Mirko Anonim

#zalesie

Strona 6
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Piszę anonimowo, bo nie wiem, co myśleć. Ciągle płaczę i trudno mi się pozbierać. Mój królik miniaturka właśnie umarł… Całą noc leżałem przy nim, otoczony smutkiem, płacząc. Już go nie ma, a ja tęsknię w sposób, którego nie potrafię opisać. Co chwilę ryczę i nie potrafię spać już drugiej nocy. Ostatnie dni, gdy tak cierpiał na starość, były dla mnie niezwykle trudne. Umarł obok mnie, a jego stan pogarszał się. Praktycznie już nie trzymał moczu, przestał jeść tak jak dawniej, a kiedy już nie mógł ustać na nogach i leżał - zadzwoniłem do weterynarza, aby omówić eutanazję, jednak niestety, nie…
krolik-miniaturowy
Jest mi smutno, bo bliska mi (a przynajmniej tak było w moim odczuciu) osoba, z którą co prawda miałem kontakt prawie wyłącznie przez internet (tak się poznaliśmy) postanowiła się nagle odciąć. Nie do końca rozumiem dlaczego tak się stało, mam jedynie jakieś poszlaki i domysły. Wiem, że ta osoba nie ma lekko w życiu, ostatnimi czasy los nie szczędził jej w przykrościach, lecz miałem wrażenie, że trochę wychodziło na prostą. Smutne to, że osamotnione osoby uciekają tak czasem jeszcze bardziej w samotność.#zalesie #samotnosc
Wykop wyprał mózg mojemu chłopakowi. Kilka tygodni temu był tutaj podobny wpis jakiejś dziewczyny ale nie mogę go znaleźć. Wiem, że mój chłopak dużo czasu poświęca na wykop i przez to stał się niezdolnym do funkcjonowania w życiu codziennym człowiekiem. To środowisko jest tak toksyczne, że ludzie bez swojego rozumu zatracają kontakt z rzeczywistością. Wszędzie widzi intrygi, kłamstwa, kobiety są najgorsze, chcą wykorzystać mężczyzn, każda to golddiggerka, ślub by chciał, bo romantyk ale widać, że się boi, bo ma przekonanie i historie z wykopu, że kobieta chce ślubu tylko po to, żeby…
Kończy mi się niedługo umowa w kołchozie, nie chcę przedłużać umowy bo kołchoz za mocno wjeżdża mi na psychikę. Tylko pojawia się problem że nie wiem co dalej.Nie chcę gnić na #neet, ale szukanie nowej pracy napawa mnie lękiem, zresztą alternatywą na zadupiu którym mieszkam jest inny kołchoz albo supermarket.Myślałem nad tym aby pójść jakiś na kurs zawodowy który podniesie moje kalifikacje, ale podobnie jak przy szukaniu pracy pojawia się lęk, i do tego nie wiem na jaki kurs pójść.Pewnie złożę papiery do innego kołchozu ale obawiam się że moje spierdolenie mnie przed tym powstrzyma.…
Właśnie się dowiedziałem, że moja żona jest w ciąży. Mamy już trójkę dzieci. Mam ponad 40 lat. Czuję się fatalnie. Znowu to wszystko przechodzić. I jeszcze ten lęk czy w tym wieku wszystko będzie ok. A do tego jeszcze nałożyły się kłopoty w pracy. To był zły dzień.#zalesie
Denerwują mnie ludzie chcący pomocy, a sami nie wierzący czego chcą tylko dupę trują bo naprawdę chcą się tylko pogadać.Staram się odkładać pieniądze na emeryturę na giełdzie i czasem o tym wspominam to zaraz się znajdzie ktoś by mu wytłumaczyć co i jak. Jak mam dobry humor to spróbuję pomóc i w ten sposób sobie psuję bo zaczyna się jazda. Pierwszy jest strach przed działaniem to ja odradzam w takim wypadku bo takie emocje to zły doradca i ja traktuje to na luzie wiem, że mogę stracić. Jak chce podjąć działanie to oczywiście nie wie czego chce bo najpierw to chciałby ETF SP500…
Razem z różową jesteśmy razem od dwóch lat, oboje jesteśmy krótko przed trzydziestką. Przed nią byłem w jednym długim związku, ona miała przede mną kilkoro chłopaków, z tego co mi opowiadała. No właśnie... Tylko pomimo tego, że jesteśmy ze sobą już bardzo długo, wciąż między nami do niczego nie doszło. Ona twierdzi, że chce czekać do ślubu, mówiła jednak, że z poprzednimi partnerami często eksperymentowała (i docelowo ze mną po ślubie też będzie). Tyle, że ja czuję się jak gówno, kiedy muszę się starać i zabiegać latami o coś, co w momencie jej prime time Chady miały za darmo. Według niej…
Screenshot-20250225-133220-Messenger
Hej!Tysiące myśli w głowie..Sprawa wygląda tak.. Jesteśmy we dwoje i mamy dwójkę dzieci nastolatkę i noworodka. Wynajmujemy małe mieszkanie, chociaż mamy miesięczny dochód ok 20 tys zł. Do tej pory mieszkanie wystarczało, niestety po pojawieniu się nowego członka rodziny zrobiło się ciasno..I teraz, mamy działkę, pozwolenie na budowę i trochę odłożonych pieniędzy. Chcieliśmy się budować. Ale przeraża nas ten czas.. Przy dobrych wiatrach 2 lata budowy. Pojawiła się myśl żeby wynająć większe mieszkanie o wysokim standardzie. Ale ceny oscylują w granicy 4.000 zł. I wiemy, że wtedy temat…
Jest mi cholernie przykro z tego powodu, że ludzie potrafią z dnia na dzień się po prostu wyjebać. Jakiś czas temu zepsuł mi się kontakt z „przyjaciółką”. Po ponad miesiącu nie odzywania się do siebie, gdzie gadaliśmy praktycznie codziennie, napisałem wprost o co chodzi i czy coś jej zrobiłem. Żeby powiedziała mi wszystko co jej leży na sercu, czy ja zdenerwowałem czy rozczarowałem, bo zależy mi na utrzymaniu dobrych relacji. W skrócie: usłyszałem że nic nie zrobiłem i że to ona ma kiepski okres i przeprasza. Miesiąc było spoko ale potem z dnia na dzień nie dość że przestaliśmy znowu gadać,…
Mirki, proszę o pomoc. Nie zagłębiając się w szczegóły, jakiś czas temu trafiłem na nieuczciwego pracodawcę i do dziś mam problem z odzyskaniem zaległych wynagrodzeń oraz świadczeń wynikających z umowy o pracę. Sprawę w sądzie pracy wygrałem, mam klauzulę wykonalności wyroku, ale egzekucja komornicza to fikcja. Rozmawiałem z dwoma komornikami i gdy tylko usłyszeli nazwisko dłużnika, stwierdzili, że nic z tego nie będzie. Pracodawca prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą, ale wszystko, co mógł, przepisał na żonę. Oficjalnie nie posiada nic poza JDG, a lista wierzycieli jest bardzo…
Mam ogromną złość do siebie za to jaki jestem. A jaki jestem? Brakuje mi stanowczości. Mój różowy pasek siedzi mi na głowie do granic możliwości. Zawsze gdy obiecuję sobie, że teraz się postawie, teraz zrobię inaczej i faktycznie to robię, to ona zaczyna mówić, że może trzeba sobie poszukać kogoś innego skoro tak mi nie odpowiada. Ja w obawie, że odejdzie mięknę. Wśród znajomych mam takich typów, którzy lubią się ustawiać nade mną. Prosty przykład, coś piszemy. Ja napiszę to jest zlewa i wiadomość w zupełnie innym temacie, oni napiszą to z automatu mam takie coś, że muszę im odpisać na…
Strasznie boję się #wojna w Polsce. Tylko, proszę, nie śmiejcie się. Ale bardzo wszystko przeżywam, chociaż staram się nie czytać wiadomości i nie nakręcam się, nie wczytuję, ale jak już na coś natrafię, to czytam, że ta wojna w Polsce jest bardzo, bardzo możliwa. Wszyscy straszą tym Trumpem, tym, że spiskuje z Putinem, no ja staram się trzeźwo myśleć... ale ehh, no przerażające jest to wszystko dla mnie po prostu. Lecze się psychiatrycznie, bo jestem chory psychicznie, mam silne leki, ale one nie pomagają w tej sytuacji. Po prostu przeraza mnie to, co się dzieje i nie wiem, jak to…
Przeczytałem jeden wpis o autach i też postanowiłem coś napisać. Mój ostatni miłosny podbój zakończył się podobnie przez auto z tym że ja jeżdżę starym prawie 20 letnim audi którego używam do dojazdów do pracy. Nie stać mnie na lepsze auto i tak ledwo wiąże koniec z końcem :(Poznalem dziewczyne, pisaliśmy i spotkaliśmy się raz ale jak ją odwoziłem to widziałem w jej oczach odraze i zawód że jeżdże takim autem, a na dodatek brudnym. Nie dbam o to bo nie mam po prostu czasu. Ciężko pracuje a mam też na utrzymaniu mieszkanie i opłaty na które ledwo wyrabiamPo naszym spotkaniu ona zaczęła…
Musze napisac #zalesieNienawidze mojej rodziny. Straumatyzowali mnie do tego stopnia, ze nie umiem stworzyc zadnej dluzszej relacji z ludzmi. Glownie ojciec dyktator i siostra mu wtorowala od dziecka-gnebili mnie psychicznie, obrazali, ponizali, bili. Matka z kolei wyhodowala we mnie lekliwosc przed swiatem. Odcialem sie od nich, wyjechalem we wczesnej doroslosci i nauczylem sie wszystkiego co umiem sam. Oczywiscie pomimo zwiazkow, relacji, demony wygrywaky. Terapie nic nie wnosily poza "to nie twoja wina". Na prosbe matki ponownie nawiazalem kontakt z nia, stary sobie po drodze(na…
Cześć, pracuje sobie od lipca zeszłego roku w miejskiej spółce (większe miasto) za psie pieniądze, ze względu na odpowiedzialność mego zawodu (dodam, że to mój pierwszy raz na UOP i nie u prywaciarza). Pracuję non-stop, nie wziąłem ani razu urlopu nawet na 1 dzień (planuję dopiero taki pod koniec obecnej umowy), nigdy się nie spóźniam, pracuję sumiennie oraz starannie mimo rzucania kłód pod nogi przez pracodawcę. Przychodzę też często do pracy mimo złego stanu zdrowia. Niestety raz tak się przeziębiłem w zeszłym roku, że przez ten czas literalnie 1 dzień nie dałem rady pójść do pracy (nawet…
Kobiety strasznie kłamią na temat swojego wyglądu i robią wszystko, by ukryć prawdę.W firmowym komunikatorze 2 miesiące temu mieliśmy prośbę o aktualizację zdjęć profilowych - firma zrezygnowała z profesjonalnego fotografa z uwagi na koszta więc była wolna ręka.W sobotę na firmowej imprezie próbowałem dopasować osobę z komunikatora do osoby na żywo - w przypadku kobiet 90% wygląda zupełnie inaczej niż na foto (w realu - gorzej). Wstawiają jakieś zdjęcia z lat swojej świetlności gdy wyglądały najlepiej a na żywo często włosy krótsze, w innym kolorze, postura (jeśli była widoczna na…
#praca #pracbaza #pytanie #cv #hr #bezrobocie #zalesieJestem od wielu miesięcy bezrobotny, wysyłam dziesiątki CV i cisza, po prostu cisza. Pracowałem powiedzmy w "okolicach IT" a sytuacja obecnie jest jaka jest.Jako że sznur coraz bliżej, to jesteście w stanie polecić nie wiem jakiś serwis czy coś który ogarnąłby mi CV albo przepatrzył? Nie, nie wyślę go wykopko na sprawdzenie, wolę zapłacić i mieć to zrobione profesjonalnie. Może to coś pomoże, że moje CV nie będzie odrzucane w 0.000001 sekundy po wysłaniu.Po prostu jestem już w takim dole, że zostaje mnie tylko przysypać. Nie mam już…
artworks-000490248930-qmuqmp-t500x500
Chłop: rowerem do kołchozu za minimalnąOski: kursy pilotażu opłacone przez starychKażdy jest kowalem swojego losu. Za 5 lat chłop usłyszy: "Maciek, trzeba było wstawać o 4 zamiast o 5, to teraz zamiast kołchozu byś prowadził Dreamlinera do Tokio". Zachęcam do dyskusji.#przegryw #praca #pracbaza #feels #oskar #chad #blackpill #zalesie
Screenshot-2025-02-16-at-23-05-15-Facebook
Odnośnie kryzysu demograficznego i tego jak bardzo młode pokolenie jest dzisiaj zdemoralizowane, z perspektywy zetki.To co się już dzisiaj dzieje i będzie się coraz bardziej pogłębiać wynika z rozkładu potęgowego, w które wpisuje się coraz więcej aspektów. Czy to rynek matrymonialny, mieszkaniowy, kapitałowy, pracowniczy. Wszędzie tam zaczyna radzić sobie tylko niewielka garstka ludzi, a jeszcze mniejszy procent z tych co radzą sobie jako tako, zgarnia tyle co połowa wszystkich jednostek. Dobrze znane przykłady jak tinder, które osamotniają coraz więcej mężczyzn, mieszkania, gdzie nie długo…
Strasznie jestem zniesmaczony, że z mojego punktu widzenia, sytuacja geopolityczna europy jest skomplikowana, a nasze podwórko wygląda jak burdel.Mamy Putina, Mamy Trumpa, mamy skrajnie prawicowe frakcje, które mogą uderzyć w spójności Unii.Zapierdalam do urny z górnolotnymi hasłami na ustach, że społeczeństwo liberalne, Europa zjednoczona, a rząd nie może się powstrzymać, żeby mnie ch*jem nie szturchać, jeszcze w tak trywialnej kwestii jak pierd*lony beton.Na PISowców nie zamierzam głosować. Pozdro balonowy. Ale jak nigdy rozumiem ludzi, którzy mieli po prostu wyj*bane na układ…
To jest jakiś żart, że w obecnej sytuacji politycznej ktoś chce zmarnować tyle kasy na program który zaszkodzi społeczeństwu XD każda złotówka powinna iść na zbrojenia i oszczędzanie aby ewentualny kryzys i zwolnienia po ochłodzeniu stosunków z USA dotknęły tragedią jak najmniej rodzin, a nie na ciągłe okradanie młodych pracujących ludzi. Platforma musi zrozumieć że totalnie może i przejebie te wybory jak się nie ogarnie. Zmiana jest możliwa, zobaczcie sobie wykres poparcia PiS w okolicach czarnych protestów – PiS stracił procenty o ABORCJĘ, poparcie którego nigdy już w pełni nie odzyskał, a…
Nie wiem jak wy faceci możecie tak zwyczajnie zapomnieć. Minęło już ponad 6 miesięcy odkąd ostatni raz wyszłam z jego mieszkania zapłakana, a jego zdjęcia wciąż doprowadzają mnie do łez. Nie wiem na co liczę tym postem, ale chyba muszę gdzieś przelać myśli do których właśnie ryczę. Nigdy nikogo tak nie kochałam jak jego i nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek będę. Było między nami wiele ciężkich momentów ale mimo tego ja byłam pewna, że chce z nim być. Nigdy go nie zdradziłam, o nim niestety nie mogę powiedzieć tego samego. Wiem też, że miesiąc po naszym rozstaniu miał już Tindera. Po tym jak…
Będziecie się śmiać, ale mając 22 lata przez swoje decyzje jestem na dnie i nie mam szans na poprawę swojego życia. Zatrzymałem się lata temu w rozwoju. Na # przegryw nie siedzę bo to bez sensu.Chcę po prostu to z siebie wyrzucić i iść dalej. Trzeba zapierdalać.W gimnazjum zauważyłem, że jestem dużo głupszy od rówieśników, po zauważeniu tego przestałem mieć nadzieję na lepszą przyszłość, ale sporadycznie wracała. Nigdy pasji nie mogłem znaleźć, wszystko z czasem mnie nudziło, ludzie opowiadali o swoich pasjach a ja nie potrafiłem dla mnie wszystko było" meh, spoko, że tobie się podoba,…
Mirki, piszę anonimowo, nie dlatego, ze bait, ale dlatego, ze moje konto trochę ludzi zna i wsród znajomych wiedzą pod jakim kontem działam na wykopie. Mieszkam z dziewczyną już prawie 4 lata, piszę z dziewczyną, bo ślubu nie mamy, mieszkamy ciągle w tym samym mieście, co nasi rodzice, to miasto 50 tys ludziJa pracuję na stacji paliw, czyli dzień-noc i dwa dni wolnego i znów dzień-noc, ten kto pracował, ten wie jak to działaOstatnio na domowym laptopie chcę wysłać email a tam w okienku adresu jest jakiś adres zapamietany, czyli wklejony, tylko hasło wpisać.Owszem laptop był kupiony jako…
Co jakiś czas ktoś tu na tagu #alkoholizm piszę o plusach zaprzestania picia, że jest lepiej, więcej energii, są chęci, brak rozleniwienia. Dochodzi do stwierdzeń, że ludzie żałują lat w których piły. I to czasem już po miesiącu czy dwóch abstynencji.A u mnie jest odwrotnie. Nie piję już z półtora roku, a od 2 lat mocno już ograniczyłem. Było to spowodowane właśnie tym, że wiecznie nic mi się nie chciało, brakiem ambicji, unikaniem odpowiedzialności. A piłem alko bo było po nim po prostu fajnie. Taki reset na zasadzie byle przemęczyć się do weekendu, a w weekend nagroda w postaci alkoholu,…
#zalesie #dopamina #przegryw #psychologia #depresja #heartofdarknessW ostatnim czasie miałem okazję powierzchownie zagłębić się w psychologię i studium przypadku człowieka. Eureka! Odnalazłem się w grupie. Grupie ludzi zaburzonych i chorych na OCD, ADHD, PTSD, parafilie, hapnofobię, etc. Mógłbym tak pewnie jeszcze wymieniać...Gdy miałem kilka lat, doznałem traumy i emocjonalnie zatrzymałem się w rozwoju. Zamknięty w sobie odwróciłem się, plecami wypięty na świat, i już wtedy rozpoczął się okres mojej emocjonalnej deprywacji, czytaj: zagłuszanie myśli, ignorowanie potrzeb własnych i…

Dołączona ankieta

Pytanie

Nauka języka obcego jest:

Odpowiedzi

•Trudna, trudniejsza niż się zdaje
•Trudna, łatwiejsza niż się zdaje
•Łatwa, trudniejsza niż się zdaje
•Łatwa, łatwiejsza niż się zdaje
tl;dr: Mam kotkę od około pół roku i zastanawiamy się z dziewczyną, czy nie byłoby lepiej znaleźć dla niej lepszego domu.Mam z dziewczyną uroczą kotkę, która ma teraz 8 miesięcy. Wzięliśmy ją od znajomej mojej dziewczyny, która prowadzi hodowlę. Zwykły dachowiec. Oboje lubimy koty, więc uznaliśmy, że to dobry moment, by przygarnąć zwierzaka. Myśleliśmy o tym już od jakiegoś czasu, więc wszystko dobrze się złożyło.Pierwsze miesiące były naprawdę przyjemne. Kotka okazała się posłuszna i nie sprawiała problemów w nowym domu - korzystała z kuwety wzorowo, jadła praktycznie wszystko. Praca…
Mam 21 lat mieszkam w akademiku gdzie w wiekszosci przewazaja ukraincy no i ladne ukrainki. Czasem czuje sobie wzrok niektorych dziewczyn przykladowo jak siedze z kolega na palarni, podobno jedna gdzies mnie szuka wzrokiem tak slyszalem od kolegi. Ale jakos mnie to wszystko nie przekonuje. W swoim calym zyciu mialem tylko i wylacznie jedna bliska relacje, jedyna dziewczyna z ktora doswiadczylem fizycznosci ale to nawet nie byl zwiazek. Bardzo romantyzuje ta relacje, mimo ze byla to toksyczna znajomosc. Jest mi ciezko w to uwierzyc, zeby jakakolwiek dziewczyna byla rzeczywiscie mna…
Jestem spłukany. Buduje dom, ale budżet który na niego zakładaliśmy z różową juz się dawno skończył. Nie mamy środków na dokończenie budowy i staramy się robić wszystko z bieżących zarobków, przez co bez przerwy jestem spłukany do zera i zaczynamy tonąć w długach. Mamy ogromna motywacje aby się wynieść, bo żyjemy w bardzo toksycznych warunkach (nie chce pisać szczegółów, aby ktoś tego nie wystalckowal - musicie uwierzyć mi na słowo) - z jednej strony staramy się szybko zakończyć minimum budowy niezbędne do wprowadzenia się, z drugiej boję się, że utoniemy w zobowiązaniach. Totalnie nie wiem…
Mam niecodzienny problem. Nikłe libido u męża. Dodam, że jest ode mnie sporo starszy (o 15 lat). W wolnym czasie piwko przed telewizorem. A ja chodzę sfrustrowana. Nie zdradzę go. Nie wiem, co robić, bo po raz pierwszy spotykam się z taką sytuacją. Zazwyczaj to mężowie muszą prosić o współżycie oziębłe żony. A u mnie jest odwrotnie. Pytanie do mężów oziębłych żon - jak sobie radzicie z popędem? Zdrada nie wchodzi w grę. Może jakieś tabletki na obniżenie libido dla mnie? Niestety mam bardzo wysokie libido. Mogłabym robić to codziennie. A z moim mężem mam współżycie maksymalnie kilka razy w…
Czołem, wpis zawiera moje doświadczenia ze spotkań z różowymi oraz szereg przemyśleń ( takich bardziej w stylu #zalesie ). Wpis nie jest baitem; jeśli ktoś miał podobne doświadczenia i / lub przemyślenia to chętnie poczytam. Oczywiście nastawiam się bardziej na krytykę, niż na słowa wsparcia, lub merytoryczne komentarze ;)Tytułem wstępu: 24 lata, 5/10 z wyglądu, mieszkam w dużym mieście (Kraków), zarabiam równe 10k PLN w finansach. Mam za sobą spotkania z 15 dziewczynami z tindera na przestrzeni mniej więcej 4 lat (z przerwami oczywiście). Statystyki wyglądają następująco:- 4 dziewczyny…
Jestem na granicy przemeczenia, yebany nowy rok.Boze narodzenie - dowiedzialem sie ze ojciec 63 lata stracił roboPo swietach pojechalismy z zona na tydzien do egiptu, 4 dni spedzilem z grypaInfekcja gardla utrzymywala sie przez 3 tygodnieChoruje na SM, nowe zmiany w mozgu, trzeba zmienic lekW robo typiara podjebala mnie do managera za problemy komunikacyjne i dali miesiac na poprawę, ocenia ta typiara takze szukam miękkiego lądowania Jak skonczyla sie infekcja to wybralem sie na moj ukochany rower. Gość mnie walnął samochodem i teraz bujam sie z ubezpieczalnia bo rower…
Cześć, dzisiaj się dowiedziałem o smutnej informacji i absolutnie to nie jest bait, to się zdarzyło naprawdę. Blisko 1,5 roku temu poznałem taką laskę, byliśmy we FWB, często ze sobą pisaliśmy i były mityczne seksy, docelowo liczyłem na coś poważniejszego. Niestety dla mnie, zbytnio prywatnie spotykać się nie chciała. Miała kilka dni temu urodziny, mówiła że organizuje je tylko dla rodziny, no to się nie wpychałem. Uznałem, że ok, ma do tego prawo. Coś mnie tknęło sprawdzić z anonimowego konta jej relacje na IG (na głównym koncie mi je zablokowała), a tam kurde zdjęcie jak całuję się z jakimś…

Dołączona ankieta

Pytanie

Jak wyżej

Odpowiedzi

•Olać, skoro nic o tym oficjalnie nie wiem
•Porozmawiać z nią, kontynuować relację
•Porozmawiać z nią, zakończyć to
•Napisać do niego jaką ma dziewczynę
•Inaczej
Cześć, mam mały żal do wykopków. Od roku czekam na spadek cen nieruchomości, bo wszyscy tu straszyli kryzysem, recesją, a nawet upadkiem rynku. No to uznałem, że poczekam z kupnem i może za rok uda się złapać coś w lepszej cenie. No i co? I nic z tego. Aż strach pomyśleć, że całe te spekulacje na wykopie mnie wprowadziły w błąd. Chciałem oszczędzić, ale teraz czuję się, jakbym przez rok stał w miejscu. Do tego wydaję kolejne pieniądze na najem mieszkania, które mogłem przeznaczyć na raty kredytu… Ktoś jeszcze się nabrał na te prognozy? #nieruchomosci #zalesie
Kupiliśmy w ubiegłym roku z różową dom na wsi. Dom starszego typu z lat 80., w takim starszym domu jest sporo rzeczy do naprawy czy odnowienia, wyremontowania. Ale szcześliwie (jak się okazało nie do końca), w pobliżu mieszkają teściowie - emeryci, którzy chętnie nam ze wszystkim pomogą, tym bardziej, że teścio to były budowlaniec. Na początku wyglądało to idealnie, kupujemy tylko potrzebne materiały itd. i wspólnie z teściem remontujemy dom, on się zna na wykończeniówce, my pomożemy, będzie idealnie. Bezinteresowna pomoc ze strony teściów. Oczywiście wszystko to kosmetyczne prace typu…
Co za inba to ja nawet nie.W firmie, w której pracuję organizowane jest spotkanie integracyjne, wynajęta sala, stół szwedzki, wodzirej, no brakuje jedynie cyrkowca.Przychodzi mail od kadr, że każdy ma przyjść. Jestem osobą stroniącą od ludzi i powiedziałem, że nie przyjdę to zaraz zaczęto wciskać, że tak nie mogę, że przecież jestem częścią zespołu, że jesteśmy jak rodzina itd.No to odpowiedziałem, że przyjdę, zapakuję swój talerzyk do opakowań i wyjdę.No i poleciały na mnie joby, że tylko bym brał, a nic nie dawał od siebie, że jak tak mogę, że mogłem sobie darować takiego chamskiego…
Chciałem się dowiedzieć, jak u Was, mirki, wyglądają znajomości po 30. roku życia (chociaż to nie jest magiczna granica, ale tyle mam lat)? Ja generalnie z czasów szkolnych już nie mam żadnego kontaktu, raz na pół roku (w sumie ciągle te same osoby) starzy znajomi zadają mi jakieś branżowe pytanie, a potem znikają. W pracy (praca biurowa) z ludźmi mam kontakt na zasadzie "hej, cześć, co tam", ale bez głębszego wchodzenia w szczegóły – nikt mnie o nic więcej nie pyta. Ja czasem próbuję zadawać proste pytania, np. "jak tam remont?" (skoro wiem, że go ma), "jak tam pies?" (bo wiem, że niedawno…
#nieruchomosci #polska #praca #studiaStudiowałem na UJ kierunek chemia medyczna wkroczyłem w dorosłe życie bez większych oszczędności zarobiłem sobie przez wakacje na starych samochód jakiś lepszy laptop na studia itp. Rynek nieruchomości w Krakowie gdzie mam największe szanse na pracę to dramat. Wiele razy czytałem tutaj że jak studiujesz gówno kierunek na gówno uczelni to się nie dziw że mało zarabiasz itp. Po studiach dostałem się na darmowy staż w firmie po kierunku tworzenie leków. Nie wzięli mnie na stałe bo nie potrzebowali ludzi. Poniewierałem się chwile byłem bezrobotny. Jak…
#nieruchomosci Byłem oglądać w wojewódzkim mieszkanie. Chłop ubrany jak oski kurtka i dresy north face czy coś takiego. Nowe najeczki. I jestem w szoku jak to wygląda w Polsce chłop miał totalnie wjebane. Otworzył nawet nie wiedział dokładnie gdzie jest to mieszkanie dzwonił do koleżanki gdzie są klucze (były schowane jak są liczniki na korytarzu kluczem podważał żeby otworzyć zaślepkę XD) I ogólnie to wyglądało tak: No tak wygląda można porobić sobie zdjęcia jak pan chce i tyle XD zero info o budynku w sumie to o niczym. Gdzie jak szukałem na zachodzie kiedyś mieszkania na zakup to facet…
TLDR: nie mogę znaleźć partnerki i czym dłużej ten stan trwa tym bardziej nie wiem co mam robić z moim życiemMam już dość.Wpisów takich jak mój pewnie wiele na tym portalu.. jak ktoś nie chce to niech nie czyta. Jestem raczej spokojnym 31 letnim człowiekiem, mam bardzo wąskie grono znajomych, których mogę policzyć na palcach jednej ręki, z którymi bardzo dobrze się znam, zawsze mogę na nich liczyć czy wyjść na piwo czy gdziekolwiek indziej, ale bardzo mi w życiu brakuje partnerki. Koledzy nie dadzą mi tego ciepła, bliskości, dotyku czy wspólnego planowania przyszłości. Jak już wyżej…
TLDRCzuję się jakbym obstawił wszystko w życiu na złego konia ... Szukam pracy w it i jest lipa Skończyłem ciezkie INZ studia żeby mieć lepsze wynagrodzenie, stabilna pracę oraz mieć dosyć lekko w pracy Nie mam nic...Póki co każdy mówi że w korpo się nic nie robi a ja tylko nadgodziny robie, słyszy się o zarobkach w it a u mnie lipa Stres oraz brak stabilizacji mnie wyniszczaNie umiem nic innego w życiu Dodam że praca to 1/3 naszego życia co definiuje resztę dnia Jak patrze po znajomych i ich szukaniu pracy ew samej profesji to widzę że mniej mają roboty niż opierniczania się…
stressed_businessman_1200x627
Żyje w rodzinie alkoholików, muszę to w końcu powiedzieć i nie udawać ani nie łudzić się. Ojciec żłopie piwska i setkę/dwusetkę CODZIENNIE od conajmniej 7 lat. Po pracy codziennie zahaczany jest sklep. Po zwróceniu uwagi standardowo obraza majestatu, że robię z niego alkoholika i chodzi naburmuszony na mnie, co innego na mojego brata. Brat przyjeżdża raz na tydzień/dwa to wiecznie przywozi że sobą conajmniej 6-pak i po 200 na głowę dla siebie i ojca oboje uchachani i „czemu się nie cieszysz życiem”. a w sobotę o 20 oboje już wygięci na kanapie. Robota bez alkoholu też nie istnieje, trzeba…
Uważam, że reprezentuję przeciętnego mężczyznę w wieku 26 lat mieszkającego w Polsce i moja sytuacja wygląda następująco:- brak pracy, zwolnili mnie z IT i od 3 miesięcy nie mogę niczego znaleźć,- sama praca w korpo jest żenadą; dzień w dzień spowiadanie się z monotonnych zadań jakiejś 'Scrum Masterce',- rynek pracy IT to kompletna katastrofa, niczym port w Beirucie po eksplozji z 2020,- brak dziewczyny od 4 lat; rynek matrymonialny to jeszcze większy dramat i katastrofa od rynku pracy,- okazjonalnie dzi.wki / sponsoring, ale obecnie jestem bez pracy, więc nawet na takie drobne…
I jak zwykle….Poznaje fajną dziewczynę, mamy wspólny vibe, dziewczyna w pełni zaangażowana, podobam jej się, piszemy do siebie godzinami, wysyłamy głosówki, widać, że idzie to w dobrym kierunku. Spotykamy się i pyk! KoniecPo spotkaniu jest odpisywanie po kilku godzinach jednym zdaniem, kiedy wcześniej potrafiła mi spamować kilkanaście wiadomości w kilka minut i opowiadać o każdej pierdole z jej życia czy dnia, a następnie ghosting.Ja już nie wiem co ja robię źle, gdzie jest we mnie jakiś kłopot, czy to może ich wina, po prostu nie wiem.To już 4 z rzędu ta sama historia. Angażujesz się,…
jestem za głupi na programowanie, zbyt ambitny na prace na magazynie z sebami, zbyt chory psychicznie na sluzby mundruowe ale nie wystarczajaco chory na rente. co mam robic?#pracbaza #zalesie #depresja
Też macie takie wrażenie, że wszystkich wokół stać na wszystko, wydają pieniądze bez zastanawiania się, często na głupoty, a Was mimo, ze np. pracujecie w tej samej firmie nie stać na takie luksusy, a każdy wydatek analizujecie kilkukrotnie? Tylko nie mówię tu o osobach z najniższą, bo wtedy wiadomo, nie ma za co sobie poszaleć, a raczej o takich typowych zarobkach w korpo, poza it, wśród zwykłych klepaczy tabelek.Czy to te słynne życie na kredyt? I jak to wygląda, bank nie odmawia w którymś momencie kredytu? Przecież za coś to muszą spłacać, a takie wystawne życie się nie kończy, baa, nawet…
Kurde, prawie całe życie siedziałem przy kompie, od dziecka lubiłem przy kompie majstrować, czy to składanie, czy wymiana podzespołów, czy nawet ogarnianie czegoś na kompie (czego moi rówieśnicy do dziś nie ogarniają :D). Przyszło życie dorosłe, komputery pozostały moim hobby i w zasadzie w zeszłym roku pomyślałem, że może spróbuje skończyć informatykę na WSB co pozwoli mi może wbić się na jakiś helpdesk albo coś :D i takiego planu się trzymałem, aż teraz pod koniec pierwszego semestru i dzień przed semestralnym doszło do mnie że jednak mnie to nie jara. Może trochę programowanie mi się…
CZECHY:II próg podatkowy: od ekwiwalentu rocznych zarobków około 319 000 PLN. Stawka: 23%POLIN:II próg podatkowy: od kwoty niemalże średniej krajowej. Stawka: 32% XDDDDodatkowo zapomnij o jakiejkolwiek waloryzacji - czy to o inflację, czy w odniesieniu do średniej krajowej. Na deser, (nie)rząd spod znaku brzozy smoleńskiej wpompował 300 000 000 000 PLN w gospodarkę w tarczach covidowych, głównie dla uciemiężonych peciembiorców.Pod wygodną przykrywką inflacji wszyscy prywaciarze zmaksymalizowali swoje marże, bo przecież można -głupi Polak i tak zapłaci 60 zł za średnią pizzę i 14…
Ja chyba nigdy nie zrozumiem facetów. Poznaliśmy się rok temu. Mówił, że marzy o tradycyjnej kobiecie, takiej która lubi zajmować się domem, spokojnej itpMieszkamy razem od pół roku. Ostatnio powiedział, że wydaje mu się już nudna.A ja pracuję zdalnie po 4h dziennie, czasami mniej. Spoko zarabiam, mam zawód który lubię.Sprzątam, gotuję, uwaga nawet płacę za połowę wydatków pomimo dysproporcji w wykonywaniu obowiązków xdWiecie jak to usłyszałam to opadły mi ręce i jakakolwiek chęć dalszej rozmowy.Dzisiaj idę oglądać mieszkanie, jak się uda to podpisuje umowę i spadam od niego…To jest…
Mam 35 lat a moja partnerka 30.Jesteśmy razem od 5 miesięcy.Poznaliśmy dosyć szybko swoje rodziny i to było z jej inicjatywy. Czułem że jej mocno zależy.Na początku powiedzieliśmy sobie że z racji wieku zależy nam na stabilizacji i chcemy poważnej relacji.Ona jest bardzo atrakcyjna i strasznie mi się spodobała i wydaje mi się że ja jej równieżJa byłem od dłuższego czasu singlem a ona od roku sama po dwuletnim okresie narzeczeństwa i rozstaniu z niedoszłym mężem.Obydwoje bardzo dużo pracujemy.Moja dziewczyna jest wspaniałą, inteligentną i bardzo ambitną kobietą.Pracuje w szkole na…
Muszę to gdzieś z siebie wyrzucić, a od żony tylko słyszę: "nie martw się, coś wymyślisz". Firma którą budowałem przez 7 lat, a która to posiadała autoryzację jednego z producentów elektroniki, wypowiedziała nam umowę z 14-dniowym okresem wypowiedzenia. Zwalnianie 15 pracowników, pomoc w znalezieniu im nowej pracy, wypowiedzenie lokalu, mediów, usług itd. To wszystko spoczywa teraz na moich barkach. Ktoś pewnie zapyta o powód rozwiązania umowy, że napewno coś nabroiliśmy. Tak, mieliśmy za niski wskaźnik odrzucenia reklamacji, czyli padł zarzut o wykonywanie napraw które były niezasadne.…
Mirki. Właśnie sobie uświadomiłem, że to całe sprzedawanie i odkupywanie, żeby wykazać stratę, to szczyt głupoty. Bo podatek, którego unikniesz dziś, zapłacisz w przyszłości (zysk liczony od niższej kwoty zakupy). A kasa wydana na prowizje już nie wróci. Niestety oświeciło mnie dopiero trzy tygodnie po fakcie.#gielda #inwestycje #kryptowaluty #finanse #zalesie
Muszę się wyżalić XDRozmowa o pracę na Mid-level ML inżyniera, którą miałem mieć na godzinę 13 (pracy szukam po tym, jak zwolnili mnie z poprzedniej, bo projekt się skończył). Budzę się o 11 z migreną(delikatną, ale jednak); totalnie ścięty i niekontaktujący się. Rozmowa ma być tylko taka wstępna z HR-ówą, więc miałem nadzieję, że podołam - powinienem przełożyć na następny dzień(nie przełożyłem chyba przez własną głupotę).Pierwsze pytanie: dlaczego chciałbyś u nas pracować? Najprostsze z możliwych, ale nie kontaktowałem i myślałem tylko o bolącej głowie. Zamiast odpowiedzieć normalnie…
#feels #zalesie #gorzkiezalePrzezywaliscie wrazenie jak z mema "the world you remember no longer exist"? Serio, ostatnio tak dziwnie sie czuje jakby ktos oddzielil murem moje zycie i wspomnienia z dziecinstwa, a nawet sprzed paru miesiecy od tego co sie dzieje teraz. W ogole nie lacze swojej osoby jak mialem 15-25 lat z tym, kim jestem teraz. Moje plany i wyobrazenia z tamtych lat w ogole sie nie sprawdzily i to powoduje zwarcie w moim mozgu. Wkurza mnie to, ze musialem kupic auto jakie potrzebowalem, a nie jakie chcialem. Wkurza mnie to, ze sciezka zawodowa sie nie uklada i szukam teraz…
Ale mam podły charakter. Uwielbiam robić komuś na złość, a tym samym sabotując swoje życie. Tym sposobem m.in. wchodzę w związki aby w jak najbardziej absurdalny sposób zerwać, odwalam krzywe akcje w pracy które knuje czasem latami ale na koniec zrobić plot twist takiego, że wszyscy aż nie dowierzają, negocjuje stawkę wynagrodzenia w dół (podpisywałem nawet aneks o zmniejszeniu pensji, odmawiałem awansów, nie wypełniłem wniosku z funduszu socjalnego o dodatek na święta tłumacząc, że mi się nie chce), aby kogoś wkurzyć oferowałem pewne usługi za darmo, w pracy mamy osobę które płaciła innej…
Nie dziwie się, że jakiekolwiek startupy i innowacyjność to nie w unii....Planuję założyć newsletter. Normalnie stworzyłbym landing page z formularzem zapisu w 2 godziny. Ale nie w EU. Trzeci wieczór spędzam na szukaniu i czytaniu jak być zgodnym z RODO, jak spełnić obowiązek informacyjny, polityka prywatności, regulamin, cel przetwarzania danych, informacja o cookies, informacja o informacji... Kurwa mać. Chcę zapisać tylko zasrany adres e-mail, ale żeby być zgodny z prawnymi wymysłami muszę stworzyć dwa tomy tekstu, którego i tak nikt nie przeczyta.#startup #programowanie #zalesie
Spotykam się z pewną dziewczyną, mamy super vibe, spotkania fajnie, piszemy godzinami, wysyłamy głosówki i nie tylko, oboje szukamy związku, dawno nie spotkałem tak fajnej dziewczyny, a tu ona wylatuje mi, że jak coś to seks po ślubie xD poczułem jakbym dostał z pieści w zęby.Jak z innymi dziewczynami się spotykałem, to nawet w połowie nie były tak zaangażowane jak ta i po max 1-2 miesiącach ghostowaly, ale seks był praktycznie zawsze. A tutaj trafiłem dosłownie ideał i takie coś.I jak to ma niby wyglądać? Rok albo więcej bez seksu, bo ślubu nie ma? Ktoś się spotkał z czymś takim? Jakim…
Ciezko jest mi sobie wyobrazic zycie w ktorym jestem mężem, ojcem ale też filarem który jest w stanie utrzymać rodzine i przy okazji samemu nie zwariować. Jak wy to robicie?Pracuje dużo, zarabiam też nieźle, mieszkanie swoje posiadam ale co z tego skoro moje życie to stres i częsty overthinking. Psychicznie jestem bardzo słaby - podczas szukania mieszkania i organizowania wykonczenia (planowanie remontu z fachowcami, wydzwanianie, ustalanie terminow, porjektowanie) nie raz wsiadalem do samochodu zmęczony i po prostu płakałem. Cały ten ból kumulował mi się w okolicach oczu i nosa, całę te…
4 lata temu doznałam traumy medycznej, potem cierpiałam na depresję i PTSD (wcześniej żadnych problemów psychiatrycznych). Ciężko nad tym pracowałam i z depresji wyszłam, staram się ogarnąć zniszczone życie. Została mi tylko silna fobia przed lekarzami i robieniem badań oraz tamtą chorobą (nad tym też pracuję, ale to znacznie cięższe), która do dziś nie została zdiagnozowana. Od tamtej pory ani razu nie byłam u lekarza, poza dentystą i ginekologiem – oni mnie nie przerażają :DMiesiąc temu, po latach, ta choroba wróciła. Musiałam porobić badania, przed którymi mam fobię. Stres jest tak…
W 2021 roku miałem depresję i problemy ze zdrowiem, schudłem 15 kg w krótkim czasie. Miałem brak apetytu, nie mogłem zjeść nawet kromki chleba, żołądek był skurczony, nie czułem głodu ani apetytu. Zjadałem bardzo mało w ciągu dnia. Nawet ulubionego jedzenia. Jeszcze często wymiotowałem. Brałem antydepresanty od psychiatry, różne leki od lekarzy i pracowałem nad sobą, ale nie miałem wsparcia psychologa, bo nie mogliśmy się dogadać. Po tym wszystkim zaczął się efekt jojo, wróciłem do starej wagi z nawiązką. Od kilku lat próbuję zredukować tłuszcz, ale jestem skinny fat – mam BMI w normie, ale…
Hej mirki/mirabelki, chciałbym podzielić się czymś osobistym z wami, bo przez pewien okres swojego życia zmagałem się z depresją - to był trudne chwile, podczas których przez ponad dwa lata nie wychodzilem z domu. Ten czas był dla mnie jak zamknięcie w ciemnym tunelu, z którego nie widziałem wyjścia. Ciekawi mnie czy przeszedł z was cos podobnego? Czy mieliście w swoim życiu okresy, w których czuliście sie odizolowani od świata i co wam pomogło? Chętnie wyslucham waszych historii #depresja #zalesie #psychologia #zdrowie #pytanie
Piszę bo w sumie musze się wyżalić, bo psycha mi siada mocno.Mam 20 lat i mieszkam w dużym polskim mieście, w dosyć biednej rodzinie, w jednopokojowym mieszkaniu socjalnym z rodzicami.Nie rozmawiam ze swoim ojcem od prawie roku, odkąd się pokłóciliśmy z powodów politycznych, krótko mówiąc nazwał mnie zjebem i kazał mi wypierdalać z domu, bo nie podzielam jego poglądów politycznych. Sytuacja finansowa sprawiła jednak, że mimo, że jednocześnie pracuje i studiuje, fizycznie nie stać mnie na wyprowadzkę, ze względu na życie w mieście wojewódzkim, gdzie najem jest w cholerę drogi, jednak nie o…
Witam, od kilku dni trwa konflikt z moją żoną,mamy po 30 lat dwójke małych dzieci, wybudowany dom na wykończńczeniu, póki co mieszkamy u rodziców i tutaj tkwi ten konflikt, otóż pewnego dnia po imprezie u mojej kuzynki ona nagle chciała jechać porobić coś, gdzie ja byłem w kiepskim stanie i bez chęci, ostatnie czasy też już miałem dosyć tam pracować jestem przemęczony tym, chciałem trochę odpocząć od tego, porobić coś innego niż tylko budowa,nabrać sił . Jednak wsiedliśmy w auto,po drodze zaczęła na mnie najeżdżać że nic nie robię, jestem do niczego itp... że sama musi robić. Ja jestem…
W tym roku będę kupował mieszkanie. Myślę, że to już ten czas, bo mam 28 lat. Jestem sam, pół roku po rozstaniu, a na horyzoncie nie widać, aby to się zmieniło. Boję się jednak jednej rzeczy - samotnościW mieszkaniu rodzinnym codziennie rozmawiam, opowiadam co tam u mnie w pracy, pytam się rodziców jak dzień mija,żartujemy sobie i ogólnie sobie gadamy, a jak będę sam, to do nikogo mordy nie otworzę. Boję się, że mi bardziej siądzie na głowę niż obecnie z powodu samotności i że pojawi się u mnie depresja. Jak wyobrażę sobie, że do nikogo po pracy się nie odezwę, to robi mi się niedobrze.Z…
Mam dość. Od ponad roku siedzę na bezrobociu i czuję, że życie przelewa mi się przez palce. Przegrałem. Mój codzienny rytuał polega na sprawdzaniu wszelkich portali pracowniczych w poszukiwaniu nowych ogłoszeń o pracę. Pomijam już to, że te same oferty, na te same stanowiska od tych samych firm widzę tutaj regularnie, one nigdy nie znikają. Wysyłam spersonalizowane, dopieszczone do granic możliwości CV skrojone pod konkretnie wybraną przeze mnie ofertę. W CV wpisuję prawdę, nie koloryzuję, nie dodaję fikcyjnych miejsc zatrudnień, umiejętności, których nie posiadam lub nie zawyżam znajomości…
TL;DR: Nie przedłużyli mi umowy.Byłem zatrudniony na okres próbny na pół roku. Po tym czasie poszedłem zapytać, co dalej, i dostałem odpowiedź, że nie planują przedłużać współpracy.Byłem bardzo zdziwiony, bo: • Zawsze wyrabiałem się w czasie. • Brałem na siebie sporo obowiązków. • Angażowałem się w pracę i życie firmy. • Nie mam sobie nic do zarzucenia pod względem wykonywanej pracy.Dodam, że to moja pierwsza taka sytuacja. Wcześniej przez 3 lata pracowałem w Javie, zawsze w trybie stacjonarnym – to była moja pierwsza praca w modelu hybrydowym.Jako powód podano: 1. Na początku…
przedluzeniu-umowy-o-prace-oswiadczenie-wzor
Jak wyglądał wasz staż? Aktualnie jestem na stażu, ale nie w branży IT. Staż odbywam w fabryce chemikaliów. Przez całe 8h nic nie robię, bo nie ma dla mnie zadań, nie ma dla mnie radia żeby komunikować się z resztą zespołu. Gdy sam siadam z własnej inicjatywy do sterowania procesem, przychodzi kierownik i gdy jest jakaś sytuacja w której mógłbym się czegoś nauczyć, on robi to sam. Czuję się totalnie niechciany, nie wiem z czego to wynika. #studbaza #pracbaza #zalesie #staz
#sport #strach #zalesie #mirkokoksyZawsze byłam bardzo strachliwym dzieckiem. Bałam się wisieć na drabince wysoko nad ziemią w podstawówce, skakać przez kozła, już w przedszkolu czułam wewnęrzny opór przed jakimiś fikołkami na zajęciach tanecznych. Teraz w dorosłości bardzo mi to przeszkadza. Jestem bardzo wkręcona w siłownie, kalistenike itp i chciałabym np. nauczyć się stania na rękach (jestem w trakcie), ale przerażają mnie już same ćwiczenia wprawkowe (np próba oderwania się od ściany), lub też czasem gdy drążek jest za wysoko, to mam problem z podciągnięciem się, bo boję się wysokości.…
Czaicie, że są ludzie którzy dostają mieszkanie od rodziców albo pieniądze na wysoki wkład własny i wtedy mała ratka? I maja kilka koła miesięcznie więcej do wydania na przyjemności. Do tego ten spokój psychiczny, że przykładowo strata pracy nie będzie problemem. Dla mnie to abstrakcja. Ja nic od rodziców nie dostałem. 0, null, figa z makiem. Przez dekadę będę ciułał na wkład własny, a potem kolejne 30 lat kilka koła raty. Mam wrażenie, że ludzie którzy nie musieli sami pracować na mieszkanie widzą świat i życie przez inne okulary. Problemy zwykłych ludzi ich nie dotyczą. Mogą kupować…

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy ludzie którzy nie mają hipoteki żyją w innej rzeczywistości?

Odpowiedzi

•Tak
•Nie
Czy dwa lata pracy w zawodzie w jednej pracy to już spoko doświadczenie?Mam zrobione 10 miesiecy i wkurzyło mnie to, że dowalili mi zadania o których nie było wcześniej mowy. Zupełnie coś o czym mnie zapewniano, że nie będzie.Ale nie chce teraz porzucać, bo znowu będą się krzywo się patrzyć na rozmowach, że mam tylko mniej niż rok doświadczenia.Muszę mieć dobre nastawienie, że mam rok na podciągnięcie umiejętności, portfolio i pójdę do lepszej pracy.. Wątpię ze dadzą mi podwyżkę.#pracbaza #praca #zalesie
Jestem zyebany. Mam wszystko o czym marzyłem - żonę, dzieci, dom, dobrą pracę, stabilne zarobki. Czuje się naprawdę spełniony w tym obszarach. I wiecie o czym marzę? O jednym czy dwóch dniach kawalerskiego życia tylko dla siebie. Pobudki rano bez budzika i bez obowiązków na horyzoncie, pójścia bez spiny czasowej na siłkę, przesiedzenia połowy dnia przy konsoli, pizzy i blancie, wyskonczeniu na szybki rower kiedy chce, przebimbaniu wieczoru robiąc jakieś głupoty i nie mając poczucia straconego czasu. szkoda, że nie mam teściów na drugim końcu polski. Wysłałbym żonkę z dzieciakami na…
Mirki uważajcie na tych internetowych "prawników". Trafiłem do takiego jednego poprzez zrzutke, chłop uzbierał ponad 200 tys rzekomo pomagając dłużnikom, nie pobiera za to wynagrodzenia - więc działa charytatywnie, prowadzi własną strone, z której można wywnioskować, że pomaga prawnie ogarnąć długi np poprzez umorzenie, jeśli minąl termin itp no i napisałem do niego i dość obszernie wyjaśniłem swoją sytuacje i dostałem odpowiedz, ze no mirku w sumie nic juz w Twojek sytuacji nie mozna zrobic, trzeba pokolei spłacać je xD dzięki mordo, nie wpadlbym na to, że trzeba pokolei wszystko zamknąć (…
#tinder #rozowepaski #niebieskiepaski #gownowpis #zalesie #logikarozowychpaskow #coolstoryPoznałem dziewczynę na tinderze fajnie się pisało przeszliśmy na instagrama. (w 2025 uznałem że coś zmienię [przez moją byłą która mi sapała żebym był bardzie pozytywny i nie oceniał ludzi] w sobie i nie będę oceniać ludzi. Zawsze to robię typu niebieskie włosy redflag itp. itd.) Napisałem do niej pewnego dnia piątek wieczór odpisała mi dopiero niedziela wieczór. (dla mnie to oznacza że laska pisze z 10 osobami jednocześnie, bolec na boku a ja koło zapasowe ale NIE OCENIAJ miras).Tinderówa:''Wybacz…
Wkurwilibyście się gdybyście się dowiedzieli, że wasza żona rok temu pożyczyła szwagrowi 8 tys. (2,5 jej wypłat) bez poinformowania o tym?
#zwiazki #kiciochpyta #zona #zalesie

Dołączona ankieta

Pytanie

Jaka reakcja?

Odpowiedzi

•Wkurw
•Jej pieniądze to robi z nimi co chce
Piszę tu, bo nie mam odwagi napisać, kim jestem. Znacie mnie, bo często się udzielam na wykopie. Powiem więcej, jestem lubianą osobą. Piszę to, bo tylko tu mogę to powiedzieć. Zrobiłem test na wirusa hiv i jestem pozytywny. To niesprawiedliwe, bo nie skakalem z kwiatka na kwiatek i i tak mnie to złapało. Nie wiem co mam dalej robić. Nie mam ochoty na nic. Moje życie jest chyba skończone. Przepraszam, że wam zawracam tym głowę, ale nie mam komu się z tego wyżalić.#przegryw #związki #zalesie
#praca #rozowepaski #niebieskiepaski #depresja #zalesieJestem ciekaw opinii kogoś z zewnątrz, dlatego proszę Was o jej udzielenie. Taka oto sytuacja – mam w pracy bardzo dobrą koleżankę, którą właściwie traktuję trochę jak siostrę (zawsze chciałem ją mieć), a ona mnie jak brata. Kilka dni temu mieliśmy pójść w ramach przerwy w pracy na spacer, ale jakieś pół godziny wcześniej poszedłem do innego pomieszczenia, a kiedy wróciłem okazało się, że jej nie było. Poszła na papierosa, a wróciła z niego z innym gościem z firmy. Z gościem, który swego czasu startował do niej (jakieś…
Jak się nie dać prozie życia? Zaraz stuknie mi 30 lat, od czterech pracuję całkowicie zdalnie, mam narzeczonego, psa, a jednak ciągle odczuwam pustkę i marzę o lepszym życiu. Mieszkamy w mieście wojewódzkim, w którym razem studiowaliśmy i zostaliśmy ze względu na stacjonarną pracę mojego chłopa. Problem w tym, że on jest w takiej branży gdzie może przebierać w ofertach nawet zagranicznych ale jest przekonany, że w obecnej firmie jest mu dobrze i nie zamierza tego zmieniać. Ja coraz bardziej cierpię i nie ukrywam, że męczy mnie zwyczajnie samotność i siedzenie 24/7 w jednym miejscu. Po pracy…
Cześć, piszę tutaj bo nie mam komu się poradzić, a jest kiepsko i nie wiem co robić.#psychologia #zdrowie #medycyna #Zalesie #psychikaJestem 26 letnią kobietą, nie mam libido od 1,5 roku, włosy mi wypadają też od tego czasu i odrastają i tak w kółko, mam czasem od 2 miesiecy wysoki puls (120-150) przez kilka dni po stresującym wydarzeniu co odcina mnie od życia.Jestem przebadana. Cały rok robiłam co jakiś czas nowe badania, obleciałam dermatologów, endokrynologów, ginekologów i kardiologa.Nie mam żadnych niedoborów (ponad 30 odczynników), a tarczyca? Co prawda mam hashimoto i wysokie…
#praca #pracbaza #zalesieZwalniam się z obecnej pracy i na moje miejsce rekrutują jakąś nową osobę. U szefa na biurku zauważyłem, że leżą wydrukowane cefałki, z ciekawości rzuciłem okiem i zauważyłem na nich notatki i wymagania jakie ludzie stawiają. Dużo osób wołało wynagrodzenie około 4 - 5 k PLN na rękę.Ludzie kurwa, błagam ogarnijcie się. Sam obecnie mam okolice 7k i myślę że realnie wypłata o 1k mogłaby być większa (na stanowisku inżynieryjnym). Rekruterki proponowały mi często 12-15k brutto. ALE 4-5K na rękę? Nie psujcie rynku dzbany.Osoba po skończonej polibudzie z szerokim…
Moi rodzice zawsze byli przeciwko mnie, po tej drugiej stronie, po tej stronie gdzie stało ZOMO. W szkole zawsze stali po stronie nauczycieli, w konfliktach z rówieśnikami nie stali po mojej stronie, w moich decyzjach życiowych byli przeciwko czy to jawnie czy zbędnymi komentarzami lub ostracyzmem. Nawet w chorobie nie byli po mojej stronie tylko po swojej. Oczywiście nie muszę mówić że pomocy od nich albo nie otrzymywałem albo otrzymywałem ale na zasadzie "nie chcę ale muszę pomoc bo nie wypada jako rodzic nie pomóc".Takie dzieciństwo całkowicie zniszczyło mi psychikę. Pomimo kilkunastu…
Powiem tak, problemy z głową na pewno mam, ale nie na tyle, żeby dostać rentę – mniejsza o to. Znowu szukam pracy, bo matka mnie do tego zmusza, a sam też powinienem. I znowu nic nie mogę znaleźć, bo całe swoje życie nie mogę się w niczym odnaleźć. Moje główne atuty to znajomość niemieckiego i angielskiego oraz fakt, że spędzam 12 godzin dziennie przy komputerze, bo nic innego ze sobą nie robię. W co mam celować i gdzie wysyłać niezbyt interesujące CV? Chcę tylko spokojną pracę za minimalną płacę. Nie mam tego w sobie emigrować.#pracbaza #zalesie
Czy normą jest dokładanie nowych obowiązków bez podwyżki w pracy? Oczywiście obowiązki niezwiązane z obecnymi zadaniami, o których nigdy nie było mowy.Przyjęli mnie na stanowisko grafika i montażysty filmów oraz ogarnianie aukcji zagranicznej, ale żadnego kontaktu z klientami. Pracuję rok.Tak czy inaczej i tak robię sporo więcej, niż o czym była mowa na rozmowie, ale to mi się akurat przyda w doświadczeniu.Z czasem niektórzy z moich współpracowników dostali zadanie odbierac więcej telefonow itd, wspolpacownicy, którzy nie są grafikami ani montażystami, a jednak po części ich zadania od…
Wkurza mnie to całe doradzanie brzydkim osobom (ale takim brzydkim, a nie przeciętnym, których uroda to kwestia gustu), żeby wzięli sobie pierwszego chętnego i nie wybrzydzali.Najdurniejsza rada - change my mind.Bo jak niby mam to zrobić, żeby czuć się z tym choć minimalnie dobrze? Jak jakiś mężczyzna w restauracji najpierw podbija do dwóch ładniejszych koleżanek, a jak już dostanie kosza, to z braku laku zagaduje do mnie? Albo jak chłopak najpierw mówi, że nie wymaga nic, "nawet ładna nie musi być", a potem "podrywa" akurat mnie? Naprawdę ktokolwiek chciałby doznać takiego upodlenia,…
#zwiazki #rozstanieMuszę #zalesie, bo się uduszę. Jak sobie poradzić po rozstaniu, gdy bliżej człowiekowi do 40? To mój najdłuższy związek, to był mój najdłuższy związek. Człowiek czuł, że znalazł swojego człowieka. Mam w głowie tylko jedno pytanie: nie można było wcześniej? Nie wiem, które to już stadium żałoby, nie wiem czy to ma w ogóle jakieś znaczenie, ale mam poczucie zmarnowanego czasu. I chyba to mnie wku.ło najbardziej w tym wszystkim. Młodsza nie będę. Gdyby człowiek wiedział, że spadnie z rowerka, to by w ogóle na niego nie wsiadał.
Zastanawiam się co mogę zrobić żeby popchnąć siebie jakoś ku poznaniu większej ilości kobiet i docelowo w przyszłości tej jedynej. Aktualnie moje życie wygląda mniej więcej tak: praca (hybrydowa) ale w biurze praktycznie zero kobiet, siłka 3 razy w tygodniu regularnie już od pół roku, weekendami jakieś wyjścia do kumpli albo z kumplami - w towarzystwie zero kobiet, z hobby czy zainteresowań to głównie męskie albo takie które nie wymagają wychodzenia z domu typu motocykl, it, akwarystyka, książki, poker, gry na kompie, SERIALE, jakieś tam inwestowanie, astronomia, czasami też jestem zajęty…
Masakra mirki jak w tym kraju do dupy jest prowadzenie działalności ¯\(ツ)/¯ chciałbym spróbować swoich sił jako sprzedawca na allegro, ale moje patriotyczne serce nakazuje być uczciwym wobec swojego kraju i chce płacić podatki, ale polskie podatki są tak zjebane, że sie człowiek boi zakładać coś swojego, bo niezależnie od Twojego przychodu Ty i tak musisz opłacić składke ZUS i podatek dochodowy, niby PiS wprowadził ulge na start dla przedsiębiorców i wtedy tylko zdrowotną płacisz (341 zł), a po 6 mies masz tzw preferencyjny ZUS przez 24 mies i wtedy zamiast 341 zł to płacisz 366 zł równej…
Jestem w wieku, w którym już nie chciałabym zaczynać od nowa, mam fajnego męża, który o mnie dba, ja o niego i mamy fajną bliskość, ale on rzadko chce uprawiać ze mną seks. Najgorsze jest to, że spotykało mnie to w sumie od dawna, w innych związkach. Kupują mi prezenty, komplementują, dbają, czuję się zaopiekowana, dwóch z 3 moich stałych partnerów się ze mną zaręczyło z ich inicjatywy, dość szybko. Z ostatnim wzięłam ślub. Każdy związek to ok. 5 lat. I w każdym po nie wiem roku, dwóch oni rzadko chcą seksu. Nie wiem czemu, to ja jestem otwarta na jakieś zabawy, nowości, ale ciągle kończy się…
Cześć. Mam taki problem. Wychowywałem się w ostrej patologii, gdzie w zasadzie nie miałem żadnego wychowania czy też zainteresowania sobą rodziców. Ojciec alkoholik, matka wspoluzalezniona.W połowie drugiej klasy liceum, nie miałem już w czym chodzić do szkoly(ani ubrań, ani butów) więc jako że już byłem po osiemnastce rzuciłem szkołę, przeniosłem się do zaocznego liceum, i poszedłem do pracy.Było to prawie 15 lat temu. Liceum skończyłem, ale nikomu nie mówiłem jakiego rodzaju to była szkoła... Przechodząc do meritum.W tym roku biorę ślub. Wybrance nie przyznałem się do tego jak…
Moja różowa ma młodszą siostrę. Widzę że jest bardziej lojalna wobec niej niż mnie. Wiem że rozmawia z nią o naszych problemach. Zdażyło się nawet, że powiedziała jej o czymś co miało być naszą tajemnicą. Mało tego jej siostra jest przemądrzała i zarozumiała i ma na moją różową duży wpływ. Co jej siostra powie to jest święte nawet jeżeli to kompletna bzdura. Nie wiem już sam czy to jest normalne że tak wyglądają relacje między rodzeństwem i może to ja jestem zazdrosny. Ale wydaje mi się że jak jesteśmy narzeczeństwem i planujemy wziąć ślub to jednak już powinna być lojalna wobec mnie w…
Choroba zabrała ją kilka lat temu, ale czasem wciąż trafiam na ślady jej obecności. Tyle po niej zostało - ołówek, popielniczka i ból.#zwiazki #zalesie
Jak sprawić aby mi się coś chciało? Od zrobienia sobie jedzenia, po chęć pracy, zarabiania i rozwoju, a skończywszy na związku?Nie chce mi się nic. Właśnie kilka dni temu zakończyłem związek w którym uważam, że byłem wiecznie wykorzystywany, jakieś podwózki, obiadki u jej rodziców, spacery itp. Liczyłem sobie na kartce to wyszło mi, że ja od niej nie chciałem niczego przez miesiące - żadnej pomocy, bo wszystko zrobię sobie sam. A ja mnie matka zapraszała na obiadek to nawet jej nie pytałem czy chce iść tylko w 99% sam odmawiałem matce. A jak matka nalegała to dostawała bloka na telefon na…
Ostatnio dużo kryzysów wieku średniego na mikro..Moja kolej..Finansowo dobrze ale bez rewelacji.. Ja mam 15k mc, różowa 5k mc i 2x800+Nikt nie wie ile zarabiamy, wiedzą że raczej pieniądz jest, ale nie wiedzą ile.Wynajmujemy mieszkanie, ale startujemy z budową nie dużego domu. Auto? Jest.. 16 letnie kombi segment D. Jak różowa zrobi prawko, to kupimy jeszcze f500Gdzie kryzys? Otóż nie mamy znajomych.. Wyalienowaliśmy się strasznie.. Nawet nie mamy z kim jechać na długi weekend..My? Raczej normalni, zabawni (szczególnie ja), bez kija w dupie.. Nie kłócimy się, nie ma kłótni o…
Po ostatnich wpisach dot. budowy domu z firmy "Sendom" dostałem lekkiej depresji. Chodzi o łączne koszta - 700 tys. zł! Za takiej wielkości dom, bez garażu i działki. Jak ja mam sobie w życiu poradzić? Mam 25 lat, zarabiam 6000zł netto na umowie zlecenie, bo jeszcze mam status ucznia. Miesięcznie odkładam 500-1500zł na IKE, a resztę trzymam na koncie. Mieszkam z rodzicami, mam auto za około 15 tysięcy i dojeżdżam do pracy 30km. Różowa podobnie - 5000zł netto, też na zleceniu. Nie dostaniemy nic od rodziców, działki, mieszkania, domu, ze wsparciem finansowym też będzie ciężko. Pracuję od około…
Często fantazuję, że chciałbym być śmiertelnie chory, np. że zostało mi kilka miesięcy życia albo że jestem przypadkową ofiarą strzelaniny, żeby inni mówili, że zginąłem nieszczęśliwie. Jak byłem dzieckiem zdarzało mi się symulować choroby, albo urozmaicać, np. byłem przeziębiony, a kolegom ze szkoły mówiłem, że leżałem w szpitalu. Często myślę o moim pogrzebie, czy bliscy by przyszli, kto by płakał i jakby mnie potem wspominali. Jednocześnie nigdy nie targnąłem się na swoje życie i nie zamierzam tego zrobić. Dlaczego tak jest? Co może być przyczyną mojego zachowania? #psychologia…
Podobno wszyscy faceci będąc w związku oglądają sie za innymi (na mirko piszą, że wszyscy tacy są - wystarczy spojrzeć na popularne tagi nsfw, -boners), fantazjują o sąsiadce/koleżance/dziewczynie kumpla, chcieliby z nimi uprawiać s--s, a z drugiej strony chcą jedną osobę na wyłączność, s--s wtedy o dziwo jako akt miłości i dawanie siebie - gdzie tu logika? Czy to nie jest hipokryzja? Ja będąc w związku nie oglądam się za innymi mężczyznami. Są dla mnie przezroczyści.Ja w ogóle nie widzę żadnej prawdziwości w byciu w związku z facetem. Przecież to jest zakłamane i tak znajdzie się ktoś kto…
#zwiazki Ehh ostatni miesiąc to totalna porażka. Od kilku miesięcy planuję rozstanie z moją aktualną partnerką z którą jestem 5lat+ i najzwyczajniej w świecie związek się wypalił. Próbowaliśmy ratować już ze 2 razy, ale nigdy to nie działało dłużej niż kilka miesięcy. Widzę, że po prostu pasujemy bardziej do siebie jako przyjaciele niż jako partnerzy do związku. Najgorsze jest to, że oboje pochodzimy z toksycznych rodzin i takie rozstanie to będzie prawdziwy rozpierdol dla niej i trochę w mniejszym stopniu dla mnie. Obecnie żyjemy za granicą, ale też kolorowo nie jest, a po rozstaniu nie uda…
Czy to normalne, że nie mam za bardzo o czym rozmawiać z dziewczynami z którymi się spotykam enty raz? Sprawa wygląda tak, pierwsza randka? Jest super, rozmawiamy o wszystkim, poznajemy się, jesteśmy siebie ciekawscy, spotkania trwają po 2-3h. Oboje zgadzamy się na kontynuowanie relacji. Są kolejne spotkania i jest kłopot mniejszy lub większy. Zawsze na kolejnych spotkaniach jest rozmawianie o pracy, co się wydarzyło w ciągu dnia, i ogólnie co na język przyjdzie, jak to w życiu. Nie jest tak, że nikt nie rozmawia czy są jakieś niezręczne cisze, ale po prostu się jakoś ciężej rozmawia.Inny…
Usunęłam jakiś rok temu swoje konto. Jednak nawyk wziął górę i w październiku ponownie się tu zarejestrowałam. Niestety #wykop wymagał podania swojego numeru telefonu. Podałam go, no bo co może się stać, rejestracja jak każda inna. Niestety od tej pory, po jakichś 2 tygodniach od rejestracji, co chwilę mam telefony z fotowoltaiki, badań poparcia partii politycznych, fundacji opieki nad zwierzętami itp.#zalesie #rejestracja
z20906147Q,Przypadek-nie-sadze
Znacie takie przysłowie jak wpaść z deszczu pod rynnę, każdy zna. Wychowałem się w rodzinie, w której była osoba chora psychicznie i to tak konkretnie, naprzemian fazy głębokiej manii, a potem depresji. Widziałem i słyszałem wszystko, mając raptem 21 lat wzywałem karetke do próby samobójczej. Od kilkunastu lat jestem po ślubie, z żoną mamy gromadkę dzieci. Od niecałych 3 miesięcy zachowanie żony się zmieniło diametralnie, była gadatliwa, drażliwa, jej zachowanie poszlo w stronę tego, że nikt jej nie rozumie i każdy przed nią coś ukrywa. Połączyłem kilka faktów, przypomniało mi się jak to…
ech... najgorsze w byciu żyrafą 180 cm jest znacznie ograniczone pole mężczyzn do wyboru. Lubię swój wzrost, jest wygodny, łatwo utrzymać smukłą sylwetkę, dzięki niemu również rzadko czuję się zagrożona fizycznie, ale w relacjach z mężczyznami jest mocno przypałowy. Nie znam dokładnych statystyk, ale nie trzeba ich znać, żeby wiedzieć, że zdecydowana większość mężczyzn woli niskie/przeciętnego wzrostu kobiety, a często im wyższy mężczyzna, tym niższe woli. Akurat tacy giga wysocy, co mają po 2 m, mnie jakoś szczególnie nie pociągają, bo to za duża różnica wzrostu, ale smutne jest to, że tak…