#nieruchomosci #polska #praca #studiaStudiowałem na UJ kierunek chemia medyczna wkroczyłem w dorosłe życie bez większych oszczędności zarobiłem sobie przez wakacje na starych samochód jakiś lepszy laptop na studia itp. Rynek nieruchomości w Krakowie gdzie mam największe szanse na pracę to dramat. Wiele razy czytałem tutaj że jak studiujesz gówno kierunek na gówno uczelni to się nie dziw że mało zarabiasz itp. Po studiach dostałem się na darmowy staż w firmie po kierunku tworzenie leków. Nie wzięli mnie na stałe bo nie potrzebowali ludzi. Poniewierałem się chwile byłem bezrobotny. Jak znalazłem pracę to dawali mi najniższą co nie dawało mi możliwości wzięcia kredytu czy wynajęcia samemu mieszkania (nie chce żyć na pokojach starczy mi życia w akademiku 5 lat). Doszedłem do wniosku, że najlepszą opcją będzie wyjazd z kraju bo tutaj nie ma perspektyw bez znajomości niczego się tutaj nie dorobie. Płakać mi się chce bo nie po to się uczyłem żeby wyjeżdżać i żeby nie było mnie stać na własne mieszkanie. W tym kraju nigdy nie będzie normalnie. #zalesie Mógłbym wrócić do miasta rodzinnego z tym że tam jedyne gdzie znalazłbym prace to jakaś fabryka za max 4500zł na rękę w tym 3 zmiany. Mogłem się nie uczyć i iść na glazurnika studia to był największy błąd w moim życiu.

