Mirko Anonim

#zalesie

Strona 7
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
W już ubiegłym roku zacząłem pracę jako kierowca autobusu. Linie podmiejskie pod Poznaniem. Na początku października mając przerwę na Śródce (jeden z głównych węzłów komunikacyjnych w Poznaniu) zostałem zastawiony przez pojazd MPK Poznań. Oni tam często mają się za jakichś lepszych bo pracują w miejskich a te podmiejskie to tfuuu xD Ogółem, że była chujowa pogoda i miałem parę minut do odjazdu wkurwiłem się. Tym bardziej, że dopiero co odpaliłem autobus żeby podjechać na peron po tych ludzi. Nagrałem na IG relację, gdzie mówię wprost, że cała ta firma to zjeby, biorą kierowców z dupy i w…
Nigdy nie lubiłem sylwestra ani początku nowego roku. Tym razem jeszcze mniej czekam na kolejny. Za niewiele ponad tydzień moja matka zaczyna kolejną chemioterapię. Już jedną przeszła dwa lata temu więc wiem dokładnie jaka chujowizna nas czeka. Najgorsze są omdlenia i pierwszy tydzień po podaniu chemii. Pozniej dwa tygodnie jako takiego luzu gdzie mama się czuje lepiej i później cykl zaczyna się od nowa. Jeszcze nie wiemy ile chemii dostanie. Ostatnio było 6x co trzy tygodnie. Najgorsza w tym wszystkim jest bezradność, że chciałoby się coś zrobić, jakoś pomóc ale jedyne co zostaje to…
Skończyłem bootcamp, nie zostało mi nic.Zachęcony wizją ponadprzeciętnych zarobków, obiecankami na pierwszym spotkaniu dotyczącego kursu programowanie postanowiłem w to wejść. Pokazywali nam w prezentacjach posty z grup facebookowych ile zarabiają specjaliści, ogólnie cały przedział zarobków, że początkujący (junior) zaczyna od min. 5k brutto, a w dużym mieście to nawet od 6-7k, a po 2 latach 90% programistów jest już midami z zarobkami ponad 10k (osobiście nie mam parcia na bycie specjalistą, myślę że 10k by mi spokojnie wystarczyło na dostatnie życie bez gonienia za karierą, wiem z czym…
Mirki, stało się, straciłem pracę przez AI. Wybaczcie, że chaotycznie, ale bardzo spanikowany jestem.Jestem juniorem z 3 latami doświadczenia w pierwszym małym korpo. Do tej pory było nas zasadniczo trzech, dwóch juniorów i jeden senior. Ale z czasem zaczęto wprowadzać AI (dostaliśmy subskrypcje OpenAI i Gemini), a teraz dowiedziałem się, że w nowym roku mogę już sobie szukać pracy... zwolnili nas obu (juniorów).Próbowałem podpytać więcej seniora o tą sytuację, to on przyznał z rozbrajającą szczerością, że tak jak kiedyś w pracy pracował te 80% czasu, to teraz pracuje 20% czasu bo…
Skończyły się święta. Spędziłem je z rodzicami jak co roku. W święta dostałem od Mikołaja kopertę z banknotem, perfumy (firmy krzak), ptasie mleczko i chipsy pod choinkę. Oni sobie prezentów nie robią. Z racji, że studiuję nie robię im prezentów jeszcze. Nie pracuję, a próby podjęcia pracy kończyły się fiaskiem. Rodzice w święta się kłócili, bo tata się dowiedział, że mama roztrwoniła odłożoną kasę, której nie miał nikt z nich brać. Miało to być na konkretny cel. Mama generalnie nie zna umiaru z zakupami spożywczymi, często kupuję za dużo czy dla siebie ubrania w za dużej ilości, a także…
Zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłem, decydując się na kota. Chciałem zaopiekować się biednym kotkiem, a że zawsze kochałem koty, zdecydowałem się na jednego. Niestety, przekonałem się, jak kosztowne jest utrzymanie takiego zwierzaka. Nie chodzi nawet o karmę — dobrą mokrą karmę z odpowiednim składem można kupić w atrakcyjnych cenach przez internet, szczególnie na promocjach. Bardziej przerażają mnie koszty wizyt u weterynarza, które są naprawdę wysokie. Szybka i krótka wizyta to wydatek rzędu 200-250 zł, a trzeba je wykonywać regularnie, zwłaszcza jeśli kot jest młody. Kastracja…
Czołem Mircy.Mam taki problem jestem w związku od 8 lat mam dziecko 5 lat. Gogadujemy się całkiem spoko. Jedyna u mega ważna dla mnie rzecz której nie mam w związku to seks. Moja partnerka ma wręcz ujemne libido. Kochamy się jakieś 3 razy w miesiącu. Oboje mamy około 30lat.Wykańcza mnie to psychicznie. Staram się o tym rozmawiać, bo wiele rzeczy orzeoraciwalismy, ale tu się nie da. Czy ktoś z was miał podobny problem i jakoś udało się to rozwiązac? Coraz częściej myślę o rozstaniu, tylko czy to dobry powód?Żeby nie było, nie zmieniłem się w ogóle bardziej popracowałem nad charakterem,…
Mam dość tego roku,nie może być już gorszy dla mnie i mojej córki. Żeby wszystko było bardziej klarowne,będzie chronologicznie od myslnikow -w lipcu zginęła moja mama w wypadku samochodowym,spowodowanym przez mojego ojca. Minęło już parę miesięcy a ja mam dalej przed oczami jak reanimują moją mamę,później przez mgłę pamiętam czarny worek z jej ciałem,ten widok cały czas do mnie wraca,nie mogę się go pozbyć z głowy -w listopadzie potężny kryzys w związku,partner nie ogarnia jak tak długo mozna za kimś tęsknić,wydawałoby się że wyszliśmy z niego obronną ręką -w grudniu są moje urodziny,w tym…
Zawsze mnie śmieszy, że przegryw jest wtedy, kiedy nie masz związku. A moim zdaniem dużo większymi przegrywami jest coraz większa rzesza facetów, którzy są w związkach, ale bez seksu, bo obrzydzają partnerkę.Ja na przykład w związku od 1,5 roku, od 3 miesięcy mieszkanie razem i seksu nie było NIGDY. Mnóstwo romantycznych chwil, randek, ale wszystko bez seksu.Do tego dziewczyna stosuje taktykę z którą praktycznie nie mam jak walczyć- mówi że ona chce seksu ale ja nie chcę. I robi mi kłótnie o to że nie ma seksu xd Rozmawialiśmy mnóstwo razy o tym że brak seksu jest dziwny ale seksu nie…
#depresja #psychiatria #zalesie #zdrowiepsychiczne #psychologia Mirki, niech mi ktoś wyjaśni bo tego nie rozumiem, otóż czemu jest taki ogromny kłopot z otrzymaniem skierowania na psychoterapię? od 5 lat choruję na depresję, leczę się (farmakologicznie) od roku, o ile jakaś niewielka poprawa po ssri jest, to niestety dalej jestem w swoich chorych schematach myślowych i lękach, przez co nie mogę iść naprzód. I tutaj chciałem się poddać psychoterapii, ale ściana z jaką się spotkałem sprawiła, że czuje się że dla takich jak ja pomocy nie ma - chyba że bym chlał to psychiatra pewnie od razu…
Znalezienie pracy w #lublin graniczy z cudem. Żal pisać o dobrze płatnej pracy, bo nawet na oferty, które oferują zawrotną kwotę minimalnej krajowej trzeba się nieźle postarać i nagimnastykować żeby w ogóle przejść do kolejnych etapów rozmowy o pracę. Mam 26 lat, skończyłem prawo i od ponad pół roku klepie biedę na bezrobociu czując się jak ostatni przegryw i pasożyt. Podczas studiów moim obszarem zainteresowania były finanse i podatki. Język angielski mam na poziomie B2, z Excela korzystać potrafię w stopniu średnio-zaawansowanym, z łatwością odnajduję informacje w Internecie, jestem typowym…
Cześć mam pytanie do was bo już sam nie wiem czy To Ja jestem nienormalny czy to jednak moja partnerka a może oboje ?. Umówiliśmy się na prezenty , ona miała ode mnie dostać kolczyki które kupiłem dużo wcześniej i trzymałem w szafie , chciałem dokupić do nich jakieś słodycze , skarpetki itd .Swój prezent dostałem wcześniej , moja miła pytała się kiedy dostanie swój prezent , powiedziałem że w środę , miałem w ten dzień jechać dokupić słodycze i skarpetki żeby prezent nie był goły ale bardzo słabo spałem w nocy , byłem zmęczony i nie miałem siły jeździć po sklepach , chciałem to przełożyć na…
Trudny czas mamPrzez 2 tygodnie bylem w delegacji w Danii, gdzie i tak nie bylem potrzebny. Projekt mnie drenowal z energii, troche stresow zwiazane z kupnem domu (w sumie przerobiona stodole do wyremontowania ale za to ma garaz)W tym czasie jednego dnia dostaje informacje ze mama 17.12 ma isc na planowana operacje kregoslupa (fajnie, bo bylo planowane ze w 2026 odbedzie sie ale wiadomo, czlowiek sie martwi), pare godzin pozniej telefon ze bratanek w szpitalu z ostrym zapaleniem mozgu. Tak troche mi siadlo ze moj plan by odpoczac w swieta w rodzinnym gronie padl, bo mama bedzie w…
Dziewczyna przestała dbać o siebie. Większość czasu spędza na kanapie przed telewizorem, albo przegląda media społecznościowe. Jej sylwetka to typowy przykład "skinny fat". Sam regularnie ćwiczę, chodzę na siłownię co najmniej trzy razy w tygodniu i dbam o dietę. Ona natomiast codziennie je czekolady, ciastka, chipsy, a do tego fast foody, jak drwale i inne tłuste jedzenie. Jeszcze trzy lata temu miała świetną figurę, ale teraz coraz bardziej przybiera na wadze. Niestety nie widzi problemu. Twierdzi, że dba o siebie, ale według niej dbanie o siebie to doczepiania włosów, noszenie markowych…
Wiecie, co mnie najbardziej wkurza we wszelkiej maści dyskusjach (przede wszystkim internetowych)?Gdy użyje się jakiegoś argumentu, jest się od razu szufladkowanym do jednej kategorii i z automatu przylepia się łatkę przeciwnika
Uważasz, że wiele wypadków w Polsce jest z powodu kiepskiej jakości dróg? Pewnie jesteś z tych, co lubią zapierdalać! Jak to, twoim zdaniem powinni mocniej karać za przewinienia? A co ty, pies policjant? Co mówisz? Policja źle funkcjonuje? Pewnie jesteś rasowym sebą co wyznaje JP i dlatego tak na nich narzekasz!
Nie ma opcji, by komuś przetłumaczyć, że można…
Już dziś na tagu #alkoholizm dwie osoby napisały, że nie widzą żadnej różnicy po rzuceniu alkoholu. I ja mam tak samo, u mnie jest to półtora roku. Ja też nie widzę, bo brak kaca nie jest dla mnie żadnym argumentem bo nie miewałem kacy takich które by mi przeszkadzały w czymś. Na pewno jestem zdrowszy ale czy lepiej się czuje? Nie. Czuje się tak samo. Czy lepiej śpię? Nie wiem, może, bo nigdy nie narzekałem na sen, po alko zawsze miałem głęboki i długi sen (tak mi się wydaje), bo piłem w weekendy i w tą sobotę i niedzielę rano mogłem sobie pozwolić na spanie do oporu. Może zostało mi trochę…
Jeśli myślicie, że damski przegryw nie istnieje to jak wyjaśnicie moją sytuację? Tak od początku. Poznałam chłopaka na tagu #randkujzwykopem ja 24 lata, nigdy nie byłam w związku, on 28 lat też całe życie sam. Mam dużo kompleksów z powodu wyglądu. Jestem szczupła, ale przeciętna z wyglądu. Szare oczy, mysie cienkie włosy. On również miał kompleksy. Zawsze zapewniałam go, że kocham go i jest idealny. Zanim doszło do spotkania, pisaliśmy ze sobą codziennie. Potem zaczęliśmy spotykać się na żywo, aż wreszcie zamieszkaliśmy ze sobą. Na początku był dla mnie miły, po czasie zaczęło się piekło.…
Jak W OGÓLE mam nawiązać kontakt z kobietami? Kontakt z nimi to pięta Achillesa mojej neuroatypowości (zdiagnozowanej). Na Facebooku nie mam nawet 50 znajomych.Absolutnie nie mam dynamiczności. Nie jestem w stanie do kobiet pisać na tinderze (polecacie jakąś inną apkę?).Nie wiem co pisać, jak. Jakiś bot musiałby prowadzić za mnie rozmowę. Doświadczenia mam takie, że 4 razy mnie albo wystawiały albo nie odpowiadałyMam prawie 30 lat i N I G D Y nie trzymałem za rękę. Byłem może na 3 randkach w życiu (nie z tindera tylko IRL) Nie wyglądam żle, mam ponad te 180 cm wzrostu. Kobiety…
Napiszcie mi co teraz zrobią rozczarowani wyborcy KO czyli np ja którzy serio uwierzyli w ten kredyt. Z BK2% się nie pospieszyłem bo wierzyłem że będzie kontynuowany w tej czy innej formie. Od zawsze funkcjonowały jakieś dopłaty. Czy to na start, dla młodych itd. no i co teraz? Wiecie dobrze co. KO może mnie cmoknąć przy wyborach bo nie dowożą obietnic. A była to jedyna obietnica na jaką jako młody facet się łapałem z dziewczyną. Tak jak zdecydowana większość Polakow mam gdzieś partyjne przepychanki, liczą się konkrety które zostały dowiezione a nie pierdololo w koło o tym samym. Napiszę…
Kiedyś pisałem na tej stronie na temat mojego ojca alkoholika. Daliście mi świetne porady, żeby go zostawić, niech sobie żyje swojemu. Jestem od kilku lat wymeldowany, mam własne życie 200 km od niego. Jestem jego jedynym synem. No i zgadnijcie do kogo gmina zadzwoniła, a następnie pani ordynator ze szpitala psychiatrycznego jak się nachlal, zaczął palić w piecu plastikami i groził policji po przyjeździe. Z gminy dobra znajoma zadzwonila, bo tam pracuje i mówi, że załamują ręce. Sprawa z nim również zgłoszona do mopsu ale jak on na nic się nie zgadza, na żaden dps i na żadne leczenie to nic…
#zalesie #codokurwy #pracbazaWchodze na rynek pracy, pierwsza robota jakis kolchoz gdzie skladam na produkcji wszelkiego rodzaju rolety okienne.Mistrz zmianowy jebie wszystkich jak psy, rzucilem papierami, l4 i szukam innej roboty.Ale ze inni ludzie tam jebia za takie gowno pieniadze i daja soba pomiarac tyle czasu to masakra
Szczerze mówiąc, nie wiem od czego tu zacząć. Mieszkam i pracuję w dużym mieście wojewódzkim, ale nie mam swojego mieszkania. Rodzina żyje na prowincji 180 km stąd, ale staram się często ich odwiedzać, bo mam tam głównie znajomych, którzy zostali, reszta rozeszła się po świecie i po Polsce w poszukiwaniu lepszego życia. Lubię tam być, ale nie lubię być w domu rodzinnym, który nadal jest wielopokoleniowy, od ukończenia 18 roku życia chciałem się usamodzielnić, chodzić do pracy, skończyć studia, wszystko się udało. Mam jakieś 20 tysięcy oszczędności, ale moje życie w ostatnim czasie jest…
#zalesieDziadek LeonNic mnie tak nie wkurwia jak ludzie. Przyziemni, krótkowzroczni i lekkomyślni, jednocześnie myślą, że wiedzą co jest dla ciebie dobre lepiej niż ty sam ( ͡° ͜ʖ ͡°)Przemoc rodzi przemoc, a toksyczne zachowania wynosi się z domu. Ludzie są z definicji źli? Nie! Nie ma ludzi dobrych i złych, są tylko świadomi i nieświadomi własnych ograniczeń.Istnieję, bo dwójka ludzi kiedyś wykazała się skrajnym egoizmem. Jednocześnie tkwię w rozpadzie, bo jeszcze jako dzieciak dałem się wciągnąć w krąg przemocy. Co gorsza, nieświadomie bezpowrotnie wciągnąłem w to też miłość swojego…
Witam to kolejny nudny wpis typu nie mam dziewczyny, co jest ze mna nie tak. Mam 21 lat studiuje w Krakowie. Kilka razy slyszalem, ze przypominam takiego polskiego rapera (jest calkiem przystojny). Ładnie pachne interesuje sie perfumami ogolnie. Ubieram sie w miare jak normik, jakies spoko jakosciowe ciuchy itp. Mysle, ze jestem w miare blyskotliwy jestem specyficzna osoba, mam do siebie dystans itp. Mozesz mnie zwyzywac jak taniom dziwke i raczej bede mial wyjebane, po prostu taki luzny ziomek ktory sie niczym nie przejmuje zbytnio (na pozor). Aha no i zapomnialem dodac ze mam jakos…
Czy tylko moi znajomi są tacy nudni i ujowi czy to jest już polski standard? Jak na swój wiek (33 lata) mam raczej sporo znajomych i często są różne spotkania, wyjścia. Problem w tym, że praktycznie każde z nich opiera się na piciu alkoholu. W mniejszych, większych ilościach - zależnie od dnia ale ZAWSZE coś się pije. Problem mam jedynie z tym, że praktycznie niemożliwe jest spotkanie czy zorganizowanie jakiejkolwiek czynności która nie będzie tego alko zawierała. Ja jestem z tych, których to już nudzi i tym stanem rzeczy zmęczony jestem. Proponuje aktywności w stylu sportów, spaceru,…
#praca #rozwoj #gownowpis #zalesie #neet #przegryw #produkcjaLedwo wytrzymuję ze sobą i nie mam pojęcia jaki rodzaj figli płata mi psychika, ale czuję że nie nadaję się do żadnej pracy. Wypieprzyli mnie z obecnej, bo mocno redukują etaty, w naszym dziale został tylko kierownik i najstarszy specjalista co siedzi w rej robocie od początku istnienia zakładu (lata 2005). No nie ważne, nie o tym.Muszę znaleźć sobie nową pracę i mam taki mentalny mur przed sobą, że głowa mała. Jestem inżynierem, w teorii wykształcony gość, a w praktyce czuję że w ogóle nie mam smykałki do tego.No właśnie,…
Pracuje w IT i zarabiam OK. Żona trochę gorzej ale należymy raczej do klasy średniej (jej) aniżeli niższej. Mamy trochę zobowiązań finansowych, kredyt i rachunki zżerają mi około 4,5k miesięcznie. Ale do brzegu. Czuje jak na szyi zaciska mi się pętla i mam stany lękowe co by było, gdyby stracił robotę.Jeszcze kilka lat temu mogłem przebierać w ofertach. Raz po raz wiadomość na linkedinie, sam jak wysłałem CV z ciekawości to miałem poumawiane rozmowy, czasem nawet ofertę. Mam trochę skilla chodziać seniorem czy ekspertem w swojej działce nie jestem. Jakiś czas temu moja firma zwolniła…
Jak zmienić podejście do życia i nauczyć się doceniać to, co się ma?Tak, wiem - może to brzmi zbyt ogólnie i szeroko, dlatego objaśnię: od lat zmagam się z kompleksami i moją prawdziwą zmorą jest natrętne porównywanie się z innymi i dołowanie się tym, a także martwienie się na zapas. Czasami jak widzę jakichś wymiataczy w moim wieku (np. w sensie stanowisk w pracy), to wpadam w doła - zastanawiam się, czemu ja nie potrafię tyle osiągnąć, robić takiej kariery itd . - mimo że jakoś źle mi nie idzie i obiektywnie jestem w całkiem niezłym położeniu życiowym. Tu nie chodzi nawet o czystą…
lvl 28 here w przyszłym roku lvl 29. Nigdy nie miałem szczęścia do kobiet nigdy nie byłem z kimś dłużej niż rok i baba zostawiała bo to anon nie to xD. Mimo że zawsze traktowałem babę dobrze z szacunkiem itp. itd. nigdy nie zdradzałem. Jak to jest że baba po roku normalnego związku po miesiącu ma nowego chłopa a chłop szukając rok nie potrafi nikogo znaleźć normalnego. To jest jakaś patologia.Celuje w mądre laski. Pisałem z typiarom mój rocznik po medycynie odpisywała raz na 24h ja jako weteran #tinder wiedziałem co to oznacza jestem koło zapasowe a ona szuka dalej giga chada z kasą. Jak już…
5ed7d7524d035e73b71d8362fc06b0b8
Z powodu niskiej samooceny nie umiem zerwać z dziewczyną. Boje się, że nikogo innego nie znajde. Trochę też mi jej szkoda bo wiem że beze mnie sobie nie poradzi finansowo. Jesteśmy razem 6 lat, ale tak naprawdę powinniśmy się rozejść dawno temu. Jesteśmy zbyt różni. I tak tkwie w tej beznadziei czekając nie wiem na co.#zalesie
#rozowypasek po urodzeniu naszego dziecka nie może znaleźć nowej pracy. Zarabiam 6k czyli nasz budżet to skromne 6800. Zdolność kredytowa nie istnieje. Mieszkamy na razie bez. Różowa ma dobre CV i jeszcze w trakcie przerwy się doszkoliła. Rynek pracy lokalnie to dramat, sam szukam za 7-8k ale pukaja się w głowę. Po 100-200cv na jedno miejsce. Większość wg. Pracuj.pl ma niższe wymagania finansowe (ok. 75%). Nie wiem za co zyć. Zona szuka nawet poniżej kwalifikacji za najniższą ale nic. Myśliy o wyjeździe do duzego miasta ale totalnie nie wiemy jak się za to zabrać. Znajomi o podobnych…
Jeżeli miałbym powiedzieć co jest nie tak z dzisiejszym światem i socjal mediami i dlaczego naświecie jest coraz gorzej, to wskazałbym na ten wpis i fakt, że jest tak wyplusowany:https://wykop.pl/wpis/79197559/witam-serdecznie-w-ten-niedzielny-bardzo-wczesny-pMam internet od 1995roku i praktycznie całe dorosłe życie siedziałem na różnych forach, głównie po to aby uciec od ludzi co gardzili nerdami i intelektualistami.I od jakichś 15 lat ci ludzie od których uciekałem w internet zaczęli zalewać internet swoimi przemyśleniami i historiami od których inteligentni ludzie uciekali.Kiedyś na…
Dzisiaj był mój pierwszy #maraton w życiu i przygotowywałem się do niego przez ostatnie 4 miesiące. Bieg zaczynał się o 6 rano, na miejscu trzeba było być o 5:30. Wiec poszedłem spać o 21 i ustawiłem sobie budzik na 4 rano. O 22h sąsiad barman wrócił do domu z pracy z 2 kolegami i jakimiś Julkami. Nie dało sie spać, schodziłem 3x i prosilem. Krzyczałem przez balkon, nic. Gadali, palili, skakali, słuchali muzyki. Do 3 rano mieli te imprezę i spałem tylko 1 godzinę. (ściany z dykty)Jak w zeszłym tygodniu podczas treningu przebiegłem 35 km fajnym tempem, to dzisiaj przebiegłem 12 km i…
Długo się zastanawiałem czy zrobić ten wpis, dlatego wrzucam z anonima, tak w razie W.Czasem przeglądam sobie tag #przegryw i powiem szczerze, że podziwiam naprawdę wielu z was. Ludzi, którzy często nie mają nic, są niscy, krzywi, bez perspektyw itp.Gdyby ktoś spojrzał na mnie z boku to powie, że jestem normikiem. Mam pracę w korpo w IT, ładną, zgrabną i ogarniętą żonę, rodziców i teściów którzy nas wspierają. Niedawno kupiliśmy mieszkanie w miesicie wojewódzkim i jakoś sobie żyjemy.Nie piszę tego, żeby się chwalić, piszę to żeby pokazać, że mimo, że niby jakoś sobie w tym życiu radzę…
sry ze z anonima i w ogole ale musze sie wyzalic a nie mam tu kontawyslanie dp i przetworzenie przez KRK wniosku o udzielenie informacji o osobie kosztuje 20pln bo zyjemy w dobie pisma klinowego i gonca trzeba poslac za kazdym wnioskiem p0j3b4n3#zalesie #niewiemjaktootagowac #panstwozdyktyitrocin
Marzę o wielkiej wigili albo pierwszym dniu Świątecznym,gdzie będzie gwarno, gdzie będą biegały roześmiane dzieci, gdzie na stole poleje się whisky i wino, gdzie zaczniemy obiadem a skończymy późnym wieczorem po tańcach. A następnego dnia "poprawiny". Tak. Ale wszystko ch... W d...Mi została tylko matka. I brat przyrodni. Moja żona ma dużą rodzinę, ale wszyscy zwaśnieni. Nawet mojej matki nie lubią. Efekt? Wigilia to jeżdżenie z kąta w kąt i siedzenie w ciszy. Móglłbym zorganizować, ale co z tego jak nie przyjdą albo nie będą się odzywać. Ludzie są durni, że maja do siebie zale o byle…
Mam problemy zdrowotne z wątrobą (marskość, nie przepadam za alkoholem), podwyższone glicerydy, cholesterol całkowity - w tym dobry i zły, jak również niedoczynność tarczycy. Do tego zaburzenia odżywiania przez diety. Chyba i spowolniony metabolizm. Dodatkowo, lekka depresja tym wszystkim. Też przez samotność. Sylwetka skinny fat. Badania słabe, co jest zadziwiające jak na młodego faceta, bo wcale nie siedzę, tylko przed tv z chipsami i piwem każdego dniaCzy jest tu taki jakiś fachowiec - trener personalny/dietetyk/psychodietetyk w przystępnej cenie od beznadziejnych przypadków, który by…
Kiedyś robiłem masę, aby złapać mięśni. 3000 kcal przy niskim wzroście, małej wadze i młodym wieku. Miałem problem, bo często nawet masa mi nie szła. Treningi byłyObecnie już dawno po osiemnastym roku życia, większa waga, wpadłem w zaburzenia odżywiania i problemy zdrowotne, więcej aktywności, niż wtedy, z czego mam kłopoty schudnąć nawet na 2000 kcal jako facet. Miałem już trenerówCo się z człowieka zrobiło. Cały czas od tamtej pory jest liczenie kalorii i aktywność fizyczna czy suple, jak również dbanie o sen itd. Czy bym nie żył zdrowo czy bym chlał na to samo wyszło praktycznie…
Jestem po studiach i nie wiem co ze sobą zrobić.Skończyłem #air na jednej z ,,technicznie najlepszych" uczelni w tym kraju w zeszłym roku i odkąd mnie zwolnili z pracy we wrześniu nie mogę niczego znaleźć. Wcześniej robiłem w #it w takim jednym januszhousie przez 9 miesięcy, ale teraz nie ma prawie w ogóle ofert dla juniorów. Powysyłałem z kilkadziesiąt CV od tamtego czasu i miałem tylko jednego screen calla z rekruterką, po czym zostałem zghostowany po rozmowie XDNie zapowiada się żeby była jakaś odwilż na rynku IT w najbliższym czasie, więc boję się że będzie coraz gorzej. Już teraz…
tak bardzo chciałbym po prostu mieć rodziców którzy sfinansowaliby mi studia dzienne (╯︵╰,)ehh zazdroszczę nawet biedakom co chociaż urodzili się w tych wojewódzkichnie muszą płacić za mieszkanie czy tam wynajem akademika z karaluchami, uczelnie na wyciągnięcie ręki, pracę mogą zmieniać jak rękawiczki#przegryw #zalesie
Nie mam pomysłu na wstęp, więc przejdźmy od razu do rzeczy:1)Dentofobii nabawiłem się kilkanaście lat temu podczas leczenia kanałowego. Nie wiem, czy przy tego typu procedurze tak duży ból jest normalny, czy coś poszło wtedy nie tak, ale doświadczyłem wówczas prawdziwych tortur i od tamtej pory po prostu przestałem chodzić do dentysty. Jeśli zaczynał boleć mnie któryś ząb, kupowałem sobie jakieś popularne środki przeciwbólowe na przeczekanie, aż boleć przestanie, tłumiąc przy tym w sobie ewentualne wyrzuty sumienia. 2)Po pewnym czasie jednak zwyczajne leki przeciwbólowe dostępne bez…
Skoro mnie nigdy nie będzie stać na nieruchomość, to dlaczego mam kibicować tym, którzy biorą kredyty na mieszkania lub kupują za gotówkę? Wiem, że kredyt to dla wielu jedyna droga do własnego M, ale ceny mieszkań rosną w kosmos, a stopy procentowe nie pomagają. Większość ludzi płaci teraz za coś, czego tak naprawdę nie mają – mieszkanie jest banku, a oni przez dekady spłacają dług. Do tego dochodzą "oskarki" #warszawa, którzy dostają mieszkania za gotówkę, jakby świat był dla nich stworzony. Ten tag to jedyne miejsce gdzie możemy się nawzajem pocieszać, że czekając robimy lepiej + ostatnio…
Ale mnie wku*iają Ci programiści 15k w firmie z którymi współpracuje (ja jestem testerem) Każdy uważa się za alfę i omegę, udaje super zajętego i ważniejszego od innych. Przykład? Zgłaszam buga, dev go naprawia, w teorii wg naszego workflowu, powinien zrobić podstawowe testy czy naprawił zanim go prześle do ponownych testów. No i przesyła builda, ja ściągam przez 15 minut, instaluje, odpalam i co - i uj. Nie instaluje się, brakuje jakiś plików. Pytam go o co chodzi a ten udaje głupa 'ojej ojej rzeczywiście mój błąd, już naprawiam'. Inny przykład? Dev znajduje błąd w aplikacji,…
Czy człowiek jest w stanie wygrać z nieprzerwanym poczuciem smutku? Odkąd pamiętam mam napady smutku, często nieuzasadnionego, który mnie po prostu przepełnia, pozbawia energii totalnie do czegokolwiek. Jakby wszystko co dobre straciło znaczenie, zniknęło. Mimo, iż jest mi z tym ciężko, funkcjonuje normalnie, pracuje, utrzymuje jakieś relacje z ludźmi, a w pracy uchodzę za osobę dość kontaktową, wygadaną. Realizuje jakieś cele - jestem bliski zakupu swojego pierwszego własnego mieszkania z 80% wkładem własnym. Chyba bez tragedii jak na 30 parolatka. Niemniej, jak mam wolne to często cały…
Wybaczcie, że nie z własnego konta, ale kilka osób z "branży" śledzi mój profil i wolę uniknąć ewentualnych problemów. Będzie trochę wulgarnie.Zasadnicze pytanie, jak komuś się nie chce czytać. Czy za każdym jebanym razem w miejskich/państwowych spółkach muszą liczyć się najpierw układy, a potem kompetencje? (╯°□°)╯︵ ┻━┻Pracuje 8 lat w pewniej miejskiej spółce. Miasto 300k+ ludzi. Nigdy nie było ze mną problemów, przełożeni zadowoleni z mojej pracy, mam wykształcenie, wszystkie niezbędne kursy, szkolenia. Operuje dobrze angielskim. Mój kierownik (jakby środkowy w hierarchii, ale nie…
Mam partnera którego bardzo kocham ale jest najtrudniejszym człowiekiem jakiego poznałam w życiu. W dużym skrócie, mój partner to wspaniały człowiek o wielkim sercu i bardzo go kocham ALE dzieli Nas ogromna przepaść emocjonalna. Ja: praca 8 godzin, zajmuje się domem, gotuję, sprzątam, ciasto dwa razy w tygodniu, codziennie umalowana, uczesana, wypachniona. On: praca 10-12 godzin, gry komputerowe, czas realizacji ‚próśb’ domowych około miliona godzin. Ja zawsze dążę do rozmowy i wyjaśnienia problemu, on zawsze do awantury. Nie potrafi przeprosić jak coś zjebie, do tego stopnia że ja go…
Cześć Mirki, pisze ten anonim bo po prostu muszę się gdzieś wyżalić na nieszczęsne produkty marki HP, jeśli szukasz opinii na temat HP lub planujesz coś od nich wziąć OSTRZEGAM grozi to załamaniem nerwowym!!Moja przygoda z różnorodnymi urządzeniami sięga już lat gimnazjum, wtedy też miałem pierwszy raz kontakt z HP - o dziwo dobry, był to jakiś sprzęt pomiarowy z lat 90, lecz kolejne doświadczenia z tą marką nabawiły mnie czegoś w pokroju załamania nerwowego.Przeklinam do dziś cały dział drukarek tej marki, przygoda z nimi zaczęła się około 2019 roku gdy potrzebowałem wydrukować kilka…
Cześć, jestem generalnie w rozterce, od 5 lat jestem związany pracą ze służbami, jednak przyszedł moment wypalenia, do tego czasowo jestem tak mało w domu że zaraz przegapie jak moje dziecko dorasta więc będę zmieniał kierunek. Przed służbami byłem mocno wciągnięty w informatykę, kończyłem technikum w tym kierunku, mam te wszystkie kwity związane z teleinformatyka, egzaminy pracy itd, bawiłem się nawet w jakiś web dev, znałem dość dobrze pythona i jave, teraz to trochę uciekło ale 4/5 miesięcy zabawy i nadrobiłbym braki, po czasie myślę czy nie wrócić do programowania i w ten sposób zarabiać…
Tyrałem za granicą przez wiele miesięcy, a teraz po powrocie do Polski mam łatkę nieroba, bo za zarobione pieniądze próbuję skupić się na samorozwoju.#zalesie
#zalesie #przegryw #majtczaki Miras, co się odjaniepawliło… Całe życie miałem sińce pod oczami, więc pojechałem do „Czasu Kropli” w Łodzi, żeby coś z tym zrobili. To było jeszcze przed Majtczakiem, a przyjęła mnie jego żona. Wstrzyknęła mi stymulatory pod oczy i miało być git, ale było jeszcze gorzej – zrobiły mi się worki pod oczami, przez co wyglądałem na jeszcze bardziej zmęczonego niż wcześniej. Ponieważ całe życie byłem #przegryw, z samooceną na poziomie -1, miałem nadzieję, że coś poprawię. Wróciłem do tego „Czasu Kropli”, a Majtczakowa mówiła, że „tak się zdarza” i poleca masaż…
Jak pogodzić się z myślą, że strach przed ryzykiem powstrzymał mnie przed podjęciem decyzji, która mogła zmienić moje życie na lepsze? Patrzę na znajomych, którzy bez wielkiego analizowania, bez czytania Wykopu, weszli w zakup nieruchomości i wyszli na tym świetnie. Tymczasem ja, mimo że śledzę rynki, analizuję i czytam wszystko, co możliwe, nie zrobiłem kroku, bo bałem się, że coś pójdzie nie tak. Teraz czuję, jakbym przegapił coś ważnego – tym bardziej że teraz już nie wezmę kredytu, bo ceny są kosmiczne i tylko głupiec by się zdecydował. Chciałbym zamieszkać w końcu sam ale najem odpada bo…
Jestem z dziewczyną od szkoły średniej, a teraz mamy po 30 lat. Oczywiście już po ślubie. Problem jest tak, że czuje się z pewnej stron ograniczony. Ograniczony tym, że ja przez ten czas rozwinąłem ścieżkę kariery, zarabiam jako tako, bez studiów, co w sumie aż mnie zaskoczyło, że udało się dojść tu gdzie jestem, a też nie powiem, jestem leniem. Natomiast moja dziewczyna zatrzymała się na nisko płatnej pracy. Nie byłoby w tym nic złego, bo jednak ogarnia dużo więcej takich rzeczy jak dom, gotowanie, sprzątanie. No w sumie to ona to wszystko robi. Ale problemem są pieniądze. Mieszkamy w…
“Minęło kilka lat, odkąd usłyszałem po raz pierwszy: “Czekaj na spadki, ceny mieszkań muszą pęknąć jak bańka!”. Wtedy wydawało się to logiczne – ceny nieruchomości były już absurdalnie wysokie, a wykopowi analitycy zapewniali, że tylko głupi kupuje na górce. Więc czekałem. I czekałem… A ceny? Poszły jeszcze wyżej.Dziś wynajmuję kawalerkę za cenę, za którą jeszcze kilka lat temu miałbym ratę kredytu za dwa pokoje. Właściciele mieszkań dyktują warunki, bo wiedzą, że popyt na wynajem tylko rośnie. A ja? Siedzę i zastanawiam się, czy nie zmarnowałem najlepszej okazji w życiu przez to słynne…
#zalesie #pracbaza Masakra, zatrudnilem sie w firmie, ktora produkuje armature Jezu jaka to jest przebitka cenowa Za jaka moja firma sprzedaje do hurtowni, marketow budowlanych np. baterie lazienkowe.Oni to sprzedaja potem u siebie 5-7 razy drozej a pomyslcie ze przeciez nasza firma ma na tym wystarczajacy zysk...Np. koszt sprzedazy 1szt baterii do np takiego marketu budowlanego 40 zl a taka bateria w takim sklepie na polce bez promocji 240 zl Masakra, niebylem swiadomy tego ze to jest taka przebitka miedzy kosztem produkcji a cena w sklepie, a pewnie tak jest ze wszystkim.I…
Mam 21 lat, mieszkam na wiosce pod lasem, gdzie psy dupami szczekają. W najbliższej i trochę dalszej okolicy nie ma nikogo poza osobami w raczej podeszłym wieku. Dojeżdżam na studia do miasta wojewódzkiego, ale ludzie tam to są zainteresowani tylko chlaniem i ćpaniem, także kontakty ograniczają się do powitania a i to nie zawsze. Z kolegów to miałem tylko grupkę znajomych w liceum, która siłą rzeczy się rozpadła ze względu na odległość. Niezbyt odnajduję się w nowym środowisku, mam wrażenie, że nie pasuję do mocno dynamicznego otoczenia. Ja to jestem raczej spokojny, obejrzę film, porysuje,…
Mieliście kiedyś tak, że poznaliscie miłość swojego życia z którą rozstaliście się przez coś głupiego? Mnie teraz przy tej jesiennej pogodzie zaczął prześladować widok łez w jej oczach kiedy zabierała swoje rzeczy odchodząc ode mnie. Chciałem ją wtedy zatrzymać, a zamiast tego kazałem jej odejść przez dumę i jakaś głupią urazę. Na dobrą sprawę nic mi nawet nie zrobiła ale wtedy wydawało mi się że jest inaczej. Chciałbym móc ją jeszcze kiedyś przytulić i przeprosić za wszystko co wtedy powiedziałem, bo nie zasłużyła na nic co padło wtedy ani wcześniej.I zanim zaczniecie mi pisać, że olej te…
Nie wiem co myśleć o moich rodzicach. Patrząc na otoczenie wszyscy wokół od swoich mają wsparcie - w ten czy inny sposób i wychodzi to w sposób naturalny.Ja w sumie praktycznie nic od nich nie dostałem większego, z perspektywy czasu nic mi w życiu też dobrze nie doradzili. Matka jest jakaś oderwana od współczesnej rzeczywistości - myślała, że skończenie studiów (nie IT czy medycyna) = zaraz mnie będzie stać na dom, samochód, rodzinę. Sam mam sobie na wszystko zarobić (co jest utrudnione przy wynajmie w Krakowie, bo dom na zadupiu). Nie są jacyś biedny - ludzie na podobnym poziomie przy…
Miałem okazję pogadać z śliczną i mądrą dziewczyną, ale się speszyłem a teraz, żałuję, że nie nawiązałem z nią kontaktu. W zeszłym tygodniu byłem na warsztatach z kolegami z koła naukowego, i w grupie nam wylosowało osoby z Koźmińskiego a wśród nich była dziewczyna, która od razu mi się spodobała jednak nie zagadałem bo: chodzi do Koźmińskiego więc pewnie jest zamożna, zna kilka języków, w połowie jest francuską bo ojca ma Francuza i chodziła do szkoły francuskiej. Więc uznałem, że plebs z UŁ jak ja nie będzie miał szans u niej. Kolega nawiązał z nią rozmowę i mówił, że zapraszała nas do…
Muszę się wyżalić. Rok temu zostałem znów gniazdownikiem i po pięciu latach płacenia landlordowi wróciłem do mieszkania z mamą, co prawda jest dużo miejsca i oszczędzam kasę, ale jest też problem. Mama ma dziwny charakter, na granicy zaburzenia, powiem wprost jest trochę wariatką, gdy słyszy cokolwiek od sąsiadów typu stuknięcie, głośne kroki to wpada w szał i bierze wiertarkę i wierci (xD) albo dzwoni do kogoś znajomego i krzyczy jakieś głupoty. Ogólnie normalnie sobie radzi, ale jest konfliktowa i ciągle ma jakichś wrogów w bliskim sąsiedztwie. Zawsze taka była, ale teraz widzę że narobiła…
Ja wiem, że nie powinno się porównywać do innych bo każdy jest jest w innej sytuacji, każdy ma inną historię, ale przyznam szczerze, że ostatnio już coraz bardziej się psychicznie pogrążąm. 2 lata temu dostałem bardzo dobrą podwyżkę, całośc kasy akumuluję zbierając na mieszkanie. Ale po prostu mam coraz mniej sił, jak widzę, że np. koleżanka z pracy lat 24 dostała mieszkanie od rodziców. Innej koleżance też rodzice kupili, koledze rodzice dali na wkład własny. A ja na wszystko muszę sam zapracować, wręcz wydrzeć to siłą a do tego wszystko jak na złośc staje się coraz trudnijesze, rynek…
Tl;dr 1,5 roku związku, dwa miesiące mieszkania razem - wszystko super, ale brak seksu. Myślę, że główny powód to zaburzenia erekcji lekceważone przez lekarzy, ale dziewczyna też nie jest nastawiona entuzjastycznie.Seksu próbowaliśmy trochę razy, zwykle mam erekcję na chwilę przy grze wstępnej, potem opada. Nastrój opada i ostatecznie kończymy grę wstępną po chwili bez dalszego ciągu. Myślę,że gdyby zrobiła mi porządnego loda i z tego przeszlibysmy do seksu to byłoby ok. No ale tak jak pisałem dziewczyna jest dość zimna i nic nie robi xD Żeby był seks musiałby mi stanąć od całowania i…
Ile waszym zdaniem w mieście około 120k populacja (z przyłączonymi do miasta wsiami x lat temu) powinno uczciwie kosztować mieszkanie za metr kwadratowy w nowym bloku i w starym bloku wielka płyta do remontu? Jako ciekawostkę dodam że w ciągu dwóch lat przez kredyt 2% ceny urosły dwukrotnie. Najgorsze że nie ma tutaj jakiegoś super rynku pracy miasto niby się rozwija ale nie budują się np. korporacje bardziej januszexy i praca za lekko ponad najniższa krajowa. Napisz w komentarzu kwotę za metr! Odpowiedź: 12500zł metr w nowym w spoko lokalizacji a na obrzeżach miasta 10900zł metr. Do…
#wykop30plus #wykop40plus a nawet #wykop50plus #zalesie #feelsCześć Mirki,Mam 51 lat, spłacony kredyt, żonę, dorosłe dzieci (19 i 22 lata), sporo odłożonej kasy (jakieś 400 tys. PLN na giełdzie, 300 tys. w obligacjach, 80 tys. na koncie), fajny dom, auto i...brak sensu życia. Przez ostatnie 30 lat goniłem za tym żeby być w tym miejscu, w którym jestem obecnie. Problem w tym, że ta gonitwa odebrała mi sporo: nie rozwinąłem żadnego hobby, poza siłownią, za to nabawiłem się bezsenności, którą leczę u psychiatrów od kilkunastu lat. Dzięki siłowni jestem w miarę zdrowy, ale twarz zdradza…
Jestem świadomy, że jestem nieatrakcyjny, i niestety ludzie nie szczędzą mi tego wprost. To boli, szczególnie gdy człowiek ma już ponad 31 lat.Nic chyba nie rani tak bardzo, jak gdy koleżanka, która ci się podoba, mówi ci, że nie jesteś przystojny, i to w obecności innej koleżanki, i jeszcze się z tego śmieją. To było lata temu, ale takie sceny zostają w pamięci młodego człowieka na zawsze. Niedawno, podczas wesela, tańczyłem z dziewczyną, która nagle przestała i poszła tańczyć z kimś innym, zostawiając mnie samego na parkiecie. To już kolejny raz, gdy coś takiego mi się przydarza. Czuję…
Żyjemy w czasach, gdzie bardziej akceptowalne jest kazanie czegoś mężczyźnie, niż zabronienie czegoś kobiecie.To że mężczyzna broni (czyt. ginie) za swój kraj jest jak... poranne wyjście po bułki. Tak po prostu jest. A gdybym wam powiedział "kobiety w obliczu wojny, powinny być wierne swoim rodakom, by odbudować naród i dobrobyt, a nie osiadać i asymilować się w innym kraju" to byłbym pi*rdolonym creepem, mizoginem, faszolem i w ogóle jak JA ŚMIEM kobietom mówić, co mają robić, a czego nie.No ale mężczyzna, wojsko, obowiązek, hop hop hop. Poświęcenie jednej strony, jest dla nas niejako…
Tyle się człowiek nasłuchał o tym, że życie erotyczne w małżeństwie umiera ale jakoś nie chciał wierzyć. No to teraz widzi to na własne oczy. W związku 10 lat, po ślubie 4 (dzieci brak). Kiedyś to było - człowiek nie mógł od siebie rąk odkleić, uprawiało się seks rano, wieczorem, w dzień, w kuchni, w łazience. Teraz? Jprd szkoda gadać. Może raz na tydzień - półtora. Obowiązkowo nocą po wieczornej toalecie, już przebrani w piżamki i gotowi 'do aktu', oczywiście przy zgaszonym świetle. Nigdy wcześniej, nigdy spontanicznie, nigdy w jakiejś innej pozycji, sytuacji. Czasem mam wrażenie, że się…
Moim koleżankom z liceum bardzo dobrze się w życiu powodzi. Wystarczy, że dobierzesz odpowiedniego faceta z kasą i cały świat stoi otworem przed toba. Kilka koleżanek ma po 2/3 dzieci, duże domy albo i mieszkania w wojewódzkich miastach. Praca po znajomosci, przy biurku, czy to agent nieruchomości, czy księgowa a kończylysmy wszystkie razem humanistyczne liceum. Wakacje, 2/3 razy do roku za granicą. Jedna nawet trafiła na takiego, co spełnił jej marzenia. Opłacił kursy groomerskie, kupił jej salon, pracuje na najwyższej jakosci sprzętach, a one nie są tanie i jest po prostu szczęśliwa. No i…
Czy wam również towarzyszy poczucie straconego czasu, że moglibyście wykorzystać go lepiej niż dotychczas? Mam wrażenie, że inni ludzie po pracy, chodzą na siłownie, jakieś zajęcia, mają hobby albo nawet w przerwach od pracy, podczas posiłku, potrafią słuchać podcastów, czytać książkę, zrobić powtórkę słówek z angielskiego, ogólnie rzecz biorąc, rozwijają się w jakimś kierunku. Nie wiem skąd oni biorą na to wszystko energię. Ja po 8 godzinach klepania kodu mam dosyć, często idę spać, od czasu do czasu pójdę na siłownie albo spacer. W weekendy przeglądam internet ale raczej nie jest to coś…
Jutro 11 listopada. Nie będę cytował klasyka "dlaczego tu nie ma żadnej flagi?", niemniej jednak naszło mnie na pewne przemyślenia o patriotyzmie. Ostatnio zadałem sobie pytanie czy jestem jeszcze patriotą? I niestety muszę na nie odpowiedzieć, że już nim nie jestem... Tak, "już". Bo jakieś 10 lat temu, kiedy byłem świeżo po studiach i wkraczałem w życie, za takowego się uważałem. Myślałem, że w razie W szedłbym bronić kraju. Starałem się kupować głównie polskie produkty itd, itp. Co się stało przez ten czas, że zmieniłem zdanie? Cóż, powiedziałbym, że "dorosłe" życie mnie z niego…
Moze ktos ma podobna historie do mojej i chcialby popisac na PW? 90% cytatow powiedzala moja matka. 10% moj ojciec.Wpis w ktorym nawet popelnilem niezle plusowany komentarz Rodzice wychowali mnie na zasadzie "masz jedzenie i dach nad głową" - to masz wszystko. spowodowal ze chce napisac na AMW bo za bardzo sie wstydze z wlasnego konta. A musze do wyrzucic bo juz na niczym mi nie zalezy.Moi rodzice sie mna interesowali, az za bardzo. Od urodzenia, co 4 lata zmienialem miejsce zamieszkania az do 20 roku…
Powiem wam, że jestem przerażony aktualnym stanem branży IT i jego przesyceniem. Jestem QAem z prawie 8 letnim doświadczeniem. Pracuje w spoko projekcie już dłuższy czas, nie narzekam. Jeszcze jakieś 3 lata temu badałem branże i z ciekawości ustawiłem sobie 'open to work' na linkedinie i wysłałem kilka CV. Telefon po telefonie, zaproszenia na rozmowy, oferty, odpowiedzi. W mojej firmie zaczęło się gorzej dziać, zamknęli jeden projekt, cięcia budżetów więc postanowiłem porozsyłać trochę CV 'na wszelki wypadek'. Oferty na moim poziomie (senior), oferty na niższym poziomie (regular), ba…
Ehh Mirki, przez tyle lat byłem samotny, że w końcu gdy poznałem fajną dziewczynę i spotkaliśmy się 3 razy to nie wyrabiam psychicznie i boję się żeby tego nie spieprzyć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie mogę spać, ciągle myślę o tym że jestem niedojebany i że nie dam rady #rozowepaski pomóżcie, masakra#zwiazki #rozowepaski #tfwnogf #zalesie #przegryw
Czy ktoś z was też tak ma, że nienawidzi juniorów? Przysięgam, w obecnej kontraktorni w której pracuję opiekuję się dwójką takich przygłupów i obydwoje nie mogą sobie trafić do dupy palcem. Jeden z nich dodatkowo dostaje zadanie i zamiast powiedzieć jak normalny człowiek estymatę, to mówi, że z dzień to potrwa po czym świeci się do 23 na Teamsach. Typ dyma cały czas za 6000 zł brutto przez ponad rok z nadgodzinami. Próbowałem dotrzeć do tych idiotów, w szczególności do tego nadgodzinowca, ale pewnie myśli że ch#ja się znam i on lepiej wie jak robić w pracy, bo w końcu pewnie za to samo…
Dobra, najwyżej się ośmieszę. Jestem sam od ponad roku, moja poprzednia ex mnie trochę zmieniła, bo złamała mi serducho, ale mocno się po niej już podniosłem (inny mindset). Miesiąc temu założyłem tindera i udało mi się poznać dość fajną dziewczynę. Okazało się, że mieszkamy na tym samym osiedlu, dosłownie 100m od siebie. Od "matcha" na tinderze czekałem na nasze spotkanie prawie tydzień, bo mi się nie spieszyło a ona miała niby swoje sprawy (jakiś remont, praca). Stwierdziłem ok, nie znam jej, to poczekam, może to zaowocuje. Po tygodniu czasu w końcu się spotkaliśmy, pojechaliśmy na kawkę,…
Nagłe zerwanie relacji z powodu własnej winy jest bardzo bolące, ciężko po tym dojść do siebie, zwłaszcza kiedy ciągle zależy nam na drugiej osobie :(Popełniłem głupi błąd, bo po długim okresie samotności za bardzo zatraciłem się w miłości i przywiązałem się do kobiety, z którą od samego początku miałem dobry vibe. Szybko stała się ona moim oczkiem w głowie i już nie widziałem świata poza nią. Czułem się przy niej cudownie, uczucie nie do opisania słowami. Wszystko mi się w niej podobało. Oddałem jej w całości swoje serce i postawiłem wszystko na jedną kartę - chciałem z nią być. To pewnie…
Byłem bezdomnym przez 5 lat ( 20-25 lat) mieszkałem w pustostanie. Dnie spędzałem na chodzeniu po śmietnikach, piciu alkoholu i żebraniu pod marketami. Dziś jako 38 latek, mam żonę i 3 letnie dziecko i mega się męcze z tym wszystkim. Dziennie odczuwam presje, mase obowiązków, i mase wymagań powiązanych z dzieckiem i rodzinną. Nie pamiętam kiedy zrobiłbym coś dla siebie, od kiedy urodziło się dziecko. Pracuje, wracam z pracy mam więcej obowiązków niż w niej. Nawet odczuwam że idę do pracy odpocząć. Ostatnio nawet moje wydatki są przyczyną kłótni. Wydałen 7 zł na jebanego monstera to był dym w…
#zalesie #seksCo byście zrobili w sytuacji gdzie jesteście z kobietą która jest dla was świetnym partnerem w codziennych sprawach i kochacie ją ponad wszystko ale seks jest rzadko i słaby. Próbowałem rozmawiać wiele razy, teraz poruszanie tematu to odrazu pretensje w stylu ten znowu o tym. A ja widzę że coraz bardziej uzależniam się od porno i chodzę sfrustrowany, na początku był ogień i wiadomo że tak nie będzie cały czas, ale każda propozycja, żeby to załagodzić np nie masz ochoty to zajmij się mną, ja wiele rzeczy robie stricte dla Ciebie jest odrzucana. Związek staż 9 lat a mamy po 27…
Jestem nikim na rynku matrymonialnym i pracy... Rozważam alternatywne i chyba jedyne rozwiązania w dobie dzisiejszej hipergamii i tego jak świat idzie w kierunku dystopii. Rozwiązania i argumenty przemawiające za nimi oraz proszę o ocenkę co sądzicie bracia i siostry.1. Rynek matrymonialny - Divy (Jak kto woli kurtyzany, płatne panie i prostytutki) dzisiaj faktycznie ciężko o zdrową, normalną, niekskrzywioną, nie dotkniętą księżniczkowaśtością i hipergamicznym umysłem panią trzeba się starać, robić fikołki, adorować, być absztyfikantem czy tam amantem, a szanse naprawdę malutkie wręcz…
W jakiej sieci znajdę najtańszy abonament/mix (maksymalnie do 20zł z gwarancja stalej ceny przez 4/6lat)Tak żeby w abonamencie bylo chociaż do 30 darmowych smsów i 30 minut rozmów miesięcznie czyli niedużo, nie potrzebuję 5G. Internet wystarczy 2GB na miesiąc. Dobry zasięg w dolnośląskim.Mam obecnie T-Mobile i chcę zmienić/przenieść numer bo to straszne gowno. Z roku na rok podwyższają ceny, najpierw mialem spoko umowę 20zł/msc to podwyższli do 30zł a potem do 40zł w ciągu 2lat. Dodatkowo mam numer zarejestrowany na starego i nawet jak z nim pójdę do salonu to barany nie chcą telefonu na…
Mam dość, pojechaliśmy do ciepłych krajów na wakacje. Kupa siana wydana ale o matko jak luksusowo, wszystko dobre, Hotel jak z instagrama, obsługa idealna, widok na plażę. Marzenie.Co mówi moja po wyjściu na balkon? Zobacz! Jakbyśmy mieli tamten pokój to dopiero by był widok na ocean.Ręce mi opadły wziąłem ręcznik i poszedłem na plaże. 10 lat razem, a jej ciągle nic nie pasuje. Jemy obiad w restauracji jest idealnie wychodzimy z knajpy a ona że chyba wolała co innego zjeść. Dosłownie zawsze szuka dziury w całym. Kupiliśmy mieszkanie to chodziła po Otodom i oglądała mieszkania i…
Moja siostra chce kupić mieszkanie "inwestycyjne" na kredyt i zwróciła się do mnie o opinie. Dlaczego inwestycyjne? Bo mieszka u rodziców, nie ma żadnych wydatków, zarabia okej, rodzice jej dają 300,000 wkładu a znalazła fajną ofertę na otodom. Dlaczego o opinie starszej siostry? Bo pracuję za granicą jako syndyk i mam za pasem CPA. Siadłam po pracy i przez parę godzin robiłam jej symulacje. Przy wkładzie 300,000 i wzięciu kredytu na 300,000. Symulacje oprocentowania stałego, zmiennego, rata równa, zmienna, z marzą, jakie RRSO, z nadpłatami, bez nadpłat, nadpłaty po pierwszym, drugim,…
Mieliśmy ostatnio ze swoją dziewczyną 4 rocznicę bycia razem. Starałem się jej kupić prezent który będzie jednocześnie użyteczny i fajny. A ona mi kupiła kubek termiczny który tak na prawdę nigdy w życiu nie użyję oraz płyn do mycia ekranów XD (chuj w to, że mam ponad litr) Jest mnóstwo rzeczy którymi się interesuje i nie są wcale droższe a ona kupiła mi takie „skarpetki” na święta. Szczerze mówiąc to wolałbym już nic nie dostać, czuje się tak jak by na mnie napluła. Szczerze mówiąc to po tym nie wiem nawet czy ona chce dalej ze mną być. #logikaróżowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesie
Czemu to życie takie jest jakie jest? Miałem w swoim życiu kilka związków, na których przewaliłem trochę pieniędzy, po prostu zapatrzony byłem i zakochany. Związek przy moim charakterze równał się płaceniem za wszystkie zachcianki kobiety, której w zasadzie to nie kochałem. Miałem mnóstwo oszczędności, ale po pewnym czasie gdy zauważyłem ogromny odpływ pieniędzy + utratę uczucia zdecydowałem się zakończyć związek, żeby cokolwiek ratować z moich oszczędności. Ale w tamtym roku poznałem znowu dziewczynę, z którą byłem 1,5 miesiąca, ponieważ nie mogłem się kompletnie otrząsnąć finansowo (dużo…
Jak zaczynałem budować się dwa lata temu to wszyscy znajomi zapowiadali się do pomocy. A tu ten pomoże ogarnąć elektrykę, a ten murować bo kiedyś ogarniał z ojcem, a ten malować. Ogólnie cały skład ludzi chętnych przybiec i podać pomocną dłoń. Mija dwa lata odkąd stawiam dom, trochę systemem zleconym, trochę pracą własną, i NIKT mi nie pomógł, pomimo tego że nie raz bardziej lub mniej bezpośrednio o to prosiłem. Każdy zarobiony, każdy woli wolne popołudnie poświęcić na wyjście do knajpy, każdy 'da znać'. Wiecie, nie oczekuje że poświęcą każdy wolny moment na robienie u mnie, ale zwykłe…
Moja żona dostała prawdopodobnie grzybicy paznokcia dużego palca na stopie i się tym niespecjalnie przejmuje. Wygląda to tak, że duża część paznokcia jest biała. Początkowo myślała, że to wygląda tak przez uraz, że coś kopnęła i paznokieć "oderwał się" od palca. Niestety minęło już kilka miesięcy i to coś nie znika, wręcz przeciwnie, powiększa się.Ona ogólnie nie spieszy się, żeby iść do lekarza, gada, że i tak idzie zima i nie musi pokazywać stóp obcym a poza tym nic się takiego nie dzieje. Twierdzi że jak będzie się jej chciało to zobaczy w internecie, czy jest jakaś maść na to itp.Trochę…
Jestem przegrywo-jesieniarą, ale w tym roku wszystko to jakieś takie nie wiem.To wszystko przez to, że ta pora roku daje mi dużego kopa i energię, a trochu czuję, że ostatnimi czasy się poddałem. I to tak fest.Dostaję bardzo dużo takich wystrzałów motywacji, które dostaje się zazwyczaj o 3 w nocy pijąc colę przed komputrem i zbytnio nie wiem co z tym zrobić xD Patrzę za okno, myślę że jest pięknie, cudownie, wręcz magicznie, a potem przypominam sobie, że jestem śmieciem xDMaaaaan. Muszę znaleźć sobie jakąś fajną zajawkę albo zrobić coś ciekawego. Albo zmienić pracę, na coś co na nowo…
Komu jestescie w stanie się wyżalić? Macie kogoś kto Wam coś doradzi lub pomoże? Ja juz nie wyrabiam powoli, nie mam nikogo kto mógłby mi pokazać inny punkt widzenia i jakiś optymizm. Nikt nie chce słuchać smutków i nikt nie ma siły pomagać bo każda minuta jest na wagę złota.- Kolegów nie mam od 12 lat spokojnie. Ostatni raz zostałem zaproszony na piwo chyba w 2015. - Żonie zacząłem mówić jak mi to jest trudno z pracą, z obowiązkami, z przeprowadzkami, że zdrowiem i z poznawaniem nowych ludzi. Tak bardzo zacząłem jej mówić że mnie zostawiła dla innego i od 2 lat jest juz ekszona I zabrała…
Piszę, bo już nie wiem czy coś ze mną jest nie tak czy z dziewczynami.Moje dwa poprzednie związki rozpadły się przez brak seksu. Pierwszy nieoficjalnie, chociaż wiem, że to przez to i drugi głównie przez brak seksu, bo mi o tym powiedziała.Aktualnie jestem w związku i jest to samo. Spotykamy się już jakiś czas, kilkakrotnie spaliśmy ze sobą, ale seksu zero. Całowanie czy taka bliskość jak przytulanie występuje. Zawsze w każdym związku, to ja musiałem wszystko inicjować czy to pierwszy pocałunek, dotyk, przytulenie, chodzenie za rękę.Potem czytam, że ktoś uprawia seks codziennie czy…
#zalesie #seks #ciazaCzy ja jestem jakims ch....?Moja zona jest w 3 ciazy i zawsze w ostatnich dwoch miesiacach ciazy ma taka chcice na seks zeby robila to codziennieA mi to nie pasujeBo strasznie mnie obrzydza jej widok jak jest w takiej zaawansowanej ciazy, niewiem czemu, ale mnie obrzydzaJak na nia patrze to w oczach mam obraz tych ufolodkow z filmu "faceci w czerni"I poprostu w glowie wymyslam sobie jakies aktorki tylko poto zeby mi stanal.Czy ja jestem zlym czlowiekiem?
Dlaczego kobiety nie są ze sobą solidarne? Pytam jako kobieta. Próby flirtowania z zajętymi mężczyznami, często bliskich koleżanek, odwieczna zazdrość o urodę. Może nie rywalizujemy tak zaciekle na polu zawodowym, ale prywatnie to prawdziwa walka.W pracy mam koleżankę, która o swojej najlepszej przyjaciółce powiedziała, że jest brzydka, i szydzi z niej bez powodu. Ciągłe obgadywanie koleżanek, wyciąganie brudów z życia prywatnego, wyśmiewanie - nigdy prosto w twarz. Zawsze za plecami. Kolejnym przejawem braku solidarności jest zazdrość o pierścionek zaręczynowy i stabilne życie uczuciowe.…
Po kilkunastu latach nieobecności wróciłem na polski rynek pracy i od razu zaczęły się problemy. Pomijam nieuczciwych pracodawców, którzy nie dotrzymują warunków umowy, bo z nimi jest krótka piłka (wypowiedzenie i niech szukają innego frajera).Gorzej, gdy praca jest spoko, firma jest spoko, kasa jest spoko... ale trafiasz na współpracowników, wśród których jest jeden toksyk. Toksyk, któremu nic nie pasuje, który nastawia innych przeciwko Tobie i prowokuje sytuacje, w których to Ty masz być winny błędu. Rozmowa z przełożonym nic nie daje. Nie zwolnią go, bo brakuje ludzi do pracy, a toksyk…
Piszę tutaj bo muszę gdzieś się wyżalić, a jak się okazuje - nie mam komu. 40 lat na karku, żona od 10, dwójka dzieci, dom. Można powiedzieć pakiet doskonały. Nie do końca. Praktycznie od 25 roku życia miałem swoją firmę która czasem była bardzo dochodowa, czasem mniej ale zawsze było OK. Żona pracuje i pracowała w mało rozwojowej pracy jeśli o finanse chodzi (pielęgniarka) więc zawsze ja byłem głównym żywicielem rodziny jeśłi chodzi o rahcunki, kredyt. Pieniądze miałem, nigdy mi to szczególnie nie przeszkadzało. Niestety, 4 lata temu zamknąłem działalność bo branża i covid…
Samochód 14 lat, 160k przebiegu, stos faktur serwisowych (wymiany oleju co 10k, filtry wszelakie, naprawy na dobrych częściach i taka dokumentacja sprzed 6 lat). Jazda próbna, wszystko git, nie ma niepokojących znaków. Trasa po zakupie, 30 km jazdy i już coś szarpie przy przyspieszaniu i brak mocy . Dwa dni później, po nagrzaniu trzęsie całym autem na wolnych obrotach. Wspaniale się zaczyna #motoryzacja #samochody #zalesie
mam trochę nietypowy problem z różową. Jesteśmy parę lat, nawet się zaręczyliśmy, raz jest lepiej, raz gorzej, ale ogólnie na plus. Kilka tygodni temu powiedziała, że zanim poznała mnie była wcześniej w dwóch związkach z innymi kobietami. Na początku myślałem, że żartowała, ale nie. Stwierdziła, że to już przeszłość, głupota i #bledymlodosci a w jej środowisku nie budziło to zdziwienia. Chciała mi to powiedzieć, żebym po latach nie doznał szoku jak się dowiem. Wszystko spoko, ale zryło mi to łeb. W czym tkwi problem? Różowa jest z prowincji #polskapowiatowa co prawda nie z ultra…
Moja różowa przyznała mi się wczoraj do zdrady. Na moje pytanie, co z tym zrobić, odpowiedziała, że nic. Nie ma zamiaru rezygnować z boka, ale ode mnie też nie odejdzie. Podsumowała to wszystko, że i tak nic z tym nie zrobię, a ona ma swoje potrzeby. Jak powiedziałem, jakby się czuła no moim miejscu, odpowiedziała, że normalnie, zdarza się. Jestem załamany i nie wiem, co robić. Jesteśmy ze sobą pięć lata, ślub cywilny od dwóch i mieszkamy razem (wynajem). Jestem już 35+ no i myślałem, że to będzie ta ostatnia zwłaszcza że się z nią hajtnąłem#zdrady #zdrada #zwiazki #niebieskiepaski…
#seks #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zalesieCzy moje przyrodzenie jest normalne? Bo juz sie kilka razy nabawilem wstydu i śmiechu w moja strone podczas zblizenia.Moj penis w stanie spoczynku, jest "maly" i to malo powiedziane, serio zlapac go dwoma palcami jest ciezko.Ale jak już dochodzi do wzwodu to ma prawie 19 cm i jest dość gruby.Serio mialem kilka takich sytuacji, ze rozbieralem sie do seksu a partnerka wpadala w smiech po to by za 15 minut mowic ze jaki on duzy.Ma tak ktos?
Nie mogę wybaczyć mojej matce, że w 2021 roku jak przywieziono Tatę na ostatnie dni życia do domu, to ona poszła chlać i skończyla na izbie (jest alkoholiczką, to nie był wybryk bezsilności) a po akcji gdy ten o coś prosił potrafila powiedzieć "kiedy w końcu umrzesz?"Nie mogę :( #rodzina #gorzkiezale #zalesie
#zalesie #pracbaza #prawo #korposwiat Pracuje w kolchozie na produkcji gdzie zatrudniane jest z 500 osob, pracuje tam 3 miesiaceI mam pytanie czy to jest w ogole zgodne z prawem1. Zeby mi sie naliczyl 8 godziny czas pracy to musze na zegarze odpic sie 10 min przed i 10 min po, czyli jak mam na 6 do roboty to musze byc o 5;50 przed zegarem jak wchodze i o 14.10 jak wychodze. Czyli miesiecznie uzbiera sie dniowka z tego.2. Nagodziny sa liczone dopiero po 15 minutach od konca pracy czyli jak koncze o 14 to 14:00 +10(te 10 min zegarowe) + 15 to mamy np 14;25 i wtedy sie licza nadgoziny.…
Ze swoją różową jestem 4 lata. Dzieci i ślubu nie mamy. Na początku było idealnie, no ale z czasem wszystko osłabło. Przestała się angażować. Próbowałem robić co się dało, ale bezskutecznie. Skończyło się tak, że seks jest raz w tygodniu, jakieś wspólne wyjście raz na miesiąc, aby odhaczyć checklistę. Po pracy różowa wraca i tylko ogląda netflixa. Jej już się nawet do koleżanek nie chce chodzić. Jeszcze w dodatku trochę zaniedbała się fizycznie. Próbowałem rozmawiać, aby coś zmienić dalej nic. Bez zmian. Wiecznie mówi, że jest zmęczona, zawracam głowę, albo sprowadzam wszystko do seksu.Mam…