Opublikowane

Jak odkręcić sytuację po nieudanym spotkaniu?

Dobra, najwyżej się ośmieszę. Jestem sam od ponad roku, moja poprzednia ex mnie trochę zmieniła, bo złamała mi serducho, ale mocno się po niej już podniosłem (inny mindset). Miesiąc temu założyłem tindera i udało mi się poznać dość fajną dziewczynę. Okazało się, że mieszkamy na tym samym osiedlu, dosłownie 100m od siebie. Od "matcha" na tinderze czekałem na nasze spotkanie prawie tydzień, bo mi się nie spieszyło a ona miała niby swoje sprawy (jakiś remont, praca). Stwierdziłem ok, nie znam jej, to poczekam, może to zaowocuje. Po tygodniu czasu w końcu się spotkaliśmy, pojechaliśmy na kawkę, coś zjedliśmy i wróciliśmy do domu późną nocą. Ogólnie bardzo fajne spotkanie a przed pożegnaniem się powiedziała mi, że da mi znać kiedy się jeszcze spotkamy, bo ma ten remont a za kilka dni wyjeżdża ze znajomymi na objazdówkę kamperem. Jak wróciłem do domu, to napisała mi oczywiście wiadomość na dobranoc a na drugi dzień gdy rozmawialiśmy powiedziała, że ma mętlik w głowie, bo takie pozytywne wrażenie na niej zrobiłem, że nie spała całą noc. Koniec końców wynikło tak, że ja chciałem się spotkać przed jej wyjazdem, bo nasze rozmowy były słabe i mi to nie odpowiadało. Tłumaczyła się tym, że ma wiele spraw na głowie i że nie siedzi na telefonie non stop. Ok, ja to rozumiem, bo sam pracuje kilkanaście godzin dziennie, trenuje, prowadzę firmę, ale zawsze znajdę czas by odpisać osobie, która np. mi się podoba. Koniec końców poirytowany naszymi mało rozwiniętymi rozmowami napisałem jej wprost, że przecież jak mieszkamy obok siebie, to co za problem do mnie napisać by wyjść z nią na krótki spacer gdy będzie szła z psem. Ja nie oczekiwałem wiele, dla mnie nawet 5 minut z nią by cieszyło. Skończyło się na tym, że jej podziękowałem za miłe spotkanie (jej też się podobało) i następnym razem niech uważnie przeczyta mój opis na tinderze. Miałem tam wpisane, że nie interesują mnie przelotne znajomości i szukam kogoś kto wie czego chce od życia. Napisała, że mnie przeprasza, że może wybrała zły moment, bo to nie jest tak, że nie chcę rozwinąć znajomości, ale nic na siłę i może w innym terminie poznamy się lepiej. Ja również jej podziękowałem, cała rozmowa z mojej strony była grzeczna, ale w emocjach usunąłem ją z fb i ig aby nie mogła śledzić tego co robię. Od tamtej pory zastanawiam się czy dobrze zrobiłem, bo ona serio dalej mi się mega podoba, nadawaliśmy na podobnych falach i mogłoby coś z tego być, ale wyszło jak wyszło. Myślałem czy do niej nie napisać, ale pewnie się ośmieszę. Dzban ze mnie. Idzie to jakoś odkręcić czy raczej już nie ma o co walczyć? Czuje się z tym źle, bez kitu. #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #zalesie #pytanie #pytaniedoeksperta
020

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
refleksyjny-mediator-23 pisze:
przecież to jest oczywista oczywistość - tak samo jak do faceta pisze średniawka to on woli se grać w gierę, a jakby pisała petarda to byłby gotowy w 12 minut
@Dietetyq: wiesz że nie każdy jest na takim poziomie desperacji jak wy - przegrywy?Niektórzy sa pogodzeni, ze regularnie poznają fajnych ludzi i jak ma coś z tego być to będzie, a jak op sie zesra, zacznie spinać i w nerwach kogoś skasuje, bo nie wytrzymal napiecia przez dwa dni to well ¯\(ツ)/¯
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
delikatny-kartograf-84 pisze:
@Dietetyq: chłop co wrzucił przeciętną laske że niby takiej nikt się nie oprze xDD wgl co to za gadanie że jakaś laska (choćby 10/10) by napisała i mam rzucić wszystko i lecieć? kto wgl tak robi xDD?Przecież mogę mieć jakieś inne rzeczy do roboty albo po prostu nie chce mi się odpisywać nawet jak laska jest top. Ktoś tu chyba jest spermiarzem ;)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Dietetyq: masz rację, ale co do samego remontu, to wysyłała mi zdjęcia jak była cała uwalona od farby lub cała biała po szpachli (z koleżanką robiła remont), więc wtedy jedynie mógłbym uwierzyć, że nie miała jak pisać. Ogólnie wszystko serio było spoko aż do momentu jak ja zacząłem naciskać, nie wiem. Chętnie bym do niej napisał coś w stylu "i co dalej nie masz czasu na spotkania? na tinderze Cię widziałem" i to nie w celu spotkania się z nią, tylko żeby jej lekko wbić szpileczkę. Gorzej jak ją spotkam w któryś dzień, bo mieszka blok obok :D
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@wlodzimierz-liszajec: masz rację. Przed chwilą widziałem ją na tinderze i aż mnie korci by napisać do niej coś typu, że przecież nie miała czasu na spotkania. Nie wiem. Coś z tyłu głowy mam cały czas myśl, że serio nie mogła, nie chciała, bała się.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ljb58dequi616y7b01pqpz46

Dodane: 3 listopada 2024 - 16:36:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy