Opublikowane

Jak życie bezdomnego wpłynęło na moją rodzinę

Byłem bezdomnym przez 5 lat ( 20-25 lat) mieszkałem w pustostanie. Dnie spędzałem na chodzeniu po śmietnikach, piciu alkoholu i żebraniu pod marketami. Dziś jako 38 latek, mam żonę i 3 letnie dziecko i mega się męcze z tym wszystkim. Dziennie odczuwam presje, mase obowiązków, i mase wymagań powiązanych z dzieckiem i rodzinną. Nie pamiętam kiedy zrobiłbym coś dla siebie, od kiedy urodziło się dziecko. Pracuje, wracam z pracy mam więcej obowiązków niż w niej. Nawet odczuwam że idę do pracy odpocząć. Ostatnio nawet moje wydatki są przyczyną kłótni. Wydałen 7 zł na jebanego monstera to był dym w domu. Po co to kupuje, jak na dziecko idzie tyle wydatków. Powoli myśle że byłem bardziej szcześliwy, mieszkając w pustostanie niż w ciepłym domu #zalesie
13438

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
punktualny-poszukiwacz-77 pisze:
A kto ci kazał robić dziecko?
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyrozumiały-odkrywca-19 pisze:
Za dużo o tym myślisz. To nie obowiązki Cię męczą a myślenie o nich. Po prostu przestań myśleć. To jest złota rada którą kiedyś usłyszałem. Żeby nie było łatwo, zanim ta metodą da efekt kilka miesięcy minie - trzeba przestawić swój mózg. Kolejna rzecz, postaw granice, Twoje pieniądze to Twoje pieniądze. I wreszcie trzy, daj sobie prawo do błędów i zmęczenia. Bo masz prawo czuć się gorzej, masz prawo być zmęczony. Czasem żyje się na 100, czasem na 50 a czasem na 20%.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cq7w4p0xu2vm4rm2mue7o2um

Dodane: 1 listopada 2024 - 23:50:19
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy