Opublikowane

Jak poznać więcej kobiet?

Zastanawiam się co mogę zrobić żeby popchnąć siebie jakoś ku poznaniu większej ilości kobiet i docelowo w przyszłości tej jedynej. Aktualnie moje życie wygląda mniej więcej tak: praca (hybrydowa) ale w biurze praktycznie zero kobiet, siłka 3 razy w tygodniu regularnie już od pół roku, weekendami jakieś wyjścia do kumpli albo z kumplami - w towarzystwie zero kobiet, z hobby czy zainteresowań to głównie męskie albo takie które nie wymagają wychodzenia z domu typu motocykl, it, akwarystyka, książki, poker, gry na kompie, SERIALE, jakieś tam inwestowanie, astronomia, czasami też jestem zajęty nauką do certów do pracy.No i tak nie wiem już, na siłce oprócz zapytania się komu ile zostało to przecież nie zagadasz bo po pierwsze każdy w słuchawkach zajęty sobą albo w telefonie albo przyszedł po prostu ćwiczyć a nie gadać, po drugie potem trzeba będzie szukać innej siłki jak zostane odrzucony, a ta mi odpowiada i jest blisko XDTak szczerze to o jakimkolwiek miejscu bym nie pomyślał to wydaje mi się to słabe miejsce bo mam wrażenie, że wszędzie ktoś idzie po coś konkretnego, a nie się poznawać, a do tego mam wrażenie że aktualnie ludzie w ogóle nie lubią i nie chcą być zaczepiani i zagadywani w jakichś kawiarniach, galeriach czy autobusie - każdy jest zajęty sobą albo na coś/kogoś czeka.Samotność dobija mnie strasznie, ostatnio coraz bardziej ze względu na upływający czas, zwiększający się wiek (26 od niedawna) i ciągle zerowy progress w tej materii, a będzie tylko coraz gorzej (bo bez doświadczenia nikt cie nie zatrudni, a nikt cie nie zatrudni bo nie masz doświadczenia). Dodajmy do tego fakt, że od tego pół roku jak chodzę na siłke to jeszcze mam zwiększoną produkcje testosteronu to już w ogóle jest masakra.Aplikacje randkowe to przerabiałem już chyba wszystkie popularne jakie są na rynku, przeważnie kończy się na ghostingu po paru wiadomościach, ostatni raz udało mi się kogoś wyciągnąć z tindera na cokolwiek IRL w 2020r xd Teraz już jestem tak "przeruchany" tym ghostowaniem i zlewającymi wiadomościami, że już nawet mi się nie chce rozpoczynać kolejnej rozmowy, pomimo tego że jakieś tam pary ciągle wpadają. Po co się starać i stawać na głowie skoro zawsze kończy się tak samo i kiedy już myślę że tym razem będzie inaczej i pisze wymyślam nieszablonowe wiadomości... guess what :) dzieje się to samoZ drugiej strony wszystkie statystyki i trendy wykazują, że aktualnie większość ludzi poznaje się online. Nie mam pojecia jak to ludzie robią i gdzie, chyba na instagramie bo tam ci żadne algorytmy zasięgów nie ubijają i nie parują z martwymi kontami żebyś kupił premium.Nie chce mi się tu pisać i tłumaczyć że z wyglądem nie ma problemów bo i tak mi nie uwierzycie, ale powiem tylko tyle, mam młodszego brata który ma już drugą laske. Brat mocno podobny do mnie + niższy, z tą różnicą że ja od małego wybierałem profile techniczne i IT (zero bab albo 1-2 na 100), a on w szkole i na studiach kompletnie na odwrót 2-3 chłopów na 30-40 dziewczyn. I tak rozmyślam cały czas nad tym co mogę zrobić żeby coś zmienić w swoim życiu, jakie dalsze kroki podjąć. Nie wiem może powinienem skupić się na koncie na instagramie zamiast na tinderze i pisać do każdej tak jak się to prawdopodobnie robi w aktualnych czasach? Chodzenie po klubach odpada, nie moja bajka ale też raczej nie chciałbym klubowiczki-imprezowiczki. Koncerty? (To chyba musiałbym chodzić na jakichś dawidów podsiadło XD) Kawiarnie? Kurs gancarstwa? Każdy kolejny pomysł wydaje mi sie gorszy od poprzedniego. A może po prostu mam niestwierdzony autyzm i powinienem pójść z tym do psychologa, nigdy nie wiadomo.Wszelkie rady będą mile widziane.#zwiazki #psychologia #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesie
19

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ud01vr78qfsmk23m0p4zbydv

Dodane: 7 stycznia 2025 - 18:03:51
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy