Opublikowane

Molestowanie słowne w pracy i groźby na imprezie firmowej

Co zrobić w tej sytuacji?Dziewczyna wyznała mi, że w pracy padła ofiarą molestowania i napastowania słownego przez pracowników płci męskiej z którymi pracuje. Praca fizyczna, transport.W najbliższym czasie mają mieć imprezę "firmową" i wczoraj w nocy w pracy, podczas rozmowy jeden facet przystawił się do niej i rzucił tekstem w stylu "że ma na tę imprezę nie ubierać majteczek bo ją tam wyobracają", a do chłopa stojącego obok niego powiedział "że on to nawet zgwałci jak trzeba będzie i jak będzie zabawa". Jak moja dziewczyna powiedziała im, że nie wybiera się na tę imprezę, to zaczął jej gadać "że kogo ona woli, kilku z pracy czy jednego" i "że na tej imprezie będzie tyle drążków że sobie je wszystkie obróci a nie tam jakiegoś jednego". To tak w skrócie, było tego więcej i były to mega seksistowskie, chamskie i wulgarne "żarty".Moja dziewczyna jest po przejściach, dostała od tego ataku paniki i nie była w stanie wrócić samochodem do domu. Miała problem z zaśnięciem a jak już zasnęła to dostała koszmarów bo przyśniły jej się złe rzeczy z przeszlości. Mówi mi że teraz boi chodzić się do pracy, że boi się tamtych ludzi i po prostu jest przerażona całą tą sytuacją.Powiedziałem jej że ma to bezwzględnie zgłosić, no ale zaś ona ze wszystkim jest na nie.Mówi mi że "oni jej nic nie zrobią i że to tylko według niego (tego typa) żarty jak stary chłop i tyle". Dodatkowo nie chce tego nigdzie zgłaszać bo nie chce w pracy robić dymu a to będzie afera jak ... jak to zgłosi. Obraziła się na mnie, bo powiedzialem jej krótko, że to kurde nie są żadne żarty i według mnie podchodzi to już pod realne molestowanie. Stwierdziłem że dopóki nie będzie tego zgłaszać, to będzie tam tak ciągle i sama też będzie ponosiła za to konsekwencje, na początku tak jak teraz słowne, a nie daj Boże dojdzie do fizycznych i będzie już za późno. Poradziłem jej że następnym razem ma to nagrać, bo nie może być tak że w takich sprawach będzie ona odpuszczała, bo jak nie jej, to jakieś innej dziewczynie zrobią krzywdę i będzie ponosiła winę za to że tego wcześniej nie zgłosiła. Powiedziałem że z obojętności rodzą się tragedie i że jeżeli następnym razem nie powie jednemu i drugiemu jasno, że nie życzy sobie takich tekstów i że jeżeli jeszcze raz tak ktoś do niej powie to pójdzie z tym do dyrekcji, to powiedziałem jej że obiecuje że wtedy sam zrobię z tego dym.Emocje mnie jeszcze trzymają, jestem zdenerwowany...Co w tej sytuacji najlepiej zrobić?#praca #pytanie #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski
00

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

wy8xnpz895g0wdoyfdhomerf

Dodane: 7 listopada 2026 - 12:15:35
Opublikowane

Autor był widziany16 minut temu
Zobacz wszystkie wpisy