Mirko Anonim

#feels

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Wakacje jako stary singiel to z jednej strony chwilowy odpoczynek a z drugiej nachodzą zawsze straszne #feels bo uświadamiam sobie że wiecie kilka dni, może tydzień i znów powrót do swojej rzeczywistości. Człowiek chciałby takie rzeczy mieć na co dzień, być może nawet mieszkać na stałe albo wgl zwiedzać sobie bez przeszkód i móc chłonąć najpiękniejsze rzeczy tego świata bez stresu o nic. Dochodzi do mnie że w liczu liczy się tylko hajs, no ewentualnie dobre urodzenie żeby być ustawionym tak że właśnie jedyne co ci zostaje to korzystać z tego życia.#przemyslenia #samotnosc #depresja
maxresdefault
Jak się pogodzić z tym że nie mam życia jak inni? Kolejny samotny wieczór przy piwku i przeglądaniu social mediów i widzę jak inni się bawią, wiecie te wszystkie Krystiany w koszulkach Gucci ścigające się po mieście swoim BMW M5, laski z którymi imprezują, no dosłownie high life.. drogie sportowe samochody, odstrzelone dziewczyny, imprezki. Przeglądam to wszystko i zdaje sobie sprawę że nie jestem częścią tego środowiska...#przegryw #feels #przegrywpo30tce #depresja #zalesie #zycie #blackpill
maxresdefault
Przestałem już myśleć o przyszłości, bo od lat nie wychodzi teraźniejszość. A olanie przyszłości to prosty sposób na produkcje nowych błędów i problemów.#zalesie #przegryw #przemyslenia #feels
Czy da się być szczęśliwym jako #przegrywpo30tce? Ja zazdroszczę ludziom którzy mają pozytywne myślenie, umieją się uśmiechać do ludzi i wgl mają powód żeby się uśmiechać. No bo jak być szczęśliwym kiedy przez całe życie mieliśmy negatywną walidacje? Tzn. brak kolegów bo nie umiałem być na tyle przebojowy, odrzucenie ze strony kobiet, tysiące nieudanych prób poznawania. Za sam wygląd ludzie potrafią odrzucić albo odtrącić a takie braki społeczne ciągną się za tobą do końca życia, już nie mówiąc o braku spełnienia podstawowych potrzeb człowieka takich jak relacje, przyjaźń, miłość,…
mr-robot-had-me-from-the-very-beginning-but-this-scene-v0-eiytzric77191
#przegryw #blackpill #feels #nostalgiaNie no rozwala mnie jak ktoś mówi że dawniej nie było łatwiej. Oczywiście że było, tylko człowiek wtedy nie wiedział i był nieogarnięty, nieśmiały. Właściwie twoja konkurencja to były głównie typowe mateusze o wyglądzie szczura i dużymi uszami. Pamiętam doskonale czasy raczkującego internetu i wiele rzeczy wtedy było normalne a dziś już nie.- czasy gdzie rodzice wysyłali na zielone szkoły/kolonie a tam zawsze były jakieś romantyczne historie, dyskoteki. Nawet dzieci z biednych rodzin jechały bo z pracy były dofinansowania. Problem był że nie było jak…
1722260752_zosbuy
Kurde ja to nie nadaje się do tego świata.. natura ludzka, a może moja natura nie jest dostosowana do takiego trybu życia, gdzie spędzasz całe swoje życie najpierw na siedzeniu w szkole i grindowaniu ocen, a potem grindowaniu w pracy żeby mieć co jeść i gdzie spać. Potem jakieś obowiązki w domu i do spania bo jutro od nowa cały proces i tak przez najbliższe 40 lat. Ja rozumiem że inaczej się nie da i w tym jest cały problem. Może gdybym był bogaty to mógłbym w końcu rzucić to wszystko i podróżować sobie od kraju do kraju, poznawać kultury, innych ludzi, spać w różnych miejscach, odkrywać…
comment_166633558004n7KeDPeL1kIn8VeXSW5S
Wiecie co jest najgorsze panowie? Nawet gdybym znalazł idealną kobietę to nic by to nie dało. Tyle przeżyłem negatywnych doświadczeń w swoim życiu, dziesiątki odrzuceń, fałszywych nadziei a jeszcze #tinder zrobił mi z uczuć sito i nauczył żeby pod żadnym pozorem się nie angażować.. tyle razy ile dostałem ghosting od kobiet. Ile razy miało być dobrze i nagle panna odchodzi bez słowa mimo że już przecież się spotykaliśmy. Jeszcze jestem tak zaszczuty przez społeczeństwo jeśli chodzi o randkowanie, że mężczyźni źli, że jesteśmy zagrożeniem, patriarchat, wymagania, itd. Nawet jakbym spotkał…
HDZ22NVkN0tI
Ej ale faktycznie te spotkania rodzinne to niezły brutal reality check dla #przegrywpo30tce xDD Jakim cudem gnojki ode mnie z rodziny o połowę młodsi ode mnie przychodzą na spotkania z niezłymi julkami a ja dalej nic? Niedługo to oni będą zadawać pytania czemu ten dziwny wujek co zawsze cicho siedzi nigdy nie przyprowadził nikogo przez ponad 30 lat xDD. Jak tak dalej pójdzie to niedługo i oni będą mieli swoje dzieci i chyba zatoczę koło spie*dolenia będąc świadkiem całego pokolenia w obiegu od dziadka po wnuka za swojego życia jako bierny obserwator xdd co za kompromitacja.#samotnosc
9c4lm8
Jezuu jak ja nie nadaje się do dzisiejszego świata.. Dorosły chłop a od zawsze wrażliwy, spokojny, cichy, wycofany. Przecież nawet takie 12-latki które mijam mają więcej testosteronu i agresji ode mnie xD. To nie jest świat dla takich wrażliwców jak ja.. W dzisiejszych czasach to trzeba być nie tylko dynamicznym ale agresywnym, dominującym żeby ugrać najwięcej dla siebie albo nie stracić. Nawet bycie socjopatą jest premiowane a ten kto nie ma uczuć, sumienia z reguły wygrywa. #przegryw #depresja #blackpill #zycie #feels
Często mówi się przegrywom żeby się nie porównywać ale to cope. Idealnie widać to na spotkaniach rodzinnych, gdzie po długim okresie doskonale widać jak bardzo kto się zmienił. Umówmy się.. jeśli pamiętasz jak twoi kuzyni ledwo od ziemi odrastali a teraz przyprowadzają pannę a ty dalej nic to coś tu nie gra. Dla mnie takie spotkania to niezły #suicidefuel i moment autorefleksji. Pamiętam jak typy były dzieciakami a teraz pierwsze miłości, obściskiwanie się, nawet taki jeden młody a już wynajmuje z laską i wspólnie żyją a dopiero co studia zaczął. Ja się czuje jak stary dziad w takich…
sddefault
Jak się pogodzić z tym że nie przeżyłem nastoletniej miłości? Jak widzę te wszystkie młode fajne julki na ulicy to ehhhhhhhhhhh. Sam chciałbym być na miejscu ty wszystkich chłopów szkolnych teraz i mieć w życiu luz (wiecie żadna praca, zobowiązania) i tak się spotykać z takimi młodziutkimi laskami, jeszcze całe życie przed tobą a jeszcze teraz wakacje, hormony buzują, jesteś pełen energii i nie wiesz co przyniesie ci następny dzień. Nic tylko żyć, łazić bez celu z kolegami a wieczorem być ustawionym z jakąś szkolną julką i te emocje motylki w brzuchu a jednocześnie nerwy jak to będzie i…
images
Ehhhhh ale bym chciał żyć w latach 90's albo 00's w USA. Czaicie ten klimat? Jeździć sobie na desce w LA, idealna pogoda, palmy, najlepszy czas dla amerykańskiego rapu i punk rocka, początek gigantów technologicznych i zaraz etap normalnego internetu, no peak życia.#90s #usa #00s #nostalgia #kiedystobylo #przegryw #gimbynieznajo #feels
Też macie straszne feelsy jak oglądacie nagrania sprzed 25-35 lat? Patrzę na te młode, szczupłe, naturalne dziewczyny i dziś bym śmiało stwierdził że mi się podobają ale potem dochodzi do mnie że ci wszyscy ludzie z tych nagrań są starzy, być może nawet część z nich nie żyje albo zdziadzieli i wyglądają jak nasi rodzice boomerzy. Z jednej strony czuję vibe tej młodości, życia tu i teraz jaki mają ludzie w takich nagraniach, a z drugiej przeraża mnie to że w tej samej sekundzie wyobrażam sobie ich starych i przytłacza mnie ta wizja upływającego czasu. Niby to były inne czasy jakieś lata 80…
Mieliście kiedyś takie uczucie nostalgii, patrząc na osobę, z którą wam nie wyszło? Tęsknotę za tym, co było, ale też za tym, co mogłoby być, ale czego nigdy nie będzie. W każdym razie nie polecam (╯︵╰,)#zwiazki #feels #samotnosc
Jezuu ale ja jestem nudny.. przeglądam anonimowo z instagrama swoich dawnych znajomych z różnych etapów życia i każdy coś robi fajnego. W wakacje ktoś tam poleciał do Tajlandii czy Wietnamu, ktoś na jakieś szczyty się wspina, ktoś tam ma swój dom i duży garaż gdzie sobie modyfikuje samochody. Każdy ma jakieś fajne życie i ciekawe hobby. Albo zawsze ktoś co weekend chodzi na kolacje z partnerką, wyjazdy w góry, strzelnica, bieganie maratonów. Ja tylko siedzę na kompie i to wszystko przeglądam... jeszcze z anonimowego konta instagram bo nawet nie miałbym co wrzucić u siebie...#znajomi
Miałem niedawno taką sytuację, że znajoma która mi się podoba zaprosiła mnie na imprezę do siebie. Po imprezie zaproponowała, że zamiast wracać nocą, a mieszkam dość daleko od niej, mogę się przespać i pojechać rano. Nie chciałem robić jej kłopotu, nie odebrałem od niej żadnego podtekstu więc zdecydowałem się pojechać. Dodam jeszcze, że ja byłem trzeźwy a znajoma może nie pijana ale zdecydowanie pod wpływem alkoholu. Rozmawiałem potem o tej sytuacji z innymi znajomymi i głosy są mocno podzielone. Od takich, że zachowałem się najgorzej jak mogłem i że nie powinna się do mnie więcej odzywać…

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy zachowałem się źle i powinienem zostać na noc

Odpowiedzi

Jestem różowym paskiem - tak
Jestem różowym paskiem - nie
Jestem niebieskim paskiem - tak
Jestem niebieskim paskiem - nie
#nostalgia #feels #kiedystobylo #gimbynieznajo #dziecinstwoOstatnio przeglądałem nostalgiczne tagi na wykopie i doszło do mnie, że odkąd skończyłem edukacje (czyli kawał czasu temu) to nic w wolnym czasie nie robię dla siebie żeby mi sprawiało przyjemność. Żadnej zajawki, jakoś nic mnie nie bawi, nic mi się nie chcę i strasznie zdziadziałem i nawet jak coś mnie na chwilę zaciekawi to szkoda mi czasu albo jest to słomiany zapał. O tyle to szok dla mnie bo...Jako nastolatek (czasy windowsaXP) dziwnym trafem chciało mi się tworzyć jakieś OTS-y w Tibii, robić przeróbki w Gimpie, próbować robić…
fQiB4YyAeRuZCwJLAUJ6qGFSex7LK0YE
Miał ktoś kryzys wieku średniego ale w wieku 30 lat? Od kilku dobrych lat czuje że już nic z tego życia nie będę miał, wgl czuje się mentalnie jakbym miał z 17 lat, w ciele 30-latka ale zmęczony jak 70-latek... Z jednej strony nic mnie nie cieszy, zero motywacji, niczym nie potrafię się zainteresować a nawet minimalny wysiłek sprawia mi trudność. Z drugiej strony chciałbym coś zrewolucjonizować w swoim życiu, zrobić coś co mnie wybudzi, zrobić coś szalonego. Takie mam wrażenie, że co już miałem osiągnąć to osiągnąłem (czyli nie za wiele) i nic mnie już nie czeka. Często jestem nostalgiczny,…
maxresdefault
Jak można mieć 30 lat i nie przegrywać? Niech mi ktoś da instrukcje do życia. Po pierwsze wszystko przestaje cieszyć jak dawniej. Jak miałeś jakieś hobby albo głupotę którą lubiłeś robić w rodzinnym pokoju to teraz odpalasz stare gry, nawet nowe gry i czujesz że to nie to (wielokrotnie opisane to zjawisko na wykopie). Po drugie jak miałeś znajomych za czasów studiów to teraz nie masz żadnego. W Polsce jest jakaś kultura że dobijasz 30-stki i każdy idzie w swoją stronę albo ich partner/ka to jedyny znajomy. Wcześniej znajomych przydzielali ci systemowo (szkoła) a teraz wgl nie ma okazji do…
hq720
Jeśli ktoś myśli że #przegryw to wcale nie jest kwestia nastawienia albo nie da się wyjść z przegrywu to sobie obczajcie historię Davida Gogginsa. W skrócie: patola w domu, był bity, zmuszany do cięzkiej pracy jako dziecko. Poza tym jąkanie, niska samoocena, przewlekły stres i rasizm. Dodatkowo zaczął ważyć ponad 130kg i miał długi. Jego życie to pasmo negatywnych doświadczeń. Brzmi znajomo? Tylko zamiast użalać się to pewnego dnia wziął się za siebie żeby dostać się do Navy Seals. Generalnie zaczął budować swoje życie wokół dyscypliny i wytrwałości oraz brutalnie rozliczać samego siebie.…
fe1f8edeced6bed8faa23119d2fe66b3cdaaa6dbecc5cb3ebd992779b056152b
Czasami mam jakieś flashbacki człowieka pierwotnego żyjącego 3000 mln temu i dochodzi do mnie że nie odnajduje się w dzisiejszych czasach, za dużo tego wszystkiego i mam ochotę wrócić do lasu bez cywilizacji i tak sobie prymitywnie żyć, co sobie zbuduje to będę miał xD. Proste, nieskomplikowane życie skupione na podstawowych kilku czynnościach a nie jakieś smartfony, deadline'y, klepanie excela, AI, technologie, tindery, konsumpcjonizm, social media, umowy, kredyty, podatki. Ja się nie dziwię że jest #depresja #samotnosc i ludzie wariują jak pomyślcie sobie co musiał wiedzieć/umieć człowiek…
av5vfc
Nie ma nic brutalniejszego niż #agepill panowie.. nigdy nie pogodzę się z tym że jestem już ponad 30-letnim dziadem zmęczonym życiem, z zakolami, okularami i mój prime time (o ile taki był) jest już za mną. Kolejny letni wieczór, wracam ze sklepu autem po browary żeby znów pić do kompa bo #samotnosc mocno i widzę laski po 16-19 lat chodzące po mojej wsi i cieszące się życiem. Wgl ostatnio dużo widzę grup nastolatek szwędających się bez celu albo chillujących na murkach. No aż mnie skręca jak to widzę.. tak bardzo chciałbym tam być z nimi, być młodszy, w innej skórze, bez tych wszystkich…
8b1779571046e0dfb9dd13178358934b
Przez długi czas siedzialem na tagu przegryw. Samotny, bez znajomych, prawiczek. No i w koncu, calkiem przypadkiem udało sie poznać dziewczyne. Nawet mi sie podobała, taka spokojna, fajna. Na początku nie wiedzialem ze do czegoś zmierza, myślałem że to tylko gadka szmatka i w ogole az w koncu zaproponowala mi pojscie na kina bo nie ma z kim i tak to sie zaczęlo. No i powiem wam ze jako 25 latek od wielu lat w całkowitej wegetacji - męczę się. Dziewczyna jest naprawde super i w ogóle, ale to o czym marzyłem czyli wlasnie związek, znajomi, życie jak normik teraz okazało się męczarnią.…
Jak ludzie odnajdują się w tym że życie nie ma sensu? Każdy dzień wygląda podobnie a większość z nas nie osiągnie nic wielkiego.Nie umiem wejść w tryb takiego przeciętnego Polaka, który po pracy weźmie Tyskie, odpali telewizor i właściwie to zero refleksji. Taka rutyna tylko dobija a dużych możliwości żeby coś zmienic nie ma bo nie urodziłem się przecież milionerem żebym mógł żyć po swojemu i olać ten system. Nie da się 'po prostu nie myśleć o tym' bo to co robisz ma wpływ na ciebie. Właściwie to po etapie edukacji zaczęło się praca-dom. Jakby nie patrzeć to kilka lat temu też tak było,…
JorpRaBgvl0
Jaki jest sens życia jak nie jesteś bogaty? Co z tego że uzbieram na fajne wakacje i w końcu zerwę się z łańcucha żeby gdzieś wyjechać jak to wszystko jest tylko kupiony czas. Nigdy nie będę częścią tych pięknych rzeczy, rezydentem w tych fajnych mieszkań przy plaży, nigdy mnie nie będzie stać żebym sobie pomieszkiwał w różnych miejscach bez stresu i chłonął to co najlepsze. Jestem tylko chwilowym aktorem w danym miejscu z opłaconym noclegiem, ograniczonym czasem i budżetem. Gdy ten tydzień, dwa minie to muszę wracać do swojego matrixa i znów ciułać każdy grosz i nastawiać budzik na 6:00.…
G7oAJ535HRh4
To przeglądanie co u starych znajomych to niezły #suicidefuel. Nawet ci niżej ode mnie w hierarchii za czasów szkolnych nieźle się wyrobili, każdy jakaś laska, wakacje i już nie tacy nieśmiali jak kiedyś. Niby nie powinno się porówywać z innymi ale to przecież dobry wyznacznik tego gdzie jesteś ty - bo porównujesz się do ludzi z podobnych kręgów z podobnym startem. Autentycznie, każdy jeden znalazł babę i to nie takie złe, sporo pozakładało rodziny, na linkedin jakaś praca w IT więc powodzi się. Tylko ja w miejscu od chyba 20 lat xd.#przegrywpo30tce #feels #blackpill #przegryw
Jezu jak ja nienawidzę swoich genów.. geny od prymitywnego chłopa. Lubię sobie oglądać kanały podróżnicze na youtube, często popijając przy tym kilka mocnych piwek i jedząc jakieś niezdrowe żarcie ale ostatnio wpadł mi jeden filmik który pamiętam że oglądałem już w 2019 albo wcześniej. Czaicie to jaki to kawał czasu? Ponad 7 lat temu oglądałem sobie Polaka w USA, popijając aż zacznie szumić w głowie i byłem przekonany że takie same przygody mnie spotkają i wszystko się wydarzy. Z jakiegoś powodu zacząłem tęsknić za tymi czasami ale dlatego, że byłem przekonany że to wszystko mnie spotka, samo…
hq720
Nie no ja chyba żyje w jakiejs symulacji xDD Wszyscy idą do przodu, zmieniają się tylko nie ja. Albo zatrzymałem się w rozwoju albo przez siedzenie w domu od lat nie mam wzorców od rówieśników. Miałem w pracy taką szarą myszkę, aż mi jej było szkoda bo taka zmęczona pracą, jeszcze cicha, spokojna. Czasem gadaliśmy na przerwie i z tego co opowiadała to ma nudne życie, nic w sumie po pracy nie robi. W pracy też nie była duszą towarzystwa, niska, cicha. Sprawdzam ją po latach na socjalach i szok xD zaczęła się ubierać wyzywająco, makijaż, jakieś podróże, tańce na rurze w skąpym stroju, wtf xD…
hq720
Przeglądałem instagramy starych "znajomych" i mam brutalne przemyślenia nt. nastoletniej miłości, więc wrażliwcy nie czytajcie. Generalnie wszystkie te julki do których wzdychałem strasznie zgrażyniały i coraz bliżej im do tych natarczywych, pulnych ciotek które każdy zna z dzieciśtwa ale.. patrząc na ich zdjęcia z czasów szkolnych/studenckich to właściwie każda była fajna. I tutaj pojawiają się #przemyslenia że najlepsze chwile jeśli chodzi o relacje to jak dziewczyna jest młoda. Właściwie esencja miłości kiedy laska jest w swoim peak, jest zawsze ładna, chuda, dziewczęca, jeszcze niewinna.…
filing_images_f355313cfee4
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty czy bardziej abstrakcyjne rzeczy. Potem po 20-30 latach jest zderzenie z rzeczywistością ale nadal jesteśmy w głębi tym samym dzieckiem. Wpadamy w jakiś matrix z…
09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46
Dlaczego w dorosłości wszystko przestaje cieszyć? Ogólnie byłem nudnym dzieckiem, bieda w domu ale pamiętam że zawsze miałem ochotę grać całymi dniami w gry, łazić na zewnątrz bez celu albo nawet chodzić sam odbijać piłkę od ściany, jeździć na rowerze w kółko albo nie wiem coś sobie rysować w domu. A teraz? 30 lat na karku i nie mam na nic ochoty. Nawet na słodycze nie mam ochoty jak dawniej bo przestały mi smakować i takie myślenie że szkoda kasy i to nie jest zdrowe. Nie mam ochoty w nic grać, nic tworzyć, nic oglądać. Co za paradoks, bo teraz gdy człowiek ma pieniądze mógłby zrealizować…
comment_1639821580z0edd2nQATofnO3ZW9Tf49
Chyba mam kryzys wieku średniego bo coraz częściej myślę nad wyjściem z matrixa i szukam jakiś alternatywnych, niestandardowych sposobów na życie, aniżeli prosta ścieżka, etat, kredyty, rodzina, itd. Może jakaś ukryta natura buntownika się we mnie odradza ale niesamowicie męczy mnie takie życie typowego NPC, kolejnego trybiku w tym systemie czy korpo niewolnika. Nie chodzi mi tutaj żeby na stare lata dołączać do jakiś skłotersów czy tworzyć wioskę hipisowską ale coś bardziej przyziemnego, np:- sporo osób rzuciło normalny etat i zaczęło #vanlife (fakt że na to potrzeba inne źródło dochodu i…
maxresdefault
Jak to możliwe że ja tak zdziadziałem przez ostatnie lata a jestem ledwo 30+? Jak patrze na swoje rozmowy sprzed 10 lat to mimo że ja #przegryw to widzę wgl inny styl, energie życiową, celne żarciki i większą dynamine. Teraz to jestem jak stary dziad - wszędzie chcą mnie oskubać, oszukać, nie wierze politykom, narzekam na służbę zdrowia, nie ufam ludziom, no wszystkie takie podejrzliwe dla mnie. Nie umiem już się cieszyć prostymi rzeczami jak kiedyś bo do wszystkiego dopisuje jakieś złe zamiary. Zmęczony tym wszystkim, komercją naokoło, zachowaniem kobiet, zachowaniem młodych i irytują mnie…
Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Ja na przykład sprawdzam odruchowo czy mam obrączkę na palcu.
#feels
main-qimg-e46bf72ebbc7965819722b735425e7cd-lq
Do jakich czasów z przeszłości chcielibyście się przenieść gdyby trzeba było wybrać? Trudne pytanie bo stare czasy nie kojarzą się dobrze nigdzie ale u mnie byłyby to czasy hipisowskie w USA. Pomyślcie sobie jak potężny musiał być wtedy klimat w takiej społeczności gdzie jest zero zmartwień, każdy żyje tu i teraz, wolność i niezależność, jakieś dzieci kwiaty a jeszcze wszyscy na haju. Coś takiego przeżyć jedność z wszystkimi i każdy się lubi i wgl to poczucie wolności to musiało być coś pięknego. Ciekawe jak to wyglądało w PL.#historia #usa #nostalgia #kultura #feels #kiedystobylo
img529-1
Powiem wam, że chyba straciłem nadzieję na jakąkolwiek sensowną relację. Mam parę za sobą, ale przestałem liczyć, że udany związek i zakochanie może rzeczywiście iść w parze. Jak się zakocham to są to absolutnie nieświadome czego chcą laski, które nawet jak się zdecydują na związek, to kończy się fiaskiem, bo ja się fiksuje jak debil, a one są ze mną dla samego bycia. Z kolei jak trafię na rzeczywiście sensowną laskę, wife material, to ja jestem problemem, nie czuję tego nieważne jakbym chciał i jak zajebista była dziewczyna, ja wtedy ranię a nie chcę tego robić. Nie wiem czy to kwestia…
Co w końcu z tym gonciarzem, bo zatrzymałem się że afery miał i tyle? Jak ogólnie wykop ocenia gonciarza z perspektywy #przegryw?Ja pamiętam że nawet utożsamiałem się z nim, wiecie introwertyk który ma ciekawe przemyślenia na temat świata, jakieś wewnętrzne refleksje i bolączki a do tego czułem że on ma vibe typa któremu coś tam się jednak udało (finansowo, popularność) ale np. przez wygląd i wiek nie jest w stanie nadrobić wiele rzeczy. I tu w pewnym sensie rozumiem jego krzywe akcje bo pewnie miał tu efekt "kiedy w pogoni za wygrywem przegrałeś wszystko". Smutne to musi być że wybijasz…
Powiem wam panowie że jak widzę młodych cieszących się życiem, zwłaszcza teraz w lato to aż mnie skręca.. Nie ma nic gorszego niż poczucie straconej młodości. Oczywiście nie miałem warunków i wtedy ale tęsknie za tym czasem gdy żyjesz tu i teraz, zero zmartwień i poważnych obowiązków a co dopiero młodzi teraz, gdzie inne pokolenie, pewni siebie, bez kompleksów, inne możliwości i normalni rodzice. Teraz to chłopaczki albo swoje auta albo nie ma problemu pożyczyć od ojca, jechać z julką (a co druga wygląda jak z instagrama) nad rzeke i tam coś romantycznego porobić. Okres nie do podrobienia i…
123311fba46a98556037ab0bb76aa892
Jak odnaleźć sens życia w dorosłym życiu? Łapie się na tym że ten czas mija za szybko i na niczym właściwie. Praca+dojazdy i właściwie niewiele zostaje. Odgrzwanie obiadu, przygotowanie na kolejny dzień, obowiązki i jakieś "urozmacenia" typu przeglądanie wiadomości żeby być na bieżąco, może jakaś mała aktywnosć, książka o ile masz siłę albo po prostu scrollowanie internetu żeby odpocząć i wieczne czekanie "byle do weekendu" żeby "zaszaleć" (=zrobić po prostu coś na co byś nie miał czasu w tyogdniu). Czuje jak życie mi ucieka przez palce a z drugiej strony tak niewiele mogę. Dla wielu to…
maxresdefault
Najgorzej że wszystko zależy od twoich genów i nawet nie chodzi mi o wygląd, chociaż to idealnie pokazuje jak niewiele od ciebie zależy. Ja dawno zauważyłem, że z wyglądem over więc stwierdziłem że trzeba to nadrobić nauką, inteligencją, chociaż po to żeby narobić hajsu i wyjść z matrixa. Problem w tym że tutaj też zderzyłem się ze ścianą i uświadomiłem że bez genów też daleko nie zajedziesz. Tyle razy próbowałem się uczyć czegoś nowego żeby mieć jakieś skille ale mnie to za każdym razem przerasta i nie potrafię zrozumieć nawet podstawowych rzeczy z IT, programowania, AI, itd. Rzeczy które…
8be58f56eadccb9f7545829a83fd8b53617976299c6a4adc77b388adba0be2ba
#antynatalizm #dzieciJa się wcale nie dziwie innym że w pewnym momencie chcą mieć dzieci, bo pojawiają się pytania na tagu co ludźmi kieruje. Sam będąc po 30-stce odczuwam, że właściwie nic z tego życia nie ma i jest bez sensu. Całe życie myślałem że coś wielkiego osiągne, zrewolucjonizuje świat albo że dorosłość to będzie spijanie śmietanki. No cóż, życie weryfikuje i właściwie jestem tym kim nie chciałem być - przeciętnym człowiekiem, takim jak każdy, takim jak pokolenia przede mną i pewnie pokolenia po mnie. Dodatkowo świadomość że każdy umrze i mój czas jest skończony przytłacza. Sam nie…
Normiki mówią żeby wyjść z domu, do ludzi, na wakacje ale każde takie wyjście to dla mnie #depresja. Mogę lecieć do Kalifornii, iść na plaże i podziwiać słońce ale nigdy nie będę częścią tego. Nie będę tymi młodymi których obserwuje jak korzystają ze swojego pięknego życia będąc w swoim najlepszym okresie. Mogę zobaczyć ładne miejsca na ziemi, piękne wille stojące przy brzegu ale za każdym razem smuci mnie że nigdy nie będę tu mieszkał albo nie będę na tyle bogaty żeby sobie pomieszkiwać i czerpać zalety z takich miejsc. Wszystkie te fajne rzeczy i chwilę to tylko chwilowa przyjemność dla oka…
cute-aesthetic-couple-pictures-rkzcdjnvn0fuxiaz
Muszę się wyżalić że mam ogromny ból dupy i bardzo zazdroszczę obecnym młodym pokoleniom. Wychowani w zupełnie innych czasach, inne geny, mindset, tyle możliwości, w czasach dobrobytu, z rodzicami którzy są bardziej świadomi, z kasą, rodzice z pokolenia gdzie dorobili się w korpo, znają angielski, ogarniają świat a nie starzy PRL-owscy boomerzy. Pokolenie kóre ma warunki i nie boi się nagrywać nawet głupoty na youtube czy tiktok a jeszcze zgarniać przy tym gruby hajs. Mam wrażenie że nowe pokolenia niczego się nie boją, zero wstydu i otwarci seksualnie. Ja na spotkaniach rodzinnych dowiaduje…
f38d9a948951ddb535c6f36e6fd77de7
Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony bo prawie śpię albo lekko się wybudziłem, zero myśli, kompletna pustka i cisza. W tym momencie nagle dopada mnie świadomość że przecież ja kiedyś umrę, że śmierć to coś realnego. Uświadamiam sobie w sekundę że…
YYY3oTGC2r1o
Amerykańska popkultura zryła mi banie xd. Wychowałem się na tych wszystkich filmach sensacyjnych/akcji na TV4 czy Polsat albo komediach o studenckim życiu z lat 90/00s i zacząłem tęsknić za czasami w których nigdy nie żyłem i miejscami w ktorych nigdy nie byłem. Zabrzmi to żałośnie ale byłem przekonany że ja również będe częścia tego, że będę miał podobne życie i to tylko kwestia czasu bo przecież mam czas a wszystko co miało nadejść kiedyś to tam w dorosłosci. Teraz wyobraźcie sobie jak muszę być sftrustrowany teraz jako stary zakolak robiący w januszexie który został oszukany i zamiast tych…
a3034a20484779aead41646e80a5cfcc
Zazdroszczę ludziom którzy lubią to co robią (praca) albo chociaż mają jakieś hobby/pasje po pracy, w czymś się odnajdują. Ja nie wiem jak można być tak pustym, nudnym człowiekiem jak ja. Niedość że nie lubię swojej pracy to nawet nie wiem co mógłbym innego robić. Najgorsze że odkąd pamiętam to nic mnie nigdy nie interesowało. Nigdy nie miałem jakiegoś hobby czy zainteresowań. Każdy kogo znam ma coś swojego co lubi w wolnym czasie w ja tylko scrollowanie internetu do porzygu, ewentualnie chlanie. Lipa, bo nawet jak ktoś nie lubi swojej pracy to daje radę tym że w wolnym czasie coś sobie…
Jak radzicie sobie z samotnością? Ze świadomością, że nie ma was kto przytulić, pocałować w policzek bez okazji, pospacerować, trzymając się za ręce? Z tym, że nikt na was nie czeka, kiedy wracacie do domu, nie macie tej drugiej połówki, której możecie opowiedzieć o tym, jak wam minął dzień i pośmiać się z rzeczy, które śmieszną tylko was, i że praktycznie wszystko robicie sami, chodzicie sami, jeździcie sami? Mnie samotność dobija. Chcę uczucia i kogoś, z kim będę dzielić życie, z kim będę się starzeć.Wiem, że są osoby, które świadomie decydują się na samotność. Są też takie, które są…
Jak pogodzić się z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Jako dziecko kompletnie nie tak wyobrażałem sobie dorosłość. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem że jeszcze będę robił wielkie rzeczy i nie będę nigdy jak moi rodzice, czyli przeciętni do kwadratu - praca za minimalną, bieda, wolny czas cały dzień przed TV, zero zainteresowań. Te wszystkie filmy amerykańskie tym bardziej na mnie działały, bo dokładnie tak siebie wyobrażałem i to tylko kwestia czasu. Nie bez powodu zajawiłem się kiedyś coachingiem i tym że każdy może wszystko, od zera do milionera. Potem weszły socjale i dosłownie…
789b644e5d1e674582ec52573e3dc51e67-18-mr-robot-elliot.2x.h473.w710
#przegrywpo30tce macie czasem takie chwilowe przemyślenia że fajnie by było mieć rodzinę? Czasem oglądam na youtube taką parę z USA głównie o tematyce lifestyle i momentami mnie to ich życie rozczula, wiecie laska nagrywa jak dekoruje ich dom żeby miał nastrój, jakiś vibe, generalnie dba o atmosferę żeby było przytulnie. Jeżdżą sobie na tripy za miasto albo w nature. Jak tak człowiek ogląda to aż przyjemniej się robi na sercu i trochę żałuje że od 30 lat #samotnosc mocno.#przegryw #zwiazki #feels #blackpill
Przerażające jest to jak bardzo nasze życie jest zależne od rodziców.. Widzę to po sobie na stare lata jak ważne jest czy masz kapitał na start czy musisz się dorabiać wszystkiego od początku. Albo jak destrukcyjnie działa brak ojca w wychowaniu albo rozwód (w Polsce częste zjawisko). Ewentualnie braki w edukacji, brak inwestycji w dziecko i problemy z przyswajaniem języka obcego na stare lata. Widzę to po młodych teraz jak niektórzy rodzice w nich inwestują i od małego chodzą na lekcje języka, uczą się odpowiedzialności, jakieś sporty, uczenie wyrażania emocji i asertywności. Przecież takie…
0b1ed0f41d4f41cd290ee67c9d71fe045d0d24141216879eede7971b5e7ee849
Bycie #przegryw i takie spotkania świąteczne raz do roku z rodzinami to niezły mindfuck. Jedziesz do rodziny od strony męża siostry (czyli ta lepsza rodzina a nie to co ty) to rok czasu to idealnie widać zmiany. Kiedyś przjeżdżały dzieciaki, teraz to wyrośnięte chłopy, zmężniali pomimo nastoletnich lat. Nawet bardziej męscy niż ty i dojrzalsi. Zazdroszczę że już tacy mają jakiś pomysł na życie, wizje, wiedzą na jakie studia ale to też kwestia że ich dobrze wychowano, pokierowano. Tak patrząc na nich i słuchając trochę przykro bo sam chciałem taki być i po prostu widzisz lepszą wersje siebie…
Pytanie o sens życia bo chyba mam kryzys wieku +30. Im starszy tym bardziej mnie przytłacza że droga zwykłego śmiertelnika to -> etat, rachunki, opłaty, drożyzna, naprawy, rynek matrynonialny. Z jednej strony mam czasem przebłyski motywacji typu trzeba coś zmienić, ciężej pracować, może nowe umiejętności, itd. żeby mieć łatwiej potem, może więcej kasy, może lepszy komfortm itd.Z drugiej strony często nachodzi mnie że przecież życie to nie gra i mój czas na ziemi się skończy. Ile mi jeszcze zostało z 30-40 lat? Koniec życia jest po prostu realny, to nie jest żaden film czy serial i to…
maxresdefault
Mirki nie wiem co do ch*ja się ze mną dzieje.Ostatnio mam kryzys w pracy, mianowicie jej nie mam Xd Oczywiście #it, od listopada skończyło się wypowiedzenie teraz jestem na chorobowym. Szukam roboty, na początku był jakiś feedback, kilka wypie*dalajek, ale ostatecznie z 3 rozmowy udało mi się odbyć, jedna może poskutkowałaby pracą, ale miejsce i słabe warunki finansowe mi nie pozwalały na jej zaakceptowanie (wydałbym więcej na dojazdy niż bym zarobił) Mam 4 lata expa, na jednej rozmowie mój poziom języka w którym jest trochę pracy (w moi top1 nie ma prawie w ogóle) został oceniony na…
Czy warto być dobrym w dzisiejszych czasach? Skoro wszystko opiera się na chłodnej kalkulacji, zwierzęcych instynktach, sile, kontaktach lub po prostu rządzi pieniądz? Praca - znajomości, układy, podkopywanie innych, podlizywanie się, wyzysk, żeby ktoś zarobił to ktoś musi stracićRelacje - nie są bezinteresowne, zawsze jest coś w zamian, korzyści bezpośrednie lub podtrzymywanie kontaktu do potencjalnych korzyściZwiązki - podobnie ale selekcja i wymiana korzyści jeszcze większe, może poza nastoletnim okresem to czysta kalkulacjaRodzina - tu kwestia sporna ale nie bez powodu jest…
W wieku 24 lat chyba dotarło do mnie, że spierdoliłem sprawę. Nie poszedłem na studia, zostałem w zabitej dechami dziurze w Polsce B gdzie są ze 3 zakłady, a reszta to kołchozy, oczywiście najlepiej na czarno xD Potrzebuje rady dla kompletnego autystyka jak znaleźć pracę i wyprowadzić się do jakiegoś wojewódzkiego żeby chociaż mieć ludzkie warunki pracy. Zarabiając psie pieniądze mam odłożone tyle co nic i mam wrażenie, że perspektyw też nie mam. Oczywiście zawsze mógłbym zacząć tyrać jeszcze bardziej fizycznie albo iść na transport ale już mam dość takich prac. Nawet praca w callcenter w…
Mieliście kiedyś tak, że przegapiliście szansę na miłość? Obecnie jestem w związku, jest dobrze, ale przypomniała mi się pewna historia i trochę nostalgłem. W czasach gimnazjum a potem liceum miałem taką kumpelę, z tej samej szkoły, ale poznaliśmy się na naszej klasie chyba (xD) nawet do końca nie pamiętam jak to się stało. Ja kuc, ona całkiem ładna, nie była 10/10, ale na pewno nie z mojej ligi, podobała mi się. Ogółem spotykaliśmy się regularnie, dużo pisaliśmy, wpadaliśmy do siebie, ale z jakiegoś powodu głupiego się coś posprzeczaliśmy, a kontakt się urwał. Parę lat później (już na…
Kupiłem czteroletniemu dziecku brata zestaw Lego (taki dla dzieci 4+) pod choinkę. Klocki zamówiłem ze sklepu internetowego. Pudełko w jednym miejscu jest naruszone - bez dziury na wylot, ale mały kawałek obrazka jest zdarty, przez co w tym konkretnym miejscu jest widoczny szary karton. Jest to jednak niewielkie uszkodzenie przy krawędzi i tylko z jednej strony pudełka (obrazek jest w ogromnej większości widoczny), więc nawet nie przyszło mi przez myśl, żeby to zwracać - w końcu to ma być prezent dla dość małego jeszcze dziecka, które takie opakowania zazwyczaj rozrywa, a zabawkami nudzi się…
Eh Mirki i Mirabelki, żyję, ale co to jest za życie. Samotność ssie. I to nie to, że nie umiem sobie zorganizować czasu, ale zwyczajnie brak obok tej najważniejszej osoby, do której można się przytulić, z którą można porozmawiać, porobić coś wspólnie.Trzymajcie się, samotnicy. Przesyłam wam dużo ciepełka.A ci, którzy są w związkach z miłości, niech docenią swoje drugie połówki. Przytulcie je, dajcie całusa bez okazji. To takie fajne kiedy komuś na was zależy.#samotnosc #feels #smutnazaba #zalesie #tfwnogf #tfwnobf
Chyba to już przetrawiłem na tyle, że mogę o tym napisać względnie bez emocji.Jakiś czas temu wpadły mi w ręce papiery rozwodowe moich stworzycieli. Po przeczytaniu tego szamba jedyną refleksją jaką miałem w głowie było pytanie, kto był bardziej zjebany? Ojciec, który do ślubu nigdy nie pryczył, ale dla równowagi potem wpadł w seksualną manię i gdy matkę coraz częściej bolała głowa, zaczął chodzić na boki. Czy może jednak matka, która w tym momencie zaczęła wykorzystywać mnie i brata jako narzędzie do różnego rodzaju emocjonalnych szantaży na ojcu...Jak dobrze wiemy, robienie z dzieci…
Potrzebuję zająć czymś myśli, może macie do polecenia jakąś wciągającą grę na Playstation? Czy Wiedźmin 3 to dobry wybór? A może jakiś mniej oczywisty tytuł?#ps #ps5 #gry #konsole #pytanie #feels
#wspomnienia #przemyslenia #zalesie #feelsPrzypomniała mi się taka historia z czasów szkoły średniej. O tym, jak ludzie potrafią być wredni.Była w naszej klasie taka Agatka. Niezbyt urodziwa, niezbyt lubiana, a jej rodzice byli raczej biedni. Uczyła się raczej przeciętnie, nie była super lotna, ale sumienna i widać było, że się stara. Chłopaki z klasy często jej dokuczali (niestety nawet w liceum trafiały się takie ancymony, których bawiło wyśmiewanie innych - na szczęście byli w mniejszości). Dziewczyna była dość naiwna i czasem łatwo nabierała się na jakieś wkręty tych debili. Agata…
Mircy jest średnio...Dłuższy czas temu próbowałem podbić do pewnej dziewczyny. Nie będzie chyba dla nikogo zdziwieniem, jeśli napiszę, iż w mniej niż 3 minuty zostałem zgaszony jak kiep w latrynie ¯\(ツ)/¯ Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że dostaję od niej "zielone światło". W czym problem? W wielu rzeczach, na które od biedy mógłbym przymknąć oko - nie ma się co oszukiwać jako #przegryw też ideałem nie jestem... Jednak mój RiGCZ jakoś nie pozwala mi pajacować i zabiegać o laskę, która już raz mnie odrzuciła. Po prostu, ponowne wykonanie drugiego pierwszego kroku byłoby dla mnie w choooj…
Pytanie do osób samotnych, po rozstaniu, odrzuconych. Jak radzicie sobie z poczuciem samotności i bycia niekochanym/niekochaną? Czy jest jakiś sposób, żeby nauczyć się czerpać radość życiową z czegoś innego, jeśli od zawsze najbardziej pragnęło się miłości?#samotnosc #milosc #feels
Jak się pogodzić z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Nie wiedzieć czemu zawsze towarzyszyło mi uczucie, że jednak chcę coś więcej od tego życia. Co dokładnie? Nie wiem. Może być kimś ważnym, coś odkryć, zrewolucjonizować, mieć wpływ na ten świat. Na pewno nie chciałem żyć jak każdy w tym samym schemacie, gdzie codziennie ta praca i dom oraz te wszystkie przyziemne problemy o których gadają dorośli. Teraz już jestem dorosły ale nadal mam to uczucie i dużą frustrację bo jednak skończyłem jak każdy. Nie macie czegoś takiego? Nawet patrząc ile świat ma do zaoferowania, tyle fajnych miejsc…
stworzeni-do-rzeczy-wielkich-mk-10-32-45
Miraski jak żyć? Większość miesiąca pracuje z domu, nie mam znajomych. Coraz bardziej przytłacza mnie to siedzenie w domu i czuje się tym zestresowany. Udało mi się złapać robotę po godzinach na magazynie, więc udaje mi się póki co wyjść 2-3 w tygodniu i chociażby poprzerzucam sobie towar i coś zarobie i poprzebywam między ludźmi, chociaż za bardzo rozmowny nie jestem, zawsze wolałem słuchać.Dzięki temu że podjąłem dodatkową pracę to w sumie zaczęło mi być czasami lżej, przyjdę wykończony z roboty, to jak wraca do domu to zaczynam czuć takie błogosławieństwo, że sobie odpocznę w końcu,…
Jedno z brutalniejszych rzeczy jakie odkryłem jako dorosły (w sumie dosyć późno bo przed 30-stką) to że nie będę drugim Elonem Muskiem ani Bezosem. Wiecie całe życie społeczeństwo przekonywało, że możesz wszystko albo że ciężka praca czy nauka. Przez lata karmiono nas rozwojowymi książkami albo biografiami gdzie milioner zaczynał dokładnie tak jak my a nawet gorzej. Jako dzieciak czy nastolatek wierzyłem w to mocno i myślałem że to przecież kwestia czasu. Skoro obserwuje swoich rodziców, otoczenie i widzę tę biedę, szarą codzienność to już wtedy byłem przekonany że ja zrobię wszystko inaczej,…
apKFE9Rd8bpvNGUy4wggFD
Miraski, mam pytanie, bo ostatnio duzo sie nad tym zastanawiam. Ja #niebieskipasek lat ok 30, po szkole średniej, pracuje od 18 roku życia, kokosów nigdy nie zarabiałem, mieszkam sam, mieszkanie wynajmuje, no i tak sobie pracowałem a to w kurierce, a to na magazynie, ostatnie kilka lat złapałem robotę w korpo (po znajomości) jako powiedzmy wklepywacz danych wiec kilka stówek wiecej dostaje niż bym zarobił na magazynie czy kurierze, i tak sie zastanawiam, co dalej z życiem. Przez ten cały okres mojej pracy to praktycznie żyje od wypłaty do wypłaty (zarabiam około 5k, wiec w sumie nie wiem czy…
Muszę to z siebie wyrzucić... nienawidzę siebie i nienawidzę tego, jaki jestem. Nienawidzę siebie w praktycznie każdym aspekcie swojego życia.Całkowite wycofanie emocjonalne w stylu schizoida i nieumiejętność okazywania jakichkolwiek uczuć (tego chyba najbardziej). Poczucie samotności i jednocześnie ekstremalna niechęć do obcowania z ludźmi. Introwertyzm. Nieporadność i nieogarnianie podstawowych czynności życiowych (na letnich wakacjach wziąłem ze sobą zainwestowane 2.5kg fizycznego srebra, które przepadło - nie pytajcie po co je wziąłem ze sobą...)Nienawidzę siebie, a mimo to - jakimś…
Czemu Polacy są tacy depresyjni? Chodzi tylko o to słońce? We Włoszech czy Hiszpanii też nie jest za bogato i cięzko o pracę a ludzie szczęśliwsi ale z drugiej strony są kraje gdzie też nie ma dużo słońca typu Norwegia czy Holandia a ich podejście do życia jest zupełnie inne i wracasz z #emigracja to na polskich ulicach widzisz posępne, zmęczone oczy, zniszczona twarz, nikt nie chce pogadać, każdy się śpieszy i w nerwach. W rankingu najszczęśliwszych krajów to nawet biedniejsze kraje (typu Litwa) są wyżej od nas, więc może to nie o zarobki chodzi? Czemu nie umiemy się cieszyć w…
damir-samatkulov-x7jiz8xeygm-unsplash
Czy jest coś takiego jak kryzys wieku średniego? Bo zawsze to kojarzy się z jakimiś 40-latkami którzy mają normalne życie (wiecie rodzina, praca, dzieci) i nagle chłop przeżywa drugą młodość. U mnie to działa inaczej bo mam 30 lat, nic szczególnego nie osiągnąłem i po prostu mam peak niezadowolenia z życia i chciałym je wywrócić o 180 stopni ale nie wiem jak. Właściwie to też chciałbym nadrobić młodość bo ją zmarnowałem i nie miałem okazji; Według mnie to prosty racuhnek sumienia i podsumowanie życia. Ostatni etap socjalizacji miałem na etapie szkolnym (jak każdy) więc od tego momentu…
mezczyzna-kryzys-wieku-sredniego
Jak sobie pomyślę o przyszłych świętach to robi mi sie przykro. Znowu.. chodzi o to ze po śmierci mamy mieszkam z ojczymem (taka wola mamy a ja traktuje go jak ojca i wg, no mniejsza) a dom obok mieszka brat z rodziną. Jest mi przykro,poniewaz ile razy bym ich nie zaprosiła to teście brata sa ważniejsi (widac ze maja kontrole troche nad bratowa i jej zdaniem nawet w domu brata), od kilku lat wg bratowa wymiguje sie aby przyjść do mnie na wigilię pomimo ze mamy dobre relacje. W zeszłym roku zaprosiłam ich miesiac wcześniej juz nawet a temat zostal otwarty. Pare dni przed, brat mowil, że oni…
Jak radzicie sobie z tym że życie nie ma sensu? Cope'ujecie jakimś hobby, gierkami po pracy, a może chlejecie żeby zapomnieć, a może wgl nie myślicie o tym? Nawet jak ktoś nie jest #przegryw i ma normalne życie to przecież też jest w tym samym schemacie co każdy i większość dnia spędza w pracy, potem obowiązki w domu i najwyżej trochę czasu na pierdoły. I tak przez następne nie wiem 40-50 lat? Sam ten schemat jest przytłaczający a jeszcze ludzie mają inne problemy jak kredyty do spłacenia, nerwy w pracy, kłótnia z teściową czy dziecko zachorowało. Może ludzie nie zastanawiają się nad tym, że…
Jak to jest że jednego dnia jesteśmy beztroskimi dzieciakami i nagle budzimy się jako dorośli i wszystko przestaje cieszyć?Przecież nie miałem dobrego dzieciństwa ale moja młodość to była 1/100 obecnej #depresja i mimo, że jako nastolatek ciągle siedziałem na kompie to wszystko mnie jarało. Najczęściej grałem albo oglądałem śmieszne rzeczy ale potrafiłem też przerabiać obrazki w Gimpie, tworzyć jakieś OTS-y do Tibii, oglądać z zaciekawieniem zagraniczne teledyski i próbować tłumaczyć słowa, tworzyć playliste wakacyjnych hitów na lato myśląc że to lato będzie moje, jeździć rowerem bez celu…
maxresdefault
Niech to będzie przestroga dla młodszych i generalnie możecie mnie wyśmiać ale czas chyba porzucić #blackpill, którym przez lata nasiąknąłem i jedyne co od tego mam to #depresja. Może trzeba wrócić do korzeni? Tęsknie za czasami gdy byłem zbluepillowanym małolatem. Efektów też nie miałem ale za to byłem spokojniejszy a przede wszystkim pełen nadziei, a nie zryta bania jak teraz. To ja już wolę coachingowy, rozwojowy czy pozytywny content, który może być naiwny ale jakoś pcha cie do przodu. Wygląd wyglądem ale to głowa jest najważniejsza. Stąd też ludzie wierzą w religie bo tak samo by…
a8cc38df-4578-4051-934b-96297fade485_f1400x900
Jak ludzie są w stanie zaakceptować przeciętne życie? Tę monotonnie, gdzie żyjemy w systemie praca-dom aż do śmierci jak NPC?Mimo bycia ultra #przegryw od zawsze miałem poczucie, że chce czegoś więcej od życia, tymbardziej gdy napatrzyłem się na swoje otoczenie, nudnych starych którzy nigdzie nie byli i nic nie widzieli a po pracy telewizor w przerwie na kłótnie. Ludzie wchodzą w #zwiazki, robią studia, kariery, rodzina, dzieci ale nawet to byłoby dla mnie za mało. No bo jak to? Po pracy wracasz do żony, przewijasz pieluchy, odgrzewasz kolacje i tyle? To ma być to całe życie? Nie wiem skąd…
0*ZB663TbtIY9dA8el
Chcę się tylko wyżalić.Zdiagnozowano u mnie #pcos i jestem załamana. Chciałabym mieć dziecko i mój partner też, więc obawiam się, że czeka nas rozstanie, bo nie chcę stać mu na drodze do ojcostwa... Jeszcze mu nie powiedziałam, ale chyba nie ma co zwlekać z rozmową. Wiem, że czasami kobietom z tą przypadłością udaje się zajść w ciążę i ją utrzymać, ale nie mogę go karmić nadzieją na coś, co być może się wydarzy, a może nie.Jest jeszcze #invitro, ale z tego co wiem, to też nie gwarantuje sukcesu. Osobiście nie miałabym nic przeciwko #adopcja, ale nie mogę od niego oczekiwać godzenia…
Jest to bardzo naturalne i zdawałem sobie sprawę, że tak jest ułożony świat. Dotknęło mnie to dopiero teraz, gdy zmarł mój kolega z pracy, a ja sam zostałem ojcem... Mianowicie #airshow w radomiu, rozbija się pilot f16- imho wszyscy znali stawkę za błąd czy awarię podczas lotu. Z zawodu i z pasji ryzykował życiem i niestety zapłacił za to. Szkoda rodziny, ale żona wiedziała czym to wszystko grozi. Sprawa też bardzo medialna, różne grupy, związki, hobbyści militarni, modelarze na facebooku, instagramie promują zrzutkę na synów Slaba, uzbierano ponad 2,5 mln zł. Tydzień później umiera mój…
<12 lvl - zwykły Seba z prostego domu, trochę wycofany społecznie, rodzice cały czas pracowali więc nie było komu mnie wychować i przystosować społecznieOkres 12-19lvl - moment zatracenia się w komputerze, świadome i z premedytacją zamknięcie się na świat w grach komputerowych i serwisach typu karachan/wykop, wmówienie sobie że normicy są źli i ja jestem oświeconym freethinkerem, postowanie na tagach typu # przegryw Okres 19-25 lvl - psychiatra i leczenie depresji i zaburzeń lękowych przez różne psychotropy, psychoterapia, wychodzenie z przegrywu przez sport, szukanie pasji i…
ZmFjZS5naWY
Czy u was też #wychodzimyzprzegrywu kończy się #depresja? Wiecie robicie te wszystkie pożyteczne rzeczy typu: zmiana diety, ćwiczenia na sylwetkę, sporty, lepsza praca, wychodzenie do ludzi, poróże samemu ale pomimo że to daje chwilowego boosta to na koniec dnia albo po pewnym czasie zaczynacie wątpić, bo w sumie po co ja to robię i dla kogo?Wszystko jest fajne do czasu. Stać mnie obecnie na samotną podróż gdzieś dalej ale zawsze uderza #samotnosc i nawet biedne dzieciaki w okolicy bawią się lepiej niż ja. Stać mnie na obiad na mieście w fajnej restauracji ale idę sam i tylko patrzenie w…
hq720
Mamy to Mircy!Jest i ona, nasza zł0ta p0lska jesień. Według mnie to najpiękniejszy czas w roku. Wszystko zwalnia. Nie ma już tyle pracy w koło domu co w czerwcu, czy lipcu. Drzewa nie są już tylko zielone, ale wpadają w różne tonacje. Świat zaczyna wyglądać i pachnieć na wiele różnych sposobów. Będzie to trwało ze 2 - 3 tygodnie. Do póki będzie w miarę ciepło i przyjemnie. Na przełomie września i października zacznie się już typowo p0lska paleta kolorów, ziąb i wszechobecna plucha. Czyli znów będzie depresyjnie, szaro i do dupy...Więc póki jeszcze się da to huop se dziś pojechał na…
a5af45f34920e
Jak się pogodzić z tym że już nie będę młody? Z zadrością patrzę na młodzież która idzie teraz do szkoły.. Z perspektywy dorosłego młodość to najlepszy czas i jedyny gdzie żyjesz po swojemu. Okej, jesteś podporządkowany szkole ale wystarczy dać minimum. W dorosłości ustawiasz swoje życie pod pracę, wysokość wynagrodzenia, żonę, dzieci, itp. W młodości masz czas na eksperymentowanie, na porażki, nowe znajomości, może jakiś erasmus, gap year przed studiami żeby podróżować, masz czas na błędy jak np. chcesz zmienić wgl kierunek na studiach. Wtedy też zbierasz swoje doświadczenie, uczysz się…
maxresdefault
#motoryzacja #samochody #feelsPrzestałem czerpać radość z jazdy autem. Od kilku miesięcy jazda to tylko przykry obowiązek, wożenie gówniaczków, odwiedzanie rodziny, podwózka ciotek itp.Jazda po mieście to dramat ( #warszawa here)- ciągły, gigantyczny ruch, który nie maleje nawet w wakacje i święta. Na autostradzie/ekspresówce wymagane 100% skupienie, bo debili nie brakuje. Krajówki, teraz mniej zatłoczone (ruch przeniósł się na A/S)- wkurzają terenem zabudowanym co chwilę, a latem pełne maszyn rolniczych, pielgrzymek albo najebanych rowerzystów.Kiedyś potrafiłem wyjść z domu i…
Życie przeleciało mi przez palce.Dzisiaj mam 29 urodziny. Nie poszedłem na studia, bo nie miałem pieniędzy. Znajomi z liceum bawili się, hulali, jeździli na wakacje po Polsce i za granicę. W czasie studiów większość znalazło partnerów/ki. Teraz planują ślub i założenie rodziny.Ja poszedłem od razu do pracy, przez 8 lat wynajmowałem pokój w mieszkaniu razem z czterema innymi osobami. Od twardego łóżka bolą mnie plecy, nie mogłem się wyspać, bo co chwilę ktoś hałasował. Pół temu kupiłem małe mieszkanie na kredyt, bo już nie dawalem rady. Za granicą byłem raz i to na Słowacji, bo będąc w…
Witajcie Mirki i Mirabelki, potrzebuję zarówno wróżenia z fusów i przewidywania przyszłości ze szklanej kuli, jak i chłodnej oceny kogoś z zewnątrz, nie chciałabym wciągać w to najbliższych osób i prosić o złote rady.Od dłuższego czasu spotykam się z kimś, kogo można by uznać za prawdziwy ideał. Oboje 30+, te same plany na przyszłość - małżeństwo, posiadanie dzieci. Każde z nas pracuje, posiada własne mieszkanie. Mój kandydat na życiowego partnera jest ciepłą, rodzinną osobą. Zaradny, z poczuciem humoru podobnym do mojego. Widzę jego codzienne starania, widzę jak walczy o tę relację i…
Też w dorosłym życiu tęsknicie za czasami młodości? Lubię przeglądać tagi #nostalgia albo #kiedystobylo bo często wracają te same wspomnienia i uczucia co wtedy ale też obserwuje dzieciaki, młodzież w najbliższym otoczeniu i szczerze to jest najlepszy czas w życiu. Właściwie to jedyny czas gdy możesz się w pełni realizować, robić co chcesz, próbować, popełniać błędy by później zacząć coś nowego a to wszystko razem z innymi którzy są w twoim wieku, mają czas, te same doświadczenia, nie ograniczają ich jeszcze poważne związki, dzieci, kredyty czy inne dorosłe zmartwienia. Poza korzystaniem z…
7100c5e235cf72374231e7f3e822db6d117fd166bbf843ec87bc73a2a829d25b
Zdaję sobie sprawę, ze z tego anonima zawieje takim krindżem, że wywoła żałość, politowanie, albo coś gorzej, ale przyznam się, że żałuję gorąco, że... nie istnieją związki takie jak w anime.Byłem w życiu w dwóch związkach, nie były one ani złe, ani dobre. Po prostu klasyk. Lepsze dni, kłótnie, potem znowu dobrze. Odbiegały one od serialowych standardów. Oglądając anime o zwiazkach, spotykaniu się, pierwszych chwilach razem, coś smutnego strzela człowieka. Niby fikcja, a feelsy idą głęboko. Co prawda racjonalna strona bierze górę i człowiek po feelsach schodzi na ziemię, ale...Jesli ktoś…
wp5239599
Też tak macie, że tęsknicie za czasami młodości? Np. tak wrócić to czasów szkolnych. Tęsknie za starymi czasami jak byłem młody, mimo że przecież te czasy były dalekie od ideału ale wtedy problemy (vs teraz) były niczym, człowiek miał nadzieje i na wszystko było czas. Trochę idealuzuje te czasy, bo pamiętam że wtedy było smutno że nie miałem kumpli i wiecznie marzyłem o romantycznej miłości, więc często słuchałem smutnego rapu albo emo rock, no i nie miałem kasy a w domu kiepsko. Mimo to uważam, że to był pikuś bo te same problemy masz jak jesteś stary, dochodzi codzienna tyrka w kołchozie,…
9b981a6213dfcf595cb8df9954fdb650
#feels #zwiazkiKiedy mowie, ze czuje sie samotny... nie mam na mysli atakowanie Ciebie albo ze nie doceniam albo, ze robisz cos zle. To znaczy tylko tyle, ze moja glowa czasem... Chcialbym sie poczuc widziany. Nawet jezeli nie prosze to chcialbym zebys widziala te cisze i brak slow ktore chce wypowiedziec.Postanowilem zamiast byc cicho tym razem powiedziec co czuje. Chyba pierwszy raz. Moze chaotycznie, impulsywnie... moze poczulas to jako atak ale to byl taki "krzyk serca".Wiem, ze czasami Ci sie wszystko miesza, masz tez swoje emocje, zagubienie. Wiem, ze moja glowa ktora chce Ci…
Mirki nie wiem już co mam robić. Jestem z moją dziewczyną 4 lata, oboje mamy po 30 lat. Zamieszkaliśmy razem w lutym. Dziewczyna od dawna chodzi do psychologa i bierze też jakieś tabsy. Ogólnie na codzień była zadowolona czasem jedynie miała gorszy nastrój i mówiła że nie ma w niej życia. Niestety ostatnio zbiegły się dwa wydarzenia - musieliśmy uśpić jej psa, a dziewczyna dowiedziała się że najprawdopodobniej nie będzie mogła mieć dzieci, a że jeżeli by chciała to już teraz trzeba próbować in-vitro. Ja przyjąłem to jakoś normalnie, stwierdziłem że możemy przyspieszyć plany i już się starać a…
#feels #rodzicielstwo Mając 30 lat stałam się jednocześnie wdową i matką. W ciągu jednego miesiąca pochowałam męża i urodziłam dziecko. Mój mąż nie zdążył poznać swojego syna. Nowotwór był na tyle zaawansowany, że każda godzina życia była na wagę złota. Ostatnio przyszedł do mnie nasz prawie 4 letni syn i zapytał się czy pójdziemy do taty, bo chce mu wręczyć zaproszenie do przedszkola na występ z okazji Dnia Ojca.Tak mnie wzięło na feels, że ryczę od kilku godzin i nie mogę się pozbierać. Życie to bulwa…
Jak odnaleźć sens życia w wieku 30+? - kiepski rynek mieszkaniowy i matrymonialny. Od dawna kilka lajków max na #tinder tylko od botów.- #samotnosc i w sumie brak znajomych. Kiedyś ci "znajomi" byli na kilka godzin bo w szkoła, studia ale przynajmniej było poczucie, że jestem wśród ludzi i mam się do kogo odezwać/napisać.- w młodości co najwyżej byłem przeciętny z wyglądu, teraz wady się uwydatniły i drastyczny zjazd w dół po 25 r.ż. - na rynku pracy coraz gorzej, coraz większa konkurencja w każdej branży, większe wymagania, AI, nadal słabe zarobki w PL.- niby mam sporo czasu wolnego…
Wpadł ktoś z was w dołek po nieudanym #wychodzimyzprzegrywu? W pewnym momencie doszedłem do momentu, w którym uwierzyłem że mogę więcej, że jest nadzieja, że jakimś cudem odrodzę się na nowo. Przecież podjąłem zmiany i nawet były widoczne, na chwilę czułem się lepiej - bo przecież sport coś tam dał, zmiana ciuchów, regularny fryzjer, rezygnacja ze śmieciowego żarcia czy alko, nawet o cere zacząłem bardziej dbać, itd. itd. Problem w tym, że w pewnym momencie dochodzi do zderzenia z rzeczywistością. Np. idziesz do galerii, przymierzasz fajne ciuchy ale patrzysz w to lustro i.. nawet nie…
maxresdefault
Czy da się NIE przegrywać mają +30 lat? Przecież jakiś własny dom, żona, dzieci, przyjaciele, kariera to naturalny etap i jak tego nie masz to coś nie tak. W takim wieku po prostu zbierasz owoce tego, co wypracowałeś sobie wcześniej typu budowanie relacji, nauka, zbieranie doświadczenia. To efekt tego co osiągnąłeś wcześniej, dlatego nie da się już mówić że na wszystko przyjdzie czas. Ile znacie osób które są 30+ ale nie mają tego wszystkiego? Jak oni skończyli? Kim są? Bo ja kojarze kilku zaledwie i każdy źle skończył. Fajnie się mówi, że nie każdy musi mieć żonę, dzieci, pracę, mieszkanie…
86bghs
#vlogcasha dzisiaj wrzucił posta na ig, gdzie opowiada, że minęło 10 lat odkąd zmienił swoje życie. Fajnie chłop ma. Chociaż wcześniej wydaje się, że też nie miał źle. Urodził się w Warszawie a to już spora przewaga. Pracował w różnych pracach od 19 roku życia. A co ma powiedzieć chłopek z powiatowego czy z jakiejś wiochy, gdzie marnuje życie na #neet czy w jakimś #januszex. No ale i tak w wieku 25 lat zrobił kolejny krok. Ciekawe bo ja mam 26 a już od lat mam wrażenie jakby było już za późno, a może dałoby się jeszcze coś uratować. 2015 to były czasy... dla casha początek wielkiej drogi. Ja…
Jaka jest najlepsza lokalizacja w #warszawa lub okolice dla kogoś kto nie zarabia dużo? 1. Pruszków obok SKM. (13,5-14 tysięcy za m2). 25 minut do centrum (Warszawa Śródmieście). Dojazd samochodem Al. Jerozolimskimi (tragedia).2. Ursus obok SKM (15,5-16 tysięcy za m2). 15 minut do centrum (Warszawa Śródmieście). Dojazd samochodem szczerze nie wiem jak wygląda, bo nie znam nikogo kto tam mieszka. Ale głównie Jerozolimskie, czyli obrzydliwe korki.3. Białołęka obok linii tramwajowej (14-16 za m2). 35/40 minut do centrum. Plusem jest, że można albo dojechać do metra i tam się przesiać w M1…

Dołączona ankieta

Pytanie

Które

Odpowiedzi

Pruszków
Ursus
Białołęka
Ząbki
Piaseczno
Legionowo
36 lat za mną. 36 lat. Mam wszystko i nic. Byłem kimś a jestem nikim. Co się zmieniło? Prawie nic, to ta zabawna część.Jestem wysoki, raczej duży ale nie tłusty. Dziewczyny lubiły mnie od zawsze, pewnie dlatego że mam 2m wzrostu. Nie narzekam na karierę, jestem specjalistą IT i wyciągam sobie po te 30-50k miesięcznie. Dobrze no, nie wliczając kręgosłupa w długość penisa to 20-30k do przewalenia co miesiąc. I to bez wykształcenia, pochodząc z wiochy, będąc wyrzuconym z domu na 18 urodziny i praktycznie nie mając rodziny. 10 lat temu jeszcze dużo imprezowałem i miałem dosłownie setki…
IMG-5163
Chyba najbardziej uderzający dla mnie mem.. Jesteś sobie uczciwym człowiekiem, płacisz podatki, ciężko pracujesz, szanujesz kobiety, mówisz dzień dobry, skończyłeś studia - generalnie zrobiłeś wszystko co mówili ci rodzice, nauczyciele, społeczeństwo żeby mieć dobre życie i co? Nic z tego życia nie ma albo jesteś co najwyżej przeciętny. Masz potem te 30-35 lat i frustracja tym wszystkim sprawia, że zaczynasz nieironicznie szanować tych wsztstkich oszustów, scamerów, cwaniaczków bo wychodzi na to, że to nie oni są frajerami tylko ty. Widzisz patostreamerów, którzy za głupoty dostają taki hajs…
2815093add2e23b02b42cde30b9d8764347e18e9b881dfbbf85e8a6347a0e3f3
Miałem kiedyś partnerkę, ale po jakimś czasie przestałem się nią interesować i odeszła. Było mi wszystko jedno.Dzisiaj, po latach, zobaczyłem zdjęcia z jej ślubu na facebooku i uczucia wróciły.Teraz wiem, że nie jestem martwy w środku. Ale nie wiem czy to dobrze...#feels #samotnosc #zwiazki #tfwnogf #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski