tak bardzo chciałbym po prostu mieć rodziców którzy sfinansowaliby mi studia dzienne (╯︵╰,)ehh zazdroszczę nawet biedakom co chociaż urodzili się w tych wojewódzkichnie muszą płacić za mieszkanie czy tam wynajem akademika z karaluchami, uczelnie na wyciągnięcie ręki, pracę mogą zmieniać jak rękawiczki#przegryw #zalesie

