Witam, od kilku dni trwa konflikt z moją żoną,mamy po 30 lat dwójke małych dzieci, wybudowany dom na wykończńczeniu, póki co mieszkamy u rodziców i tutaj tkwi ten konflikt, otóż pewnego dnia po imprezie u mojej kuzynki ona nagle chciała jechać porobić coś, gdzie ja byłem w kiepskim stanie i bez chęci, ostatnie czasy też już miałem dosyć tam pracować jestem przemęczony tym, chciałem trochę odpocząć od tego, porobić coś innego niż tylko budowa,nabrać sił . Jednak wsiedliśmy w auto,po drodze zaczęła na mnie najeżdżać że nic nie robię, jestem do niczego itp... że sama musi robić. Ja jestem spokojnym człowiekiem, ale do czasu, po prostu wybuchłem i powiedziałem jej kilka słów, niestety zaczęła na mnie krzyczeć wyzywać od zjebów itp najgorsze słowa. Wysiadłem z auta i wróciłem się pieszo do rodziców, nie wytrzymałem. Ciche dni, jednak wczoraj byłem u teściów moich, ona też, teść niósł piwo w moja stronę a Ona nagle że gdzie z tym piwem do mnie, gdzie temu chujowi dosłownie tak wykrzyczała. Zaczęła bardzo przeklinać gdy zwróciłem jej uwagę jak do mnie mówi. Co byście zrobili w takiej sytuacji? Ona stała się oschła do mnie ,dużo przeklina ciągle krytykuje itp.#zwiazki #logikarozowychpaskow #zalesie #codziennysynbozy #feels #pytanie #zycie

