Mirki, piszę anonimowo, nie dlatego, ze bait, ale dlatego, ze moje konto trochę ludzi zna i wsród znajomych wiedzą pod jakim kontem działam na wykopie. Mieszkam z dziewczyną już prawie 4 lata, piszę z dziewczyną, bo ślubu nie mamy, mieszkamy ciągle w tym samym mieście, co nasi rodzice, to miasto 50 tys ludziJa pracuję na stacji paliw, czyli dzień-noc i dwa dni wolnego i znów dzień-noc, ten kto pracował, ten wie jak to działaOstatnio na domowym laptopie chcę wysłać email a tam w okienku adresu jest jakiś adres zapamietany, czyli wklejony, tylko hasło wpisać.Owszem laptop był kupiony jako okazja, ale był stawiany nowy system jakieś 1,5 roku temu, wiec poprzedników nic nie powinno zostać.Laptop nie schodzi z biurka, bo ta okazja cenowa była dlatego, ze bateria jest zdechła i laptop działa tylko i wyłacznie pod zasilaczem, na baterii jego zywotność to 5-7min, pisze to poto by wam uswiadomić, ze laptop z biurka się nie ruszaWracając do adresu, to skopiowałem go i wkleiłem w google i wyskoczyła mi działalność gospodarcza gościa, którego znam, mieszka niedaleko i nawet mamy powiazania, bo moja odkupuje od niego nówki ciuchy w dobrych cenach a jak coś jej się odwidzi to wystawia na fecebooku i zarabia kilka złotych.Ale adres wpisany na domowym laptopie pokazuje, ze chłop był u nas w domu, ten gość jest starszy od nas o jakieś 12-15 lat!!!Teraz sobie skojarzyłem, ze kiedyś z nim gadałem na ulicy i patrzelismy na budynki, gdzie narozne okna budynku są skierowane na dwie strony miasta i zastanawialismy się jak mieszkanie jest rozmieszczoneI wiecie co jest najgorsze?Ja mu opisywałem, jak moje mieszkanie jest rozmieszczone, gdzie kuchnia, jak pokoje itpA chłop na mnie patrzył i pewnie myslał: Frajerze ja dwa dni temu w slipkach po twoim domu chodziłam a twoja dziewczyna na łózku się przeciągałaJak ona mogła mnie tak upokorzyć?Mam zostawic kamerkę gdzieś w domu?I co zrobię, pokaze jej rodzicom?To mi powiedzą, ze jest dorosła a ślubu nie mamySwoim rodzicom pokazę?Jest mi głupio, bo pomyslą, niexle, stary facet co dziewczynę obraca pod twoją nieobecnośćNie ma u nas czegoś takiego jak zareczyny, zwyczajnie jesteśmy parą i mówiliśmy, ze w 2025 czas na formalności, ale tylko cywilny.Jak o tym pomyslę, to aż mi się rzygać chce, taki mam samolot w brzuchu ze zdenerwowania.Co ja mam robić, prawie 4 lata stracone, wielka miłość, plany i szczęscie a facet po 40 stce loguje mi sie na domowym kompie.Nie mam pomysłu, jak inaczej to wytłumaczyć, teraz całkowicie inaczej widzę te jej "układy" z jego działalnością i te promocyjne ciuchy, buty. Jak ja mam z nią gadać czy w ogóle gadać?Czytam czasami wpisy na Mikroblogu i w najgorszych snach bym się nie spodziewał takiego obrotu sprawy, takiego scenariusza.#zwiazki #pytanie #p0lka #zdrada #zalesie

