Mirko Anonim

#zalesie

Strona 4
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Rodziny moje i żony to jakieś to toksyczne bagno pozbawione empatii. Ostatnia sytuacja znowu wywołała lawinę problemów.Z żoną staramy się o dziecko od roku. Na razie bezskutecznie. Prawdopodobnie poznaliśmy już przyczynę, która nie jest w ogóle związana bezpośrednio z narządami rodnymi ale po roku mówi się już o niepłodności. Żona poszła więc do lekarza i dostałam skierowanie do szpitala na badanie drożności jajowodów. Badanie okazało się strasznie bolesne, żona zemdlała w trakcie z bólu i paniki. Przez kilka dni jeszcze miała kłujące bóle w brzuchu i krew z dróg rodnych. Jak zareagowały…
Cześć. Mam taki problem, że w pracy mi się posypało i sobie nie radzę psychicznie. Otóż. W bardzo dużym skrócie. Pracuje w 4 osobowym zespole. Kierownik i trzech ludzi łącznie ze mną. Kierownik był na urlopie dość długim. W tym czasie pracowaliśmy sami. W ostatnie dni urlopu kierownika unikałem siedzenia w pokoju A, gdzie była cała robota z prozaicznej przyczyny jaką była wojna o klimę. Brak okien, zamknięte drzwi, wyłączona klima, bo jak tylko ją włączyłem to awantura - ja jestem najstarszy i największy wzrost / waga w zespole, więc ze mnie się po 15 minutach lało. Psychicznie i fizycznie…
Zaraz mnie uj strzeli z moją rodziną i bratem nierobem, Owinął sobie rodziców wokół placa i traktowany jest jak urwa książe a palcem nie kiwnie. Ale po kolei. Mam rodzinę, własną firmę, zacząłem budowę domu samemu z teściem. Ogólnie roboty mam ze wszystkim tyle, że często jedyne wolne to 6h snu na dobę. Ale nie narzekam, zaciskam zęby i prę do przodu bo takie jest życie. Mam też brata który mieszka z rodzicami. Mieszka i żeruje - nie dołoży złotówki do rachunków, obiadki podane na tacy, cały dom posprzątany. Ale 'on jest biedny' bo 3 lata temy się rozstał z dziewczyną i wrócił do domu/…
Hej,mam taki dylemat związany z "kontaktami międzyludzkimi". Opiszę pokrótce (myślę że na tyle anonimowo że nikt tego nie powiąże z konkretnymi osobami) całą historię i niezbędny kontekst.Historia wiąże się ze znajomym, którego poznałem jeszcze na studiach. Polubiliśmy się (a przynajmniej tak mi się wydaje), więc sporo mu pomagałem, np.: dostać się do zakładu pracy w którym ja pracuję, czy później uratowałem mu kilka razy dupę przed szefostwem.Jako że pochodzimy mniej więcej z tej samej miejscowości i pracujemy w tym samym miejscu (mniej więcej godzina jazdy samochodem, 2h pociągiem od…
Czy ja jestem uzależniony od alkoholu czy po prostu poyebany? Nie pije dużo, nie pije wódki. Potrafię cały miesiąc nic nie wypić, nigdy samemu (nawet piwa). Ale jak się zdaży okazja, jak się wyjdzie do baru to wchodzi piwko jedno, drugie, trzecie, czasem przy większej okazji whisky. Ogólnie w towarzystwie bardzo łatwo mnie namówić na picie. A co potem? Oczywiście kac. Nawet po małej ilości alko czuje się ujowo. Boli mnie brzuch, cały dzień coś mi siędzi na zoładku, boli głowa. I tak jest zawsze, nawet po dwóch piwach. Człowiek powinien się nauczyc na błedach? Ni uja. Nastepna okazja i…
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zalesieJestem z moją różową od 17 lat. Mam bardzo niska samoocenę i od zawsze miałem więc kiedy zwróciła na mnie uwagę byłem wniebowzięty. Niestety ona id zawsze nie przejawiała potrzeby ani chęci bliskości. Zawsze byłem typem romantyka - robiłem jej niespodzianki, przygotowywałem kanapki do pracy z liscikami miłosnymi, zasmakowałem kolacją że świecami a ona zawsze miala na to wyjebane. Od 7 lat mamy dziecko ale doszedłem do ściany - ona po prostu taka jest i nic się nie zmieni w tym temacie a mi brakuje zwykłego przytulania. Miałem…
mirasy autentycznie nie moge znalezc #praca w #wroclaw z jezykiem niemieckim +/- angielskim ( ͡° ͜ʖ ͡°) wchodze na pracuj.pl same oszustwa na wyłudzanie danych. na drugi dzien juz dzwonią boty i musze sprawdzac na https://www.nieznany-numer.pl/ dla pewnosci kto to był. emigracja nie wchodzi w gre, nie celuje wyżej niz minimalna i ani zdalne. i nic. absolutnie nic.czy ja mam kłamac w cv jak jakis hindus co ma doktorat na harvard?#pracbaza #zalesie
#seks #zwiazki #logikarozowychpaskow #zalesie #internetSzukam w koncu powaznego zwiazku, koniec przelotnych romansow.Czatowalem, rozmawialem z pewna dziewczyna z tindera ktora wedlug opisu nie szuka przygod, przelotnego seksu, a zwiazku i uczuc, szara myszka itp.Poszlismy na 1 randke na wycieczke w mikro gory, odwoze ja wieczorem do domu, a ta mi mowi zebym zatrzymal sie na poboczu, akurat przejezdzalismy las.I pyta sie czy zrobic mi loda. Typowi ktorego w realu widzi dopiero 10h, ktory jest po calym dniu nieumyty, spocony itp.No zrobila, ale to nie bedzie moj material na zone.
Z uplywem lat coraz bardziej sie nie dziwie, ze ludzie zdradzaja w zwiazkach. Partnerka 28 lat. W zwiazku - bardzo dobra, troskliwa. Zero p0lki ani dojenia ze mnie pieniedzy. Zawodowo tez bardzo spoko. I co z tego, jak seks raz na miesiac. Raz ze zero zaangazowania, dwa - zero dbania o swoje cialo. Tylko czipsy i netflix w wolnym czasie. Ja staram sie, dbam o siebie, dieta w granicach rozsadku, fajne ubrania. Ona jak standardowa kobieta - kosmetyczka i paznokcie, po czym zarcie czipsów i widze jak sie robi coraz bardziej ulana z roku na rok. I co ja mam zrobic. Powiem ze sie ulala i nawet…
Zawsze wiedziałem że będę NPC w innych życiu, ale że zostałem NPC we własnym życiu to nigdy się nie spodziewałem. #samotnosc #zwiazki #zalesie
najwyższy czas zrobić obywatelski projekt ustawy, że każda zdrowa, wolna kobieta ma w ciągu 6 miesięcy od wezwania pobrać nasienie z banku nasion i przyczynić się do wzrostu populacji, później damy jej 4000 zł miesięcznie do chwili aż dziecko nie ukończy 8 lat, starczy na opiekunkę, może po roku wrócić do pracy - program sfinansować z likwidacji 800+ciekawe ilu by się facetów podpisało, jakby to zdobyło te 200 000 podpisów poparcia i trafiło do sejmu na czytanie to jebnąłbym srogo śmiechemoczywistym, że pojawią się społeczne nierówności jak trafią się którejś trojaczki ale kto dziś by się…
Hej czy znacie jakąś dziewczynę która oferuje spotkania towarzyskie ale takie normalne bez seksu. Chodzi mi o wyjście na spacer po Rynku, porozmawianiu i zjedzeniu jakiegoś obiadku i tyle. Nie wiem ile takie coś może kosztować ale na pewno się dogadamy. Mam 31 lat nigdy nie byłem na spacerze czy obiedzie z kobietą. Wrocław. Proszę pisać jak coś to się odezwę #wroclaw #przegryw #obiad #spacer #escort #divyzwykopem #zalesie #chcepogadac
Właśnie zakończył się mój czteroletni związek z dziewczyną ponieważ postanowiłem się przespać z moją korepetytorką w której byłem zauroczony od jakiegoś czasu.#zalesie #zwiazki
It's over dla chuopa.Przyszedłem ponarzekać na tagu, mimo że zostanę zaraz wyzwany od oski.Mam właśnie urodziny, 34 lata i nic mnie w życiu już nie czeka.Mam bardzo dobrze płatną pracę biurową, która starcza mi na wszystko i przyzwyczaja do wysokiego standardu. Po którą wkrótce przyjdzie AI i nie będę wiedział co ze sobą zrobić. Jestem dość świeżo po rozstaniu z piękną, sporo młodszą dziewczyną i po kilku zawodach miłosnych w życiu wcześniej. Nie znajdę lepszej, gorszej nie będę chciał i w sumie już w połamanym serduszku ciężko wykrzesać sobie chociażby iskierkę, by próbować ponownie. W…
Niektórzy ludzie postrzegają mnie jako osobę z sukcesami, a tak naprawdę upadłem i nikt mnie nie chce podnieść w górę.Cały rok czekałem i ten cud się nie zjawił. Trochę mi przykro, że jedni są wspierani, kochani, mają docenianie sukcesy, a ja całe życie byłem pchany w dół i nikt się nie okazywał dumy z moich czynów.Chciałbym żeby ktoś był teraz przy mnie. Całe życie muszę udowadniać swoją wartość i nic się nie zmienia.#samotnosc #zalesie
Chyba wjebalem się w chory związek. Rok temu poznałem dziewczynę, młodsza o parę lat. Początek piękny, ideał, życie w końcu rysowało się w tych idealnych kolorach. Jednak w końcu wszystko walnęło. Nie mogę bez niej nawet podrapać się po tyłku. Wszystko co robię musi być w zgodzie z nią. Każdego dnia jestem uzależniony od jej harmonogramu, jej planu i wymagań. I wiecie co? Po roku zaczęły się problemy. Nagle mam chorobę lokomocyjną, ale dlaczego? Bo codziennie razem jedziemy do pracy i z niej wracamy. Do tego często boję się po prostu wyjść z domu.Każdy aspekt mojego życia musi być…
Hej, czy bylibyście w stanie wesprzeć swoją żonę w rewolucji w życiu zawodowym? Zakładając, że macie warunki na to, żeby sobie na to pozwolić? Napisze to z perspektywy tej żony. Mój mąż lata poświęcił na to, żeby się przebranzowic (na pilota). Ja w tym czasie pracowałam w korpo, zarobki ok, stabilnosc też, więc pomimo jego finansowego obciazenia jakos dawaliśmy radę. Gdy on poświęcał czas na naukę i latanie, ja ogarniałam dom, zakupy, gotowanie itd. Sama zorganizowałam nasze wesele, ogarnialam samochody, no ogólnie starałam się wszystko sama ogarnąć, żeby jak najmniej zawracać mu głowę -…
Jak to jest wytłumaczcie mi. Od podstawówki przez gimnazjum, liceum czy studia, zawsze miałem powodzenie u kobiet. Z pewnych przyczyn nie chciałem być wtedy w związku, więc tym dziewczynom odmawiałem. Postanowiłem szukać kogoś dopiero, gdy skończę studia i zacznę pracować. Widząc, że nie mam problemy z dziewczynami, myślałem, że to będzie później tylko formalność.Skończyłem edukację, pracuję i nie wiedziałem, że to będzie aż taki dramat. Siedzę na tinderze 1.5 roku i o ile miałem wiele randek i par, tak jakieś relacje kończyły się średnio po kilku tygodniach ghostingiem od dziewczyn, gdzie…
Właśnie skończyłem studia — pewnie łatwo się domyślić, z jakiego kierunku. Zamiast czuć ulgę, czuję pustkę. Studiowanie, mimo że często trudne, dawało mi jakiekolwiek poczucie sensu. Byłem częścią jakiegoś systemu, miałem cele, nawet jeśli chwilowe – kolokwia, sesje, zaliczenia.Teraz tego nie ma. Większość znajomych już coś znalazła — pracę, staże — czy to dzięki wcześniejszemu doświadczeniu, czy dzięki zaangażowaniu na ostatnim semestrze. A ja? CV rozsyłam, ale portfolio brak. I nawet jeśli chciałbym rozwinąć jakiś projekt, to nie mam siły się skupić.Psychicznie jestem wykończony. Studia…
Czy serio każdy przedsiębiorca w tym kraju nosi w sobie jakiś gen dymania pracowników, czy po prostu ja mam jakieś niebywałe (nie)szczęście?Kolejna firma, kolejna próba zrobienia w wała, branża nowych technologii, wydawać by się mogło że poważni i wykształceni ludzie. Podpisujesz umowę, już na starcie dają ci do podpisu coś innego niż się umawialiście. Pracujesz któryś rok, nie raz ratujesz firmie dupę, idziesz po podwyżkę i finalnie znów dostajesz coś innego niż rozmawialiście. Itp, itd. w każdej firmie gdzie pracowałem, zawsze mniej lub bardziej próbują wydymać, i już nie chodzi o to czy…
Huop tak se ostatnio rozmyślał o #gorzkiezale , które zdarza mu się usłyszeć w #kolchoz od znajomych twarzy. Żale te zazwyczaj dotyczą tego jak to małżonka tego czy tamtego Areczka odpierdala manianę. Albo coś na nim wymusza, albo wprost go zastrasza, że puści go w samych skarpetkach jak tylko pomyśli o tym, żeby nie chodzić na jej smyczy itp. itd.Pomyślałem sobie, "gdzie ja jestem w tym wszystkim?" Wtedy doszła do mnie niesamowita #takaprawda , że paradoksalnie #p0lka które zawsze okazywały mi pogardę, a wszelkie próby nawiązania przeze mnie relacji z nimi spotykały się z mniej lub bardziej…
Mam poważny problem z żoną i kończą mi się pomysły na dalsze działanie. Kończy mi się również cierpliwość. Będzie ściana tekstu, dlatego w ramach #tldr od razu wrzucam tagi:#nerwica #psychologia #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski i za chwilę chyba #depresjaA teraz od początku. Mamy po 35 lat, jesteśmy 12 lat po ślubie. Dwoje dzieci lat 8 i 5. Od kilku lat żona ma szereg większych i mniejszych problemów z trawieniem - jelita i żołądek. Moim zdaniem przyczyną jest nerwica. Kilka lat temu po krótkiej, ale ciężkiej chorobie zmarł jej tata, dwa lata później po długiej i niestety również…
#zalesie #prawo #wakacje #sadZapowiada sie nieciekawieBylem nad polskim morzem, i jakis typ w nocy na deptaku wyciagal butelki z kosza i wyrzucal je do nieba i sobie tak spadaly. Wszyscy ludzie uciekali, chowali sie w barach.Podszedlem, zwrocilem uwage, zadzwonielm po policje.W koncu butelka spadla 3cm od matki z dzieckiem.Wpadlem w tyma na superman kick, typ lezy na ojomie.A mi grozi wiezienie.Polcija przyjechala po 40 min od telefonu
Chciałem się trochę wyżalić z anonima mirkom. Odkąd pamiętam, moją największą ambicją i marzeniem było założenie rodziny. Nie kręcą mnie "samorozwoje", drogie auta, robienie wielkich karier i takie tam. Pomijając już fakt jak wygląda obecnie rynek matrymonialny, mieszkaniowy i tak dalej mam problem, z tym że od kilku lat cierpię na zaburzenia lękowe. Jakoś sobie z tym radzę, jakoś żyję, jakoś pracuję, jakoś realizuje swoje mniejsze i większe hobby. Ale. Mam wrażenie, że jestem na mega przegranej pozycji jako osoba, która średnio radzi sobie z tłumami, podróżami, czasami nawet z wyjściem z…
Zepsułem swoje życie bardzo mocno. Lata temu, w wieku 19-20 lat, miałem 2 dziewczyny. Ale oczywiście miałem złe priorytety w życiu, nie chciało mi się wtedy budować relacji, nie miałem cierpliwości do tych dziewczyn, a dodatkowo porno zryło mi głowę i miałem nierealistyczne wyobrażenia dotyczące seksu. Obie dziewczyny koniec końców olałem.Obecnie mam 27 lat, rynek matrymonialny wygląda dużo, dużo gorzej niż lata temu i nie jestem w stanie nic zrobić ze swoją sytuacją. Dodatkowo mam głowę zrytą przez porno. Pogrążam się mentalnie coraz bardziej i nie widzę wyjścia z sytuacji. W rodzinie mają…
Miałem tak piękny sen, w którym wszystko się układało. Że aż po obudzeniu ode chciało mi się żyć ( ͡° ʖ̯ ͡°)Chłop miał swój własny kąt, różową i całe szczęśliwe życie.Aż nawet po obudzeniu się, czułem jej dotyk którymi się śnił. A mógł chłop zdechnąć we śnie i zostać sobie w nim (╥﹏╥)
- 34 lata- singiel- #wroclaw- 30k na rękę w tym upadłym IT, lajtowa praca zdalna- mieszkanie 60m prawie spłacone, nowe auto- normalne relacje rodzinneI co robić w tej sytuacji? Wiem, że najgorzej to nie wygląda ale mam wrażenie że już wymaksowałem co mogłem w moim życiu. I tak się dzieje życia cud, wstaje rano, klikam w komputer, robie jedzenie, oglądam coś w TV, ewentualnie jadę na rower czy spacer, powrót. Czy tak wygląda to życie? Nawet nie mam problemu z brakiem czasu tylko totalnie nie mam pomysłu co z tym czasem robić. Żebym to jeszcze przystojny był to bym sobie jakąś dziewczynę…
Ja nie mam waginizmu. Ale moja żona tak. Poznaliśmy się dziesięć lat temu. Nigdy nie była w poważnym związku i ciągle próbowała mnie od siebie odepchnąć, mimo że przyznawała, że ​​mnie kocha. Ja też ją kochałem, co jeszcze bardziej utrudniało sprawę, nie dość, że nie uprawialiśmy seksu, to za każdym razem, gdy próbowałem, ona się wycofywała bez żadnego powodu. Potem, po około 6 miesiącach, w Wigilię zasypał nas śnieg i to się zaczęło! Nigdy tego nie zapomnę. Wskoczyła na mnie i nawet nie mając mnie między nogami, wybuchła płaczem i zażenowaniem. To była noc, kiedy się o tym dowiedziałem.…
Mam znajmego, który mnie denerwuje bo nudzi mu się i codziennie do mnie pisze czy wychodzę. Gość pracuje 200h miesięcznie na ochronie i dojeżdża godzinę w jedną stronę do pracy. Sam nie potrafi wysiedzieć codziennie pyta czy wychodzę a jak się zobaczymy 2 dni z rzędu to pyta co tam i mówię:" od wczoraj nic się nie zmieniło".Jeszcze nie zapyta normalnie: wychodzisz o 19 na basen? Tylko najpierw kilka innych pytań: jesteś w domu? Zajęty? Po kolei zanim przejdzie do sedna o co mu chodzi. Parę razy mu mówiłem, żeby wprost gadał co chce a nie się czaił tylko on nie rozumie.Jak pisze z jakimiś…
Witam, od kilku dni nie daje mi spokoju jedna rzecz. Na wstępie zaznaczę, że mam znajomych i znajome, ale nigdy nie udało mi się nawiązać bliższej relacji z płcią piękną a mam już 26 lat. Nie mam szczęścia w miłości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Więc w czym rzecz spytacie się mnie. Otóż w ostatni weekend jeden z moich bliskich znajomych w rozmowie w 4 oczy oznajmił mi, że ma w pracy fajną dziewczynę o imieniu dajmy na to Zuzia("miła, spokojna dziewczyna, nie jest jakaś tam wiesz, itp.") i zaproponował, że może mnie poznać z nią jeśli chcę. Ja podziękowałem i szybko odmówiłem bez większej konwersacji.…
Po co moim rodzicom były dzieci, jak oni są aspołeczni?człowiek nie nabył obycia pośród ludzi przez nich (brak wyjazdów, kontaktów z innymi ludźmi) , a mam 20 parę lat i nawet nie mam gdzie jechać na weekend.#zalesie
Pamiętam czasy z 2015 roku, kiedy wielu mężczyzn narzekało, że nie mogą znaleźć dziewczyny i prosili o rady. Jedyną odpowiedzią, jaką dostawali, było wyzywanie ich od #przegryw i nieudaczników. A teraz nagle wszyscy budzimy się z ręką w nocniku, bo mamy #demografia na poziomie 1,03. Teraz dostajemy rady w stylu „idź zagadaj” albo „poproś o numer”, jakbyśmy już nie próbowali. Te porady przypominają mi te, które mógłbym dawać ludziom na tagu nieruchomości: „po prostu kup mieszkanie, przecież wszyscy gdzieś mieszkają, idź do losowego bloku i zadzwoń na losowy numer, na pewno ktoś odbierze, więc…
Chcę się wyżalić bo zawodowo nic mi nie zostało oprócz maszynisty/policjanta. 4 lata zmarnowałem na studia HR, co roku aplikuję na byle co do korpo i zawsze brak odzewu. W ogłoszeniach wymagają statusu studenta, znajomości excela i tyle. Miałem na studiach excela, chodziłem na dodatkowe szkolenia, biorę udział w warsztatach na uczelni, uczę się angielskiego codziennie samemu i nic. Poprosiłem koleżankę z roku, która pracuje w HR o sprawdzenie CV, wszystko napisałem jak chciała i też nic to nie daje.Widzę, że potrzebują maszynistów, oraz policjantów to będę musiał się zgłosić. Policja to 25…
Nie wiem po co są urzędy pracy skoro rejestruje sie na poczatku , potem pytam sie , macie państwo jakieś kursy , szkolenia ? No nie kursy panu nie przyslugują , szkolenia też nie , potem dali bylejaka ofertę pracy za najniższa krajowa , kompletnie nie w moim zawodzie i o nie bierze pan to wyrestrujemy pana i gitara , a dalej to już jak bo nie wiem, bo wiezien ma ubezpieczenie medyczne to chyba lepiej isc do wiezienia. Tyle że zastanawiam sie na co ida w tym kraju podatki bo pracujac tak przez ponad 6 lat to mi sie wydawalo ze na pomoc wlasnie takim osobom chociazby.Dziwna instytucja. #zalesie
No i sfriendzonowan po raz trzeci XDDDeJa już chyba tak nie mogę mirasy. Czuję się jak jakaś p*zda, ale płakać mi się chce. Nawet nie przez ten konkrenty przypadek, tylko mi się w życiu trzeci raz powtórzyło, że kogoś poznałem, mieliśmy świetną relację, wspólne zainteresowania, ale finalnie druga osoba wykształcała romantyczne uczucia do innej osoby, która charakterem i sposobem bycia była z totalnie innego świata.Kiedy masz z kimś świetny kontakt, to wcale nie znaczy, że musicie być razem.Ale kiedy po raz trzeci na własnym przykładzie widzisz że "wyglond" (czy status w jednym…
Samotność siada mi już na łeb totalnie. Mam 29 lat, niecałe dwa lata temu rozstałem się z dziewczyną, z którą byłem od pierwszego roku studiów. Pierwszy rok przebalowałem z ziomkami i było super. W tym roku już mi po prostu czacha dymi. Nie mam się komu wygadać, nie ma mnie kto realnie wesprzeć, kiedy mam gorszy okres (gadam z mamą i siostrą, ale to nie to samo), brakuje mi cholernie jakiegoś tam poczucia bliskości i dawki serotoniny. Czuję się też życiowo niestabilny z tego powodu. O seksie nawet nie wspomnę. W zeszłym roku miałem bardzo wysokie libido, bo wiecie, hehe, na horyzoncie nowe…
Dlaczego kobiety zawsze muszą robić z igły widły i dosłownie każdy, nawet niewielki problem rozdmuchiwać tak, że zamienia się w ich mniemaniu w kataklizm? W dużym skrócie, lvl 28, mieszkam z rodzicami. O ile ojciec jest względnie w porządku, o tyle moja matka stara się kontrolować dosłownie każdy aspekt mojego życia- co za tym idzie, każde moje wyjście z domu czy wyjazd przeżywa przez kilka dni. Mimo to, ignorując jej opinię i krzyki, w ostatni weekend zafundowałem sobie dwudniowe wakacje nad morzem. Dodam, że były to moje pierwsze wakacje od kilku lat. Pech chciał, że jadąc tam rowerem,…
Jako, że #bezrobocie dopadło a jestem #programista frontend z 4 letnim doświadczeniem to zarejestrowałem się w urzędzie pracy. Wysyłałem CV od 3 miesięcy i wciąż 0 odpowiedzi. Z ciekawości postanowiłem odwiedzić stronę oferty.praca.gov.pl żeby zobaczyć jakie mają oferty i co się okazuje? Jest praca w IT np administrator stron internetowych ale mają "Wymagania konieczne" znajomości języka Ukraińskiego XD ukraiński, w mowie - A1 - początkujący, w piśmie - A1 - początkujący. Dlaczego takie praktyki są legalne?? Mają też inne wymagania np znajomość Worda XD Angielski A1 XDDDDDD Czyli potencjalnie…
Ja to mam totalnego pecha… jak już mnie #rozowepaski podrywają, to są to zawsze:1) pijaczki2) palaczki3) ćpunki4) mające faceta5) które nie chcą mieć dzieci6) ma przebieg passataZawsze przynajmniej jeden któryś z tych punktów występuje… i jak ja mam rodzinę zakładać?#zwiazki #demografia #zalesie
Na samym wstępie, cześć.Chciałbym się odnieść do wczorajszego znaleziska (https://wykop.pl/link/7733923/rezygnuja-z-kariery-na-rzecz-spokoju-nowy-trend-na-rynku-pracy) i podzielić się z wami pewnym przemyśleniem, które w skrócie mógłbym podsumować jako – jak chcesz coś mieć w Polsce to musisz zapie...Jestem już kilka lat po 30. Moje życie było zdecydowanie burzliwe już od czasów dzieciństwa (co jest tematem na oddzielny post), co rzutowało i rzutuje na dorosłe życie. Średnio, jak pokazują moje ostatnie doświadczenia, radzę sobie ze stresem w pracy. Skończyłem jednak studia i to całkiem…
Dzień dobry, Mam wrażenie, że codziennie przed innymi ludźmi udaje kogoś innego niż jestem co mnie bardzo męczy. Mam ogromny lęk przed byciem sobą. Obawiam się wyrazić własne zdanie co skutkuje tym, że podczas kłótni szybko się wycofuje. Wydaje mi się, że po prostu obawiam się odrzucenia. Boję się również prosić o pomoc i nie lubię podejmować interakcji z innymi ludźmi (dobrze, że w takim McDonald są ekrany do zamawiania). Jakoś kontakty z innymi ludźmi bardzo mnie stresują. Dodatkowo od kilkunastu lat mam tak, że no prawie codziennie mam ochotę odejść z tego świata ale jak widać trwa…
Nikogo to pewnie nie interesuje ale i tak się podzielę.Od lat mam myśli "S". Zawsze ze mną są, w większym lub mniejszym stopniu. Teraz akurat od jakiegoś czasu trafił się ogres gdzie jest w większym stopniu.Zawsze zależało mi na tym, żeby mieć w życiu dorosłym pełny grafik, czyli robić rzeczy, być zajętym, też ogarnąć w końcu wagę i sylwetkę. A jak na razie moje dorosłe życie to w większości praca - dom, ewentualnie jakieś sprawy do załatwienia i to też nie zawsze, odkładanie częste. Do tego brak porządku w wynajmowanym pokoju.Mam teraz idealną pracę do tego żeby coś działać, bo tak…
Od 4 lat pracuję za granicą i z własnych środków buduję dom. Zrezygnowałem z życia towarzyskiego, rozwoju, zdrowia i czasu z rodziną, by to osiągnąć. Moja dziewczyna nie chciała się dołożyć, bo bez ślubu nie miała żadnych praw do nieruchomości — rozumiem to i szanuję jej obawy. Ale dziś, gdy myślimy o wspólnej przyszłości, zastanawiam się: czy powinienem oddać jej część domu bez wkładu z jej strony? Czy to fair, skoro w tym czasie mogła prowadzić normalne życie, a ja wszystko postawiłem na jedną kartę? I najważniejsze: skoro ona bała się podjąć ryzyko przy budowie, to czy ja powinienem je…
Jak co roku w Boże Ciało oglądnąłem sobie film "Biała Sukienka". Po obejrzeniu finałowej sceny, gdzie główni bohaterowie jechali z figurą Jezusa na pace poloneza naszła mnie taka rozkmina. Piosenki, wiersze, obrazy, szczere gadki chłopów itp. itd. One w olbrzymiej części odnoszą się do wspomnień o jakiejś #p0lka i zawodzie miłosnym jaki towarzyszył tej historii.Praktycznie nie ma huopa na świecie, który nie mógłby powiedzieć "nigdy nie spotkałem się z odrzuceniem". Albo takiego, który nie pomyślałby sobie chociaż raz, "a co by było gdyby #p0lka jednak mnie wybrała?" lub nie wspomina…
Nie potrafię rozmawiać z ludźmi zamożnymi, którym udało się życie. Na wykopie i discordzie widziałem wielu ludzi wolnych dzięki krypto, bogatych dzięki własnym biznesem czy IT 50k pracujących 2h dziennie 5 dni w tygodniu. Każdy charakteryzuje się tym samym, że pisze innym"wage slave", że są głupi. Dzięki dotychczasowej pracy mogą sobie pozwolić na oglądanie kilka godzin streamów i pisanie w internecie, ale jak skontaktuję się prosząc o rady i by opisał przez co przechodził to nie ma nigdy czasu. Ja siedzę w internecie gdy mogę bo nie pracuje lub się nie uczę, ale i tak nie mogę poprawić…
Znajdą się jakieś kobiety, które swoje pierwsze relacje romantyczne z mężczyznami zaczęły po 30? Chodzi mi o jakiekolwiek związki, bliskość fizyczna, nawet całowanie. I nie dlatego że religia im nakazywała, tylko np. miały wewnętrzne blokady i bardzo późno uwierzyły, że może inna ścieżka życia jest do osiągnięcia. Chciałabym usłyszeć o waszych doświadczeniach.Czy to jest w ogóle możliwe i sensowne, żeby tak późno zaczynać się otwierać na pierwsze związki, pocałunki, seks, bliskość i zaufanie? Zakładając, że taka kobieta tak naprawdę tylko na tym polu ma paraliżujący problem z bliskością…
Mam 32 lata, ostatnie 5 lat minęło mi na walce z problemami zdrowotnymi, depresją, przeciwnościami losu. Teraz już wyszedłem na prostą i jest w miarę dobrze, jednak jest duży smutek że mając 32 lata nie mam tak na prawdę nic. W tym wieku powinienem mieć już żonę, jedno lub dwójkę dzieci, własne mieszkanie. Boję się że jest już za późno na poznanie kobiety z miłości i pozostaje poznanie z rozsądku. Co więcej nie wiem kiedy to się wydarzy, może to stać się za miesiąc, a może za 2 lata. Zależy mi również, aby szybko mieć dzieci - nie chcę być starym ojcem, ale wtedy kandydatki poniżej 30 lat…
Też was śmieszy jak kobiety gadają o toksycznej męskości? xDOh girl, gdyby kobiety faktycznie umawiały się z facetami, z którymi deklarują, że chcą się umawiać - to byśmy wszyscy robili sobie konkursy ze szlochania i czytania harlekinów, a nie uderzali na siłkę i słuchali Tate'a czy innego Petersona xDToksyczną męskość napędzają kobiety. Młodzi faceci nie zachowują się w określony sposób, żeby zaimponować starym Mariuszom z budowy. Nigdy nie słuchajcie co mówią. Zawsze patrzcie co robią i jak się zachowują. Staram się nie wrzucać wszystkich kobiet to jednego worka, ale niestety,…
Nie mam na nic czasu, życie ucieka mi między palcami, źle mi z tym. Mam wrażenie, że wpadłem w pułapkę monotomi, braku czasu dla siebie, na zainteresowania, jestem przygnieciony obowiązkami. Lvl 38 here, żona, dwójka dzieci, dom, stabilna praca (tak wiem wiem, tak wygląda dorosłe życie huehue) Dzień w dzień przezywam ten sam schemat - rano ogarnianie do pracy i dzieci, praca od 9 do 17, potem 2h spędzenia czasu z dziećmi, żoną i ogarnianie ich do spania (są w akim wieku że jeszcze nie są samodzielne). Jak już zasną koło 21 to obejrzę serial i idę spać. Weekend nie wygląda dużo lepiej.…
Powiem wam koliegi, że huop od kiedy kupił sobie motocykl i zaczął robić #spierdotrip takie po 300-500 km na raz, zaczął sobie uświadamiać jak bardzo psychicznie uzależniony jest od swoich starych. Niedawno "świętowałem" wybicie czarodziejskiego poziomu borzego, a dopiero teraz uświadomiłem sobie kamień węgielny mojego życiowego spierdolenia, czyli to uzależnienie od starych właśnie.Huop wpadł na pomysł, że pojedzie sobie zobaczyć jakąś ciekawą miejscówkę 250 km od swojej piwnicy, przygotował motór do podróży, a w dzień wyjazdu:1. Ledwo zebrał się w sobie, żeby w ogóle jechać.2. Przez całą…
Rok temu wróciłem do domu rodzinnego na wieś. Do pracy dojeżdżam 15 km, do przeżycia i dłużej nieraz w korkach stałem jak pracowałem w Rzeszowie. Ogólnie to nie jestem zbyt dynamiczny i mega przystojny i wiem, że w dobie dzisiejszych czasów nie mam szans na zwiazek. Jednak czasami zastanawiam się czy nie wrócić gdzieś na miasto oczywiście wynajem kawalerki, który pochłonie z 2k pewnie. Łudze się że zmienilbym coś w życiu, czy to odnowił kontakty z kumplami czy może gdzieś wyszedł do ludzi. Kiedyś miałem więcej werwy, ale to było dawno. Czy jest sens coś działać w tym kierunku czy pogodzić się…
Ludzie są wspaniali. Sami doprowadzą cię na dno, podkładają nogia później "miałem/miałam rację,że to przegryw"No ale biorę sprawy w swoje ręce i idę dalej z tematem.#zalesie
Mam lvl 28, niemal całe życie spędzałem dotychczas na mojej wiosce w Polsce Z, liczącej około osiemdziesięciu mieszkańców. Przez trzy dekady swojego życia obserwowałem tu wiele zjawisk społecznych, m.in. stopniowe wyludnianie się okolicy, masowy wyjazd mężczyzn do pracy za granicą, potem masowy wyjazd młodych kobiet do miast wojewódzkich. Obecnie, mieszkam tu z rodzicami na gospodarstwie, ale mam też poza nim pracę i to ona jest moim głównym źródłem dochodu. Ponieważ miałem odłożone trochę pieniędzy, postanowiłem pojechać sobie na wycieczkę do Warszawy w ubiegły weekend. I to było po prostu…
Przyznawanie się do winy w miejscu pracy to największa głupota.Jeśli chodzi o interakcje między ludzkie, szczerość i samoświadomość to fajne combo. Ale totalnie nie ma to odzwierciedlenia w #pracbazaTutaj przyznając się do winy i szczerze żalując, tylko oddajesz inicjatywę przełożonemu i stawiasz się na przegranej pozycji. A że wskazanie winnego odbywa się samoczynnie, więc szybko, to zbierasz na łeb te pierwsze impulsywne, negatywne emocje. Moim zdaniem dużo lepiej w pracy wychodzą ludzie pt. "to nie jest moja ręka". Zaprzeczanie, wypieranie, kłamanie. Nawet jeżeli brakiem skruchy…
mam troche problemow z zebami, jak byscie to leczyli?mam troche ponad 30 lat, po 20tce mialem usuwane 2 gorne osemki ze wzgledu na wyzynanie, nie bylo tam nic nowego instalowane spowrotem. chociaz zeby mam aktualnie wszystkie poza 8mkami, w duzej mierze sa one w kiepskim stanie:1) erozja szkliwa (kiepska dieta bez kroekty o lepsza higiene (aczkolwiek cale zycie myje zeby min 2x dziennie)2) masa plomb3) stepione zeby (bruksizm wywolany stresem, wada zgryzu, ktora w jakims momencie sie pojawila)4) pozolkleszczerze mowiac, nie wiem nawet kiedy pojawily sie te problemy, nie zwracalem na…
#zalesie #przegrywpo30 Kiedyś mnie gnebiono w szkole, zastraszano, wychowawczyni ( to zle slowo, ale nie chce uzywac wulgaryzmow) powiedziala, ze dzieci tak sie bawią (!) w szkole. Dodam, ze mialem trzynascie lat i to nie byla zabawa, a tysiace grozb. Dreczyciele obrali mnie za cel w 4 klasie podstawowki, a pieklo skonczylo sie III klasie gimnazjum po 6 latach. I nikogo nie pobilem, bylem za slaby zapewne. Poszdlem do liceum i tam trafilem na dobrych ludzi. Nikomu z dreczycieli krzywdy nie wyrzadzilem, ale problemy psychiczne mam do tej pory prawie dwie dekady. Pani psycholog i wychowczyni…
Co debilnego odwaliliście po #alkohol ? Ja ostatnio wracałem pociągiem bardzo porobiony z imprezy firmowej. Oko mi się przymknęło i obudziły mnie kanary, poza moją strefą biletową (miałem miesięczny). Dużo z dyskusji nie pamiętam ale wiem, że się wygrażałem, nie chciałem współpracować ani przyjąć mandatu (kazałem im wysyłać pocztą).Wysiadłem potem na wsi zabitej dechami o północy, 8 km od domu z 5 proc baterii. Udało mi się na szczęście zamówić taksówkę zanim padł telefon bo inaczej bym miał dłuuuugą nockę.Anyway.... miesiąc później dostaję mandat pocztą. A w opisie " <imię i nazwisku>…
Hej Mirki, jak poradzić sobie w tej sytuacji z syndromem oszusta? Nie wiem nawet jak dobrze to nazwać, ale do rzeczy. Od 2-3 lat trenuje pewien #sport, który wymaga bardzo dobrej sprawności ciała, nie jestem w nim najlepsza, mam sporo rzeczy, nad którymi muszę pracować, ale ogólnie jestem lepsza niż jakieś 80% amatorów w tym temacie. Znam bardzo dobrze teorię, ludzkie ciało, pasjonuje się tym również od strony "technicznej" i bardzo dużo rozmawiam z trenerami nt wiedzy teoretycznej. Niestety praktycznie moje ciało jeszcze ma pewne blokady i przede mną jeszcze dużo pracy nad nimi. Mam…
Niczym tak na prawde w zyciu nie potrafie sie zainteresowac. Ani praca, myslalem ze lubie to co robie, ale po 2 latach stwierdzam ze to nudne. Nawet nic nie potrafie zapamietac, zeby sie nauczyc do pracy. Zadnego hobby, wszystko czym probuje sie zajac, od razu mnie nudzi. Albo wkurwiam sie, ze czegos nie potrafie i tego nie robie. Czytam o czyms, mysle sobie „ale ciekawe”, po czym jutro juz nie pamietam o czym to bylo.#zalesie #oswiadczeniezdupy #przegryw
Kończę właśnie studia informatyczne i od trzech miesięcy próbuję znaleźć jakąkolwiek pracę w zawodzie. Niestety, bez skutku. Wysyłam CV, czasem ktoś się odezwie, ale kończy się albo na jednej rozmowie, albo na braku odpowiedzi. Mam świadomość, że sam też sobie nie pomogłem — ostatni rok studiów praktycznie zmarnowałem. Przez problemy rodzinne kompletnie się rozjechałem i nie miałem głowy do nauki, projektów, rozwoju. Teraz, kiedy przyszło co do czego, mam wrażenie, że zostałem z niczym.Kolejny problem to dylemat, co dalej — czy iść na magisterkę, może dziennie, może zaocznie — tylko nie…
#gorzkiezale #zalesie #psychiatra #psycholog #przegryw #nerwicaJezus Maria, jeszcze chwila, a przez błachostkę wykituję psychicznie. Parę miesięcy temu, przed przeprowadzką pisałem z pytaniem z Anonima o pewne miasto w Polsce, jak się mieszka, jak wygląda życie towarzyskie, jak z pracą. Żeby nikogo nie urazić nie napiszę wprost, zrobię Wam zabawę o zgadujcie jak chcecie.Po paru miesiącach mieszkania mam własną, wypracowaną odpowiedź - ch&^owo. Nawet nie wiedziałem, że tak bardzo potrzebuję /big citi lajf/. Czuję, że tracę rok czasu z mojego życia mieszkając w tym mieście. Złoszczę się,…
Jak tak zacząłem zastanawiać się nad życiem, to serio najwięcej ludzi i część rodziny odwróciła się ode mnie, kiedy zaczęło mi iść w życiu i nabrałem ambicji na osiągnięcie czegoś. Ludzie stopniowo odmawiali spotkań, podśmiewali się, potem wręcz krytykowali, na szczęście wprost, nie za plecami, ale zauważyłem w przeciągu 10 ostatnich lat zniknięcie większości najlepszych kumpli i przyjaciół.-kiedy szedłem na studia - „Hehe po co ci ta szkoła? Zasuwasz z nami w kołchozie.”-kiedy kupiłem mieszkanie - „I jak, wje8ałeś się w kredyt? Tam obok będą kurniki, będziesz żył w smrodzie.” 9 lat, pusto…
cześć, nie wiem czy nie żyje w jakieś bańce ale czy ktoś z was też mieszkał w młodości na wsi i musiał uczestniczyć we wszelkich zadaniach bojowych od ojca? Rodzice prowadza lokalną restaurację, ja skonczyłam studia i pracuje w polsce powiatowej za 7k na rekę, nie potrzebuje nic więcej od życia. Nadal mieszkam z rodzicami, bo jak byłam na studiach i mieszkałam w akademiku to ciągle słuchałam jak to nie jest im beze mnie ciężko w pracy, więc wrociłam do domu i poszłam lokalnie do pracy w zawodzie. Szczerze to mam dość tego jak wygląda mój dzien, pobudka 5 rano, praca do 15 powrót do domu o…
#vlogcasha dzisiaj wrzucił posta na ig, gdzie opowiada, że minęło 10 lat odkąd zmienił swoje życie. Fajnie chłop ma. Chociaż wcześniej wydaje się, że też nie miał źle. Urodził się w Warszawie a to już spora przewaga. Pracował w różnych pracach od 19 roku życia. A co ma powiedzieć chłopek z powiatowego czy z jakiejś wiochy, gdzie marnuje życie na #neet czy w jakimś #januszex. No ale i tak w wieku 25 lat zrobił kolejny krok. Ciekawe bo ja mam 26 a już od lat mam wrażenie jakby było już za późno, a może dałoby się jeszcze coś uratować. 2015 to były czasy... dla casha początek wielkiej drogi. Ja…
Mam 27 lat na karku i nigdy w życiu dorosłym nie byłem u dentysty. Nigdy nic mnie nie bolało, aczkolwiek mam parę próchnic w zębach, może ubytków, ale skąd mam wiedzieć, jeśli jakieś są. Temat rzeka. W dodatku mam krzywe i żółte. Czy ktoś miał może jak ja, że boi się iść do dentysty? Możecie opowiedzieć jak u was to przebiegło? Czy możecie polecić jakąś placówkę w #poznan bym mógł też się udać? #zalesie #dentysta #zeby
Kuzyn banan. 2001 rocznikPrywatna uczelnia fizjo w wojeowdzkimStara w NFZ pracuje za biurkiem całe życie Ojciec ma szkole jazdy Wujek egzaminator w wordDziadek ordynator szpitalaBabcia administrator przychodniKuzyn dorabia sb jako trener na silowniObronił mgr z fizjo Ma julke od 17 roku życia Zaręczył się w tym roku po obronieZa rok slub już sale wybrali i terminJuż wybierają mieszkanie w sensie działkę na domPewnie 1-2 lata i dzieckoDostał BMW 5 letnie na 8nastke Co pół roku wakacjeibiza Grecja Turcja Dodam że ma dużo koleżanek julekPzdrTak życie spierdala#przegryw…
667831eb5149f_o_medium
Z takich największych etapów dorosłości to u mnie prawko i autoKażdy patus ma prawko auto. SerioKaryna na #tinder mi dojebala że facet bez prawka to jak byk bez jąder i że to upośledzenie xxi wiekuW sumie racja Jak masz lipę sprzedajesz auto i hajs masz Zawsze coś Z 20 lat temuPamiętam co ojciec mnie wziął na zakupy kupić jakieś worki z cementem do mieszkania na remont Nie mieliśmy jak tego przewieźć to zaczepiał na parkingu losowe osoby prosząc się o podowzke......Pech chciał że w aucie był ojciec klasowej julkiNastępnego dnia w szkole była że mnie beka że jak żule stoimy i…
Opel-Astra-H-GTC_01
Chciałem dodać jeden wpis ze zdjęciem z Imgura ale pojawia się komunikat "Nie udało się przesłać załączonych mediów na serwer wykopu. Jeśli próbujesz dodać grafikę, uppewnij się, że link jest bezpośredni". Swoje konto mam nieaktywne bo nie podałem numeru telefonu. Reddit, Twitter czy FaceBook nawet nie wymagają nr telefonu, ale "wielki" wykop tak xdd. Róbcie tak dalej to na pewno ten portal nie będzie zdychał. #zalesie #bekazwykopu #internet #cyberbezpieczenstwo #security #wykop
Chciałbym w tym polecieć na wakacje, zawsze po kosztach sobie organizujemy i taki wyjazd wychodzi mnie 3k zł (różowa płaci w pełni za siebie). Ta kwota to raptem 1/3 moich miesięcznych zarobków. Mam w przyszłym roku sporo planów finansowych, ale na tyle grubych że te 3 k raczej w tym zginie, a i możliwe że to jedna z ostatnich chwil na takie wyjazdy, bo potem szykuje się dłuższy okres stagnacji. Nie wyjeżdżam też często, w tym byłem tylko na początku roku w zakopcu na trzy dni. Mimo to mam straszne wyrzuty sumienia, że nie powinienem wydawać teraz tyle pieniędzy, że powinienem oszczędzać i…
Jestem sfrustrowany, że nie mam szans na znalezienie pracy biurowej na studiach. Robię mgr z HR i wcześniej też na tym byłem a jako jedynego moje szanse wynoszą 0%, jestem aktywny na uczelni biorę udział w różnych wydarzeniach, działam w kole naukowym, chodzę na różne warsztaty, robiłem dodatkowe kursy z excela i nic to nie daje. Byłem na kilku warsztatach jak pisać CV bo myślałem, że tu coś jest nie tak, ale wszystkie te babki gadają to samo i nic to nie daje. Byłem na doradztwie zawodowym z biura karier to babka mi powiedziała "nie widzę, żeby CV było źle napisane, trzeba próbować dalej"…
Jestem wyborcą Trzaskowskiego, czy gardzę wyborcami Nawrockiego? Jeszcze jak!Nie ze względu na wykształcenie, zamożność, miejsce pochodzenia. To jest nieistotne. Gardzę ze względu no głupotę tych wyborców, łykanie tępej propagandy i nieumiejętność przyswojenia podstawowych informacji.- Trzaskowski zły, bo zielony ład (wprowadzony przez PiS)- Trzaskowski zły, bo imigranci (PiS sprowadził najwięcej w historii)- Trzaskowski zły, bo Ukraińskie zboże (PiS umożliwił import)...Próbowałem pokazać dane np. z ministerstwa odnośnie imigracji, i to jeszcze przed zmianą rządu, myślicie że…
twarz
Jak widze dziewczyny na ulicy, to czesto sobie mysle „ale ladna dupa” i co bym z nia robil. Nigdy tak nie mialem z aktualna partnerka, jest ladna z twarzy, ale jesli o cialo to jest bardzo slabo. Po 2 latach zwiazku czasem juz nawet nie chce mi sie z nia ruchac, byla na poczatku w granicach normy jesli chodzi o moje upodobania, po 2 latach mam wrazenie ze sie spasla jeszcze bardziej i juz mi sie nie podoba jej cialo. Ja dbam o siebie, robie co moge zeby wycisnac z mojego potencjalu na wyglad ile sie da, chodze na silke i trzymam diete, fajne ubrania, perfumy i barbery. Ona oprocz paznokci i…
36 lat za mną. 36 lat. Mam wszystko i nic. Byłem kimś a jestem nikim. Co się zmieniło? Prawie nic, to ta zabawna część.Jestem wysoki, raczej duży ale nie tłusty. Dziewczyny lubiły mnie od zawsze, pewnie dlatego że mam 2m wzrostu. Nie narzekam na karierę, jestem specjalistą IT i wyciągam sobie po te 30-50k miesięcznie. Dobrze no, nie wliczając kręgosłupa w długość penisa to 20-30k do przewalenia co miesiąc. I to bez wykształcenia, pochodząc z wiochy, będąc wyrzuconym z domu na 18 urodziny i praktycznie nie mając rodziny. 10 lat temu jeszcze dużo imprezowałem i miałem dosłownie setki…
IMG-5163
Jakiś czas temu odziedziczyłem mieszkanie w wielkiej płycie. Jedynym jego plusem jest, że odkąd w nim zamieszkałem, nie muszę płacić Januszom za wynajem. A tak reszta mnie tylko wkurza – mały metraż; niezbyt ustawny, jak na stare budownictwo, rozkład (jeśli chciałbym na przykład mieć miejsce do przechowywania w przedpokoju i łazience, to szafki muszę sobie brać na wymiar, bo żadne sklepowe się nie zmieszczą); zwalona akustyka - słyszę doskonale nie tylko, jak sąsiad kichnie, ale też wszelkie hałasy z ulicy; spółdzielnia, która niezbyt dba o bloki (bo dbaniem o budynki nie można nazwać…
Robię magisterkę zaocznie, jestem na drugim roku i jestem totalnie wykończony. Ilość czasu i nerwów które poświęcam tym studiom jest dla mnie zbyt duża i myślę czy by tego nie rzucić. Już w obecnym semestrze mam 2 warunki i teraz też mnie na 99% czekają poprawki więc to nie koniec mojej udręki. Początkowo nie chciałem tego rzucać bo to sama końcówka, ale biorąc pod uwagę wyniki z tego semestru to ten koniec jest dużo dalej niż mi się wydawało. Mam zrobiony licencjat, dobrą pracę i doświadczenie zawodowe więc sam papierek nie jest mi do szczęścia potrzebny.#zalesie #studia #studbaza
Dnia 14.10.2023 ładna baba popatrzyła w oczy i uśmiechnęła się do chuopa, a jak ją mijał dwa tygodnie później, to się odwracała na choupski widok - nawet jak nas potem dzieliło z 500m, to się zgraliśmy z patrzeniem przez ramię na drugą osobę xDPod koniec tego samego miesiąca, jak se chuop szedł na pkpca z kołchozu, to sytuacja się powtórzyła. No ale to było, jak to się na wykopie mówi, już takie płodne blond julczysko, że chłop zwietrzył podstęp. Ta druga sytuacja to tam machnął ręką, chociaż i tak zdziwko, że takie 9/10 chłopa zauważyło.Ale ta pierwsza to źródło mentalnego haju, nadal,…
Szukam 4 msc pracy Interview źle na mnie wpływa Mam dużo rozmów z hr bo mam dobre CV Dużo rozmów techn ale nic z nich nie wynikaNauczyłem się teorii tych ich pytanStaram się rzucać w miarę małe kwoty żeby mnie szybko wzięli i nic Widzę że przed techniczna mam stres , boli mnie brzuch , nie jemGorzej niż na uczelni na egzmnie czy na maturze Tutaj w grę wchodzi to czy będę miał co jeść czy nie ... ParanojaJedna zła odp i wylatuje Nie mogę powiedzieć 'mnie wiem " bo rekruterzy odrazu mają mnie w dupie więc muszę Szyc na szybko cokolwiekKonkuruje z każdym i nie wiem czy źle…
W każdej mojej relacji z dziewczynami z którymi kręcę na pewnym etapie wymyślam historię o tym że czeka mnie niespodziewany wydatek. Nie wymagam oczywiście od nich pomocy, ale trochę dramatyzuje że będę musiał zacisnąć pasa i trochę mi to skomplikuje życie. Zazwyczaj estymuje ten wydatek do dwóch tysięcy żeby nie była to duża kwota ale też taka która mogłaby komuś utrudnić przeżycie miesiąca.Dlaczego to robie? Wszystkie dziewczyny na jakie trafiłem to materialistki które nie mają nic swojego. Często to utrzymanki ojców albo pszczółki latające z kwiatka na kwiatek. Ja dorabiałem się tego co…
Możecie mi wierzyć lub nie, ale byłem przedwczoraj na majowym i ksiądz odczytał cztery intencje za wybory, w dwie w których Nawrockiego wymienili z nazwiska. Intencje niby od parafian, ale byłem zaskoczony, bo ksiądz nigdy nie angażował się politycznie (czasem najwyżej pojechał po gejach, ale nie znam księdza, który by ich lubił). Trochę mi z tego powodu przykro, bo widzę pewnego rodzaju postępujący upadek moralny w Kościele. Jestem katolikiem od zawsze, ale nie przypominam sobie, żeby w minionych latach odprawiano modły za Kaczyńskiego, Krzaklewskiego czy Dudę, chociaż przy dokonaniach…
Hej #przegryw i #blackpill co powiecie? Odgrzebałem artykuł z 2014 i myslę, że ten fragment jest 10/10– Miałem pacjenta, nazwijmy go „Henry” z powodów, które wkrótce staną się jasne, który trafił do szpitala po tym, jak został zatrzymany przez policję za pobicie swojej piątej żony.Zadałem więc oczywiste pytanie: „Co się stało z twoimi pierwszymi czterema żonami?”„Och”, powiedział pacjent, „problemy z przemocą domową. Dwie z nich mnie opuściły. Jedną z nich wsadzili mnie do więzienia, a ona poszła dalej, gdy wyszedłem. Jedna po prostu mnie zmęczyła”.„Pobiłeś wszystkie pięć swoich…
73o6ue
Zauwazam u siebie duze problemy z pamiecia. Nie potrafie sie czegos nauczyc, zeby to zapamietac i byc w stanie przytoczyc np miesiac pozniej w dyskusji. Mam wrazenie jakby moj mozg pracowal w trybie „zakuc-zapomniec”. Przeczytam cos, jestem w stanie to zapamietac na jakis czas, ale jak mnie zapytacie o to miesiac pozniej to juz nic nie pamietam. Kiedys tak nie mialem, majac nascie lat mialem dobra pamiec, a teraz w wieku 25 to jest tragedia.#zalesie #kiciochpyta #zdrowie #pamiec #medycyna
Wczoraj pojawił się wpis, że to millenialsi nie chcieli się rozmnażać. Jako millenials powiem, że zawsze chciałem, ale nie miałem z kim, no żadna mnie nie chciała. I nie było tak, że startowałem powyżej swojej ligi, bo startowałem do przeciętniar z wyglądu takich jak ja. Mało tego nawet mnie, człowieka po studiach olewały te co miały najwyżej maturę. Dlaczego mam być teraz karany za to, że mnie żadna nie chciała?#demografia #pytanie #kiciochpyta #zalesie
Mam problem z palaczami w pracy, którzy kopcą elektrykami w biurze.Pierwszego dnia byłem w szoku, że jedna typiara puszcza dymek dosłownie co 5 minut siedząc obok mojego biurka. W zasadzie mogłaby w ogóle nie odkładać tego fajka. 3 osoby z biura wychodziły chociaz do WC, włączały wentylator i otwierały okno zachowując umiar - co 20 min - trzeba zapalić. A i to nie moja sprawa ile jarają, ale to, że ja ten syf wdycham to myślę, że trochę mnie powinno obchodzić xD.Chciałem zachować się jak dorosły i zagadałem do managera, który też jara w Wc. Ten mi przyznał, że niby nie powinno się tutaj…
Ilu z was wygaszało relacje ze starymi znajomymi, znanych jeszcze z podwórkowych boisk i robienia baz na drzewie?Jak to wyglądało u was? Czy z perspektywy czasu żałujecie tego zdystansowania się? A może jest zupełnie odwrotnie?Bo mam jeszcze taką grupkę z rodzinnego miasta, ale zaczynam co raz bardziej odczuwać rozmijanie się światopoglądowe między nami.Niektórzy z nich są niesamowicie infantylni, niektórzy są po prostu wysokofunkcjonującymi alkoholikami i narkomanami.Co raz ciężej znaleźć mi z nimi więź porozumienia. Oni raczej mnie lubią, bo kojarzą mnie jako tego ziomka z osiedla, z…
Jak to jest, że ze 2% populacji #niebieskiepaski nic ni musi robić, wystarczy, że pójdą na studia/imprezę i #rozowepaski same się do nich odzywają, proponują randki, związki, a pozostali choćby skały srały i nie wiem czego by nie robili to w 99 przypadkach na 100 dostają kosza, a jeszcze inni dostają tego kosza za każdym razem… świat nie jest sprawiedliwy… a co najgorsze na takiej prawidłowości cierpi demografia.#zwiazki #demografia #przemyslenia #zalesie
#zwiazki #feelsbadman #zalesieStoję na stacji w oczekiwaniu na pociąg. Nagle zjawia się dorosły z dwójką dzieci:-"Tata, kup mi lody! Gorąco mi."-"Pójdziemy na lody razem. Bo dzisiaj jesteśmy wszyscy razem..."Ludzie uprawiają seks dla przyjemności i dziwią się, że przeludnienie i nietrwałe związki. Sam jestem nieślubnym dzieckiem i odnoszę wrażenie, że gdyby nie ja, moi rodzice nigdy nie wzięliby ślubu. Krew mnie zalewa od takich zagrywek. Błoga ignorancja.
#zalesie #praca #pracbaza #przegryw #kolchozNakreślę tło sytuacji - z partnerką tak nam w życiu wyszło, że musieliśmy się przeprowadzić do innego miasta. Fartem znalazłem szybko pracę, początkowo miała być na przeczekanie i znalezienie czegoś lepszego.Dostałem się na Team Leadera do małej wtryskowni, fabryki hałasu i smrodu na 3 zmiany.Ogólnie wcześniej przepracowałem prawie 4 lata w firmie produkcyjnej, ale jako technik procesu na jedna zmianę. Myślałem, że obecna praca to będzie downgrade, a tymczasem...Trochę wstyd przyznać, ale spodobało mi się. Ekipa fajna, mała bo raptem 12 osób…
#zalesie #madki #codokurwy #dzieci #krakow #bekazrozowychpaskow #logikarozowychpaskow #prawoJezu czego doswiadczylem w sobote to mnie do tej pory skreca ze mam ochote wrzeszczec.Bylem w sklepie, gdzie jakas matka byla z dwojka malych dzieci na zakupach, gdzie jedno dziecko bylo mega niegrzeczne to malopowiedziane.Wstawka1: dzieci ubrane normalnie, kobieta tez - nie jakas patoligaKobieta juz totalnie sobie nie radzila z dzieckiem i z swoimi emocjami i nakrzyczala na dziecko i dała mu "klapsa" w rece, zeby dziecko sie w koncu uspokoilom. Te zaczelo wyc.Na tą chwilę zeszly sie gdzies…
Często od przegrywów na Wykopie słyszę, że dorosłość jest dużo lepsza niż gehenna, którą przeżyli w szkole.I tak zacząłem się zastanawiać - Czy ja jestem jedynym przegrywem, który po wejściu w dorosłość, "wziął się za siebie" ale szybko doj&bały go problemy zdrowotne, rodzinne i niesprzyjające okoliczności?Serio, nie ryj, nie geny, nie otoczenie, nie rówieśnicy. Dorosłość mi zdefiniowała prawdziwy przegryw. Dopiero teraz czuję, jakby życie naprawdę zaczęło być złośliwe i cyniczne.Jeszcze dwa lata temu chodziłem na siłkę, dbałem o siebie, zaczynałem dobrze czuć się z samym sobą, planowałem…
Kupiłem sobie dziurawiec, żeby poczuć się trochę lepiej, nie chcę brać chemii, nawet jakbym brał to co by to zmieniło, nagle znalazłbym stałą pracę, chociaż od 8 lat jej nie mogę znaleźć, przez co czuję się gorzej niż jakiś przestępca co wyszedł na wolność, oni pewnie chociaż mają jakąś pracę,kupiłbym mieszkanie za pieniądze których nie mam, mam już dużo ponad 30 i nadal mieszkam z jednym rodzicem. Cztery lata średniej szkoły, potem cztery lata studiów a nadal nie mam nic, nawet samochodu, mogłem wyjechać za granicę jak tylko byłem młody zamiast się uczyć, może to by coś zmieniło, znalazłbym…
Boli mnie to, ze cale swoje zycie jestem co najwyzej „sredni”. Zawsze bylem bardzo ambitny, a teraz uswiadamiam sobie ze jestem tylko zwyklym przecietniakiem, ktory nie ma zadnych specjalnych umiejetnosci. Wzrost? Sredni, zarobki? Srednia krajowa. Twarz? Srednia Penis? Sredni. W niczym tak na prawde sie nie wyrozniam, a jezeli juz to sa ta cechy negatywne, zawsze chcialem byc zeby patrzeli na mnie w konkretny pozytywny sposob. „Ale wysoki/przystojny/bogaty/cokolwiek facet”. Nie pomagali rodzice ktorzy w latach nastoletnich mnie zawsze porownywali do innych. I ja teraz cierpie, wiadomo zawsze…
Chłop był izolowany w młodych latach z fobią społeczną przez społeczeństwo i to samo społeczeństwo po latach ma problemy o brak stabilności. Każdy może tylko chłop nie mógł i nie może.#zalesie #takaprawda
Ile ja bym dal, zeby miec chociaz z 2-3 osoby z ktorym moglbym sie spotykac na jakies piwko albo bilard. Takie wiecie, typowo meskie rozrywki. Nie mam nikogo takiego, z nikim nie wychodze. O tyle dobrze ze chociaz mam dziewczyne, to jakos zabija troche ta samotnosc, wczesniej zylem tak samo i jej nie mialem to byla masakra. Nie potrafie nawiazac takiej relacji z ludzmi zeby wychodzila ona poza strefe praca/szkola. A jak komus zaproponuje spotkanie, to zawsze jest cos typu „nie moge/nie mam czasu/kot mi umarl”. Ja bym po prostu chcial cos porobic w meskim gronie. Kiedys moglbym to zrozumiec,…
Co ze mną jest nie tak???? Ogólnie to nie mam zbyt powodzenia u kobiet, prawie 30 lvl na karku, a Ja nadal nie byłem jeszcze w poważnym związku.Ostatnio zacząłem bawić się w portale randkowe i poznałem tam dość ciekawą dziewczynę, ogarnięta, piękny uśmiech. Pewnie się domyślacie, że skoro tutaj piszę, to pewnie mam z czymś problem. Tak, laska ma sporo nadwagi. Widzę, że dziewczyna się stara, ale jak to w życiu, nie zawsze wychodzi schudnąć. I teraz o mnie, boję się jakkolwiek bardziej zaangażować. Ciągle mam w głowie, że w którymś momencie ją skrzywdzę. Już teraz mam wrażenie, że tylko…
-28 lat-singiel-5500 Netto na etacie w Polsce B (od lipca 6400 netto)-dodatkowa praca 3400 netto-łącznie 9,5h w robocie (10 licząc dojazdy)-jedynie 4 godziny wolnego w tygodniu z czego 2h to siłownia albo basen-własne nowe mieszkanie 42m-kredyt na 25 lat z ratą ok 2000zl, który mam zamiar spłacić w max kilkanaście latI co robić w tej sytuacji? Czuje, że nie wyrabiam psychicznie tego zapierdolu, nie mam kompletnie czasu dla siebie. Wychodzę z domu i wracam na wieczór, zanim po treningu zjem, zrobię pranie, ugotuję obiad, to zostaje mi jakieś 30 minut do godziny i muszę iść spać, aby…
Medyczna marihuana prawdopodobnie uratowala mi zycie. Tl;drCiezkie dziecinstwo, przemoc fizyczna, psychiczna, molestowanie, wykorzystywanie emocjonalne w tym manipulowanie co stworzylo we mnie ogromne poczucie niepewnosci kim jestem i zaleznosci od opinii i zdania ludzi na moj temat. Dzieki marihuanie udalo sie wyciszyc te glosy i czuje sie bardzo dobrze, potrafie odciac sie od traum i widziec zycie jakim jest, a nie przez nakladanie na nia filtrow i projektowanie.Polecam kazdemu, bo mialem mysli samobojcze a wlasciwie mi przeszlo.Ps nie jestem patusem, pracuje na odpowiedzialnym…
Najgorszy czas w roku sie zaczal, cieplo pelno ludzi w parkach, pary chodzace za reke, calujace sie. Czuje sie wykluczony spolecznie ale to ze mna jest problem. Cos poszlo nie tak z dopamina i nie potrafie zainteresowac sie ludzmi na dluzej. Byly partnerki, znajomi ale nie jestem w stanie ich sluchac dlugoterminowo. Jedynie medyczna marihuana pomaga o tym nie myslec i zaraz sie odurze i oddam sie temu co chociaz na dwie godziny pozwala mi nie myslec o mojej zalosnej, pustelniczej egzystencji - filmowi.Przepraszam ze tak napisalem. #zalesie #gorzkiezale #chcesiewyzalic
Ostatnio zdalem sobie sprawe, ze jestem glupi. Wszystkie rzeczy wymagajace myslenia wywoluja we mnie poczucie przykrego obowiazku. Zauwazylem ze podejmuje aktywnosci niewymagajace myslenia-sport, ksiazki fabularne, filmy akcji. Uwielbiam jezdzic na rowerze i potrzebuje wyregulowac przerzutki. Wiecie co? Oddam do serwisu bo mi sie nie chce uczyc z youtube jak to robic. Zreszta kiedys to robilem i udalo sie ale co sie zmeczylem psychicznie przy tym to moje. Jestem zwyklym fizolem umyslowym, leniwym prolem, ktorego jak sie nie zagoni do roboty to nic nie zrobi. Smieszy mnie to, ze w rodzine mnie…
Nie licząc czasu spędzanego w szkole/na uczelni/w pracy to z iloma osobami utrzymujesz kontakt?Pytam, bo z biegiem lat samotność coraz bardziej mi doskwiera, a wręcz czasem prowadzi do desperackich zachowań o atencję. Praca bez ludzi nie pomaga by wyjść z samotność #zalesie