Co debilnego odwaliliście po #alkohol ? Ja ostatnio wracałem pociągiem bardzo porobiony z imprezy firmowej. Oko mi się przymknęło i obudziły mnie kanary, poza moją strefą biletową (miałem miesięczny). Dużo z dyskusji nie pamiętam ale wiem, że się wygrażałem, nie chciałem współpracować ani przyjąć mandatu (kazałem im wysyłać pocztą).Wysiadłem potem na wsi zabitej dechami o północy, 8 km od domu z 5 proc baterii. Udało mi się na szczęście zamówić taksówkę zanim padł telefon bo inaczej bym miał dłuuuugą nockę.Anyway.... miesiąc później dostaję mandat pocztą. A w opisie " <imię i nazwisku> odmówił zakupu biletu u kontrolerów i nakazał pisać mandat". Geniusz, urwa geniusz #zalesie #pijzwykopem #gownowpis

