Przeprowadziłem się niedawno z rodzinnej miejscowości do własnego mieszkania na nowym osiedlu. Zachowuje się cicho bo wiem, że to mieszkanie w bloku i mimo, że jestem u siebie w czterech kątach to nie zachowuje się jak troglodyta jakby wokół mnie nikogo nie było.No niestety, ale widocznie nie każdy na osiedlu kieruje się takimi samymi zasadami. Zastanawiam się jakim dzbanem i troglodytą umysłowym trzeba być, by mając X sąsiadów przez ścianę z jednej czy drugiej strony rozwalać muzykę klubowa/disco polo albo jakiś ciężki rap na full głośnik. Czy na takie przypadki są jakieś uwarunkowania prawne, czy Ci ludzie mogą robić co im się żywnie podoba do godziny 22:00? Czy po prostu oddawać im tym samym i o randomowych godzinach rozwalać im muzykę aż zrozumieją? Ale sądząc, że taki głąb puszczając muzykę nie myśli o innych, to i nie przemyśli, że to forma rewanżu by zobaczył jak to jest słuchać coś czego nie chcesz słuchać. #mieszkanie #patologia #sasiedzi #pytanie #patologiazmiasta #patologiazewsi #zalesie

