Opublikowane

Jak przemoc w szkole wpłynęła na moje życie?

#zalesie #przegrywpo30 Kiedyś mnie gnebiono w szkole, zastraszano, wychowawczyni ( to zle slowo, ale nie chce uzywac wulgaryzmow) powiedziala, ze dzieci tak sie bawią (!) w szkole. Dodam, ze mialem trzynascie lat i to nie byla zabawa, a tysiace grozb. Dreczyciele obrali mnie za cel w 4 klasie podstawowki, a pieklo skonczylo sie III klasie gimnazjum po 6 latach. I nikogo nie pobilem, bylem za slaby zapewne. Poszdlem do liceum i tam trafilem na dobrych ludzi. Nikomu z dreczycieli krzywdy nie wyrzadzilem, ale problemy psychiczne mam do tej pory prawie dwie dekady. Pani psycholog i wychowczyni sprawe olaly, a niestety bylo to male miesteczko, wiec szans na zmiane szkoly nie bylo. Bardzo rozwalili mi zycie i to mnie do dzis meczy. Mam nerwice, depresje i stany lękowe. Byly terapie, byly leki i psychiatrzy, ale zostały tylko łzy, ból i strach przed ludzmi i swiatem. Czasem nic sie nie chce, a czasem chce wyć. Nie chce sie mscic, bo to mi w niczym nie pomoze, ale czasem czlowiek chcialby im dokuczyc, ale pewnie z tego nie byloby grama ulgi. Chcialbym zyc normalnie, ale zapene nigdy nie bede. Wiadomo to tylko wysryw zalu za straconym dziecinstwem i mlodoscia.
21

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xodrjzgmukc6ertntpm2kuvp

Dodane: 11 czerwca 2025 - 14:24:27
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy