Mirko Anonim

#zalesie

Strona 2
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
O tym, że rynek pracy jest zepsuty mówi się od dawna, ale nie sądziłem, że aż tak! Po tym jak w firmie, gdzie pracowałem, zrobiono redukcję, nie mogłem znaleźć żadnej pracy. Zdesperowany zacząłem więc wysyłać ogłoszenie nawet do branżowego #januszex. Na rekrutacji masa red flagów, opinie skrajnie negatywne, strona internetowa vibe lat 2005, no ale mimo to przez cały proces byłem bardzo zaangażowany, na wszystkie pytania odpowiedziałem śpiewająco (tzn. dokładnie to co chcieli usłyszeć), milion czasochłonnych zadań rekrutacyjnych, które zostały ocenione bardzo dobrze. Potraktowałem to jako…
Byliśmy razem ponad 5 lat. Oboje jesteśmy po 30. W pewnym momencie wyklarowały się nasze oczekiwania co do przyszłości - on nie chce dzieci, ona chce. Odejść, kiedy się kocha, to chyba najgorszy rodzaj rozstania. Jak dojść do siebie po czymś takim? #zwiazki #zalesie #rozstanie
Nie zaliczyłem ostatniego semestru magisterki, został mi jeden przedmiot, z którego mialem w tym semestrze warunek, niestety ponownie go nie zaliczyłem. Jestem mocno rozdarty, z jednej strony mega szkoda jest to rzucić przed samym końcem (pracę dyplomową mam już dawno złożoną i ocenioną), bo w teorii mógłbym ponownie rekrutować. Z drugiej strony te studia nie są mi w zasadzie do niczego potrzebne, mam dobrą pracę, która nie jest w żaden sposób związana z tymi studiami. Sam kierunek też nie jest super dla mnie interesujący i ważny, poszedłem na niego trochę z ciekawości. Na koniec, dodam, że…
Po tym, że czas upływa, a my się starzejemy, najłatwiej poznać nie po samym sobie, a po po innych osobach. Bo mechanizmy wyparcia nie pozwalają nam dopuścić do świadomości, że bezlitośnie upływają kolejne lata naszego życia. Więc pozostaje nam przeglądać się w cudzych życiorysach. Gdyby bowiem to tylko ode mnie zależało, naiwnie bym wierzył, że nadal mam te 15-20 lat i że nic się nie zmieniło. Że w dalszym ciągu siedzę sobie w domu, gram w CS-a 1.6, zagryzając cheetosami i popijąc colą. A w sąsiednich pokojach krzątają się moi rodzice, dziadkowie, którzy trzymają rękę na pulsie, opiekując się…
TldrPato ze szkoly tak wszedł mi w głowę że się go ciągle boje. Typowy Pato nic specjalnego Kiblowal raz w klasie W szkole był groźny bo był starszy i lubił dojeżdżać słabszych nie jest groźny bo dostawał w łeb i siedział cichokoleś bez pracy bez szkoły z nałogami Prawie jak menelNie ma mięśni czy kondycji Pali papierosy chlejeZ tego co wiem matka go utrzymuje sprzątając klatkę schodową bieda ogolnieDojeżdżał mnie w szkole Myślałem że jak będę starszy to zmieni mi się mental ale nic Jestem o pół głowy wyższy Chodzę na silownie kondycję też mamStaram się unikać jego…
https://wykop.pl/wpis/84931315/polacy-palili-zydow-w-jedwabnem-i-jestem-tego-w-10W odpowiedzi na powyższe...Mój boże, ja wiem, że wykop i moderacja to nie jeden a przynajmniej trzy dodatkowe chromosomy, ale użytkownicy to też mają ze dwa.Przecież za takie coś powinien polecieć perm.Bo jak się Polacy zachowują w stosunku do Ukraińców? Po rozpoczęciu wojny przyjęli ich pod swoje dachy kiedy rząd jeszcze sam nie wiedział co ma robić bo czekał na słupki sondażowe.Przez 4 lata już Polacy wspieraja Ukrainę, do tej pory są zbiórki organizowane dla Ukraińców, ostatnie z generatorami prądu. Ja…
Do millenialsów, co mówią, że zostali oszukani, bo obiecano im, że jeśli się będą uczyć, to będą dobrze zarabiali, to mówię, że niestety - miejsce pretensje tylko do siebie.Refleksja pod wpływem tego, że sprawdziłem co u mojego kolegi z liceum - jest partnerem w big3, zarobki wedle chatgpt około mln zlotych rocznie. Nie ma jeszcze 35 lat. Ale fakt, u niego nauka to nie 4 w WSH, dwie topowe uczelnie w kraju na 5.Inny kumpel z liceum własnie broni habilitację z neurologii, pewnie do 10 lat profesura i własna katedraInny kumpel z liceum wrzucił, że zmienił CERN na Stanford.I w sumie mam…
Brakuje mi sił do ojca. Ojciec jest alkoholikiem, pije stale, przewlekle, ma 72 lata. Nie awanturuje się, nigdy nie było interwencji policji. Jedynie co to zagraża sobie, swojemu życiu tym piciem. Był 4 lata temu w szpitalu psychiatrycznym- zespół odstawienny alkoholu. Wiadomo, nawodnili go i odstawili do domu. Mają takich pełno na oddziale. Pani przełożona szpitalu, nie chciała nawet z nami rozmawiać. Chcieliśmy porozmawiać o wszywce, o terapii. Powiedziała krótko- nie nadaje się, zabierajcie go w tym momencie, opiekujecie się nim. Ma emeryturę 4200 zł, listonosz mu przynosi. My przyjeżdżam…
W jakim wieku się usamodzielniliście od rodziców, zarówno pod względem finansowym jak i emocjonalnym? A jeśli jeszcze nie, to czy planujecie to zrobić i kiedy?Mam 27 lat, pracuję i wynajmuję samodzielnie mieszkanie w powiatowym mieście, nieco dalej od domu rodzinnego- około 50 km. Ogólnie pochodzę ze wsi, gdzie nigdy szczególnie nie było żadnych rozrywek. Przez życie w małym mieście, no i też własne spierdolenie, nie mam znajomych poza pracą. Nie mam gdzie poznać nowych ludzi no i wracam co weekend do rodziców na wieś. Przez to weekendy spędzam na 'pomaganiu' rodzicom bo zawsze się…
Z jednej strony pod pewnym względami komfort pracy w IT mi odpowiada, z drugiej jednak na spotkaniach scrumowych regularnie opadają mi ręce i przypominam sobie, że fajnie by było pracować w ogarniętym środowisku.W praktycznie każdej branży ludzie starają się robić, żeby się nie narobić, co najczęściej jest w ich interesie, bo od ciężkiej pracy co najwyżej dorobią się garba. Zaczynając od pracowników fizycznych, którzy potrafią utemperować młodego, żeby się nie wychylał i nie podnosił normy, przez Anetki z HR, które się nie przepracowują, kończąc na lekarzach, którzy lobbują w mediach i…
Firma w której pracuję wysłała dzisiaj wszystkim pracownikom b2b informację, że do kwietnia wszyscy muszą podpisać nowe umowy.A co w środku? Ogromne kary i lojalki przypominające żabkarskie weksle, dosłownie za byle gunwo mogą żądać tyle ile chcą i z dnia na dzień zatopić cię z milionowymi długami.Tłumaczenie? Bo wchodzi nowe prawo i to musi wyglądać jak porządna umowa biznesowa, ale wiesz to tylko taki zapis, my nie będziemy nic od was chcieli, to tak musi być i nie ma innej opcji ( ͡° ͜ʖ ͡°)Także od kwietnia szukam nowej roboty.#pracait #programista15k i trochę #zalesie
Widzę, że zima trzyma mocno i co niższe temperatury mamy znowu wysyp żenujących popisów celebrytów polityków i pseudoelit na twitterach i socjal mediach o "planeta płonie" i w drugą stronę "och jestescie nieukami".A jednak żaden z ekologów nie potrafi wyjaśnić mi dlaczego 20000 lat temu Europa była pokryta lodem jak Akrtyka, a 2000 lat temu już nie mimo braku przemysłu ciężkiego, braku emisji CO2 oraz liczbie ludności kilkaset razy mniejszej niż dzisiaj. Ja to wiem, bo tego uczyli mnie za komuny w podstawówce; ale wygląda na to, że ekologowie z doktoratami tego nie wiedzą, albo wiedzą i po…
Tworzymy partię PROJEKT: REALIZM. Koniec z dosypywaniem kasy, czas na twarde dane. Wchodzicie w to?Siema Mirki i Mirabelki z #ekonomia #nieruchomosci #demografia i obowiązkowo #zalesie.Mamy dość polityki „jakoś to będzie” i kupowania głosów za Wasze podatki. Chcemy wprowadzić reformy, które sprawią, że jako dzisiejsi pracujący nie obudzicie się z ręką w nocniku za 30 lat. Oto nasze „drastyczne” filary:1️⃣ Emerytury: Likwidujemy 13-tki i 14-tki. W zamian dajemy stałą waloryzację bazy o 10%. Koniec z jałmużną od rządu, liczy się to, co wypracowaliście. W perspektywie: emerytura…
Drogie osoby Mirkowskie, #zalesie i możliwe, że ostatni raz. Na 95% tracę dzisiaj pracę, na 50% życie (nie mam myśli wunderbaum), ale jak się domyślasz, tak, #alkoholizm. Mój wysryw nikogo nie obejdzie, więc dla ciekawych wypunktuję i jak dam radę, to rozwinę.1. Start życiowy średni, powiatowa wieś, obaj dziadkowie alkoholicy2. Wychowanie w kulturze zapierdolu i przepraszania za życie3. Osobiste ambicje i osiągnięcia - mimo, że mama uczyła inaczej, jestem z siebie zajebiście dumny. 4. Praca - bez zapierdolu za gówniarza nie byłbym tu gdzie byłem, pracuję praktycznie z samymi "bananami",…
Mirki i Mirabelki, doskwiera mi #samotnosc (jestem koło 30-tki). Mi nawet nie chodzi o związki, ale o zwykłych znajomych, z którymi rzeczywiście mnie coś łączy. Mam oczywiście kilku zaufanych z dawnych lat, ale w ich hierarchii nie jestem w czołówce, więc też nie chcę być szczególnie nachalny, czy im się narzucać, a tym bardziej opowiadać o rzeczach, które ich nie interesują. Za bardzo nie wiem gdzie można poznać nowe osoby, bo koncepcja, że mam się dosiąść do kogoś w randomowym barze (pomijając, że nie chodzę do takich miejsc) wydaje się być mocno creepy. Czasem w związku z moimi…
ja bierdole, chyba jestem jakiś lewy, ponad 30 lat na karku i nie wiem jak się umówić na RTG. Na swoja obronę to wcześniej nie korzystałem ani z NFZ ani lekarzy. Mam skierowanie, chciałbym zrobić RTG na NFZ i ni uja nie wiem jak, próbuję na IKP i nic, na teminyleczenia też nie mogę znaleźć, nawet nie wiem co wpisać bo nic nie działa, ani poradnia rentgenowska ani rtg. Nie wyczymie. To trzeba dzwonić do szpitala czy do każdej poradni jaką znajdę na google i pytać czy mają kontrakt z NFZ? Da się to jakoś online wyszukać?Idę o zakład, że to jest celowe żeby nie iść na nfz tylko prywatnie,…
#policja #prawo #samochody #zalesie #samochodoza Co robić w takiej sytuacji?Wychodze z basenu a ktoś na parkingu zablokował moje auto.Ok. Poczekam 20 minNikt nie przyszedelDzwonie na policje Najlepsze ze przyjechali po 40 minutach a komisariat 1.3km od miejsca zdarzeniaPolicja jakie podjela kroki.Czekala razem ze mna az sie zjawi kierowca auta - czyli 35 min.Chlop dostal pouczenie ...A ja bylem 1h i 40 min w plecy.
Mireczki, pomóżcie, bo nie wytrzymię... Dziś odebrałem telefon ze szpitala w sprawie swojego ojca, który jest już starszym człowiekiem i kolejny raz w krótkim czasie zabrało go z domu pogotowie. Pani ze szpitala pytała czy mogę go do siebie zabrać, bo nie może dłużej mieszkać sam. Jak nie to trafi do DPS-u, który będzie domagał się ode mnie pieniędzy.Problem w tym, że ojciec od lat nie utrzymywał ze mną kontaktu. Przypomniał sobie o synu po 8 latach niewidzenia, kiedy pierwszy raz trafił do szpitala 2 tygodnie temu. I to nie jest tak, że ja nie próbowałem się z nim wcześniej widywać. On…
#zalesie #studbaza #zyciepo30 #rodzina #logikaniebieskichpaskowZapisalem sie na studia w wieku 35 lat zeby miec inzyniera, dla siebie, nie dla awansu, zeby miec jakis tytul.No i jakas prywatna uczelnia, no i nieda sie zdać.Pracujac 12h dziennie, majac 3 dzieci w wieku rok, 3 lata, 6 lat Wracasz z roboty, ogarniasz dzieci, dom, zakupy,sprzatanie, pranie jest 22-23 i jestes tak wywalony ze masz ochote zasnac na stojaco a jeszcze wstajesz o 5 rano. I wez tu sie poucz cos zeby tylko zdac na 3..Nie,ten tytul nic nie zmieni w moik zyciu, mam firme, mam z czego zyc.
Sprawa jest prosta, #zwiazki #logikarozowychpaskow #ghostingZnałem typiarę wydawała się fajna dobrze się dogadywaliśmy zapoznałem ją ze swoimi znajomymi itd Już po chwili zaczęły się dziwne rzeczy z paczki parę osób wyleciało, prawda jest taka że była nastawiała grupę przeciwko tym osobom obgadywała za plecami powołując się na swoje źródła znajomych znajomych że a ten kolega to zdradzał dziewczynę a to jeden ma siostrę która niby się kurwi.Szczerze jej wierzyłem i doceniałem ze tyle wie ale nigdy nie weryfikowałem jej informacji. Sytuacja która zmusiła mnie do #zalesiemiała miejsce…
Naszło mnie przed chwilą na wspomnienia... może przez pogodę. Nie pamiętam dokładnie, która to była klasa podstawówki, może czwarta, może piąta, bo to lekko z 15 lat temu. Koleżanka miała urodziny (zimą), nawet nie wiem, czemu mnie zaprosiła, bo średnio się wtedy zadawaliśmy, ale złożyło się tak, że przez pogodę tylko ja dotarłem (mieszkałem niedaleko). Bardzo to przeżywała, płakała, itd. że reszta nie przyszła. Od tamtej pory zakumplowaliśmy się i nawet trzymaliśmy do końca gimnazjum. Powiedziałbym nawet, że zaprzyjaźniliśmy. W średniej było już trochę słabiej, ale mimo to chciałem zaprosić…
Czy media społecznościowe w tradycyjnej formie mają jeszcze sens? Coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu że teoria martwego internetu to nie tylko teoria. Facebook zasyfiony #aislop, Twitter/X botami z Indii/Bangladeszu/r0sji, na wykopie afera #wykopgate20 z pasywnymi (hehe) kontami, a na YouTube może jest i OG content, ale jest w większości tak żałosny że nie da się go oglądać. Coraz częściej myślałem nad detoxem od social mediów, może ten weekend i afera na mirko mnie zmotywuje. I tak, mam tu konto, ale nie chcę wyłapać bana bo kogoś gdzieś coś zapiecze o mówienie prawdy ( ͡° ͜ʖ…
Jak zdobyć odwagę aby iść na studia medyczne? Mam 34 lata, Maturę pisałem w 2011 roku. Pisałem na niej biologię i chemię. Pisałem to bo jeden z rodziców (ŚP już) był lekarzem i zawsze mnie pchał w stronę medycyny. A ja miałem to głęboko, jak i cała edukację. Mimo wszystko napisałem jako tako tą maturę. Może na tamte czasy nie było to nic wybitnego ale patrząc po progach to dziś mam szansę dostać się na wiele uczelni. Oczywiście wtedy olałem studia i koniec końców nie poszedłem na żadne.Ale do sedna. Jestem z reguły leniem, nic mi się nie chce, gównopraca w kołchozie i tak sobie wegetuje. Ale…
Mirki,ogólnie to sytuacja wygląda tak ze zachorowałam, choroba progresowała bez diagnozy oraz leczenia i straciłam przez to pracę, a całą poduszkę finansową (sporą) zabrało mi chodzenie po lekarzach i robienie badan - oczywiście musiałam wyręczyć w tym NFZ bo choroba jest rzadko rozpoznawana (czytaj, morfologia i usg sa ok - jest pani zdrowa) - ale zdiagnozowałam się tyle, że za późno. Czeka mnie zabieg za kilka miesięcy.Obecnie mogę tylko pracować z lóżka/z domu - jestem programistką z 7 letnim stażem, ale rynek IT jaki jest taki jest, wróciła hybryda, która przez kilka najbliższych…
Pytanie do ekspertów - jak bezszkodliwie można się odstresować? Jestem overthinkerem, mam stres w pracy, mam stres w życiu prywatnym, uprawiam sport rywalizacyjny i to też jest stres, na dodatek ciągła presja z otoczenia. Jak żyć, aby nie zwariować? Raz na tydzień od pewnego czasu sięgałem po drinka (nigdy nie przekroczyłem 100ml) jakiś serial lub film i bywało chwilami ciut lepiej, ale teściowa nazwała mnie alkoholikiem, zrobiła przypał w rodzinie i przestałem. Czasem mam chęć rzucić wszystko i wyjechać w pizdu. #zycie #zalesie #alkohol #uzywki #stres #sport #kariera
Typowy wykopek kiedy ktoś zwraca uwagę że w dino pracownicy są traktowani jak śmiecie
TO NIECH SIĘ ZWOLNI! DINO SUPER BO JEDYNA PRACA NA WIOSCE! NIE MOGĄ NARZEKAĆ!!!!111
A potem ten sam wykopek płacze że jak polskie wsie mogą się wyludniać, przecież tam tak super, on sam by chętnie mieszkał na wsi jakby mógł.inb4 "wykopki są różne"nie, nie są#zalesie #dino #meczennicydino #wies #demografia
159543_r0_940
Odechciewa mi się praca w firmie która kiedyś była moja pasją. Praca w firmie rodzinnej to jest dramat. Wiesz że są januszexami i w zasadzie niewiele możesz zrobić. Jeszcze miałem umowę podpisaną na zawrotne 5k na rękę, to SAMI zgłosili do ZUSu niższa kwotę i mi wpływa minimalna,a resztę dają pod stołem. Gdyby kuźwa nie budowa domu i dopiero co wzięty kredyt to bym to uwalił w pizdu. Z rodziną się będę sądził?! Oni wiedzą, że nie mam w tym momencie alternatyw i czuję się ruchany na każdym kroku. Od roku wypłata nie wpływa nigdy 10. tylko czasem nawet pod koniec miesiąca. Mam listę pomysłów…
Wiecie co dla mnie było zawsze oznaką sukcesu i spełnionego życia? I czego od dziecka zazdrościłem ludziom spotykanych na ulicach? Nie jakiś egzotycznych wakacji, luksusów, willi z basenem, ferrari w garażu i walizki gotówki w szafie 'na szybkie wydatki'. Zawsze z podziwem i zazdrością patrzyłem na facetów w wieku 50+ lat, zadbanych, eleganckich, schludnie ubranych, w ładnym aucie z żoną i dziećmi. Będących na takim etapie, że mogą pozwolić sobie na bezpieczne, komfortowe życie, którzy mogą zapewnić dzieciom wszystko co chcą w ich młodzieńczych latach, czasem pojechać na wspólne wakacje…
Screenshot-2026-01-13-at-10-25-39
Hej @wykopOd około tygodnia nie idzie się do was dobić z pewnych podsieci Play / Upc.Żeby cokolwiek zgłosić, to jednak trzeba wejść na waszą stronę - nie ma łatwo dostępnych adresów mailowych jak kontakt@wykop.pl w googlu - więc skorzystałem z internetu mobilnego - z telefonu - aby zrobić zgłoszenie.Nauczony doświadczeniem życiowym, zawarłem w nim wszystkie szczegóły. Zweryfikowałem ruch od modemu do wykop.pl - nie ma. Urywa się gdzieś u was (może nawet hopke lub kilka wcześniej u ovh cloud).Jasno informuję, że nie ma ruchu i pytam o przyczynę. W formularzu prosicie o uzupełnienie…
zawsze-mialem-leb-do-interesow-ricky-chlopaki-z-barakow
Mirki, macie może 2 minuty na analizę #patodeweloperka w pigułce? Śmierdzi tu wałkiem na kilometr, a ja z różowym paskiem próbujemy chronić mojego ojca przed "swój chłop" deweloperem.TL;DR: Deweloper kupił pół hektara ziemi z domem i azbestem za 160k PLN, a firma ma 20k PLN kapitału. Jeździ Kią za ćwierć bańki, a ojcu obiecuje "godne życie".Szczegóły:Działka: Pół hektara (5000 m²) na Śląsku, z mediami (kiedyś ogrodnictwo), częściowo podtopiona, na szkodach górniczych.Cena: 160k PLN (!!!) – czyli ~32 zł/m². W Rybniku!Deweloper (firma Tolux): Kapitał 20k PLN (mniej niż jego elektryczna…
Mircy, zrezygnowałem w subskrypcji disney plus (poprawnie, bo jak się loguje to proponuje mi odnowienie), a i tak ściągnęło mi kasę. Czy muszę odpiąć jeszcze kartę? Mam konto w mbanku i w karcie i subskrypcjach w ogóle nie widzę takiej opcji :/ #zalesie #disneyplus #mbank
Mam poczucie, że moje życie nie jest tragiczne, ale nigdy nie będzie takie, o jakim marzę. Mamy z partnerem po 33 lata, małe oszczędności, praca od niedawna za 7k na rękę na osobę, perspektywa na ten rok dobić do 8k. Nie mamy swojego mieszkania, działki, bogatych rodziców. Partner boi się zakładać rodzinę, bo też niczego nie odziedziczył i też nie wybrał dobrego zawodu te 10 lat temu. Żałujemy że nie poszliśmy na medycynę czy inne przyszłościowe kierunki. Czuję lęk. Lęk przed brakiem własnej rodziny w przyszłości, lęk przed brakiem emerytury. Patrzę na innych i jest mi jeszcze gorzej, bo…
Czy zrobienie roku przerwy w edukacji to dobry pomysł?W tym roku kończę liceum i mam problem: będę miał tylko maturę, bez zawodu. Gdybym był po technikum, byłoby łatwiej. Rodzice naciskają: „idź na studia”, „ambitni ludzie idą na studia”, „bez studiów zostaniesz robolem”. Tyle że w szkole radzę sobie słabo. Chodzę do jednego z najlepszych liceów w województwie, mam rozszerzony angielski i polski, ale z próbnych matur wychodzi mi ok. 50% z polskiego i angielskiego (podstawa) oraz 35% z matematyki, choć zostało jeszcze kilka miesięcy do nauki.Myślę o roku przerwy: pójść do pracy, może…
Mircy mam problem ze spółdzielnią. Mieszkam na ostatnim piętrze, na poddaszu. Problem jest taki, że co prawda każdy ma swój pomiar ciepła i jesteśmy zasilani z ciepła sieciowego, to niestety u mnie jest w uj zimno, szczególnie w jednym pokoju :( Spółdzielnia twierdzi, że nie może podwyższyć charakterystyki grzania dla bloku bo inni będą narzekać że dużo płacą np. na niższych piętrach, a przepływu też nie mogą mi zwiększyć bo w mrozy cały przepływ będzie szedł w górę do mnie, a ci na dole będą pominięci... Kurde już nie wiem co robić, nic nie chce mi się bo w mieszkaniu cały czas jest ok. 19…
Mirasy, za bardzo kombinuję ostatnio z relacjami w moim życiu. Od 2 lat żyję w sytuacyjnej relacji z jedną dziewczyną, w stylu nie jesteśmy razem, ale dużo czasu piszemy, rozmawiamy, nie traktujemy siebie jak przyjaciół, ale gdy pojawia się temat czegoś poważniejszego to słyszę "wszystko w swoim czasie, cierpliwości" i bardziej nie jest to zbywanie tylko przygotowywanie się do czegoś z jej strony, bo dawała mi deklaracje, że jej zależy na mnie, ale nie jest jeszcze gotowa na związek, w zasadzie wygląda to w ten sposób ale nikt tego nie potwierdził z żadnej ze stron. Jakiś miesiąc temu przy…
Mirki, powiedzcie skąd wziąć motywację do wstania jutro pójścia do pracy? Ostatnie dwa tygodnie byłem na urlopie, był luz, odpoczynek, trochę sportu. Teraz krew mnie zalewa jak sobie pomyślę, że jutro muszę iść do biura i słuchać tej samej śpiewki: "Dobrze, że Cię mamy Anon, ogarniasz co trzeba, robisz za dwóch". To może podwyżka? "A wiesz, firma trochę kiepsko stoi, może za pół roku?"#motywacja, #pracbaza, #zalesie, #przegryw
Mam wrażenie, że prowadzę puste, nudne życie :/ Naszło mnie na takie rozkminy po ostatnim spotkaniu w większym gronie. Mam 37 lat, żonę, dwójkę dzieci, dom, stabilną choć nie za ciekawą pracę w IT. Dzieci małe, dom na wykończeniu więc praktycznie czasu nie mam na nic. Z hobby pozostała mi siłownia, czasem rower, czasem wyjście do lasu na wyprawę. Ale życie raczej aktualnie mi przemija i po robocie (o 16) wchodzi ogarnianie dzieci, zaraz usypianie i juz czlowiek nie ma czasu i ochoty na nic i tak dzien po dniu. Byłem z żoną na spotkaniu w podobnym gronie wiekowym z ludźmi z którymi się…
Pod kątem technicznym wykop.pl to coraz bardziej nieśmieszny żart.Wczoraj dostałem po zalogowaniu powiadomienie, że muszę zweryfikować konto poprzez captacha rozwiązując równianie matemetyczne a potem link weryfikacyjny na mail, którego już nie pamiętałem, bo był on tymczasowy.Fajnie wykop robi zagrywki, podawaj numer telefonu do rejestracji, podaj to, tamto, najlepiej może jeszcze skan dowodu osobsitego z odciskiem palca, by móc napisać komentarz? Szkoda, bo byłem dla paru fajnych tagów związanych z niszowymi hobby, gdzie wymieniałem się zainteresowaniami związanymi z grami, filmami, oraz…
Czy w obecnych czasach znaczenie Pałacu Kultury i Nauki nie powinno być zmarginalizowane? W końcu dar Stalina, kojarzony do dziś z okresem PRL. Z drugiej strony jest to budynek przestarzały, ale wciąż za młody by uchodzić za zabytek i symbol Warszawy, zwłaszcza że nie niesie za sobą jakiejś wielkiej historii. Nie twierdzę aby PKiN rozbierać, no bo w końcu budowali go Polacy, ale władze mogłyby powoli rugować jego znaczenie dla stolicy. Nie podświetlać fasady w czasie ważnych wydarzeń, nie organizować tam uroczystości czy wydarzeń kulturalnych itd., a w końcu zabudować teren wieżowcami tak aby…
Jestem z dziewczyną od półtora roku. Od pewnego czasu zaczęliśmy poruszać tematy dotyczące wspólnego zamieszkania w przyszłości. Jeszcze zanim się poznaliśmy, rodzice mojej dziewczyny zaczęli budować dom z myślą, że jego górna część będzie przeznaczona dla niej. Z czasem wymyślili, że ja i moja dziewczyna wprowadzimy się na górę i będziemy mieszkać razem z nimi. Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie takiego rozwiązania. Jestem osobą, która bardzo potrzebuje przestrzeni i prywatności, dlatego trudno mi sobie wyobrazić mieszkanie pod jednym dachem z jej rodzicami. Od niedawna zauważyłem też, że…
@PanZbigniew Piszę z anonima, bo mam bana od maciusi z moderacji, a bardzo chciałem napisać komentarz do Twojego wpisu:https://wykop.pl/wpis/84471449/update-do-tego-wpisu-https-wykop-pl-wpis-84463365-
Co do tego czy powiedzieć mężowi koleżanki wasze zdanie było podzielone, ostatecznie się dowiedział, uznałem po prostu że na jego miejscu wolałbym wiedzieć
Postąpiłeś bardzo dobrze w tej kwestii i za to najbardziej chciałbym CI pogratulować. Wszyscy którzy uważają że nie powinien, to niech się rozpędzą i przywalą łbem w ścianę. Żyjemy wszyscy razem w społeczeństwie, które sami…
Czy kogoś jeszcze irytuje to, że bezsensownie stygmatyzuje się osoby, które nadal stosują indywidualne środki ochrony (np. maski)?Pandemia #covid doprowadziła do około 30 mln nadmiarowych zgonów globalnie i 300 tys. w Polsce. Nigdy się nie skończyła, przebiega falami niezależnie od pór roku (patrz: pomiary w sieciach wodociągowych). W swoim otoczeniu znałem osoby, które zmarły lub nabawiły się trwałych uszczerbków na zdrowiu. Infekcje (nawet bezobjawowe, których jest większość) podnoszą szereg ryzyk zdrowotnych, zwiększają ryzyko długiego COVIDu, a każdy z niechroniących się przechodzi 1-2…
pmc_December222025_05
Żyję poczwórnym życiem. W pierwszym nakładam maskę, wszystko jest w porządku, radzę sobie świetnie, nie mogę się załamać, nie mogę przesadzać.W drugim jestem smutna, boję się przemijania, boję się wielu rzeczy. Gdybym mogła to wypłakać wypełniła bym ocean, ale może by pomogło?W trzecim jestem sobą. Czasem jest smutek, czasem radość. Jestem osobą która może się wypłakać w rękaw, aby jutro śmiać się w głos. Czuję spokój, żyję po swojemu, we własnym tempie, ale tylko wtedy kiedy nikogo nie ma obok.Czwarte życie zaś, toczy się wyłącznie w świecie wyobraźni. Jestem szczęśliwa, energiczna,…
Cześć. Jedna z bliskich mi osób wpadła w sidła oszustów na whats upie. Obiecują jej masę rzeczy ale zawsze są problemy i musi przelać pieniądze. Typowy przekręt na nigeryjskiego księcia.Rozmawiałem z tą osobą, tłumaczyłem jej, że to scam ale ona przytaknęła, że wie i jak ktoś prosi o pieniądze to urywa kontakt. Niestety ale w tym wypadku tak nie jest. Mówi jedno, robi drugie.Doradzcie mi proszę jak mam rozmawiać z tą osobą ewentualnie kogo mogę poprosić o poradę. Przychodzi mi do głowy policja ale nie w kontekście zgłaszania oszustwa a kogoś kto dotarłby do tej osoby i powiedział jej, że to…
Witam.Z okazji #20latwykopu podzielę się z Wami moją historią.Konto na wykopie założyłem 11 lat temu. Przez ten czas byłem jednym z bardziej aktywnych użytkowników (prawie 20 tys. akcji, w tym prawie 10 tys. dodanych wpisów na mirkoblogu). Niestety z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu moje konto zostało zablokowane przez moderację (nie, nie zbanowane, ale świadomie zablokowane). Aktualnie wymagana jest ode mnie weryfikacja numerem telefonu, która raz, że jest niezgodna z regulaminem Wykopu (https://wykop.pl/regulamin - stan na 28.12.2025), bo weryfikacja dotyczy tylko nowych…
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że ludzie wokół mnie wiodą jakieś niezwykle atrakcyjne życie. Organizują wystawne wesela, budują domy, kupują nowsze auto, decydują się na kolejne dziecko, a ja zachodzę w głowę, skąd oni mają na to wszystko pieniądze. Ja i mój partner zarabiamy około 7k na rękę na głowę. Spłacamy kredyt 2%. Odkładamy hajs, uczymy się inwestowania. Jeździmy na wakacje, ale wszystko dość skromnie. Jeździmy starym autem. Mowy nie ma o weselu na 100 osób czy innych wielkich atrakcjach. Czuje smutek myśląc, że na to wszystko nie mamy kasy. Bo chcielibyśmy mieć. Pewnie jak każdy.…
Zycie niektorych osob od poczatku jest ustawione na tryb hard mode.Mogłem miec kawał ziemi leżący bezposrednio pod sporym miastem, gdyby... moja babcia nie zdecydowala, ze te hektary zostaną przepisane tylko dla córek. Bo jej synowie to chłopy, a chłopy zawsze sobie w zyciu poradzą. A biedne córeczki są biedne i dziewczynkom trzeba pomóc w zyciu. Efekt- moj ojciec został z niczym, a jego siostry kłócą sie miedzy sobą o kazdy metr ziemi. Ziemi, ktora jest duzo warta i lezy w miejscu, gdzie od niedawna powstają osiedla drogich domow.Mogłem być bananowym dzieckiem, bo ojciec mial konkretny…
Td;lr Rodzinna Wigilia czy obóz przetrwania i upokorzenia? Muszę się wyżalić. Siema, muszę to z siebie wyrzucić, bo do teraz mną telepie. Mam 27 lat i właśnie przeżyłem najbardziej upokarzającą Wigilię w życiu.Moja siostra zaprosiła mnie i ojca do siebie (okolice Bytomia, my z Rybnika). Wszystko miało być kameralnie, nikt nie wspominał o noclegu, ani o tym, że będzie tam spęd całej rodziny szwagra. O obecności obcych ludzi dowiedzieliśmy się dopiero po wejściu do domu. Ojciec już wtedy był wściekły, bo gdyby wiedział, to by nie przyjechał.Ale prawdziwa „maniana” zaczęła się po kolacji.…
#zalesie #gownowpisTl;dr: Korpo to patola dla młodych i ambitnych pracowników, gwarancja bycia oszukanym.Jeszcze na studiach dołączyłem do firmy na krótkie praktyki, ale sprawdzałem się tak dobrze, że zaproponowali mi stałą współpracę. Na początku stawka głodowa i umowy zlecenie przedłużane co 3 miesiące na fałszywym stanowisku, tzn. zaniżonym, ale ponoć musiało to tak wyglądać z przyczyn "formalnych i budżetowych". Realnie byłem traktowany jak reszta załogi, z tym, że po prostu zarabiałem dużo mniej robiąc to samo. Po roku takiego zwodzenia nadszedł "nowy budżet" i było "zielone…
Siema. Nie mogę spać, więc postanowiłem wejść na wypok, chociaż tak normalnie to tutaj nie zaglądam od dawien dawna, a konto usunąłem. Chryste Panie, kto wam ten interfejs robił, pijany DanielMagical? W każdym razie chciałem się z wami podzielić, co tam u mnie. Pewnie nikt mnie nie kojarzy, a nawet jeżeli ktoś kojarzy, to i tak ma to w dupie, ale elo.Udało mi się znacznie przepłacić za kredyt na mieszkanie w jednej z zachodnich stolic, w biednej dzielnicy. Wcześniej mieszkałem na jej obrzeżach i było spoko - 99% to byli zapracowani ludzie nie mający czasu na głupoty. Tutaj zaś są rodziny z…

Dołączona ankieta

Pytanie

Sernik z rodzynkami czy bez?

Odpowiedzi

•Z rodzynkami
•Я не говорю по-польски
#zalesie #kredyt #prawo #banki Czy ktoś potrafi znaleźć wyjście z sytuacji?Mój ojciec zmarł 4 lata temu, razem z 2 rodzeństwa zrzekliśmy się spadku bo było więcej długów niż spadku.3 tygodnie temu dostałem pismo z banku, że od 3 lat nie jest płacony kredyt hipoteczny (w dodatku na jakieś mieszkanie, o którym nikt z rodziny nie wiedział) - i suma zadłużenia wynosi na chwilę obecną 184 tys. PLN, a ja żeby nie uruchomić postępowania egzekucyjnego miałem "na cito" zapłacić prawie 40 tysięcy na ich konto bankowe.Napisałem do banku, że ja żadnego kredytu nie brałem, a spadku po ojcu się…
Kupiłem czteroletniemu dziecku brata zestaw Lego (taki dla dzieci 4+) pod choinkę. Klocki zamówiłem ze sklepu internetowego. Pudełko w jednym miejscu jest naruszone - bez dziury na wylot, ale mały kawałek obrazka jest zdarty, przez co w tym konkretnym miejscu jest widoczny szary karton. Jest to jednak niewielkie uszkodzenie przy krawędzi i tylko z jednej strony pudełka (obrazek jest w ogromnej większości widoczny), więc nawet nie przyszło mi przez myśl, żeby to zwracać - w końcu to ma być prezent dla dość małego jeszcze dziecka, które takie opakowania zazwyczaj rozrywa, a zabawkami nudzi się…
Powiem wam jak szybko wyleczyłem się z wiecznego negatywnego podejścia, krzywdzenia innych, wiecznego narzekania i prawdopodobnie depresji.Na wstępie przedstawię jak to wyglądało u mnie. Mianowicie byłem leniem i toksykiem który ciągle narzeka, a sam nic nie robi. Ocenianie innych, robienia na przekór, brak chęci aby zrobić coś porządnie. Było tak zawsze. Od szkoły gdzie wyzywałem nauczycielki i mimo np. wiedzy to pisałem pół sprawdzianu aby go tylko zaliczyć. Jak byłem pewny, że napisałem na 2 to drugiej połowy sprawdzianu nawet nie czytałem. Nauczyciele wiedzieli, że robię to specjalnie…
Nie jestem jakąś antypsiarą i lubię zwierzęta. Nie rozumiem jednak, dlaczego ludzie tak ochoczo biorą sobie psy, zwłaszcza do bloku. Rzadko kto jest w stanie zaoferować takiemu zwierzęciu odpowiednie warunki i odpowiednią ilość ruchu. Zresztą mówiła o tym nawet behawiorystka psów, chyba w Dzień Dobry TVN czy czymś takim (widziałam później próby dyskredytacji tej pani poprzez wyciąganie różnych niewygodnych faktów na nią - ale kimkolwiek by ona nie była, to nie znaczy, że w tym konkretnym temacie się myli). Szkoda tych zwierząt i szkoda postronnych ludzi, którzy muszą słuchać szczekania psów…
Dzisiaj mija już 2 rok na bezrobociu , psychika prawie do zera padła , już nie widzę nawet sensu szukać dalej tej pracy lepiej dalej w noclegowni siedzieć chyba bo teraz to jest już kompletnie dramat z rynkiem pracy.Tag : #zalesie #dno #fatalnyrynekpracy #bezrobocie
To ja czekam od pół roku na miejsce w żłobku w Krakowie dla mojego Juniora, a Pani Wielka Aktoreczka z Warszawy okupuje miejsce, chociaż na co dzień mieszka w Warszawie? XDMieszkam na Krowodrzy w #krakow mam do żłobka na ul. Sienkiewicza kilkaset metrów, ale oczywiscie nie ma miejsca bo tacy ludzie jak Pani Olga Frycz marnują miejsce w żłobku, bo Paniusia raz czy dwa razy w tygodniu jest w Krakowie i nie ma co z dziećmi robić, aha. A lokalni mieszkańcy co mają z dziećmi zrobić?"Olga Frycz mieszka dziś w zielonym, spokojnym Rembertowie na obrzeżach Warszawy. To zielona dzielnica, którą…
patologia
Zacząłem trochę wcześniej "poważną" karierę zawodową w wieku 20-25. Jak byłem traktowany przez #różowepaski ? Odstawiły mnie na bok, a spotykały się z innymi. Teraz zbliżam się do 30 to niektóre się nagle odzywają.Czyli mając 20-25 lat, studiowałem dziennie, byłem młody, ale traktowano mnie jak starszego. Teraz prawie jako 30 latek mam je starsze i większe wymagania. Nie dla mnie było studenckiego życie, młodzieńcze przygody, wypady bez większych wymagań, porównywań się pod katem finansowym, zawodowym. Potraktowano mnie w wieku 20-25 lat niesłusznie jako kogoś przy prawie 30. Wygląd młody,…
#ai #si #sztucznainteligencja #socialmedia #youtube #instagram #zalesieCzy wkurza was wszechobecny AI slop oraz powszechność treści generowanych przez ChatGPT/Gemini itd.?Mnie to denerwuje. O ile takie „użytkowe” AI czasem się przydaje, ułatwia pewne rzeczy albo daje możliwości zrobienia czegoś bez posiadania skilli, tak poszechność tego wg mnie niesie więcej szkody niż pożytku. Nie tylko to rozleniwia ludzi, ale też sprawia, że jakość contentu w internecie jest coraz słabsza. Raczej też nie wpływa dobrze na młode kształtujące się umysłu.Co mnie dziwi (choć chyba nie powinno) to to, że…
Dzwoniła do mnie mama i temat zszedł na przygotowanie urodzin dla siostry (mojej siostry, a jej córki). Mówiła, że druga siostra zastanawia się jaki kolor balonów kupić no i ona powiedziała, że nie wie, bo i tak od zawsze słyszała, że nie ma gustu (miała tu na myśli mojego ojca). Słyszałem w jej głosie wtedy smutek no i w sumie trochę zaczął mi się udzielać też ten nastrój, ale szybko przypomniałem sobie, dlaczego przez kilkanaście lat myślałem o samobójstwie, kilkanaście lat biorę leki, mam spie*doloną głowę i odwiedzam ich jedynie na święta.Sama wybrała tego człowieka na męża to ma. I tak…
Czy ktoś mi wytłumaczy, dlaczego nie istnieją krzesła z wysokością siedziska 50-55 cm?Wszystko dziś jest regulowane w każdą stronę, w samochodzie można ustawić dowolny kat i wysokość wszystkiego. A krzesła? 45 cm i radź sobie sam.Ludzie mają różny wzrost, różną długość nóg, jakim cudem w 2025 ergonomia dalej zakłada jednego „standardowego” człowieka?Jeszcze jakby można było normalnie filtrować na allegro to może by się cos znalazło ale debile nie ustawiają realnych wymiarów mebli. Co oni sobie myślą, ze jak zobaczę mebel o innej wysokości ale za to piękny to uj*bie sobie kostki żeby mi…

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy standardowe krzesła (45cm) sa dla was wygodne?

Odpowiedzi

•tak, jestem krasnalem
•nie, nie jestem krasnalem
Jest tu ktoś kto też urodził się za dobry na ten świat xd? Chciałbym być bardziej praktyczny jak na dzisiejsze czasy, czyli egoistyczny a nawet socjopatyczny. Niestety natura obdarzyła mnie, że jestem po prostu dobrym człowiekiek, tak o po prostu bez chęci niczego wzamian. Mam jakieś ideały, chciałbym żeby żyło się lepiej, liczę na pomoc innych i sam ją oferuję. Niestety w dzisiejszym świecie to jest duży błąd i wielokrotnie się na tym przejechałem i z takim podejściem nigdy nic nie ugram. Problem w tym że nie potrafię inaczej. Choćbym tysiąc razy dostał kopa od życia to nadal po czasie…
american-psycho1
Eh Mirki i Mirabelki, żyję, ale co to jest za życie. Samotność ssie. I to nie to, że nie umiem sobie zorganizować czasu, ale zwyczajnie brak obok tej najważniejszej osoby, do której można się przytulić, z którą można porozmawiać, porobić coś wspólnie.Trzymajcie się, samotnicy. Przesyłam wam dużo ciepełka.A ci, którzy są w związkach z miłości, niech docenią swoje drugie połówki. Przytulcie je, dajcie całusa bez okazji. To takie fajne kiedy komuś na was zależy.#samotnosc #feels #smutnazaba #zalesie #tfwnogf #tfwnobf
#rozowypasek po raz kolejny odmówiła #seksy a zrobienie mi w zamian ręką uznała za cytuję "stratę czasu". Zawsze odmowę traktowałem z akceptacją i milczeniem, bo uznałem, że skamlenie jak pies jest na niekorzyść ale mam dość. Jak ją przykładnie ukarać i pokazać gdzie jej miejsce? #zwiazki #boldupy #zalesie
Chyba to już przetrawiłem na tyle, że mogę o tym napisać względnie bez emocji.Jakiś czas temu wpadły mi w ręce papiery rozwodowe moich stworzycieli. Po przeczytaniu tego szamba jedyną refleksją jaką miałem w głowie było pytanie, kto był bardziej zjebany? Ojciec, który do ślubu nigdy nie pryczył, ale dla równowagi potem wpadł w seksualną manię i gdy matkę coraz częściej bolała głowa, zaczął chodzić na boki. Czy może jednak matka, która w tym momencie zaczęła wykorzystywać mnie i brata jako narzędzie do różnego rodzaju emocjonalnych szantaży na ojcu...Jak dobrze wiemy, robienie z dzieci…
Zarabiam 13,5k brutto + bonus 15-20% rocznych zarobków, żona 14k brutto. Mamy uzbierane 250k wkładu własnego. Idąc z zasadą Państwa Iwuciów i innych konserwatywnych doradców finansowych nie stać nas na kupno domku 110-130m2, w totalnie standardowym wykończeniu, w promieniu 30km od Krakowa. Powiedzie mi proszę jak to jest możliwe? Ja wiem, po Covidzie to nie są takie kokosy jak przed, ale dużo nas kosztowało by być tu gdzie jesteśmy i liczyliśmy że skromne życie i praca dadzą nam poczucie wolności. Ja mogę chwycić się każdej roboty, ale realnie gdzie zarabia się na etacie więcej w wieku 30-35…
#wspomnienia #przemyslenia #zalesie #feelsPrzypomniała mi się taka historia z czasów szkoły średniej. O tym, jak ludzie potrafią być wredni.Była w naszej klasie taka Agatka. Niezbyt urodziwa, niezbyt lubiana, a jej rodzice byli raczej biedni. Uczyła się raczej przeciętnie, nie była super lotna, ale sumienna i widać było, że się stara. Chłopaki z klasy często jej dokuczali (niestety nawet w liceum trafiały się takie ancymony, których bawiło wyśmiewanie innych - na szczęście byli w mniejszości). Dziewczyna była dość naiwna i czasem łatwo nabierała się na jakieś wkręty tych debili. Agata…
Mircy jest średnio...Dłuższy czas temu próbowałem podbić do pewnej dziewczyny. Nie będzie chyba dla nikogo zdziwieniem, jeśli napiszę, iż w mniej niż 3 minuty zostałem zgaszony jak kiep w latrynie ¯\(ツ)/¯ Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że dostaję od niej "zielone światło". W czym problem? W wielu rzeczach, na które od biedy mógłbym przymknąć oko - nie ma się co oszukiwać jako #przegryw też ideałem nie jestem... Jednak mój RiGCZ jakoś nie pozwala mi pajacować i zabiegać o laskę, która już raz mnie odrzuciła. Po prostu, ponowne wykonanie drugiego pierwszego kroku byłoby dla mnie w choooj…
Szkoda mi Doroty Wellman. Wydaje się ok babka, a wyśmiewacie ją za wygląd i tuszę. Z grubymi chłopami nie ma tylu chamskich memów. A jak baba w mediach to już ocenianie tylko po wyglądzie, zresztą nie tylko tam. #zalesie #przemyslenia #oswiadczenie
Serwus. Co byście zrobili na moim miejscu? Noszę się z zamiarem rzucenia wypowiedzenia w obecnej pracy, która mnie dobija od długiego czasu. Sytuacja wygląda tak, że pracuje w budżetówce 30 km od domu. Zarobki nie są wysokie, ale zupełnie wystarczające na spokojne życie. Niestety jest to biuro obstawione politycznymi zarządcami, więc panuje nieprzyjemna atmosfera. Pracuje jako główny specjalista, ale wiem, że mimo dość wysokich kwalifikacji nie mam szans na żadne awanse wyżej, bo wyższe stanowiska obstawiają osoby związane z pewną partią. Dodatkowo po zmianie dyrektora są do mnie ciągle…
Mam 25 lat, wpadło mi ze spadku trzypokojowe mieszkanie w powiatowym. Właściwie to nie jest jeszcze moje, ale rodzice chcą mi je dać. Warunek jest taki, że musiałbym je wyremontować jako pomocnik mojego starego i jego kolegi. Mówimy tutaj o takim remoncie że prujemy wszystko do zera i robimy mieszkanie na nowo, wszystkie instalacje, okna, burzenie ścianek włącznie. Na sam remont pęknie lekko 80-100tys. 80% tej kwoty chcą mi pokryć rodzice.Wszystko spoko, tylko ja nie chcę tego robić z moim ojcem. Całe życie czułem się poniżany przez niego w takich robotach remontowych czy zrobić coś przy…
siema,gdzie dziś poznać dziewczynę? mam 25 lat i od jakichś 3/4 moje relacje z kobietami leżą i kwiczą xd pomijam znajomości typu koleżanka z pracy czy laska x która jestem na cześć. po klubach i imprezach nie chodzę bo nie lubię, na koncerty bym jeździł ale nie mam z kim bo żaden ze znajomych nie słucha takiej muzyki co ja, siedzieć w domu nie siedzę bo ćwiczę kalistrnike praktycznie cały rok na zewnątrz, pracuje z ludźmi ale też ciężko żeby tak kogoś poznać. jakies porady? XD założyłem ostatnio tindera znalazło mi parę par ale ja nawet nie wiem co do tych lasek pisać, tym bardziej do taki…
W sobotę się dowiedziałem, że żona chce rozwodu. Zabiła mnie tym od środka, jak sobie z tym radzić? Od 3 dni nic nie jadłem, nie jestem w stanie. Nie mogę spać, nie mogę jeść, nie jestem w stanie się na niczym skupić i przestać o tym myśleć. Czuję się jak by ktoś mnie przebił ostrzem na wylot..... Jak można to zrobić drugiej osobie z którą się było 15 lat. Nie rozumiem :( #zalesie #zwiazki
Mogłem iść na medycynę jak inni w rodzinie, to nie, zachciało mi się politechniki. A miałem tyle punktów że mogłem się dostać. Kasa przynajmniej by się zgadzała i człowiek by nie musiał tłumaczyć się przed managerem jak w jakimś przedszkolu. O wizji zwolnienia z miesiąca na miesiąc, bo dział do Indii mogą przenieść to nawet nie chce mi się wspominać. #zalesie
26 lvl. Nastoletnie lata spędzone przed komputerem. W czasie studiów izolowany przez innych studentów. Bliżej mi 30, czas ucieka przez palce. Mam poważny kryzys z racji wieku. Nawet dobrze sobie nie porandkowałem.Każdy wymaga już stabilizowania się, stałej pracy.#zalesie #przegryw
Mam prawie 30 lat. Nie chodzę do szkoły i nie pracuję.Bliżej mi do 30 niż do 20. Mieszkam w mieście, które niektórzy złośliwi nazywają slumsami Włoch. Mieszkam z rodzicami, którzy pozwalają mi żyć tak, jak chcę.Chodzę trzy razy w tygodniu na siłownię i dwa razy w tygodniu robię cardio. Palę marihuanę prawie codziennie, ale nie palę w dni, kiedy idę na siłownię. Piję też czasem alkohol, ale tylko do pięciu drinków albo piw w tygodniu. Dorabiam sobie tylko po to, żeby mieć na własne potrzeby. Prawie codziennie wracam do domu późno i wstaję dość późno. Podróżuje ze znajomymi całkiem dużo.W…
Lekko odjebałem i zapomniałem złożyć papierów o zaliczenie praktyki na studiach, jestem na ostatnim 7 semestrze, termin na zaliczenie praktyk był do końca 6 semestru. Pracuje w zawodzie więc zaliczenie tych praktyk to tylko formalność. No i teraz się dowiedziałem, że żeby to zaliczyć muszę pisać jakieś podanie do dziekana o możliwość zaliczenia praktyk w późniejszym semestrze (w sensie aktualnym) z uzasadnieniem dlaczego nie zaliczyłem tego wcześniej. No i tutaj pytanie do was, czy to uzasadnienie to tylko formalność, czy muszę przedstawiać jakieś dowody? Czy jeżeli wpisze np problemy…
Skończcie z pisaniem, że na wykopie to piszą gówniarze i żeby lepiej odrobili lekcje przed przyrką. Ja wiem, że to takie żarty, ale nie są zabawne, bo nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Na wykopie siedzą głównie ludzie urodzeni w latach 80 i 90 (i trochę takich 00, ale już pełnoletnich). Oczywiście młodsi i starsi też są, ale zwłaszcza tych pierwszych jest tu mało. Czym ten portal miałby przyciągnąć młodzież szkolną?#zalesie #boldupy #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #logikaniebieskichpaskow
W domu nigdy nie było żadnych zwierząt, bo stary nie chciał. Jak stary coś zdecydował, to była prawda objawiona i cała rodzina musiała na jego decyzjach zazwyczaj cierpieć. Więc teraz mam 34 lata i kupiliśmy z moją różową dom z działką. Od razu pojechaliśmy do schroniska i zaadoptowaliśmy starego psa. Wszystko super, pies świetny - my zachwyceni. W tym samym miesiącu ciotka różowej przywiozła swojego kota i błagała żebyśmy go przyjęli, bo sama musiała wracać do Ameryki z powodu uzależnień jej syna. Wzięliśmy futrzaka - i spoko.Tylko nie powiedziała, że kotka rodzi za miesiąc i z miotu…
#pracait #korposwiat #pracbaza #zalesiePracuje w korpo jako informatyk (tak w skrocie bez konkretnego stanowiska)W zespole IT jest 56 osob.Zwolnil sie jeden z lepszych kumpli w tej pracy.No i problem sie pojawil, moj przelozony jak kolega odszedl, zresetowal hasla do jego konta i najwidoczniej przegladal jego komunikator "pracowy".Po czym zadzwonil do mnie z tekstem ze widzial co o nim pisalismy z kamilem na czaci, ze bardzo mu sie to nie podoba.No ogolnie cisnelismy z niego beke ale w stosunkach pracowniczych zawsze z moim przelozonym bylem wzorowy No i moj przelozony zakonczyl…
Smutne to co napisze dla mnie - nawet rozwódka nie była mną zainteresowana. Pisaliśmy wiele miesięcy, spotkaliśmy się kilka razy i nic nie wyszło - zerwała ze mną kontakt. Na pierwszym spotkaniu powiedziała wprost - nie będę zadawała pytań, opowiadaj sam o sobie. Ciągnąłem to tygodniami, uważam że byłem lekceważony czy ignorowany. Ze swoim byłym była 7/8 lat. Próbowałem z nią rozmawiać, natomiast bardzo często ona opowiadała o swojej historii, o wielu jej poprzednich partnerach czy randkach albo o trudnej sytuacji rodzinnej. Na początku przyznała że jej imponowalem swoim zachowaniem, swoim…
Cześć, mam prawie 30 lat i obecnie nie uczę się, nie pracuję ani nie chodzę na żadne kursy. Mieszkam w Neapolu, gdzie wielu ludzi żyje podobnie. Ten styl życia mi odpowiada, choć czasem czuję się trochę bezcelowy, bo nie robię nic konkretnego. Mieszkam z rodzicami, trzy razy w tygodniu chodzę na siłownię, a raz lub dwa biegam albo pływam. Wieczorami wychodzę na miasto, a marihuanę palę prawie codziennie, oprócz dni treningowych na siłowni. Alkohol piję 1–2 razy w tygodniu, zazwyczaj jeden lub dwa drinki.Tak funkcjonuję z przerwami od około 10 lat. Utrzymuję się z drobnych prac i korepetycji…
Chciałabym wyrzucić z siebie całe swoje dzieciństwo. W szkole piekło i w domu piekło. Wyśmiewanie, zaczepianie na porządku dziennym. Czy to koleżanki z klasy czy ojciec po powrocie do domu. Wyśmiewana przy całej klasie za ubrania używane, za tłuste włosy. Chłopaki często się że mnie nabijali z podtekstami erotycznymi. Raz mnie prawie zmusili do dotykania krocza kolegi z klasy. Pamiętam to do dziś. Przytrzymywali mnie i kazali klękać. Wykonywali różne ruchy przed moją twarzą. Teraz w tych czasach jeszcze by to nagrali na komórkach ale wtedy jeszcze tak nie było. Potem mieli ze mnie polewke do…
Jest taka sprawa: w pracy się pali (gównoburza dotarła na 1 poziom niżej od CEO) i koniecznie trzeba kogoś wysłać na delegację do klienta do UK żeby problem rozwiązać (w zasadzie to dać poczucie klientowi, że się nim na poważnie zajmujemy). Niestety jestem jedynym wyborem, bo jako jedyny jestem wtajemniczony w stopniu adekwatnym w tematy, które są przedmiotem pożaru. Tak się jednak składa, że mam umówiony na poniedziałek pewien zabieg, na który czekałem kilka miesięcy, i na który po przełożeniu czekałbym drugie tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°). Niestety pracodawca upiera się, że mimo to muszę jechać, nie…
Nie wiem, kiedy to się stało, ale większość lekarzy w Polsce przestała być powołaniem, a stała się synekurą z ogromnymi zarobkami i zerową odpowiedzialnością. Zarabiają krocie – w szpitalu, w prywatnych gabinetach, na dyżurach, kontraktach i konsultacjach – a mimo to coraz częściej brakuje im motywacji, empatii i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Bo po co się starać, skoro kasa i tak się zgadza, a pacjent nie ma jak i gdzie się poskarżyć?W mojej rodzinie jest przypadek, który mówi wszystko. Złamana noga, zrobiono rentgen – zdjęcie wykonano niepoprawnie. Lekarz to zauważył, ale zamiast zlecić…
Jak pogodzic sie ze zla decyzja zawodowa? Mialem mozliwosc awansu w poprzedniej pracy, z pozniejsza mozliwoscia wiekszych zarobkow. Nowe stanowisko rozwojowe. Dostalem jednak oferte z innej firmy jakas 40% wieksza zarobkowo, na stanowisku takim jakie mialem wczesniej. Zmienilem prace i po pol roku pracy w nowym miejscu nie potrafie sie pogodzic z decyzja o zmianie pracy, którą wtedy podjalem. Non stop siedzi mi to w glowie, ze moglem zostac i sie dalej rozwijac tam, a kasa przyszla by z czasem. Jak sie z tym oswoic? Pluje sobie w brode#pracbaza #praca #zalesie
Cześć wszystkim.Od 8 lat pracuję w branży IT. Kilka razy zmieniałem pracę za każdym razem mając wyższe wynagrodzenie. Aktualnie jestem na UoP, więc mam trochę mniej niż w poprzedniej, ale powinienem przynajmniej mieć socjal, prawda?Ostatnio szefowa (Hinduska mieszkająca w USA) przyczepiła się do mnie o 2 dni chorobowego. Robi z tego aferę z HR w CC.W związku z tym naszła mnie refleksja na temat mojej kariery. Mam 2000 osób na linkedin i szczerze to nie mam do kogo gęby otworzyć by porozmawiać o branży. Nikogo by zrobić jakiś projekt. W pracy ludzie tylko się czają na siebie. Z poprzednich…
Ja to już nie mam wątpliwości, że byłem traktowany gorzej przez rodzinę. Alkoholik wujek darł mordę to nic się nie działo i trzeba było się wstrzymać. Jak ja się kłóciłem słusznie o pewną sprawę to od razu mi grożono wzywaniem policji. Walić taką rodzinę.#zalesie
Tak się z wami podzielę przemyśleniami odnośnie mojego życia, nie mam takiego kumpla z którym mógłbym wypić piwo i pogadać.Mam 25 lat, dziewczynę i wspólnie mamy z 50k oszczędności. Nasze lata 20 spędziliśmy na studiowaniu, dorywczych pracach i podróżach. Wszystko to już powoli się skończyło i czas zamieszkać razem.Rynek wynajmu, chujnia straszna. Nie podchodź bez 3000PLN za dwupokojowe w naszym powiatowym. Na szczęście w rodzinnym domu mamy wolne piętro z osobnym wejściem, kuchnią i łazienką. Nie wymaga żadnego wkładu finansowego. Z jednej strony tak myślę trochę lipa bo w jednym domu z…
Zaprosiłem kiedyś do siebie kumpla, żeby zobaczył miasto, w którym mieszkam. Przyjechał autem z dziewczyną. Pogadaliśmy, poszliśmy coś zjeść i wsiedliśmy w jego auto, żeby gdzieś tam pojechać.Przejeżdżaliśmy przez starówkę. W pewnym momencie dojeżdżamy do kościoła przy którym jest taki plac z parkingiem. Głupie miejsce, bo jak tutaj mieszkam, tak chyba przynajmniej kilka razy zmieniały się tam zasady ruchu - raz można było tam przejechać i skrócić sobie drogę, potem zakazali, potem znowu było wolno. Pech chciał, że jak jechaliśmy to nie było wolno. Był znak zakazu wjazdu, ale w takim…
Wpadlem w ciężka #depresja.Kobieta mnie rzuciła, zerwała ze mną kontakt. Zważywszy na fakt, że pracujemy obok siebie muszę się zwolnić z roboty bo nie dam rady z nią pracować. Mam zle wyniki badań, więc martwię się o zdrowie. Mówię matce o swoich rozterkach to mówi że po co o niej myślisz, daj sobie spokój a mi z każdym dniem jest coraz gorzej. Mam otyłość brzuszna, mieszkam z rodzicami więc dołuje się totalnie słysząc że to nic takiego. Nie mam znajomych, nie mam w sumie pracy, mam oszczędności ale co z tego skoro mam doła. Snuje się po mieście, w domu mnie dobija wszystko bo ciągle myślę…
Czy warto oszczędzać na młodości, aby przejść na FIRE?Jestem orędownikiem wolności finansowej, ale wykazuję daleko idący sceptycyzm w stosunku do skrajnego oszczędzania celem jej osiągnięcia. Co to za życie? Nie kupuje iPhonów ani samochodów, so far so good ale też nigdzie nie wyjeżdżać, nie uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, zadowalać się śmieciowym jedzeniem… To nie brzmi fajnie. Ja wiem, są ludzie żyjący z zasiłków socjalnych, którzy są szczęśliwi, że wystarcza im na fajki i flaszkę. Ale chyba nie do tego typu „FIRE” aspirujemy.A rodzina, żona, dzieci? Przydałoby się większe…
Czy normalne dla Was Panowie jest to, że kobieta na samym początku relacji mówi że nie będzie zadawała żadnych pytań, bo ona nie chce żebym czuł się przesłuchiwany ? Wszystko mam sam opowiadać, co robiłem danego dnia czy co było w pracy natomiast kompletne zero pytań z jej strony...Jak mam stworzyć relacje z kobietą która mnie ignoruje czy nie potrafi się zainteresować sama z siebie co u mnie się dzieje...#zwiazki #logikarozowychpaskow #zalesie
Mój niebieski ma 33 lata, ja mam 31. Jesteśmy ze sobą od ponad 5 lat, od ponad roku w narzeczeństwie. Dobrze się ze sobą dogadujemy, po tylu latach wyszły z nas wady, ale bez dram. Oboje mamy w porządku sytuację zawodową, mamy też gdzie mieszkać. Na początku znajomości rozmawialiśmy o dzieciach jako o czymś co może się wydarzyć, ale nie musi. Od razu po zaręczynach zaczęłam wracać do wielu „podstawowych” tematów, by upewnić się, na czym aktualnie stoimy - w tym do tematu dzieci. Ja rozwinęłam w sobie gotowość do rodzicielstwa. Przez lata obserwowałam inne pary, zastanawiałam się nad tym -…
#tinder #przegryw #zalesieLaska - 3 foty, żadna bez pełnej widocznej twarzy, szczupła = 100+ lików w godzinęFacet... a szkoda nawet robić to podsumowanie bo były takich setki.Jedynie napiszę, że każdy facet powinien zobaczyć jak wygląda tinder kiedy jest się kobietą to naprawdę otwiera oczy. Wtedy nagle wszystkie drogi są otwarte, opcji jest masa, większość to kretyni, ale i tak można z czegoś wybierać, albo przynajmniej zjeść darmowy obiad. Nawet lesba ma tam łatwiej xD Takie doświadczenie pokazuje idealnie co najlepiej robić na tinderze i z jaką konkurencją mają faceci do czynienia.…
Miraski, mam pytanie, bo ostatnio duzo sie nad tym zastanawiam. Ja #niebieskipasek lat ok 30, po szkole średniej, pracuje od 18 roku życia, kokosów nigdy nie zarabiałem, mieszkam sam, mieszkanie wynajmuje, no i tak sobie pracowałem a to w kurierce, a to na magazynie, ostatnie kilka lat złapałem robotę w korpo (po znajomości) jako powiedzmy wklepywacz danych wiec kilka stówek wiecej dostaje niż bym zarobił na magazynie czy kurierze, i tak sie zastanawiam, co dalej z życiem. Przez ten cały okres mojej pracy to praktycznie żyje od wypłaty do wypłaty (zarabiam około 5k, wiec w sumie nie wiem czy…
Wpadłem w #depresjaRzuciła mnie dziewczyna, jestem na L4 bo mam problemy zdrowotne i zamierzam zmienić pracę. Nie mam nic nagranego więc pewnie kilka miesięcy będę na bezrobociu. Nie mam znajomych, mieszkam z rodzicami, zbyt wiele lat zmarnowałem w młodym wieku żeby wierzyć w zmianę zycia. Mieszkam w małym miasteczku, czuje się jak odludek. Dobija mnie codziennosc, dzień za dniem się przeplata. Za oknem szaro i buro. Gdzie szukać pocieszenia, gdzie szukać nadziei ? #zalesie #samotnosc
Muszę to z siebie wyrzucić... nienawidzę siebie i nienawidzę tego, jaki jestem. Nienawidzę siebie w praktycznie każdym aspekcie swojego życia.Całkowite wycofanie emocjonalne w stylu schizoida i nieumiejętność okazywania jakichkolwiek uczuć (tego chyba najbardziej). Poczucie samotności i jednocześnie ekstremalna niechęć do obcowania z ludźmi. Introwertyzm. Nieporadność i nieogarnianie podstawowych czynności życiowych (na letnich wakacjach wziąłem ze sobą zainwestowane 2.5kg fizycznego srebra, które przepadło - nie pytajcie po co je wziąłem ze sobą...)Nienawidzę siebie, a mimo to - jakimś…
Jak zaakceptowac swój wyglad? Nie potrafie zniesc tego, ze widuje ludzi ktorzy wygladaja tak jak ja chcialbym wygladac. Wysocy, postawni, gesta broda. To jest wyglad jaki ja chcialbym osiagnac, a ktorego nigdy nie osiągnę przez kwestie genetyczne. Strasznie mnie to dobija, nie podobam sie sobie, nie moge zaakceptowac tego ze mimo ze zmienilem tak wiele w wygladzie na plus, dalej nie wygladam tak jak bym chcial.#zalesie #kompleksy #niskasamoocena #wyglad