Opublikowane

Życie bez celu – czy to normalne?

Mam prawie 30 lat. Nie chodzę do szkoły i nie pracuję.Bliżej mi do 30 niż do 20. Mieszkam w mieście, które niektórzy złośliwi nazywają slumsami Włoch. Mieszkam z rodzicami, którzy pozwalają mi żyć tak, jak chcę.Chodzę trzy razy w tygodniu na siłownię i dwa razy w tygodniu robię cardio. Palę marihuanę prawie codziennie, ale nie palę w dni, kiedy idę na siłownię. Piję też czasem alkohol, ale tylko do pięciu drinków albo piw w tygodniu. Dorabiam sobie tylko po to, żeby mieć na własne potrzeby. Prawie codziennie wracam do domu późno i wstaję dość późno. Podróżuje ze znajomymi całkiem dużo.W Polsce bym był uważany za degenerata, ale tutaj znam wielu ludzi po 30–40 latach, którzy żyją tak samo i mają się dobrze. Ale ich życie nocne bardzo mocno wciągnęło, palą po kilka gram dziennie, tak jak ja ograniczam się do pięciu drinków to oni pięć drinków potrafią w ciągu dnia wypić.Ludzie często pytają, gdzie jest mój problem. Mój problem jest taki, że po pierwsze nie mam długoterminowego celu, a po drugie nie potrafię zabrać się do najprostszych rzeczy. Na przykład od początku tego roku miałem zacząć uczyć się angielskiego, żeby móc rozmawiać, a skończyło się na tym, że w ciągu prawie roku obejrzałem kilka filmów po angielsku z włoskimi napisami i nauczyłem się kilkadziesiąt słów. Potrafię może powiedzieć dwa zdania po angielsku. Rozmowy? Mogę o nich zapomnieć.Nie wiem, czy to ja mam problem, czy inni. Nie wiem, co jest normalne. Ale czuję się szczęśliwy.#zalesie #oswiadczenie #silownia
04

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

fhvz2z5qhb1th2ip519m3wba

Dodane: 21 listopada 2025 - 21:55:56
Opublikowane

Autor był widziany10 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy