Postanowiłem, że nie chcę mieć dzieci. Między innymi dlatego, że jestem totalnie niezaradną jednostką i życiową ciamajdą.Pracuje w it, jako inżynier danych i zarabiam poniżej mediany warszawskiej i powyżej mediany krajowej, ale tę pracę mam i tak po znajomościach, bo mimo, że wykonuję swoją pracę poprawnie (w ciągu trzech lat tylko jednego ticketu w jirze nie dowiozłem), to gdyby nie znajomości, to nigdy bym tej pracy nie dostał, bo nie potrafię się sprzedawać na rozmowach o pracę. Język angielski znam tylko tyle, że rozumiem co czytam i rozumiem co ktoś do mnie mówi, ale jakbym miał z kimś pogadać, to o ja pierdolę…Jeśli kiedyś stracę obecną pracę, to problemem będzie dla mnie nawet znalezienie pracy jak pracownik magazynu (serio już mnie kiedyś janusz olał). A to że mam studia i magisterkę zrobioną na uczelni nr 1 w kraju nie ma żadnego znaczenia.#demografia #przegryw #oswiadczenie

