Mirko Anonim

#wspomnienia

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Uwaga, będzie wspominkowo. To nie jest pasta, i to nie jest wysryw AI. W dzieciństwie w domu było biednie. Wiadomo, #lata90, polska, bezrobocie, bieda. Na tyle, że jakiekolwiek nowe ciuchy były dla nas kompletnie poza zasięgiem. Absolutnie wszystko, co nosiłem w podstawówce pochodziło ze szmateksów. Mówiąc wszystko, mam na myśli wszystko - włącznie z majtkami i skarpetkami.Mogę z całą pewnością napisać, że bywały okresy, kiedy wszystkie ubrania w mojej szafie pochodziły z lumpeksu.Potem finansowo trochę się w domu poprawiło, ale moja mama zwyczajnie lubiła chodzić do szmateksów i…
Mieliście kiedyś tak, że przegapiliście szansę na miłość? Obecnie jestem w związku, jest dobrze, ale przypomniała mi się pewna historia i trochę nostalgłem. W czasach gimnazjum a potem liceum miałem taką kumpelę, z tej samej szkoły, ale poznaliśmy się na naszej klasie chyba (xD) nawet do końca nie pamiętam jak to się stało. Ja kuc, ona całkiem ładna, nie była 10/10, ale na pewno nie z mojej ligi, podobała mi się. Ogółem spotykaliśmy się regularnie, dużo pisaliśmy, wpadaliśmy do siebie, ale z jakiegoś powodu głupiego się coś posprzeczaliśmy, a kontakt się urwał. Parę lat później (już na…
#wspomnienia #przemyslenia #zalesie #feelsPrzypomniała mi się taka historia z czasów szkoły średniej. O tym, jak ludzie potrafią być wredni.Była w naszej klasie taka Agatka. Niezbyt urodziwa, niezbyt lubiana, a jej rodzice byli raczej biedni. Uczyła się raczej przeciętnie, nie była super lotna, ale sumienna i widać było, że się stara. Chłopaki z klasy często jej dokuczali (niestety nawet w liceum trafiały się takie ancymony, których bawiło wyśmiewanie innych - na szczęście byli w mniejszości). Dziewczyna była dość naiwna i czasem łatwo nabierała się na jakieś wkręty tych debili. Agata…
Pamiętam, jak przed laty nauczycielka polskiego miała do nas pretensje, że jako uczniowie szkoły średniej nie wiedzieliśmy, jaka tamtego dnia była rocznica (wprowadzenie stanu wojennego). Rozumiem, że licealiście wypadałoby kojarzyć tę datę, ale czy to nie była przede wszystkim porażka systemu edukacji, że nikt w klasie tego nie wiedział? Na historii nigdy nie doszliśmy do wydarzeń współczesnych, za to prawie każdy wiedział, czym była mastaba i potrafił odróżnić porządek joński od korynckiego, bo te tematy wałkowane były na każdym etapie edukacji.#edukacja #szkola #wspomnienia…
Jak poradzić sobie z ciągłą Nostalgią:Może mi ktoś doradzić jak sobie z tym poradzić? Mam wrażenie że wszystko co fajne już było i codziennie wracam myślami do wspomnień z lat dzieciństwa ludzi itp, aktualnie wszystko jest dla mnie jakieś nijakie nie potrafię się już tak z niczego cieszyć, mam 23 lata stałą pracę dobrze płatną, dziewczynę czasami myślę że jedynym sposobem będzie wyprowadzenie się z rodzinnego miasta, żeby odciąć się od tego wszystkiego co przywołuje tyle wspomnień przechodził ktoś przez coś takiego? #nostalgia #wspomnienia #życie #przegryw
Wiem, że ten wpis będzie wyidealizowany, ale powiem, wam, że wiele bym zrobił, by w latach 60 choć raz przeżyć taki dzień hippisów na Woodstock w USA. Teraz są inne czasy, a żeby w Polsce poczuć ten true feeling trzeba było być dzieciakiem lat 90, majacym dostęp do całej bogatej popkultury USA, którą ogranmiczano w PRL. Ani wczesniej, ani teraz telewizja nie wypluła tyle nostalgicznej bomby najlepszych perełek z USA co wtedy. Oglądajac filmy z tamtych lat, sluchając takich utworów jak california dream, the sound of san francisco, blue oyster cult dont fear the ripper, czy Joe Cocker - With…
2178606671f47cee49b52700af86bdc1--hippie-life-bohemian-gypsy
clxz1wdq7027qkqv0zszr0w14
Mam ~~30 lat, więc liceum skończyłem już ładnych kilka lat temu. Okres gimnazjum i liceum, to były dla mnie dość trudne czasy. Rozstanie rodziców, mocno skromne warunki w domu. Popełniłem wtedy sporo błędów. Część z nich, to organizowanie od w zasadzie końca gimnazjum zakrapianych domówek dla znajomych pod nieobecność mamy w domu. Dzięki temu wydawało mi się, że jestem cool, że jestem lubiany. Wyniki w szkole się pogorszyły. W liceum to już grubo poleciałem, bo co rok zagrożenie z matmy, dużo wagarowania. Osoby, które tak bardzo nie mogły się doczekać kolejnej domówki u mnie, w zasadzie…