Mirko Anonim

#życie

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Dlaczego teraz u nikogo "nic nie słychać"? Zacząłem to zauważać w tym roku. Kogokolwiek odwiedzam, rodzinę czy znajomych, to na pytanie "co słychać", jest zazwyczaj odpowiedź "nic nie słychać"... Gdy ktoś się pyta co u mnie słychać, to odpowiadam czym obecnie się zajmuję, co mam w najbliższych planach. Zastanawiam się skąd to się bierze? Po części myślę, że ludzie żyją obecnie tylko pracą, a po pracy siedzą i dosłownie nic nie robią - tj. skrolują internety i oglądają telewizję. Nie mają realnych zainteresowań. Tragedia, aż odechciewa się jechać odwiedzać ludzi, bo o czym rozmawiać... To…
Od jakiegoś czasu (ze trzy, cztery razy) chodzę do fryzjera, do dziewczyny z którą się chwilę spotykałem dawno temu, nic poważnego , ale poszliśmy do łóżka. To było ponad 15 lat temu a teraz jak siedzę u niej na fotelu to udajemy, że się nie znamy XD Myślę, że ona wie, że ja wiem i odwrotnie, ale tak sobie trwamy w tej iluzji. Pozdrawiam Cię z tego miejsca Aniu, jeśli to czytasz ( ͡° ͜ʖ ͡°) #sprawydamskomeskie #fryzjerstwo #życie
Po utracie pracy rok temu, wróciłem do swojej małej miejscowości. Jest tu dość sporo firm ale szukam czegoś w większym mieście. Skończyłem studia, natomiast od pewnego czasu walczę z depresją i stanami lękowymi. Od jakiegoś czasu, zauważając że mi się poprawia, zaczynam mieć awersję do ludzi i kontaktów społecznych. Przesiaduję w domu, większość czasu w ciszy albo przed TV, szukam pracy, ale wszyscy mnie zbywają. Nie mam dziewczyny i w sumie nigdy nie miałem, niby czuję jakiś wewnętrzny spokój, ale przeraża mnie fakt że prawdziwy ,,JA" nie cierpi ludzi. Wszystko wynika z traum i…
Jak poradzić sobie z ciągłą Nostalgią:Może mi ktoś doradzić jak sobie z tym poradzić? Mam wrażenie że wszystko co fajne już było i codziennie wracam myślami do wspomnień z lat dzieciństwa ludzi itp, aktualnie wszystko jest dla mnie jakieś nijakie nie potrafię się już tak z niczego cieszyć, mam 23 lata stałą pracę dobrze płatną, dziewczynę czasami myślę że jedynym sposobem będzie wyprowadzenie się z rodzinnego miasta, żeby odciąć się od tego wszystkiego co przywołuje tyle wspomnień przechodził ktoś przez coś takiego? #nostalgia #wspomnienia #życie #przegryw
#problemy #polska #kpo#życie #jdg #przegrywJak miałem 20 lat to uważałem że studia inżynierskie dadzą mi spokojną przyszłość. I tylko ode mnie będzie zależało czy będęŻył średnio, dojrzę czy w miarę w dostatku. Gdy zacząłem zdobywać pierwszy szlif na budowach o projektach widziałem wzrost zarobków względem kosztów życia. Widziałem otwarty rynek pracy - w 2015 jako osoba z 2 letnim doświadczeniem mogłem przebierać w ofertach powyżej średniej krajowej. Potem założyłem jdg i sobie dorabiałem. Ale od 2-3 lat mam podświadome poczucie że nie dam sobie niedługo rady w tym kraju. Zobaczyłem…
W tym roku kończę inż. z architektury. Nienawidzę tych studiów i uważam że te 4 lata to był najgorszy okres w moim życiu. Przekwalifikowałam się na architekta wnętrz- praca minimalna na umowie zlecenie, klepiąc rysunki dla bogaczy właścicieli biura, którzy zarabiają na mnie krocie. Dojazd 30 minut+ opłata za parking w centrum.Zastanawiam się jak z ambitnej, mądrej dziewczyny, nie mającej życia przez naukę, ale mającej marzenia o dostatnim życiu, stałam się pracownikiem za minimalną i jeszcze dziękuję losowi, że tę pracę dostałam i cokolwiek zarabiam. Kursy wizualizacji, rysunku, setki…
Ehh, dzisiaj wybiły mi 24 lata, czas na lekkie podsumowanie:- czuję, że mogłem spędzić lepiej wcześniejsze 6 lat, ale byłem zbyt wielką c*pą by coś zmienić- zapadło mi rok temu pewne powiedzenie, nie porównuj się do innych, porównuj się do siebie z przeszłości. W ciągu ostatnich 3 lat zrobiłem naprawdę wielki progres, psychika nie leży, jest poskładana na trytytkach i szarej taśmie. W wieku 21 lat byłem w dupie, teraz jestem w mniejszej dupie, brakuje tylko większej mocy sprawczej. Pieprzyć to, będzie dobrze- odnalazłem sens życia, PS konkrenego sensu nie ma i to jest piękne- dalej…
xl0wsvslmnios2oo2eh0w0w4
Czy rozbicie małżeństwa bez dzieci jest moralnie dopuszczalne?Sytuacja, w której się znalazłam, nie jest łatwa, dlatego chciałabym poznać Wasze opinie. Od pewnego czasu czuję się bardzo silnie związana emocjonalnie z mężczyzną, który niestety jest żonaty. Jest między nami ogromna chemia, czuję, że pasujemy do siebie pod wieloma względami – mamy wspólne zainteresowania, podobne poczucie humoru i zbliżone spojrzenie na życie. Spędzamy razem dużo czasu, zarówno rozmawiając, jak i po prostu ciesząc się swoją obecnością. Od początku czuję, że między nami jest coś wyjątkowego.Z jednej strony…
cly7rgwi400xfh4p9yliidp57
Pomyślałem, że będzie mi lepiej jak sie podziele z kimś moja obecną sytuacją, więc zacznę od tego, że od 3 lat jak są tylko wakacje to staram się stawiać sobie nowe poprzeczki zarobkowe na kolejny rok i tak zaczynając od rekordu 7k w miesiąc, w nastepnym roku udało się zrobić z 16k, a w tym roku sobie postawiłem poprzeczke 20k. Wszystko to kwoty netto bo mam dopiero 21 lat, status studenta i pracuje na umowach śmieciowych. Obecnie dwa etaty robie i trochę już czuję że mnie to wyczerpuje, bo na prace poświęcam od poniedzialku do piątku po 10h, czasem więcej jak jest potrzeba, ale po pracy też…
clxqhf2a900d9kqv0rgf1numa
Zastanawiam się, dlaczego mieszkanie jest postrzegane jako podstawowy towar, podobnie jak leki, woda czy jedzenie. Te potrzeby są bezpośrednio związane z przetrwaniem człowieka, podczas gdy posiadanie mieszkania na własność nie jest aż tak niezbędne – w końcu zawsze można wynajmować.Co ciekawe, podstawową potrzebą człowieka jest potrzeba bycia w związku. Miłość, bliskość i więź z drugim człowiekiem są fundamentem naszego szczęścia i spełnienia. Wynajmowanie mieszkania jest realną alternatywą dla jego posiadania na własność, ale przecież nie można wynajmować partnera czy partnerki, tak jak…
clvpcsfyf00590m2cld6eofy3
wyobraźcie sobie.Macie żone, która jest przemocowa, macie dziecko i finansowo jestescie związani. Nie dajecie rady, wiec odpowiadacie na zaloty mlodszej kolezanki z pracy, która pracuje z wami od 3 lat, kiedys coś miedzy wami było ale umarło (ty miałeś parnerke, ona parnera), kazdy poszedl w swoja strone. No i. Efektem tego jest twoje dziecko z przemocowa zona i mloda czujaca to co ty koleżanka, meżatka. Nie pytam co byście zrobili bo to jasne byście spier*li, ale wyobraźcie sobie ze ktoś w to brnie, młodej małzenstwo sie rozwala, wy obiecujecie ze dotrzymacie słowa, też sie rozwiedziecie,…
clvn108y4007t0mibfzli08ki
Wg mnie życie jest albo nieuchronną konsekwencją zjawisk fizycznych i chemicznych - albo cudem stworzonym przez Boga. W ogóle nie przekonuje mnie hipoteza, że życie powstało w jakiejś tam pierwotnej zupie w drodze losowego łączenia się cząstek organicznych, bo prawdopodobieństwo tego jest skrajnie małe. Pisząc "nieuchronną" mam na myśli okoliczność, że życie - mając sprzyjające warunki - pojawi się na pewno, ponieważ jest jakieś prawo fizyki/chemii, które determinuje jego powstanie. Wg mnie może to polegać na tym, że jest jakiś kryształ (kryształy, jak wiadomo, mają określoną strukturę…
clt4rabwf00840m6xbc0ytvwx
Dziś muszę stawić czoła trudnej prawdzie, której dotychczas unikałem. Moje zaufanie zostało złamane przez osobę, której ufałem najbardziej - mojego własnego brata. Pożyczyłem mu 15000 złotych w dobrej wierze, wiedząc że potrzebuje pomocy. Niestety ten gest solidarności nie został doceniony, a dług pozostał nieuregulowany od ponad 5 lat.Ta sytuacja przyniosła ze sobą bolesne wnioski. Być może najbardziej zaskakujące z nich jest to, jak łatwo jest mu odciąć się ode mnie, ignorując moje potrzeby. Jego brak skrupułów w spłacie długu sprawia, że teraz mam wymówkę, aby nie angażować się w życie…
clsqd68li00650miol77kc8r8
#odnowa #problemy #bezrobocie #codalej #życie #zwiazkiCześć Mirki. Czy uważacie że powrót do rodziców mając 26 lat i rozpoczęcie wszystkiego od nowa ma sens? W skrócie. Mieszkam sama od 18 roku życia. Raz lepiej, raz gorzej. Ostatnio, to znaczy od czerwca zeszłego roku, zycie mi sie posypało. Straciłam super robotę (stanowisko kierownicze) i nie moge nic znaleźć co spelni moje oczekiwania. Mam 26 lat, kilkadziesiąt oszczędności i chłopa z ktorym zupelnie sie nie uklada. Nie czuje tego, on chyba tez przestaje, laczy nas wspolne mieszkanie, rachunki i kot. Uczuć brak, seksu tez.Coraz…
cls4i2rjb00cn0mqjea9bvg7e
Hejo. Mam settled status, mieszkałem kupę lat w UK i mam zamiar wrócić. Z moim zawodem mogę liczyć na jakieś 30k rocznie nie więcej.. Wiem że nie wiele ale nie mam wysokich wymagań, mieszkałem już i wiem z czym to się je. Zastanawiam się nad Edinburgh lub Manchester. Przechodziło mi też przez myśl Hull ze względu na ceny ale gdy tam byłem w odwiedzinach u kolegi zrozumiałem że chyba musiałbym być w niezłej desperacji żeby tam zamieszkać, na prawdę szkoda na te miasteczko życia. Zależy mi na byciu blisko natury, ładnej architekturze i żeby chociaż te 500 tys ludzi mieszkało w tym mieście..…
clrmtxqci00gn0mbj075p845j
Witajcie Mirki. Czy ktoś z was też ma takie ..ujowe życie? Czy tylko ja ciągle dostaje po dupie raz zdrowie raz problemy finansowe i same traumy. Czy jestem jedyną osobą która nigdy się nie cieszyła, na serio mówię o prawdziwym szczęściu bo zaraz ktoś się przypierdzieli że napewno się śmiałem z jakiejś śmiesznej rzeczy. Wszystko co dotknę rozpier… dosłownie ostatnio była u nas koleżanka i poprosiła abym jej podłączył telefon do ładowania, mówię ok podłączam normalnie jak swój i co? Upier…. Gniazdo ładowania ktoś powie że może było już takie no ok to jak wytłumaczyć to że gdy za ostatnie…
clribwz9200py0mm9tf6zajcu
Witajcie anonimowe Mirki i Mirabelki. Chciałabym podzielić się swoimi obawami dotyczącymi mojej córki, która niedawno skończyła 14 lat. Coraz częściej zauważam, że cały czas siedzi w telefonie i wygląda na to, że coś ukrywa przeze mnie. Mam wrażenie, że może palić e-papierosy, jednak nie jestem pewna i nie wiem, jak to sprawdzić po wejściu do jej pokoju czuć słodkie mango.Dodatkowo, moja córka często wspomina, że poznała smak "Mille Walky" swojego chłopaka. Bardzo to mnie niepokoi, ponieważ nie jestem pewna, co dokładnie chciała przez to powiedzieć. Często słyszę od niej, że potrzebuje czasu…
clmdvm99i02mf0m3vfp9q92cd
#pytanie #związki #praca #życie W tym tygodniu usłyszałam od swojego faceta, że już nic do mnie nie czuje. Umierało to już od dawna, ale ciągle go kochałam i miałam nadzieje, że to się naprawi. Dużo przeżył przez ostatnie lata i bardzo przez to się zmienił, ale momentami było tak jak kiedyś, więc miałam nadzieje. Od 2 lat unikał odpowiedzi i podjęcia jakiś kroków, no i przycisnęłam go do ściany. Mówi, że się zmienił, nie czuje już nic do mnie, ma problemy, ale nie chce tego na nie zwalać i yolo. Leczy się na depresję od jakiegoś czasu i widzę, że te leki też go zmieniły.Do czego…
cllht7ofb00zp0m6al58sx0fz
Czuję że powoli przegrywam swoje #życie. Mam 22 lat, za pół roku kończę studia i myślę wtedy wyjechać do miasta i tam zacząć żyć. Tu gdzie mieszkam większość kontaktów się urwała, nie mam dziewczyny, znajomi poszli w swoją stronę, czasami tylko kogoś gdzieś spotkam. Po pracy większość czasu siedzę w domu, staram się jakoś produktywnie spędzać czas ale jest ciężko, ogólnie czuję się dobity tą rzeczywistością, dlatego myśl o wyjeździe i spróbowaniu czegoś nowego, bo tutaj gdzie mieszkam nie widzę perspektyw dla siebie. Z natury jestem spokojny, introwertyk, ale lubię zmiany, lubię jak coś się…
clkslynl8096y37edsp3lmz5h
Mireczki pomóżcie. Kupiłam jakiś czas temu mieszkanie w starym bloku. Wszystko byłoby spoko gdyby nie sąsiedzi. Mieszkam na 3 piętrze, mam psa i 2 koty. Nie jestem jako człowiek zbyt rozmowna czy też otwarta do ludzi. Generalnie żyje sobie spokojnie, nie robię imprez, pies nie praktycznie nie szczeka (chyba że domofon zadzwoni). Typowy piwniczak ze mnie i troche przegryw. Na klatce gdy mijam się z którymś sąsiadów to mówię grzecznie dzień dobry i tyle. Nie wchodze w dyskusje, wszelkie próby nawiązania jakiejś konwersacji ucinam najszybciej jak się da. Nie potrzebuje aby ktoś odebrał mi paczkę…