Po utracie pracy rok temu, wróciłem do swojej małej miejscowości. Jest tu dość sporo firm ale szukam czegoś w większym mieście. Skończyłem studia, natomiast od pewnego czasu walczę z depresją i stanami lękowymi. Od jakiegoś czasu, zauważając że mi się poprawia, zaczynam mieć awersję do ludzi i kontaktów społecznych. Przesiaduję w domu, większość czasu w ciszy albo przed TV, szukam pracy, ale wszyscy mnie zbywają. Nie mam dziewczyny i w sumie nigdy nie miałem, niby czuję jakiś wewnętrzny spokój, ale przeraża mnie fakt że prawdziwy ,,JA" nie cierpi ludzi. Wszystko wynika z traum i prześladowania jakiego doświadczyłem w dzieciństwie, tak przynajmniej mi się wydaje. Poważnie zaczynam się bać o moją przyszłość, bo z jednej strony lubię samotność, a z drugiej chciałbym mieć potomstwo i mieć możliwość zbudowania rodziny. Jakieś porady?#życie #związki

