Mirko Anonim

#przemyslenia

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Pytanie raczej do starszej części wykopu - czy z wiekiem zmienił się wasz stosunek do wiary, religii? Bo ja odkąd pamiętam byłem gimboateistą, realistą na maxa i wiecznym cynikiem (nigdy nie chodziłem do kościoła). Jednak z wiekiem coś mi się chyba przestawia albo nie wiem, czasy są zbyt niepewne, może zbyt szybkie tempo, zatracenie wartości i czasem zastanawiałem się nad wiarą i wgl sensem życia. Może człowiek w pewnym wieku bardziej dojrzewa i szuka oparcia w czymś? Nie chodzi mi o jakieś nawrócenie ale może biologicznie potrzebujemy jakiegoś oparcia w czymś wyższym, zwłaszcza że dorosłość…
Czy jest tu jakiś spec od reklamy i marketingu? Zastanawiam się dlaczego zawsze w reklamch chłop to jest ciamajda i największy beciak a kobieta zawsze wie lepiej i jest tą silną która rozkazuje? Bo skoro taki jest przekaz to znaczy że to są preferencje klientów albo niejako odzwierciedla preferencje danego kraju. Ostatnio włączam jakiś filmik i reklama belliani że nie para nie ma mebli i laska dosłownie siedzi na gościu który udaje mebel xD. Jakieś reklamy gdzie trzeba coś wybrać, kupić, zamontować to typy nie wiedzą jak zrobić, coś psują, dwie lewe ręcę i nagle żona ma jakiś genialny pomysł…
hqdefault
Narzekanie ma funkcję relacyjną: szybko tworzy „my”. Wspólna pretensja do świata, szefa, systemu, pogody albo „tych drugich” to tani test przynależności. Druga strona nie musi Cię lubić ani znać, wystarczy, że przytaknie. Wtedy pojawia się poczucie, że nie jesteś sam.Polskie badania (m.in. Wojciszke, Baryła, Szymków) idą nawet dalej: w „kulturze narzekania” skarga bywa skryptem kontaktu. Pytanie „co słychać?” często nie oczekuje dobrej odpowiedzi. Oczekuje wspólnego westchnienia. Osoba, która mówi „właściwie jest dobrze”, bywa odczytywana jako obca, naiwna albo podejrzanie zadowolona z…
Dochodzę do wniosku że nie ma innej drogi dla przegrywa niż: rozwój osobisty oraz kształtowanie charakteru. Przez rozwój mam na myśli rozwijanie swoich umiejętności oraz hajsmaxxing. Jak już przegrywać to w dobrym stylu a nie ma co ukrywać hajs otwiera furtkę do wielu drzwi i dobrze jest po prostu żyć na poziomie. Przewagą może być to że #przegryw ma więcej czasu wolnego, żadnych zobowiązań, żony, dzieci więc zamiast poświęcać czas na głupoty to możnaby zastosować 80/20 ratio nauki do czasu wolnego. Co do charakteru to mam na myśli, że trzeba jednak być pozytywnym, zabawnym i ćwiczyć…
Nie rozumiem ludzi którzy chcą mieć dzieci czemu decydują się je mieć tak późno. Zdarza mi się rzadko bo rzadko ale jeszcze widzieć w 2026 młodych rodziców i za każdym razem myślę sobie że super, sam chciałbym mieć młodych rodziców na miejscu dziecka. Niedość że masz jeszcze energię, siłę na takie rzeczy to jeszcze jak nastolatek trochę podrośnie to fajnie mieć taką kumpelską relacje z ojcem gdzie on jeszcze taki cool dad jest a nie stary boomer. Z mojego rocznika (lata 90) to prawie każdy miał rodziców boomerów którzy mieli dzieci dopiero będąc 30+ i teraz sobie myślę że to patola. #dzieci…
#antynatalizmJak antynataliści odnoszą się do wszelkiej maści dzieciaków typu bananowe dzieci, tudzież dzieciaki wyższej klasy średniej rodziów, których obecnie jest nawet sporo? Bo szczerze mówiąc ja jako stary chłop bardzo im zazdroszczę i takie życie to bajka a nie jakieś cierpienie. Wszystkie te oskarki co mają pod korek wszystkiego od rodziców, od małego jakieś prywatne szkoły, wielki dom na przedmieściach, no niczego nie brakuje i jedyne co im zostaje to korzystać z tego życia. Tylko nie mówicie znów że "bo może zdarzyć się wypadek" bo chyba antynatalizm nie polega na przeliczaniu…
#przegryw #rodzina #przemyslenia #toksycznirodzice #samotnosc #toksycznamatka #psycholog #psychologiaMirki mam potrzebe się wyżalić. Czuję się mocno skrzywdzony przez moją rodzinę i nie wiem co z tym zrobić.Chciałbym chociaż aby ktokolwiek raz mnie przeprosił. Moja rodzina to Matka zmarła prawie 10 lat temu na raka, Ojciec dobiega 80 i czasami zachowuje się jak małe dziecko i Brat starszy odfe mnie o 8 lat.Ja wkrótce będę miał 45 lat. Zacznijmy od Matki. To była bardzo złośliwa i toksyczna osoba. Nigdy nie uczyła żadnych prac domowych ani mnie ani Brata.Jedyne co krzyczała na Mnie i…
Wakacje jako stary singiel to z jednej strony chwilowy odpoczynek a z drugiej nachodzą zawsze straszne #feels bo uświadamiam sobie że wiecie kilka dni, może tydzień i znów powrót do swojej rzeczywistości. Człowiek chciałby takie rzeczy mieć na co dzień, być może nawet mieszkać na stałe albo wgl zwiedzać sobie bez przeszkód i móc chłonąć najpiękniejsze rzeczy tego świata bez stresu o nic. Dochodzi do mnie że w liczu liczy się tylko hajs, no ewentualnie dobre urodzenie żeby być ustawionym tak że właśnie jedyne co ci zostaje to korzystać z tego życia.#przemyslenia #samotnosc #depresja…
maxresdefault
Nie rozumiem czemu tutaj tak bardzo poważnie traktowana jest przeszłość partnerki. Sam mam bardzo kiepskie geny i czasem dochodzi do mnie świadomość gdzie jestem w hierarchii i dziwie się jak jeszcze w tym wieku mogę wybrzydzać i wy też. Innymi słowy partnerka może nie być w moim typie, może mieć przeszłość ale czy mam prawo wybrzydzać będąc w takim położeniu? Jasne że gdybym był chociaż przeciętny to na pewno nie rozważałbym samotnej matki albo po przejściach ale ja z wiekiem uświadamiam sobie że ja nic do gadania nie mam. #zwiazki #przemyslenia #niebieskiepaski #rozowepaski #przegryw…
Teoretycznie wiek emerytalny powinien zostać obniżony a nawet czas pracy skrócony. Jakby nie patrzeć efektywność pracy mocno wzrosła i człowiek jest coraz bardziej eksploatowany a zyski przedsiębiorców rosną. Pamiętam jeszcze rynek pracy 10-15 lat temu jak niewiele trzeba było umieć np. w #korpo w porównaniu do teraz. Nie dziwie się że ludzie po 30 lat i już mają wypalenie zawodowe lub depresja. Tak samo prace fizyczne też jest sporo automatyzacji ale całą resztę robi człowiek i tryb pracy tak ustawiony że nie ma czasu na przerwę. Nawet po sklepach to widać że ludzie jednocześnie na kasach…
Dzisiaj chyba dostałem takiego życiowego plaskacza na zasadzie "urodziłeś się o złej porze, w złym miejscu" Pracuję z ludźmi 45+, najczęściej mają już dzieciaki w wieku, gdzie zaczynają studia i wiecie co? Starzy bez problemu kupują mieszkanie w mieście wojewódzkim, bo Oskarek chce studiować finanse i rachunkowość (nie wiadomo czy pociągnie nawet 1 rok, bo matura zdana na 30%) ale nowe budownictwo i min 55 m2 Oczywiście międzyczasie wyjazdy w Alpy, obozy tematyczne i inne atrakcje. Mój rocznik +/-89 jedyne co dostał to ciuchy po rodzeństwie, wprdol pod gimnazjum i kolonie w jakieś…
W wieku 30 lat przeżyłem swój pierwszy raz i jestem wqrwiony. Pół życia na to czekałem i nie wiem po co, jestem tak okropnie zły że najchętniej bym sobie zayebał.Ruchałem może w sumie z godzinę i praktycznie to gówno czułem, dziewczyna dziewica w moim wieku, czuję wqrw i rozgoryczenie zero radości z tego. W głowie tylko żeby guma nie spadła, do tego lubrykant bo bez ją bolało, do tego guma na qtasie założona drugi raz w życiu co jeszcze bardziej osłabiało odczucia, jestem zażenowany. Mówiąc szczerze zdecydowanie bardziej wolę sobie zwalić- lepsze, silniejsze odczucia bez tego całego…
Przestałem już myśleć o przyszłości, bo od lat nie wychodzi teraźniejszość. A olanie przyszłości to prosty sposób na produkcje nowych błędów i problemów.#zalesie #przegryw #przemyslenia #feels
Udało mi się wyleczyć z samotności poprzez poznanie złego towarzystwa. Po okresie studiów znajomości się rozjechały i każdy poszedł w swoją stronę. Życie spędzałem na byciu domatorem i wychodzeniu po swoim mieście. Nigdy nie narzekałem na ten styl mimo monotonności, bo potrafiłem się cieszyć z małych rzeczy, nie narzekałem na brak hobby. Jednak od pewnego momentu zdjęcia z social mediów uwiodły mnie. Zdjęcia z wakacji, wyjazdów zagranicznych, festiwali. Zacząłem zazdrościć i nawet z tego powodu miałem lekki zjazd nastroju. Chciałem przeżyć to co na zdjęciach, czyli przytulanie się przy…
#przegryw #blackpill #feels #nostalgiaNie no rozwala mnie jak ktoś mówi że dawniej nie było łatwiej. Oczywiście że było, tylko człowiek wtedy nie wiedział i był nieogarnięty, nieśmiały. Właściwie twoja konkurencja to były głównie typowe mateusze o wyglądzie szczura i dużymi uszami. Pamiętam doskonale czasy raczkującego internetu i wiele rzeczy wtedy było normalne a dziś już nie.- czasy gdzie rodzice wysyłali na zielone szkoły/kolonie a tam zawsze były jakieś romantyczne historie, dyskoteki. Nawet dzieci z biednych rodzin jechały bo z pracy były dofinansowania. Problem był że nie było jak…
1722260752_zosbuy
W sumie to od niedawna oglądam tego Romana ale chłop ma genialne spostrzeżenia na temat mentalności Polaków, niezwykle trafne :D Właściwie to wszystko co on mówi to czytam na wykopie, zwłaszcza odnośnie emigracji to zawsze czy to Holandia czy Norwegia to jakieś społeczne przekonanie że Polaków traktują gorzej, nikt nas na świecie nie lubi, normalnie cały świat się sprzeciwił przeciwko Polakom xDD egocentryzm na maxa. Albo że nigdy nie będziesz jak lokalny (co tam że rynek pracy na imigrantach stoi) i wszystkie te kompleksy narodowe że wstyd za innych Polaków albo co o nas ktoś myśli, co myśli…
maxresdefault
Dlaczego Polacy są non stop tacy zestresowani? Coś w tym jest, że Polakom brakuje luzu. Jak byłem we Włoszech to byłem w szoku jak można żyć sobie na takim luzie i mieć wyrąbane na wszystko. Polaków to rozpoznam wszędzie na świecie bo tylko oni są wiecznie przestraszeni, oglądają się do tyłu, non stop zerkają na boki czy nikt nie patrzy i najczęściej głowa w dół, generalnie wzrok kogoś kto już się poddał. Wgl dziwne i nie mówię tu o biednych to większość ma zmęczone twarze, styrana życiem twarz i nadwaga. Nawet Ukraińcy, niby te same geny ale oni mają o wiele więcej werwy i temperamentu. W…
f2f20fc1a71d15ca1c62c0417393d49340e3971d48eaa1945fffa7bd57a7532d
Przecież ten blackpill to tak prymitywna manipulacja że szok. Dziwie się że jeszcze ktoś w to wierzy, zwłaszcza że od kilku lat nic nowego nie wnosi. Założenia na początku były dobre "wygląd jest ważny", czyli taki w sumie truizm ale generalnie nic odkrywczego, bo już pomijam że w praktyce dochodzą inne czynniki atrakcyjności ale ok. Generalnie nie ma żadnych badań, wszystko bazuje na incel science. Co ciekawe jest wiele badań które przeczą blackpillowi ale zawsze jest "bo kobiety nie mówio prawdy111!!!". W 2026 #blackpill to typowy cherry picking i odgrzewanie kotletów. Codziennie podobne…
077b85f3814445536acd7bb3705491e2819f55f3f29cf09f2e3826414f40585c
Niektórzy mówią że nie chcieliby się urodzić wcale, ja jedyne czego bym chciał to urodzić się na nowo ale w innej skórze, gdzieś indziej a nie w tym polackim kraju wychowany przez polacką rodzinę. Marzy mi się urodzić na nowo ale w takich Niemczech albo Szwecji, gdzie jest cywilizacja i normalni rodzice a nie boomerzy z postkomunistyczną mentalnością. Jak ten kraj ma nie produkować przyszłych przegrywów jak tutaj nadal panuje ruska mentalność dziwnym trafem połączona z manią wyższości i gigantycznymi kompleksami. Społeczeństwo które zawsze sprowadzi cie w dół gdy będziesz chciał się wychylić.…
7235543eb0c3e107adce844020ea545e97620a62d07587cff628ab45f14cf497
Irytuje mnie to w moim przegrywie że nie umiem podjąć żadnej drogi. No bo jestem świadomy swoich słabych genów, zaakceptowałem #blackpill dawno ale co dalej? Balansuje zawsze (i taki mam mix charakteru) pomiędzy byciem patusem (z racji wychowania w biedzie i otoczeniu) a nerdem (z racji bycia autystą). Co jakiś czas próbuje rozmyślać w jakim kierunku iść, jaką postawę przyjąć czy czym się kierować ostatecznie. Z jednej strony planuje NERDMAXXING, czyli dać sobie spokój z tym wszystkim i zaszyć się w domu, olać te relacje i robić skille żeby robić hajs, pogłębiać wiedzę, itd. Z drugiej strony…
bbdfab84f9276e72f626049f9c2c7d7097-12-mr-robot-where.2x.rhorizontal.w710
#przemyslenia #kameleonRoślina zje mnie po śmierci i się z tym nie kryje, mam więc jej szacunek ze wzajemnością. Człowiek nie może mnie zjeść i dlatego mną gardzi, ale będzie się uśmiechał.
pozdro dla kogutów, jebać kury - nie mają jaj piać
MOJE MARZENIE SIĘ SPEŁNIŁOKiedy byłem bezrobotnym przegrywem, siedziałem cały dzień w domu przed komputerem i większość czasu spędzałem na forach obrazkowych.Zawsze mnie intrygowały i inspirowały zdjęcia pokojów ludzi, którzy mieli jakieś wypasione komputery, ładne meble i półki pełne różnych gadżetów.Myślałem sobie wtedy, że fajnie by było mieć jakąś spokojną robotę przed komputerem, z której mogę wyjść do domu nie martwić się o jakieś niezałatwione rzeczy, wyrobienie planów czy inne służbowe sprawy spędzające sen z oczu.Marzyłem sobie o takiej sytuacji: mam spokojną robotę, zarabiam…
Zauważyliście że teraz dzieciaki są strasznie agresywne? To nie są już nastoletnie dzieci tylko często przypominają z zachowania dorosłych patusów. Za moich czasów to jak ja byłem nastolatkiem to bałem się odezwać albo coś zrobić publicznie żeby mnie nie osądzono albo nie nakrzyczano na mnie. Nawet jak coś odwaliłem to bałem się że ktoś starszy może mi zwrócić uwagę. Nawet jak próbowałem popalać to chowałem się za garażami. Nasze pokolenie (90's) było ogólnie takie ciche, zalęknione nawet i posłuszne.Teraz to chłopaki po kilkanaście lat widzę często przesiadują gdzieś to potrafią powyzywać…
Ciekawe czy dla Niemców to szok kulturowy jak widzą styl życia Polaków? Byłem w DE już wiele razy i to dla mnie jest szok jak oni żyją na minimum jak jacyś pustelnicy. Oszczędzają na wszystkim jakby świat miał się skończyć i może być upał ale jak woda kosztuje 0,80 zamiast 0,69 jak zawsze to albo nie kupują wgl albo pójdą kilometr do innego sklepu jak taniej xD. Młodzi to traktują pracę jak jakiś dodatek, żadne kariery, jakiś pokój na wynajem na minimum jak w bunkrze, ciuchy dla powodzian i prędzej stawiają na korzystanie z życia. U nas to konsumpcjonizm wszedł na maxa i chęć pokazania…
Wiecie skąd ten konflikt kulturowy POL-UKR? Bo mi się wydaje że to kwestia zazdrości. Nie jest zaskoczeniem że Ukraińcy radzą sobie dość dobrze w nowej rzeczywistości i to naszych wkurza. Znam wielu z czasów studiów i dosyć szybko porobili kariery a startowaliśmy podobnie w jakimś korpo, potem szybko awansowali wyżej, ewentualnie jakaś relokacja do USA/UK i tam stanowiska menedżerskie. Myślę że nas to wkurza bo sami mamy tendencje do pesymizmu, jesteśmy depresyjni, brak nam sprawczości, za dużo rozmyślamy, wieczny niedasięizm i romantyzujemy a tutaj nagle nowa grupa społeczna wchodzi na rynek…
Jestem ciekaw czy ktoś miał tak jak ja czy też nie. Jeszcze jakiś czas temu kiedy zarabiałem nie duże pieniądze to nie miałem większego problemu żeby je wydawać. Ogólnie nie byłem jakiś rozrzutny, ale nie liczyłem też każdej złotówki bo wiedziałem że dużo nie odłożę. Teraz kiedy zarabiam trzykrotnie więcej to zauważyłem, że ciężej mi jest wydać większą sumę pieniędzy bo zawsze pojawia się myśl że zaoszczędzę na coś, co będę mógł w przyszłości kupić np jakieś auto itp choć póki co nie mam na to żadnego parcia. I tak to wygląda że będąc w sklepie przeliczam każdą rzecz i wybieram tańsze…
Ten świat coraz bardziej przypomina rok 1984 Orwella. Jeśli ktoś nie czytał książki, niech nie czyta posta, bo mogą się pojawić spojlery dotyczące fabuły lub elementów świata.Ale po prostu nie wiem co robić, co myśleć, więc przelewam swoją gorycz tu. Jakby nie patrzeć, prawie każdy element świata z książki jest mniej lub bardziej obecny w naszym świecie:- teleekrany - ich funkcję pełnią smartfony i wszystko co zbiera dane, dużo dziwnych *zbiegów okoliczności* że podczas rozmowy z kimś wyświetlają się rzeczy o których się rozmawiało. Historia wyszukiwania, lokalizacja telefonu, dane z…
Rodzice wybudowali sobie wielki dom w Krakowie w latach 2000 na zwierzyńcu (w sumie jakieś 400m2). Ojciec miał dobra prace za granica (mój dziadek był ambasadorem w latach 70-90 i mu załatwił prace), kupili działkę i później wybudowali dom, piwnica, dwa garaże, 2 pietra, ogródek wielkości pół hektara. Matka typowa SAHM co nigdy nie pracowała. Jedyne co od rodziców dostałem to w wieku 15 lat taty tekst "idź na historie, zostaniesz urzędnikiem i będziesz miał pewna prace". I tak oto tym sposobem w wieku 38 lat, nie mam swojego mieszkania, wynajmuje kawalerkę, straciłem prace w korpo 2 lata…
Nie ma nic gorszego niż wychowywanie się w rodzinie, gdzie rodzice od małego każdy twój pomysł bombardują "A po co ci to?" "Na pewno jest ci to potrzebne?" "Nie potrzebujesz tego"Chłop 30+, wykształcenie skończone na dr, dobra praca, własne mieszkanie, samochód i wiecie co? Sprzedałem auto i kupiłem nowe z salonu. I wiecie co usłyszałem? Zero pytań o markę, model, pogratulowanie tylko "a po co ci ono? przecież to dużo pieniędzy. Ja mam 15 letnie i jest bardzo dobre" 30 min rozmowy przez telefon by słyszeć "po co, za co, na co" Choć jestem świadomy jak bardzo te teksty są toksyczne,…
Skąd mam wiedzieć czy z moimi objawami nadaję się do psychologa czy psychiatry?Miałem ostatnio tak stresujący etap w życiu, praca, życie prywatne, wykorzystałem dosłownie 100% swoich szarych komórek. Efekt tego był taki, że zleciało ze mnie totalnie powietrze, jakby ilość bodźców doprowadzała do system shutdown. Trudny okres już minął, minął dokładnie miesiąc, a ja nie wróciłem na normalne tory.Początkowo zawalałem to na przemęczenie, brałem mikro urlopu, odsypiałem, suplementacja ALE totalnie nic. Jestem jak mucha w smole, zrezygnowałem z chodzenia na siłownie, spacerów i spotkań ze…
Mircy i Mirabelcy, sprawa ma się następująco.Zostałem zaproszony na wesele. W swojej głupocie zgodziłem się przyjść.Przy okazji innych rozmów osoba zapraszająca wygadała się, ile mniej więcej będzie kosztował talerzyk. Wiadomo, że obyczaj nakazuje dać w prezencie tyle co wychodzi talerzyk + coś od siebie, natomiast w tym przypadku do koperty powinienem włożyć dobrze ponad 2 tysiące, co umówmy się dla "trzeciorzędnego znajomego" jest trochę... hmmm... drogo?Pomijam już to, że IMO wspominanie w rozmowie z potencjalnym gościem takiej uroczystości o jej kosztach, jest nie na…
Ostatnio robiłem research dlaczego w #izrael jest tak duża dzietność i spędziłem sporo czasu na analizie instagrama osób zlokalizowanych w tamtym kraju i nie wiem czy wpadłem w bańkę czy faktycznie tak tam jest. Głównie patrzyłem na młode osoby przed 30-stką po studiach i czym jestem zdziwiony:- każdy robi jakieś fajne rzeczy w pracy wysokowykwalifikowanej, głównie pracuje w technologiach (głównie IT), sporo w startupach (wg linkedin) ale generalnie tak jak mi mówił chatgpt to wszystko wg STEM- po zdjęciach/relacjach widzę że bardzo dużo czasu spędza się z rodziną nawet jako dorosły- dużo…
Zabrzmię teraz jak boomer ale zazdroszczę teraz młodym pokoleniom możliwości i tego że dorastają w fajnych czasach, z inną mentalnością, rodzicami, startem. No widać po nich że mają lepsze geny i będą wygrywać. I nie przekona mnie żaden pseudo argument że "teraz to młodzi uzależnieni od tiktoka", "nie umiejo czytać bo ciągle te smartfony" bo tak samo straszono nasze pokolenia i to jakieś jednostkowe przypadki z których robi się aferę żeby ponarzekać na kolejne generacje. Widzę po rodzinie jak teraz dzieciaki mają fajnie, widzę po znajomych z okolicy, ludzi z pracy. Nie jest niczym nowym że…
genzie_caly_swiat_6-scaled-1
Też macie wrażenie że Polacy to taki nijaki naród? Mam na myśli że o każdej nacji coś można charakterystycznego powiedzieć, każda ma jakiś temperament a my to tacy bez żadnego wyrazu, tacy nijacy. Dobrze to widać choćby w sporcie albo jak jestem gdzieś na wakacjach to inni się bawią, jakieś skoki do basenu, rozkręcają imprezę a Polacy zamulają, prawie do nikogo się nie odzywają. Jakieś afery w kraju to każdy pojęczy ale później machnie ręką i żadnej rewolucji nie ma. Zawsze jak wracam z Włoch to jestem naładowany pozytywną energią i czuć ten vibe a wracam do Polski to wystarczy kilka dni i…
gAmR6UDQ12fZEeA1
Robicie w #praca to co lubicie? To jest coś co chcieliście robić albo w czym jesteście dobrzy?Z moich obserwacji to chyba z 99% ludzi w Polsce nienawidzi swojej pracy i to nie jest coś co chcieliby robić ale w sumie ciężko chyba pracować w czymś co się lubi. Może jak ktoś ma swój własny biznes? Albo wiecie coś typu producent muzyczny, bo wtedy robisz coś po swojemu co było twoim hobby. W innych zwykłych pracach raczej ciężko o to bo ktoś od zawsze chciał pracować na magazynie i to kocha xd? Albo klepie excela w #korpo i użera się z klientami, stresuje deadlinami i to lubi xd? Na etacie to…
images
Najgorsze jest to że boomerzy mieli racje.. Jako millenials odcinałem się od staromodnych poglądów, chciałem być bardziej nowoczesny, zachodni, progresywny i tego typu ale w tym kraju z takim podejściem (nawet jak słusznym) to nic nie zdziałasz a przynajmniej nie u nas xD. Ponad 30 lat na karku i stwierdzam że jeśli chcesz do czegoś dojść to tylko znajomości, cwaniactwo, kombinatorstwo. Co więcej, żadna ciężka praca, sprawiedliwość czy równość. Boomerzy zawsze powtarzali że warto mieć znajomego lekarza i prawnika i jakie to jest teraz adekwatne, gdzie non stop sprawcy drogowi chodzą na…
comment_a6qV34DKMSOR4paCDZkcSB97slgULF6r
Jak można mieć 30 lat i nie przegrywać? Niech mi ktoś da instrukcje do życia. Po pierwsze wszystko przestaje cieszyć jak dawniej. Jak miałeś jakieś hobby albo głupotę którą lubiłeś robić w rodzinnym pokoju to teraz odpalasz stare gry, nawet nowe gry i czujesz że to nie to (wielokrotnie opisane to zjawisko na wykopie). Po drugie jak miałeś znajomych za czasów studiów to teraz nie masz żadnego. W Polsce jest jakaś kultura że dobijasz 30-stki i każdy idzie w swoją stronę albo ich partner/ka to jedyny znajomy. Wcześniej znajomych przydzielali ci systemowo (szkoła) a teraz wgl nie ma okazji do…
hq720
Jezuuuuu co to za narzekanie na pogodę? W końcu normalna pogoda żeby nacieszyć się latem, popluskać się w wodzie albo opalić to już stado narzekaczy że za gorąco. Ile my mamy w Polsce takich dni słonecznych?! Kilkanaście dni w roku żeby zobaczyć słońce i móc wyjść bez bluzy na zewnątrz a cała reszta roku to mix zachmurzenie, deszcz albo zimno. Potem dziwić się że Polacy chodzą non stop wkurzeni albo #depresja jak nie ma słońca. #polska #lato #pogoda #przemyslenia #polak #przegryw
Wierzycie w zjawiska które nie do końca możemy obecnie wyjaśnić prawami fizyki? Nie chodzi mi o żadne magie tylko np. że takie rzeczy które robimy na co dzień mogą być już zapisane z góry (nie chodzi mi o kwestie religijne) albo pewne rzeczy dzieją się bez naszej ingerencji albo coś sprawiło że znaleźliśmy się w konkretnej sytuacji albo poznajemy konkretne osoby. Albo nie znamy osoby a czujemy dużą sympatie i vibe (i nie jest to ładna osoba żeby nie było efekty aureoli). Albo ktoś przeczuwa niebezpieczeństwo, ma sen proroczy albo jakieś deja vu i faktycznie coś się wydarza. Albo coś co…
3ea8b97b1d92e04f282e093a56bf4ece
#agepill #przemyslenia #przegrywpo30tce Nie no rozwalają mnie argumenty kierowane do 30-latków że JESZCZE MASZ CZAS. Jaki czas?! W wieku 30+ to ty powinieneś zbierać owoce swojej pracy i być w swoim peaku a nie że masz czas bo nie masz. Nawet u sportowców mówi się że 30+ to już stary. Jeśli do tej pory nic nie osiągnąłeś to nagle magicznie nie zostaniesz geniuszem albo nie odkryjesz ukrytego talentu żeby zostać sławnym czy bogatym. Na większość rzeczy jest po prostu za późno żeby zacząć i nawet gdybyś chciał zostać lekarzem to już głowa, pamięć nie ta, codzienne obowiązki, brak czasu…
Taxi-Driver-HERO
#niepopularnaopiniaNajgorzej co można zrobić w kontekście wychowywania dzieci to wychować je w duchu sprawiedliwości społecznej. Wiecie, że panuje na świecie jakaś odgórna sprawiedliwość i za dobre zachowanie zostaniesz wynagrodzony. Ileż to już takie polackie wychowanie wygenerowało pokolenia #przegryw albo sfrustrowanych dorosłych. Dobre oceny, dobre zachowanie -> idealny pracownik etatowy który ma robić i mało gadaćNie wdawaj się w bójki, ustępuj, nie reaguj to się znudzą -> zawsze wygra silniejszy (czyli nie ty), wyuczona bierność, kozioł ofiarnyMiły dla kobiet -> #samotnosc albo…
comment_Lb6ZfKSNvAvg5k8Hum1KeFLdDEoeGSwf
Wiem, że zazdrość to niskie uczucie, ale przez tę aferę z lekarzami zacząłem czuć niechęć do znajomego lekarza i jego żony lekarki. Są przed 35 rokiem życia, a mają wielkie mieszkanie, które niedługo zamienią na dom, wypasiony samochód, jeżdżą po świecie i ogólnie widać, że w bardzo krótkim czasie mocno skoczył ich status finansowy.I tak, wiem, że mogłem się uczyć i iść na medycynę, ale szczerze to nigdy tego nawet nie rozważałem. Wiedziałem, że lekarze dużo zarabiają, ale nie widziałem, że aż tak. Zresztą mam predyspozycje do innych rzeczy, niestety nie tak dobrze płatnych. To nie jest…
Czasami mam jakieś flashbacki człowieka pierwotnego żyjącego 3000 mln temu i dochodzi do mnie że nie odnajduje się w dzisiejszych czasach, za dużo tego wszystkiego i mam ochotę wrócić do lasu bez cywilizacji i tak sobie prymitywnie żyć, co sobie zbuduje to będę miał xD. Proste, nieskomplikowane życie skupione na podstawowych kilku czynnościach a nie jakieś smartfony, deadline'y, klepanie excela, AI, technologie, tindery, konsumpcjonizm, social media, umowy, kredyty, podatki. Ja się nie dziwię że jest #depresja #samotnosc i ludzie wariują jak pomyślcie sobie co musiał wiedzieć/umieć człowiek…
av5vfc
Mam teorie że polki wolą chłopów z zagranicy bo po prostu nie są pantoflami. Czasem jak obserwuje #niebieskiepaski jak potrafią nadskakiwać wokół kobiet to aż mnie to męczy a co dopiero ich. To by wyjaśniało dlaczego nawet tacy z krajów 3 świata mają duże szanse, bo im biedniejszy tym bardziej nieogarnięty w relacjach czyli bezpośredni i nawet bezczelny. U nas jednak jest jakiś patologiczny szacunek i gloryfikowanie kobiet, co pewnie jest miłe ale przez pierwsze 5 minut a nie całe życie od przedszkola po późną starość. Odkąd pamiętam to dziewczynkom ustępowało się miejsca, trzeba było…
f2bc9231aa2a52ef418018d1b5b30e1b63066c7794ff675386e559729f9f44f7
Wykorzystam anonima jako przestrzeń na zebranie myśli bo w sumie wybiorę się do psychologa mając wrażenie, że mam jakiś większy problem ze sobą ale może ktoś napisze coś co pozwoli mi zmienić swoją obecną sytuację, może ktoś miał podobnie albo nadal tkwi w podobnej sytuacji.Jak znaleźliście sposób na spędzanie wolnego czasu? Wpadłem ostatnio w jakąś pułapkę myśli, każdy dzień wygląda tak samo a po pracy (pracuje full zdalnie) nie mam motywacji i pomysłu co zrobić z wolnym czasem. W tygodniu to dzień świstaka a w weekendy to wręcz walka i szukanie pomysłu na siłę co zrobić, gdzie pojechać…
Moim hobby jest robienie zdjęć kobietom tzw. #dupeczkizprzypadku zauważyłem, że już robię to odruchowo np w sklepie. Wcześniej głownie na siłowni czy czasem na mieście a teraz w sumie wszędzie. O dziwo stałem się w tym bardzo dobry bo przez 4 lata nikt nie zwrócił mi nigdy uwagi. #przemyslenia
Pewien wykopek miał racje i nie pamiętam dokładnie wpisu ale generalnie w tym kraju nie da się uczciwie dorobić xD Ja wiem że można psioczyć na przedsiębiorców, lekarzy, itd. ale ten kraj dosłownie uczy cie że trzeba kombinować, oszukiwać albo szukać luk bo tylko wtedy masz jakiś bonus, awans społeczny albo po prostu nie klepiesz biedy. Nie znam nikogo kto by się dorobił na uczciwej pracy na etacie albo uczciwej pracy mając swój biznes. Zawsze ktoś w tym kraju MA bo albo wymusił dofinansowanie, albo wrzuca w koszty wszystko, kombinuje z podatkami, zatrudnia na czarno, itp. Jak ktoś jest wyżej…
1addcb5dd01f3c330da2d63742c94a5239f4208fd610969035cf551bf4608c3f
Skąd w Polsce taki brak szacunku do starszych osób? Konflikt klasowy tym razem zastąpiony wojenkami międzypokoleniowymi czy co? W wielu zamożnych krajach jest naturalny szacunek do starszych i mają mocną pozycje w hierarchii a nierzadko lepiej zarabiają przez to że mają po prostu długi staż. W biedniejszych krajach wgl jest takie fajne życie rodzinne i też zrozumiałe bo w grupie łatwiej przetrwać. Natomiast w Polsce mam wrażenie, że Polacy nie są rodzinni i chcą w pewnym wieku jak najmniej mieć doczynienia. Non stop też czytam czy słyszę że ktoś ma kwasy ze swoją rodziną, kłócą się, nie chcą…
Jak to jest że dorośli mężczyźni zajmują się takimi bzdurami jak #blackpill? Skąd wgl oni mają czas na takie horoskopy dla inceli? Zazwyczaj ludzie w pewnym wieku mają już jakieś obowiązki, studia, praca, hobby i patrzą na życie realnie ale jak widać niektórzy albo dali sobie wyprać mózg i dołączyli do sekty albo przez nadmiar czasu doszukują się jakiś spisków. Śmieszne jest to że każdemu się wydaje że ma racje żyjąc we własnej bańce i poklepując się nawzajem ale ich zachowania dokładnie opisują książki o incelach i wynika to tylko z problemów psychicznych które można leczyć. Wasz stan tylko…
IMG_20240901_101914-768x359
Polskim chłopom po prostu brakuje luzu i testosteronu. Większość ma depresyjny vibe i zero męskiej energii.. Do kobiet podchodzą jak pies do jeża, o wszystko muszą pytać, wypytywać o zgodę, całymi dniami siedzą w domach i jeszcze robią jakieś babskie rzeczy. Nie ma w nich takiej energii do działania, pewności siebie, nawet agresji. Taka postawa "przepraszam że żyję". Nie czujesz respektu do takich gości. Może to efekt siedzącej pracy, potem znów przy komputerze albo telefonie i w przerwie posłusznie idą pomagać żonie lepić pierogi i odkurzać dom bo mamusia przyjeżdża a ich wybranka z większym…
gAmR6UDQ12fZEeA1
Jak w Polsce ma się poprawić #demografia jak kobiety nie mogą znaleźć odpowiedniego partnera bo większość z was to mentalne dzieci? Z tego co czytam na wykopie to top1 zainteresowań #niebieskiepaski to gry komputerowe to jak kobiety mają myśleć o was poważnie w kontekście przyszłego życia, gdzie trzeba być bardziej odpowiedzialnym i ogarniać życie? Nie wiem rachunki, warunki kredytu, ogarniać podstawy budowlanki, domowych napraw, umieć naprawić auto, zająć się dzieckiem. Jak wy chcecie wejść w dorosły związek jak sami jesteście mentalnymi dziećmi?#zwiazki #przegryw #rozowepaski #dzieci…
Czy mi się wydaje że Polacy cofnęli się cywilizacyjnie jeśli chodzi o mentalność? Albo ja żyłem w bańce ale wydawało mi się, że zmierzamy już ku zachodowi i na naszych oczach dojrzewa nam społeczeństwo gotowe do demokracji, dyskusji, z poszanowaniem wspólnej przestrzeni i innych. Tymczasem im więcej zaglądam w internet, im więcej wychodzę w różne obce środowiska tym bardziej widzę jeszcze większą dzicz i powrót do korzeni, czyli jak to śpiewał Kazik "pomieszaniu katolika z manią postkomunistyczną" a jeszcze to wszystko napędzane agresją, frustracją, siłą i egoizmem. A jeszcze z biegiem lat…
Prawda jest taka że mamy pokolenie najsłabszych mężczyzn od wieków. Ja wiem że niektórzy lubią chwalić się "hehe bo my w przeciwieństwie do kobiet zbudowaliśmy tę cywilizacje" ale co z tego skoro to było tysiące lat temu i inny typ mężczyzn co teraz a nie wy. Mieliśmy generacje chłopów w rurkach, teraz mamy płaczków #przegryw #blackpill którzy nie chcą uczestniczyć w tym życiu bo nie urodzili się jak z obrazka. No postawa rodem z listów do Bravo Girl pisanych przez 12-latki w poprzedniej dekadzie. Serio to pokolenie jest stracone, zero chęci do zdobycia czegokolwiek, odkrywania, nawet…
hi9swj53f26h1
Jaki jest sens życia jak nie jesteś bogaty? Co z tego że uzbieram na fajne wakacje i w końcu zerwę się z łańcucha żeby gdzieś wyjechać jak to wszystko jest tylko kupiony czas. Nigdy nie będę częścią tych pięknych rzeczy, rezydentem w tych fajnych mieszkań przy plaży, nigdy mnie nie będzie stać żebym sobie pomieszkiwał w różnych miejscach bez stresu i chłonął to co najlepsze. Jestem tylko chwilowym aktorem w danym miejscu z opłaconym noclegiem, ograniczonym czasem i budżetem. Gdy ten tydzień, dwa minie to muszę wracać do swojego matrixa i znów ciułać każdy grosz i nastawiać budzik na 6:00.…
G7oAJ535HRh4
Czemu każda laska teraz ma jakieś zaburzenia psychiczne lub traumy? Od lat siedzę na #tinder #badoo i inne i jeszcze nie poznałem NIGDY babki która nie miałaby jakiegoś urazu z przeszłości. Dosłownie każda ma jakieś problemy z przywiązaniem się, okazywaniem uczuć, zaufaniem, nie wiedzą czego chcą, takie niedojrzałe dziewczynki w ciele kobiety i z reguły mają jakieś dziwne akcje z przeszłości, toksyczne lub podejrzane relacje. Co jedna to zryta bania na maxa. Zawsze starałem się robić selekcje po normalnych zdjęciach, opisach, selekcja w rozmowie czy wgl ma coś w głowie ale potem zawsze…
Sorry panowie ale ja uważam że jednak kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn i mówię to jako bierny obserwator z damskiego środowiska w któym się wychowałem, uczyłem a potem pracowałem. Niby beka, stereotypy że kierują emocjami itp. ale w praktyce zawsze tak to robią żeby zmakymalizować swój zysk i w tym jest mądrość. Kilka prostych przykładów:1) Praca - lekka praca biurowa za dobre pieniądze zamiast tyrać w fabryce kurzu albo na magazynie z sebkami. Zawsze jakieś ciężkie, nędzne, niewolnicze prace robią chłopy.2) Randkowanie - szukanie jak najlepszego materiału, na stare lata najlepiej…
Dlaczego Polacy mają takie zmęczone twarze? U innych nacji nie zauważyłem czegoś takiego i jakbym miał za granicą rozpoznać Polaków to właśnie po zniszczonych twarzach, spuchniętych i ostrych rysach. I nie chodzi mi o jakieś niższe warstwy społeczene ale nawet po celebrytkach bez makijażu to doskonale widać. Nawet jak ktoś dba o siebie, sporty i ma kasę, lepsze życie to mają takie charakterystyczne zgięcia na twarzy które z daleka przypominają opuchlizne. Dziwne po nawet u wschodnich ludzi tak nie ma i mają takie gładkie.#polak #przemyslenia #zdrowie #dieta #niebieskiepaski #rozowepaski…
Przeglądałem instagramy starych "znajomych" i mam brutalne przemyślenia nt. nastoletniej miłości, więc wrażliwcy nie czytajcie. Generalnie wszystkie te julki do których wzdychałem strasznie zgrażyniały i coraz bliżej im do tych natarczywych, pulnych ciotek które każdy zna z dzieciśtwa ale.. patrząc na ich zdjęcia z czasów szkolnych/studenckich to właściwie każda była fajna. I tutaj pojawiają się #przemyslenia że najlepsze chwile jeśli chodzi o relacje to jak dziewczyna jest młoda. Właściwie esencja miłości kiedy laska jest w swoim peak, jest zawsze ładna, chuda, dziewczęca, jeszcze niewinna.…
filing_images_f355313cfee4
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaskiNie wiem jak wy ale ja nie wyobrażam sobie mieszkać z kobietą. Fajnie by było kogoś mieć ale chciałbym mieszkać osobno. Lubię swoją przestrzeń i lubię spokój, robienie po swojemu. Dziwnie tak spędzać z kimś 24h czasu i przestrzeni dla mnie. No i kwestia sypialni.. nie wyobrażam sobie spać z kimś w jednym pomieszczeniu. Kwestia prywatności no i komfortu. Lubię mieć ciszę i jak mnie nikt nie budzi, mieć całe łóżko dla siebie. Wystarczy że sam śpię u siebie i jest duszno w pokoju a co dopiero z kimś xd (tak wiem w Polsce to temat tabu że chlop chcę spać…
HAJS = WSZYSTKO. Ja wiem że na tagu jest kult wyglądu ale skoro i tak jesteśmy introwertykami i miłość nie istnieje to bycie przystojnym to chwilowy cope, bo i tak świadomość że leci na ciebie "za coś", poza tym wygląda przemija. Tak jak powiedział jeden 'mireczek hajs rozwiązuje 99% twoich problemów'. Mick Jagger ma 82 lata i laseczke 19 lat bo ma hajs i o to chodzi, możesz robić co chcesz i nikt ci nic nie powie. Skoro i tak relacje międzyludzkie są transakcyjne na poziomie nawet biedaków to chyba lepiej być bogatym bo masz wszystko czego chcesz a nie jakieś romantyzowanie że ludzie są…
91d0b810-40a1-11ec-9b3d-e7374061023d-Wolf-of-Wall-Street-appian-way-paramount-kobal-shutterstock
Jak ludzie są w stanie funkcjonować bez używek? Może nie korzystam regularnie ale jak już to intensywnie. Przyczyna jest prosta - tylko po alko% świat mnie zaczyna interesować. Mimo że nadal siedzę przy kompie to nagle włącza mi się ciekawość, zaczynam się interesować różnymi rzeczami, wszystko mi się podoba i w końcu humor gitówa. Jedyny moment w którym głowa przestaje być ciężka, schodzi ze mnie ten cały marazm, zmęczenie, zniechecenie wszystkim a świat nabiera kolorów. Gorzej bo bez tego potem niedość że zjazd to jeszcze wracam to codziennego trybu zombie, dlatego na następny dzień chcę…
Czy warto być dobrym człowiekiem w dzisiejszych czasach? Czy to raczej oznaka słabości i prosty sposób do bycia frajerem który zawsze traci, bo każdy go wykiwa, oszuka lub wykorzysta? Załóżmy że ktoś z natury jest dobry to czy powinien wbrew sobie sam naginać moralność żeby przyzwyczaić się do takiego działania albo wręcz dostosować się do tego świata? Bo świat zawsze premiuje kombinatorów, cwaniaczków czy po prostu socjopatów. W biznesie wygrywa ten kto nie ma skrupułów, zresztą największse big techy to ludzie bez żadnej moralności. W relacjach ludzkich jak jesteś dobry to cie tylko…
Chyba mam kryzys wieku średniego bo coraz częściej myślę nad wyjściem z matrixa i szukam jakiś alternatywnych, niestandardowych sposobów na życie, aniżeli prosta ścieżka, etat, kredyty, rodzina, itd. Może jakaś ukryta natura buntownika się we mnie odradza ale niesamowicie męczy mnie takie życie typowego NPC, kolejnego trybiku w tym systemie czy korpo niewolnika. Nie chodzi mi tutaj żeby na stare lata dołączać do jakiś skłotersów czy tworzyć wioskę hipisowską ale coś bardziej przyziemnego, np:- sporo osób rzuciło normalny etat i zaczęło #vanlife (fakt że na to potrzeba inne źródło dochodu i…
maxresdefault
Jak to możliwe że ja tak zdziadziałem przez ostatnie lata a jestem ledwo 30+? Jak patrze na swoje rozmowy sprzed 10 lat to mimo że ja #przegryw to widzę wgl inny styl, energie życiową, celne żarciki i większą dynamine. Teraz to jestem jak stary dziad - wszędzie chcą mnie oskubać, oszukać, nie wierze politykom, narzekam na służbę zdrowia, nie ufam ludziom, no wszystkie takie podejrzliwe dla mnie. Nie umiem już się cieszyć prostymi rzeczami jak kiedyś bo do wszystkiego dopisuje jakieś złe zamiary. Zmęczony tym wszystkim, komercją naokoło, zachowaniem kobiet, zachowaniem młodych i irytują mnie…
Jakie macie podejście do życia? Staracie się żyć tu i teraz czy może starannie budujecie sobie stabilność na przyszłość? A może pomiędzy? Ja to z wiekiem przechodzę z jednej skrajności do drugiej i wciąż szukam swojego sposobu na życie xd. Np:a) Po studiach stwierdziłem, że tylko kasa i kariera się liczy, więc od razu jakieś #korpo i trzeba ciężko pracować, robić hajs i to jest życie. Szybko jednak się wypaliłem, kasa nie była duża, mało czasu dla siebie, stres i stwierdziłem że nie o to chodzi, więc..b) Stwierdziłem, że po co mi te hajsy, trzeba korzystać z życia, młodość minie szybko a…
Skąd się wziął ten stereotyp że Polacy to niby gościnny czy rodzinny naród? Albo że łatwiej nawiązywać znajomości niż za granicą.Z obserwacji i różnych historii to non stop słyszę że jakaś rodzina jest skłócona, dzieci się odwracają od rodziców, nie chcą pomagać na stare lata, kłótnie o majątki, kłótnie przy świętach czy non stop jakieś toksyczne relacje. Z gościnnością to chyba dawniej na wsi bo teraz niechętnie się kogoś zaprasza, nikt nie chce się fatygować albo jak najmniejszym kosztem i w stylu "dobry gość to rzadki gość". Z relacjami to jest fenomen bo z reguły znajomości trwają tyle…
Jak wy jesteście w stanie wytrzymać 8h w pracy xd? Wgl jak można lubić swoją pracę.. ja gdziekolwiek nie robiłem (fizyczna, biurowa) i obojętnie czy było dużo do roboty czy luz to nie mogłem nigdy wytrzymać te 8h i mój organizm bronił się rękami i nogami żeby nie zwariować. Każdą pracę nienawidziłem a nawet jakbym robił to co lubię to szybko bym znienawidził. Jak byłem na pół rocznym NEET to był to najlepszy czas w życiu, na wszystko mam czas, wstaje kiedy chcę i robie to co chcę. Poza tym uwielbiam sobie chillować bez pośpiechu i robić we własnym tempie. Dla mnie to abstrakcja jak można…
Właściwie to po co cokolwiek robić skoro wszyscy umrzemy? Jaki jest sens tego wszystkiego? Jak człowiek jest młody to o tym nie myśli bo ma dużo czasu i myśli że jest nieśmiertelny ale jako dorośli wpadamy w tę samą rutynę życia i wtedy uderza jak ten czas leci, właściwie na niczym. Sen, praca, dojazdy, obowiązki i ile ci zostaje realnie czasu dla siebie? Jak tak oglądam historie poprzednich pokoleń to niczym się nie różnili od nas - też mieli swoje marzenia, liczyli na lepszą przyszłość, problemy dnia codziennego i każdy z nich umarł. To samo będzie z nami i kolejnymi pokoleniami. Przecież…
why-stress-v0-nfj5oh3v91c71
Jak to ludzie robią że tak łatwo wchodzą w związki xd? Ja to pewnie mam jakiś tyl unikający przez wychowanie w domu (rozwód, brak miłości) + pewnie lata na #tinder zrobiły swoje gdzie nauczyłem się nie okazywać uczuć żeby nie zostać znowu zraniony jako mechanizm obronny ale pamiętam że jak jeszcze udawało się jakąś ogarnąć to już na pierwszym spotkaniu miałem myśli w głowie czy to na pewno ta jedyna, czy widzę z nią przyszłość, czy jest idealna i tym bardziej skupiałem się na wadach. Tymczasem nikt tak nie ma z tego co widzę i ludzie ot tak wchodzą w #zwiazki jakby to nic nie znaczyło i tak…
Bywłem w różnych miejscach, Włochy, Hiszpania, itd. i wniosek jest jeden - Polakom po prostu brakuje luzu. Dla mnie to nie zrozumiałe czemu Polacy są non stop tacy spięci. Włóczą się tymi ulicacmi, patrzą spode łba, podkrążone oczy, zmęczone twarze. Kierowcy non stop agresywni, każdy chce każdego wyprzedzić. Wszyscy jacyś pospinani albo depresyjni. Zagadasz kogoś to albo popatrzy się jak na ducha albo wybuchnie jadem, bo Polacy często to tykająca bomba i o byle co potrafią się kłócić. I to nie jest kwestia pogody bo nawet tacy stereotypowi Niemcy mają więcej luzu, zresztą co ja mówię.. nawet…
ashhx5
Ale mnie wkurza to polskie wieczne narzekanie na biedę i brak pieniędzy. Z moich obserwacji to większość żyje pod korek ale non stop gada jak to nie mają ciężko i że wiecznie brakuje. Klasa średnia w Polsce jest bogata i tyle, natomiast biedniejsi to kto zostaje? Tylko jacyś emeryci może chociaż do dyskusyjne zwłaszcza że przy tych wszystkich metodach na wnuczka oddają lekko po kilkaset tys. Każdy robi z siebie biedaka ale chata wypasiona, auto premium albo suv, dobre sprzęty w domu, wakacje i inne zachcianki. Wystarczy przejść po parkingach galerii handlowych, zobczyć ile ludzie kupują…
5a96640367644_o_xlarge
Właściwie to czemu w dobie tylu gadżetów ero dla chłopów to chłopy nadal latają za babami? Kobiety w tej kwestii potrafiły się uniezależnić i często mówią że nie potrzebują żadnego chłopa i w sumie to rozumiem, a to że "sztuczny to nie prawdziwy" to przecież nie ma znaczenia dla mózgu. Właściwie to po co komu baby w 2026? Może to kwestia wieku ale no kurde, jedzenie na dowóz, fryzjer cie strzyże, zakupy pod domem a jeszcze te gadżety do wyboru do koloru a jak ktoś wybredny to jakiś VR. #niebieskiepaski #rozowepaski #przemyslenia #przegryw #blackpill #tinder
Od lat nie wchodzę już na wykop jestem z czasów gdy robiło się cenzo bo ludzie zrobili sobie z JPII narodową lalkę Barbi i to była prowokacja intelektualna. Dzielniejszej kultury śmieszkowania nie rozumiem, nie widzę w tym żadnej wartości ani celu, jest to nawet kłamliwe bo Polska jest albo przeciętna, albo trochę w tyle albo trochę na plus, ale na pewno nie w ogonie innych krajów.Przez ostatnie cztery lata pracowałem najpierw w Szwecji, potem w Irlandii i krótko bo tylko dwa miesiące, ale jednak w Austrii. Moje spostrzeżenia?Nikt tak absurdalnie nie narzeka na swój własny kraj jak…

Dołączona ankieta

Pytanie

Jakie wynagrodzenie NETTO (na rękę) otrzymujecie za swoją pracę?

Odpowiedzi

•4000-5000 zł
•5001-6000 zł
•6001-7000 zł
•7001-8000 zł
•8001-9000 zł
•9001-10000 zł
•>10000 zł
Tego Zuckerberga to trzeba szanować chociaż za jedno - wziął sobie przeciętnie wyglądającą Azjatkę z wysokim IQ i żadnych dram a jeszcze dziecko będzie miało perfekcyjne geny. A nie jakieś świrowanie jak to w zwyczaju mają celebryci żeby brać karyny z OF albo modelki które miało pół celebrytów albo inne Bezosy co biorą sobie napompowane dziwadła. #zwiazki #przegryw #przemyslenia #blackpill
20150731200825-mark-zuckerberg
#przegryw #przegrywpo30tceMacie sobie coś do zarzucenia? Bo zazwyczaj na tagu obwinia się czynniki zewnętrzne. Ja np. żałuje:1) Mogłem wcześniej ogarnąć sobie pewne rzeczy typu nauka, edukacja. Teraz jak chce to nadrobić to nie mam czasu lub jest tego za dużo. Jakbym wcześniej zaczął ogarniać pewne tematy (wymagane teraz na rynku pracy) to przynajmniej bym lżej przegrywał teraz i zbierał owoce tej pracy.2) Nie wykorzystałem momentu sprzed ery instagrama/tindera. Oczywiście byłem retardem wtedy ale mogłem chociaż próbować umawiać się na ilość, nawet z brzydkimi żeby ćwiczyć social skill.…
Dlaczego Polacy godzą się na przeciętność? W Polsce panuje jakiś narodowy niedasięizm. W USA to każdy cie pcha do przodu. Masz jakiś fajny pomysł ale zaczynasz bez niczego? To tymbardziej realizuj marzenia i rób te miliony. A u nas? Nic się nie da, nie warto a i tak by to nic nie dało. Najlepiej to siedzieć cicho i nie realizować swoich marzeń bo po co. Po pracy jakieś alko i przeglądanie TV. Normalnie mentalność przegranych. Świętowanie porażek i romantyzowanie poświęcenia. Polak to ma przeciętną pracę, przeciętna kobietę, przeciętną pensje no i przeciętne życie. Najlepiej to pójść na…
Nie wiem co zrobić ze swoim życiem. W tym roku kończę 34 lata i jestem w kropce na każdym możliwym froncie. Długo się zastanawiałem jak zacząć ten wpis, więc może na początek cofniemy się w czasie o jakieś 15 lat, żeby nakreślić mój życiorys. Otóż po skończeniu gimnazjum za namową rodziców poszedłem na technikum informatyczne, bo od dziecka lubiłem grać w gry. Domyślnie miałem iść dalej na studia. Nie muszę pisać, że wybór szkoły był olbrzymią pomyłką i straconym czasem, który dał mi jedynie maturę. Oczywiście na studia się nie wybrałem, bo nie chciałem. Zrobiłem więc uprawnienia na…
Jestem sfrustrowany sytuacją na rynku pracy i tak myślę że u nas zawsze był rynek pracodawcy i trochę na wzór amerykański domyśną opcją to posiadanie biznesu a cała reszta (etat) to zwykłe szczury to napędzania tego biznesu. To u nas jest tak samo, tylko przez to że była bieda to sporo z etatowców ma się za wyższą klase średnią. Ja nie znam absolutnie nikogo kto by się dorobił na etacie a jednostki które faktycznie są wybitne to marnują się w firmach. Z drugiej strony znam chamów, prostaków, bez wykształcenia a prowadzą jakieś warsztaty samochodowe, wulkanizacje, myjnie, firma budowlana czy…
Czemu Polacy nie lubią jak ktoś odstaje od reszty?Na przykład Polacy na innych Polaków co są na emigracji mówią że to patologia, tak jakby to nie było tak że za granicę wyjeżdża cały przekrój społeczeństwa od uciekinierów i roboli do ludzi co robią międzynarodową karierę.Jak pracowałem w Holandii przez dłuższy czas, to miałem kilka razy pokój z różnymi ludźmi, powiem szczerze że Rumun cię raczej nie okradnie, Marokańczyk cię nie okradnie, tylko drugi Polak.Polacy nienawidzą zwłaszcza za granicą jak masz trochę większe ambicje i cię interesuje coś więcej niż bycie robolem i stagnacja.Jak…
Jak to możliwe że jeszcze nie wynaleziono leku na raka? Pamiętam że zadałem takie pytanie z 10 lat temu i odpowiedzi były że korporacjom się to nie opłaca bo specjalnie trują ludzi. Ale właściwie kto by to ogarnął ten zgarnia wszystko, bo jest monopolistą i sprzedaje w nieskończoność. Przecież to gra warta świeczki i skoro tak łatwo wynaleziono szczepionkę na wirusa i wgl medycyna jest na tak zaawansowanym poziomie to jak to możliwe że jeszcze nie ma czegoś takiego? Dla mnie to niepojęte.#zdrowie #medycyna #nauka #przemyslenia
Muszę się wyżalić że mam ogromny ból dupy i bardzo zazdroszczę obecnym młodym pokoleniom. Wychowani w zupełnie innych czasach, inne geny, mindset, tyle możliwości, w czasach dobrobytu, z rodzicami którzy są bardziej świadomi, z kasą, rodzice z pokolenia gdzie dorobili się w korpo, znają angielski, ogarniają świat a nie starzy PRL-owscy boomerzy. Pokolenie kóre ma warunki i nie boi się nagrywać nawet głupoty na youtube czy tiktok a jeszcze zgarniać przy tym gruby hajs. Mam wrażenie że nowe pokolenia niczego się nie boją, zero wstydu i otwarci seksualnie. Ja na spotkaniach rodzinnych dowiaduje…
f38d9a948951ddb535c6f36e6fd77de7
Jak poradzić sobie z kompleksem bycia Polakiem? Jak ktoś pyta mnie za granicą to wstydze się odpowiadać bo wiem że będę traktowany z góry jako ktoś gorszy. Tak samo chodzę po tych muzeach to zdaje sobie sprawę że Polska właściwie nic nie osiągnęła, w żaden sposób nie wpłynęliśmy na świat. Wszystkie odkrycia, urządzenia, biznesy, historie tworzyły kraje zachodu. Właściwie to my jesteśmy tylko tanią siłą roboczą i tyle. Dodatkowo widzę jakie nasze społeczeństwo jest nijakie w porównaniu do tego co widzę na zachodzie. Kraj bez żadnego pomysłu na siebie i działający pod wpływem impulsu. Właściwie…
Myślicie czasem o śmierci? Nie przeraża was to? Na codzień się tym kompletnie nie przejmuje a nawet bagatelizuje to. Piwko po pracy, czasem niebezpieczna jazda autem, śmieciowe jedzenie, marnowanie czasu i jakoś leci. Ale bywają momenty i pamiętam że już miałem tak za dzieciaka, kilka razy do roku i zawsze jak leżę w łóżku. Jest godzina pomiędzy 2-3 rano i ja jestem kompletnie wyciszony bo prawie śpię albo lekko się wybudziłem, zero myśli, kompletna pustka i cisza. W tym momencie nagle dopada mnie świadomość że przecież ja kiedyś umrę, że śmierć to coś realnego. Uświadamiam sobie w sekundę że…
YYY3oTGC2r1o
Czy kobiety nie są inteligentniejsze od mężczyzn? Pytam serio jako #przegryw który wychowywał się głównie w damskim otoczeniu (dom, szkoła) i byłem zawsze obserwatorem z boku. Chodzi mi o ich pragmatyzm życiowy.- na rynku matrymonialnym wybierają najlepsza dla siebie opcje w zależności od ich wieku i sytuacji życiowej. Mężczyźni albo biorą byle co albo niedopasowani (np. on programista15k ona kasjerka 3k i zgrzyty o opłaty). - na rynku pracy biorą sobie najlepiej płatne roboty przy minimalnym wysiłku (biuro), tymczasem chłopy tyrają za minimalną w ciężkich warunkach i zasłaniają się…
Dlaczego Polacy mają taką tendencje do czepiania się o wszystko? Zwłaszcza gdy ktoś ma odmienne upodobania albo zachowania. Non stop jest ból tyłka o Książula - typ robi sobie recenzje po swojemu i ma widownie ale zawsze ktoś napisze że nie rozumie jego fenomenu i typ go wkurza xD albo ludzie stojący w kolejce do polecanych knajp przez niego że głupi, po co stoją - co was to obchodzi xD. Polacy serio zajmują się wszystkim wokół i ich to triggeruje zamiast po prostu olać sprawę. Dajcie żyć innym. Najgorzej jak ktoś ma jakieś swoje powiedzonka albo często powtarza jakieś słowa (np. komentator…
hq720
Co za paradoks mojego przegrywu.. Z jednej strony nie wyobrażam sobie mieszkać z jakąkolwiek kobietą w przyszłości bo jestem takim samotnikiem że to dla mnie dziwne mieszkać z kimś i mega nieswojo, z drugiej ciężko by mi było też mieszkać samemu. Do tej pory mieszkam z matką (wg mnie to co innego) i jest to różnica bo łatwiej finansowo i organizacyjnie - sprzątanie, załatwianie spraw jak kogoś nie ma, jakieś jedzenie, podwózka czy odbiór, itd. Generalnie rozumiem po co normiki wchodzą w związki, mimo że mówi się że miłości nie ma - to po prostu mega wygodne, żyje się łatwiej i taniej. Obecne…
Czy tylko mnie wkurza że Polacy dalej boją się small talku? Tacy niby zachodni jesteśmy na każdym kroku, broń boże żeby ktoś powiedział że jesteśmy z Europy Wschodniej (bo to prawda) a nadal niechęć do small talku jak jakieś dzikusy. Dziwić się że epidemia samotności albo słaba demografia jak stoi jeden z drugim na przystanku albo w kolejce i ani słowa do drugiego. W cywilizowanych krajach to norma że zagadujesz kogoś dla samego zagadania, żeby było miło i właśnie to jest kwintesencja inteligencji żeby stworzyć coś z niczego a dla Polaków to jakieś bzdurne gadanie o niczym a wgl to weź mnie…
A co jeśli boomerzy mieli racje? I w życiu liczy się ciężka praca a młode pokolenia są roszczeniowe, chcieliby mieć wszystko łatwo, itp.W sensie rozumiem perspektywe młodych - bo sam taki byłem, młodzieńcza energia, zapał, chęć zmiany, jakieś idee. Tylko potem każdego czeka zderzenie z rzeczwywistością i okazuje się że świat jest brutalny a my nie zawrócimy biegu rzeki. To tak jak z pokoleniem Z które miało wywrócić rynek pracy do góry nogami a obecnie dostają mokrą szmatą w pysk od januszexów na otrzeźwienie. Innymi słowy dla większości nie ma drogi na skróty. Życie to nie film z happy…
Kiedyś miałem Amerykanych za głupich ale teraz w sumie ich szanuje. Ignorancja w dzisiejszym świecie to w pewien sposób zbawienie dla głowy. U nas każdy non stop o polityce, gospodarce, religii, problemach całego świata (z czego i tak nic nie wynika) a tamci maja wywalone i byle mieć duży wóz, zjeść porządnego steka i przepić browarami - i może to jest właśnie życie, mówię to jako osoba z #depresja szukająca sensu w tym marnym życiu. Tak samo oni więcej pracują ale przynajmniej umieją odpoczywać - jakieś wypady za miasto, spanie w camperach, offroad, motocykle, hiking po górach, parkach. U…
Uv0WgaaZqH6L
Pracowałem w Holandii, Hiszpanii, Irlandii i Kanadzie, łącznie będzie tego jakieś sześć lat większych i mniejszych kontaktów i nigdzie nie widziałem jakiś systemowych przewag albo lepszej organizacji społecznej jaka deklasowała by Polskę. Nie widziałem jakiegoś lepszego wyszkolenia Policji albo bardziej kulturalnej debaty publicznej. Różnice były, często na plus dla tych krajów, ale żadnej deklasacji nie było. Skąd bierze się to ciągłe nazywanie Polski "krajem z dykty"? Nie mogę tego zrozumieć ilekroć wracam do Polski. Ta ciągła kultura psioczenia i narzekania jest irytująca. W 2010 ro…
Czy blackpill to ściema? Bo od lat widzę ten sam schemat bazowania na skrajnych przykładach. Ale przecież życie toczy się dalej i większość ludzi żyje w innym świecie niż ta skrajność. Z mojego otoczenia każdy jest w dlugoletnim związku, kobiety mają tych samych partnerów od lat, nikt nie narzeka, biorą śluby, robią kolejne dzieci, itd. Oczywiście jak pójdziemy do klubu to znajdziemy tam przystojniaków i tępe łatwe laski - czyli trafił swój na swego. Tylko co nas ma to obchodzić? Życie toczy się dalej bez nich i ludzie mają większe ambicje i wartości niż tylko szukanie lepszej opcji albo…
Zauważyliście że ludzie na zachodzie wydają się szczęśliwsi? Ale nie dlatego że żyje się jakoś lepiej, tylko w porównaniu do Polaków to oni żyją bardzo skromnie. Taki Niemiec to by się udusił gdyby za coś przepłacił, Holendrzy te same ceglane mieszkania niewyróżniające się i komunikacja najprostszym rowerem, Francuzi? mieszkają w obskurnych kamienicach a ich moda to ciuchy z pomocy dla powodzian. Dla nich takie życie naszego millenialsa to szok kulturowy. W Polsce to mam wrażenie, że każdy chłop to siłownia, ciuchy z logo, bródka idealnie przystrzyżona, włosy, perfumy, koszule (w miastach) i…
comment_1663937318z1OAt6z1w3fXYybTZG8jR5
Nie jestem psychiatrą, ani jakimkolwiek lekarzem, co bada psychikę. W tej sprawie z #klodzko ciekawi mnie jedno, jak to jest, że gość sobie kogoś gwałci 12 lat, a także gwałci sobie okazjonalnie, może i jednorazowo członków rodziny i znajomą swojej ofiary, i dopiero 1 osoba idzie na szczęście z tym na policję i to cud, że ta sprawa w ogóle wychodzi. Więc pewnie gdyby nie to, mogłoby to trwać i do dzisiaj. Nie wierzę, że nikt z otoczenia, typu jej matka czy dziadkowie nie wiedzieli, że coś jest z nią nie tak. Albo nauczyciele. No dobra, ale załóżmy że są wyjątkowo ślepi. Ale żeby rodzice,…
Dywersyfikacja relacji z babami to najlepsze co może być, z obecnego doświadczenia mówię, lepiej się nie da żyć. Od dwóch lat jestem w kontakcie z kobietą z którą raz jest git, raz jest źle, czasem się coś zabawimy a czasem się rozejdziemy, czasem gadka, że pasujemy do siebie, czasem gadka, że nie pasujemy, ale trzymana jest na oriencie cały czas i to jest życie, w międzyczasie wleci jakaś Tinderówa, z którą się można spotkać, trzecia jakaś relacja, w której robi się nadzieję na spotkanie i budzi zainteresowanie swoim charakterem, a czwarta to po prostu byle żeby była przez nadmiar czasu oraz…
Zamierzam kupić paralizator do samoobrony. Według tego co wyczytałem, w Polsce dostępny jest bez zezwolenia paralizator o natężeniu prądu do 10 mA. Jeżeli taki sprzęt kupię to raczej jako ostateczność w sytuacji gdy zmęczę się uciekaniem lub napastnik będzie szybszy ode mnie.1. Czy takie natężenie jest w ogóle skuteczne? Czy to racej chwyt marketingowy i co najwyżej mogę cytując klasyka "wk*rwić jamnika."?2. Z tego co wyczytałem to im wyższe napięcie, tym większa zdolność przebicia się impulsu przez odzież napastnika. Czy to prawda?3. Na co jeszcze zwrócić ewentualnie…
5fFSbfuR1A9CkZ3vwcODprXkQo5nDYU5
Też tak macie że często kobiety idące z naprzeciwka po prostu potrącają was z bara xd? Ja nie wiem, może te dziewczyny obecnie teraz jakieś nabuzowane albo kipią testosteronem ale staram się nie wchodzić ludziom w drogę, iść bokiem a mimo to często dostaje z bara od kobiet idących naprzeciwko xD wtf? Co one jakieś nagle samice alfa i chcą zaznaczyć swoją pozycjie xd? #przegryw #zalesie #przemyslenia #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill
A co jeśli boomerzy mieli od zawsze racje? Bo zawsze była z nich beka i ich stylu życia, wyborów i że nie ogarniają. Z wiekiem dochodze do wniosku że po co przeciętna osoba ma się tak starać? Za czym my tak gonimy? Większość z nas jest przekonana, że osiągnie nie wiadomo co, że będziemy mieli życie jak z instagrama, jeszcze się dorobimy majątku, jeszcze trafi się ta jedyna. Tylko dziwnym trafem zamiast tego jest pokoleniowa frustracja. Myśleliśmy że jesteśmy wyjątkowym pokoleniem, dokonamy rzeczy wielkich, wszystko jest na wyciągnięcie ręki a my zataczamy koło i jesteśmy kolejnymi trybikami a…
GVeUvUOWIAAg2vT
Dziwnie mi to pisać, ale chcę to wyrzucić z siebie. Czuje, że mam dużo powodów do radości w życiu, powinienem się cieszyć, ale nie umiem.32 lata, miałem dobrą pracę, zmieniłem ją aby zarabiać 2k więcej, ale psychicznie nie daje w niej rady. Mam żonę, która mnie kocha i jest w ciąży. W poprzednim roku miałem problem zdrowotny, przez który nie mogliśmy zajść w ciążę, ale w 100% został rozwiązany. Gdy dowiedzieliśmy się o ciąży to była jedna z najszczęśliwszy chwil w życiu.Nie mogę się w pełni cieszyć. Ciągle myślę o pracy, która mnie wyniszcza. Idealnie byłoby powrócić do poprzedniej, ale już…