Mirko Anonim

#dzieci

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Mirki, gniecie mnie mocno sytuacja w serce, muszę głośno pomyśleć i bardzo docenię każdy wasz głos w sprawie. Mam 35 lat, ekonomicznie trzymam się całkiem nieźle ale czuję w głowie, że zegar tyka co raz głośniej. Marzy mi się rodzina, dzieci. Nie mam na to wymarzonych warunków ale moje powiatowe M2 powinno być okej na start. Mam 3 lata młodszą parnerkę ale.. cóż, jesteśmy razem trochę dłużej niż 1.5 roku i ze względu na jej skrajnie zmienne zachowanie od szczęśliwej do skrajnie ofensywnej jak coś jej nie gra i zero kontroli nad emocjami mam potężną wątpliwość czy myśli o rodzinie mają w ogóle…
Nie rozumiem ludzi którzy chcą mieć dzieci czemu decydują się je mieć tak późno. Zdarza mi się rzadko bo rzadko ale jeszcze widzieć w 2026 młodych rodziców i za każdym razem myślę sobie że super, sam chciałbym mieć młodych rodziców na miejscu dziecka. Niedość że masz jeszcze energię, siłę na takie rzeczy to jeszcze jak nastolatek trochę podrośnie to fajnie mieć taką kumpelską relacje z ojcem gdzie on jeszcze taki cool dad jest a nie stary boomer. Z mojego rocznika (lata 90) to prawie każdy miał rodziców boomerów którzy mieli dzieci dopiero będąc 30+ i teraz sobie myślę że to patola. #dzieci
Aktualnie razem z żoną mieszkamy w małym bloku, który ma 4 mieszkania.Chcąc nie chcąc prowadzimy dom otwarty, bo wszystkie dzieci sąsiadów, jak i sami sąsiedzi przesiadują u nas, bo córka ma najwięcej zabawek i mamy najlepszy układ do przyjmowania gości i dzieci. Znajomi też przyjeżdżają z dziećmi, albo sami. Mało kiedy zdarza się, że to my jeździmy do kogoś, a to, że córka bawi się u innych dzieci w bloku praktycznie nie występuje.Nawet nie wiecie jak się ucieszyłem na myśl o budowie domu, gdzie wszyscy mają daleko i liczyłem, że moneta się odwróci.Dodam, że sąsiedzi z jednej strony mają…
grey-15
Ostatnio na twitterze widziałem jakieś wyniki badań że spora część polskich rodziców doświadcza wypalenia rodzicielskiego. Nie wchodziłem w szczegóły czemu ale generalnie mam wrażenie że w Polsce jest nadopiekuńczość a na zachodzie takie bardziej chłodne wychowanie. Nawet z obserwacji widzę że te matki to non stop skaczą przy tych dzieciach, wszystko podają, robią obok nich i dziecko non stop ma uważać, nigdzie nie wychodzić, nie być głośno, zakazy, nakazy i protekcjonizm w każdym zachowaniu. Cała energia i czas skupiona na dziecku do przesady. Dawniej też tak było tylko szło to bardziej w…
Zauważyliście że teraz dzieciaki są strasznie agresywne? To nie są już nastoletnie dzieci tylko często przypominają z zachowania dorosłych patusów. Za moich czasów to jak ja byłem nastolatkiem to bałem się odezwać albo coś zrobić publicznie żeby mnie nie osądzono albo nie nakrzyczano na mnie. Nawet jak coś odwaliłem to bałem się że ktoś starszy może mi zwrócić uwagę. Nawet jak próbowałem popalać to chowałem się za garażami. Nasze pokolenie (90's) było ogólnie takie ciche, zalęknione nawet i posłuszne.Teraz to chłopaki po kilkanaście lat widzę często przesiadują gdzieś to potrafią powyzywać…
Ale mnie wykop rozsierdził... Aż się cieszę, że mnie białkov zbanował przez "podaj numer telefonu" i tylko lurkuję.Nawiązuję do tego wpisu https://wykop.pl/wpis/86941343/syn-wzial-pilke-gimnastyczna-na-lozko-przykryl-sieI komentarza@TP53: Wykopowa zdalna diagnoza specjalisty-eksperta, klasyczek. Ej serio taka sytuacja i zabawa z piłką pod kołdrą w wieku 6 lat to według ciebie problemy z integracją sensoryczną? Ja p------ę, ten portal nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać :DSerio, bardzo długo się śmiałem z dysleksji, ADHD i innych "chorób", które się leczy "pier...em od starego".Do…
Czemu polki tak późno zachodzą w ciąże? Czy to nie jest czasem ryzyko dla dziecka? Spaceruje po galerii i widzę czasem babki w ciąży to na oko mają spokojnie pomiędzy 30-40 lat i aż to dziwinie wygląda. Czasami widzę ukrainki mega młode i mają dziecko to ma większy sens bo gdy masz więcej energii to zajmujesz się dzieckiem i potem masz spokój ale posiadanie dziecka w wieku 30+ to trochę lipa.#dzieci #demografia #wychowanie #polska #niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki #przegryw
Ostatnio robiłem research dlaczego w #izrael jest tak duża dzietność i spędziłem sporo czasu na analizie instagrama osób zlokalizowanych w tamtym kraju i nie wiem czy wpadłem w bańkę czy faktycznie tak tam jest. Głównie patrzyłem na młode osoby przed 30-stką po studiach i czym jestem zdziwiony:- każdy robi jakieś fajne rzeczy w pracy wysokowykwalifikowanej, głównie pracuje w technologiach (głównie IT), sporo w startupach (wg linkedin) ale generalnie tak jak mi mówił chatgpt to wszystko wg STEM- po zdjęciach/relacjach widzę że bardzo dużo czasu spędza się z rodziną nawet jako dorosły- dużo…
Zabrzmię teraz jak boomer ale zazdroszczę teraz młodym pokoleniom możliwości i tego że dorastają w fajnych czasach, z inną mentalnością, rodzicami, startem. No widać po nich że mają lepsze geny i będą wygrywać. I nie przekona mnie żaden pseudo argument że "teraz to młodzi uzależnieni od tiktoka", "nie umiejo czytać bo ciągle te smartfony" bo tak samo straszono nasze pokolenia i to jakieś jednostkowe przypadki z których robi się aferę żeby ponarzekać na kolejne generacje. Widzę po rodzinie jak teraz dzieciaki mają fajnie, widzę po znajomych z okolicy, ludzi z pracy. Nie jest niczym nowym że…
genzie_caly_swiat_6-scaled-1
Nie ma innej przyczyny słabej demografii w Polsce niż przyczyna społeczno-kulturowa. Znam pary które są w #zwiazki od czasów szkolnych i co? Co by się nie działo to i tak chcieli mieć dzieci i wziąć ślub. Chociażby mieli przesiedzieć kilka lat u starych na piętrze albo dobudować coś obok rodziców, zresztą kredyt we dwoje jest bardzo znośny. Żadnych wymówek nigdy nie mieli. Problemem jest że ludzie są niedopasowani i właściwie nawet nie ma jak się dopasować, większość mężczyzn nie dostaje tej szansy więc albo są samotni albo biorą byle jaką i zaciskają zęby bo to lepsze niż samotność.…
Moja druga połówka długo nie wiedziała, czy chce mieć dzieci, raczej nie chciała/nie umiała się zdecydować. Po czasie okazało się, że nie może mieć dzieci. Nie chce też adoptować, bo boi się, że nie pokocha obcego dziecka albo że dziecko z adopcji będzie miało FAS lub inne poważne trudności. Ja chcę mieć dzieci. Najbardziej swoje, ale również dopuszczam adopcję. Jesteśmy razem długo, kochamy się, nie mamy ślubu. Marzę o swojej rodzinie. Co robić w takiej sytuacji? :( #zalesie #rodzina #dzieci #adopcja #zwiazki
Uwaga, będzie wspominkowo. To nie jest pasta, i to nie jest wysryw AI. W dzieciństwie w domu było biednie. Wiadomo, #lata90, polska, bezrobocie, bieda. Na tyle, że jakiekolwiek nowe ciuchy były dla nas kompletnie poza zasięgiem. Absolutnie wszystko, co nosiłem w podstawówce pochodziło ze szmateksów. Mówiąc wszystko, mam na myśli wszystko - włącznie z majtkami i skarpetkami.Mogę z całą pewnością napisać, że bywały okresy, kiedy wszystkie ubrania w mojej szafie pochodziły z lumpeksu.Potem finansowo trochę się w domu poprawiło, ale moja mama zwyczajnie lubiła chodzić do szmateksów i…
#niepopularnaopiniaNajgorzej co można zrobić w kontekście wychowywania dzieci to wychować je w duchu sprawiedliwości społecznej. Wiecie, że panuje na świecie jakaś odgórna sprawiedliwość i za dobre zachowanie zostaniesz wynagrodzony. Ileż to już takie polackie wychowanie wygenerowało pokolenia #przegryw albo sfrustrowanych dorosłych. Dobre oceny, dobre zachowanie -> idealny pracownik etatowy który ma robić i mało gadaćNie wdawaj się w bójki, ustępuj, nie reaguj to się znudzą -> zawsze wygra silniejszy (czyli nie ty), wyuczona bierność, kozioł ofiarnyMiły dla kobiet -> #samotnosc albo…
comment_Lb6ZfKSNvAvg5k8Hum1KeFLdDEoeGSwf
Dlaczego nikt nic nie robi w kontekście demografii?! Zero podjęcia tematu, jakiś działań w przestrzeni publicznej. Tzn. jest tylko gadanie że mamy problem i w zasadzie tyle. Zero konkretów, zero rozwiązań, jakiś dyskusji. Każdy co najwyżej powie że mamy przerąbane i tyle. #demografia #polska #polityka #dzieci #gospodarka
Jednym z największych mitów dlaczego kobiety nie chcą mieć dzieci to "bo nie mogą zrobić kariery", "luka w CV", "wyjęte z rynku pracy". No to zastnówmy się gdzie one zazwyczaj mogą zrobić karierę hmm? Biedronka nie, w urzędzie też nie, to może te słynne #korpo? Otóż tak się składa, że w każdym korpo w jakim byłem to babka po powrocie miała zapewnione stanowisko a niejednokrotnie zatrudniali jako team leaderka jak się zwolniła taka pozycja. Zresztą korpo i kariera to trochę śmiech na sali i ciężko mówić o karierze. Nikt nigdy się nie czepiał o lukę w CV bo każdy wie że macierzyństwo i nikt nie…
link_1601015141x6Ck4jBECubs4FOEtNouGH
Jak w Polsce ma się poprawić #demografia jak kobiety nie mogą znaleźć odpowiedniego partnera bo większość z was to mentalne dzieci? Z tego co czytam na wykopie to top1 zainteresowań #niebieskiepaski to gry komputerowe to jak kobiety mają myśleć o was poważnie w kontekście przyszłego życia, gdzie trzeba być bardziej odpowiedzialnym i ogarniać życie? Nie wiem rachunki, warunki kredytu, ogarniać podstawy budowlanki, domowych napraw, umieć naprawić auto, zająć się dzieckiem. Jak wy chcecie wejść w dorosły związek jak sami jesteście mentalnymi dziećmi?#zwiazki #przegryw #rozowepaski #dzieci
Nie rozumiem tego oburzenia na emigrantów do Polski, choćby mieli pohodzić z krajów 3 świata. Nie ma innej metody na naprawę #demografia niż sprowadzanie imigrantów i można tupać nóżką i się złościć ale to nic nie da. Zachodnie kraje, które tak bardzo lubimy kopiować przechodziły przez ten problem i to już 20-30 lat temu. Do tej pory nic lepszego nie wymyślili. A my od tym wiedzieliśmy od dawna, mieliśmy czas żeby na zachodnim przykładzie sprawdzić plusy i minusy. Nic nie zrobiliśmy w kierunku poprawy, zero refleksji, zero polityki. Inaczej mówiąc trzeba było rodzić dzieci a nie teraz…
"Nie ma dzieci bo nie ma warunków" tylko szkoda że żyjemy w najlepszych możliwych czasach tylko ludzie czekają na jakieś mityczne idealne warunki, gdzie wszystko będzie za pół darmo i podane pod nos. Jeszcze rodzice przelewają pokoleniowe traumy i tak jak kiedyś boomerzy naciskali na jedną, stabilną pracę i robienie studiów za wszelką cenę, tak millenialsi chcą z dzieci zrobić idealnych pracowników (jakimi sami nie mogli być) i już od małego nacisk na języki, programowanie i inne cuda żeby zrobisz z dziecka jakiegoś geniusza zamiast pozwolić mu być sobą. Nie ma i nie będzie lepszych czasów…
Z punktu widzenia biologicznego determinizmu to antynatalizm nie ma sensu. No bo wyobraźcie sobie że nagle kura się buntuje i nie chce składać jajek xd albo jakiś tygrys nie chce polować i zaczyna rozmyślać nad sensem życia. Człowiek jest po to żeby się urodzić, spłodzić dzieci i umrzeć. Nic ponad to. To świadomość ludzka daje nam pewne korzyści nad innymi istotami ale też wady i nagle jeden gatunek (ludzie) stwierdza że jednak nie chce mieć dzieci i to cierpienie? To wręcz anomalia.#antynatalizm #dzieci #demografia
Drodzy rodzice (zwłaszcza noworodków i niemowlaków), uwaga na firmę Akukufirma sprzedaje zabawkę 0+ z fałszywym oznaczeniem CE (China Export)Choć produkt ma ocenę 4.8+, to niektórym zabawka rozleciała się po kilku pociągnięciach po czym kuleczki posypały się na niemowlę.Zwracajcie proszę uwagę na znak i zerkajcie też na negatywne komentarze przed zakupem.#dzieci #rodzicielstwo #mamacontent #tatacontent #zabawki
akuku
Antynataliści właściwie o co wam chodzi? Skąd u was taki syndrom psa ogrodnika? Czemu tak bardzo interesujecie się "cierpieniem" innych istot? Rozumiem skupiać uwagę na sobie, mieć jakieś poglądy na dany temat ale co was tak dotyka życie innych że tak to przeżywacie? Bo z reguły to domena ludzi którzy mają za dużo czasu i niedość że wszędzie muszą wtrącić swoje 3 grosze to jeszcze ewangelizują innych. Skoro antynatalizm to powinniście być przeciwko natalizmowi - czyli osoby które bezmyślnie promują posiadanie dzieci. W praktyce dowalacie się do każdego kto chce mieć dziecko (bo promujecie…
37 lvl i cieszy mnie to, że spora grupa osób świadomie podchodzi do rodzicielstwa.Czasy, w których dorastałem to czasy puszczania samopas dzieci, od wychowania w domu był pas. Stary wyśmiewał moje oznaki słabości, zabolało mnie też to, że jego się bałem i wolałem z matką przesiadywać to to też wyśmiewał, że jestem maminsynek.W szkole też dokuczano, bo takie gówniaki szybko są wyłapywane ze stada normików.No i jest wiele osób, które twierdzą, że to ich ukształtowało, ale takie osoby jak, np. ja, bardziej wrażliwe szybko zamknęły się w sobie. To, że dożyłem do tego lvl to cud, od lat…
Prawda jest taka że aby poprawić demografie to musimy pogorszyć jakość życia. Brzmi brutalnie ale to jedyne rozwiązanie bo nigdy w dobrych czasach nie rodzi się dużo dzieci a co jak co ale w Polsce przez ostatnie 10-15 lat żyje się za dobrze, aż ludziom zaczyna odbijać w pewnym momencie i szukają problemów tam gdzie ich nie ma. Przyzwyczajeni do luksusów, każde najmniejsze odchylenie od dobrobytu będzie traktowane jako spadek jakości życia i dramatyzowane. Nawet badania dowodzą, że ludzie z ekspozycją na łatwe życie tracą instynkt przetrwania, zaradność i niejako upośledzają się życiowo,…
Hej, mam pytanie o możliwość adopcji dziecka lub wzięcia surogatki jako kawaler? Czy korzystał ktoś może z takiej możliwości? Jeśli tak to jakie formalności należało spełnić?#rodzina #800plus #dzieci
#demografia Niby tych dzieci nie ma a ja mam wrażenie że są wszędzie xD. Sprawdźcie sobie sociale waszych starych znajomych ze szkoły, studiów. Mnie to tym bardziej uderza bo jestem stary singiel i tylko patrzę jak każda jedna wrzuca zdjęcia z dziećmi albo z brzuchem. #dzieci #polska #przegryw
Żaden nie chce dzieci a prawda jest taka że jakbyście byli w zdrowej relacji z kochającą kobietą to nawet byście się nie zastanawiali. Nie chce mi się wierzyć że żaden z was nie chce coś zostawić po sobie. Albo nie chce mieć drugą wersje siebie ale lepszą. To co wam się nie udało osiągnąć, jakieś dziecięce marzenia możecie teraz przekazać dziecku i np. zapisać na piłkę, skoro wam się nie udała kariera to może dziecku. Możecie całą mądrość życiową i doświadczenie teraz przekazywać żeby nie popełniało waszych błędów. Jest wiele możliwości a przede wszystkim patrzycie jak dorasta i zmienia się…
Myślicie że korelacja pomiędzy zostaniem #przegryw a wychowaniem może być większa niż z wyglądem? Chodzi mi o to, że w praktyce widzę że prawie każdy kto miał normalny dom (np. dwoje rodziców) to ogarnął się w życiu obojętnie jak wyglądał. Z drugiej strony znam wiele osób z rozbitego domu (np. rozwody, brak miłości, patola) i ciężko mówić o udanym życiu, nawet jak mieli warunki wyglądaowe. Nie kwestionuje wpływu wyglądu ale trzeba brać pod uwagę 3 rzeczy:- ogólnie mało osób jest na prawdę brzydkich i na prawdę ładnych, większość osób jakie kiedykolwiek znałem oscyluje w granicach 4-7-…
Antynataliści powołują się na egoizm ale czy to nie jest zarzut do antynatalistów? Patrzenie przez pryzmat własnym problemów, projekcja na całą populacje a później prawo do pouczania innych co jest dobre a co złe. No i co co znaczy cierpienie? Z tego co czytam to często subiektywne spojrzenie, bo mi szkoła/praca/życie/relacje sprawiają ból - więc innym też. Jak ocenić cierpienie (np. oparzenie się) po to żeby wyciągać lekcje i unikać tego w przyszłosci? Wtedy jakby nie patrzeć to cierpienie powoduje minimalizacje cierpienia ponownie. Jak ocenić prawdziwe cierpienie (fizyczne ból) od fanaberii…
Najgorzej że wszystko zależy od twoich genów i nawet nie chodzi mi o wygląd, chociaż to idealnie pokazuje jak niewiele od ciebie zależy. Ja dawno zauważyłem, że z wyglądem over więc stwierdziłem że trzeba to nadrobić nauką, inteligencją, chociaż po to żeby narobić hajsu i wyjść z matrixa. Problem w tym że tutaj też zderzyłem się ze ścianą i uświadomiłem że bez genów też daleko nie zajedziesz. Tyle razy próbowałem się uczyć czegoś nowego żeby mieć jakieś skille ale mnie to za każdym razem przerasta i nie potrafię zrozumieć nawet podstawowych rzeczy z IT, programowania, AI, itd. Rzeczy które…
8be58f56eadccb9f7545829a83fd8b53617976299c6a4adc77b388adba0be2ba
Dlaczego w Polsce wiek emerytalny nadal nie został zrównany? Tak samo nie rozumiem propozycje że za dziecko miałoby się wcześniej przechodzić na emeryturę. Co ma pernik do wiatraka? Ktoś urodzi dzieciaka w 12h i cyk ma 5 lat pracy mniej? To niezły interes, szkoda tylko że ja biologicznie nie mam żadnych możliwości żeby skracać sobie wiek emerytalny... Mniejszy wiek "za wychowanie dziecka" też jest idiotyczny. Znam sporo chłopów z pokolenia millenialsów, gdzie żona nie pracuje a to chłop zarabia i głównie zajmuje się dzieckiem i co wtedy? Babka dostaje -5 lat bo "wychowuje", czyli na pół dnia…
Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą stronę. Zero naturalności, spontaniczności, instynktu. Nagle rodzice stali się takimi płatkami śniegu? Naoglądali się jakiś bogatych ludzi, którzy mają własnych kucharzy, ciuchy…
Biorę po 500 zł z konta każdej drużyny i słucham Państwa. Wysyłać 1.5 roczne dziecko do żłobka? Żona jest przeciw bo podobno źle wpływa na rozwój itd. Finansowo nie ma takiej potrzeby i żona też nie będzie pracować, raczej żeby chwilę mogła odpocząć, tym bardziej, że jest w kolejnej ciąży.Z drugiej strony jak mały zacznie chorować to też nie odpocznie. Hm. to chyba sobie odpowiedziałem, trzeba jakąś nianie znaleźć na kilka godzin dziennie. Różowepaski jak byłyście w takiej sytuacji to co Wam najbardziej pomogło?Myślałem nad cateringiem pudełkowym ale przy poprzedniej ciąży totalnie…
#antynatalizm #dzieciJa się wcale nie dziwie innym że w pewnym momencie chcą mieć dzieci, bo pojawiają się pytania na tagu co ludźmi kieruje. Sam będąc po 30-stce odczuwam, że właściwie nic z tego życia nie ma i jest bez sensu. Całe życie myślałem że coś wielkiego osiągne, zrewolucjonizuje świat albo że dorosłość to będzie spijanie śmietanki. No cóż, życie weryfikuje i właściwie jestem tym kim nie chciałem być - przeciętnym człowiekiem, takim jak każdy, takim jak pokolenia przede mną i pewnie pokolenia po mnie. Dodatkowo świadomość że każdy umrze i mój czas jest skończony przytłacza. Sam nie…
Generalnie jest szansa na nieco lepszą dzietność albo utrzymanie stabilego poziomu >1 ale według mnie muszą zajść takie warunki:- przyjdą gorsze czasy, bieda- nowe pokolenia które nie pamiętają czasów dobrobytu i będą dorastać w gorszych czasach (następcy gen Alfa)- dzieci będą znów opłacalne (z powodu biedy, np. do pracy, porządków, opieki)- ludzie będą głupsi, mniej wykształceni#demografia #polska #dzieci #antynatalizm #przegryw #gospodarka
Tak straszą że nie ma tych dzieci, pustki, wymieramy a przecież współcznnik dzietności to obecnie 1,09–1,1 czyli statystycznie każda ma 1 dziecko. Przecież to sporo patrząc na to z perspektywy ogólnej. Stąd czasem widzę wpisy na wykopie że ktoś zdziwiony ile dzieciaków widział w parkach albo że każdy znajomy ma dzieciaka i nie widzi tej zanikajacej tendencji. Po prostu nie ma ich więcej niż 1 na kobietę, czyli nie ma nadwyżki albo jak to mówią zastępowalności pokoleń ale to nie nasz problem że stworzyli sobie taki mechanizm spłacania dlugów publicznych. Dla lepszego zobrazowania to…
Nie rozumiem tego zasłaniania się brakiem dzieci tym że nie są dobre czasy. A kiedy były dobre? Po prostu ludzie nie chcą mieć dzieci a nie jakieś wymówki że "to nie są dobre czasy na posiadanie dziecka". Jak ktoś chce mieć to ma mimo wszystko a nie analizuje albo kalkuluje czy mu to się opłaca (tak jakby dzieci miały się opłacać. Ludzie to chyba bezmyślnie czekają na jakieś mityczne idealne czasy, gdzie praca będzie lekka i dobrze płatna, dużo czasu na wychowanie, zawsze ktoś do pomocy z rodziny, wszędzie blisko, mieszkania za darmo, przedszkola darmowe i całe funkcjonowanie świata…
Nie rozumiem po co sprowadzać na świat kolejnych niewolników. Przecież 99% z nich będzie max przeciętnymi ludźmi. Przeciętnymi, czyli jak każdy będzie dymał na etacie i liczył każdy grosz byle przetrwać. Większość też pewnie nie dostanie żadnego kapitału na start już nie mówiąc o jakimś większym zabezpieczeniu przez rodziców czy realnego wkładu żeby to dziecko miało z górki. I tak jak dr Napierała stwierdził - każdemu będzie się wmawiać że będzie kimś w przyszłości, że każdy jest wyjątkowy, że trzeba realizować swoje marzenia a potem zonk bo dla dorosłego Polaka marzeniem to mieć w końcu…
Mam zgrzyt z teściową bo różowa jest w drugiej ciąży, jest na zwolnieniu, dostaje 4500 zł miesięcznie z ZUS (w pracy dostawała 6500) i dzielimy się kosztami mniej więcej po połowie (żyjemy sobie bez ślubu), no i teściowa ma z tym problem, że ja pracuję a ona nie dostaje pełnej pensji i tak nie powinno być że rachunki 50/50. Z tym że wcale nie jest tak 50/50 bo prawie całą spożywkę ja kupuję (ona może z 300 zł wyda przez miesiąc, a jest jeszcze dziecko), cały kredyt mieszkaniowy spłaciłem 2 lata temu ja sam, dzieckiem, sprzątaniem, gotowaniem dzielimy się na pół, dodatkowo jej koleżanki też…
Przerażające jest to jak bardzo nasze życie jest zależne od rodziców.. Widzę to po sobie na stare lata jak ważne jest czy masz kapitał na start czy musisz się dorabiać wszystkiego od początku. Albo jak destrukcyjnie działa brak ojca w wychowaniu albo rozwód (w Polsce częste zjawisko). Ewentualnie braki w edukacji, brak inwestycji w dziecko i problemy z przyswajaniem języka obcego na stare lata. Widzę to po młodych teraz jak niektórzy rodzice w nich inwestują i od małego chodzą na lekcje języka, uczą się odpowiedzialności, jakieś sporty, uczenie wyrażania emocji i asertywności. Przecież takie…
0b1ed0f41d4f41cd290ee67c9d71fe045d0d24141216879eede7971b5e7ee849
#pracbaza #zarobki #zalesie #korposwiat #rzeszow #dzieci #madkiJa żyje chyba w jakimś matrixie. Myślałem, że w miarę OK zarabiam 12 tys brutto to z premiami mam 9.5 tys do rękiOd lutego szukam opiekunki do naszego dziecka od pon do piątku na 6h dziennie.Najniższa stawka do ręki jaką nam zaproponowała to 45 zł a najdroższa 70 zl Czyli biorąc jakąś mediane z tego to niania na pełny etat zarabia 9 tys do ręki...Chyba pora się przebranżowic.
Cześć. Potrzebuję porady, pomocy, wskazówek. Bo jeśli tak dalej będzie to skończy się rozwodem i skrzywdzeniem już skrzywdzonych dzieci. Ale do rzeczy. Jestem w żonaty od 2019 roku, 42 lvl. Zawsze chcieliśmy mieć dzieci, ale okazało się że nie możemy- ja po leczeniu nowotworowym w wieku nastoletnim i szlag trafił plemniki. Z kolei żona z endometriozą. Od blisko czterech lat mamy dwójkę dzieci w rodzinie zastępczej- obecnie młodszy zerówka, starsza w 1 kl. podst. Dzieci wymagające, bardzo zaniedbane w domu rodzinnym, z oglądu były traktowane jak meble które mają nie przeszkadzać. Decyzja o…
Anonim żeby inne osoby mogły napisac anonimowo bo temat dość intymny. Pytanie do ludzi doświadczonych z IVF (in vitro). Jak u was to wyglądało jak chodzi o to jak kobieta znosiła np. zastrzyki wzmacniające owulację i tak dalej? Dużo musieliście mieć prób? Mocno odbiło się to na waszym związku lub zdrowiu, zwłaszcza po stronie kobiety? Ile wydaliście na wszystko i czy było to z dofinansowaniem czy nie? I pytanie bonus do mężczyzn: jak wasze kobiety zareagowały gdy wina leży po waszej stronie? Czy musieliście korzystać z bańki nasienia a jeśli tak to jak wy i wasza kobieta to zniosła?…
#przegryw #przegrywpo30tce Macie żal do rodziców? Bo sporo narzeka na "geny" ale jakby nie patrzeć to wasze życie to w 99% suma decyzji waszych rodziców z przeszłości. Od doboru odpowiedniego partnera przez odziedziczony kapitał. Mam okazje być świadkiem wychowania dzieciaka kuzynki i to jest inne życie. Już pomijam że młody jest zapisywane na jakieś lekcje angielskiego od małego, zajęcia sportowe, prywatne przedszkola, itp. Ale nie chodzi tylko o kasę, widać że rodzice jakieś wartości przekazują, dają pole do odkrywania zainteresowań, myślą przyszłośćiowo, zabawa i nauka, bez stresu i bez…
Ja się nie dziwie millenialsom że nie chcą mieć dzieci bo sam jestem z pokolenia że wychowywało się dzieci bez względu na warunki. Problem w tym jakim kosztem.. Nie bez powodu mówi się coraz częściej o wielopokoleniowych traumach. Z mojego pokolenia mogę na palcach jednej ręki policzyć ile rodzin się nie rozpadło, a co dopiero mówić o większych patologiach jak nałogi i przemoc w domu. W większości albo się rozwiedli albo siedzieli razem do końca skłóceni, bez relacji bo opłacało się ekonomicznie albo ze względu na dzieci. W dodatku bieda, kiepska praca, słabe perspektywy. Potem dopiero nasze…
#psychologia #zdrowie #milenialsi #pokoleniez #boomer #dzieci #praca #pracbaza #demografiaOstatnio migła mi kartka z jakiegoś podręcznika z podstawówki i z ciekawości przeczytałam i akurat było jakieś proste zadanie (podręcznik dla dzieci klasa 1-3) w którym trzeba było coś tam po grupować i były takie twierdzenia że np "masz prawo to czy tamto" "do tego i tamtego" ogólnie szacunek,tolerancja i te sprawy. I mi się przypomniało jak ja byłam w szkole to już w podstawówce wciskali nam jakieś lekcje gdzie "prali" nam mózgi w podobny sposób i podobnymi tematami, pamiętam doskonale jak wciskali…
Moja żona to cholerny sknerus iw dodatku najgorszy typ klienta i nie mogę tego zwalczyć. To wszystko przez fakt, że wychowywała się w skrajnej biedzie. Rodzina utrzymywała się z malutkiego gospodarstwa rolnego. Zarabiamy oboje porównywalnie. Ona nawet ciut więcej ode mnie. Mamy nowy dom, dwa samochody. Odkładamy miesięcznie 3-5 tys po opłaceniu kredytu i uwzględnieniu wszystkich kosztów rocznych typu ubezpieczenia, utrzymanie domu itp, więc nie jest źle. Żona nadal chodzi w znoszonych szmatach, część była stara już gdy się poznaliśmy 14 lat temu, a ona nadal w tym chodzi, „bo po domu”.…
Odnośnie ostatniego wpisu który był na głównej, że chłop nie ma na nic czasu bo żona musi odpoczywać. Ja mam dokładnie tak samo. Wracam z pracy i nawet obiad muszę jeść z dzieckiem na kolanach. Jeden talerz mój drugi dziecka i jeszcze je karmić. A żona? Leży w łóżku i gra na telefonie. Kanapa ma aż dołek w miejscu gdzie ona się wyleguje. Telefon jej się zepsuł z przegrzania i zużycia akumulatora bo non stop grała w gry. Jak sprawdziłem jakie ma levely to ja przy obecnym czasie dla siebie bym musiał 5 lat to nadrabiać. Mamy 2 dzieci, jedno ma rok i stwierdziła że się nie wysypia i żebym to ja…
Hej, miałam kilka dni temu punkcję, z której były dwie komórki jajowe, niestety nie przetrwały. Lekarz zalecił przygotowanie od razu do kolejnej punkcji, tj. poczekac na okres, później zastrzyki i punkcja. Gdzieś trafiłam na informację, że między kolejnymi punkcjami powinien być odstęp 2 - 3 miesiące, rzekomo do regeneracji jako, że organizm jest dość obciążony. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Czy między kolejnymi próbami była jakaś przerwa czy właściwie od razu?#rodzicielstwo #invitro #rodzina #dzieci #zdrowie #medycyna
Dzisiaj miałem wspólne wyjście z synem. On dwa lata. Niestety poszliśmy do bawialni Fikolki w Posnani. Dziecko było zaczepiane i uderzane przez inne starsze dziecko. Zwróciłem uwagę jego matce która była z koleżanką na kawie. Dziecko oczywiście miało ja w dxxxxe. Oczywiście oburzona że ja zdenerwowany. Chwila spokoju aż tu nagle podlatuje znów ten smarkacz i pluje na syna. Tutaj już nie wytrzymałem i się wkurzyłem i poszedłem ja zjebac. Ta poleciała do synka mu tłumaczyć. Kolezaneczka zdziwiona że zwracam uwagę i generalnie to nie mam śpię spinac bo to dzieci. Wkoncu podeszla obsluga ale…
Za kilka tygodni czeka nas z żoną #invitro . Mam wątpliwości co do zaleceń ginekologa, więc może ktoś oceni ich słuszność i doradzi sens konsultacji z innym #ginekolog / #androlog . Do rzeczy:Mam 34 lata, żona 33. Od kilkunastu miesięcy staraliśmy się o dziecko. Bezskutecznie. W sierpniu wykonałem badania nasienia. Wyniki były w granicach normy (dolnych, ale jednak) poza fatalną morfologią (prawidłowa budowa plemników), która wynosiła 1% (norma od 4%).Porównałem te wyniki z wynikami sprzed 3 lat, kiedy to przy okazji szerokiego panelu badań postanowiłem "na zaś" zbadać też spermę. Wówczas…
Może dla kogoś to wyda się śmieszne, ale nigdy nie byłem na wakacjach za granicą i w tym roku chciałbym to zmienić. Planuję zabrać cała rodzinę na jakieś all inclusive (żona, dwójka dzieci 6 i 3 lata) co by się beztrosko pobyczyć na plaży / nad basenem i niczym się nie martwić. Niestety o wyjazdach tego typu nie mam BLADEGO pojęcia. Podpowiecie co i jak? Wyjazd niestety musi być w miesiącach lipiec-sierpień więc liczę się z wyższymi cenami lub gorącem ale tego nie przeskocze. Dodatkowo wylot z Warszawy. A nie ukrywam, budżet raczej z tych standardowych. Nasuwają mi się więc pytania:1.…
Jeden z głupszych argumentów jakie słysze od ponad dekady to że kobiety nie chcą mieć dzieci bo wybierają karierę. Z całym szacunkiem ale jaką karierę? Jak wygląda ta mityczna kariera na polskim rynku pracy? Bo słysząc taki tekst ja spodziewam się pokolenia nowych Marie Skłodowskich-Curie a najczęściej o karierze mówią te wszystkie powiatowe kobiety co przyjechały do wielkiego miasta za 5k netto robić kopiuj-wklej w excelu z darmowymi nadgodzinami i mobbingiem. O dziwo te prawdziwe successful women które mają jakiś biznes albo dyrektorki międzynarodowe po milionach certyfikatów właśnie robią…
Dzieci nie ma bo ludzie są przepracowani. Porównajcie sobie jak pamiętacie jeszcz te 10 lat temu jakie były wymagania do pracy biurowej typu zwykła znajomość angielskiego i podstawowa obsługa excela. Przecież dzisiaj żeby mieć średnie stanowisko w korpo to trzeba na prawdę mieć wiele zaawansowanych tematów w jednym palcu a jakieś obsługi systemów czy jęzki to podstawa podstaw i nikt nie pyta bo z góry zakłada że znasz. Co było prostsze to dawno zostało zautomatyzowane. Została interpretacja danych do których trzeba mieć fachową wiedzę z różnych tematów a i tak przez automatyzacje dokładają ci…
Dlaczego w przestrzeni publicznej tak mało mówi się o demografii? Tzn. wszyscy mówią że trzeba ten temat podjąć ale nikt nie daje konkretów. Nikt nie mówi jak to rozwiązać. Co najwyżej ktoś oznaczy polityka na twitterze czy na wykopie ktoś napisze że potrzeba mieszkań dla młodych i tyle. Tylko czy to jest rozwiązanie? Mnie żadna kobieta nie zapytała jakoś czy mam mieszkanie. A mówiąc dosłownie to żadna nie zapytała bo żadna nie pisze i nie mam żadnych par na #tinder więc może problem jest gdzieś indziej skoro coraz więcej osób nie ma dzieci i jest problem ze #zwiazki ogólnie, kryzys…
Mireczki i Mirabelki, piszę z anonimowych, bo sytuacja jest prywatna, a coraz bardziej poważna. Szukamy pomocy dla mojego 16-letniego brata i potrzebujemy namiaru na naprawdę dobrego specjalistę, bo dotychczasowe leczenie to porażka. Pomimo stanu portfela, próbowaliśmy nawet prywatnie, niestety, mała miejscowość i nie ma dużo opcji.Brat jest w kryzysie. Nie zdał klasy, miewa myśli samobójcze. Leki (Seronil, Ketrel) nie pomogły, dowiedziałem się, że to były stosunkowo małe dawki. Kolejki na NFZ są na lata, a prywatnie trafialiśmy na lekarzy, którzy nie pomogli.Jesteśmy w stanie dojechać,…
Ludzie lekceważą demografię bo nie zdają sobie sprawy z konsekwencji tego. Takie proste myślenie że przecież będzie tak samo jak teraz tylko tańsze mieszkania a pracodawcy będą błagać nas o pracę. Otóż nie, nadejdą bardzo kiepskie czasy. To co teraz jest normą to za 10-30 lat będzie czymś niespotykanym. Na pewno będzie problem ze znalezieniem lekarza specjalisty, mniej policji więc bardziej niebezpiecznie, mniej pracowników w sklepach więc część się pozamyka, loty przestaną być opłacalne i latanie będzie giga luksusem. Sporo takich podstaw jak teraz może być gorzej dostępne a teraz mamy…
Często słyszę, że osoby, które nie mają i nie planują mieć dzieci, w pewnym momencie życia zaczynają tego żałować. Jestem ciekaw, jak to wygląda u Was, a szczególnie u starszych wykopowiczów.Mam 30 lvl, obecnie jestem singlem i nigdy nie czułem potrzeby zostania ojcem. To nie był i nie jest to mój cel życiowy i na ten moment dalej tak to widzę. Mam sporo zainteresowań, które sprawiają mi przyjemność. Podróżuję po Europie, USA i innych miejscach. Bardzo lubię też wycieczki po Polsce. Oprócz tego mam zajawki na motoryzację, gry, góry, DIY, jazdę na rowerze i kilka innych tematów.Z jednej…
#demografia #dzieci #polskaCzy dla Polaków są jakieś idealne czasy na posiadanie dziecka? Odkąd pamiętam to zawsze mówili że "teraz nie są dobre czasy" i tak co rok xD. Pomyślcie sobie że dzisiaj ludzie mają po 26 lat na karku gdzie w 2000 roku zapowiadali koniec świata, była pluskwa milenijna i teorie spiskowe na pełnej a średnia pensja to było 1.9k brutto. Patrząc ogólnie to dziś są idealne czasy na posiadanie dziecka. Typy zarabiają spokojnie po 10-20k, jedzenie na dowóz, aplikacja na każdy sprzęt domowy żeby samo sprzątało, elektryczne samochody, praca zdalna i "to nie są dobre czasy na…
Demografia nie będzie lepsza bo odeszliśmy od tradycyjnego modelu rodziny który sprzyjał wychowaniu dzieci czy się to komuś to podobało czy nie (a nie podobało głównie kulturowo). Nawet powrót tego modelu nic nie zmieni bo dawniej były lepsze warunki ku wychowywaniu:- Jedna osoba była w stanie utrzymać rodzinę ze swojej pensji, więc żona nie musiała pracować więc- Jako niepracująca miała czas na wychowywanie dzieci. Obecnie w tradycyjnej pracy to niemożliwe żeby pogodzić pracę z wychowaniem. Korpo (na kilka lat po pandemii) jeszcze dawało szanse pracy zdalnej i ogólnie niby jakieś benefity…
Temat demografii ostatnio w modzie ale nie rozumiem czemu niektórzy tak bardzo się cieszą, wręcz triumfują z racji że w Polsce będzie mniej dzieci tak jakby wygrali batalie z tymi złymi przedsiebiorcami, bankami, wynajmującymi, politykami lub kimkolwiek innym skoro wszystko to będzie łatane obcokrajowcami z całego świata. Zresztą to już się dzieje na masową skalę w Polsce ale nie wymyślono innego sposobu w Europie i nie wymyślą za dekadę. Nie ma się więc z czego cieszyć, nic nie zyskacie ani nie zemścicie się na nikim w związku z małą dzietnością a wręcz przeciwnie bo sporo ludzi u nas po…
Cześć,za 2,5 roku moje dziecko pójdzie do podstawówki, a że do prywatnych szkół podobno trzeba zapisywać się z dużym wyprzedzeniem, robię research już teraz. Rozważam prywatną podstawówkę ok. 4 km od domu vs publiczną rejonową. Kilka rzeczy, które najbardziej mnie nurtują:1. Relacje po szkoleCzy dzieci z prywatnej szkoły (gdzie koledzy mieszkają w różnych częściach miasta) mają problem z normalnym "życiem po lekcjach"? Czy da się pogodzić szkołę daleko od domu + kolegów na osiedlu?2. Dowożenie i codzienna logistykaJak wygląda dowożenie dzieci - auto, autobus szkolny? Czy to jest do…
Skąd na wykopie przekonanie że dzieci to jakiś ogromny majątek? Na palcach jednej ręki bym policzył ile znam osób które dobrze zarabiają i mają dzieci. Cała reszta to okolice średniej krajowej, no i sporo samotnych matek. Co ciekawe bardzo dużo samotnych matek nawet po 2-3 dzieci widziałem na apkach randkowych a z zawodu to coś typu sklep odzieżowy, apteka czy jakaś inna biedarobota. Bo mam wrażenie, że ci co gadają o ogromnych kosztach dzieci to pewnie dla nich minimum to lekcje pianina, prywatna opiekunka do dzieci czy lekcje tenisa. I jak sobie teoretyzują w głowie ile trzeba wydać na…
Straszenie #demografia a ja myśle że z przyszłymi pokoleniami trend się odwróci. To pokolenie milenialsów głównie jest tym eksperymentalnym które uwierzyło w bańkę w social mediach pt. nie miej dzieci i będzie fajnie. Teraz dopiero jest epidemia samotności i typy odkrywają że nieposiadając dziecka wcale nie żyją sobie jak Bezos i nie pływają jachtami a co więcej życie singla jest droższe. Tak samo te słynne odkładanie dziecka na później bo kariera. Haha jaka kariera? Jedna z drugą ma awans na senior klepacza excela za 5k? Gdzie po kilku latach idzie do psychiatry po leki na depresje bo nie…
Pytanie do rodziców wychowujących samodzielnie dzieci (bez pomocy babć, dziadków itd.) - kiedy poczuliście luz i możliwość zrobienia czegokolwiek więcej z życiem? Osobiście nawet nie spodziewałem się, że wychowanie dziecka to taki hardkor. Jak myślałem, że pierwszy rok był ciężki, tak drugi życia z dzieckiem jest jeszcze gorszy:-nie mam czasu praktycznie na nic, a kiedy już go mam to zwyczajnie jestem zajechany i zmęczony. tak czy inaczej odpuściłem wiele rzeczy, ale nawet zakładane minimum jest praktycznie niemożliwe do realizacji - nawet dlatego, że jak już mam czas coś zacząć, to i…
Jakie macie doświadczenia, opinie, obserwacje w temacie obecności ojca przy porodzie?Z tego co się orientuję kiedyś było tak, że rodzącą zabierali na oddział o ojciec siedział na jakimś obskurnym korytarzu i jarał taśmowo szlugi. Wzywany był dopiero do wyciągniętego bombelka.Dzisiaj prawie uniwersalne jest podejście, że ojciec ma towarzyszyć na każdym etapie, łącznie z samym porodem.Sugestia że mogłoby być inaczej spotyka się co najmniej z krzywymi spojrzeniami.Jak zapytasz w necie "czy ojciec powinien być przy porodzie" to zazwyczaj jest tam wysyp odpowiedzi, w których ojcowie z dumą…

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy ojciec powinien być przy porodzie?

Odpowiedzi

Bezwględnie tak, nieobecnośc ojca to patologia.
Zależy jak się dogadają
Nie! to przereklamowane i szkodliwe
Nie wiem
Nikt nie bierze na poważnie tematu #demografia bo każdy chce ten temat wykorzystać dla siebie, tak samo jak spekulanci #nieruchomosci grzeją temat że dzieci nie ma bo mieszkania. Wyobraźcie sobie, że dawniej ludzie potrafili mieszkać w jednym lokalu w kilka osób, a "pokoje" oddzielały szafy czy parawany i nie przeszkadzało to robić dzieci. Prawda jest taka, że jak ktoś chce mieć to w każdych warunkach będzie miał bo wychodzi z założenia że damy radę, a nie podlicza słupki w excelu czy wyjdzie na plus. Powiedzcie jakiemuś boomerowi że maluch to niewygodne auto to wam powie, że w takich autach…
d6450fc15ae693a421cc7c73842db8a19cab1f8b2154638507887ab84d964efe
Czemu wszyscy powariowali z tą demografią? Odkąd pamiętam była nagonka na tych co mają dzieci a teraz straszenie że ich nie będzie i czeka nas zagłada. Tak samo mam wrażenie że niektórzy czekają na idealny moment żeby je mieć, idealne czasy i dobrą konstelacje gwiazd. Albo gadanie że dzieci są nieopłacalne. No tak, ale posiadanie dziecka to nie jest rachunek ekonomiczny, nie ma się opłacać.Z drugiej strony im mniej ludzi tym lepiej zarządzać tym wszystkim (dla wielu wzorem jest Finlandia, Dania a nie Polska). Gospodarczo jesteśmy w najlepszym położeniu ale jeśli chodzi o relacje i poziom…
Kupiłem czteroletniemu dziecku brata zestaw Lego (taki dla dzieci 4+) pod choinkę. Klocki zamówiłem ze sklepu internetowego. Pudełko w jednym miejscu jest naruszone - bez dziury na wylot, ale mały kawałek obrazka jest zdarty, przez co w tym konkretnym miejscu jest widoczny szary karton. Jest to jednak niewielkie uszkodzenie przy krawędzi i tylko z jednej strony pudełka (obrazek jest w ogromnej większości widoczny), więc nawet nie przyszło mi przez myśl, żeby to zwracać - w końcu to ma być prezent dla dość małego jeszcze dziecka, które takie opakowania zazwyczaj rozrywa, a zabawkami nudzi się…
#rozwod #dzieci #zwiazki #logikarozowychpaskowSłuchajcie tak czysto teoretycznie czy gorzej jest mieć dziecko w związku na kocią łapę i rozstać się z matką małego dziecka czy wziąć ślub a potem rozwód już z dziećmi. Czym to się różni? I jakie są konsekwencje dla faceta. Temat niby znany ale może ktoś powie coś więcej.
Źle się czuję z tym że nie kocham swojego biologicznego syna. Przez całą młodość byłem typowym #przegryw Nie miałem więc nigdy dziewczyny przed trzydziestką więc czarodzieja udało mi się zaliczyć. Potem poznałem na #tinder samotną matkę, świetną kobietę i dobrą matkę ale jak to się zdarza - "ojciec" okazał się być niedojrzałym chłopcem i uciekł od odpowiedzialności. Wbrew gadaniu innym czerpałem ogromną satysfakcję z wychowywania swojego przybranego syna. Problemy się zaczęły jak urodził się mój biologiczny syn z tego związku. Nie mogę na niego po prostu patrzeć. Starszy syn jest wysoki,…
Moja różowa w ciąży. Staraliśmy się z dwa miesiące tak na poważnie i w drugim miesiącu pykło. Jestem podekscytowany, szczęśliwy, sam się łapie na tym, że na myśl o dziecku mi się papa cieszy. Nie sądziłem, że będę się cieszył, miałem podejście raczej zupełnie na luzie - będzie to ok, nie będzie to też ok. To mega wczesne i pewnie wiele się może jeszcze wydarzyć (ha tfu, franco odpukać!) ale jednak jeśli będzie wszystko tak jak chcemy to w sumie fajno i uratuje nasza Polska #demografia Oprócz ekscytacji jest też zajebiste przerażenie - to nasze pierwsze dziecko, jesteśmy po 30. Kasa jest, ale…
#zdrowie #psychologia #psychiatria #adhd #asparger #autyzm #dzieci #borderline Objawy psychiczne Zwiększona drażliwość i rozdrażnienie Stany lękowe i niepokój Obniżony nastrój i objawy depresyjne Spadek samooceny i poczucie nieadekwatności Problemy ze snem Poczucie samotności Napięcia i konflikty Objawy fizyczne Osłabienie układu odpornościowego Problemy z koncentracją Zwiększone ryzyko chorób układu krążenia Spadek libido U mężczyzn: problemy z erekcją, przedwczesny wytrysk i obniżenie poziomu testosteronu U niektórych kobiet: bóle…
Dziwić się, że nie ma ślubów i dzieci ale moje pokolenie (od którego teraz się oczekuje) zostało wychowane tak że to stan wyjściowy. Zostaliśmy nauczeni, że nic nie ma na stałe, mamy subskrypcje a #tinder zastąpił nam poznawanie innych, gdzie możesz zostać odrzucony po 1 spotkaniu a możesz po pół roku "poważnego" związku i to jest wkalkulowane w relacje. Z naszego pokolenia to rzadko którzy rodzice się jeszcze nie rozwiedli. Do tego mamy przekonanie, że na wszystko mamy czas i wszystko możemy mieć w każdej chwili i pewnie dla większości tak jest, że może sobie znaleźć partnera do wyboru do…
cadc0837d1b05f9bf6b6de6611f866161483077341901b184cab4acbfadacef4
Mogłabym napisać całe tło do mojego pytania, ale pójdę w konkret.Jestem z niebieskim w klubie +30. Od 7 lat jesteśmy w naszym, tj. bankowym mieszkaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mamy to szczęście w życiu, że rodzice naprawdę dużo nam pomagają.Niestety w ostatniej pracy, która miała być na stałe, wypięli się na mnie tuż przed końcem przejścia na umowę na czas nieokreślony. Wcześniej zajmowałam stanowiska specjalistyczne, ale obecnie zderzam się ze ścianą.Nie wyobrażam sobie nie pracować, bo zaczynałam od 19. roku życia. Kiedyś utrzymywałam naszą dwójkę, ale teraz role się odwróciły. Szukam obecnie…
"Polska 20 gospodarką świata", "Cud gospodarczy", "Polska najlepsze miejsce do życia" - co z tego, że 20 gospodarka świata skoro nic za tym nie idzie? Mi osobiście lepiej żyło się w latach 2018-2020 niż 2025. Pomijam kwestie obyczajowe, to że obecnie ludzie są bardziej chamscy, egoistyczni, epidemia samotności. Ceny odjechały w kosmos czy to #nieruchomosci czy #gastronomia. Rynek pracy staje się ciężki, janusze ściągają tanią siłę roboczą, zachodnie #korpo robią cięcia na maxa a jeszcze AI wchodzi na pełnej. Nawet jakość usług spada. Mega niepewność jeśli chodzi o różne kwestie czy to…
GzWVCUoW8AA82qa
Przez blisko 9 lat (zaraz 2026) #nieruchomosci stały się astronomicznie niedostępne dla młodych. Od 2017 roku kiedy młodzi najbardziej potrzebowali dachu nad głową, #nieruchomosci zamieniły się w aktywa inwestycyjne. Wszelkie narzekania na demografie kierować do grup spekulantów, flipperów i innych antypolskich "inwestorów". Podobnymi "inwestorami" byli zaborcy podczas rozbiorów Polski.#nieruchomosci #demografia #dzieci #gospodarka
Zaryzykuje linczem, ale moim zdaniem, kobieta, która jest matką jest w pełni bardziej wartościową i silną kobieta od tej, która nie jest. Mam wrażenie, że bezdzietne kobiety zatrzymały się mentalnie w wieku 20-25 lat. Trochę damska wersja Piotrusia Pana. Nawet jak radzą sobie w życiu, to często wynika to po prostu z tego, że ogarniają dobrze zawodowo i mają kasę lub partnera, który ma i w zasadzie to wszystko. Macierzyństwo rozwija po prostu człowieka. Schemat życia praca-dom-hobby. Dla wielu to niezależność i "rozrywka". Ale przychodzi taki wiek, że czegoś brakuje. Że staje się to…
Cześć Mirki Ile czasu zajęło wam, żeby różowa zaszła w ciążę od momentu "starania się" o bombelka?Macie jakieś rady od siebie żeby zwiększyć szansę?Ze swoją zaczęliśmy właśnie, ale ostatnio nie pykło, więc zacząłem się trochę zagłębiać w temat #pytanie #zwiazki #dzieci #rodzice #rodzicielstwo
Moim zdaniem testy na ojcostwo (i macierzyństwo) powinny być obowiązkowe w szpitalach, wykonane ok. miesiąc po porodzie, i do tego za darmo.Toksyczne środowiska typu MGTOW wyśmiewają kobiety mające ból tyłka o testy na ojcostwo, bo bawi ich to, że kobieta może poczuć się zraniona podejrzeniem o zdradę, zwłaszcza jeśli jej tryb życia (praca, obowiązki, charakter) uniemożliwia zdradzanie, i jej facet powinien to wiedzieć.Namawiają więc facetów do tego, by robili te testy po kryjomu. Pomijają jednak inną ważną sprawę - pieniądze.Jeśli konto jest wspólne, a kobieta jest święcie…
I my się dziwimy, że nowe pokolenie dzieciaków to genetyczne wygrywy. Spróbujcie powiedzieć przy stole rodzinnym a raczej zakwestionować wasze wychowanie przez matkę czy ojca. Zawsze słyszę te same argumenty, że miałem dach nad głową (mały m2 na kilka osób, wspóldzielony pokój) i jedzenie (najtańsze) więc miałem wszystko. Albo że dawniej (20 lat temu lol) były inne czasy, człowiek był głupi i teraz jest inne wychowanie. Serio te 15-25 lat temu to były aż tak odległe czasy żeby nie ogarniać, że kłótnie i pas w domu to kiepskie wychowanie? Albo żeby zabierać dzieciaka do dentysy? Nie żałować…
comment_1670915619G1Ep3HtIhh7mmRbjCzp8TR
Krytykowanie kobiety za to, że po rozwodzie otrzymuje 50% majątku dorobkowego małżeństwa (przy zachowaniu majątku osobistego) i nazywanie jej „roszczeniową harpią” – tylko dlatego, że zarabiała mniej, a jej praca w domu jest dewaluowana – ma poważne konsekwencje społeczne.Nie dziwmy się więc, że kobiety wybierają niezależność i poświęcenie pracy zarobkowej a nie rodzinie! Skoro praca domowa jest tak nisko ceniona, racjonalnym wyborem jest priorytetyzowanie kariery i finansowej niezależności, co naturalnie przesuwa stałe związki i macierzyństwo na drugi plan. Decyzja o małżeństwie jest…
depositphotos_28053741-stock-photo-three-generations-of-cheerful-women
Ja to się nie dziwie, że jest coraz mniej dzieci bo gdybym miał określić dzisiejsze czasy z mojej perspektywy to opisałbym jednym słowem - NIEPEWNOŚĆ. Oczywiście znam takich, którzy by mieli dzieci tak czy siak, bo zawsze chcieli, bo to ich pierwsza i ostatnia miłość, bo mieli dobre wzorce, bo mieszkają w powiatowym i mają pomoc rodziców, zawsze żyli skromnie, itp. Ale im człowiek bardziej wykształcony, żyje na lepszym poziomie (ogólnie case Polski) tym więcej analizuje, kalkuluje i włącza się krytyczne myślenie. Z mojej perspektywy:1) #praca - sporo zagranicznych firm się zwija z Polski i…
Wielu mężczyzn ma żal do kobiet za to, że wolą kariery ponad dzieci. Tylko czy ci mężczyźni zastanawiali się kiedyś nad tym, że kobiety to też ludzie, też mają potrzeby, marzenia i cele?Jakby się czuł jeden z drugim, gdyby nagle zamienić rolę i to teraz faceci muszą stać się ulegli i posłuszni wobec kobiet, byliby uczeni odkładać swoje potrzeby na bok, bo trzeba zadbać o dom, atmosferę, dzieci, potrzeby żony, udawać, że wszystko gra, bo trzeba się uśmiechać i wyglądać zawsze pięknie i atrakcyjnie, "schodzić żonie z drogi, gdy zła", a ona miałaby prawo karać ich za ich nieposłuszeństwo?…
Mirki, różne rzeczy widziałem przeglądając medyczne tagi na wykopie, ale jedna rzecz mnie szczególnie zastanawia. Czy naprawdę istnieją rodzice skłonni szprycować swoje dziecko metylofenidatem, żeby miało lepsze oceny? Nawet jeśli nie ma wskazań? No po prostu nie mieści mi się w głowie, że można być tak głupim. Spotkał się z tym ktoś w realu?#lekarz #lekarze #zdrowie #medycyna #pediatria #dzieci #spoleczenstwo #sluzbazdrowia
Dlaczego nie macie dzieci? I wiem że tu wiele osób nie ma z kim bo jest samotna ale ludzie którzy są w związkach, czy zadaliście sobie to pytanie? Czy mieliście kiedyś etap że chcieliście dzieci?Skończyłem 39 lat i nawet jakbym zamienił moją 33 letnią kobietę na 25-29 letnia to na dzieci się nie zdecyduje już chyba, nie chodzi tu o pieniądze, choć nie jestem zamożny to właśnie spłaciłem kredyt na mieszkanie, zarabiam 10 000 Netto średnio (2 próg mocno ogranicza dochody), mam jednak inne rzeczy które to blokują. 1. Zmęczenie, od rodziny dostałem na zakup mieszkania całe 0 zł. Więc na wkład…
Ciekawe kiedy mój 7-letni dzieciak zorientuje się, że żyjemy inaczej niż inni i do jakich wniosków to go doprowadzi. Dla niego normą jest, że zimą jedzie się w góry na narty czy sanki, ewentualnie do ciepłych krajów, jak się zatęskni za słońcem. Latem też jakieś zagraniczne wakacje, auto kupuje się w salonie Mercedesa, bo gdzie indziej niby? W sklepach wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Ubrania, buty, elektronika, cokolwiek. Metki nie mają znaczenia. To są rzeczy użytkowe i jak ich potrzebujemy, to się je bierze z półki i płaci kartą. Kurczę, nie wiem jak go wychowywać, żeby mu z jednej…
Nie rozumiem ludzi którzy cieszą się ze słabej demografii. Niektórzy chyba liczą że zrobią na złość januszom, tak jakby wcale firmy nie automatyzowały wszystkiego na przestrzeni lat i to co wykonuje dziś jedna osoba dawniej robiło 10 osób. Jedyne kto straci to zwykli obywatele, bo zabraknie nauczycieli, specjalistów, lekarzy czy policji. Teraz mamy komfort bo coś nam dziwnego dolega i jeszcze mamy speców od dziwnych chorób czy chirurga. Tak samo jest na tyle policji żeby patrolować ulicę czy przyjechać na wezwanie gdy coś się dzieje. Ulice rodem z lat 80/90 to dopiero mogą nadejść a wtedy…
Czy mam prawo wymagać od żony większego skupienia na mnie pomimo bycia wzorową matką? Z żoną żyje nam się dobrze, mamy dwójkę dzieci które zajmują sporo czasu i sporą część jej czasu. Ja pracuje więcej, ona krócej więc naturalnie ona częściej się nimi zajmuje. Ja kiedy mogę, ale procent obowiązków przy nich okresliłbym jako 65-35 Jest matką wzorową, tu bez dwóch zdań. Jednak czasem mam poczucie bycia zaniedbanym jako mąż. O co mi chodzi? Ja staram się, pomimo myslenia o dzieciach i innych sprawach, również mieć w głowie żonę. Często kupię kwiaty bez okazji, czasem zrobie obiad / kolację…
Czy macie dużo bezdzietnych znajomych? Ja chyba żyję w jakiejś bańce, bo praktycznie wszyscy z mojego otoczenia (35+) mają dzieci. Tymczasem ponoć demografia leży, dzieci się nie rodzą. Nie to, że nie wierzę w te statystyki, po prostu akurat wokół mnie prawie same dzieciate pary. Jakie są wasze obserwacje?#demografia #dzieci #rodzicielstwo #zwiazki
Czy #antynatalizm ma sens w 2025? Jako #childfree ze zwykłego poczucia egoizmu nie rozumiem tej idei antynatalistycznej, która w założeniu przecież jest przeciwna natalizmowi - czyli prokreacji dla samej prokreacji. Przecież w praktyce nic takiego nie występuje a ludzie decydują się na dziecko w sposób bardziej przemyślany. Owszem jest mniej ślubów, mniej dzieci ale to też wynika z większej selektywności, większej odpowiedzialności i bardziej przemyślanych decyzji. Ludzie mają ból dupy bo kiedyś #dzieci było więcej i było więcej ślubów niż teraz, ale z drugiej strony teraz ludzie decydują się…
Mam bardzo skomplikowany problem. Wiem że wykop to złe miejsce na radę ale może spośród 90% postów typu cuck, wychowaj jak swoje itp. znajdzie się tu ktoś kto był w podobnej sytuacji...Otóż jestem gotowy na dziecko z moją żoną, ale strzelam ślepakami. Jestem bezpłodny. Chodzimy do kliniki płodności, próbowaliśmy pobierać plemniki z jądra ale nawet tutaj bezskutecznie. Jedyną opcją na ciąże pozostaje skorzystanie z banku nasienia, ergo: dziecko które urodzi moja żona nie byłoby genetycznie/biologicznie moje. Na chwilę obecną... chyba jestem z tym ok. Chyba. No bo jaką inną mamy opcje?…
#wychowajjakswoje #dzieci #rodzicielstwoKiedy wasze dziecko (lub dzieci) zaczęło robić wysoki podpór? Kilka dni temu stuknął 7 miesiąc, a wysokiego podporu nadal nie ma i się zastanawiam czy to powód do obaw. Poza tym jest chyba wszystko ok. Dziecko bardzo wokalne, dużo gaworzy, uśmiecha się, reaguje na dźwięki, sięga po zabawki, obraca się - chociaż głównie na miękkich powierzchniach, na twardych rzadko i często robi afery jak się kładzie na twardym na brzuchu.Halp, bo się naczytałem, że bez tego wysokiego podporu to nie będzie raczkowania, siadania itd i nie wiem czy to już pora na…
Pobycie się agresywnych psów z ulic to jest coś co #wykop może zrobić. Proponuję aplikacje na telefon która pomoże przestrzegać prawa właścicielom psów (automatyczne zgłaszania zagrożenia cos jak zgłoś dewelopera). I bardzo srogo ich karać od 5 tys, i odbieranie psów. A za napad psa na człowieka bezwzględne więzienie dla właściciela. Żaden dzieciak nie potrafi się obronić przed agresywnym pitbullem. Psiarzy nie zapraszam do dyskusji.#prawo #polska #dzieci #psiarze #4konserwy
Cześć, nie napiszę ze swojego konta, bo niestety łatwo mnie z imienia i nazwiska wyśledzić, a zbyt wielu jest na wykopie obrońców psów…Napisałeś @nie_umiem_inwestowac że powinien powstać jakiś prospołeczny ruch i dostałeś setki plusów. Ja w pełni popieram. Jakiś czas temu napisałem post na ten temat i wzór jaki można wysyłać do odpowiednich ministerstw (do edycji/poprawy, wedle woli, ale już ze statystykami) i dostałem kilka plusów. Wiele osób chce zmian, ale jak trzeba coś zrobić - brak reakcji…Może Tobie się uda przebić? Jest opcja zrobienia znaleziska przez…
#antynatalizmTyle gadania jak to dzieci mają źle i wgl cierpienie ale obecne wychowanie #dzieci przez millenialsów to jakiś kosmos. Można mówić że dzieciaki urodzone w '90 miały słabo ale teraz? Jak ja słyszę, że dzieciaki po 2-4 latka i chodzą na jakieś zajęcia programowania, już angielski mają czy lekcje muzyki to szok. Teraz większość przedszkola prywatne, zajęcia edukacyjne, monitoring, czat z opiekunkami. Nawet nie wiadomo co na prezent kupić dziecku bo większość rzeczy niezdrowych nie pozwalają jeść, żadne cukry, czekolady i inne. Jak kupujesz zabawkę to musi być edukacyjna a jakość…
Czy ktos z was robil zabieg #rewazektomia? Polecacie moze jakichs doktorow? Zaluje ze poddalem sie zabiegu #wazektomia, nie bede wchodzil w szczegoly, ale chcialbym to odwrocic. Robilem wazektomie u Dr Kulika, w momencie gdy robilem te wazektomie to bylem swiadomy ze jest tam rowniez dostepny zabieg rewazektomii, ale dzwonilem do Dr Kulika i ponoc sie tym juz nie zajmuje. Powiedzial tez ze malo kto w Polsce to robi bo to zbyt maly rynek... patrzylem kilka ofert i widzialem ze gdzies tam niby mozna zrobic rewazektomie, ale do dr Kulika mialem zaufanie i widzialem ze on to robil duzo taniej, a…
O co chodzi z tymi antynatalistami? Bo kreują się na wysokowrażliwe jednostki, które jako jedyne dostrzegają zło tego świata tak bardzo, że "idea" antynatalistyczna to część ich życia i czują potrzebe nauczać innych (xD). W rzeczywistości jednak okazuje się, że jest to syndrom psa ogrodnika i słusznie ktoś zauważył, że to po prostu odmiana #przegryw, czyli im się życie nie udało (cierpieli), więc projektują swoje doświadczenia na innych. Osoby, które po chłodnej kalkulacji dostrzegają więcej minusów niż plusów z posiadania dziecka idą po prostu w #childfree. Jeśli ktoś byłby faktycznie takim…
IMG_9921