Żyję poczwórnym życiem. W pierwszym nakładam maskę, wszystko jest w porządku, radzę sobie świetnie, nie mogę się załamać, nie mogę przesadzać.W drugim jestem smutna, boję się przemijania, boję się wielu rzeczy. Gdybym mogła to wypłakać wypełniła bym ocean, ale może by pomogło?W trzecim jestem sobą. Czasem jest smutek, czasem radość. Jestem osobą która może się wypłakać w rękaw, aby jutro śmiać się w głos. Czuję spokój, żyję po swojemu, we własnym tempie, ale tylko wtedy kiedy nikogo nie ma obok.Czwarte życie zaś, toczy się wyłącznie w świecie wyobraźni. Jestem szczęśliwa, energiczna, chodzę na łyżwy, do muzeum, do kawiarni, mam znajomych i przyjaciół oraz swoje miejsce na spokój. Ostatnio spędzam tam więcej czasu, czuję się wszystkim przytłoczona. Tak tylko chciałam się wygadać.#zalesie #niewiemjaktootagowac #przyjazn

