Opublikowane

Czy psy w blokach to dobry pomysł?

Nie jestem jakąś antypsiarą i lubię zwierzęta. Nie rozumiem jednak, dlaczego ludzie tak ochoczo biorą sobie psy, zwłaszcza do bloku. Rzadko kto jest w stanie zaoferować takiemu zwierzęciu odpowiednie warunki i odpowiednią ilość ruchu. Zresztą mówiła o tym nawet behawiorystka psów, chyba w Dzień Dobry TVN czy czymś takim (widziałam później próby dyskredytacji tej pani poprzez wyciąganie różnych niewygodnych faktów na nią - ale kimkolwiek by ona nie była, to nie znaczy, że w tym konkretnym temacie się myli). Szkoda tych zwierząt i szkoda postronnych ludzi, którzy muszą słuchać szczekania psów zostawionych samych w mieszkaniu. Paradoksem jest, że właściciele psów bardzo często mają się za osoby mocno empatyczne.Jestem jeszcze w stanie zrozumieć osoby samotne, bo taki zwierzak może im nieco pomóc w stłumieniu poczucia samotności i nadać jakiś cel, ale pary i rodziny? To już przeważnie kaprys, zwłaszcza przy niewielkim metrażu. A branie dużego psa do bloku jest po prostu głupotą i egoizmem. I wiem, że słabo wrzucać wszystkich do jednego wora, bo są osoby, które zapewnią zwierzęciu dużo lepsze życie niż w schronisku, niemniej jednak nie każdy rzeczywiście staje na wysokości zadania i nie każdy ma zwierzę z azylu. Nie brakuje osób kupujących z hodowli, bo mają kaprys, żeby mieć pieska określonej rasy. Już teraz psów jest bardzo dużo, a jeszcze się je sztucznie rozmnaża. Jak najbardziej jestem za dobrym traktowaniem zwierząt, ale przy jednoczesnym pamiętaniu o tym, że to są zwierzęta. Współcześnie coraz bardziej traktuje się je jak ludzi, nie zważając na komfort tych, którzy niekoniecznie czuja się swobodnie, kiedy psy są wpuszczane do sklepów czy lokali. Pomijam kwestię ras agresywnych i skrajnie nieodpowiedzialnych właścicieli, bo nad tą patolą nawet nie chce mi się rozwodzić. Napiszę tylko, że państwo powinno coś w tej kwestii zrobić, zanim dojdzie do kolejnej tragedii. #psiarze #przemyslenia #zalesie
84

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
odkrywczy-sprzymierzeniec-26 pisze:
ja do psów jestem neutralny (poza tym że im większego ktoś ma psa w mieszkaniu / aucie tym bardziej śmierdzi / w windzie po deszczu - a właściciele nie czują bo są przyzwyczajeni do tego smrodu). Ale myślę że i tak pomijając ten aspekt, mogę się wypowiedzieć. Ludzie biorą psa do ciasnego bloku z powodów: 1. dziadek miał psa na wsi to ja też MUSZĘ2. rodzice mieli psa na wsi to ja też MUSZĘ3. KONIECZNIE TRZEBA też mieć psa, to nieważne że pies będzie nie miał warunków, pies musi być4. samotni (ale wtedy można wybrać kota ,świnkę morską, chomika - kwestia wyboru). Przy czym pies będzie się męczył, wył, szczekał - podczas gdy kotek, chomik, rybki - będą ok z życiem w mieszkaniu, a sąsiedzi nigdy nie zauważą ich obecności. Tak, sąsiedzi będą słuchać szczekania, którego właściciele nigdy nie usłyszą :)
staje na wysokości zadania i nie każdy ma zwierzę z azylu.
to tym gorzej. Psy ze schroniska powinny iść na wieś, bo to zwykle nie jest tak, że pies z bloku idzie nagle do schroniska. To Z REGUŁY są bezpańskie z reguły psy, przyzwyczajone do ganiania cały dzień na powietrzu. Podsumowując - psy w bloku zwykle krzywdzą sąsiadów, są torturowane przez właścicieli warunkami życia, jedyne co nie jest skrzywdzone to ego właścicieli :)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pewixth922nix6tix66myyrn

Dodane: 20 grudnia 2025 - 16:11:34
Opublikowane

Autor był widziany9 miesięcy temu