Wiecie co dla mnie było zawsze oznaką sukcesu i spełnionego życia? I czego od dziecka zazdrościłem ludziom spotykanych na ulicach? Nie jakiś egzotycznych wakacji, luksusów, willi z basenem, ferrari w garażu i walizki gotówki w szafie 'na szybkie wydatki'. Zawsze z podziwem i zazdrością patrzyłem na facetów w wieku 50+ lat, zadbanych, eleganckich, schludnie ubranych, w ładnym aucie z żoną i dziećmi. Będących na takim etapie, że mogą pozwolić sobie na bezpieczne, komfortowe życie, którzy mogą zapewnić dzieciom wszystko co chcą w ich młodzieńczych latach, czasem pojechać na wspólne wakacje czy na narty. Będących na takim etapie kariery że dzieciaki z podziwem patrzą na tatę i opowiadają znajomym czym się zajmuje. Tylko tyle i aż tyle bym chciał w życiu osiągnąć. Może się uda. #gownowpis #zalesie #rodzina #zwiazki #zycie #marzenia

