Przeszedłem źle proces socjalizacji i moje główne pytanie. Czy ktoś z was miał do czynienia z takim przypadkiem, albo podobnym? Jeśli tak, to co się robi w takiej sytuacji? Czy jest możliwa jeszcze jakakolwiek '' naprawa ''?Generalnie urodziłem się w bardzo patologicznej i biednej rodzinie, gdzie była niebieska karta ( swoją drogą, te instytucje pomocne są nic nie warte, w moim życiu nic nie zmieniła, a nawet bym powiedział, że pogorszyła się sytuacja ), przemoc, alkoholizm i wiele podobnych rzeczy, na których nie chce się skupiać. W szkole też nikt mnie nie akceptował, oraz nie chciał…