Czy tylko ja jako chłop nie rozumiem chodzenia na divy? Dla mnie to jakaś degeneracja i dziwnie bym się czuł pójść do obcej osoby do mieszkania i wgl kontakt fizyczny z kobietą z która nie mam nic wspólnego i zero relacji. Te babki to nawet po zamazanych zdjęciach widać że niezbyt urodziwe więc jak takie coś może się wgl podobać? A jeszcze większość tych ogłoszeń wygląda jak fejki, non stop zdublowane z inną nazwą i generyczne opisy. No i kwestia zdrowotna bo nie ma opcji żeby takie panie badały się regularnie, tzn. pewnie badają się raz na jakiś czas ale każdy wierzy że akurat będą…





