Mirki, piszę z anonima, bo temat mnie uwiera, a wolę zapytać, niż dalej siedzieć i się zastanawiać. Mam 30 lat, mieszkam w mieście, skończyłem studia, mam normalną pracę w IT. Nie jestem jakimś przegrywem, umiem rozmawiać z ludźmi, nie boję się wyjść z domu. Problem jest zupełnie inny: od kilku lat nie mam pojęcia, gdzie poznać partnerkę na żywo.Apki? Próbowałem. Tinder, Badoo, inne wynalazki. Nie chcę się rozwodzić, ale to strata czasu.Gdzie niby mam poznawać kobiety? Bo większość znanych mi miejsc albo odpada albo nie mam pojęcia jakby to miało wyglądać.Gdzie próbowałem i dlaczego to…













