Mirko Anonim

#zwiazki

Strona 16
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Dzisiaj zdałem sobie sprawę jak bardzo cieszę się że jestem sam. Na początek było mi z tym źle ale to była tylko kwestia przyzwyczajenia do obecności drugiej osoby. Przypomniałem sobie jak toksyczna była albo dalej jest moja była i ile negatywnych emocji we mnie budziła. Nie było dnia w którym nie podnosiła mi ciśnienia swoim podejściem. Wiecznie coś jej nie pasowało. Praktycznie co drugi dzień słyszałem o nie szanowaniu jej przestrzeni i braku zainteresowania ale z jej strony również tego nie otrzymywałem. Ciężko nazwać szanowaniem przestrzeni jak ktoś zaburza spokój ciągłymi kłótniami i…
#zwiazki Często sprawdzacie profile byłych? Ile razy żałowaliście swojej decyzji o zerwaniu po zobaczeniu, że komuś układa się dobrze życie bez was i najpewniej o was zapomniał? Kusilo was kiedyś żeby odezwać się po czasie i spróbować jeszcze raz?
#sex #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskowZastanawia mnie kwestia sexu w moim związku. Jestem z niebieskim 6 lat, mieszkamy razem od 3, jesteśmy zaręczeni. Sex lub inne czułości praktycznie w naszym związku nie istnieją (i nie jest to nic nowego, taki stan utrzymuje się już 3-4 lata). Tzn sex jeszcze jakiś co 2-3 miesiące jest, ale nie przytulamy się do siebie, np oglądając film albo przed zaśnięciem (śpimy pod dwiema kołdrami), nie ma między nami nawet zwykłych pieszczot. On nic nie inicjuje, gdy ja chce się przytulić, to mnie delikatnie odpycha, albo przytula na chwile,…
Czy to normalne że ostatnio coraz bardziej rozważam zerwać ze swoją dziewczyną … z uwagi na jej rodzinę która z mojej perspektywy wyznaje zacofane podejście do życia i złe wartości polityczne przez co nie potrafię z nimi znaleźć nici porozumienia? Moja dziewczyna nic z tym nie robi, jedynie przytakuje na wszystko.Moja dziewczyna pochodzi z małej wioski na wschodzie Polski. Krzywo patrzą na ludzi z miasta, żyją na pokaz, wydają więcej niż mają a jedynie co się dla nich liczy to praca na etacie, małżeństwo i szybko dzieci i najważniejsze, żeby szybko na emeryturę przejść. Mało kto z nich…
Mój mąż zmienił zdanie co do posiadania dzieci, po 9 latach razem, w tym 3 po ślubie.Jesteśmy razem od szkoły średniej i od zawsze świetnie się dogadywaliśmy oraz mieliśmy to same podejście do życia, przekonania, spojrzenie na świat. Ja nigdy nie chciałam mieć dzieci, tak samo jak on. Zawsze czułam że nasze życie jest pełne tylko we dwójkę, nie potrzebowaliśmy do szczęścia dziecka. Mąż zawsze cringował przy płaczących dzieciach w sklepach, na spotkaniach rodzinnych potrafił bawić się z młodszym kuzynostwem, ale po powrocie czuł wielką ulgę ciesząc się że nie musi się już nimi dalej…
Moja żona jest słaba w łóżku.Jesteśmy ze sobą 10 lat, 2 lata po ślubie. #s--s jest praktycznie od początku, jesteśmy swoimi pierwszymi partnerami.Ogólnie nie chodzi o częstotliwość, bo ta jest w miarę ok ale o podejście do spraw łóżkowych. Dla mnie jest to miła i ważna część związku ale też po prostu przyjemność i okazja do spędzenia odrobiny czasu na wzajemnych pieszczotach. Dla mojej żony s--s istnieje chyba tylko w tym pierwszym wymiarze.Typowy stosunek wygląda tak, że leżymy już gotowi do spania, ja zaczynam ją całować itd. kochamy się w jednej z 2 pozycji (na jeźdźca albo…
Twierdzicie, że różowe mają multum atencji od samców i jeżeli tylko chcą, mogą mieć na skinienie palca jakiegoś. Macie rację. Jako aspołeczna jednostka założyłam profil na apce randkowej, bo czemu by nie? Wpisałam swój wiek po 30tce, napisałam jaka jestem i w ciągu godziny dostałam blisko 100 lajków. Zaznaczyłam w opisie, że podejmę się rozmowy z kimś kto wyśle do mnie wiadomość, bo nie widzę polubień. I wiecie co? Wracam do swojej piwnicy, bo większość jaką można tam spotkać to:- obrzydliwi erotomani, gotowi postawić kolację w restauracji, ze śniadaniem- typy po przejściach, nie wiedzą…
Nie bądźcie jak ja. Zepsujecie sobie życie. Chodzę do pracy, po pracy od razu do domu, ona nie chodzi bo siedzi z dzieckiem i tak się umówiliśmy. Już nie mam kolegów, bo nie wychodzę, bo w weekendy przejmuje dziecko, by mama odetchnęła.Ogarniam "męskie" sprawy czyli kucie betonu jak pęknie PEX, buduję meble, koszę trawę, przycinam drzewka, ogarniam kominekSprzątam - myję łazienki, gary te co do zmywarki nie wejdą, zlew, kuwety, czyszczę roombę. I co? I i tak mnie wyzywa. Bo robię głupoty i jestem durny i nie umiem prowadzić domu. Czyt. - nie czytam jej w myślach. Mam zakaz…
#rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #przegryw #zwiazkiPo co się kłamie? Im dłużej o tym myślę tym mniej ma to sensu. Każdemu z nas zdarzyło się okłamać rodziców i zrobić coś wbrew ich woli czy ostrzeżeniom, ale to są raczej niewinne kłamstwa. Chodzi mi bardziej o opieraniu znajomości, a co gorsza związku na kłamstwie. Dlaczego niektórzy mają taką silną potrzebę kłamania? To jakiś mechanizm obronny? Kiedyś ktoś mi powiedział że kłamie na początku znajomości żeby bronić prywatność, ale przecież to tak naprawdę kłamanie od samego początku znajomości i lepiej powiedzieć wprost że coś jest…
Jestem w zwiazku z kobieta, ktora ma #autyzm . Ogolnie jest to bardzo dobra partnerka, raczej nie widac po niej „innosci”, ale zastanawia mnie jedna rzecz. Czy przy dziecku z taka osoba, szanse na to ze dziecko urodzi sie w jakis sposob zaburzone sa wieksze czy raczej nie ma to wplywu?#zwiazki #rozowepaski #medycyna
Potrzebuję porady jak w delikatny sposób zerwać z dziewczyną. Jesteśmy ze sobą około pół roku, nie czuję do niej tego, co czułem na samym początku znajomości. Również fizycznie przestała mi się podobać. Problem polega na tym, że ona świata poza mną nie widzi i jest zakochana na maksa. Za dobrze ją traktowałem. W jaki sposób to rozegrać, aby było jak najmniej bolesne dla niej? #zwiazki #logikarozowychpaskow #blackpill #redpill
#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #ex #pytanie Co sądzicie o takiej sytuacji? Kobieta wchodzi w związek z facetem, który wcześniej był w związku z osobą mocno zaburzoną i chora psychicznie. W pewnej chwili kobieta dowiaduje się od niego, że mimo że nie są już razem od roku, nadal przelewa on swojej byłej 1000 zł miesięcznie, żeby dołożyć jej do terapii i leków . Twierdzi, że jest mu jej szkoda, bo nie ma nikogo, jest z przemocowego domu, miała próby S, mało zarabia, ma psa na utrzymaniu, a on zarabia na tyle, że nie zbiednieje. Twierdzi,…
Szanowne i Szanowni,Nie mam tu konta od dłuższego czasu, stąd konieczność publikacji posta w ten sposób.W skrócie - szukam dobrej terapii dla par na terenie Śląska.Moja matka (52 lata) chce zostawić tatę (55 lat). Oboje nie byli doskonali, jednak przez ostatnie 10 lat tata zmienił się mega na plus. Zrozumiał swoje wady i postępuje w końcu tak, jak trzeba, Matka niestety zawsze "ma rację, nigdy nie popełnia błędów", nie jest otwarta w sumie na nic. Mój biedny tata dalej ją niestety kocha. Razem z bratem wymyśliłem, że dobrą opcją będzie przynajmniej namówienie ich na wspólną wizytę u…
Dlaczego im ładniejsza kobieta tym gorszą ma pracę? Jestem 31-letnim, wykształconym programistą, zarabiam ponad 20k, jestem wysoki i wysportowany i chciałbym mieć atrakcyjną kobietę. Jednak wszystkie, które mi się podobają to wykonują pracę za najniższą krajową lub niewiele więcej. A jak nawet trafi się jakaś z lepszą pracą to często jest... dziwna. Mam wrażenie, że im kobieta wyżej dochodzi w pracy zawodowej tym bardziej traci swoją kobiecość i staje się mniej ludzka. Z facetami tego problemu nie ma.#zwiazki #seks #praca #logikarozowychpaskow #rozowepaski #kobiety #milosc #tinder
Zastanawiam sie jak ugryzc temat w ktorym aktualnie jestem.Mam 32 lata, jestem z dziewczyna od 2 lat jednak ona ma notoryczny problem z praca - skonczyla 2 lata temu studia na gownokierunku i poczatkowo pracowala na czarno w gastro by miec za co zyc, potem zrobila sobie kurs asystentki stomatologicznej jednak szybko sie okazalo ze to dosyc patologicza branza - umowa na 3/4 etatu a reszta pod stolem plus ruchome godziny typu 13-21 lub wolne w srodku tygodnia z ktorym nie ma co zrobic. Obecnie nie jest w stanie znalezc sobie stalej pracy, w kazdej jej cos nie pasuje lub wchodzi w konflikty z…
Niedawno skończyłem 26 lat. Nie umiem kompletnie w relacje międzyludzkie i ich nawet nie lubię. Mam jednego przyjaciela, z którym wyślemy sobie kilka smsów w skali tygodnia i spotkamy się raz na 2 miesiące. Mam też jedną znajomą, z którą spotkam się na śniadaniu (ew. czymś podobnym) kilka razy w roku. Wiele lat temu udało mi się zaliczyć 3 dziewczyny z apek randkowych - głównie dzięki odpowiednim technikom manipulacji. Od kilku lat nawet tego nie mogę osiągnąć, bo na apkach randkowych katastrofa (niewiele par, praktycznie zero spotkań). Byłem też kilka razy na dzi.wkach pare lat temu (z…
#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow Jestem od 4 lat singlem, w tym roku dobijam do 30. Nie wiem jak was, ale mnie mega zniechęca do starania się o kobietę fakt, że poza mną zapewne robi to kilku innych, a ona tylko czeka na wyniki. Nie lubię się czuć jak w jakimś teleturnieju. Zresztą widać to nawet często w komentarzach pod zdjęciami kobiet, gdzie 10+ chłopów pisze jej wiadomości typu "śliczna", "piękna" itd. No przecież nie piszą raczej tego, żeby być miłym, tylko z nadzieją, że laska odpowie na ich wiadomości którymi jej spamują na messengerze. Tak samo wybaczanie…
Mam pytanie ile waszym zdaniem powinno się maksymalnie czekać na pierwsze spotkanie z osoba z drugiego końca Polski która twierdzi, że tego chce? Parę miesięcy można traktować już jako przesadę?#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowypasek
Jestem rozjebany psychicznie na własne życzenie. Od 4 lat bylem z dziewczyna w powaznym zwiazku, od dwoch mieszkalismy razem, mamy slodkiego psiaka, miedzy nami nie bylo klotni, mamy podobne poglady na zycie i swiat, byla i jest moim przyjacielem ale jest jedno ale. Mianowicie od dwoch lat ma depresje i calkowicie przestala o siebie dbac, sporo przytyla (z ladnej, calkiem zgrabnej dziewczyny stala sie grubaska), przestala pociagac mnie seksualnie, seks przestal istniec. Natura. Probowalem wszystkiego, wspolne aktywnosci, zdrowa dieta (sam jestem dosyc wysportowany, prowadze sportowyvtryb…
Czuje sie paskudnie, ale zakochalem sie w kilka lat starszej kolezance z pracy xD Najgorzej ze oboje mamy partnerow, ona nawet juz meza, jedyne co nas laczy to to, ze duzo rozmawiamy w pracy i dobrze sie dogadujemy. Takze szansa na cokolwiek sa zerowe. Co ja mam w takiej sytuacji zrobic? Sam nie wiem czemu cos do niej czuje.#kiciochpyta #pracbaza #rozowepaski #zwiazki
Mirki, mam skomplikowaną sytuację.TLDR chcę się wyprowadzić do dużego miasta w Polsce by zacząć życie od nowa, poznać nowych znajomych, nową dziewczynę, które polecacie, Warszawa czy może gdzieś indziej?Jestem programistą pracującym zdalnie, mieszkam w małej mieścinie 20 tys. mieszkańców, wcześniej wiodłem spokojnie życie, mieszkałem od paru lat ze swoją dziewczyną, mój dawny krąg znajomych już dawno temu się wykruszył, każdy albo się wyprowadził, albo założył rodzinę, zrobił dzieci i nie ma czasu, taka proza życia, bliżej za to zacząłem trzymać się ze znajomymi mojej dziewczyny.Rok temu…
Jak się leczy przedwczesny wytrysk?Da się to w ogóle wyleczyć? wykonuje jakieś badnia? Czy mógłby ktoś opisać jak to wygląda, kto już to przechodził?Generalnie chodzi mi, czy bardzo trudno się leczy i jest to możliwe i łatwę, czy raczej droga przez mękę.Z tego co czytałem, ludzie chodzą do lekarza normalnie jak kończą w 2 minuty, a ja kończę w 20 sekund, więc to już totalna patologia.I ja nie przesadzam, na sam widok nagiej kobiety wystarczy mi parę sekund i powolnych ruchów, abym doszedł. #lekarz #seks #zwiazki #przedwczesnywytrysk #divyzwykopem [bo wy sie znacie trochę w tym…
Przedwczesny-wytrysk
Czy każdy związek z kobietą jest takim emocjonalnym rollercoasterem?Raz jest zajebiście, a potem nagle bez powodu wszystko zmienia się o 180 stopni. Mój stan psychiki z miesiąca na miesiąc jest coraz gorszy.Co ciekawe przez pierwszy rok było ciągle super. Dziewczyna nie jest karyną, wręcz przeciwnie - szara myszka dla anonka. Ale te zmiany nastrojów mnie dobijają. Raz jest tak że przez cały tydzień chce się ze mną widzieć, a innym razem są ciche dni przez parę dni bez żadnego powodu.#zwiazki
W połowie stycznia zakończyłem mój związek albo moja była to zakończyła. Ogólnie w grudniu zacząłem podejrzewać że ona piszę z innymi facetami. W trzech króli spędzaliśmy wspólnie wieczór i zapytałem się jej trochę w żartobliwym tobie czy mnie zdrada i ilu ma bolców na boku. Myślałem, że odbierze to jako żart i też mi dopiecze jakimś żartem o moich kochankach, ale ona się nagle obraziła i zrobiła awanturę że zrobiłem z niej dziwkę. Wieczór skończył się inaczej niż planowaliśmy. Po kilku dniach wróciliśmy do tego tematu, żeby to wyjaśnić i kolejny raz wybuchła anwatura, ale na tyle mocna że…
Wiecie kto jest gorszy od #rozowepaski, które po tygodniu po rozstaniu wchodzą w nowe #zwiazki? Białorycerze i wszelkiego rodzaju pocieszyciele. Gdy taki tylko zauważy, że dziewczyna jest smutna i skrzywdzona to upatruje swojej szansy, żeby wykazać się męsko i ją pocieszyć licząc przy tym że dostanie od niej atencje i coś z tego wyniknie. Taki typ człowieka jest w stanie ślepo biec za laską bo ichy zaburzone ego liczy na wykazanie się w taki sposób. Ta ślepota sprawia że są w stanie uwierzyć co do cna w to co mówi im dziewczyna i bardzo często stają się oni jej kolejnym chwilowym partnerem…
#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski Znam dwoje osób, które ze sobą zerwało i jedno i drugie udaje, że kogoś ma, żeby druga osoba była zazdrosna. Ogólnie ten związek rozpadł się chyba na dobre, ale zaskakuje mnie to jak oni są w stanie siebie okłamywać, że są szczęśliwi, a w głębi duszy jedno i drugie cierpi. Jest to smutne jak dłużej o tym myślę. Chciałem im pomóc, ale dziewczyna jest tego zdania, że nie chce rozmawiać, bo powiedziała już wszystko, a chłopak jest na tyle załamany, że nie ma siły na naprawę tego. Obecnie są w takim impasie i pewnie to pogrzebie ich związek, bo nikt…
Nawiązując do wpisu @katopa https://wykop.pl/wpis/80593119/paradokos-dania-szansy-brzydkiemu-facetowi-jakas-wchciałabym podzielić się swoim doświadczeniem spotykania się z kimś, kto mnie nie pociągał wizualnie, ale optymistycznie założyłam, że przy mnie zadba o siebie. Od faceta z aplikacji, wymagałam jedynie, żeby był miły i spokojny, a także introwertyczny. Poznałam przez aplikację pewnego Mireczka i postanowiłam dać mu szansę. Na pierwsze spotkanie przyszedł zaniedbany, sprane ciuchy o kilka rozmiarów za duże, u fryzjera był ostatni raz dawno temu, u dentysty również, na dzień dobry…
Czy są na sali #rozowepaski (trochę starsze, tak od 35 lat), które świadomie zrezygnowały z jakichkolwiek związków albo nawet nie próbowały ich spróbować, ale niekoniecznie dlatego że są świadomymi singielkami i to był w pełni ich wybór, ale z nieco innych przyczyn, przez które nie do końca są w pełni usatysfakcjonowane takim obrotem spraw? Np. że względu na zaburzenia, lęki przed bliskością, choroby, spore defekty urody, niereformowalne zakompleksienie albo miały/mają standardy zbyt duże względem tego, co same prezentują, jednak nie chciały ich obniżać (nie oceniam, rozumiem)? I mam tu też…
Chyba sobie daruję marzenie o założeniu rodzimy. Moja była zakończyła związek kilkanaście dni po walentynkach. Byliśmy razem od liceum, na studiach i teraz dwa lata przed naszymi 30stkami się rozstaliśmy. Powód? Byłem według niej zbyt nudny. Nie licząc dzieciństwa to spędziliśmy razem połowę swojego świadomego życia i nagle ona uznała, że jestem za nudny, bo zamiast podróżować i wychodzić co weekend na miasto tak jak jej koleżanki z chłopakami to wolałem odkładać na wymarzone mieszkanie. Może to mój błąd że tak się na tym skupiłem ale czasu już nie cofne. Od połowy lutego płakałem codziennie…
Rozstałem się z dziewczyną, ale tak naprawdę to ona sie ze mną rozstała, i nie można mieć co do tego złudzeń.Nagle stała się chlodna, brak seksu, rozmów na głębsze tematy, wymyślanie czego to ja nie zrobiłem, że rok temu byłem dla niej niemiły. Próby rozmów na temat tej całej sytuacji, ze się nie dogadujemy zmierzały do tego, że wyraziłem się w momencie rozmowy nieodpowiednio, więc zamiast pierwotnego tematu, było odwrócenie kota ogonem. Potem teksty, że ona się obawia, bo się tak źle dogadujemy (za jej sprawą de facto). Mimo, że zawsze starałem się być dojrzaly, przyznawalem sie do…
Szczerze mówiąc chyba nie umiem w związki i ich nie rozumiem.Rozumiem chodzenie na fajne panienki z escort. Rozumiem bawienie się w układy z młodszymi dziewczynami (chociaż bardzo trudno o to niestety). Rozumiem zaliczanie dziewczyn w formacie ONSów (ponownie - bardzo trudno o to; tylko 2 razy w życiu miałem taką sytuację, a jedna z tych dziewczyn w dodatku średnio mi się podobała). Ruchanie jest ogólnie fajne. Rozumiem też odpalenie sobie streamu z dziewczynami z showup-a(albo podobnych stron); jakkolwiek głupio to nie zabrzmi - po trzech piwach wrażenia z takiego seansu mogą być fajne…
Powinno być coś takiego jak drugie życie.. Skąd ja mam wiedzieć co będzie dla mnie dobre skoro robię to pierwszy raz na dany moment? Albo wgl co chce w życiu robić, co jest dla mnie dobre i jak moje decyzje (lub zaniechanie) wpłyną na moją przyszłość. Nawet jak teraz wiem co bym zrobił lepiej mając 2X lat to przecież pojawiają się nowe wyzwania gdy masz 3X lat a poprzednie szanse przepadły. Łatwo komuś powiedzieć "masz 40 lat, możesz zacząć wszystko od nowa", bo to tylko brzmi fajnie w teorii ale taka osoba nigdy nie będzie miała beztroskich lat młodości i prawdziwego studenckiego życia jak z…
maxresdefault
Pytanie do #rozowepaski. Jak to jest z tą emocjonalnością u mężczyzn? Pociąga was to, lubicie jak facet jest dla was miły, łagodny, wrażliwy i romantyczny? Lubicie jak jest dla was w stanie zrobić wszystko i czasami nawet bywa zdesperowany, żeby zrobić wam przyjemność? Czy was to odstrasza, bo szukacie chłopaka, który nie okazuje emocji i nie ma przebłysków tej wrażliwości i romantyzmu? Emocjonalny i wrażliwy facet to raczej green flag w kontekście budowania rodziny bo będzie chętnie pomagał i dbał o dom, a taki facet który jest skupiony tylko na pieniądzach, wydaje się być samcem alfa…

Dołączona ankieta

Pytanie

Jaki facet to lepszy materiał na męża?

Odpowiedzi

•Nie okazujący uczuć ale zaradny
•Wrażliwy romatyk
•Taki który budzi zazdrość koleżanek
Mój trzy letni związek dobiegł dzisiaj końca przez to, że moja różowa pisała na boku z innymi typami, według niej kolegami. Powiedziałem, że mi to nie pasuje, a ona sprawdziła mi telefon i zaczęła robić awanturę, że piszę z dwoma dziewczynami w pracy, uwaga - o pracy. Kobieta, która u mnie zamieszkała pisała sobie na różnych aplikacjach z jakimiś obcymi typami i to nie tak na zasadzie rozmów dwóch znajomych tylko bardziej prywatnie. Dla mnie takie zachowanie to zdrada bo ukrywała te kontakty i nie wiem jakie miała intencje. Szczerze to nie chce wiedzieć. Jestem ponownie singlem. Zmieniam…
Poznałam jakiś czas temu faceta gdy pracowałam w galerii. Od razu mi się spodobał, dobrze wyglądał, zadbany, świetnie ubrany, na oko gdzieś 20 lat, podobnie jak ja. Wymieniliśmy się Instagramem. Tu się zdziwiłam, bo okazało się, że ma duży fejm na insta (można powiedzieć status influ) no i raczej spore zainteresowanie dziewczyn. No ale potem napisał, chwilę popisaliśmy i zaprosił mnie na wesele - ale nie mogłam, bo pracowałam a wesele było w poniedziałek. No i potem już w ogóle się nie odezwał. Teraz już siebie nie obserwujemy. Ale zauważyłam, że chodzi na tę samą siłownię co ja - nawet…
Chodzę na siłownię juz dłuższy czas. Ciężko mi przytyć, za mną kilka okresów masowych które skończyły się fiaskiem. Od jakiegoś czasu,.udało mi się idealnie dopiąć dietę (kcal, makro itp), trenuje i waga rośnie mi modelowo, nie zalewam się, ale kilogramy idą do przodu. Moja wieloletnią partnerka tego nie rozumie. O ile z dietą udało nam się porozumieć (po prostu ja mam swoją dietę, a jak jemy coś razem, to ja waże swoje jedzenie itp.), natomiast jest problem ze sprawami łóżkowymi. Zajmuje mi to sporo czasu i energii, więc to dodatkowe spalone kalorie. A naprawdę mam teraz wszystko dobrze…
Poznałem dziewczynę pod koniec sierpnia zeszłego roku i wymieniliśmy się Instagramami. Była mocno zainteresowana. Kiedy zaproponowałem spotkanie, zgodziła się od razu. Niestety coś mi wypadło, więc nie udało się spotkać. Potem gdy chciałem się spotkać - okazało się, że wyjechała do pracy do innego kraju na około miesiąc. Więc znów nie mogliśmy się spotkać. Po tym, napisała do mnie dwa razy, ale szczerze mówiąc, nasze rozmowy były dość krótkie, a ja nie angażowałem się za bardzo. Po prostu uznałem, że na odległość i tak się nie spotkamy, a pisać jakoś nie miałem ochoty. Ona była za granicą, ja…
Mam mały dylemat. Otóż poznałam chłopaka, który jest pewny siebie, towarzyski, cichy ale potrafi rozmawiać z każdym, ma swoje zdanie i często stawia na swoim nie idąc na kompromisy no i nie daje sobie nikomu wejść na głowę. Wśród znajomych malo mówi, ale jak się odzywa to każdy go słucha i widać, że liczą się z jego zdaniem i są zaciekawieni. Imponuje mi tym, ale jak jesteśmy na osobności albo ze sobą piszemy to sprawia wrażenie, że jest jakiś zdesperowany na moim punkcie. Czasami mam wrażenie, że się płaszczy w mojej obecności i jest bardzo uległy. Zgadza się na wszystko co zaproponuje. Jak…
Różowa ciągle mówi mi, że jestem skąpy.Zarabiam 2.5x więcej od niej i myślę o własnym lokum, więc cisnę żeby uzbierać fajny wkład własny. To jest mój główny cel teraz w życiu.Tymczasem nie odmawiam też sobie jakoś mocno życia.Co roku wyjeżdżamy na wakacje za granicę na 9-10 dni. W fajne miejsca typu Sycylia, Kreta czy Hiszpania. Dodatkowo robimy sobie city breaki zazwyczaj raz-dwa w roku są granice, no i z raz-dwa w Polsce. Wydaje mi się, że to naprawdę sporo.Niedawno wróciliśmy z Bergamo, gdzie byliśmy na 4 dni i teraz różowa znajduje bilety do Porto cisnąć żeby jechać za miesiąc. Jak…
Heh, zauważyłem ciekawą zależność, otóż jak typiara na pierwszych randkach cos wspomni o byłym, zacznie narzekać chociaż jednym wspomnieniem na niego, to jest to ostatnia randka i wtedy sam stajesz się byłym xD #rozowepaski #zwiazki #randki
#zwiazki #zwierzeta #natura #rozowypasek #demografia Ostatnio byłem na wsi i tam padł taki temat odnośnie demografii. Otóż na wsi kotów się nie pilnuje i zawsze dochodzi do takiej sytuacji że zostają same kocury, schemat jest zawsze taki sam, jest kotka albo dwie i one wydają miot i po kilku latach po kotkach nie ma śladu bo kocury zaczynają je przeganiać, i nie tylko te domowe tylko cała okolica która się do nich schodzi. Jedyny sposób żeby utrzymać kotki w normalnych warunkach to ich ścisła kontrola, pilnowanie, zamykanie, czyli tworznie bezpiecznych warunków do wychowania. Jest to…
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #wiedza #problem Czy uważacie że brak wiedzy ogólnej to coś co powinno skreślać drugą osobę jako potencjalnego partnera? Mam dziwny problem. Od niedawna spotykam się z naprawdę świetnym, porządnym facetem. Jest błyskotliwy, zabawny, dosłownie potrafi w sekundę wymyślec jakąś błyskotliwą ripostę albo rzucić żart adekwatny do sytuacji, co dla mnie zawsze świadczylo o inteligencji. Pracujemy razem w tej samej branży (IT) i jestem pod wrażeniem jego wiedzy, zresztą nie tylko ja. Ogólnie z charakteru wydaje się być świetny, tylko mam jeden mały problem, o…
Taka rozkmina mnie naszła: Czy kobiety będące w stałych związkach, ale jednocześnie z jakichś powodów dopuszczające się zdrad - żałują, mają wyrzuty sumienia? A może odwrotnie - nie żałują? Czytam od czasu do czasu o zdradach np. w pracy, na wyjazdach integracyjnych, siłowni, urlopie itp. Takie różowe mają często stałych partnerów, nie raz nawet dzieci. Mimo tego, że zdradzają, to żyją nadal w związkach. Zastanawiam się, jak one z tym się czują. Nie chcę ich oceniać, krytykować, tylko dowiedzieć się, jak one się z tym czują. Chodzi mi o dłuższe, trwałe związki, np. 5+ lat. #zwiazki…
Jestem facetem. Chcę złożyć wniosek o rozwód. Czy macie jakieś doświadczenia z opieką naprzemienną nad dzieckiem? Z punktu widzenia rodzica wiem na co się piszę, a przynajmniej tak mi się wydaje. Jednak po dyskusji z ex zacząłem się zastanawiać czy na pewno z punktu widzenia dziecka to rozwiązanie jest ok. Nie chcę z automatu odrzucać jej argumentu stąd pytanie. Ex stwierdziłą że wybierając opiekę naprzemienną zniszczę dziecku życie, że nie będzie ono widziało gdzie jest dom i że zdecydowanie się na to nie zgadza. Moim zdaniem mówi tak ponieważ odetnie jej alimenty i możliwość nacisków na…
Nienawidzę swojego teścia. Chłop odciął się od rodziny na 20 lat, uciekł za granicę i tam ułożył sobie życie. Zachęceni jego opowieściami i sytuacją w Polsce, pojechaliśmy do kraju, w którym się osiedlił.Niestety, w międzyczasie wyszedł z niego kawał chuja. Różowa wielokrotnie przez niego płakała, on też wielokrotnie nam coś dojebał – niby w żartach, niby na serio, ale zawsze bolało. Oboje mamy go dosyć i wracamy do Polski.Mam ochotę napisać mu kilka ciepłych słów przed wyjazdem. Co sądzicie – napisać i nawrzucać chujowi, ile wlezie (w sumie sama prawda), czy wrócić do Polski i…
czy każdy mężczyzna zdradzi wg was? czy jeżeli mężczyźnie zależy na kobiecie, ale jakaś inna da mu atencje, jaka jest szansa ze zdradzi? niby teraz mówi się o tej samotności mężczyzn i ilu z nich zależy na związku, ale czy to przekłada się na większe wartościowanie kobiety z która sa? #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #milosc
#rozowepaski i #niebieskiepaski myślicie, ze warto odnowiać stare znajomosci jak były dla nas ważne? Jakby żyjemy raz i chyba szkoda marnować życie na negatywne emocje i robienie sobie wrogów? Wielu moich znajomych potrafi kończyć znajomości i nigdy się już do nikogo nie odezwać nawet jak z kimś spędzili większość życia. Skąd to sie bierze? Egoizm czy tak wyglada życie? Ja sam mam w życiu kilka takich znajomości wartych odnowienia z mojej perspektywy ale boje się że druga strona może nie być na to chętna. Nie mówie o jakimś powrocie do przeszłosi i starych nawyków, ale takiej checi posiadania…
Jak to jest ze jak baba jest brzydka, gruba, ma paskudny trądzik albo inne defekty to nie ma problemu z umawianiem się z facetami, jedyne co robi to wszystko co się da aby ukryć swoje różne defkety ale w głowie uważa się za 10/10 i że zasługuje na najlepszego a chłop z tymi samymi wadami mentalnie uważa się za przegrywa, ma mnóstwo blokad uniemożliwiających mu podchodzenie do dziewczyn, uważa się za gorszego i że nie warto nawet próbować zarywać do dziewczyn.#przegryw #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zwiazki
Ale mam podły charakter. Normalny i spokojny związek mnie tak nudzi, muszę pajacować i wywoływać wiecznie kłótnie, o pierdoły, a im bardziej abstrakcyjnie tym lepiej. Dlatego co kilka miesięcy zmieniam laskę. Mam chyba z 6 związków które trwały ok. roku i chyba z dwa razy tyle takich półrocznych. Oczywiście pomijam już wszystkie takie króciutkie, bo jak laska nie chciała się do mnie wprowadzić to leciała z dnia na dzień. A samemu być jest mi źle i od razu sobie kombinuje aby kogoś ściągnąć do siebie.Dziś np. zrobiłem dramę o jakiś ugotowany obiad, bo różowa zrobiła na dzień kobiet jakiś…
Coś mnie dzisiaj podkusiło i napisałam do chłopaka z którym pokłóciłam się pół roku temu. Nie wiem co mi do łba strzeliło, ale zapytałam się go o to czy pamięta jedną z naszych rozmów, bo czegoś szukam i nie mogę znaleźć. Później chwile popisaliśmy i chyba coś miedzy nami odżyło. Przeprosiłam go za moje zachowanie, ale on powiedział że nie wie czy może przyjąć moje przeprosiny w takiej formie, bo uraziłam jego dume. I wiecie co? Przyjeżdża jutro do mnie popołudniu i idziemy na spacer. ótniTo będzie nasze czwarte spotkanie i pierwsze po kłótni. Nie wiem czego się spodziewać…
Ehh takie to wszystko nie wiem, bez sensu? Mam w zasadzie stabilną sytuacje, własne mieszkanie i dopiero/aż 28 lat ale w sumie czuje pustkę bo przez to, że byłem nerdem za małolata nie udało mi się stworzyć żadnej przyjaźni + wyprowadziłem się wioski bez perspektyw na drugi koniec polski. Dzisiaj biegając patrze a duże grupki przyjaciół albo par zaczęło wychodzić wspólnie na jakieś ogniska, pikniki albo żeby się wspólnie pobawić a ja siedzę na mieszkaniu bo przez to, że nie potrafię w związki z płcią przeciwną boje się nawet zainstalować tindera i wyjść gdzieś na randkę.Poszedłbym do…
Nie rozumiem pewnej rzeczy w polskiej manosferze. W mainstreamie jest narzekanie na kobiety, że wolą mężczyzn z zagranicy - co jest zasadne, gdy jest to podyktowane zwykłą ojkofobią czy leczeniem swoich kompleksów (podobno ruska propaganda lubi nakręcać także wojne płci w socjalach) ale czemu w Polsce jest tak małe zainteresowanie kobietami z zagranicy? Na palcach jednej ręki mogę podać sytuację gdzie w Warszawie czy Wrocławiu widzę mieszane pary Polak+zagraniczna. Nie chodzi mi o "sprowadzanie" kobiet z Azji czy coś ale nawet nie znam wielu par Polak+Ukrainka. Polska w 2025 w większych…
Z tygodnia na tydzień czuję się coraz gorzej. W wieku 19 lat musiałem wyprowadzić się z domu, ze wsi. Wszystkim mówiłem, że to ze względu na studia a tak naprawdę chciałem po prostu uwolnić od ojca alkoholika. Dzięki temu, że miałem rodzinę w dużym mieście po drugiej stronie kraju mogłem wynajmować pokój za dobre pieniądze. Podczas studiów poznałem dziewczynę, z którą jestem do dziś. Skończyłem uczelnię na kierunku, który niezbyt mnie interesował, ale zrozumiałem to po drugim roku zajęć, a szkoda mi było włożonych pieniędzy i czasu, więc je mimo wszytko dokończyłem. W międzyczasie pracowałem…
Gdzie można zabrać różową z okazji urodzin? Chodzi o jakieś miejsce 18+, mamy duży staż i zaufanie do siebie, a chcemy dodać trochę pikanterii naszemu związkowi#zwiazki #cuckold
Mam dwoje przyjaciół z którymi trzymam się od przedszkola. Wspólnie wybieraliśmy szkoły, a także zajęcia dodatkowe czy pierwsze zawody. Na pewnym etapie naszej znajomości w naszym trio uformowała się jedna para. Jako że byliśmy przyjaciółmi to ich związek był jednym z tych bardziej udanych i trwał blisko sześć lat (łącznie znamy się ponad dwie dekady). Związek rozpadł się przez kilka nieporozumień i moi przyjaciele przestali się do siebie odzywać, ale spotykam się zarówno z nią jak i z nim. Ich rozłąka trwa kilkanaście tygodni i jedno jest świecie przekopane o tym, że to już koniec, że…
#niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #dorosloscCZY KOBIETY KIEDYŚ DORASTAJĄ?Chciałbym w końcu zostać ojcem, ale... Czasami trudno mi uwierzyć, jak bardzo moja różowa jest rozchwiana i zastanawiam się czy to właściwa osoba. Cały czas próbuję ją zrozumieć I chyba to właśnie najbardziej mnie męczy.Kilka przykładów?Jej podejście do finansów… no cóż. Kupuje jakieś pierdoły, tylko dlatego, że są na promocji. Zawsze coś, co „przecież może się przydać”. A kiedy powiem jej, żeby się wstrzymała, bo wydaje kasę na niepotrzebne rzeczy, to potem trzymamy rzeczy, które i tak nie…
pewnie wiekszosc facetow doswiadczyla czegos takiego jak dziwne testy robione (swiadomie lub nie) prze kobiety, byc moze nawet o tym nie wiedzieliscie ale baby potrafia w to i czesto robia takie chore gierki aby nas (facetow) przetestowac. osobiscie uwazam to za bardzo slabe i jak tylko wyczuwalem ze kobieta probuje na mnie takich testow to od razu krotka pilka - albo przestaje albo dziekuje ;)tak czy inaczej postanowilem zrobic liste takich testow ale w druga strone :) jak mozna sprawdzic nowo (lub nie) poznaną kobiete, prostymi nie krzywdzacymi nikogo testami, ja zaczne a wy dawajcie…
#takaprawda #zwiazki Większość waszych problemów bierze się z jednej rzeczy. Nie potraficie rozmawiać. Nie dojrzeliście do tego stopnia żeby wyrażać swoje uczucia a jak ktoś robi to wobec was to nie potraficie na to reagować. Nie wiecie czego chcecie od życia bo macie przejarane zwoje social mediami i poradami ludzi z chłopskim/babskim rozumem. Biegniecie ślepo za wyimaginowanym ideałem przez co nie zauważcie prawdziwej wartości w człowieku a to czyni was smutnymi. Jesteście zapatrzeni na wygląd, status i kreacje które nie są w stanie przetrwać próby czasu #logikarozowychpaskow…
Poznałem koleżankę w pracy 10 miesięcy temu. Na początku była to zwykła znajomość, rozmawialiśmy i zaczęliśmy się lubić. Około 2 miesiące temu zauważyłem, że mogę jej się podobać, nie tylko jako kolega. Pojawił się flirt, droczenie się, niby przypadkowe dotyki, spojrzenia, dwuznaczne żarty i tym podobne. Ostatni miesiąc to dla mnie emocjonalna huśtawka. Z jednej strony akceptuje mój dotyk, pozwala mi ją obejmować, zdarzało się, że masowałem jej kark i widziałem, że sprawia jej to przyjemność. W odpowiedzi na moje zaloty, sama stara się inicjować kontakt, szturcha mnie, łapie za rękę, a nawet…
Właśnie zauważyłem, że narzeczona nie nosi pierścionka zaręczynowego, jak nie ma mnie w pobliżu i nie wiem, co o tym myśleć. Zauważyłem to na zdjęciach z imprezy firmowej i postanowiłem sprawdzić zdjęcia jej koleżanek z pracy, na których są razem i na każdym zdjęciu, na którym są widoczne dłonie ona nie ma pierścionka. Przy mnie nosi go cały czas, ale wychodzi na to, że po wyjściu z domu go zdejmuje. Będę musiał ją jutro skonfrontować z moimi obserwacjami, ale pewnie wymyśli coś w stylu, że jest jej niewygodnie i woli go nie nosić. Miał ktoś podobnie? Jakieś pomysły jak to pokojowo rozegrać i…
#niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #dorosloscZaczęłam się zastanawiać nad sensem mojego związku. Z partnerem 5lat, od 2mieszkamy razem. Coraz bardziej denerwuje mnie z nim zwykła codzienność. Problem w tym, że jestem w ciąży.... CZY FACECI KIEDYŚ DORASTAJĄ?O co mi chodzi? Może kilka przykładów:- zapomniał że ma ustawiony automatyczny przelew przez co przelał w jednym miesiącu opłatę za 2 mieszkania (za nowe i za to stare). Chyba by się nie zorientował gdyby nie to że właściciel starego mieszkania dzwonił i pytał co to za przelew (a zadzwonił po 2 tygodniach od wykonania…
Z czego to wynika? W moim pierwszym związku byłabym w stanie wszystko oddać dla tego faceta. Ciągle za nim tęskniłam, chciałam z nim robić wszystko, tak mi było najlepiej. Wybaczałam, widziałam ten związek jako coś co musi trwać. Facet poniżej przeciętnej pod każdym względem. 5/10 z wyglądu, zarabiał mniej niż ja i nie miał za bardzo ambicji.A teraz… mam zupełnie inne podejście. Traktuje związek jako coś co ma określony czas, może skończyć się w każdej chwili, przede wszystkim patrzę na to czy mi jest dobrze.Nie miałam dużo związków ani facetów, nic dramatycznego się nie…
Moja dziewczyna ma do mnie pretensje, bo nie mam „ambicji”Siema, chciałem zapytać, czy to ja mam coś z głową, czy moja dziewczyna wymyśla jakieś problemy na siłę.Mam 29 lat, pracuję na produkcji, zarabiam minimalną, wynajmuję kawalerkę w bloku. Chciałem wziąć kredyt na podobne mieszkanie, żeby w końcu mieć coś swojego, ale teraz się zastanawiam, czy jest sens. Moja dziewczyna (24 lata, po studiach, pracuje w biurze) zaczęła mi ostatnio marudzić, że „stoimy w miejscu” i że nie chce tak żyć. Że ona chce się rozwijać, a ja „nic od życia nie chcę”.No i sorry bardzo, ale czego ja mam niby…
Z moją dziewczyną byłem kilka lat. Mamy natomiast całkiem inne wizje jeżeli chodzi o miejsce zamieszkania. Miasta dzieli około 100km. Moje jest duże, jej małe.Ona powiedziała że nie wyprowadzi się ze swojego miasta. Ja powiedziałem że nie chcę się wyprowadzić ze swojego bo mam tu wszystko, rodzinę i przyjaciół. Od kilku dni nie rozmawiamy więc chyba można powiedzieć że to koniec. Natomiast boli mnie to tak strasznie mocno, że nie wiem co ze sobą zrobić. Cały czas mam ochotę ugiąć się i jej napisać że na próbę możemy wynająć coś u niej, na rok, w ramach testu czy dam radę. Ale w głębi…
#zwiazki poznalem ostatnio dziewczyne na instagramie. Jest swiezo po rozstaniu bo opowiadala mi jaki to jej byly nie jest zly i jak ja skrzywdzil ale opowiadala bez szczegolow. Ogolnie jest pomiedzy nami rozniaca 7 lat ale to nam nie przeszkadza. Ona nie pracuje ani sie nie uczy ale zakladam ze zrobila sobie gap year. Piszemy codziennie i kilka razy rozmawialismy głosowo. Jest ladna, ma fajne cialo ale jest jeden problem i nie wiem czy to nie za duzy red flag. Podejrzewam ze ma borderline albo jest narzycem bo stale pragnie atencji i obraza sie jak nie polubie jej zdjecia albo nie pochwale ze…
Utraciłem swoją godność i rozum.Różowa co chwila mnie gnoi, mówi że nie jestem prawdziwym facetem, że wszystko robię nie tak, że wszystko ją we mnie drażni i irytuje. Podczas gdy za dwa dni euforia sielanka..Tydzień temu nawet zagroziła że zerwie zaręczyny, miała zdjety pierścionek i tak mówiła. Przekonałem ją żeby tego nie robiła, postawiła ultimatum że muszę robić to i to, bo jak nie to rzuci. Mija tydzień, sielanka euforia, nie wyobraża sobie życia beze mnie.Z jednej strony bym wysiadł z tego rollercoastera, ale z drugiej wiem że oprócz tych faz jest dobrą osoba dla innych i lojalna. A…
jestem korpoludkiem, dobijam do 30. prace mam raczej dobrze platna, zdalna, w miare stabilna, z jakimis tam perspektywami zeby zarabiac wiecej, ciesze sie tez dobra opinia na temat mojej pracy. z wyksztalcenia jest prawnikiem, ale nie pracuje w zawodzie - kiedys szwedalem sie po kancelariach, ale juz tego nie robie, zadecydowalo tutaj wiele kwestii. dochodzimy do clue... do dzisiaj zastanawiam sie czy skret ktory kiedys zrobilem nie byl niewlasciwym wyborem. moja oryginalna ambicja w trakcie studiow byla aplikacja sedziowska (lub prokuratorska), jednak z paru powodow (glownie finansowych)…
Wiecie co jest najgorsze? Jak jestes taka niestabilna emocjonalnie Juleczka tylko w wersji meskiej. Cale zycie ciagnelo mnie do wywlok z ktorymi nie powinienem sie spotykac, a jednak to robilem i sie w nich zakochiwalem, po czym mnie zostawialy. Jak w koncu poznalem normalna dziewczyne, to bedac z nia nic do niej nie czuje, ale wiem ze jest to dobry material na partnerke wiec z nia jestem, a w srodku dalej tesknie za byla ktora zrobila mi z glowy bagno. Brzmi to okropnie, ale coraz bardziej sobie uswiadamiam ze tak chyba wlasnie ze mna jest.#rozowepaski #zwiazki
Czy to prawda, że każda różowa na pewnym etapie związku zaczyna zrzędzić i marudzić? Razem od 5 lat. Ja przypomnę sobie pierwsze lata to było super. Nic nie zmieniłem w sobie od tego czasu, a jednak różowa stała się zupełnie innym człowiekiem. Ciągle jej coś nie pasuje, rzuca się i drażni ją we mnie każda pierdoła. A to nie tak zmywasz, a to nie tak robisz, a to z Ciebie sknera, a to po co tak wszystko planujesz.. A ja chciałbym aby po prostu było tak jak kiedyś, normalnie się przytulić posiedzieć pogadać, czuć się akceptowanym jak kiedyś..#zwiazki #logikarozowychpaskow…
Wykop wyprał mózg mojemu chłopakowi. Kilka tygodni temu był tutaj podobny wpis jakiejś dziewczyny ale nie mogę go znaleźć. Wiem, że mój chłopak dużo czasu poświęca na wykop i przez to stał się niezdolnym do funkcjonowania w życiu codziennym człowiekiem. To środowisko jest tak toksyczne, że ludzie bez swojego rozumu zatracają kontakt z rzeczywistością. Wszędzie widzi intrygi, kłamstwa, kobiety są najgorsze, chcą wykorzystać mężczyzn, każda to golddiggerka, ślub by chciał, bo romantyk ale widać, że się boi, bo ma przekonanie i historie z wykopu, że kobieta chce ślubu tylko po to, żeby…
Ehh chyba urodziłem się w złych czasach mam obecnie 35 lat i pamiętam że jak chciałem jakąś dziewczynę gdzieś zaprosić do kina coś zjeść lub przejść się na spacer to zawsze odmawiały zasłaniając się nauką coś na zasadzie.
sorry ale muszę się uczyć mam sprawdzian
sorry ale mamy prace grupową do wykonania
dzięki ale mam kolokwium muszę się uczyć
Gdzie te wszystkie rzekome dziewczyny znalazły tych swoich partnerów skoro wiecznie siedziały z głową w książkach? Kiedy miały czas by kogoś poznać?W obecnych czasach dziewczyny są bardziej towarzyskie chętniej wychodzą i przekładają czas…
Cześć Mirki i Mirabelki. Post z cyklu jak zapomnieć. Poznałem w internecie kobiete, pierwszy raz w życiu inną niż te opisywane na Wykopie. Troskliwa aż do przesady, ułożona, skromna. Pisaliśmy. Dużo. Często. Nie wiem kiedy zakochałem sie. Jak to się stało też nie wiem. Poprostu chyba nie znałem nigdy kogoś takiego jak ona. Zapytacie jaki zatem problem w tej znajomości. Ona jest w związku więc nic z tego nie będzie. Boli to wszystko nawet nie wiem czemu bo nic mi nie obiecala. Była i tym byciem mnie do siebie przekonała. Jak wymazać ją z pamięci na zawsze? Czuje się jak #przegryw i nie wiem…
Hej, prośba o radę, może robię coś źle albo nie wykorzystuje swojej szansy. Chłopak lvl24, programista zarabiający dobrze, nie jakoś wybitnie (uopik + mid level), zadbany (siłka 3 razy w tygodniu, jednak bez jakiejś ścisłej diety i bez zarostu chada, 190cm wzrostu). Jakieś randki bywają na #tinder, jednak po jakimś czasie wlatuje ghosting, w sensie albo to ja stwierdzam, że nie warto się starać dalej albo laski ghostują, powiedzmy pół na pół. Pytam o wyjście, czy jest szansa na jakiś związek w takim wypadku czy już it's over, bo z każdym kolejnym razem czuję coraz większe zmęczenie materiału…
Chciałam opublikować oświadczenie, że dziękuję Wam chłopcy z tagu #przegryw #redpill i tym podobnych! Jestem #logikarozowychpaskow i spotykam się ostatnio z takim jednym szarym myszkiem. Czasami zaglądam na Wasze tagi (nie wiem w sumie czemu to sobie robię, bo głównie czytam tam treści że jestem podczłowiekiem przez to że mam chromosomy XX). Jednak mimo wszystko zaglądam tam czasami i sama sobie tłumaczę, że to po to żeby poznać bardziej mężczyzn, czegoś się może o Was nauczyć a zwłaszcza takich rzeczy, których byście sami kobiecie nie powiedzieli.No i przeczytałam kiedyś tam westchnienia,…
Mieliście kiedyś jakiś krótkotrwały związek/romans, gdzie od początku było wiadomo, że nie nic trwałego z tego nie wyjdzie, ale i tak nie możecie go przeboleć?#zwiazki
Wczoraj zerwał ze mną zaręczyny mój narzeczony... Nie mogę się jakoś pozbierać co rusz zbiera mi się na płacz.Byliśmy razem od sierpnia, we wrześniu się wprowadziłam do jego rodzinnego domu, a w grudniu zaręczyny, na które on sam naciskał, no może nie naciskał ale chłop był tak podjarany mną, że cały czas gadał o zaręczynach, że chce ze mną spędzić resztę życia, ogólnie sprawiał wrażenie, że naprawdę lata za mną, miałam kilka dłuższych związków wcześniej i serio nikt nie okazywał mi zainteresowana jak on.Po zaręczynach jakieś kilka tygodni później coś się popsuło, dzień w dzień się żarł z…
Podchodzę z rezerwą do nadawania wydumanych przeintelektualizowanych nazw każdej ludzkiej myśli i emocji, ale może jakiś fanatyk psychologii mi pomoże to rozwikłać. Zauważyłam, że im bliżej z kimś jestem, tym trudniej mi z nim rozmawiać na poważne tematy. Z luźnymi znajomymi bez problemu mogę godzinami dyskutować o filozofii, polityce, światopoglądzie, różnych dylematach etycznych, problemach, teoriach, itd.Z moim niebieskim na początku związku też dużo o tym rozmawiałam. Ale zauważyłam taki wzorzec (w poprzednim i aktualnym związku), że im jesteśmy ze sobą bliżej, tym bardziej…
Miał ktoś do czynienia w związku z kobietą bluszcz albo przylepą? Wiecie o co mi chodzi. Wszystko razem, teorie że w związku to trzeba o wszystkim sobie mówić, codziennie pytania "co robię", jakieś weekendowe wyjazdy to też zwykle na mojej głowie, no nawet wracając z pracy nie można się położyć na chwilę, odpocząć w ciszy, bo od razu do Ciebie przylatuje i się klei. A jak coś powiesz nie tak to wielka obraza. Mój związek ma rok, ale mam pomału tego dosyć. Czuję się jakbym żył z jakimś dorosłym dzieciakiem. O wsparciu życiowym to zapomnij, bo to ją cały czas trzeba ogarniać.#zwiazki…
Nie wiem jak mam odbierać słowa mojego partnera, że w poprzednich jego relacjach był on "czytany" jak z księgi przez drugą osobę, a przeze mnie nie. Inny temat to taki, że miałam wygarnięte że on dużo dusi w sobie, żeby mi nie zrobić przykrości dlatego o wielu rzeczach mi nie mówi (chyba odnośnie związku). Tylko jak pracować nad relacją kiedy nie wie się nad czym, bo nie dostaje się feedbacku od osoby, której coś nie leży? Nie wiem, powinnam się domyślić? Może we mnie jest problem, bo nie potrafię go rozczytać ale uważam że osoba dojrzała emocjonalnie i będąca w związku to jednak powinna…
Słuchajcie Mirkówny. Mój facet kupił mi taki wynalazek z Gatty i chodzi teraz z oczami kota ze Shreka kiedy założę na randkę i wieczornych zabaw. A ja nie mam na nie pomysłu jak ogarnąć żeby nie zdejmować gdy już zlądujemy by się trochę zabawić. No bo niby autor tego (mój facet pewnie też) miał pewnie na myśli że zdejmuję bieliznę a to zostaje jako element rozrywkowy i można robić swoje, jak z typowymi pończochami. Tylko kurczę, jak? Nałożyć na to majtki? Bo przecież bez nie pójdę XD Jakieś rady, doświadczenia?#zwiazki #seks #sex
rajstopy-erotyczne-imitujace-ponczochy-z-pasem-casandra-e22c.1000x1478q85.jpg
Kiedy zaczynałam być ze swoim niebieskim 7 lat temu, ja uprzedziłam go, że chcę mieć kiedyś dziecko, a on nie chciał. Byliśmy świadomi, że się rozmijamy w tych poglądach i że jedna ze stron będzie musiała ustąpić. Oboje podejrzewaliśmy, że on, ale... Zamieszkaliśmy ze sobą pół roku później. Rok temu się oświadczył i coś tam zaczął pobąkiwać o dzieciach. Spytałam go, czy w przypadku rozstania rozważa tylko i wyłącznie opiekę naprzemienną nad dzieckiem, czyli tydzień na tydzień albo 2 tygodnie na 2 tygodnie - obrócił to w żart, że woli płacić alimenty i brać dziecko na weekend. Ja nie mam…
https://www.instagram.com/reel/DGYbg6KoZwsOczywiście, że jeśli kobieta ma nadwagę, to absolutnie nie jest to kwestia tego, że objada się bez opamiętania, nie dba o dietę, nie rusza się z domu i nie uprawia żadnych sportów. Nie, nie – prawdziwa przyczyna leży zupełnie gdzie indziej. To wszystko wina tych okropnych, nieodpowiednich mężczyzn, którzy wysysają z kobiet energię niczym wampiry emocjonalne. Gdyby tylko każda miała u swojego boku chada z top 5%, to przecież jej ciało magicznie zaczęłoby samo spalać tkankę tłuszczową, mięśnie rzeźbiłyby się same, a metabolizm przyspieszyłby do…
insta
Mirki, poratujcie poradą kogoś stojącego z boku.Stoję przed dość ciężkim wyborem. Wyprowadzka z dużego miasta (prawie 200k ludności) do mniejszego (niecałe 50k) za dziewczyną, kontra zostanie w swoim mieście co będzie wiązało się z zakończeniem długiego, 10 letniego związku. Dziewczyna na kompromis nie pójdzie, chce mieszkać koniecznie w mniejszym mieście ze względu na bliskość rodziny i potencjalną opiekę nad chorym dziadkiem. Ja się gryzę, ponieważ taka wyprowadzka oznaczałaby zmianę wymarzonej, stabilnej pracy, osłabienie kontaktów z moimi przyjaciółmi i rodziną (odległość między tymi…
Moja dziewczyna myję się tylko rano. Jestem z nią od kilku miesięcy. Nie mieszkamy razem. Na początku mylą się tak jak ja bo twierdziła że skoro ja idę się umyć to ona też. Ale mówi że jej się nie chce myć codziennie wieczorem bo ona zawsze rano się myla i tak zostala nauczona. Do tego ma AZS i mówi że wieczorne mycie jej wysusza skore i wszystko ją swedzi. Ona ma 28 lat, ja trochę jestem starszy. Nie ukrywam że często mi to przeszkadza bo nie czuję żeby była „swieza” przy wieczornym seksie. A nawet jak jesteśmy zmęczeni i robimy seks rano to mam świadomość że ona jest taka bardzo…
Chyba rozstanie mi się zbliża. Ogólnie pomysł był taki, że dziewczyna miała się do mnie przeprowadzić, więc wynająłem trochę większe mieszkanie, i oznajmiłem, że podzielimy się % względem zarobków. Byliśmy tak umówieni, więc po prostu znalazłem mieszkanie. Mimo tego, że wcześniej chciała mnie chyba zrobić w chuja, i jak zapytalem dlaczego jest taka chłodna, to odpowiedziała że to moja wina, bo uwaga - chciała rzucić pracę, i zamieszkać u mnie, a ja odpowiedziałem że to może nie jest dobry pomysł, i żeby to pracę póki co miała, by każdy miał zajęcie. No i przez to był wielki skowyt. Bo jak…
Zabieranie połowy majątku po rozwodzie.O co z tym chodzi?Załóżmy, że sytuacja jest typowo polska, biorę ślub z babą i oboje pracujemy. Nie podpisujemy żadnych intercyz. Ja mam swoje mieszkanie sprzed ślubu i jakieś oszczędności na koncie. No i biorę ten ślub z babą, która też ileś lat pracuje, ma jakieś swoje oszczędności. Żyjemy tak 3 lata i cyk, niedopasowanie charakterów ( ͡° ͜ʖ ͡°). W jaki sposób baba zabiera mi połowę majątku? W małżeństwie żyjemy razem, oboje kupujemy rzeczy, meble, od czasu do czasu prezenty, tak wygląda raczej większość normickich małżeństw. Ja nie jestem…
Z nowo poznaną różową po miesiącu znajomości polecieliśmy na dość fajne, egzotyczne wakacje, w kolejnym miesiącu również na krótki urlop. Znamy się jakieś 4 miesiace. Ostatnio moja różowa coś zażartowała (co okazało się prawdą) że na każdy nasz wyjazd brała ze sobą bielizne ero. ale jej nigdy nie założyła z jakiś powodów. Na moje pytanie dlaczego, odpowiedziała że nie chciała aby to stała się rutyna w naszym jeszcze świeżym zwiazku. Tylko coś mi tu śmierdzi, skoro nie chciała to po co zabierała i jeszcze po co mi o tym powiedziała. To trochę tak jakbym na kilka wyjazdów brał ze sobą…
Co myslicie o dawaniu drugiej szansy? Czy ktoś może się zmienić jeżeli serio nas kocha? Co jak ktoś popełnia błędy właśnie z miłości i zazdrości o drugą połówke? Jeżeli związek nie był toksyczny a po prostu wydarzyło się w nim kilka potknięć to warto dać szansę? Myślę o osobie którą odprawiłam trochę pochopnie ale wiem że on nigdy mnie nie skrzywdził tylko się pogubił przez stres i chwilowe problemy w życiu. Jest sens dawania drugiej szansy czy lepiej szukać kogoś nowego? #zwiazki
Czy wierzycie w mit o Czerwonej Nici Przeznaczenia? Według tego chińskiego/japońskiego mitu bogowie wiążą niewidzialną czerwoną nić wokół kostek lub małych palców dwóch osób, które są sobie przeznaczone. Bez względu na okoliczności, czas i odległość, te osoby prędzej czy później się spotkają.
Nić jest niewidzialna - ludzie nie widzą nici, ale jest ona obecna przez całe ich życie. To znaczy, że często podświadomie dokonujemy decyzji o zrobieniu czegoś albo pojechaniu gdzieś i przypadkowo trafiamy na drugą osobe. Nie koniecznie musimy nawiązać z nią kontakt
Nie można jej przerwać…
Mirko niech doradzi czy to zły pomysł rozliczenia. Jest wyjazd w trasę 2x1300km. Ja + różowa i para znajomych. Ja mam 6 letnie, wygodne auto klasy premium w którym założyłem LPG za 8200PLN by teraz spalanie w trasie było 11litrów +1l benzyny. Znajomi wpadli na pomysł, że pojedziemy moim autem bo będziemy sie zmieniać na trasie i mam gaz więc jak podzielimy koszty to wyjdzie nam wszystkim taniej.Znajomi jeżdżą podobnym, ale nowym autem - tylko na benzynie ( ok 8-9l) a na dodatek, różowa z tej pary ma jakieś lęki przed jazdą po autostradach itd.Mówię, że spoko, pojedziemy moim,…
22552830_10155704374248150_6008567278218600863_n
Mam problem. Od około roku jestem w związku, mam 25lat, różowa jest o 4lata młodsza. Chcę to zakończyć bo po tym czasie wiem już że nie czuje się w tym związku zbyt dobrze. Nie jestem jednak w stanie tego zrobić, różowa jest innego zdania i bardzo to przeżywa. Od razu kiedy wspomnę coś o tym że nie dogadaujemy się najlepiej jest ogromny płacz i przepraszanie. Na mnie działa to do tego stopnia że nie potrafię postawić granicy, zawsze wtedy padają od niej pytania czy chce z nią być, czy ją kocham i nie potrafię na to odpowiedzieć inaczej niż twierdząco. Problem w tym że związek naprawdę już się…
Czy weszlibyście w związek z partnerem/partnerką, która od okresu nastoletniego była/był w kilkuletnim związku z osobą o narcystycznej osobowości, gdzie były różne używki, a na koniec była też zdrada? W dodatku w domu też pojawiał się alkohol, więc jest możliwość syndromu DDA. Czy takie osoby pomimo takiej traumy nadają się do romantycznej relacji, czy po prostu nie warto ich "naprawiać" jako partner/partnerka i pokazywać lepszy świat. Może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia lub był w czymś takim?#zwiazki #rozowepaski #psychologia #niebieskiepaski
Przeczytałem jeden wpis o autach i też postanowiłem coś napisać. Mój ostatni miłosny podbój zakończył się podobnie przez auto z tym że ja jeżdżę starym prawie 20 letnim audi którego używam do dojazdów do pracy. Nie stać mnie na lepsze auto i tak ledwo wiąże koniec z końcem :(Poznalem dziewczyne, pisaliśmy i spotkaliśmy się raz ale jak ją odwoziłem to widziałem w jej oczach odraze i zawód że jeżdże takim autem, a na dodatek brudnym. Nie dbam o to bo nie mam po prostu czasu. Ciężko pracuje a mam też na utrzymaniu mieszkanie i opłaty na które ledwo wyrabiamPo naszym spotkaniu ona zaczęła…
Kobiety są dziwne.Tydzień temu miałem awanturę o to jak to się nie staram, jak nie czuje ode mnie, że mi na niej zależy. Więc zapytałem, czy to jedyny powód dla którego są kłótnie, stwierdziła, że tak. Wczoraj więc kupiłem kwiatka, odebrałem ją z pracy, przywiozłem, zrobiłem jedzenie, zadbałem, żeby mogła odpocząć, bo miała naprawdę meczący tydzień i co? Zrobiła mi awanturę z zupełnie innego powodu xD Takiego zleżanego, który czasem wraca, wtedy gdy chce się spiąć a nie ma o co.Spytacie czy było warto.. Nie było.#logikarozowychpaskow #zwiazki
Eh natrafiłem na ten filmik i się załamałem. Dwa miesiące temu ze świeżo poznaną dziewczyną mieliśmy netflix&chill. Było fajnie, kleiła się strasznie, w pewnym momencie czuję, że mnie całuje, to też przeszedłem do akcji i nagle widzę cofkę. Zapytałem o co chodzi i odpowiedziała, że nic takiego, ale od tej pory uspokoiła się, dokończyliśmy film, wyszła i następnego dnia przysłała wiadomość, że to chyba nie to. To był pierwszy raz, gdy doszedłem tak daleko w relacji. Eh, baba prędzej z psem się będzie całować niż ze mną.Domyśla się ktoś o co mogło chodzić? Oddech był świeży, zęby mam…
Jednym z wątków w mojej pracy jest to czy utrata albo zyskanie statusu materialnego ma wpływ na trwanie w związku. Robiłam podobne ankiety na grupkach na fb i discrodach a teraz robię tu #pytanie #rozowepaski #zwiazki

Dołączona ankieta

Pytanie

Którego partnera wybierasz w ostateczności? (skrajne odpowiedzi)

Odpowiedzi

•kochający ale biedny
•zdradzający ale majętny
W tym roku stuknie 30 lat, w życiu nie robiłem segzu. Ostatnio poznałem dziewczynę, tzw szara myszka, mieszka na wsi, nie imprezuje, śpiewa w kościele xd Z wyglądu nie jest oszałamiająca ale też nie jest brzydka. Jest bardzo cicha, ledwo słyszę jej głos, mało mówi . Gdy się spotykamy to śpiewa mi piosenki, pisze do mnie codziennie. Gdy się spotykamy mam wrażenie że nie mamy wspólnych tematów do rozmowy, trochę mnie to martwi, też nie ma dużych ambicji co do pracy itd. Warto w to iść dalej? Gdy się spotykamy to nie czuję jakichś motylków w brzuchu, ale czuję się komfortowo. Czy głębsze…
Stałem się oficjalnie #przegryw Pojechałem do różowej ponad 250km żeby ją przeprosić ale jak byłem pod jej blokiem to napisała mi że mam spierdalać i zablokowała na insta i fejsie. Nigdy więcej dla nikogo nie zrezygnuje z dnia pracy żeby tracić pół dnia w aucie i odbić się od sciany #logikarozowychpaskow #rozowepaski #zwiazki
Zastanawiam się, czy ten związek ma sens. Zarabiam naprawdę dobrze, stać mnie na wygodne życie, ale od jakiegoś czasu mam wątpliwości co do mojej dziewczyny. Jesteśmy razem od kilku miesięcy, dobrze się dogadujemy, ale pojawiła się kwestia, która mocno daje mi do myślenia.Moja siostra ma trudną sytuację i tymczasowo zajmuję się jej 6-letnim synem. Nie jest to dla mnie problem – mam warunki, stać mnie, a poza tym to rodzina. Natomiast moja dziewczyna absolutnie nie chce mieć z tym nic wspólnego. Nie mówię, że ma się nim zajmować jak matka, ale nawet jak jest u mnie, to traktuje go jak…