#zwiazki poznalem ostatnio dziewczyne na instagramie. Jest swiezo po rozstaniu bo opowiadala mi jaki to jej byly nie jest zly i jak ja skrzywdzil ale opowiadala bez szczegolow. Ogolnie jest pomiedzy nami rozniaca 7 lat ale to nam nie przeszkadza. Ona nie pracuje ani sie nie uczy ale zakladam ze zrobila sobie gap year. Piszemy codziennie i kilka razy rozmawialismy głosowo. Jest ladna, ma fajne cialo ale jest jeden problem i nie wiem czy to nie za duzy red flag. Podejrzewam ze ma borderline albo jest narzycem bo stale pragnie atencji i obraza sie jak nie polubie jej zdjecia albo nie pochwale ze ladnie wyszla jak mi cos wysle. Zdarza sie tak ze sobie rozmawiamy i nagle mnie zaczyna krytykowac ze powiedzialem cos tak a nie inaczej. Zlapalem ja tez na malych klamstwach ale oczywiscie temu zaprzecza. Oprocz tego wszystko jest ok i jest miedzy nami chemia i mamy duzo wspolnych tematow. Nie wiem czy to kontynuowac czy ja zghostowac tak jak ona opowiadala ze zrobila z bylym jak ja zranil. Probowac cos z nia czy to olac?

