Właśnie zauważyłem, że narzeczona nie nosi pierścionka zaręczynowego, jak nie ma mnie w pobliżu i nie wiem, co o tym myśleć. Zauważyłem to na zdjęciach z imprezy firmowej i postanowiłem sprawdzić zdjęcia jej koleżanek z pracy, na których są razem i na każdym zdjęciu, na którym są widoczne dłonie ona nie ma pierścionka. Przy mnie nosi go cały czas, ale wychodzi na to, że po wyjściu z domu go zdejmuje. Będę musiał ją jutro skonfrontować z moimi obserwacjami, ale pewnie wymyśli coś w stylu, że jest jej niewygodnie i woli go nie nosić. Miał ktoś podobnie? Jakieś pomysły jak to pokojowo rozegrać i się nie nakręcać na zakończenie związku skoro zaręczyny nic nie znaczą a pierścionek to tylko przedmiot, który przeszkadza?#zwiazki

