Coś mnie dzisiaj podkusiło i napisałam do chłopaka z którym pokłóciłam się pół roku temu. Nie wiem co mi do łba strzeliło, ale zapytałam się go o to czy pamięta jedną z naszych rozmów, bo czegoś szukam i nie mogę znaleźć. Później chwile popisaliśmy i chyba coś miedzy nami odżyło. Przeprosiłam go za moje zachowanie, ale on powiedział że nie wie czy może przyjąć moje przeprosiny w takiej formie, bo uraziłam jego dume. I wiecie co? Przyjeżdża jutro do mnie popołudniu i idziemy na spacer. ótniTo będzie nasze czwarte spotkanie i pierwsze po kłótni. Nie wiem czego się spodziewać #logikarozowychpaskow #zwiazki

