Elo!Mam pytanie w kwestii związkowej, bo nie wiem już co mam myśleć ;DMieszkam z partnerką w domu pod miastem. Jest kilku sąsiadów. Ja ogólnie jestem raczej rozgadany i z każdym wokół mam jakiś tam kontakt, mamy do siebie telefony itd. Partnerka jest mniej ekstrawertyczna i ma tylko z jednymi sąsiadami z którymi najbliżej się trzymamy kontakt lepszy niż 'cześć'.Tak czy siak - zadzwoniła do mnie sąsiadka z którą kilka razy w życiu gadałem, ale tak na luzie i dobry kontakt mamy i z nią i z jej mężem - że sprzedaje samochód i jutro ma przyjechać kupiec z kolegą, a jej mąż jest poza miastem…



