Opublikowane

Jak długi mogą nas wpędzić do finansowego dołka?

Mój brat (nazwijmy go Mateusz) od zawsze był stawiany przez moich rodziców jako wzór jako zaradny, majętny i mądry. Ja i moja siostra byłyśmy trochę inne, mniej interesowaliśmy się pieniędzmi, szczególnie jak byłyśmy młode, ale nie o tym.Mateusz był raczej piwniczakiem, trochę #przegryw towarzysko, rzadko wychodził "do ludzi". Jego życie wyglądało tak: praca, siłka, gry/seriale i spanie. Przez długi czas nie miał dziewczyny, a potem gdy zaczął szukać to jego związki kończyły się zwykle w ciągu kilku miesięcy. Aż w końcu poznał swoją aktualną dziewczynę, nazwijmy ją Paulina.Poznali się w pracy. Ona jest jakąś menedżerką, a Mateusz programistą. Mateusz na rękę miał 16000zł. Usposobienie Mateusza szybko zaczęło się zmieniać, nagle zaczął podróżować z nią, chodzić na kluby, zaczął nosić markowe ciuchy itd.Potem kupił sportowy samochód mimo że wcześniej nie przepadał za motoryzacją.Nam się to podobało, bo miałyśmy (ja, siostra i mama) wrażenie, że staje się bardziej towarzyski. Ja miałam trochę ból dupy, że jego stać na wakacje co drugi miesiąc i to nie tylko po Europie, ale i do Azji, Ameryki Południowej i Północnej. Ale życzyłam mu dobrze.Mój ojciec oczywiście mówił, że bez sensu "przepier*@$a kasę", ale on zawsze był zgryźliwy i skąpy.Problemy zaczęły się tak naprawdę 3 miesiące temu, gdy Mateusz stracił pracę w związku ze zwolnieniami grupowymi w jego firmie.Okazało się, że ma do spłaty ponad 700 000zł długu, a Paulina 400 000zł. Łącznie to jest ponad 1 mln złotych długu.Co miesiąc wszystkie raty kredytów i leasingu (bo okazało się, że samochód nie był kupiony za gotówkę tylko na leasing) wynoszą u nich 9000zł podczas gdy Paulina zarabia 11 000zł, a Mateusz aktualnie 0, bo nie może znaleźć pracy.Czyli z jednej wypłaty nie są w stanie wyżyć dlatego Mateusz poprosił o kasę moich rodziców.Nie wiem co będzie dalej, na razie ojciec pożyczył mu 5000zł, ale jest on bardzo zawiedziony synem i to widać. Nie wiem jak można z takimi zarobkami (16000zł + 11000zł) narobić sobie takich długów i nie mieć żadnej poduszki finansowej na czarną godzinę. Ja z mężem zarabiam łącznie 11000zł, a mamy ponad 100 000zł poduszki finansowej i zero długów. Morał z tej historii jest taki, że nawet jeśli zarabiacie dobrze to oszczędzajcie część pieniędzy, bo nigdy nie wiadomo czy nie zostaniecie wyrzuceni z pracy. A wybierać się na wakacje na kredyt albo branie samochodu w leasing wydaje mi się bez sensu, jeśli cię nie stać to zamiast do Tajlandii jedź do Wrocławia i zamiast kupować sportowe auto, weź Opla.#zwiazki #programista15k #pieniadze
35

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

yxy7gkdb4cslv0jq8dj3xpv1

Dodane: 7 stycznia 2025 - 08:09:43
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy