Czasami w pamięci zostają dziwne sceny i obrazy. Jednym z takich, które zrobiły na mnie tak silne wrażenie, że wyryły się w mojej głowie, jest fragment pewnego polskiego serialu. Scena polegała na tym, że młody, zrezygnowany chłopak siedział na pomoście i opowiadał swojej dziewczynie o niepowodzeniach w biznesie, a co było początkiem jego dramatów. Wtedy chyba pierwszy raz w życiu uświadomiłem sobie, że życie można przegrać, że człowiek może być nikim.Dzisiaj taka refleksja nachodzi mnie dzień w dzień, gdy widzę siebie w lustrze.Niespełna 30 lat. Ukończone studia na kierunku całkiem…















