Ostatnio na twitterze widziałem jakieś wyniki badań że spora część polskich rodziców doświadcza wypalenia rodzicielskiego. Nie wchodziłem w szczegóły czemu ale generalnie mam wrażenie że w Polsce jest nadopiekuńczość a na zachodzie takie bardziej chłodne wychowanie. Nawet z obserwacji widzę że te matki to non stop skaczą przy tych dzieciach, wszystko podają, robią obok nich i dziecko non stop ma uważać, nigdzie nie wychodzić, nie być głośno, zakazy, nakazy i protekcjonizm w każdym zachowaniu. Cała energia i czas skupiona na dziecku do przesady. Dawniej też tak było tylko szło to bardziej w…





