Ostatnio na twitterze widziałem jakieś wyniki badań że spora część polskich rodziców doświadcza wypalenia rodzicielskiego. Nie wchodziłem w szczegóły czemu ale generalnie mam wrażenie że w Polsce jest nadopiekuńczość a na zachodzie takie bardziej chłodne wychowanie. Nawet z obserwacji widzę że te matki to non stop skaczą przy tych dzieciach, wszystko podają, robią obok nich i dziecko non stop ma uważać, nigdzie nie wychodzić, nie być głośno, zakazy, nakazy i protekcjonizm w każdym zachowaniu. Cała energia i czas skupiona na dziecku do przesady. Dawniej też tak było tylko szło to bardziej w wychowanie pod kloszem. Obecnie rodzice nowocześni i mają hajs ale wajcha w drugą stronę i tworzą dziecko idealne, piękne i niczego ma nie brakować. To ja się nie dziwie jak potem jest wypalenie rodzicielskie a i tak przez przesadne rodzicielstwo robi się takiego polskiego przegrywa jak będzie dorosły. Jak tak przyglądałem się relacjom matka-dziecko w Holandii czy Niemczech to jakby to byli obcy ludzie xD nie znam się ale może dziecku potrzeba trochę takiego chłodu i uczenia szkoły życia bo jak będzie za dużo mamusi i udziału rodziców w życiu to robi się nieporadne na stare lata?#dzieci #rodzice #wychowanie #polska #demografia #przegryw

