Mirko Anonim

#antynatalizm

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
#antynatalizmJak antynataliści odnoszą się do wszelkiej maści dzieciaków typu bananowe dzieci, tudzież dzieciaki wyższej klasy średniej rodziów, których obecnie jest nawet sporo? Bo szczerze mówiąc ja jako stary chłop bardzo im zazdroszczę i takie życie to bajka a nie jakieś cierpienie. Wszystkie te oskarki co mają pod korek wszystkiego od rodziców, od małego jakieś prywatne szkoły, wielki dom na przedmieściach, no niczego nie brakuje i jedyne co im zostaje to korzystać z tego życia. Tylko nie mówicie znów że "bo może zdarzyć się wypadek" bo chyba antynatalizm nie polega na przeliczaniu…
Pytanie do antynatalistów - właściwie to co was to obchodzi czy ktoś chce mieć dzieci czy nie? Bo ja tu widzę typowo narodową cechę włażenia komuś w buty i wtrącania się w nie swoje sprawy. Tylko nie zasłaniajcie się jakąś nadwrażliwością na otaczający was świat. Gdybyście chcieli zbawiać innych to zaczęlibyście od swojego podwórka a nie walczyli z chochołem dla samej walki i filozofowania żeby poczuć się lepszym. To większy pożytek będzie jak ograniczycie mityczne CIERPIENIE u źródła, czyli walczcie sobie z szybkimi kierowcami, z januszexami, rentierami, patolą, alkoholizmem, itd. To przez…
Zabrzmię teraz jak boomer ale zazdroszczę teraz młodym pokoleniom możliwości i tego że dorastają w fajnych czasach, z inną mentalnością, rodzicami, startem. No widać po nich że mają lepsze geny i będą wygrywać. I nie przekona mnie żaden pseudo argument że "teraz to młodzi uzależnieni od tiktoka", "nie umiejo czytać bo ciągle te smartfony" bo tak samo straszono nasze pokolenia i to jakieś jednostkowe przypadki z których robi się aferę żeby ponarzekać na kolejne generacje. Widzę po rodzinie jak teraz dzieciaki mają fajnie, widzę po znajomych z okolicy, ludzi z pracy. Nie jest niczym nowym że…
genzie_caly_swiat_6-scaled-1
Kiedy Polacy w końcu zrozumieją że kapitał jest przede wszystkim dziedziczony? Boomerzy są przekonani że ciężka praca to klucz do sukcesu, młodzi że da się szybko i łatwo zarobic, a to wszystko podsycane coachingiem w stylu że milioner zaczynał od roznoszenia ulotek albo że Elon Musk to taki sam gość jak ty lub szkolno-wychowawczą propagandą że każdy może wszystko tylko musisz zaliczyć każdy etap edukacji, dobrze się uczyć, jeszcze kolejny egzamin, jeszcze tylko jeden ostatni, a jeszcz studia, dyplom i będzie sielanka. Potem następuje typowo polski syndrom bycia oszukanym bo mamy tendencje do…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
#niepopularnaopiniaNajgorzej co można zrobić w kontekście wychowywania dzieci to wychować je w duchu sprawiedliwości społecznej. Wiecie, że panuje na świecie jakaś odgórna sprawiedliwość i za dobre zachowanie zostaniesz wynagrodzony. Ileż to już takie polackie wychowanie wygenerowało pokolenia #przegryw albo sfrustrowanych dorosłych. Dobre oceny, dobre zachowanie -> idealny pracownik etatowy który ma robić i mało gadaćNie wdawaj się w bójki, ustępuj, nie reaguj to się znudzą -> zawsze wygra silniejszy (czyli nie ty), wyuczona bierność, kozioł ofiarnyMiły dla kobiet -> #samotnosc albo…
comment_Lb6ZfKSNvAvg5k8Hum1KeFLdDEoeGSwf
Czasami mam jakieś flashbacki człowieka pierwotnego żyjącego 3000 mln temu i dochodzi do mnie że nie odnajduje się w dzisiejszych czasach, za dużo tego wszystkiego i mam ochotę wrócić do lasu bez cywilizacji i tak sobie prymitywnie żyć, co sobie zbuduje to będę miał xD. Proste, nieskomplikowane życie skupione na podstawowych kilku czynnościach a nie jakieś smartfony, deadline'y, klepanie excela, AI, technologie, tindery, konsumpcjonizm, social media, umowy, kredyty, podatki. Ja się nie dziwię że jest #depresja #samotnosc i ludzie wariują jak pomyślcie sobie co musiał wiedzieć/umieć człowiek…
av5vfc
#antynatalizm #samotnosc #depresja #przegrywA co jeśli posiadanie rodziny i dzieci to jedyny sens życia? Bo jako wieczny singiel nie tak wyobrażałem sobie dorosłość.. Stary chłop a ciągle próbuje odnaleźć siebie, znaleźć sens życia i jakiś cel ale odbijam się tylko od ściany. Widzę swoich rówieśników którzy już dawno założyli rodziny i jakoś nie widzę żeby byli nieszczęśliwi z tego powodu. Oczywiście u mnie kwestia taka że- jestem singlem z wyboru nie swojego- teoretycznie (a może dałem sobie wmówić bo taki mamy obecnie przekaz?) że nie chcę żadnej żony i dzieciMimo wszystko czuje że…
Jak ludzie odnajdują się w tym że życie nie ma sensu? Każdy dzień wygląda podobnie a większość z nas nie osiągnie nic wielkiego.Nie umiem wejść w tryb takiego przeciętnego Polaka, który po pracy weźmie Tyskie, odpali telewizor i właściwie to zero refleksji. Taka rutyna tylko dobija a dużych możliwości żeby coś zmienic nie ma bo nie urodziłem się przecież milionerem żebym mógł żyć po swojemu i olać ten system. Nie da się 'po prostu nie myśleć o tym' bo to co robisz ma wpływ na ciebie. Właściwie to po etapie edukacji zaczęło się praca-dom. Jakby nie patrzeć to kilka lat temu też tak było,…
JorpRaBgvl0
Jaki jest sens życia jak nie jesteś bogaty? Co z tego że uzbieram na fajne wakacje i w końcu zerwę się z łańcucha żeby gdzieś wyjechać jak to wszystko jest tylko kupiony czas. Nigdy nie będę częścią tych pięknych rzeczy, rezydentem w tych fajnych mieszkań przy plaży, nigdy mnie nie będzie stać żebym sobie pomieszkiwał w różnych miejscach bez stresu i chłonął to co najlepsze. Jestem tylko chwilowym aktorem w danym miejscu z opłaconym noclegiem, ograniczonym czasem i budżetem. Gdy ten tydzień, dwa minie to muszę wracać do swojego matrixa i znów ciułać każdy grosz i nastawiać budzik na 6:00.…
G7oAJ535HRh4
"Nie ma dzieci bo nie ma warunków" tylko szkoda że żyjemy w najlepszych możliwych czasach tylko ludzie czekają na jakieś mityczne idealne warunki, gdzie wszystko będzie za pół darmo i podane pod nos. Jeszcze rodzice przelewają pokoleniowe traumy i tak jak kiedyś boomerzy naciskali na jedną, stabilną pracę i robienie studiów za wszelką cenę, tak millenialsi chcą z dzieci zrobić idealnych pracowników (jakimi sami nie mogli być) i już od małego nacisk na języki, programowanie i inne cuda żeby zrobisz z dziecka jakiegoś geniusza zamiast pozwolić mu być sobą. Nie ma i nie będzie lepszych czasów…
Z punktu widzenia biologicznego determinizmu to antynatalizm nie ma sensu. No bo wyobraźcie sobie że nagle kura się buntuje i nie chce składać jajek xd albo jakiś tygrys nie chce polować i zaczyna rozmyślać nad sensem życia. Człowiek jest po to żeby się urodzić, spłodzić dzieci i umrzeć. Nic ponad to. To świadomość ludzka daje nam pewne korzyści nad innymi istotami ale też wady i nagle jeden gatunek (ludzie) stwierdza że jednak nie chce mieć dzieci i to cierpienie? To wręcz anomalia.#antynatalizm #dzieci #demografia
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty czy bardziej abstrakcyjne rzeczy. Potem po 20-30 latach jest zderzenie z rzeczywistością ale nadal jesteśmy w głębi tym samym dzieckiem. Wpadamy w jakiś matrix z…
09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46
Antynataliści właściwie o co wam chodzi? Skąd u was taki syndrom psa ogrodnika? Czemu tak bardzo interesujecie się "cierpieniem" innych istot? Rozumiem skupiać uwagę na sobie, mieć jakieś poglądy na dany temat ale co was tak dotyka życie innych że tak to przeżywacie? Bo z reguły to domena ludzi którzy mają za dużo czasu i niedość że wszędzie muszą wtrącić swoje 3 grosze to jeszcze ewangelizują innych. Skoro antynatalizm to powinniście być przeciwko natalizmowi - czyli osoby które bezmyślnie promują posiadanie dzieci. W praktyce dowalacie się do każdego kto chce mieć dziecko (bo promujecie…
Prawda jest taka że aby poprawić demografie to musimy pogorszyć jakość życia. Brzmi brutalnie ale to jedyne rozwiązanie bo nigdy w dobrych czasach nie rodzi się dużo dzieci a co jak co ale w Polsce przez ostatnie 10-15 lat żyje się za dobrze, aż ludziom zaczyna odbijać w pewnym momencie i szukają problemów tam gdzie ich nie ma. Przyzwyczajeni do luksusów, każde najmniejsze odchylenie od dobrobytu będzie traktowane jako spadek jakości życia i dramatyzowane. Nawet badania dowodzą, że ludzie z ekspozycją na łatwe życie tracą instynkt przetrwania, zaradność i niejako upośledzają się życiowo,…
#sluzbazdrowia #medycyna #antynatalizmZastanawiam się, czy celowe ograniczanie liczby lekarzy przez Izby Lekarskie, limity przyjęć na studia medyczne, a potem na specjalizacje, nie jest jakąś formą ludobójstwa i nie powinno się ich wszystkich pozwać do Trybunału w Strasburgu. Przecież ilu Polaków umiera bo nie może dostać się do lekarza albo czekają na SORach kilkanaście godzin. Czemu nikt o tym nie mówi? Dla mnie to ludobójstwo Polaków w białych rękawiczkach. Ja się boję o moich starych rodziców, o mojego męża, że coś im się stanie, jakiś udar czy zawał serca i nikt im nie udzieli pomocy i…
Właściwie to po co cokolwiek robić skoro wszyscy umrzemy? Jaki jest sens tego wszystkiego? Jak człowiek jest młody to o tym nie myśli bo ma dużo czasu i myśli że jest nieśmiertelny ale jako dorośli wpadamy w tę samą rutynę życia i wtedy uderza jak ten czas leci, właściwie na niczym. Sen, praca, dojazdy, obowiązki i ile ci zostaje realnie czasu dla siebie? Jak tak oglądam historie poprzednich pokoleń to niczym się nie różnili od nas - też mieli swoje marzenia, liczyli na lepszą przyszłość, problemy dnia codziennego i każdy z nich umarł. To samo będzie z nami i kolejnymi pokoleniami. Przecież…
why-stress-v0-nfj5oh3v91c71
Żaden nie chce dzieci a prawda jest taka że jakbyście byli w zdrowej relacji z kochającą kobietą to nawet byście się nie zastanawiali. Nie chce mi się wierzyć że żaden z was nie chce coś zostawić po sobie. Albo nie chce mieć drugą wersje siebie ale lepszą. To co wam się nie udało osiągnąć, jakieś dziecięce marzenia możecie teraz przekazać dziecku i np. zapisać na piłkę, skoro wam się nie udała kariera to może dziecku. Możecie całą mądrość życiową i doświadczenie teraz przekazywać żeby nie popełniało waszych błędów. Jest wiele możliwości a przede wszystkim patrzycie jak dorasta i zmienia się…
Jak można być szczęśliwym w dzisiejszym świecie? Większość rzeczy robimy z przymusu (szkoła, praca) a jeszcze się non stop walka czy użeranie się z innymi rzeczami typu: szukanie partnerki, własne mieszkanie, praca, oszczędzanie, koszty a i każda z tych rzeczy może cie dobić bo rozwody, alimenty, zdrady, praca cie wyniszcza albo jej nie ma, trzeba być ekspertem w każdej dziedzinie bo znów fachowcy cie oszukali albo spieprzyli robotę, itd. Wgl jakby tak patrzeć to wysiłek jest nieadekwatny do efektów. Ile trzeba się napocić żeby zarabiać powyżej średniej krajowej. Ile razy trzeba być zranionym…
Jak odnaleźć sens życia w dorosłym życiu? Łapie się na tym że ten czas mija za szybko i na niczym właściwie. Praca+dojazdy i właściwie niewiele zostaje. Odgrzwanie obiadu, przygotowanie na kolejny dzień, obowiązki i jakieś "urozmacenia" typu przeglądanie wiadomości żeby być na bieżąco, może jakaś mała aktywnosć, książka o ile masz siłę albo po prostu scrollowanie internetu żeby odpocząć i wieczne czekanie "byle do weekendu" żeby "zaszaleć" (=zrobić po prostu coś na co byś nie miał czasu w tyogdniu). Czuje jak życie mi ucieka przez palce a z drugiej strony tak niewiele mogę. Dla wielu to…
maxresdefault
Antynataliści powołują się na egoizm ale czy to nie jest zarzut do antynatalistów? Patrzenie przez pryzmat własnym problemów, projekcja na całą populacje a później prawo do pouczania innych co jest dobre a co złe. No i co co znaczy cierpienie? Z tego co czytam to często subiektywne spojrzenie, bo mi szkoła/praca/życie/relacje sprawiają ból - więc innym też. Jak ocenić cierpienie (np. oparzenie się) po to żeby wyciągać lekcje i unikać tego w przyszłosci? Wtedy jakby nie patrzeć to cierpienie powoduje minimalizacje cierpienia ponownie. Jak ocenić prawdziwe cierpienie (fizyczne ból) od fanaberii…
Czemu jest taka panika o demografię? Taka Szwecja ma 10mln ludzi a non stop czytam że przodują w jakiś statystykach o tematyce biznesowo-technologicznej jak np. unicorny, startupy, innowacje. Finlandia znana ze świetnej edukacji a Dania to najlepszy kraj do życia w Europie (w top też inne skandynawskie). To może nie chodzi o ilość ale o jakość? #demografia #polska #gospodarka #ekonomia #antynatalizm
Najgorzej że wszystko zależy od twoich genów i nawet nie chodzi mi o wygląd, chociaż to idealnie pokazuje jak niewiele od ciebie zależy. Ja dawno zauważyłem, że z wyglądem over więc stwierdziłem że trzeba to nadrobić nauką, inteligencją, chociaż po to żeby narobić hajsu i wyjść z matrixa. Problem w tym że tutaj też zderzyłem się ze ścianą i uświadomiłem że bez genów też daleko nie zajedziesz. Tyle razy próbowałem się uczyć czegoś nowego żeby mieć jakieś skille ale mnie to za każdym razem przerasta i nie potrafię zrozumieć nawet podstawowych rzeczy z IT, programowania, AI, itd. Rzeczy które…
8be58f56eadccb9f7545829a83fd8b53617976299c6a4adc77b388adba0be2ba
Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą stronę. Zero naturalności, spontaniczności, instynktu. Nagle rodzice stali się takimi płatkami śniegu? Naoglądali się jakiś bogatych ludzi, którzy mają własnych kucharzy, ciuchy…
#antynatalizm #dzieciJa się wcale nie dziwie innym że w pewnym momencie chcą mieć dzieci, bo pojawiają się pytania na tagu co ludźmi kieruje. Sam będąc po 30-stce odczuwam, że właściwie nic z tego życia nie ma i jest bez sensu. Całe życie myślałem że coś wielkiego osiągne, zrewolucjonizuje świat albo że dorosłość to będzie spijanie śmietanki. No cóż, życie weryfikuje i właściwie jestem tym kim nie chciałem być - przeciętnym człowiekiem, takim jak każdy, takim jak pokolenia przede mną i pewnie pokolenia po mnie. Dodatkowo świadomość że każdy umrze i mój czas jest skończony przytłacza. Sam nie…
Generalnie jest szansa na nieco lepszą dzietność albo utrzymanie stabilego poziomu >1 ale według mnie muszą zajść takie warunki:- przyjdą gorsze czasy, bieda- nowe pokolenia które nie pamiętają czasów dobrobytu i będą dorastać w gorszych czasach (następcy gen Alfa)- dzieci będą znów opłacalne (z powodu biedy, np. do pracy, porządków, opieki)- ludzie będą głupsi, mniej wykształceni#demografia #polska #dzieci #antynatalizm #przegryw #gospodarka
Tak straszą że nie ma tych dzieci, pustki, wymieramy a przecież współcznnik dzietności to obecnie 1,09–1,1 czyli statystycznie każda ma 1 dziecko. Przecież to sporo patrząc na to z perspektywy ogólnej. Stąd czasem widzę wpisy na wykopie że ktoś zdziwiony ile dzieciaków widział w parkach albo że każdy znajomy ma dzieciaka i nie widzi tej zanikajacej tendencji. Po prostu nie ma ich więcej niż 1 na kobietę, czyli nie ma nadwyżki albo jak to mówią zastępowalności pokoleń ale to nie nasz problem że stworzyli sobie taki mechanizm spłacania dlugów publicznych. Dla lepszego zobrazowania to…
Nie rozumiem tego zasłaniania się brakiem dzieci tym że nie są dobre czasy. A kiedy były dobre? Po prostu ludzie nie chcą mieć dzieci a nie jakieś wymówki że "to nie są dobre czasy na posiadanie dziecka". Jak ktoś chce mieć to ma mimo wszystko a nie analizuje albo kalkuluje czy mu to się opłaca (tak jakby dzieci miały się opłacać. Ludzie to chyba bezmyślnie czekają na jakieś mityczne idealne czasy, gdzie praca będzie lekka i dobrze płatna, dużo czasu na wychowanie, zawsze ktoś do pomocy z rodziny, wszędzie blisko, mieszkania za darmo, przedszkola darmowe i całe funkcjonowanie świata…
#antynatalizmW tym roku, za parę miesięcy, będę obchodził swoje 20 urodziny. Można by rzec, że dopiero stoję u drzwi życia - skończyłem teraz szkołę i w maju piszę maturę, być może czekają na mnie jakieś tam studia, nowe możliwości i znajomości, początek nowego etapu i inne bzdety. Ogólnie moje życie ja sam określiłbym jako średnie/przeciętne, chociaż raczej skręcające w smutnym kierunku. Szkoła średnia, czyli technikum, zdecydowanie była najgorszym czasem w moim życiu, nie tyle co przez negatywny wpływ rówieśników czy nauczycieli, a z racji bycia wystawionym na nowe środowisko, do którego…
Nie rozumiem po co sprowadzać na świat kolejnych niewolników. Przecież 99% z nich będzie max przeciętnymi ludźmi. Przeciętnymi, czyli jak każdy będzie dymał na etacie i liczył każdy grosz byle przetrwać. Większość też pewnie nie dostanie żadnego kapitału na start już nie mówiąc o jakimś większym zabezpieczeniu przez rodziców czy realnego wkładu żeby to dziecko miało z górki. I tak jak dr Napierała stwierdził - każdemu będzie się wmawiać że będzie kimś w przyszłości, że każdy jest wyjątkowy, że trzeba realizować swoje marzenia a potem zonk bo dla dorosłego Polaka marzeniem to mieć w końcu…
Jak pogodzić się z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Jako dziecko kompletnie nie tak wyobrażałem sobie dorosłość. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem że jeszcze będę robił wielkie rzeczy i nie będę nigdy jak moi rodzice, czyli przeciętni do kwadratu - praca za minimalną, bieda, wolny czas cały dzień przed TV, zero zainteresowań. Te wszystkie filmy amerykańskie tym bardziej na mnie działały, bo dokładnie tak siebie wyobrażałem i to tylko kwestia czasu. Nie bez powodu zajawiłem się kiedyś coachingiem i tym że każdy może wszystko, od zera do milionera. Potem weszły socjale i dosłownie…
789b644e5d1e674582ec52573e3dc51e67-18-mr-robot-elliot.2x.h473.w710
A co jeśli ludzie nigdy nie nadawali się do ślubów, związków i życia jak obecnie? Patrząc jak prymitywna jest natura ludzka nie wierze w żadną miłość czy dojrzałość. Tak samo nie chce mi się wierzyć że ludzie po prostu nie nudzą się sobą po czasie, nie chcą kogoś lepszego albo po prostu przestają się sobie podobać. Biorąc ślub tobie się podoba aktualna wersja kobiety - szczupła, młoda, energiczna. Ludzie się przecież zmieniają, starzeją i przez tyle lat idzie się znudzić jedną osobą. Ktoś powie "na tym polega dojrzałość" ale to oszukiwanie natury. Dawniej było to samo i ludzie wiązali się ze…
Jakby się tak zastanowić to to życie nie ma sensu.. na co dzień się o tym nie myśli bo praca, obowiązki, potem scrollowanie internetu albo jakieś alko pod wieczór żeby zaszumiało w głowie i tak leci tydzień za tygodniem. Ale na pewno macie taki moment że przystajecie na chwilę i jakby tak spojrzeć na swoje życie z boku to nie ma sensu. No bo jaki ma sens? Czy waszym marzeniem było dymać codziennie do pracy z obowiązku? Albo sprzątać dom po pracy, jeść na szybko wczorajszy obiad bo trzeba odpocząć przed kolejnym dniem pracy? Oszczędzać cały rok na wakacje po to żeby.. no właśnie odpocząć od…
05a6df8daa7a49ee2c3058e02f641645
Przerażające jest to jak bardzo nasze życie jest zależne od rodziców.. Widzę to po sobie na stare lata jak ważne jest czy masz kapitał na start czy musisz się dorabiać wszystkiego od początku. Albo jak destrukcyjnie działa brak ojca w wychowaniu albo rozwód (w Polsce częste zjawisko). Ewentualnie braki w edukacji, brak inwestycji w dziecko i problemy z przyswajaniem języka obcego na stare lata. Widzę to po młodych teraz jak niektórzy rodzice w nich inwestują i od małego chodzą na lekcje języka, uczą się odpowiedzialności, jakieś sporty, uczenie wyrażania emocji i asertywności. Przecież takie…
0b1ed0f41d4f41cd290ee67c9d71fe045d0d24141216879eede7971b5e7ee849
Przypomniał mi się okres wielkanocy w kościele w roku 2021 i słuchanie tych wszystkich kazań na temat Jezusa Chrystusa. Próbowano w nich przekonać, jak wielkim gestem wobec pospolitego człowieka było zejście Boga na ziemię w postaci jego syna, Jezusa, i następnie przyjęcie wszystkich naszych doczesnych cierpień na własne ciało, a na końcu wręcz śmierć męczennicza na krzyżu.Niby wszystko fajnie, ale jednak wątpliwość budzi tutaj jedna rzecz, przez którą cierpienia ludzkie nijak mogą się moim zdaniem równać do tych Chrystusowych. Spójrzcie na prosty fakt - my jako ludzie nie mamy pojęcia czy…
#antynatalizmWłaściwie to całe życie robimy coś z przymusu dla kogoś. Najpierw etap edukacji gdzie zmuszamy się do uczestniczenia w czymś co żadne dziecko nie lubi ale trzeba zdawać z klasy do klasy bo na końcu egzamin. Potem zdajesz ten egzamin i się okazuje że kolejny etap nauki trzeba przeboleć ale tym razem końcowy egzamin i potem życie z górki, tak jak to nam wmawiali. Okazuje się że w sumie wizja życia nie ciekawa więc abo studia albo robota. Przebolejesz te studia i znów okazuje się że życie nie takie fajne. Niby możesz wszystko, jesteś dorosły ale i tak chodzisz do pracy której…
Ja się nie dziwie millenialsom że nie chcą mieć dzieci bo sam jestem z pokolenia że wychowywało się dzieci bez względu na warunki. Problem w tym jakim kosztem.. Nie bez powodu mówi się coraz częściej o wielopokoleniowych traumach. Z mojego pokolenia mogę na palcach jednej ręki policzyć ile rodzin się nie rozpadło, a co dopiero mówić o większych patologiach jak nałogi i przemoc w domu. W większości albo się rozwiedli albo siedzieli razem do końca skłóceni, bez relacji bo opłacało się ekonomicznie albo ze względu na dzieci. W dodatku bieda, kiepska praca, słabe perspektywy. Potem dopiero nasze…
#depresja #senszycia #zycieJak to możliwe że ludzie tak na co dzień nie myślą o sensie życia? Chciałbym umieć tak bez żadnych wspomagaczy ale się nie da. Wracasz z tej roboty to przecież czujesz to doskonale. Podatki, opłaty, wynajem albo kredyt. Wracasz do pustego mieszkania albo baby która miała być inna ale już za późno i to ciągniesz dalej. Wszystko drogie, ciągle słyszysz że znów źle w polityce, znów brakuje na służbe zdrowia, to znów jakaś nowa w0jna. Co z tego życia tak realnie jest? Jakiś bieda urlop albo nadrobisz zaległośći w sprzątaniu? Może wyjedziesz za miasto i to tyle z…
05129856e95110-1200-720-194-35-755-453
Ja to się nie dziwie #antynatalizm. Nigdy wcześniej nie miałem takiego uczucia niepewności jak teraz we wszystkich obszarach ale głównie rynek pracy. Do tej pory ja i moi rówieśnicy robili w #korpo ale patrząc na możliwości AI + od 2 lat przenoszenie procesów do Indii to kompletnie nie widzę siebie za te kilka lat. Czuje się tak jakbym był przed wyborem studiów i nawet nie wiem co mógłbym robić jak strace pracę. Najprostsze fizyczne zawody już bierze tania siła robocza a jeszcze konkurujesz z agresywnymi mariuszami. Jakieś prace biurowe powoli się wynoszą a i już jest wyścig szczurów na…
Zgadzam się że dla mężczyzn wiek 30 lat to peak.. ale peak frustracji i #depresja, dlatego dobrze ktoś napisał ostatnio o tym że ludzie jadąc rano do roboty nie zdają sobie sprawy jakie to życie jest marne, jadą do roboty której nienawidzą a potem dom, obowiązki i tak codziennie ta sama monotonia i życia cud. Mnie dodatkowo bardzo uderza to, że wysiłek jest nieadekwatny do efektów. Bo ktoś może powiedzieć, że narzekam a nic nie robię żeby coś zmienić. Sam się na to nabrałem a też znam wielu ludzi którzy zapieprzają w #korpo, robią miliony kursów, szkoleń a co najwyżej dostaną kilka stów…
Nie no jak czytam tekst w #antynatalizm od gościa gdzie logo to papierek lsd hoffmana to mnie skręca."Jeśli sprzedajesz swój czas w sposób liniowy za pieniądze to jesteś niewolnikiem. Jedyne co cię odróżnia od niewolnika to, że twój pan (pracodawca) oferuje ci pieniądze na schronienie i pożywienie zamiast zapewniać je bezpośrednio. "I mówi to typ co jawnie ma podany swój session gdzie dostajesz listę co możesz kupić do ćp*niaDo @moderacja dlaczego tolerujecie takie osoby, na innym forum jest wprost opisane jego działanie session > kasa krypto > paczkomat z "suplementem"Potem ci…
Mamy nowy niechlubny rekord niskiej liczby urodzin w listopadzie. Dużo się mówi o przyczynach, ale ostatnio przeczytałem gdzieś argument który dał mi do myślenia.Szło to jakoś tak: do tej pory zakładaliśmy, że kobiety mają tak silny instynkt i imperatyw rodzenia, że będą rodzić dzieci bez względu na wszystko. Okazało się jednak, że tak nie jest i teraz musimy się do tego dostosować albo wymrzemy. Można to rozwinąć (uwaga kontrowersyjne tezy). Kobiety też kalkulują i im się po prostu nie opłaca podejmować takiego ryzyka i zobowiązania. Dlaczego? Bo wbrew pozorom kobiety to również…
Jak znaleźć sens w dzisiejszym świecie? Czy wgl da się być szczęśliwym w dzisiejszych czasach? Nie bez powodu myślę, że tyle artykułów o tym że 30-latkowie zmęczeni życiem i nie mają na nic siły po pracy. Niby mamy lepiej niż nasi rodzice, zarabiamy lepiej, więcej możliwości, praca z biura ale ja np. czuje się bardziej przytłoczony i #depresja niż jak byłem dzieciakiem. Właściwie to odkąd jestem dorosły i wraz z wiekiem czuje bardziej że mnie to życie przytłacza i nie mam kontroli nad nim. Wrócisz z pracy to najwyżej domowy obowiązki, coś zjesz, coś porobisz w wolnym czasie i w sumie tyle -…
4_4k9kpTURBXy9hOWFhYjA4NmFkZTk1OGY5NWVkNzFhOWM4YTcwZmJlNC5qcGeSlQLNBLAAwsOVAgDNAu7Cw94AA6EwAaExAaEzww
Ludzie lekceważą demografię bo nie zdają sobie sprawy z konsekwencji tego. Takie proste myślenie że przecież będzie tak samo jak teraz tylko tańsze mieszkania a pracodawcy będą błagać nas o pracę. Otóż nie, nadejdą bardzo kiepskie czasy. To co teraz jest normą to za 10-30 lat będzie czymś niespotykanym. Na pewno będzie problem ze znalezieniem lekarza specjalisty, mniej policji więc bardziej niebezpiecznie, mniej pracowników w sklepach więc część się pozamyka, loty przestaną być opłacalne i latanie będzie giga luksusem. Sporo takich podstaw jak teraz może być gorzej dostępne a teraz mamy…
#demografia #dzieci #polskaCzy dla Polaków są jakieś idealne czasy na posiadanie dziecka? Odkąd pamiętam to zawsze mówili że "teraz nie są dobre czasy" i tak co rok xD. Pomyślcie sobie że dzisiaj ludzie mają po 26 lat na karku gdzie w 2000 roku zapowiadali koniec świata, była pluskwa milenijna i teorie spiskowe na pełnej a średnia pensja to było 1.9k brutto. Patrząc ogólnie to dziś są idealne czasy na posiadanie dziecka. Typy zarabiają spokojnie po 10-20k, jedzenie na dowóz, aplikacja na każdy sprzęt domowy żeby samo sprzątało, elektryczne samochody, praca zdalna i "to nie są dobre czasy na…
Pytanie o sens życia bo chyba mam kryzys wieku +30. Im starszy tym bardziej mnie przytłacza że droga zwykłego śmiertelnika to -> etat, rachunki, opłaty, drożyzna, naprawy, rynek matrynonialny. Z jednej strony mam czasem przebłyski motywacji typu trzeba coś zmienić, ciężej pracować, może nowe umiejętności, itd. żeby mieć łatwiej potem, może więcej kasy, może lepszy komfortm itd.Z drugiej strony często nachodzi mnie że przecież życie to nie gra i mój czas na ziemi się skończy. Ile mi jeszcze zostało z 30-40 lat? Koniec życia jest po prostu realny, to nie jest żaden film czy serial i to…
maxresdefault
Nie wiem jak ludzie mogą żyć w takim spokoju a nawet cieszyć się z życia, skoro obiektywnie nie ma żadnego sensu? dla 99% ludzi życie sprowadza się do monotonnych, powtarzalnych czynności które nie są przyjemne (praca, sprzątanie, itd). Ja się czuję oszukany przez życie, bo myślałem że jednak jestem stworzony do większych rzeczy, będę kreował rzeczywistość po swojemu albo będę miał jakiś udział w zmianie tego świata, nie wiem. Zazdroszczę ludziom którzy wgl o czymś takim nie myślą (nawet na stare lata) albo dłubią sobie w garażu i przez hobby cope'ują rzeczywistość. Dziwnę dla mnie wgl o tym…
f7c61c0addbf8da9c6c58d7868b8b1d69c14aee92b5399a97790b5b530bd866a
Czemu wszyscy powariowali z tą demografią? Odkąd pamiętam była nagonka na tych co mają dzieci a teraz straszenie że ich nie będzie i czeka nas zagłada. Tak samo mam wrażenie że niektórzy czekają na idealny moment żeby je mieć, idealne czasy i dobrą konstelacje gwiazd. Albo gadanie że dzieci są nieopłacalne. No tak, ale posiadanie dziecka to nie jest rachunek ekonomiczny, nie ma się opłacać.Z drugiej strony im mniej ludzi tym lepiej zarządzać tym wszystkim (dla wielu wzorem jest Finlandia, Dania a nie Polska). Gospodarczo jesteśmy w najlepszym położeniu ale jeśli chodzi o relacje i poziom…
Tak czytam poniższe fragmenty i zastanawiam się czy ewolucja prowadzi nas do samozagłady? Przecież to nie ma sensu, Darwin uczył, że organizm ewoluuje przystosowując się do zmian zachodzących w świecie, bo od tego zależy nasze przetrwanie, więc dlaczego spada płodność mężczyzn? "Czy młodzi mężczyźni są mniej płodni niż ich ojcowie lub dziadkowie? Współczesne badania wskazują, że tak właśnie jest. Richard Sharpe, specjalista od męskiego zdrowia reprodukcyjnego na University of Edinburgh, odkrył na podstawie serii synchronicznych badań, że jeden na pięciu mężczyzn w Europie Północnej ma w…
Jakby nie patrzeć to ten świat jest na prawdę brutalny i o wszystko trzeba się szarpać, albo to ja jakiś wrażliwy jestem. Czy pracujecie biurowo czy fizycznie to przecież zawsze sprawią żeby wycisnąć z ciebie jak najwięcej i wracasz styrany. W sklepach drogo a wszędzie chcą ci wcisnąć jakieś pseudo promocje a jakieś droższe zakupy to trzeba sto razy sprawdzać recenzje żeby nie kupić badziewia. Na rynku matrymonialnym non stop jakieś gierki, udawanie, użeranie się żeby tylko kogoś poznać. Znajomi czy rodzina potrafią się od ciebie owrócić dla własnych korzyści. I wiele wiele innych…
1*lCCvczFc4v3JcMU_kNH8ow
Jak się pogodzić z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Nie wiedzieć czemu zawsze towarzyszyło mi uczucie, że jednak chcę coś więcej od tego życia. Co dokładnie? Nie wiem. Może być kimś ważnym, coś odkryć, zrewolucjonizować, mieć wpływ na ten świat. Na pewno nie chciałem żyć jak każdy w tym samym schemacie, gdzie codziennie ta praca i dom oraz te wszystkie przyziemne problemy o których gadają dorośli. Teraz już jestem dorosły ale nadal mam to uczucie i dużą frustrację bo jednak skończyłem jak każdy. Nie macie czegoś takiego? Nawet patrząc ile świat ma do zaoferowania, tyle fajnych miejsc…
stworzeni-do-rzeczy-wielkich-mk-10-32-45
Dziwić się, że nie ma ślubów i dzieci ale moje pokolenie (od którego teraz się oczekuje) zostało wychowane tak że to stan wyjściowy. Zostaliśmy nauczeni, że nic nie ma na stałe, mamy subskrypcje a #tinder zastąpił nam poznawanie innych, gdzie możesz zostać odrzucony po 1 spotkaniu a możesz po pół roku "poważnego" związku i to jest wkalkulowane w relacje. Z naszego pokolenia to rzadko którzy rodzice się jeszcze nie rozwiedli. Do tego mamy przekonanie, że na wszystko mamy czas i wszystko możemy mieć w każdej chwili i pewnie dla większości tak jest, że może sobie znaleźć partnera do wyboru do…
cadc0837d1b05f9bf6b6de6611f866161483077341901b184cab4acbfadacef4
Pytanie do bezdzietnych, a nawet starych kawalerów, a nawet mieszkających z matką starych singli:na co wy wydajecie kasę? co robicie z czasem wolnym?Sam jestem w takiej sytuacji (z wyboru nie swojego) i autentycznie nigdy nie widziałem co robić z czasem wolnym i pieniędzmi. W związku z kiepską sytuacją matrymonialną nie ma sensu odkładać na mieszkanie więc nawet ten problem mi odchodzi. Tak samo za blisko mieszkam miasta żeby iść na wynajem i płacić za siedzenie samemu i patrzenie w sufit. Mogę nakupować sobie drogich trunków i fast foody ale to się szybko nudzi. Rówieśnicy z dzieciami…
Czemu ludzie najczęściej wypowiadają się na tematy lub sami je podgrzewają codziennie z którymi nie mają nic wspólnego?Np. tyle gadania o #demografia i siania paniki od ludzi którzy nawet nie planują mieć dzieci. Tak samo ktoś słusznie zauważył że #antynatalizm został przejęty przez #przegryw, czyli w sumie odejście od istoty tematu bo i tak przegrywów nikt nie chce więc zasłaniają się antynatalizmem. Wgl przegrywy najczęściej wypowiadają się o #zwiazki albo zniechęcają do małżeństw czy kobiet tak jakby pozjadali rozumy albo mieli duże doświadczenie. Taki wykopowy przegryw to wie dokładnie…
Wykop jest po prostu jedyny w swoim rodzaju xDDWykopki od ~01.01.2021 do ~01.10.2025:
Dzieci to fanaberia, tylko antynatalizm, ja się na ten świat nie prosiłem, robicie sobie dzieciaka bo chcecie zaspokoić własne potrzeby, a nie myślicie o jego przyszłości, największe osiągnięcie p0lki to że się r00chała i ma dzieciaka, jak nie masz 190 cm i mordy 8/10 a twoja różowa przynajmniej 170 cm i ryja 9/10 to SPROWADZICIE NA ŚWIAT PRZEGRYWA, kto mi poda szklankę wody na starość, no nie wiem, może autonomiczny robot hehe
Wykopki po 01.10.2025:
Czy ty właśnie porównałeś psa do dziecka,…
I my się dziwimy, że nowe pokolenie dzieciaków to genetyczne wygrywy. Spróbujcie powiedzieć przy stole rodzinnym a raczej zakwestionować wasze wychowanie przez matkę czy ojca. Zawsze słyszę te same argumenty, że miałem dach nad głową (mały m2 na kilka osób, wspóldzielony pokój) i jedzenie (najtańsze) więc miałem wszystko. Albo że dawniej (20 lat temu lol) były inne czasy, człowiek był głupi i teraz jest inne wychowanie. Serio te 15-25 lat temu to były aż tak odległe czasy żeby nie ogarniać, że kłótnie i pas w domu to kiepskie wychowanie? Albo żeby zabierać dzieciaka do dentysy? Nie żałować…
comment_1670915619G1Ep3HtIhh7mmRbjCzp8TR
Ja to się nie dziwie, że jest coraz mniej dzieci bo gdybym miał określić dzisiejsze czasy z mojej perspektywy to opisałbym jednym słowem - NIEPEWNOŚĆ. Oczywiście znam takich, którzy by mieli dzieci tak czy siak, bo zawsze chcieli, bo to ich pierwsza i ostatnia miłość, bo mieli dobre wzorce, bo mieszkają w powiatowym i mają pomoc rodziców, zawsze żyli skromnie, itp. Ale im człowiek bardziej wykształcony, żyje na lepszym poziomie (ogólnie case Polski) tym więcej analizuje, kalkuluje i włącza się krytyczne myślenie. Z mojej perspektywy:1) #praca - sporo zagranicznych firm się zwija z Polski i…
Masz 26 lat kończysz administrację ale zatrudniasz się w Lidlu.Czas mija, czujesz samotność łapiesz się tego co jest łatwe więc bywasz u swojej 43 letniej koleżanki z pracy w mieszkaniu.Spotykacie się półtora miesiąca.Ona zachodzi w ciążę i nie chce aborcji, wcześniej mówiła że już słabo miesiączkuje i bierze tabletki oraz nienawidzi od zawsze dzieci i nigdy nie będzie ich miała,boi się rodzicielstwa.Okazało się być na odwrót,teraz jest opryskliwa i chce urodzić bo to jej dziecko. Jest katoliczką i nie akceptuje aborcji oraz zmieniła poglądy,a ty możesz z nią być jak chcesz dobra…

Dołączona ankieta

Pytanie

Da się bardziej przegrać?

Odpowiedzi

Da sie
Nie da się
Jak radzicie sobie z tym że życie nie ma sensu? Cope'ujecie jakimś hobby, gierkami po pracy, a może chlejecie żeby zapomnieć, a może wgl nie myślicie o tym? Nawet jak ktoś nie jest #przegryw i ma normalne życie to przecież też jest w tym samym schemacie co każdy i większość dnia spędza w pracy, potem obowiązki w domu i najwyżej trochę czasu na pierdoły. I tak przez następne nie wiem 40-50 lat? Sam ten schemat jest przytłaczający a jeszcze ludzie mają inne problemy jak kredyty do spłacenia, nerwy w pracy, kłótnia z teściową czy dziecko zachorowało. Może ludzie nie zastanawiają się nad tym, że…
Nie rozumiem ludzi którzy cieszą się ze słabej demografii. Niektórzy chyba liczą że zrobią na złość januszom, tak jakby wcale firmy nie automatyzowały wszystkiego na przestrzeni lat i to co wykonuje dziś jedna osoba dawniej robiło 10 osób. Jedyne kto straci to zwykli obywatele, bo zabraknie nauczycieli, specjalistów, lekarzy czy policji. Teraz mamy komfort bo coś nam dziwnego dolega i jeszcze mamy speców od dziwnych chorób czy chirurga. Tak samo jest na tyle policji żeby patrolować ulicę czy przyjechać na wezwanie gdy coś się dzieje. Ulice rodem z lat 80/90 to dopiero mogą nadejść a wtedy…
Czy #antynatalizm ma sens w 2025? Jako #childfree ze zwykłego poczucia egoizmu nie rozumiem tej idei antynatalistycznej, która w założeniu przecież jest przeciwna natalizmowi - czyli prokreacji dla samej prokreacji. Przecież w praktyce nic takiego nie występuje a ludzie decydują się na dziecko w sposób bardziej przemyślany. Owszem jest mniej ślubów, mniej dzieci ale to też wynika z większej selektywności, większej odpowiedzialności i bardziej przemyślanych decyzji. Ludzie mają ból dupy bo kiedyś #dzieci było więcej i było więcej ślubów niż teraz, ale z drugiej strony teraz ludzie decydują się…
Czy ojkofobia to efekt propagandy czy surowa analiza rzeczywistości? Kiedyś jako młody buntownik narzekałem na Polskę bo była bieda na maxa, potem wajcha w drugą stronę i "dobre bo polskie" a obecnie i od dobrych lat nie czuje kompletnie przywiązania czy poczucia należności. Im człowiek dłużej żyje, bardziej interesuje się polityką, gospodarką, nie wiem edukacją, obserwuje otoczenie to mam wrażenie, że nic tu nie gra. Czy to chodzi o rynek mieszkaniowy, pracy, nawet rynek matrymonialny, szkolnictwo, służba zdrowia lub zwykła mentalność ludzi. To już kiedyś byłem idealistą który chce coś…
comment_GBdU1wyHkMJD2e2lpQ8uyV7sMA7IET2V
#antynatalizmTyle gadania jak to dzieci mają źle i wgl cierpienie ale obecne wychowanie #dzieci przez millenialsów to jakiś kosmos. Można mówić że dzieciaki urodzone w '90 miały słabo ale teraz? Jak ja słyszę, że dzieciaki po 2-4 latka i chodzą na jakieś zajęcia programowania, już angielski mają czy lekcje muzyki to szok. Teraz większość przedszkola prywatne, zajęcia edukacyjne, monitoring, czat z opiekunkami. Nawet nie wiadomo co na prezent kupić dziecku bo większość rzeczy niezdrowych nie pozwalają jeść, żadne cukry, czekolady i inne. Jak kupujesz zabawkę to musi być edukacyjna a jakość…
O co chodzi z tymi antynatalistami? Bo kreują się na wysokowrażliwe jednostki, które jako jedyne dostrzegają zło tego świata tak bardzo, że "idea" antynatalistyczna to część ich życia i czują potrzebe nauczać innych (xD). W rzeczywistości jednak okazuje się, że jest to syndrom psa ogrodnika i słusznie ktoś zauważył, że to po prostu odmiana #przegryw, czyli im się życie nie udało (cierpieli), więc projektują swoje doświadczenia na innych. Osoby, które po chłodnej kalkulacji dostrzegają więcej minusów niż plusów z posiadania dziecka idą po prostu w #childfree. Jeśli ktoś byłby faktycznie takim…
IMG_9921
Panowie bezdzietni przestańcie jęczeć jak niesprawiedliwy jest świat bo ktoś dostaje na dzieci, bo ktoś chce dotować dzietność itd. Niesprawiedliwe to jest, że wy bezdzietni będziecie ręce i geby wyciągać po pieniądze innych żeby przeżyć na emeryturze.Przestańcie też jęczeć i kłamać jacy to jesteście potrzebni dla kraju i jaką robotę wykonujecie, bo was można zastapić dowolnym hidnusem. I właśnie was się takimi hindusami zastępuje. To dzięki wam bezdzietnym, którym bąbelki śmierdzą migracja rośnie jak na drożdżach. I jęczycie że wy macie coś od kraju dostać jak warci jesteście dokładnie tyle…
Najgorsze jest to że ten kraj uczy cie i zmusza do kombinowania, cwaniactwa i oszukiwania. Możesz być wykształcony, bardziej zachodni, nawet lewicowy, nie utożsamiać się ze wschodnią mentalnością ale życie cie zweryfikuje i przypomnisz sobie słowa boomerów że coś osiągniesz tylko kombinatorstwem albo znajomościami. Już pomijając to #kpo, to jest setka innych rzeczy które cie dojadą albo ze strony państwa albo przedsiębiorstw. Po prostu musisz tu lecieć w kulki ze wszystkim żeby przetrwać. a) Jesteś młody, ambitny, nawet utalentowany i masz perpektywy na dobre zarobki? Dostajesz II próg…
32ac23a017f8ab3782e098252bb1dc26bc91d912c9ef7cf8171ee564fffb1459
Pesymistyczna wizja życia jest taka że prawie pewne jest to że nic w życiu nie osiągniesz*. Z obserwacji jak wygląda sukces:1) Dziecko bardzo bogatych rodziców - sprawa oczywista2) 60-70% wychowania, 30-40% talentu - tutaj każdy sportowiec z sukcesami, gdzie od malutkiego chodzili na zajęcia, rodzice inwestowali w sprzęt, instruktorów, trenerów, mieli czas żeby jeździć na treningi, doglądać, dieta, odpowiednie prowadzenie3) Duży talent/geniusz/Top IQ - tutaj np. Wojciech Zaremba (Polak z OpenAI). Na youtube o jego życiu wspominano, że on jako dziecko na zajęciach matematyki się…
29241edc-5cb1-48b3-9b31-d9023e0b1a3b
Nie rozumiem tego lekceważenia #demografia i trochę to przerażające, że najlepsze czasy są za nami i pikujemy w dół. I już nie chodzi o emeryturę czy znienawidzonych przez wykopków przedsiębiorców ale powoli będzie brakować lekarzy, specjalistów, nauczycieli, policji, itp. Po prostu ludzi od podstawowych potrzeb a teraz mamy ten luksus że jeszcze są i nie zwracamy uwagi bo to normalne. Przedsiębiorcy to się ustawili - w biurach AI zastąpi człowieka, a do pracy fizycznej imigrantów. Co z całą resztą klasy średniej? Będą koczować na ulicach czy rywalizować z imigrantami o pracę za minimalną?…
Idiocracy-2006-7
Czy da się być na prawdę szczęśliwym na tym świecie? Ilu z was ma wymarzoną pracę którą uwielbia? albo partnerkę którą od zawsze chciał? Przecież zazwyczaj to nie jest kwestia własnego wyboru a zwykły przypadek i z pośród dostępnych opcji wybieramy najlepszą ale to nie jest nasz własny wybór. O ile nie jesteś milionerem albo wpływową osobą to twoje życie jest zwykłym zbiegiem okoliczności, z którego jednak większość nie jest zadowolona. Do szkoły chodziłeś bo musiałeś i mało kto lubi szkołe. I tak leciało byle do końca roku, byle do matury, potem byle do końca liceum, studiów. Potem okazało…
kNfYygAhvPIF
A co jeśli tworzenie par przez ludzi nigdy nie było naturalne? Patrząc na statystyki rozwodów na całym świecie to może ludzie nie potrafią żyć dłużej ze sobą? Np. zwyczajnie nudzą się sobą po X latach. Z jakich powodów ludzie wiążą się ze sobą jako dorośli?- klasyczne powody ekonomiczne/przetrwania (od wieków), bo razem łatwiej ale też dostęp do lepszych zasobów (u mężczyzny)- strach przed samotnością - stały dostęp do #seks - etap zauroczenia? czyli zakochałem się dokładnie w tej osobie którą TERAZ się spotykam. Dokładnie TA wersja partnerki, która jest młoda, pełna energii, ładna i…
9bfe9dbbb9e9247a_800x800ar
Jak odnaleźć sens życia w wieku 30+? - kiepski rynek mieszkaniowy i matrymonialny. Od dawna kilka lajków max na #tinder tylko od botów.- #samotnosc i w sumie brak znajomych. Kiedyś ci "znajomi" byli na kilka godzin bo w szkoła, studia ale przynajmniej było poczucie, że jestem wśród ludzi i mam się do kogo odezwać/napisać.- w młodości co najwyżej byłem przeciętny z wyglądu, teraz wady się uwydatniły i drastyczny zjazd w dół po 25 r.ż. - na rynku pracy coraz gorzej, coraz większa konkurencja w każdej branży, większe wymagania, AI, nadal słabe zarobki w PL.- niby mam sporo czasu wolnego…
mam troche problemow z zebami, jak byscie to leczyli?mam troche ponad 30 lat, po 20tce mialem usuwane 2 gorne osemki ze wzgledu na wyzynanie, nie bylo tam nic nowego instalowane spowrotem. chociaz zeby mam aktualnie wszystkie poza 8mkami, w duzej mierze sa one w kiepskim stanie:1) erozja szkliwa (kiepska dieta bez kroekty o lepsza higiene (aczkolwiek cale zycie myje zeby min 2x dziennie)2) masa plomb3) stepione zeby (bruksizm wywolany stresem, wada zgryzu, ktora w jakims momencie sie pojawila)4) pozolkleszczerze mowiac, nie wiem nawet kiedy pojawily sie te problemy, nie zwracalem na…
Czasem myślę sobie, że faktycznie na posiadanie dziecka powinna być jakaś licencja czy coś. Mam porównanie jak wychowują dzieci obecni 30+ latkowie a jak ja byłem wychowywany. Potrafię dostrzec błędy w wychowaniu i nawet nie chodzi o rzeczy materialne ale przekazane wartości albo ograniczające zachodowania i jak powiem o tym matce to ona wychodzi z argumentami:- a co ja mogłam, inne czasy- dawniej człowiek był głupszy- ale teraz jesteś dorosły więc możesz robić co chcesz...... No właśnie nie mogę. Przecież jak jesteś dorosły chłop to nie nadrobisz straconych lat, zawsze będziesz odstawał,…
Prawdziwy przegryw to pokolenie urodzonych w latach 90 gdzie większość miała boomerskich rodziców. Przecież pewne rzeczy są nieodwracalne w okresie kiedy człowiek chłonie wszystko jak gąbka. Mam na myśli głównie okres dzieciństwa i potem dorastania jako nastolatek. Ogromny wpływ rodziców na przyszłość dziecka mógłbym pokazać na przykładzie sportowców - gdzie rodzice od małego zadbali o to żeby pokierować karierę ale ktoś mógłby zbić ten argument twierdząc, że pewnie byli nieszczęśliwi i zmuszani do treningów, więc zejdźmy na ziemie i weźmy przeciętnego człowieka. Zacznę od tego, że znam osoby…
Co zatrzymuje młodych Polaków przed #emigracja w 2025? Serio pytam.. może ojkofobia przeze mnie przemawia ale z wiekiem wyrosłem z patriotyzmu i widząc co się dzieje ten kraj sam zapracował sobie na taką opinie. Młodzi teraz są wykształceni, znają jęzki, mają kasę, są mobilni, łatwo łapią nowe rzeczy. Jedyne plusy jakie widzę to jest nadal w miarę bezpiecznie, dostęp do gór i morza. Poza tym:- Rynek pracy, czyli tania siła robocza i montownia dla zagranicznych #korpo lub wyzysk dla januszexów. Brak narodowych inwestycji i rozwoju własnych technologii.- Rosnące koszty wszystkiego, tzw. "ceny…
Podjąłem decyzję o #wazektomia w wieku 29 lat i bardzo tego żałuję. Byłem wtedy niedojrzały, zindokrynowany skretyniała ideologią z internetu, sam nie wiedziałem co chcę w życiu. Mam teraz 34 lata i niedługo planuję zabieg #rewazektomia. Ma to kosztować ponad 20k zl więc jest to duży cios finansowy za moją głupotę ale mam nadzieję że się uda. Czemu zmieniłem zdanie? Poznałem kobietę która wiem że będzie wspaniała matką. Do tego miałem okazję przez ostatnie kilka lat przebywać z małymi dziećmi (znajomych, rodziny) i zauważyłem jak wielka to jest radość w życiu mieć potomstwo. Tak naprawdę…
Jaki jest sens życia jeśli nie jesteś bogaty? Każdy myśli, że jest wyjątkowy ale większość kończy tak samo, czyli codzienna walka o przetrwanie i użeranie się z robotą, opłatami, kredytami, itp. Niby "możesz wszystko" ale to i tak ogranicza się do lokalnych wypadów na rower a może do kina, ewentualnie na piwo ale nie dużo bo od jutra znów do pracy. Szaleństwem są wakacje raz do roku jak nie miałeś nieprzewidzianych wydatków i żona się zgodzi. Nawet jak masz lepszą pracę to po prostu cie stać bardziej na podstawowe potrzeby i tyle. Nie masz takiej wolności żeby o niczym nie myśleć i być pewnym…
6244
Dlaczego w #antynatalizm nie powstał do tej pory ani jeden sensowny argument popierający tę ideologie? Wszystko właściwie sprowadza się do prawdopodobieństwa, ewangelii wiecznego cierpienia i zwiastowania najczarniejszych scenariuszy.1) Antynatalizm z definicji powinien się przeciwstawiać natalizmowi, czyli róbmy dzieci bo tak - większość ludzi to popiera ale wy nawet jesteście przeciw, gdy para ma warunki i możliwości żeby dzieciak miał fajne życie i jest to przemyślana decyzja. 2) Bo jest ryzyko cierpienia - no fajnie ale ile 20%? 80%? A co jak jest ryzyko sukcesu? Co jeśli jest duża…
Powinno być coś takiego jak drugie życie.. Skąd ja mam wiedzieć co będzie dla mnie dobre skoro robię to pierwszy raz na dany moment? Albo wgl co chce w życiu robić, co jest dla mnie dobre i jak moje decyzje (lub zaniechanie) wpłyną na moją przyszłość. Nawet jak teraz wiem co bym zrobił lepiej mając 2X lat to przecież pojawiają się nowe wyzwania gdy masz 3X lat a poprzednie szanse przepadły. Łatwo komuś powiedzieć "masz 40 lat, możesz zacząć wszystko od nowa", bo to tylko brzmi fajnie w teorii ale taka osoba nigdy nie będzie miała beztroskich lat młodości i prawdziwego studenckiego życia jak z…
maxresdefault
#filozofia #religie #religia #antynatalizmDlaczego ludzie uważają że życie po śmierci będzie czymś lepszym? a obecne życie na ziemi to cierpienie? A co jeżeli życie na ziemi to faktycznie symulacja? Co jeżeli ta symulacja jest rzeczywiście o wiele piękniejsza niż prawdziwe życie? Chyba Matrix już to zobrazował najlepiej. Antynataliści twierdzą że życie na ziemi to cierpienie, a co jeżeli życie po śmierci jest o wiele gorsze? a obecne życie na ziemi to jakaś forma wygranej w tamtym życiu...
Czy 2019 to był ostatni rok peaku życia w Polsce? To tylko moja subiektywne wrażenie, że okres lat przed 2019 to było idealne połączenie, gdzie Polska oferuje to co na zachodzie przy wciąż wschodnich cenach, ludzie jakby bardziej normalni niż teraz i jeszcze nic nie "wisiało w powietrzu". Nie mówię, że było idealnie i nie było afer ale to był peak porównując to co było wcześniej i to co teraz i może w przyszłości. Po 2019 ceny wszystkiego w kosmos aż do teraz, pandemia, potem widmo wojny, ludzie podzieleni na maxa, zero merytorycznej dyskusji w internecie. Potem coraz gorzej na rynku pracy,…
#zwiazki #dzieci, chyba trochę #antynatalizmMiałem kochającą żonę, dobrą pracę, sporo kasy, niespożyte pokłady energii oraz apetytu na życie. Brakowało trochę czasu, lecz to też nie w wyniku obowiązków, a licznych hobby, którymi zapychałem cały swój kalendarz, a które dawały mi ogromną satysfakcję oraz poczucie spełnienia.Wtedy podjęliśmy decyzję o dziecku i wszystko się rozsypało. Niby nadal mam tę samą kochającą żonę, tę samą pracę, kasę, a do tego jeszcze wspaniałego syna. Jednak straciłem cały sens życia, zatraciłem niemalże zupełnie zdolność cieszenia się nim. Nie opuszcza mnie…
Za dzieciaka nie rozumiesz dorosłych czemu są wiecznie zgorzkniali i bez energii aż pewnego dnia sam jesteś tym dorosłym
Czy da się uniknąć kryzysu dorosłego? Widziałem już setki wątków na wykopie w stylu, że granie w gry już nie cieszy jak kiedyś i ogólnie po przekroczeniu pewnego wieku już nic nie sprawia radości, wszystko jest szare, nijakie i monotonne.Pomijając skrajne sytuacje typu masz bogatych starych albo sam jesteś mega wygrywem to czy da się NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYM jako dorosły? Sam to doskonale rozumiem, bo jako młodzi nie mamy żadnych zobowiązań, stresów o robote, kredyty,…
627f52d6bc10a6a1c860ad2bf82847f9a72898ae3a6fe2e3cad24acfa0cb7314
Niepopularna opinia Różowy pasek here. Mam 34 lata, od 12 lat z tym samym facetem. Nie chcę mieć dzieci. To znaczy chciałabym, nawet bardzo. Mieć rodzinę jak z obrazka i robić sobie sesje co roku na święta. I móc czytać dzieciom moje bajki z dzieciństwa. Pokazywać im piękno swiata. Ale prawdopodobnie nigdy dziecka mieć nie będę. Dlaczego? W spadku od mojej kochanej mamy, która była tyrana przez swoją kochaną mamę, która była przez wojnę i swoją kochaną… etc. otrzymałam koszyk zaburzeń. Skłonność do uzależnień, zaburzenia odżywiania, borderline, adhd a także lęk społeczny. Od wielu lat…
#antynatalizm Wiele razy pada od was antynatalisci stwierdzenie że zrobienie dzieciaka jest czynem wbrew jego woli, co jest całkowicie nie prawdą.Jeżeli przeanalizujemy dokładnie proces powstawania dziecka to dotrzemy do tego że to właśnie te przyszłe jednostki ludzkie same determinują swoje powstanie, to one sprawiają że dorośli ludzie zaczynają się kleić do siebie i poprzez pen-etracje dochodzi do powstania ludzkiego zarodka, to one decydują o tym że chcą przyjść na świat, dorosły człowiek częściej sabotuje ich niecne zamiary wydostania się na zewnątrz, można pokusić się o stwierdzenie…
Ostatnio czytam na wykopie o #antynatalizm i tak się zastanawiam.. jaki jest w takim razie inny cel niż założenie rodziny? I pytam zupełnie serio jako singiel który raczej nie będzie miał takiej możliwości. Przecież w pewnym wieku uświadamiasz sobie, że nie będziesz drugim Elonem Muskiem, ani nie zrobisz wielkiej kariery i nie podbijesz świata jak to myślałeś w dzieciństwie gdy będziesz tylko dorosły. Znajomi idą w swoje strony, codzienna tyrka w pracy, monotonia, samotność, podatki, opłaty, coraz mniej włosów na głowie i popada w myśli na cholere to wszystko? dla kogo to wszystko robię? jaki…
W odniesieniu do wpisu mirka: https://wykop.pl/wpis/79370609/taki-opis-rodziny-do-szlachetnej-paczki-ciekawostkUpośledzona kobieta 24 lata - już 5 dzieci (6 w drodze?). Na razie 1 dziecko rocznie, to ile ona tych dzieci jeszcze narobi?Ciągle powtarza się ten sam motyw, kiedy widzę jakąś patologię = dużo dzieci. Nie twierdzę, że posiadacze dzieci = patologia, ale patologia = dzieci.Ostatnio materiał o tych siostrach z Goats: jedna 3 dzieci (każde z innym ojcem), druga 1 dziecko. Wiek ~25 lat.Jacyś bezzębni klienci lombardów (z YT) w wieku 20 lat = dziecko/dzieci.No i mamy współczynnik…
Moderator odrzuca bo brutalna prawda w oczy kole. :)No dobra. Naruchaliście gówniaków, no i co? Gdzie to mityczne szczęście? 1:2 że synek się rozbije zaćpany furą, a córcię zgwałcą w uberze. Czasy coraz cięższe, bez hajsu jesteś nikim (brak dostępu do dobry usług, edukacji, opieki zdrowotnej, wypoczynku). Do życia jak eremita dzieci nie przekonasz. 18 albo i 26 lat zapierdolu i ciągłej walki o przedszkole, o szkołę, o lekarza. Ciągłe sypanie kasą, a wydatki dopiero się rozkręcą jak latorośl pójdzie na studia, a nie ma pod ręką mieszkania po babci albo kurnika inwestycyjnego. Jeszcze jak…
Ludzie zastanawiają się czy mieć dzieci czy nie mieć, a w mojej głowie takie pytania się nigdy w ogóle nie pojawiły - na przestrzeni życia po prostu nie miałem nigdy wizji posiadania potomstwa. W przyszłym roku wbijam lvl 31 także nie młodziak. Czy ktoś z was też tak ma? Z czego to może wynikać?#dzieci #rodzina #macierzynstwo oraz dla zasięgu #antynatalizm
Śmieszy mnie jak ktoś mówi, że dzietność mała bo drogie mieszkania xDD ile znacie osób które kiedykolwiek powiedziały:
Chcielibyśmy mieć dzieci ale nie stać nas na większe mieszkanie...
W praktyce to najgorzej zarabiający produkują najwięcej dzieci i często jest to skorelowane nawet z małym metrażem. Zresztą każdy kto jest singlem 25+ i szuka drugiej połówki wie, że kobiety w tym wieku już z góry wiedzą czy chcą mieć dzieci czy nie. Nie ma czegoś pomiędzy. Albo jakaś chce albo nie. Zazwyczaj nie chcą jak chcą w okresie dorastania, wyszalenia się. Potem 25+ nagle wszystkie chcą. Możesz mieć…
Ej mirki jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->J----y dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go…
8e19fbb621b39cb2b63e7d8e80f48b6125f2f867114d79b64b1d974f2a4e92b3
#nitzsche jest dla szczęśliwych, dla człowieka z #depresja jest #schopenhauerKiedyś człowiek myślał, że może się zmienić samą siłą woli i ciężką pracą. Osiągnąć coś w życiu. Być czymś więcej niż wielbłądem, ale podczas prób osiągnięcia czegoś wspaniałego człek został brutalnie uświadomiony, że wolna wola ogranicza się do reakcji jego organizmu na bodźce zewnętrzne w oparciu o stan jego zmasakrowanego umysłu. Zamknięty jak w klatce. Nie mogący nic oprócz obserwowania i cierpienia załamał się. Gdy zrozumiał jakim piekłem jest ten świat, przeklnął swoich rodziców i zapragnął zniknąć. Nie…
Ojciec większość czasu pracuje poza krajem, ale jak wraca do domu to wysysa kompletnie energię i zabija chęci do czegokolwiek.Odechciewa mi się trenować, trzymać zdrową dietę czy też korzystać z rozrywek jak gry komputerowe czy oglądanie seriali. Po prostu nie czuję się dobrze z nim w domu, bo dla mnie jest jak obcy człowiek, którego przez większość życia nie było w domu, a jak już jest to jest sfrustrowany i ma o wszystko pretensje, więc się źle przy nim czuję.No a "wychowanie" zostawione zostało chorej psychicznie matce, a oprócz niej w domu jeszcze byli dziadkowie, w porządku babcia i…
hvwewuzn8ce7kmc9epzkvp19
Dobija mnie, że od zawsze moi starzy robili wszystko, żebym się za bardzo nie wychylał i nie był samodzielny, a wszystko po to, żebym z nimi na wsi został i im pomagał.Nie potrafię się psychicznie uwolnić, żeby się z tej wsi wyrwać i zacząć żyć.Jak w tej opowieści o słoniątku co jest sznurem przywiązane za młodu, a gdy dorośnie to mogłoby go łatwo zerwać, ale wciąż pamięta to, że nie mogło tego zrobić jak było mniejsze, więc jako dorosły słoń tego nie zrobi i tak marnieje w jednym miejscu cierpiąc.#przegryw #depresja #antynatalizm
ji9xycdvkrtowa0o00r52v5q
Nigdy nie chciałbym mieć dzieci, ale ciekawi mnie czemu inni z #antynatalizm też nie chcą, poza typowym argumentem, że życie to jeden wielki weltschmerz. Pewnie wyjdę na jakiegoś zwolennika eugeniki i #blackpill (mimo że mam partnerkę), ale w moim przypadku myślę sobie tak:- zarówno ja, jak i moja partnerka, choć sami nie jesteśmy rudzi, to mamy w rodzinie rudych więc jest ryzyko xD (temat ciężki więc chciałem zacząć od żartu, tak na serio nie mam nic do rudych, ale wiem, że rude chłopy nie mają lekko)- jak będzie chłopak i wylosują się geny po mnie to może i odziedziczy solidny wzrost,…
o7m7rzenrl2clbvznmb19y8q
Tak patrzę po swoich równolatkach (24 lata) i ludziach młodszych ode mnie. Sporo z tych, którzy się pną do góry w jakichś korpo albo założyli swoje firmy (jako mechanicy, hydraulicy, wykończeniowcy) to się głównie uczyło od swoich ojców fachu u nich, bo też działalności prowadzili albo po prostu mieli rodziców, którzy: aktywnie ich wspierali bez presji (ci sobie oczywiście najlepiej radzą) albo takich, którzy ich zostawili w spokoju i dali odkrywać świat na własną rękę.Z własnego przykładu i paru ludzi z okolic to widzę, że najgorzej się kończy jak starzy wywołują niezdrową presję, żeby coś…
owvv8jbww5wuiqdpr7suq249
#depresja #psychologia #samotnosc #antynatalizm #film Ostatnio tak mnie ośliniło że najlepszą i najwiarygodniejszą metodą przeprowadzenia symulacji waszego starzenia się i śmierci jest znalezienie serii filmów które były nagrywane na przestrzeni 15-20 lat, gdzie grają aktorzy od całkiem młodych, całkiem starych i najważniejsze oglądnięcie ich w krótkim czasie maksymalnie tygodnia, w szczycie waszego dobrego samopoczucia to znaczy na fazie szczęścia, na górce cyklu waszego ciała. Będziecie wtedy w stanie poczuć jednocześnie szczęście głównych bohaterów i zarazem smutek końca waszego…
uxlwk76f37z24v6xyu7dpmsk
Jak to możliwe, że ludzie wybierają przeciętne życie i są z tym jak najbardziej ok? Popatrzcie na swoich znajomych, każdy jedzie na tym samym skrypcie default.exe. W liceum/na studiach każdy wielki bojownik kościoła, ślub=game over, nigdy nie będzie pchał wózka, buntownik systemu i co to on nie jest. Nagle mają tacy po 25 lat i uruchamia się skrypt: ślub (o dziwo kościelny), dzieci, kredyty, problemy rodzinne + narzekanie na ta to wszystko. 25 lat to jakaś magiczna bariera i ludzie tracą zainteresowanie światem? Przecież jest tyle do zrobienia, przeżycia, zobaczenia. Gdzie jakaś naturalna…
43d64a08ba784ae6de452bb9b05d8c2e26ed981d195170dfcb52b4de28428b68
un8m9i8rsxi4u53xn7ltp4xr
Doceniajcie jak macie normalnych rodziców, bo nie ma co się oszukiwać - to jacy oni są potrafi ułożyć albo spartolić życie.Oto niektóre przykłady na przestrzeni lat jak mnie starzy wspierają.A jak ktoś nie chce całego czytać to podsumuję to tak: Jak masz spierdzielone relacje ze starymi to zwiewaj zaraz po skończeniu szkoły, bo tkwiąc w takim bagnie jeszcze bardziej się wszystko psuje i trudniej z tego wyjść.Nie mogłem znaleźć pracy przez zrytą psychikę i byłem na długim bezrobociu? Jestem śmierdzącym leniem i idiotą, który nie umie ogarnąć życia.Znalazłem pracę w końcu? Mam dwie lewe…
p5ju73mbsllprnorpbrsps79
Im jestem starszy tym bliżej mi do #antykapitalizm (albo antykorporacjonizm? antykonsumpcjonizm?). Doceniam produkty/usługi do jakich mam dostęp w XXI wieku ale jakość tego wszystkiego idzie mocno w dół, natomiast ceny mocno w górę i zalatują scamem. Mógłbym opowiadać o setkach przykładów ale wpis będzie za długi, więc podziele się ostatnimi doświadczeniami.- Korzystanie z prywatnych placówek sieci medycznych. Na każdego pacjenta jest ograniczona liczba minut i przez to lekarze lekceważąco podchodzą do problemu proponując najpopularniejsze rozwiązania albo na chybił trafił albo to co ja…
62a8d19f65b19b423f2648a19415e48c6147547def1669cb1ddecaf58d22ff79