Mirko Anonim

#rozwojosobisty

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
#rozwojosobisty #wychodzimyzprzegrywu #gownowpis #chwalesie #zalesieMirki w wieku prawie 28 lat zaczynam od 0. Z małej wsi wyprowadzam się do miasta wojewódzkiego. Wynająłem pokój, mam dwóch współlokatorów na mieszkaniu. Kasy starczy mi na 3 miesiące więc mam czas by znaleźć jakąś robotę.Tak jakoś się to potoczyło, że utknąłem w bagnie na długo ale czas zacząć żyć. Próbowałem coś zmienić na miejscu ale to się nie da. Trzeba się wyrwać ze starego środowiska. Latami nic się nie działo u mnie, tylko robota i komp, od 4 lat nie byłem na wakacjach dłuższych niż 3 dni bo nawet nie czułem…
Czy tylko ja nie umiem spędzać wolnego czasu? W pracy jestem pierwszy do wyjścia i wracam szybko do domu żeby.. no właśnie nie robić kompletnie nic. Mój czas wolny to przescrollowanie wszystkiego co na instagramie, potem X, potem FB, potem wykop. Jak nie ma nic nowego to na główny feed i tam patrzę co ciekawego i tak do późnego wieczora. Nie umiem robić nic innego w wolnym czasie i właściwie ciężko mi cokolwiek zacząć, nic mnie nie interesuje. Chciałbym mieć jakieś hobby czy pasję ale nie umiem, nigdy specjalnie nie miałem. Mam mnóstwo wolnego czasu a i tak to marnuje...
1*mcByq-XjiKnMUQzoYZYW0A

Dołączona ankieta

Pytanie

Jaki???

Odpowiedzi

Niemiecki
Holenderski
Francuski
Norweski/Szwedzki
Wiele razy o tym myślałem ale nie widzę lepszej opcji będąc #przegryw niż poświęcenie się nauce (np. STEM) w celu hajsmaxxing. Inaczej mówiąc, jak już przegrywać to w dobrym stylu. Tylko hajs jest w stanie podnieść poziom naszego życia + poświęcenie się nauce (zamiast marnowaniu czasu) to też jest jakaś forma zajęcia czymś głowy. Nie ma co ukrywać, lepszy hajs to lepsze mieszkanie, podstawowe dobra, fajne auto, wakacje i inne przyjemności z tego życia. Nawet z hajsem jesteśmy w stanie znaleźć "miłość" i wiem że to nie będzie fair ale lepsze to niż nic, poza tym u normików miłość też nie jest…
014a9d07e54e2ce0f33a928d947eb629
Cierpię na nadmiar wolnego czasu jako #przegryw więc co sądzicie o nauce #francuski? Język elity intelektualnej, arystokracji i ładnie brzmi więc +20 do prestiżu. Dodatkowo pewnie daje to większe szanse na rynku polskim a jak nadejdzie kryzys to można na #emigracja do Francji, pewnie Belgii czy Luksemburg. No i sporo dziewczyn z afryki mówi po francusku ;)#naukajezykow #rozwojosobisty #nauka #praca #korpo
#agepill #przemyslenia #przegrywpo30tce Nie no rozwalają mnie argumenty kierowane do 30-latków że JESZCZE MASZ CZAS. Jaki czas?! W wieku 30+ to ty powinieneś zbierać owoce swojej pracy i być w swoim peaku a nie że masz czas bo nie masz. Nawet u sportowców mówi się że 30+ to już stary. Jeśli do tej pory nic nie osiągnąłeś to nagle magicznie nie zostaniesz geniuszem albo nie odkryjesz ukrytego talentu żeby zostać sławnym czy bogatym. Na większość rzeczy jest po prostu za późno żeby zacząć i nawet gdybyś chciał zostać lekarzem to już głowa, pamięć nie ta, codzienne obowiązki, brak czasu…
Taxi-Driver-HERO
hq720
Dlaczego w naszym kraju jest taka bieda?Mało tego. U nas często opluwa się cudzy sukces. Jak ktoś osiągnął więcej od kogoś - to już musi poczuć się lepiej. Zwłaszcza taki Probierz nad Lewandowskim albo jego koledzy z kadry (były takie mecze gdzie po meczu wszyscy piłkarze byli w grupce a do Roberta nikt nie podchodził). I to było bardzo smutne, bo Robert zrobił podczas meczu najwięcej, strzelił 2 gole a Polska przegrała.Pamiętam kiedyś jak Julia Wieniawa napisała, że bieda to stan umysłu. Jak wypowiedziała te słowa w programie u Kuby to wtedy miałem no tak, prawda. Jednak jak się następnego…
Co można zrobić z nadmiarem czasu wolnego? W kontekście nauki lub jakieś hobby/zainteresowania.Generalnie jestem #przegryw ale mam korzystniejsze warunki na to niż większość - mieszkam z matką, mam mnóstwo wolnego czasu, robota zdalna gdzie mało co robię. Mimo to i tak nie potrafię nic produktywnego zrobić i nie wiem ile lat zmarnowałem na doomscrolling i chlanie przed kompem. Nawet nie mam jakiś szczególnych hobby, nie wiem co zacząć bo nic mi się nie chcę. Może jakiś rozwój w kierunku #it? I tak wszystko idzie w tym kierunku mimo że większy próg wejścia (jakaś medycyna to cope i za duże…
Jak nauczyć się pozytywnego myślenia? Dla mnie jak ktoś jest pozytywny sam z siebie, jeszcze się uśmiecha i jest zadowolony z życia to jak kosmita xd a znam takich ludzi, mimo że nie wygrali w totka. Nawet bycie neutralnym to dla mnie dużo bo ja zauważyłem że jestem bardzo pesymistyczną osobą i tylko ja w pracy wiecznie narzekam i po co cokolwiek robić jak i tak nas zwolnią, a to znów AI nas zastąpi, tylko nam roboty dokładają, itp. Gadam z kimś to i tak nie mam szans na mieszkanie, na znalezienie miłości i cały czas negatywne podejście xd. No ale jak tu nie mieć skoro ten świat nas nie…
happiness-is-a-choice-v0-b4ipjqfvo3b11

Dołączona ankieta

Pytanie

Jaki język?

Odpowiedzi

Hindu (indie)
Arabski
Chiński
Hebrajski
Pytanie do chłopów: co robicie w wolnym czasie? macie jakieś hobby albo zainteresowania?Sam jestem mega nudnym człowiekiem, szukam inspiracji. Mam masę wolnego czasu jako #przegrywpo30tce bez żadnej żony czy dzieci a i tak jedyne co robię po pracy to doomscrolling każdych możliwych social mediów czy wykopu. Raz że nie mam ochoty na coś ambitniejszego, dwa że nawet nie wiem co. Jak wy spędzacie czas?#niebieskiepaski #hobby #diy #samotnosc #sport #dom #prokrastynacja #rozwojosobisty #przegryw
AdobeStock_555125279
#zalesie #rozwojosobisty #pracbaza #corobicMirki pomóżcie bo nie wiem co robić. W życiu mi ostatnio nie wychodzi i nie wiem jak to naprawić.Trzy lata temu byłem w peaku, skończyłem studia, zaczynałem pracę. Tu się uczyłem języka na uczelni, tu jakiś basen, siłka, nawet instrument sobie kupiłem. Praca słabo płatna ale chciałem jakoś zacząć kariere ( #programowanie) i zdobyć doświadczenie. Wszystko jakoś grało.Od tego czasu zjazd w dół. Musiałem wrócić do domu rodzinnego, pracę straciłem po niecałych 2 latach i od roku jestem bezrobotny. Byłem średniakiem ale zawsze dowoziłem co miałem…
Dlaczego Polacy godzą się na przeciętność? W Polsce panuje jakiś narodowy niedasięizm. W USA to każdy cie pcha do przodu. Masz jakiś fajny pomysł ale zaczynasz bez niczego? To tymbardziej realizuj marzenia i rób te miliony. A u nas? Nic się nie da, nie warto a i tak by to nic nie dało. Najlepiej to siedzieć cicho i nie realizować swoich marzeń bo po co. Po pracy jakieś alko i przeglądanie TV. Normalnie mentalność przegranych. Świętowanie porażek i romantyzowanie poświęcenia. Polak to ma przeciętną pracę, przeciętna kobietę, przeciętną pensje no i przeciętne życie. Najlepiej to pójść na…
Opłaca się uczyć języków obcych innych niż ang w 2026? Czy to raczej już fanaberia i dodatek żeby wiecie hehe pogadać sobie na wakacjach albo znaleźć żonę z innego kraju. Bo czasy że potrzebne były inne języki typu praca na słuchawce to już dawno minęły w dobie migracji i AI, a takie gadanie że przyda się język obcy jak już zostaniesz dyrektorem to wiecie. Nawet w korpo już nie szukają nikogo z językami bo zawsze się znajdzie imigrant z tego kraju. #jezykiobce #nauka #angielski #praca #rozwojosobisty
Najgorsze jest to że nie ma na co sie przebranżowić tak na prawdę w 2026... Mam na myśli że na jakieś IT czy medycyne to trzeba mieć jakieś predyspozycje, zresztą na taki lekarski to trzeba wpierw mieć odpowiednią maturę i jeszcze to lubić a dopiero potem wytrwać na studiach. Zresztą jak taki 30+ latek który ma jakieś obowiązki, mało czasu, głowa już nie ta miałby się nagle rzucać i zaczynać coś nowego zwłaszcza tak wymagającego? Większość z nas to zwykli klepacze za 5-6k którzy od lat robili kopiuj-wklej do excela, więc zero skilli poza tym i zero skilli manualnych żeby jakieś prace…
Czy jest lepsze rozwiązanie/rada dla przegrywów niż ciężka praca? Bo nie widzę innych możliwości. Jak ktoś jest #przegryw to nie ma innych kart. Nie ma bogatych rodziców którzy pomogą, znajomości, genów, kapitału, itp. Jedynie cięzka praca zostaje żeby jakkolwiek wygrywać w tym przegrywaniu. I chodzi o pożyteczną ciężką pracę, żeby to przynosiło korzyści i procentowało w przyszłości. Nie ma co ukrywać ale hajs jest ultra ważny, bo to się przekłada na to jak mieszkasz, co jesz, jak się ubierasz, czy masz na rozrywki, itd. Jakość i komfort życia. Zwłaszcza jak ktoś planuje życie samemu to…
mrrobotepisode6
Czy ciężka praca to szansa na sukces? Bo jakby nie patrzeć to jedyna karta jaką ma #przegryw, który nie ma genów, nie ma majątku po rodzicach, rodzinnego biznesu, itd. Z jednej strony wielu z nas jest za mądrych na prace fizyczną ale za głupich żeby robić wielkie kariery w korporacjach. Zastanawiam się na ile jesteśmy ograniczeni genowo a ile to blokady naszego mózgu spowodowane środowiskiem, np. wycofanie, brak wiary w siebie, sabotowanie własnego życia. Męczy mnie już to że w życiu nic nie osiągam i co najwyżej mogę zakwalifikować się jako przeciętny. Jedyne co mi się udało to praca…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
Jak znaleźć w sobie motywację, aby dokończyć ostatni rok studiów?W obecnym roku akademickim miałem pójść na swój ostatni rok studiów licencjackich. Nigdy nie byłem wybitnym studentem, ale generalnie wszystko zapowiadało się dobrze i byłem całkiem mocno związany z moim kierunkiem. Przewidywałem, ze na tym się nie skończy i będę chciał jeszcze długo kontynuować edukację. Ale minione wakacje były dla mnie punktem zwrotnym. Wszystko się odwróciło o 180 stopni. Spędziłem je naprawdę produktywnie, bo zdobyłem pracę, która w dużym stopniu zweryfikowała moje umiejętności zdobyte na uczelni. Jednak…
Cześć,Piszę do osób z doświadczeniem na rynku pracy.Mam 19 lat i stoję przed trudnym wyborem: iść do pracy, na studia, czy zrobić coś innego. Po szkole mogę liczyć tylko na minimalne wynagrodzenie, choć w jednym korpo przyjmują osoby takie jak ja. Praca to głównie nocne zmiany, zarobki około 5500 zł na rękę – bardzo przyzwoicie jak na start, ale nie wiem, czy pracowanie tam całe życie spełni moje ambicje.Jeśli się nie rozwijam, moje możliwości finansowe będą ograniczone: minimalna lub nocne zmiany, które są męczące. Rodzice namawiają mnie na studia: „Nie marnuj talentu”, „Nie chcesz być…
Prawda jest taka że aby wyjść z przegrywu trzeba przestać czytać tag #przegryw i generalnie wykop. Powód w sumie bardzo prosty i w każdej rozwojowej książce o tym przeczytamy - trzeba się obracać wokół ludzi którzy osiągnęli sukces jeśli sam chcesz osiągnąć. Generalnie ciężko jako przegryw więc na początek wystarczy imo jak będziemy się otaczali pozytywnymi osobami i takim podejściem do życia. Po drugiej nie ma co ukrywać, że ten tag sprowadza na dno. Jesteście zmotywowani, chcecie małymi etapami wyszarpać sobie coś od życia dla siebie a tu wchodzisz na tag i mindset przegrywa że nic się nie…
Panowie też macie przeczucie że ten rok będzie wasz? No bo ile można przegrywać.. ten rok to musi być to. Czujecie to w kościach? Trzeba się spiąć i od początku coś działać. Dobrze zaplanować swoje cele ale też w nich wytrwać. Jeśli ktoś jest #przegrywpo30tce to dodatkowa motywacja bo już za późno na zwlekanie i bierność. Jesteśmy po prostu na starzy na to żeby nic nie robić. #nowyrok #sylwester #2026 #przegryw #postanowienianoworoczne #rozwojosobisty #wychodzimyzprzegrywu
9fce0d886f162f47d46fdea9c739b0d4
#wychodzimyzprzegrywu #redpill #rozwojosobisty #psychoterapia #psychologia #looksmaxingZbliża się nowy rok, więc zapewne postanowieniem wielu z was będzie wyjście z przegrywu. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć wam co zadziałało u mnie. Nie jest to uniwersalna recepta więc poszczególne kroki dostosujcie do swojego problemu, ale może będzie to dla kogoś inspiracja. Obszary rozwoju są dla wszystkich raczej takie same. 1. Po pierwsze - statusmaxing: polepszenie swojego statusu. Zainspirowałem się tu naukami redpilla. Nie przyjmuję ich bezkrytycznie, zamiast tego wyciągam z nich to co…
#przegryw #wychodzimyzprzegrywuPróbował ktoś z was afirmacje? Wiem że brzmi jak coaching ale tonący brzytwy się chwyta. Teoretycznie rozumiem koncepcje tych afirmacji - mam sobie wmawiać pewną rzecz którą chcę osiągnąć, wyobrażać sobię, myśleć o niej często aż podświadomie powoli zaczne iść w tym kierunku i jakoś się spełni. #rozwojosobisty #coaching
Polacy narzekają na rynek pracy ale prawda jest taka że niewiele robią żeby być konkurencyjni. Ile znacie osób które po etapie szkolnym czy studiow dokształcało się czy poszerzało swoje kompetencje? Zazwyczaj to czego się nauczyli na studiach i wcześniej zostaje z nimi na lata a potem zdziwienie że świat idzie do przodu. I to mowa o młodych a nie 60+, gdzie wiadomo że ich umiejętności ugrzęzły w latach 90. Na rynek pracy nigdy nie narzekały osoby, którym chciało się robić certyfikaty czy szkolenia a są dawno po studiach.#praca #pracbaza #rozwojosobisty #korpo #przegryw #korposwiat #zarobki
Próbował ktoś zmienić swoje myślenie na pozytywne? Z czysto praktycznego, egooistycznego punktu widzenia to myślenie negatywne nic nam nie daje, a wręcz pogarsza sytuację bo pogłębia #depresja, nic nam się nie chce, popadamy w nałogi i całą resztę. Pozytywne myślenie to cope ale może tego właśnie potrzebujemy jako #przegryw? Nic na tym nie tracimy a może uda nam się wmówić że nie jest tak źle? Pozytywne osoby też są lepiej odbierane a nie ma co ukrywać że to co siedzi wewnątrz człowieka to widać też po twarzy, więc zawsze to łagodniejsza twarz bez bitch face.#przegrywpo30tce #blackpill
kWvtGze91Mgi5P46
Dlaczego w kontekście przegrywu pomija się aspekt ciężkiej pracy? Zazwyczaj jest ze skrajności w skrajność, czyli nie warto robić nic jeżeli nie urodziłeś się z genami, dzięki którym.. no właśnie też nie musiałbyś robić nic bo te geny magicznie załatwiły by ci wszystko.Jest wiele przypadków, gdzie ciężka praca popłaciła. Kojarzę osoby które np. mają super życie za granicą ale zaczynali od tzw. zmywaka, w międzyczasie lokalny język obcy i ciągle szli do przodu żeby w końcu się wybić. Tak samo znam ludzi którzy po pracy napieprzali szkolenia, kursy, w pracy dodatkowo brali udział w projektach…
19-21
Od dziecka byłem tym cichym, spokojnym i posłusznym dzieckiem. Mało piłem i prawie nie imprezowałem. Wolałem czytać książki czy grać w gry. Z dziewczynami praktycznie nie szło. Idealny materiał na tag #przegryw. Mam żal do rodziców o wychowanie. To dobrzy i ciężko pracujący ludzie, ale gdybym wychował się w bardziej patologicznym środowisku to nigdy nie wyrósłbym na beciaka. Rodzice chcieli dobrze, ale po ponad 30 latach życia zrozumiałem, że to był błąd.Od roku zacząłem naprawę siebie. Regularna siłownia, sterydy, papierosy, alkohol. Coraz częściej wychodziłem do klubów. Zmieniłem się też…
Czy jakiś #przegryw próbował grindować? Wejść w #rozwojosobisty na maxa. Bo skoro nie można zmienić mordy, wzrostu, rodziny to może ktoś próbował postawić wszystko na jedną kartę i np. robić hajs, rozwijać się, itp? Ale nie dla kobiet, tylko dla siebie z czysto egoistycznych czy hedonistycznych pobudek. Sam hajs daje ogromne możliwości i fajnie nawet samemu jeździć po świecie, kupić sportowe auto, lepszy sprzęt do grania czy spełniać swoje zachcianki, marzenia. Jest różnica narzekać na swój los i nic nie robić albo wręcz staczać się na dno z każdym dniem, albo poświęcanie wolnego czasu na…
Opis praktycznego doświadczenia, jak realizują się marzenia na przykładzie ferrariZe 3 lata temu kilka osób otrzymało ode mnie książkę K. Sęp "mapa marzeń". W zamian za przeczytanie i zrobienie mapy A4 z 9 obrazkami tego co "nie do zdobycia" i podzielenie się efektami. Książkę otrzymał chłop który ferrari widział jedynie na obrazkach gumy turbo. W wikend napisał ze ma ferrari, siedzi non stop w garażu i chce się pochwalić. Kupił samochód z 1976r 308 GT4, za 30 tys euro - około 140 tys zł. Stan techniczny słaby nawet nie zakręci rozrusznikiem (zdjęcie poglądowe), 2 szyby zbite, większość…
Ferrari-Dino-308-GT4-1975-modificata-5-192x108-1797360528
Większość osób mnie obrazi albo pomyśli, że to bait, ale piszę na poważnie.Wiecie, jaki problem mają Polacy z podrywaniem dziewczyn - mówię o facetach, bo Polki też mają swoje, ale to osobny temat.Nie potraficie podejść, boicie się, stresujecie, zanim dasz choćby komplement. Nie jesteście sobą i za bardzo analizujecie sytuację.Przedstawię się krótko: jestem młodym facetem po 20-tce, interesuję się samorozwojem, ale równoważę to zabawą - rower i motocykl, workout, basen, podróże, czasami kluby. Mimo takiego trybu życia jestem wypoczęty, często nic nie robię i śpię długo.Podróżując po…
Mam 17 lat i jestem w ostatniej klasie liceum — typowy trójkowy uczeń, który jakoś sobie radzi i przechodzi z klasy do klasy. Lubię podróże i imprezy. Moim marzeniem jest zamieszkać na kilka lat w dużym europejskim mieście — najbardziej kusi mnie Barcelona, ale myślę też o Lizbonie, Madrycie czy może Neapolu.Rodzice bardzo naciskają, żebym po maturze poszedł na studia, ale ja mam inny plan: chcę najpierw popracować kilka lat, żyć jak najtaniej pod ich dachem, w tym czasie podciągnąć angielski i nauczyć się drugiego języka. Około 21. roku życia chciałbym wyjechać do dużego miasta, wynająć…
Skąd wy bierzecie motywacje do życia, pracy skoro wszystko przychodzi z takim trudem? Kiedyś był fajny wpis mireczka, że wysiłek jest nieproporcjonalny do efektów. No bo patrzcie ile wysiłku trzeba żeby mieć fajną sylwetkę, albo ile trzeba pajacować żeby znaleźć normalną kobietę ale sam fakt #praca - nawet jak w #korpo będziesz dobry w tym co robisz, będziesz brał udział we wszystkich projektach to będziesz miał super ocene roczną czyli tylko jakiś bonus. Co najwyżej wyższe stanowisko o ile się zwolni ale to nie tak duży % zarobków a jeszcze więcej obowiązków. Sam fakt, że 15k netto to 21,5k…
hq720
Jedną z brutalniejszych prawd o życiu jaka doszła do mnie jako #przegrywpo30tce jest, że faktycznie trzeba robić to co się lubi. Jakby tego było mało to od zawsze nie interesowałem się niczym.. Mam spoko pracę, bo tak wyszło że nie przepracowuje się a kasa leci, tylko co z tego skoro nawet taka praca mnie wykańcza i rzygam klepaniem excela? Nawet gdybym zarabiał dużo to nie jestem w stanie robić coś co mnie nie interesuje i nie mam planu na pyszłość. Nie wiem co chciałbym robić nawet albo co zacząć a co dopiero jakaś kariera.Niesamowicie zazdroszczę ludziom, którzy od zawsze wiedzieli co…
W jaki sposób można się rozwijać w wolnym czasie? Brak mi pomysłu.. #przegrywpo30tce spokojna praca pomoc w sklepie internetowym + często pozwalają z domu + mieszkam z matką xd. Generalnie sporo czasu wolnego, nudne życie. Co można robić w ramach #rozwojosobisty? Uczyć się jakiś języków, nie wiem norweski czy coś? Może jakieś programowanie? Przeglądanie social media do porzygu już mi się znudziło a gdybym miał znajomych to bym pewnie wychodził gdzieś ale nie mam. Już tyle lat zmarnowałem na scrollowaniu internetu w nieskończoność że aż mnie to męczy xd i fajnie by było coś pożyteczniejszego…
#rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #sukces troche #ksiazki #przemyslenia #zycie #zalesieZawsze się śmiałem z tych książek o rozwoju osobistym. Uważałem, że służą tylko po to by sprzedawać ludziom marzenia i zarabiać na naiwnych. Cóż dalej tak uważam ale już się z nich nie śmieję. Na własnej skórze doświadczyłem efekt tego i zmieniło to moje postrzeganie Nie dotyczy to mnie a mojego kolegi. Mamy po 27 lat i niedawno go odwiedziłem. Kontakt mamy cały czas ale dopiero teraz doświadczyłem jak bardzo różni się jego życie od mojego. Pod koniec liceum zaczął właśnie czytać te motywacyjne…
Jak się nauczyć pracoholizmu? Mówię serio, podziwiam takie osoby bo ja jestem kompletną odwrotnością..Ostatni do pracy, pierwszy do wyjścia, robota byle na minimum i jeszcze najbardziej zmęczony ze wszystkch. Brzmi fajnie? Doszedłem do momentu że ta #prokrastynacja zaczyna mi mega przeszkadzać w życiu, bo ileż można nic nie robić i zaniedbywać wszystko? Może to jakieś geny chłopa pańszczyźnianego.. w teorii i w myślach osiągam wszystko. Najlepiej to wypić browara i planować co ja to nie zrobię kiedyś i upajać się tą myślą. Nawet potrafię wydać sporo kasy (żeby się zmusić) na książki czy…
5xaege
Mirki co sądzicie o #reddit? Nigdy nie korzystałem z tego. Na wykopie fajne to, że można łączyć tagi ale rozumiem że na reddicie muszę wejść w konretny subreddit żeby się o czymś dowiedzieć i nie ma szansy że na to trafię przy podobnym wątku lub mógłby mnie też zainteresować? Szukam czegoś o tematach ogólnych ale też konkretne zagadnienia jak gospodarka, rynek pracy, zainteresowania, recenzja produktów albo konkretny problem którego doświadczę. Zależy mi na jakości treści oraz społeczności, a niestety na wykopie efekt jest taki, że prawie każdy podjęty temat musi być zawsze w negatywnym…
4330537_original
Skąd ludzie w #korpo obojętnie czy starzy czy młodzi mają chęć na rozwijanie się i takie zaangażowanie? Ja to kompletnie robię na minimum ale widzę dookoła, że inni szczerze angażują się w jakieś projekty, szkolenia czy inne bzdety. Rozumiem, że warto ciągle pogłębiać wiedzę i poszerzać skille ale skąd oni mają na to siłę xd? Mi to wszystko przychodzi z trudem i wielkim wysiłkiem (może jakieś wypalenie albo #depresja?), zresztą nie bawiłbym się w takie rzeczy za kilka stów więcej albo żeby "mieć plan B" a tutaj obojętnie czy studenciaki czy starzy wyjadacze i cisną sobie jakiś #rozwojosobisty
Mam duży problem z żoną i/lub moimi zarobkami, co psuje nasz związek.Żona chce, żebym więcej zarabiał albo zmienił pracę, ale jak próbuję się czegoś nowego uczyć, to czepia się, że za dużo czasu spędzam przy komputerze.Ja lvl 35, ona lvl 32. Jesteśmy rok po ślubie. Nie mamy dzieci, ale planujemy mieć. Wynajmujemy mieszkanie za 2200 zł miesięcznie. Odkładamy na wkład własny, żeby kupić własne mieszkanie 3-pokojowe. Jeździmy 16-letnim samochodem.Obecnie pracuję jako administrator IT (głównie Linux, czasem rzeźbię coś w PHP, Bashu, Pythonie) na UoP z zarobkami około 6500 zł na rękę, co wg…
Prawda jest taka że dla #przegryw najlepsza i jedyna opcja to NAUKAmaxxing i HAJSmaxxing. Owszem nigdy nie urodzisz się już chadem ale możesz realnie poprawić swoje życie tu i teraz, i jak to mówią "lepiej płakać w Ferrari niż w Maluchu". Dlaczego to najlepsza opcja? Jest milion powodów ale patrzmy na ciąg przyczynowo-skutkowy:Nauka -> lepsza praca (biurowa a nie śmierdzjący kołchoz) -> hajs -> mieszkanie samemu (a nie ze z sebixami współlokatorami). Za hajs możesz podrożować a nauka (np. języków) daje ci nowe możliwości, nowe znajomości za granicą oraz masz o czym gadać w pracy. Oczywiście…
maxresdefault
Cześć,Mam wrażenie, że moje życie zrobiło się monotonne. Prawie nie mam hobby ani zainteresowań.Może ten wpis trafi do kogoś, kto miał podobny problem i udało mu się z tego wyjść.Zbliżam się do 30. roku życia. Jestem w stabilnym związku od 10 lat, mamy mieszkanie na kredyt (zostało 15 lat spłaty). Mam dobrze płatną pracę, staram się dbać o zdrowie – siłownia, zdrowe jedzenie, spacery itd.Problem w tym, że czuję brak sensu i ogromne znudzenie. Każdy mój dzień wygląda praktycznie tak samo:-praca w pełni zdalna,-rano siłka i trochę kroków przed 8h siedzenia,-po pracy spacer, zakupy,…
Hej Mirki.Zbliżam się 30tki i coraz bardziej czuję się przytłoczony całym życiem.Mam niby wygodną posadkę w it, zarabiam trochę poniżej średniej w branży, ale praca zajmuje mi 3-4 h dziennie max realnie, co sprawia, że mam dużo czasu wolnego……Który marnuję na niszczenie sobie psychy rozmyślaniem. Pół żartem, pół serio, coś tam uczę się gotować, coś tam porysuję, ale nic “rozwojowego” - przez co czuję się okropnie.Ale niestety nie wiem co mògłbym zrobić zawodowo żeby się rozwinąć (by znowu czuć bezpieczeństwo, a nie ciągły stres, że w rok/ dwa stracę pracę) - AI i ciągłe rotacje w…
A co jeśli ciężka praca faktycznie popłaca? Niby coachowe gadanie ale popatrzcie, taki rok 2019 - dla mnie taki wyznacznik czasu bo pamiętam jakby to było niedawno, czasy pandemiczne itp. więc łatwo pamiętać a przecież to było aż 6 lat temu xDD. Nie jest to przerażające jak sobie pomyśleć ile czasu zmarnowaliście przez te 6 lat? Ile rzeczy możnaby zrobić? Nie mówię o ciężkiej pracy u janusza na magazynie za tę samą pensje przez 6 lat ale tak na logikę jest różnica czy przez ten czas:a) robisz w tej samej robocie, przeglądasz memy po pracy, wydajesz kasę na browary i mrożoną pizze z…
a0s89y
Pesymistyczna wizja życia jest taka że prawie pewne jest to że nic w życiu nie osiągniesz*. Z obserwacji jak wygląda sukces:1) Dziecko bardzo bogatych rodziców - sprawa oczywista2) 60-70% wychowania, 30-40% talentu - tutaj każdy sportowiec z sukcesami, gdzie od malutkiego chodzili na zajęcia, rodzice inwestowali w sprzęt, instruktorów, trenerów, mieli czas żeby jeździć na treningi, doglądać, dieta, odpowiednie prowadzenie3) Duży talent/geniusz/Top IQ - tutaj np. Wojciech Zaremba (Polak z OpenAI). Na youtube o jego życiu wspominano, że on jako dziecko na zajęciach matematyki się…
29241edc-5cb1-48b3-9b31-d9023e0b1a3b
Skąd na wykopie takie uwielbienie do #blackpill? To że wygląd jest ważny (też wg #redpill) wiadomo od tysiącleci ale to tyle i aż tyle. Problem w tym, że blackpill idzie w skrajny determinizm i ma wiele kłamstw w swoich założeniach, np.- Dosłownie każda kobieta jest taka sama, ma ten sam typ z wyglądu i charakteru (co jest nierealne)- Liczy się tylko wygląd (tu wiadomo, wystarczy spojrzeć na #zwiazki po swoich znajomych i przeważa przeciętność)- "Natura", "zwierzęce instynkty" odnoszą się tylko do wyglądu (dziwnym trafem tych przeciętniaków coś połączyło im dłużej spędzali czas razem)Już…
7703c311021f8cab7e25a574bbce33623dd9bf58d3eb91065396fdca88b6c22e
Powiedziałem sobie kiedyś, ze jeśli nie otworzę własnego biznesu do czterdziestego roku życia, to odpuszczam temat i do emerytury pracuję na etacie.No i zaraz suknie te 40 lat, a biznesu dalej nie ma. Analizowałem różne opcje (glownie handel), ale zawsze okazywało sie, ze na rynku jest juz bardzo duża konkurencja z cenami niepozwalajacymi cokolwiek zarobić. Usługi typu budowlanka/mechanika odpada, bo nie mam takich umiejętności. Zakład typu fryzjer/barber/auto detailing tez odpada, bonpelno tego jest w okolicy.Zostaje chyba tylko robić na etacie. Dobrze, ze chociaż obecna robota jest w…
Czy ciężką pracą faktycznie można osiągnąć sukces? Oczywiście mam na myśli ciężką ale mądrą pracę dla siebie a nie bezsensowny zapieprz. Boomerzy zawsze uważali że tak, natomiast młodsze pokolenia dla odmiany nie wierzą w #rozwojosobisty i uważają za scam. Sam chciałbym w to wierzyć ale sporo przykładów niestety potwierdza, że za sukcesem: stoi spadek po majętnych rodzicach lub bezpośrednia pomoc wpływowych rodziców, znajomości, jakieś oszusta podatkowe itp, wysyk (najczęściej kombinacja wszystkiego). Jak wy myślicie? Czy przeciętna osoba jest w stanie osiągnąć sukces ciężką pracą? Nie…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
Co robić z hajsem gdy nie wiadomo co robić z hajsem? Pytanie głównie do #przegryw co mieszkają u rodziców i stąd mają dużo hajsu dla siebie. Nie ma co ukrywać, obecnie nawet minimalna to 3,5k netto więc sporo dla kogoś kto mieszka ze starymi a większosć jednak zarabia więcej. Co robić z hajsem jak masz kilka tys. za free miesięcznie do rozwalenia?- jakiś wielkich potrzeb nie mam; nie mam potrzeby wydawać codziennie na fastfoody i drogie alko żeby żyć jak szlachta. Zresztą czasem robię sobie taki cheat week, że pije alko i zamawiam pizze ale ileż można (fajne raz na jakiś czas)- żaden…
EJUe6RtzXP03
Panowie przygotowałem ULTIMATE GUIDE jak wyjść z #przegryw. Jak byście coś dodali to napiszcie w kom.- #sport (#silownia, basen, bieganie). Sport wpływa pozytywnie na głowe, na zdrowie, wyrabiasz sylwetkę, łatwiej potem o dyscypline no i wychodzisz z domu przynajmniej, masz jakiś cel. Dla trudnych przypadków polecam zacząć od robienia kroków.- masz problem z głową? #psychiatra, #terapia. Musisz sobie uporządkować sprawy w głowie i dobrze wiesz że samemu tego nie zrobisz.- ucz się angielskiego, niemieckiego/francuskiego albo co tam lubisz. Ucz się przydatnych rzeczy. Praca na magazynie czy…
2G3amI
Nikogo to pewnie nie interesuje ale i tak się podzielę.Od lat mam myśli "S". Zawsze ze mną są, w większym lub mniejszym stopniu. Teraz akurat od jakiegoś czasu trafił się ogres gdzie jest w większym stopniu.Zawsze zależało mi na tym, żeby mieć w życiu dorosłym pełny grafik, czyli robić rzeczy, być zajętym, też ogarnąć w końcu wagę i sylwetkę. A jak na razie moje dorosłe życie to w większości praca - dom, ewentualnie jakieś sprawy do załatwienia i to też nie zawsze, odkładanie częste. Do tego brak porządku w wynajmowanym pokoju.Mam teraz idealną pracę do tego żeby coś działać, bo tak…
Nie potrafię rozmawiać z ludźmi zamożnymi, którym udało się życie. Na wykopie i discordzie widziałem wielu ludzi wolnych dzięki krypto, bogatych dzięki własnym biznesem czy IT 50k pracujących 2h dziennie 5 dni w tygodniu. Każdy charakteryzuje się tym samym, że pisze innym"wage slave", że są głupi. Dzięki dotychczasowej pracy mogą sobie pozwolić na oglądanie kilka godzin streamów i pisanie w internecie, ale jak skontaktuję się prosząc o rady i by opisał przez co przechodził to nie ma nigdy czasu. Ja siedzę w internecie gdy mogę bo nie pracuje lub się nie uczę, ale i tak nie mogę poprawić…
Rozpoczynam działania mające na celu przejęcie władzy w regionie. Zajmie mi to kilka lat, ale przynajmniej znalazłem sobie w końcu jakiś cope. It's not over. Gra się dopiero rozpoczyna. Byliście tylko pionkami. Niedługo ja będę rozdawał karty.#przegryw #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobisty
Czy jakiś #przegryw próbował POSITIVEMAXXING? Czy jest jakaś ciekawa książka jak zacząć myśleć pozytywnie?Gdy tak analizuje dlaczego jako dorosły jestem 24/7 nieszczęśliwy, przygnębiony i poddenerwowany to jedno z powodów to łapie się na tym, że chyba 90% moich myśli to coś negatywnego. Albo zamartwianie się przyszłośćią albo tęsknota za starymi "lepszymi" czasami albo pesymistyczne scenariusze na teraz. Ciągłe rozmyślanie o problemach tego świata - bo kobiety, bo drogo, bo praca, bo kryzys, wojny, pandemie, itd. Samemu też chce być na bieżąco z rzeczami więc słucham podcastów to non stop…
9xlgqv
Skąd w ludziach tyle ambicji? Aż jestem zdziwiony. W robocie to już od dawna robię na minimum i nie chce mi się angażować w jakieś dodatkowe projekty bo ogólnie mi się nie chce, nie widzę sensu dodatkowej roboty na cudzy kapitał, no i wraz z wiekiem coraz bardziej #antykapitalizm. Tymczasem inni w pracy, jak również znajomi ze studiów w #korpo i to NIE jacyś młodzi to wiecznie szukają nowych wyzwań, chętnie robią coś dodatkowego, projekty, szkolenia i szczerze lubią się angażować w procesy, wykazywać inicjatywę.Myślałem, że w 2025 już nikt nie wierzy w #rozwojosobisty i każdy chce robić…
Dlaczego tak ciężko osiągnąć sukces? Przez sukces mam na myśli wybicie się ponad przeciętność, czyli większość ludzi. Wiecie tyle się mówi o #rozwojosobisty, w internecie wiedza na każdy temat, wiemy mniej więcej ile zarobisz jako XYZ, które języki obce opłacalne, można założyć firmę bez wychodzenia z domu, itp. a jednak wielu gnije na etatach, narzeka na rzeczywistość....1) optymistyczna wersja - ludzie są leniwi, brak pewności siebie, zła organizacja czasu i pracy, niezdiagnozowane ADHD, nieleczone depresje, niskie poczucie własnej wartości, brak wzorca, itd.2) **pesymistyczna…
Mirabelki i Mirki, jak dbacie o higienę? Jest tu ktoś kto lepiej się zna, to moglibyśmy zrobić jakiś większy temat o tym? dajcie plusy dla zasięgu dla ogarnięcia się mireczka i pewnie więcej osób też skorzysta. Przez długi czas byłem w depresji i się zaniedbałem. Czuje się lepiej, chciałbym wrócić i znowu funkcjonować. Zacząłbym może od utrzymywania higieny. Jak wszystko, trzeba wiedzieć jeszcze w jaki sposób dobrze coś robić. Sprawa nie jest skomplikowana, ale jak wszystko potrafi się rozbić na drobiazgi które robią różnice. Zawsze zazdrościłem ludziom, takiego super "czystego" looku. Że…
Mam 21 lat, dostałem płatny staż w .NET w dużej firmie (nowoczesny stack, cloud itd.). Programowanie mnie kręci, lubię to robić, ale boję się o przyszłość. Nie widzę siebie jako typowego korposzczura do końca życia, a jednocześnie nie mam pomysłu na własny startup. Marzy mi się własna firma, ale nie mam koncepcji, co mógłbym robić. Chciałbym zostać w Polsce, nie ciągnie mnie do USA, a czuję, że bez wyjazdu będzie trudniej się wybić.Z drugiej strony... coraz bardziej ciągnie mnie do stomatologii. Lubię kontakt z ludźmi, droga do celu jest prosta i jasna: studia, doświadczenie, własny…
Gdy sprawdzam znajomych ze studiów (linkedin, fb, instagram) zastanawiam się jak można być takim mózgiem robocopem ogarniaczem rzeczywistości (głównie to po kobietach widzę). Sczęka mi opada bo widzę, że mają wiecie staże, fajne stanowiska, kursy, certyfikaty, języki, podyplomówki i milion innych cudów. Na instagramie podróże nie byle jakie bo jakaś egzotyka, a tu znów USA, itd. Wyjazdy z rodzinką, z partnerem/ką. Co oni są jacyś idealnie genetycznie zaprojektowani? Mózg na wyższych obrotach x1000?WIEM ŻE SOCJALE POTRAFIĄ KŁAMAĆ ale nie da się ukryć że to oni byli w tych miejscach a to…
wolf
Czy was też przerażają pozytywni ludzie? Tzn. w sumie podziwiam ich. Znam kilka takich z czasów studiów i już pamiętam że wtedy wytwarzały pozytywną aure wokół siebie więc jako introwertyk jakimś cudem się z nimi zakumplowałem z prostych potrzeb np. potrzeba notatek. Tak samo teraz jak pracują w korpo gdy mają gorszy okres albo ciężkie rzeczy w pracy to mówią o tym jakby kompletnie się nie martwiły albo nawet traktowały jako wyzwanie. I nie chodzi mi o jakieś coachingowy mindshet czy inne bzdety bo one od zawsze takie były. Ja nie wiem jak tacy ludzie funkcjonują, że do wszystkiego podchodzą…
Prawda jest taka, że każdy #przegryw powinien iść ALL-IN w #rozwojosobisty skoro już nie ma nic do stracenia i w życiu nie wyszło. Zamiast ganiać za babami trzeba być egoistą, zwłaszcza w dzisiejszych czasach i postawić wszystko na naukę. Tylko to się liczy teraz bo dzięki temu masz hajs i lepszą jakość życia a wszystko inne dzięki temu to miły dodatek. Poza tym fajnie zająć czymś głowę zwłaszcza jak masz #depresja i wyznaczać sobie cele. Spędzanie 3/4 czasu na dopaminowej papce z internetu gdzie robisz z mózgu sieczkę jest szkodliwe i nie jest pożyteczne. Gdyby to stopniowo zamieniać ale…
8e44de0c7d2a07e4faa27655681c40511225b1b0741364c1fce2b3154ae5a661
Prawda jest taka, że aby osiągnąć sukces trzeba ciężko pracować. Niestety widać w naszym kraju naleciałości z dawnych czasów pt.- za tyle to ja nie będę robił- minimum i do domu- należy mi sięNo właśnie nic ci się nie należy. Żyjemy w globalistycznym świecie i na twoje miejsce znajdzie się ktoś dla kogo twoja pensja to dużo i zrobi to z większym zapałem. Ludziom się wydaje, że przyjdą do pracy, odbębnią minimum i ktoś przed nimi rozłoży czerwony dywan. Inaczej mówiąc masz to na co sobie zapracowałeś. Potem słyszę głosy: "moje zarobki to mało żeby utrzymać się w wojewódzkim", "zarabiam za…
"jeśli nie każdy może poprawić swój los, to nikt nie może tego zrobić"Takie myślenie usprawiedliwia zwalczanie każdego kto ma jakieś sensowne rady.Uciekacie z wykopu, x, redita, jbzd. Nawet rozmawianie z Char GPT da wam więcej niż przebywanie w tych miejscach. Przestańcie spędzać czas wśród przegrywów, nawet, a może zwłaszcza wtedy gdy sami nimi jesteście.#przemyslenia #samorozwoj #takaprawda #rozwojosobisty #oswiadczenie
Będziecie się śmiać, ale mając 22 lata przez swoje decyzje jestem na dnie i nie mam szans na poprawę swojego życia. Zatrzymałem się lata temu w rozwoju. Na # przegryw nie siedzę bo to bez sensu.Chcę po prostu to z siebie wyrzucić i iść dalej. Trzeba zapierdalać.W gimnazjum zauważyłem, że jestem dużo głupszy od rówieśników, po zauważeniu tego przestałem mieć nadzieję na lepszą przyszłość, ale sporadycznie wracała. Nigdy pasji nie mogłem znaleźć, wszystko z czasem mnie nudziło, ludzie opowiadali o swoich pasjach a ja nie potrafiłem dla mnie wszystko było" meh, spoko, że tobie się podoba,…
Pewien mirek podjął ciekawy wątek który jednocześnie mnie przeraża xd. Przecież jak pracujesz w takim #korpo (nie IT) to w większości przypadków właściwie nic konkretnego nie umiesz xD. Tracisz pracę (a mamy nieciekawe czasy) i masz problem. Śmieszne w samo w sobie jest to, że korpo to nadal w Polsce mekka dla klasy średniej i symbol statusu. Sam się kiedyś rozważałem #emigracja żeby pomieszkać sobie w ulubionych miejscach ale ja właściwie nic nie umiem... nie jestem wykwalifikowanym specjalistą (#lekarz, inyżnier, itp.) ani nie znam się na pracach fizycznych typu budowlanka, a jechać żeby…
d69b9c2e833b6e152c8815318489e3ff18d6a67792963cab4223ac23cc377c56
Nie rozumiem tej presji na wykopie na uzależnianie swojego szczęścia/poczucia wartości od wyglądu albo aprobaty kobiet. Może się starzeje ale jako #przegryw o wiele bardziej wolałbym być ponadprzeciętnie inteligentny niż być chadem. Co mi z bycia chadem skoro i tak jestem introwertykiem, nie lubię imprez, wolę siedzieć w domu i nie podobają mi się atencyjne julki z napompowanymi ustami?Zawsze mi imponowali ludzie z dużą wiedzą, inteligentni, błyskotliwi, łatwo ogarniający nowy temat, typ pracoholika. Chciałbym być takim typem co się zaszyje w domu i wałkuje jakieś tematy i potem jest…
maxresdefault
Wiem, że podbijam do Was z bardzo ogólnym tematem, lecz nie jestem pewny dlaczego cały czas czuję się zmęczony, beznadziejny i niespełniony. Staram się regularnie wysypiać, brać witaminy, ograniczyłem kawę do jednego kubka dziennie (rano), lecz dalej czuję się kompletnie wypłukany z wnętrzności a zarazem ciężko. Dzienna rutyna również w niczym mi nie pomaga. Zwyczajnie nic mi się nie chce, nie mam tej energii co miałem wcześniej, a przecież ja mam dopiero 29 lat!!!Mogę zrobić ewentualnie badania krwi, lecz co dalej?#zdrowie #badania #lekarz #medycyna #rozwojosobisty #depresja #pytanie
Jakie polecacie rzetelne kanały naukowe itp z przekazem dostosowanym pod przeciętnego człowieka? Generalnie szukam czegoś mądrego do oglądania/słuchania. Właściwie tematyka dowolona (nauki śćisłe, biznes, biologia, lifehacki, technologia, cokolwiek mądrego).Sam oglądałem nie raz Astrofaza - kompletnie nie moja tematyka ale ciekawie się słucha + często tematy w formie popularnonaukowej więc łatwiej zrozumieć.Nauka to lubię i Uwaga naukowy bełkot - tych tylko kojarze z nazwy ale kojarzę też że na wykopie nie byli lubiani (za popieranie szczepień chyba?). Co wy ciekawego…
Czy jest tu jakiś specjalista od #izrael? Kiedyś był na youtube taki milioner-coach z Krakowa Robert Gryn (ciekawe czy ktoś pamięta?) i pamiętam, że wspomniał w ramach inspiracji o Izraelu jako kraj start-upów i innowacji, z którego można brać przykład. Jako, że interesuje się #rozwojosobisty to postanowiłem posprawdzać. Na początek chatgpt podaje, że jest o wiele więcej startupów niż w Polsce (ciekawe). Zacząłem analizować pracę i profile na linkedinie i jestem zaskoczony. Mnóstwo firm izraeliskich z IT, finansów, fintechów czy jakieś zaawansowane medyczne. Nawet jeśli jest sporo firm…
Też tak macie, że cieszy was nieszczęście innych? Nie mówię tego w złośiliwym kontekście ale bardziej uzależnienia od social mediów i łatwej dopaminy. Nie jestem jakoś super młody ale wychowałem się w dobie internetu, więc naturalne stało się dla mnie, że to główne źródło mojej wiedzy, kontaktu z innymi, sprawdzenia co u innych, co na świecie, co teraz modne, itp. Zaryzykuje stwierdzenie, że internet częściowo zastępuje wychowanie rodziców - wszak mamy tam porady na każdy temat i każdy od lat mówi nam co mamy robić. Tym bardziej gdy ktoś nie ma znajomych i cierpi na #samotnosc to uciekamy do…
0EB1CE3B-5896-44ED-9DDBB6E84D62C73B_source
Jakie platformy learningowe są polecane jeśli chodzi o nauke? Chodzi o zdobywanie nowych skilli w IT, finansach, statystyka, bazy danych, inwestowanie nie wiem cokolwiek innego ścisłego - coś co potem przyda się na rynku pracy. Z jednej strony mamy #udemy gdzie jest milion kursów na każdy temat ale opinia jest taka że raczej podstawowy poziom bo każdy może wrzucić szkolenie i nabijać hajs. Z drugiej strony kojarzę #edx gdzie kursy są od jakiegoś Hardvardu czy innych renomowanych uczelni.#praca #korpo #rozwojosobisty #finanse #it #nauka #produktywnosc #studia
Dlaczego człowiek nie może się uzależnic od pożytecznych rzeczy? Tylko zawsze są to jakieś social media przeglądane od rana do wieczora albo przeskakiwanie między portalami. Już nie mówiąc o tym, że karmimy się codziennie negatywnymi treściami.Dlaczego nie można się uzależnić od robienia szkoleń? Nauki języka obcego? Nie wiem.. czytania artykułów branżowych? Wiecie, taki sam poziom zaangażowania i obsesji (albo chociaż połowa z tego) ale żeby to było coś z korzyścią dla ciebie. Dlatego szanuje pracoholików ale nie takich co robią bezmyślnie u janusza nadogdziny ale takich co całe dnie…
social-media-addiction
Czy da się poprawić działanie swojego mózgu żeby był bardziej wyostrzony, lepiej przyswajać informacje? Tyle się mówi, że wiek 30-40 lat to peak dla mężczyzny ale mam wrażenie że wszystkie moje zdolności kognitywne poszły na dno i mój mózg to sito. Nawet się nie dziwie, bo od momentu skończenia szkoły (czyli dawno) już raczej nie musiałem nic zapamiętywać, czytać czy uczyć się. Co gorsze moje dni przypominają raczej bezsensowne scrollowanie wykopu i innych social mediów + często sięgam po alkohol żeby zaszumiało w głowie i na odmulenie. Nawet moje skupienie trwa kilka sekund więc nie…
Ile ja bym dał żeby być inteligentny.. mam wrażenie że mój mózg jest jakiś uszkodzony. Mam mnóstwo wolnego czasu (żadnej żony, dzieci w tyn wieku, nadgodzin, itp.) + z pensji czy oszczędności spokojnie mógłbym przeznaczyć sporo na rozwój ale.. dosłownie nic nie robie i marnuje czas. Wiele osób w moim wieku dałoby się pokroić żeby mieć tyle czasu co ja a ja go mam i nie potrafię korzystać.Nie działa u mnie zasada "im więcej na głowie, im mniej czasu tym lepsza organizacja" i nie działa "wydaj dużo kasy na kurs to będzie głupio nie iść". Jestem mistrzem #prokrastynacja, odkładania wszystko na…
Ledwo skończyłem 30 lat a już jestem zmęczony życiem i nie chce mi się pracować. Nie mam motywacji bo nic z tego nie mam a jedynie moje wielkie #korpo ma rekordowe zyski ale i tak będzie nagonka żeby ciąć koszty. Jestem zbyt bogaty żeby coś dostawać od państwa ale zbyt biedny by wyjść z matrixa zwykłego szaraka trybika w maszynie. Większość osób która się dorobiła jakiegoś majątku to albo przez dziedziczenie (najczęściej) albo samemu wyzyskując innych (własna firma). Ile znacie osób które dorobiły się czegoś własnymi rękami podczas swojego życia? Nawet kobiety biorąc sobie ustawionych gości…
4a87fdf397ac770ed129eabdfb39c90628e0f56a880f1499dec23f5f0a0e7af8_1
Często widuje tutaj wpisy kogoś kto ma ~30 lat i chce coś zmienić w swoim życiu, może przebranżowić a może ma kryzys wieku średniego i widzę odpowiedzi typu "30 lat to przecież jeszcze młody....". Poważnie? Przecież jak ktoś do tej pory wiódł przeciętne życie to jak miałby się wybić ponad norme żeby mieć coś z tego życia i osiągnąć sukces? Nawet patrząc ze swojej perspektywy 30+ to umysł już nie ten, problemy z koncentracją, pamięcią (nie taka jak za czasów studenckich) + przecież ludzie pracują na etacie i nie mają całego tygodnia do dyspozycji. Według wykopu żeby osiągnąć sukces w 2025 to…
wahałem się, aby to napisać, ale może podsuniecie jakiś pomysł xd mam od dawna taką przypadłość, że np. jak spotka mnie jakaś nagła, stresująca lub nie, sytuacja, nie wiem nagle zaczepi mnie ktoś, wyniknie jakaś rozmowa, ktoś mnie o coś zapyta to zazwyczaj po odejściu każdy w swoją stronę, 3 minuty i ja niczego nie pamiętam, tak jakbym coś miał z pamięcią "krótkotrwałą"... niewiele jest takich sytuacji, ale bardzo mnie to martwi w szczególności w pracy #rozwojosobisty #psychologia #psychiatria #mozg #pamiec
Żyję w cieniu młodszego siebie. Mam 23 lata, właśnie kończę studia na polibudzie, pracuję na pół etatu na słuchawce i jestem zniszczony życiem. Nie mam w sobie sił do życia i jakiejś większej nadziei na lepszą przyszłość. Skończyłem studia z wielkim wysiłkiem, psycha w tym czasie padła mi wiele razy, w międzyczasie zapuściłem się jak świnia i fizycznie też leżę. Kierunek który kończę nie pomógł mi znaleźć pracy w zawodzie więc bujam się po gównianych robotach za minimalną.W skrócie to żyje jak gówno, czuje się jak gówno i moja przyszłość to gówno. Pamiętam jak miałem 18 lat i kiedy…
#programowanie #rozwojosobisty #pracaitNa wstępie - jeśli nie interesuje Cię ten wpis i będziesz mi opowiadał o tym że nie warto już iść w tym kierunku, bo na moje miejsce znajdzie się 2137 innych - to daruj sobie odpowiadanie na ten post. Uzbierałem około 30k złotych na nadchodzący rok '25 - mam 26 lat i jestem po jakimś licencjacie z fizyki - nie wiem po co to robiłem skoro i tak nikt nie chciał mnie zatrudnić xD Stwierdziłem że zrobie sobie gap year - potencjalnie mogę robić nawet po 12h dziennie - tak jak za dawnych czasów przy nauce języków. W jakim kierunku iść z nauką…
maxresdefault
Jak wyrobić w sobie odporność na hejt? Czyli systematyczne drobne negatywne sygnały z otoczenia. Nie chcę pisać szczegółów. Chyba mam słabą odporność psychiczną i nieraz nie mogę spać przez to. Nosz kuźwa dajcie jakieś rady.#psychologia #rozwojosobisty
Jedna z porad na wykopie była żeby wybrać jęzk obcy (poza #angielski), do którego nas coś ciągnie. Od zawsze ciekawiły mnie nieco niszowe (jak na Polske) języki typu #norweski #szwedzki a przy tym uwielbiam te kraje, stąd moje pytania:1) Jakie macie doświadczenia/spostrzeżenia jeśli chodzi o szwedzki/norweski? Roboty z tymi językami wydaje się mało w Polsce (ciekawe jak w innych krajach) i nie brak opinii na tagach, że "szwedzki bezużyteczny bo znają angielski" albo "norweski bezużyteczny bo milion dialektów".2) Jak wygląda życie w #norwegia #szwecja? Byłem tylko turystycznie i bardzo mi…
Zauważyliście ile można zyskać przestając być biernym? Już nie mówiąc o byciu charyzmatycznym i pewnym siebie.Dla wielu sprawa oczywista ale ciekawe ile osób z mojego pokolenia #90s dalej nie może oderwać się od wychowania lub przesiąknięcia wzorcami typu:- siedź cicho, nie wychylaj się, bądź skromny- ustępuj innym (głupszym, słabszym bo słabi, silniejszym żeby nie było kłopotów, starszym, kobietom, no wszystkim xD)- wszystko przyjdzie z czasem, ucz się pilnie, bądź grzeczny, ciężka praca popłaca, itd.Teraz w wieku 30 lat staram się tego wszystkiego oduczyć (czemu wcześniej nie mogłem?…
comment_1614879558e35MKm3ahejr8h5f80eZFB
Cześć,W tym roku skończyłem magisterkę na kierunku Informatyka i Ekonometria, czyli statystyka i ekonometria XD. Obecnie pracuję na uop w dużym przedsiębiorstwie, rok stażu. Praca dynamiczna, dużo liczenia, optymalizacji, planowania, nawet trochę zarządzania. Liczenie to nie są żadne modele ani inna wiedza tajemna. Dużym plusem jest to, że dużo robię ze szczytem piramidy czyt. kadrą kierowniczą i mogę sobie obserwować cały przekrój biznesu.Zastanawiam się trochę co robić dalej, w sensie rozwoju. Na studiach poznałem minimum programowania, ale było stricte pod statystykę. Głownie Python i…
Czy jest na reddicie jakiś odpowiednik tagu #przegryw? Ale z jakimiś sensownymi poradami i lifehackami jak przetrwać albo jakoś się rozwijać żeby było łatwiej?Śledzę tag od wielu lat i niesamowity regres. Prawie wszystko sprowadza się do bab - i ich braku, a z drugiej strony tagowa schrizofrenia krzyczy że związek z kobietą to koszmar, trzeba finansować, zapewniać emocje a i tak cie zdradzi. Non stop kółko wzajemnej masturbacji, że jest over - no to skoro jest over to problem z głowy chyba nie? Zero presji, bo przecież i tak nie masz szans więc po co codziennie wałkować te same…
W jakiej najnizszej temperaturze siedzieliscie w mieszkaniu? Do konca roku robie sobie taki oboz przygotowawczy jak w rockym. Silka, boks, bieganie, celibat, ciezkie warunki. Zastanawiam sie jak dlugo moge nie ogrzewac mieszkania by mialo to sens. Aktualnie mam 17 stopni i jak sie ubiore w spodnie i bluze to jest luzik. Robil ktos taki eksperyment? Inb4 po co, chce sie wzmocnic mentalnie i fizycznie. Trzymam tez scisla diete, nie korzystam z social mediow. Moje zycie jest pozbawione sensu, chce poczuc ze zyje. #niewiemjaktootagowac #rozwojosobisty #mieszkanie #ogrzewanie
Cześć, jestem osobą niepełnosprawną (mam stopień umiarkowany) i pracuję w zakładzie pracy chronionej w związku z czym mam sporo "wolnego" czasu w pracy.Myślę nad nauką czegoś żeby w przyszłości mieć lepszą pracę.Tylko nie programowanie bo miałem już z 10 podejść do tematu i to nie jest dla mnie. Myślę nad nauką jakiegoś języka? Angielski znam na ~B1/B2 Próbowałem niemieckiego, ale tutaj poległem kilka razy, bo o ile lubię uczyć się słówek to te przedimki der/die/das oraz gramatyka jest dla mnie ciężka.Dodam że zdałem rozszerzony polski na ~90% oraz rozszerzony angielski jakoś na 72%…
Macie odwagę robić w życiu to co naprawdę chcielibyście robić? Nie chodzi mi o to że np. chcielibyście się umawiać z modelkami (z instagrama xd) ale jesteście brzydcy więc jest to niemożliwe, albo być chirurgami ale trzęsą wam się ręce - bardziej o to, że mimo że niemożliwe to staracie się ugrać ile możecie. Albo chcielibyście być atletami olimpijskimi gdzieś w sercu i znaleźliście sobie jakąś niszową dyscyplinę i próbujecie to marzenie spełnić. Albo jak nie chirurg ludzi, to nie wiem może weterynarz. Chodzi mi o to że, dużo łatwiej jest żyć życiem, gdzie jest się schowanym, nie trzeba się…
Co robicie w wolnym czasie? Brakuje mi jakiś zainteresowań/hobby. Żyje trochę jak pustelnik. Mam 30 lat i po pracy czy w weekend kompletnie nie mam co robić i tylko czekam aż dzień się skończy. Nawet nie wiecie jak to wykańcza.. po prostu scrolluje internet do pożygu albo pije alkohol żeby jakoś zleciało i do spania. Jak jeszcze chodziłem na studia i byli jacyś znajomi to było ok ale od tamtego momentu żyje jak jakiś więzień. Niestety w tym wieku ciężko o jakieś znajomości i nawet próbowałem odnowić kontakty ale każdy ma swoje sprawy, rodzina itp.Co wy robicie szczególnie 30+ że się nie…
os94lnhqqzi4s8dnfkd0l1ke
Mówiąc szczerze, te wszystkie pille mają sens, ale nie powinny być ujmowane w ramach generalizacji. Co mam na myśli? Ano to, że w życiu prawie nic nie jest zerojedynkowe. Dla przykładu, znam dużo fajnych kolesi, z wyglądu co najmniej 7/10, którzy partnerki nie mają, bo zajmują się zawodami nieszanowanymi w oczach społeczeństwa. Myślę, że najlepiej podsumować to następująco: 1. Totalny #blackpill faktycznie ma miejsce, jeżeli mówimy o jednostkach faktycznie szkaradnych. Jakiś #truecel czy otyły #birdcel albo ktoś z mordą max 2,5/10. To osoby, które nie ważne jak by się nie…
uxlwk76f37z24v6xyu7dpmsk
Jak to możliwe, że ludzie wybierają przeciętne życie i są z tym jak najbardziej ok? Popatrzcie na swoich znajomych, każdy jedzie na tym samym skrypcie default.exe. W liceum/na studiach każdy wielki bojownik kościoła, ślub=game over, nigdy nie będzie pchał wózka, buntownik systemu i co to on nie jest. Nagle mają tacy po 25 lat i uruchamia się skrypt: ślub (o dziwo kościelny), dzieci, kredyty, problemy rodzinne + narzekanie na ta to wszystko. 25 lat to jakaś magiczna bariera i ludzie tracą zainteresowanie światem? Przecież jest tyle do zrobienia, przeżycia, zobaczenia. Gdzie jakaś naturalna…
43d64a08ba784ae6de452bb9b05d8c2e26ed981d195170dfcb52b4de28428b68
zox0joio6bbhiwg3mikll68f
v6r9zxohprfhqh45uyobshfu
Jak wygląda praca za granicą ze znajomością języków obcych? Interesuje mnie #emigracja dokładnie do: #niemcy, #szwecja, #norwegia (opcjonalnie #dania #finlandia) + znajomość #niemiecki lub #szwedzki lub #norweski. Generalnie te kraje mają miedzy sobą duża wymiane handlową i są na tyle bogate że nie ma dużej migracji między nimi (?). W Polsce zwłaszcza w #korpo jest zapotrzebowanie a jak za granicą?Np. Mieszkać w Niemczech i znać norweski/szwedzki albo mieszkać w Norwegi/Szwecji i znać język niemiecki. Ma to sens?Skoro mają dużą wymiane handlową to może można się wbić na "przyuczenie" do…
is4alnbdbkyuqw5i35iqlshu
1462717541_yecwbc_600
c7m55h37su73kfcu0ej8vvpl
Jaki drugi język po angielskim polecacie? Wiadomo biorąc pod uwagę stopień trudności / siłę gospodarki danego państwa / możliwości pracy z tym językiem w PL np. #korpo/ dobry na emigrację i pracę z tym językiem lub po prostu na #emigracja (dobre warunki życia) / brak lub mało emigrantów z tego kraju (bo zawsze wezmą nativa) / ogólnie przyszłościowy- #hiszpanski ciekawy kulturowo, używany poza Hiszpanią ale dużo osób zna w PL więc pewnie mało płatny i ogólnie mniej użyteczny? Z emigracją do Hiszpanii chyba słabo, tym bardziej do Ameryki Płd. W Polsce dużo Hiszpanów więc mają kiepski rynek…
comment_1647164909f0fEYvAg3F3cVhR5tS5wmv
jq5yd7h17mfliayzz8hxcjfl
Jako #przegryw o wiele bardziej wolałbym być ponadprzeciętnie inteligentny niż być chadem. Co mi z bycia chadem skoro i tak jestem introwertykiem, nie lubię imprez, wolę siedzieć w domu i nie podobają mi się atencyjne julki z napompowanymi ustami?Zawsze mi imponowali ludzie z dużą wiedzą, inteligentni, błyskotliwi, łatwo ogarniający nowy temat, typ pracoholika. Inaczej mówiąc sam chciałbym taki być ale mam wrażenie, że jestem po prostu za tępy. Tak jak wyglądu nie da się zmienić, tak samo ja się dołuje tym że nie da się zwiększyć inteligencji. Chciałbym być takim typem co się zaszyje w domu…
f356f1f75142715f145972de82a81fdf4d394c30c26e0809622e73a796c9e38f
uk1nll58y1m817iwn1uanyr4
Zajebiście zazdroszczę ludziom, którzy mają fajnych, normalnych rodziców. Zazdroszczę im licznej rodzinyMam mindfuck w głowie, że życie jest takie niesprawiedliwe.Moi znajomi prowadzą super życie, pozakładali własne interesy, bo rodzice ich w tym wspierali i pokazali drogę. Jak pierwszy interes upadł to dostali kasę na drugi i jakoś to poszlo. Wspierają swoje dzieci, bo nie są zjebani, bo chcieli je mieć, a nie jak w moim przypadku albo jestem wpadka albo chłodna kalkulacją I zabezpieczeniem na starość.Moi rodzice traktują mnie jak wroga, nie wiem co takiego im zrobiłem, nawet nie…