Ile ja bym dał żeby być inteligentny.. mam wrażenie że mój mózg jest jakiś uszkodzony. Mam mnóstwo wolnego czasu (żadnej żony, dzieci w tyn wieku, nadgodzin, itp.) + z pensji czy oszczędności spokojnie mógłbym przeznaczyć sporo na rozwój ale.. dosłownie nic nie robie i marnuje czas. Wiele osób w moim wieku dałoby się pokroić żeby mieć tyle czasu co ja a ja go mam i nie potrafię korzystać.Nie działa u mnie zasada "im więcej na głowie, im mniej czasu tym lepsza organizacja" i nie działa "wydaj dużo kasy na kurs to będzie głupio nie iść". Jestem mistrzem #prokrastynacja, odkładania wszystko na kiedyś, snucia idealnych wizji siebie, teoretyzowania. W myślach to ja już osiągnąłem chyba wszystko i tyle planów o przebranżowieniu się, kursach, szkoleniach, wszystkie języki świata. Wszystko to dzieje się w głowie a efekt taki że latami nic nie robie poza marnowaniem czasu w internecie. Mam wrażenie że nic nie działa a ja jestem tylko sfrustrowany bo faktycznie nie podoba mi się moja sytuacja (zawodowa, relacje, sylwetka, itd.) ale poza planowaniem i odkładaniem tego na kiedyś nic nie robię. Najgorsze to, że to kiedyś jest już teraz i nawet znalazłem swoje postanowienia z 2018 roku xD.#adhd #autyzm #psychologia #psychiatra #zdrowie #brainfog #nauka #mozg #inteligencja #rozwojosobisty #motywacja #przegryw #depresja #medycyna #nerwica

