Opublikowane

Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym w IT?

Lvl 26 i od 2 lat przechodzę kryzys, z którym nie potrafię sobie poradzić.Praca w tym słynnym #it jako #programista15k od 6lat. Wypaliłem się zawodowo do tego stopnia, że jestem w stanie nabić miesięcznie max 100 dupo-godzin (minimum żeby się utrzymać). Nie potrafię zaangażować się już w projekty. Aktualny model pracy (zdalna+elastyczny czas pracy) nie pomaga, bo w kółko odwlekam rzeczy, aż do momentu gdzie muszę przyk*rwić 4 nocki pod rząd, żeby je nadgonić. Mam też kupę zaległości, które ciągnę od pół roku, ale przez rozpierd*l organizacyjny nikt się o nie na razie nie upomina. Z tego wszystkiego niesamowicie zaniedbuję też swoje zdrowie (spora otyłość 140kg/170cm, nałogowe walenie energoli, żeby poczuć się lepiej, zmuszanie się do podstawowej higieny)Chciałbym zmiany, ale kompletnie nie wiem co mam w życiu robić. Nie chcę być programistą. Nie miałbym szans w dzisiejszych rekrutacjach po takim czasie stagnacji nawet gdybym był w stanie zmusić się do nauki. Rewolucja #ai też dodaje swoje 5 groszy. Z obiektywnie dobrej pracy mam ochotę uciec do najgorszej roboty za granice, żeby tylko moja głowa była w końcu wolna.Czuję się zagubiony i mam ochotę się po prostu poddać. Nie wiem gdzie szukać pomocy.#przegryw #pracbaza #depresja #adhd

Dołączone media•grafika

why-I-am-not-an-AI-doomer

Dołączona ankieta

Pytanie

Co robić

Odpowiedzi

•Psycholog/psychiatra
•Sznur
•Truskawki w DE
•Oszustwa podatkowe
422

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-fanatyk-38 pisze:
To że zdajesz sobie sprawę ze swojej sytuacji to bardzo dobrze, bo masz punkt startu.Miałem kiedyś podobnie i zrobiłem sobie po prostu lato wolne od pracy, akurat miałem taką okazję. Myślałem że później już zmienię branżę ale po "wakacjach" okazało się że wracam do zawodu ale zmieniam firmę na coś spokorjniejszego.Moim zdaniem małymi krokami po kolei. Narzuć sobie jakikolwiek rytm dnia, ale żadnych dużych zmian. Minimum zmian na początek. Pracujesz od południa to pracuj od południa. Dodaj do tego podstawy żywienia, żeby na początek zatrzymać wagę. Później co kilka tygodni modyfikuj swój dzień o kilkanaście minut co kilka tygodni. Np zaczynaj pracę o 15 min szybciej i za 3 miesiące masz godzinę do przodu. Później gdy uda ci się przez 3 miesiące zatrzymać wagę to dodaj jakiś spacer dziennie, na początek zejście z mieszkania do drzwi i do góry i tak kilka razy, później kilka razy dziennie. Później wyjście z domu na dwór, kilometr i powrót. Później dalej. Powoli. Aktywność na początek 2-3 razy w tygodniu, ale ciągle. Wyznaczasz sobie plan minimum i plan wymarzony ale też nie ambitny. Jeżeli plan wymarzony nie działa, wykonujesz tylko plan minimum. Choćby to było 5 przysiadów i 5 pompek co drugi dzień, ale konsekwentnie. Jeżeli przez 4-6 miesięcy będziesz umiałwykonać plan minimum dodaj coś do niego. Po 4-6 miesiącach zacznij myśleć co zrobić i zmienić żeby waga zaczęła powoli o 1 kg miesięcznie spadać. Przy twojej wadze 1 kg na miesiąc to kwestia utrzymania kalorii i dołożenie aktywności lub ścięcia kalorii o 5-10% dziennie, nic więcej przy tej samej aktywności. Załóż sobie plan na rok, żeby za rok waga spadła o 5 kg od dzisiejszej i cofaj do tyłu z planem, tak żeby pierwsze 3 miesiące to było utrzymanie wagi obecnej. Jak masz możliwość zrób sobie podstawowe badania krwi. Dużo ci pomoże AI i może zrobić dla ciebie plan minimum. Staraj się wszystko zrobić na minimum i potem delikatnie modyfikuj o bardzo mały poziom. Twoim celem na następny rok jest świadome i konsekwentne ogarnięcie podstawy. Na rekordy czas przyjdzie później.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

lqotvxa4xmexyfkqvuo6dv73

Dodane: 20 sierpnia 2026 - 03:44:42
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 miesiące temu
Zobacz wszystkie wpisy