Nie wiem co robic. 10 lat pyklo na emigracji swoje cele zrezliwaoelm tj. mieszkanie w poslce i cos odlozone na emeyrutre i start po powrocie. Robote mam tutaj dobra jak dla mnie bo miesiecznie bez dziadowania jestem w stanie odlozyc 13-14k PLN. Meczy mnie tylko praca w zachodniej tak jakby "panstwówce" bo jest to system rozne zmiany i weekendy ale na 21 dni z reka na sercu przepracuje polowe tego tlyko wydaje mi sie jakbym caly czas byl w robocie przez ten system.. Stres w robocie od x czasu zerowy bo mam wyjebane. Zaczynaja mnie wkurzac nierówności bo mam w wiekszosci takie pieniądze jak…





























