Od dziecka byłem tym cichym, spokojnym i posłusznym dzieckiem. Mało piłem i prawie nie imprezowałem. Wolałem czytać książki czy grać w gry. Z dziewczynami praktycznie nie szło. Idealny materiał na tag #przegryw. Mam żal do rodziców o wychowanie. To dobrzy i ciężko pracujący ludzie, ale gdybym wychował się w bardziej patologicznym środowisku to nigdy nie wyrósłbym na beciaka. Rodzice chcieli dobrze, ale po ponad 30 latach życia zrozumiałem, że to był błąd.Od roku zacząłem naprawę siebie. Regularna siłownia, sterydy, papierosy, alkohol. Coraz częściej wychodziłem do klubów. Zmieniłem się też mentalnie. Zacząłem być bardziej agresywny, dominujący w towarzystwie. Nie mam już problemu powiedzieć komuś, żeby spierdalał albo zagrozić wpierdolem. Ludzie zaczęli mnie szanować, a kobiety zrobiły się milsze dla mnie. Porzuciłem też gierki, spaliłem książki i zacząłem mieć męskiej hobby - siłownia, motoryzacja, kobiety. To była ciężka droga, bo często łapało mnie zwątpienie, ale warto było. Z bety stałem się alfa. Piszę to po to, żeby młode beciaki z tagu miały jakąś motywację w mojej historii. Byłem jednym z was i wiem jak to jest. Możecie jednak się zmienić. Z fartem mordeczki. #motywacja #rozwojosobisty #wygryw

