Opublikowane

Czy cieszenie się z nieszczęścia innych to norma?

Też tak macie, że cieszy was nieszczęście innych? Nie mówię tego w złośiliwym kontekście ale bardziej uzależnienia od social mediów i łatwej dopaminy. Nie jestem jakoś super młody ale wychowałem się w dobie internetu, więc naturalne stało się dla mnie, że to główne źródło mojej wiedzy, kontaktu z innymi, sprawdzenia co u innych, co na świecie, co teraz modne, itp. Zaryzykuje stwierdzenie, że internet częściowo zastępuje wychowanie rodziców - wszak mamy tam porady na każdy temat i każdy od lat mówi nam co mamy robić. Tym bardziej gdy ktoś nie ma znajomych i cierpi na #samotnosc to uciekamy do internetu. Mam wrażenie, że żyjemy w bańce bo sam jestem przekonany że jakieś 3/4 ludzi to życiowe wygrywy i każdy jest szczęśliwy. Nawet na żywo mam potwierdzenie, bo nawet z rodziny znam gościa który ma swoją firmę, kupuje kolejne mieszkanie i jest git. Nawet obcy ludzie (np. z pracy) zawsze ładnie ubrani, opowiadają ciekawe rzeczy, mówią jak spędzili wakacje i co zrobią fajnego następnym razem. Ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że każdy żyje idealnym życiem tylko nie ty. Dlatego, gdy słyszę że ktoś stracił pracę, jest chory, bierze rozwód, cokolwiek.. to jakaś hmm ulga? że jednak ktoś ma takie ludzkie, przyziemne problemy zupełnie jak ty.#instagram #facebook #tiktok #nauka #rozwojosobisty #socialmedia #dopamina #depresja #psychologia #przegryw #autyzm #adhd #prokrastynacja #wygryw #antykapitalizm

Dołączone mediagrafika

0EB1CE3B-5896-44ED-9DDBB6E84D62C73B_source
66

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialny-myśliciel-39 pisze:
po prostu patrzysz powierzchownie i/lub sam nie doceniasz tego co masz. Nazwijmy to efektem Instagrama. Większość tych "szczęśliwych" ludzi przedstawia sprawy tak, żeby tak to wyglądało. Przykładowo: mam mega bogatych znajomych, wielka chata, wycieczki itp ale co z tego? rodzic umarł z gigantycznym guzem mózgu. Ogromna tragedia, ból i cierpienie. Inny przykład: to ten "super napakowany gościu z Insta" - wygląda jakby się taki urodził, co nie? A to są lata męczarni, diet, redukcji, masy suplementów i innych wspomagaczy. Ale na insta przedstawia się jako "super trener", je tylko owsiankę i kurczaka, jego dzień zaczyna się w jedwabistej pościeli i kulkami mocy :D Gwno prawda, wszystko pod kontent zrobione. Inaczej się nie wypromuję i nie będzie miał klientów.Generalnie każdy ma "jakieś" życie, wszystko można ubrać w kolorowe barwy. Owszem jak ktoś miał szczęscie i dobrze trafił to.. pewne sprawy przychodzą łatwiej. Sam bym mógł o sobie powiedzieć "super życie" - mieszkanie, samochód, doktorat, siłownia, wycieczki, imprezy, wyjścia na miasto, fwb itd - ale co z tego? Skoro duzą część czasu zżera mnie stres różnych życiowych problemów.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
dokładny-sojusznik-31 pisze:
Ja myślę że jest inaczej, jesteśmy uzależnieni od szczęścia innych ludzi po to żebyśmy sami się nie rozwijali i byli dojeni jak krowy, nie wiem kto, po co i dlaczego to zrobił ale mogę tylko podejrzewać jedną grupę ludzi która ma do tego środki i była by zdolna robić to świadomie. Zobacz jak to wygląda z boku, siedzisz jak taka kura w chowie klatkowym i znosisz jajka dla pana, dostaniesz trochę paszy, wody, światło z lampy powietrze z wentylatora , antybiotyki, szczepionki żebyś w całym zaplanowanym okresie eksploatacji nie sprawiał problemów i robił zdrowe jajka, a potem jak czas się skończy to na razie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

by9bvjt3fuacuxj1gs2c9egq

Dodane: 16 stycznia 2025 - 13:38:31
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu