Mirko Anonim

#antykapitalizm

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Teoretycznie wiek emerytalny powinien zostać obniżony a nawet czas pracy skrócony. Jakby nie patrzeć efektywność pracy mocno wzrosła i człowiek jest coraz bardziej eksploatowany a zyski przedsiębiorców rosną. Pamiętam jeszcze rynek pracy 10-15 lat temu jak niewiele trzeba było umieć np. w #korpo w porównaniu do teraz. Nie dziwie się że ludzie po 30 lat i już mają wypalenie zawodowe lub depresja. Tak samo prace fizyczne też jest sporo automatyzacji ale całą resztę robi człowiek i tryb pracy tak ustawiony że nie ma czasu na przerwę. Nawet po sklepach to widać że ludzie jednocześnie na kasach…
2019 to był peak życia w Polsce i nawet z tym nie handlujcie. Od tamtego momentu wszystko zaczęło się psuć na świecie a ludzie zaczęli głupieć i idiokracja stała się faktem. Niedość że ludzie jeszcze bardziej się spolaryzowali to jeszcze te wszystkie onlyfansy, walki patusów, meneli i totalna odklejka. Właściwie to już przed 2019 było fajnie bo wszystko użytecznego to powstało i spełniało swoje funkcje, nic więcej potrzebne nie było. Potem oczywiście nawet FB, insta, tindery musieli zepsuć. Rynek matrymonialny się zepsuł, rynek mieszkaniowy się zepsuł. Tak samo wszystko zdrożało od tamtego…
compose
Kurde ja to nie nadaje się do tego świata.. natura ludzka, a może moja natura nie jest dostosowana do takiego trybu życia, gdzie spędzasz całe swoje życie najpierw na siedzeniu w szkole i grindowaniu ocen, a potem grindowaniu w pracy żeby mieć co jeść i gdzie spać. Potem jakieś obowiązki w domu i do spania bo jutro od nowa cały proces i tak przez najbliższe 40 lat. Ja rozumiem że inaczej się nie da i w tym jest cały problem. Może gdybym był bogaty to mógłbym w końcu rzucić to wszystko i podróżować sobie od kraju do kraju, poznawać kultury, innych ludzi, spać w różnych miejscach, odkrywać…
comment_166633558004n7KeDPeL1kIn8VeXSW5S
Jestem millenialsem i nie rozumiem tej presji na rozwój i gadanie o braku ambicji. Pracuje w #korpo i nie, nie chcę się rozwijać. Nie chcę robić dodatkowych szkoleń, projektów, nie chcę robić kariery. Po co? Dla mnie rozwijać czy ambitny to ten kto nie wiem, po pracy sobie z pasji dłubie przy samochodach i z roku na rok ma lepszy warsztat, lepszy sprzęt i coraz lepiej mu idzie w hobby. A nie jakiś dodatkowy wysiłek z którego nic nie masz tylko pracodawca. Mam nadzieje że te nowe pokolenia Z i Alfa to faktycznie mają wyrąbane na pracę a nie jak moje i wcześniejsze że jak nie rozwijam się…
Najgorsze jest to że boomerzy mieli racje.. Jako millenials odcinałem się od staromodnych poglądów, chciałem być bardziej nowoczesny, zachodni, progresywny i tego typu ale w tym kraju z takim podejściem (nawet jak słusznym) to nic nie zdziałasz a przynajmniej nie u nas xD. Ponad 30 lat na karku i stwierdzam że jeśli chcesz do czegoś dojść to tylko znajomości, cwaniactwo, kombinatorstwo. Co więcej, żadna ciężka praca, sprawiedliwość czy równość. Boomerzy zawsze powtarzali że warto mieć znajomego lekarza i prawnika i jakie to jest teraz adekwatne, gdzie non stop sprawcy drogowi chodzą na…
comment_a6qV34DKMSOR4paCDZkcSB97slgULF6r
Kiedy Polacy w końcu zrozumieją że kapitał jest przede wszystkim dziedziczony? Boomerzy są przekonani że ciężka praca to klucz do sukcesu, młodzi że da się szybko i łatwo zarobic, a to wszystko podsycane coachingiem w stylu że milioner zaczynał od roznoszenia ulotek albo że Elon Musk to taki sam gość jak ty lub szkolno-wychowawczą propagandą że każdy może wszystko tylko musisz zaliczyć każdy etap edukacji, dobrze się uczyć, jeszcze kolejny egzamin, jeszcze tylko jeden ostatni, a jeszcz studia, dyplom i będzie sielanka. Potem następuje typowo polski syndrom bycia oszukanym bo mamy tendencje do…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
#niepopularnaopiniaNajgorzej co można zrobić w kontekście wychowywania dzieci to wychować je w duchu sprawiedliwości społecznej. Wiecie, że panuje na świecie jakaś odgórna sprawiedliwość i za dobre zachowanie zostaniesz wynagrodzony. Ileż to już takie polackie wychowanie wygenerowało pokolenia #przegryw albo sfrustrowanych dorosłych. Dobre oceny, dobre zachowanie -> idealny pracownik etatowy który ma robić i mało gadaćNie wdawaj się w bójki, ustępuj, nie reaguj to się znudzą -> zawsze wygra silniejszy (czyli nie ty), wyuczona bierność, kozioł ofiarnyMiły dla kobiet -> #samotnosc albo…
comment_Lb6ZfKSNvAvg5k8Hum1KeFLdDEoeGSwf
Czasami mam jakieś flashbacki człowieka pierwotnego żyjącego 3000 mln temu i dochodzi do mnie że nie odnajduje się w dzisiejszych czasach, za dużo tego wszystkiego i mam ochotę wrócić do lasu bez cywilizacji i tak sobie prymitywnie żyć, co sobie zbuduje to będę miał xD. Proste, nieskomplikowane życie skupione na podstawowych kilku czynnościach a nie jakieś smartfony, deadline'y, klepanie excela, AI, technologie, tindery, konsumpcjonizm, social media, umowy, kredyty, podatki. Ja się nie dziwię że jest #depresja #samotnosc i ludzie wariują jak pomyślcie sobie co musiał wiedzieć/umieć człowiek…
av5vfc
Tak patrząc na te wszystkie afery w Polsce i to w różnych sektorach ale też samo podejście do życia, kult cwaniactwa, kult siły, januszexy, pijaństwo, życie na pokaz, ogólnie mentalność to nam jest bliżej do wschodu.. Nie jesteśmy żadna Europa Centralna tylko Europa Wschodnia bo mentalnie i kulturowo nadal jesteśmy wschodnimi ludami dosłownie i w przenośni. My chcielibyśmy być zachodem, a w zasadzie chcielibyśmy brać tylko pozytywy z zachodu (technologie, produkty) ale to tylko tyle, cała reszta próby bycia zachodnimi to tylko kompleksy. Ale to właśnie typowe dla krajów wschodnich też jest i…
comment_o0TD9gnmvCUKXHtBcS8eNxUaoptWKsiq
Pewien wykopek miał racje i nie pamiętam dokładnie wpisu ale generalnie w tym kraju nie da się uczciwie dorobić xD Ja wiem że można psioczyć na przedsiębiorców, lekarzy, itd. ale ten kraj dosłownie uczy cie że trzeba kombinować, oszukiwać albo szukać luk bo tylko wtedy masz jakiś bonus, awans społeczny albo po prostu nie klepiesz biedy. Nie znam nikogo kto by się dorobił na uczciwej pracy na etacie albo uczciwej pracy mając swój biznes. Zawsze ktoś w tym kraju MA bo albo wymusił dofinansowanie, albo wrzuca w koszty wszystko, kombinuje z podatkami, zatrudnia na czarno, itp. Jak ktoś jest wyżej…
1addcb5dd01f3c330da2d63742c94a5239f4208fd610969035cf551bf4608c3f
Dla mnie wydawanie nawet 500k żeby mieć gdzie mieszkać to jakiś absurd i wolę mieszkać z matką niż płacić za to że mam dach nad głową w nocy (bo w ciągu dnia i tak pracujesz). Jak ktoś nie zamierza zakładać rodziny (a #demografia na to wskazuje) to nie chciałoby mi się oddawać połowy wypłaty do banku albo #wynajem i już wolałbym relacje że zarówna ja i partnerka mieszkamy osobno i może nawet lepiej bo covid pokazał że częste spędzanie czasu razem prowadzi do rozwodów. A już abstrakcja dla mnie jak ktoś bez partnerki (czyli de facto drugiego płatnika) ma ambicje mieszkać sam przy dzisiejszych…
Tak na prawdę nie wiadomo na co się przebranżowić xD wkurza mnie ta niepewność bo nawet nie wiadomo co robić w przyszłości. Non stop czytam że pracownik umysłowy to teraz najbardziej zagrożony zawód bo AI, bo procesy przenoszone do Indii, bo duża konkurencja w #korpo bo każdy chcę pracę biurową i konkurujesz z każdym legalnym imigrantem tutaj. Zresztą sam po sobie widzę że idą żniwa i dobrze jak ktoś wgl ma pracę. Z drugiej strony pracownicy fizyczni też są zastępowani i coraz więcej widzę ludzi na budowach czy remontach z innego kraju (np. Kolumbia, Nepal). Ekipy remontowe to teraz…
aujpjs
Czy mi się wydaje że Polacy cofnęli się cywilizacyjnie jeśli chodzi o mentalność? Albo ja żyłem w bańce ale wydawało mi się, że zmierzamy już ku zachodowi i na naszych oczach dojrzewa nam społeczeństwo gotowe do demokracji, dyskusji, z poszanowaniem wspólnej przestrzeni i innych. Tymczasem im więcej zaglądam w internet, im więcej wychodzę w różne obce środowiska tym bardziej widzę jeszcze większą dzicz i powrót do korzeni, czyli jak to śpiewał Kazik "pomieszaniu katolika z manią postkomunistyczną" a jeszcze to wszystko napędzane agresją, frustracją, siłą i egoizmem. A jeszcze z biegiem lat…
Jaki jest sens życia jak nie jesteś bogaty? Co z tego że uzbieram na fajne wakacje i w końcu zerwę się z łańcucha żeby gdzieś wyjechać jak to wszystko jest tylko kupiony czas. Nigdy nie będę częścią tych pięknych rzeczy, rezydentem w tych fajnych mieszkań przy plaży, nigdy mnie nie będzie stać żebym sobie pomieszkiwał w różnych miejscach bez stresu i chłonął to co najlepsze. Jestem tylko chwilowym aktorem w danym miejscu z opłaconym noclegiem, ograniczonym czasem i budżetem. Gdy ten tydzień, dwa minie to muszę wracać do swojego matrixa i znów ciułać każdy grosz i nastawiać budzik na 6:00.…
G7oAJ535HRh4
W sumie podoba mi się jak jest w Skandynawii że zarobki są bardziej spłaszczone a nie taka patola jak u nas że ludzie z IT zarabiają więcej niż prezydent. I generalnie ma to sens bo raz że nie ma dysproporcji w popycie na zawód bo każdy chce zarabiać dużo, więc brakuje ludzie do najbardziej potrzebnych i przydatnych prac (pielęgniarka, śmieciarz, itp. vs programowanie), a dwa że ludzie nie idąc stricte za zarobkami idą tam gdzie chcą pracować a nie jak u nas że połowa Polaków jest przepracowana a druga połowa wypalona. #praca #zarobki #it #gospodarka #biznes #pieniadze #antykapitalizm
Chyba mam kryzys wieku średniego bo coraz częściej myślę nad wyjściem z matrixa i szukam jakiś alternatywnych, niestandardowych sposobów na życie, aniżeli prosta ścieżka, etat, kredyty, rodzina, itd. Może jakaś ukryta natura buntownika się we mnie odradza ale niesamowicie męczy mnie takie życie typowego NPC, kolejnego trybiku w tym systemie czy korpo niewolnika. Nie chodzi mi tutaj żeby na stare lata dołączać do jakiś skłotersów czy tworzyć wioskę hipisowską ale coś bardziej przyziemnego, np:- sporo osób rzuciło normalny etat i zaczęło #vanlife (fakt że na to potrzeba inne źródło dochodu i…
maxresdefault
Właściwie to problem mieszkań dałoby się łatwo rozwiązać ale problemem jest mental Polaków. No bo patrzcie:a) zrobić dopłaty do kredytów od państwa ALEb) ustalić maksymalną marżę dla dewelopera (skoro i tak znamy ceny transakcyjne)Załóżmy, że nawet rząd zaproponowałby coś takiego to przecież masa Polaków by dla zasady się zbuntowała że komunis i ma być wolny rynek. Z jednej strony narzekają że niestać ich na mieszkania a z drugiej po wielu komentarzach widać że oddaliby życie w imie wolnego rynku i zysku dla dewelopera/przedsiębiorcy/lekarza/restauratora, mimo że ich dymają cenami na…
Ten kto dzisiaj nic nie dziedziczy, żadnego domku, mieszkania, albo chociaż ziemi, nawet auta, czegokolwiek co można spieniężyć/podnieść swój komfort życiowy, no ktoś taki po prostu jest skazany na bycie pariasem do grobowej deski. Twój dziadek mógł robić w kołchozie w najbliższej fabryce smrodu i miał szanse na mieszkanie, które potem wykupował za grosze, Ty takiej szansy nigdy mieć nie będzieszWystarczyły 3 dekady liberalizmu, aby zrzucić nad Wisłę rozwarstwienie społeczne rodem z Somalii. #polska #ekonomia #mieszkanie #przegryw #gospodarka #antykapitalizm #nieruchomosci
comment_1620938534vamrxemWC2EL9hF8kKaVvH
2019 to był peak życia w Polsce i nawet z tym nie handlujcie. Od tamtego momentu wszystko zaczęło się psuć na świeci a ludzie zaczęli głupieć i idiokracja stała się faktem. Niedość że ludzie jeszcze bardziej się spolaryzowali to jeszcze te wszystkie onlyfansy, walki patusów, meneli i totalna odklejka. Właściwie to już przed 2019 było fajnie bo wszystko użytecznego to powstało i spełniało swoje funkcje, nic więcej potrzebne nie było. Potem oczywiście nawet FB, insta, tindery musieli zepsuć. Rynek matrymonialny się zepsuł, rynek mieszkaniowy się zepsuł. Tak samo wszystko zdrożało od tamtego…
Jak można być szczęśliwym w dzisiejszym świecie? Większość rzeczy robimy z przymusu (szkoła, praca) a jeszcze się non stop walka czy użeranie się z innymi rzeczami typu: szukanie partnerki, własne mieszkanie, praca, oszczędzanie, koszty a i każda z tych rzeczy może cie dobić bo rozwody, alimenty, zdrady, praca cie wyniszcza albo jej nie ma, trzeba być ekspertem w każdej dziedzinie bo znów fachowcy cie oszukali albo spieprzyli robotę, itd. Wgl jakby tak patrzeć to wysiłek jest nieadekwatny do efektów. Ile trzeba się napocić żeby zarabiać powyżej średniej krajowej. Ile razy trzeba być zranionym…
Nie czujecie niepokoju związanego z AI? Ale też ze zmianami na rynku pracy i ogólnie pogorszeniem się życia. Nie pracuje w IT ale też #korpo i robimy te wszystkie szkolenia o nowych rozwiązaniach i mnie to przeraża powiem wam. Tyle jest teraz możliwości i narzędzi, że nawet nie wiadomo na co bym miał się przebranżowić skoro wszystko co umysłowe da się zastąpić a to dopiero wierzchołek góry lodowej. Już nie mówiąc o tym, że w pewnym wieku ciężko o czas, siłę czy nawet już nie ma głowy na nowe uczenie się a weź wymyśl w 2026 na co się przebranżowić na kolejne 40 lat.. tak samo te wszystkie…
comment_1631821751lNAOjbIgYK7xDrZY1etrLB
Wy się śmiejecie z tych Mariuszków broniących najbogatszych ale kto z was taki nie był? Na pewnym etapie życia też wydawało mi się, że będąc przeciwko bogatym mogę być w przyszłości przeciwko sobie - no bo co w sytuacji gdy sam będę bogaty? Będę miał dużą firmę i zgarniał kokosy? Tyle się napracuje żeby potem mieć związki zawodowe na karku albo płacić większe podatki? Bez sensu. W dodatku robiłem jeszcze studia za darmo, matka opłacała rachunki, potem jakaś pierwsza robota w korpo to myślałem że droga do bogactwa to kwestia czasu. Właściwie to żyłem jak król - kasa z pracy cała dla mnie,…
53999847733e115607e84ec6c68c94d9b457ee27f593d729f9337eeab996a995
Jestem sfrustrowany sytuacją na rynku pracy i tak myślę że u nas zawsze był rynek pracodawcy i trochę na wzór amerykański domyśną opcją to posiadanie biznesu a cała reszta (etat) to zwykłe szczury to napędzania tego biznesu. To u nas jest tak samo, tylko przez to że była bieda to sporo z etatowców ma się za wyższą klase średnią. Ja nie znam absolutnie nikogo kto by się dorobił na etacie a jednostki które faktycznie są wybitne to marnują się w firmach. Z drugiej strony znam chamów, prostaków, bez wykształcenia a prowadzą jakieś warsztaty samochodowe, wulkanizacje, myjnie, firma budowlana czy…
#psychologia #socjologia #filozofia #antykapitalizmCzy bogactwo/władza demoralizuje ludzi? Czy może na odwrót i ogromny sukces to konswekwencja bycia socjopatą?Kiedyś sobie myślałem, że gdybym był tak bogaty jak te wszystkie Elony Muski to starałbym się być dobry dla ludzi, dobre warunki pracy, chciałbym żeby ludzie mnie lubili i szanowali. Tylko fajnie się tak mówi z perspektywy przeciętnej osoby a może jakbym miał takie pieniądze to gardziłbym życiem ludzkim? Bo z tego co obserwuje to im ktoś bogatszy tym bardziej dociska śrube, ciągle chcą więcej i mają zerową moralność.
1*KHxmpYR9LgQbJ7RaCfquUg
Mam jakieś wrażenie że ten świat pędzi za szybko albo to ze mną coś nie tak. Po całym tygodniu w #korpo to ja mam ochotę jechać do lasu i zbudować ręcznie prymitywną chatkę, rozpalić ognisko i żyć jak prymityw przez jakiś czas. Czasem wracam z roboty i nie dziwie się sebkom pijącym na ławce bo chciałbym mieć taki mindset i żyć chwilą, proste życie i proste problemy. Za dużo rzeczy które trzeba wiedzieć, umieć, pamiętać. Z dużo cyferek, technologii, rzeczy które dzieją się w tle. Jeszcze wszystko rozbija się o pieniądze, presja na rozwój, cięcie kosztów, rywalizacja, awanse, zwolnienia. Dla…
help-pls-eter-v0-ze597oxmpexd1
Ja to myślę że Polacy nigdy do niczego nie dojdą przez swoją mentalność. Nawet patrząc na Ukraińców jak sobie radzą na emigracji to chętnie pomagają sobie nawzajem i nie ma wrogości. Ogarniają sobie jakieś biznesy, wszędzie ich pełno i się nie boją. Tak samo jest międzypookleniowa pomoc w rodzinie. My to sami dla siebie jesteśmy wrogami a w rodzinach wiecznie jakieś spiny. A przecież o to chodzi żeby sobie nawzajem pomagać i zawsze tak było że więcej osiągniesz gdy zaangażuje się więcej osób. Do tego dochodzi jakieś cwaniactwo w dna i byle wyrobić jeden drugiego. Dlatego żaden biznes nie…
comment_uBydPgQ6vTGcBh0FNciBbirjh6IUhWoz
Skąd taki hajp na Polske ostatnio? Że super kraj do życia itp, tygrys Europy, nie opłaca się #emigracja. Co innego jest Polska teraz vs 20 lat temu, a co innego czy to jest taki super kraj do życia TERAZ. Może dobry dla przedsiębiorców cwaniaczków, polityków czy lekarzy ale nie dla zwykłego człowieka. PKB napędzane nadgodzinami, oparte na taniej sile roboczej i kredytami konsumpcyjnymi. Przecież nie ma tygodnia żeby nie było jakiś afer a tak się śmiejemy z krajów wschodnich że tam korupcja i kolesiostwo. U nas ze wszystkim jest problem: rynek pracy, polityka, rynek matrymonialny, rynek…
ar2cp8
Apropo kultu pracy w Polsce nie rozumiem jak wgl można lubić pracować albo uważać że to coś nieodłącznego w życiu. Mi jest ciężko wytrwać te 8h i uważam że to za dużo, obojętnie w jakiej pracy byłem. Od zawsze czułem że praca to przymus dla mnie, bo wolę sobie jakieś swoje rzeczy porobić w wolnym czasie. Też nie chciałbym pracować z czymś co lubię sobie robić albo przeglądać w wolnym czasie. Ludzie mówią, że bez pracy to by zwariowali bo nie ma co robić z czasem - no właśnie ja jestem osobą, gdzie dla mnie praca to przymus i zbędna rzecz, bo ja chce robić swoje rzeczy a nie przez 8h+dojazdy…
Kiedy Polacy w końcu zrozumieją że kapitał jest przede wszystkim dziedziczony? Boomerzy są przekonani że ciężka praca to klucz do sukcesu, młodzi że da się szybko i łatwo zarobic, a to wszystko podsycane coachingiem w stylu że milioner zaczynał od roznoszenia ulotek albo że Elon Musk to taki sam gość jak ty lub szkolno-wychowawczą propagandą że każdy może wszystko tylko musisz zaliczyć każdy etap edukacji, dobrze się uczyć, jeszcze kolejny egzamin, jeszcze tylko jeden ostatni, a jeszcz studia, dyplom i będzie sielanka. Potem następuje typowo polski syndrom bycia oszukanym bo mamy tendencje do…
A co jeśli boomerzy mieli racje? I w życiu liczy się ciężka praca a młode pokolenia są roszczeniowe, chcieliby mieć wszystko łatwo, itp.W sensie rozumiem perspektywe młodych - bo sam taki byłem, młodzieńcza energia, zapał, chęć zmiany, jakieś idee. Tylko potem każdego czeka zderzenie z rzeczwywistością i okazuje się że świat jest brutalny a my nie zawrócimy biegu rzeki. To tak jak z pokoleniem Z które miało wywrócić rynek pracy do góry nogami a obecnie dostają mokrą szmatą w pysk od januszexów na otrzeźwienie. Innymi słowy dla większości nie ma drogi na skróty. Życie to nie film z happy…
Skoro na rynku pracy jest coraz gorzej i przyszłość nie zapowiada się ciekawie to czy państwo nie powinno interweniować? Biznesom łatwo ciąć koszty na każdym kroku przez AI, imigrantów, umowy śmieciowe, itd. ale czy nie można zmusić firmy że mają trzymać pracowników tak czy siak i dawać im dobre warunki? Oczywiście, że będzie to kosztem większego zysku ale i tak zarabiają sporo więc zawsze będą na plus a jak się zmusi to przecież nie zamkną firm bo zawsze będą mieli zysk tylko mniejszy. I tak polskie firmy nie przeznaczają zysków na innowacje tylko na nowe bmw z salonu dla szefa to nie szkoda…
Jak pogodzić się z tym że nic wielkiego w życiu nie osiągne? Jako dziecko kompletnie nie tak wyobrażałem sobie dorosłość. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem że jeszcze będę robił wielkie rzeczy i nie będę nigdy jak moi rodzice, czyli przeciętni do kwadratu - praca za minimalną, bieda, wolny czas cały dzień przed TV, zero zainteresowań. Te wszystkie filmy amerykańskie tym bardziej na mnie działały, bo dokładnie tak siebie wyobrażałem i to tylko kwestia czasu. Nie bez powodu zajawiłem się kiedyś coachingiem i tym że każdy może wszystko, od zera do milionera. Potem weszły socjale i dosłownie…
789b644e5d1e674582ec52573e3dc51e67-18-mr-robot-elliot.2x.h473.w710
A co jeśli boomerzy mieli od zawsze racje? Bo zawsze była z nich beka i ich stylu życia, wyborów i że nie ogarniają. Z wiekiem dochodze do wniosku że po co przeciętna osoba ma się tak starać? Za czym my tak gonimy? Większość z nas jest przekonana, że osiągnie nie wiadomo co, że będziemy mieli życie jak z instagrama, jeszcze się dorobimy majątku, jeszcze trafi się ta jedyna. Tylko dziwnym trafem zamiast tego jest pokoleniowa frustracja. Myśleliśmy że jesteśmy wyjątkowym pokoleniem, dokonamy rzeczy wielkich, wszystko jest na wyciągnięcie ręki a my zataczamy koło i jesteśmy kolejnymi trybikami a…
GVeUvUOWIAAg2vT
Ciekawe czasy mamy bo ogólnie kulturowo i ekonomicznie silnie eksponowany był indywidualizm ale w praktyce tylko w grupie (lub związku) jesteś w stanie lepiej przetrwać. Przez długi czas promowany był egoistyczny, indywidualistyczny styl życia, niezależny tak że w pewnym momencie osiągnęliśmy wojne płci. No bo po co komu ktoś potrzebny skoro masz hydraulika na aplikacji, fryzjera pod blokiem, miłość na #tinder, jedzenie na dowóz, kobiety zarabiają lepiej i oboje się już nazwajem nie potrzebujemy. Problem w tym, że w 2026 nagle się okazuje że jako single nie stać cie na #mieszkanie, niby masz…
Eh panowie z wiekiem dochodzę do wniosku że nie warto się starać, nie warto być uczciwym, sprawiedliwym czy nawet uczuciowym. Liczy się tylko zysk, chłodna kalkulacja. Obojętne czy to praca czy relacje. Nawet patrząc na to co się na świecie dzieje - ty jesteś uczciwym pracownikiem, grzecznie segregujesz śmieci, otwierasz drzwi kobietom a gdzieś tam miliarderzy robią sobie pato imprezy, żyją pod korek, decydują o wojnach i mają w pompce twoje prawa czy nawet twoje życie. Nawet patrząc przyziemnie to wygrywa ten kto jest cwańczy, kto więcej wyłudzi z dotacji albo zbajeruje szefa. Najgorsze…
life-isnt-fair-v0-327ybq10xa2e1
Często widzę na twitterze opinie (mimo wszystko słuszne) że polska gospodarka dojrzała do odejścia zagranicznych #korpo, że jesteśmy za bardzo rozwinięci żeby być tylko tanią siłą roboczą itd. No fajnie tylko co mamy w zamian? Czy my nauczyliśmy się robić własny biznes przez ten czas czy przembimbaliśmy ostatnie 10-20 lat? Bo jakby zabrać korpo z Polski to cała nasza klasa średnia na dorobku leży i kwiczy. Bo tak patrząc realnie to my (klasa średnia) myśleliśmy że boga za nogi załapaliśmy bo w zamian za śrubowanie naszych wymagań i kosztem zdrwia psychicznego to stać nas zakredytować się na…
460c73d654741d425bb7b30a3ae3dbe0ac2fc1018713c48d1ed9646788caad49
Jak wy sobie dajecie radę na polskim rynku pracy? Ja to powinienem urodzić się w Hiszpanii albo we Włoszech bo moja natura kompletnie nie współgra z polskim kultem zapie*dolu. Nienawidzę pracować bo lubie zaczynać pracę o której chce albo przynajmniej elastyczne godziny i robić sobie powoli bez spiny a nie na czas czy na wyniki. Na prawdę zazdroszczę życia południowcom czy latynosom i nie dziwie się że są mega szczęśliwi i wyluzowani jak to wszystkiego podchodzą ze spokojem i na wszystko mają czas. Pracuje już tyle lat a wciąż mój organizm źle reaguje na cały ten stres w pracy, organizacje,…
43dayg0h5cye1
Zgadzam się że dla mężczyzn wiek 30 lat to peak.. ale peak frustracji i #depresja, dlatego dobrze ktoś napisał ostatnio o tym że ludzie jadąc rano do roboty nie zdają sobie sprawy jakie to życie jest marne, jadą do roboty której nienawidzą a potem dom, obowiązki i tak codziennie ta sama monotonia i życia cud. Mnie dodatkowo bardzo uderza to, że wysiłek jest nieadekwatny do efektów. Bo ktoś może powiedzieć, że narzekam a nic nie robię żeby coś zmienić. Sam się na to nabrałem a też znam wielu ludzi którzy zapieprzają w #korpo, robią miliony kursów, szkoleń a co najwyżej dostaną kilka stów…
Jeden z głupszych argumentów jakie słysze od ponad dekady to że kobiety nie chcą mieć dzieci bo wybierają karierę. Z całym szacunkiem ale jaką karierę? Jak wygląda ta mityczna kariera na polskim rynku pracy? Bo słysząc taki tekst ja spodziewam się pokolenia nowych Marie Skłodowskich-Curie a najczęściej o karierze mówią te wszystkie powiatowe kobiety co przyjechały do wielkiego miasta za 5k netto robić kopiuj-wklej w excelu z darmowymi nadgodzinami i mobbingiem. O dziwo te prawdziwe successful women które mają jakiś biznes albo dyrektorki międzynarodowe po milionach certyfikatów właśnie robią…
Jak znaleźć sens w dzisiejszym świecie? Czy wgl da się być szczęśliwym w dzisiejszych czasach? Nie bez powodu myślę, że tyle artykułów o tym że 30-latkowie zmęczeni życiem i nie mają na nic siły po pracy. Niby mamy lepiej niż nasi rodzice, zarabiamy lepiej, więcej możliwości, praca z biura ale ja np. czuje się bardziej przytłoczony i #depresja niż jak byłem dzieciakiem. Właściwie to odkąd jestem dorosły i wraz z wiekiem czuje bardziej że mnie to życie przytłacza i nie mam kontroli nad nim. Wrócisz z pracy to najwyżej domowy obowiązki, coś zjesz, coś porobisz w wolnym czasie i w sumie tyle -…
4_4k9kpTURBXy9hOWFhYjA4NmFkZTk1OGY5NWVkNzFhOWM4YTcwZmJlNC5qcGeSlQLNBLAAwsOVAgDNAu7Cw94AA6EwAaExAaEzww
Im jestem starszy tym bardziej wkurza mnie że niektórzy mają fajne życie a nie musieli nic robić i często po ich zachowaniu czy rozmowie widać że nie grzeszą intelektem ale żeby żyć tak jak oni to musiałbyś harować na 500% przez połowę życia i jeszcze by było za mało. Wgl życie jest niesprawiedliwe bo żeby fajnie żyć, na poziomie i bez zmartwień to trzeba wykonać chyba tytaniczny wysiłek. Generalnie wysiłek w 2026 jest niewspółmierny do efektów. Startujesz od zera, robisz studia, znasz języki, certyfikaty, szkolenia i wcale w takim #korpo dużo nie płacą jak na to ile wysiłku włożyłeś.…
Żałuje że wiele rzeczy nie zrobiłem w przeszłości ale też żałuje że tak późno dotarło do mnie, że ludzie są źli i ogólnie świat jest zły. Być może to efekt mojego wychowania, gdzie prawie wszystko robiła za mnie matka a ja w sumie nie wiem, zawsze bałem się odpowiedzialności i byłem dosyć zalęknioną i nieśmiałą ale dobrą osobą. Dotarło do mnie to późno bo musiałem zmienić nie jedną pracę, nie jedna przykrość mnie spotkała i nadal się dziwię dlaczego oczekuje od innych bycia dobrym i mam idealistyczną wizje świata? Gdzie tak na prawdę sukces odnoszą socjopaci i liczy się to kto kogo wyrypie (a…
Pytanie o sens życia bo chyba mam kryzys wieku +30. Im starszy tym bardziej mnie przytłacza że droga zwykłego śmiertelnika to -> etat, rachunki, opłaty, drożyzna, naprawy, rynek matrynonialny. Z jednej strony mam czasem przebłyski motywacji typu trzeba coś zmienić, ciężej pracować, może nowe umiejętności, itd. żeby mieć łatwiej potem, może więcej kasy, może lepszy komfortm itd.Z drugiej strony często nachodzi mnie że przecież życie to nie gra i mój czas na ziemi się skończy. Ile mi jeszcze zostało z 30-40 lat? Koniec życia jest po prostu realny, to nie jest żaden film czy serial i to…
maxresdefault
Demografia nie będzie lepsza bo odeszliśmy od tradycyjnego modelu rodziny który sprzyjał wychowaniu dzieci czy się to komuś to podobało czy nie (a nie podobało głównie kulturowo). Nawet powrót tego modelu nic nie zmieni bo dawniej były lepsze warunki ku wychowywaniu:- Jedna osoba była w stanie utrzymać rodzinę ze swojej pensji, więc żona nie musiała pracować więc- Jako niepracująca miała czas na wychowywanie dzieci. Obecnie w tradycyjnej pracy to niemożliwe żeby pogodzić pracę z wychowaniem. Korpo (na kilka lat po pandemii) jeszcze dawało szanse pracy zdalnej i ogólnie niby jakieś benefity…
Ten wpis to nie jest jakiś komunistyczny manifest ale męczy mnie już ten późny kapitalizm. Ciągle się mówi o tym żeby unikać pośredników - zamawiać rzeczy od producentów, jedzenie bezpośrednio z restauracji itd... A następnie:- kebaba trzeba zamówić przez glovo bo turas bezpośrednio nie dowozi wcale albo dostawa 2x drożej- losowe produkty lepiej kupić na allegro bo paczkomat 12 zł a producent nawet jeśli ma sklep to dostawa kurier 20 zł po przedpłacie na konto...- jak wypożyczasz samochód to lepiej wziąć pełne ubezpieczenie od bookingu czy discovercars bo bezpośrednio w wypożyczalni jest…
giphy
#mieszkanie #nieruchomosciW sumie ktoś poruszył ciekawy wątek - dlaczego rodzice nie dają nam na wkład własny. Było też że wojny zerują majątek pokoleń ale co chciałym dodać to że wgl w Polsce nie ma kultury akumulacji kapitału. Ileż to razy słyszałem od starszych "my musieliśmy sami zapracować to ty też musisz", "każdy musi sam do wszystkiego dojść", "jesteś już dorosły zapracuj sobie", czyli rozumiem że z każdym pokoleniem każdy musi od nowa zbierać kapitał. My właściwie nie jesteśmy nauczeni kumulować kapitał, nie myślimy długoterminowo, nie myślimy społecznie. Spójrzmy…
Jaki jest sens bycia dobrym? Wgl posiadać jakieś wyższe wartości skoro to nie jest premiowane w praktyce?Generalnie mam w głowie jakieś ideały, wartości, pewnie bardziej bym się odnalazł obecnie po lewej stronie ideologicznej bo widzę ile rzeczy możnaby zmienić w gospodarce czy relacjach międzyludzkich. Ale tak patrząc bardziej realnie na świat i nawet na to co się ostatnio na świecie dzieje. Nikogo nie obchodzą jakieś prawa międzynarodowe czy wartości, rządzi siła i pozycja. Tak samo wśród swojego otoczenia rządzi silniejszy, zaradniejszy, sprytniejszy, kto ma kontakty, kto ma pieniądze a…
life-isnt-fair-v0-327ybq10xa2e1
Nie irytuje was już to, że Polskę przedstawia się ostatnimi laty jako kraj mlekiem i miodem płynący? "20 #gospodarka świata, cud gospodarczy, nie warto emigrować bo Polska to teraz top krajów do życiua, patrzcie Polacy wracają z emigracji".No fajnie tylko na czym to PKB zbudowane i jakim wysiłkiem to iksde. Kto wraca do tej Polski z #emigracja? Inżynierowie czy sebixy z magazynu? Kto zasila nasz rynek pracy? Niemcy, Holendrzy, Norwegowie czy może tania siła robocza z Kolumbii czy Nepalu? Niedofinansowana służba zdrowia a wielu już marzy o prywatnej, problemy mieszkaniowe, brak krajowych…
Chcielibyście się przeprowadzić do USA w dzisiejszych czasach czy uważacie że to już dawno upadłe państwo? Czy taki Polak z klasy średniej albo inny Europejczyk miałby lepsze życie w USA na #emigracja niż w Europie? Kiedyś było moim marzeniem mieszkać w #usa, teraz doceniam życie w Europie. Zastanawiam się gdyby wziąć takiego Polaka z wojewódzkiego i dać do USA to czy by sobie poradził? Czy miałby lepsze życie? Bo z jednej strony (teoretycznie) taki Europejczyk jest wykształcony, zna angielski i zazwyczaj hiszpański/niemiecki/francuski dodatkowo. Zdobył za darmo wykształcenie, nie ma żadnych…
Statue-of-Liberty-e1632495792514
Tak czytam o tym co się dzieje w Polsce typu #gospodarka, służba zdrowia, #praca, itp. i poważnie zastanawiam się nad nauką jakiegoś języka obcego (najlepiej europejski) i #emigracja. Jak wy widzicie ten kraj za 5-10-15 lat? Faktycznie tak źle będzie czy tylko straszą nas w mediach? Dużo mamy dzięki UE i sporo jakości na rynku pracy podnoszą zagraniczne firmy (jak na polskie warunki!) ale gdy się całkiem zawiną te wszystkie #korpo i inne to w sumie nie zostanie nam wiele prócz januszexów, magazynów, montowni czy sklepów, a i tam będzie ciężko bo sprowadzamy tanią siłę roboczą. Mam wrażenie,…
Jakby nie patrzeć to ten świat jest na prawdę brutalny i o wszystko trzeba się szarpać, albo to ja jakiś wrażliwy jestem. Czy pracujecie biurowo czy fizycznie to przecież zawsze sprawią żeby wycisnąć z ciebie jak najwięcej i wracasz styrany. W sklepach drogo a wszędzie chcą ci wcisnąć jakieś pseudo promocje a jakieś droższe zakupy to trzeba sto razy sprawdzać recenzje żeby nie kupić badziewia. Na rynku matrymonialnym non stop jakieś gierki, udawanie, użeranie się żeby tylko kogoś poznać. Znajomi czy rodzina potrafią się od ciebie owrócić dla własnych korzyści. I wiele wiele innych…
1*lCCvczFc4v3JcMU_kNH8ow
Dlaczego ludzie zamiast cisnąć rynek wynajmu to cisną o ceny #nieruchomosci? Chodzi mi o to, że po co komu własne mieszkanie w dzisiejszych czasach, gdzie podobno ma być nas połowa mniej, ludzie nie chcą dzieci, żyją w pojedynkę, itp. Nawet gdyby duże mieszkanie w centrum kosztowało 250tys. to nadal to dużo za to że masz po prostu dach nad głową. Po co marnować ograniczone już zasoby i budować kolejne mieszkania, które i tak nikt nie dostanie po was skoro nie ma dzieci a jeszcze kredytować się na 35 lat. Ja bym wolał na stare lata mieszkać sobie blisko centrum u kogoś ALE jakieś oganięte…
A co jeśli proste życie bez większych potrzeb to klucz do szczęścia? Tak jak w tym memie że nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy. Niby żyjemy w najlepszych możliwych czasach, w kraju wysoko rozwiniętym ale styl życia, presja, itp. tylko powodują #depresja i nieraz myślami chciałem żyć sobie we Włoszech, Grecji, Portugalii a może jakieś inne biedniejsze kraje gdzie też jest luz. Taki Włoch czy ma parcie na karierę, wybudowanie domu czy kupowanie drogiego auta? Chłop sobie żyje z matką, kariery w żadnym korpo nie zrobi, jakiś tam skuterek ma to żyje szczęśliwie z dnia na dzień i korzysta…
comment_16572856629zUvgkVbrwlvd4nJwIeXgS
Dziwić się, że nie ma ślubów i dzieci ale moje pokolenie (od którego teraz się oczekuje) zostało wychowane tak że to stan wyjściowy. Zostaliśmy nauczeni, że nic nie ma na stałe, mamy subskrypcje a #tinder zastąpił nam poznawanie innych, gdzie możesz zostać odrzucony po 1 spotkaniu a możesz po pół roku "poważnego" związku i to jest wkalkulowane w relacje. Z naszego pokolenia to rzadko którzy rodzice się jeszcze nie rozwiedli. Do tego mamy przekonanie, że na wszystko mamy czas i wszystko możemy mieć w każdej chwili i pewnie dla większości tak jest, że może sobie znaleźć partnera do wyboru do…
cadc0837d1b05f9bf6b6de6611f866161483077341901b184cab4acbfadacef4
#gorzkiezale ale dzisiejszy świat nie jest dla wrażliwych ludzi, a tymbardziej dla delikatnych mężczyzn. Jakby nie patrzeć to zawsze premiowani są socjopaci i każdy kto osiagnął jakiś sukces ma socjopatyczne cechy. Co mnie boli (bo nie umiem się dostosować) to że trzeba być egoistą, bez sumienia, bez skrupołów, bez emocji, po trupach do celu. Nie wiem jak to ludzie robią ale robią i o dziwo prawie każdy tak potrafi tylko nie ja. Co mnie cechuje to wrażliwość, emocje, overthinking, romantyzm, nadmierna analiza, delikatność. Łatwo mi wejść na głowę, przekrzyczeć, zdominować, czy nawet coś…
Jedno z brutalniejszych rzeczy jakie odkryłem jako dorosły (w sumie dosyć późno bo przed 30-stką) to że nie będę drugim Elonem Muskiem ani Bezosem. Wiecie całe życie społeczeństwo przekonywało, że możesz wszystko albo że ciężka praca czy nauka. Przez lata karmiono nas rozwojowymi książkami albo biografiami gdzie milioner zaczynał dokładnie tak jak my a nawet gorzej. Jako dzieciak czy nastolatek wierzyłem w to mocno i myślałem że to przecież kwestia czasu. Skoro obserwuje swoich rodziców, otoczenie i widzę tę biedę, szarą codzienność to już wtedy byłem przekonany że ja zrobię wszystko inaczej,…
apKFE9Rd8bpvNGUy4wggFD
"Polska 20 gospodarką świata", "Cud gospodarczy", "Polska najlepsze miejsce do życia" - co z tego, że 20 gospodarka świata skoro nic za tym nie idzie? Mi osobiście lepiej żyło się w latach 2018-2020 niż 2025. Pomijam kwestie obyczajowe, to że obecnie ludzie są bardziej chamscy, egoistyczni, epidemia samotności. Ceny odjechały w kosmos czy to #nieruchomosci czy #gastronomia. Rynek pracy staje się ciężki, janusze ściągają tanią siłę roboczą, zachodnie #korpo robią cięcia na maxa a jeszcze AI wchodzi na pełnej. Nawet jakość usług spada. Mega niepewność jeśli chodzi o różne kwestie czy to…
GzWVCUoW8AA82qa
Jestem lekarzem SORu, zarabiam ponad 70k miesięcznie.Przykułem waszą uwagę?To teraz wyjaśnię wam jak wy stracicie na pomysłach rządzących bardziej ode mnie.Obecnie na kierunkach lekarskich szkoli się ~50 tysięcy lekarzy - prawie 1/3 wszystkich lekarzy w Polsce.Za 5 lat lekarze będą prosili o pracę jak obecnie prawnicy. Ja o tym wiem i dlatego od lat biorę ile się da godzin i odkładam na giełdzie.Zarabiam ~190 zł za godzinę, mam 400h godzin w miesiącu. Ciężko, ale wiem, że jeśli teraz tego nie będę robił, potem nie będę miał możliwości. Wszystko w imię FIREAle na razie tych lekarzy…
Czemu ludzie lekceważą zmiany na rynku pracy spowodowane AI, automatyzacją, itp? Żyjemy w gospodarce wyspecjalizowanej, czyli to już nie te czasy że każdy mógł robić wszystko. Masz odpowiednich ludzi do pewnych prac, ktoś robił na to studia, kursy, szkolenia, zbierał doświadczenie w pracy. Taki prawnik nie zostanie sobie ot tak lekarzem jak straci pracę. Tak samo nie pójdzie kopać rowów. Nawet żeby zmienić branżę np. księgowość na IT, to też trzeba poświęcić masę czasu a ludzie mają swój wiek, rodziny, dzieci, kredyty, głowa już nie tak a weź tutaj nadrabiaj X lat doświadczenia od nowa. To…
Skąd wy bierzecie motywacje do życia, pracy skoro wszystko przychodzi z takim trudem? Kiedyś był fajny wpis mireczka, że wysiłek jest nieproporcjonalny do efektów. No bo patrzcie ile wysiłku trzeba żeby mieć fajną sylwetkę, albo ile trzeba pajacować żeby znaleźć normalną kobietę ale sam fakt #praca - nawet jak w #korpo będziesz dobry w tym co robisz, będziesz brał udział we wszystkich projektach to będziesz miał super ocene roczną czyli tylko jakiś bonus. Co najwyżej wyższe stanowisko o ile się zwolni ale to nie tak duży % zarobków a jeszcze więcej obowiązków. Sam fakt, że 15k netto to 21,5k…
hq720
Ostatnio czytam artykuły o powrocie Polaków z #emigracja bo w Polsce żyje znacznie się lepiej niż wiele lat temu no i ogólnie wysoka jakość życia, żyjemy w najlepszych czasach, itp. ale czy nie macie wrażenia że trend na emigracje z kraju znów wróci czy tylko tak straszą? Główne argumenty za powrotem emigracji:- prace proste lub fizyczne to widać, że jest trend prywaciarzy na ściąganie taniej siły roboczej + sporo Ukraińców do dyspozycji (magazyny, sklepy, budowlanka, uber, dostawcy, kierowcy, itd. + Ukrainki które głównie w usługach)- koniec modelu oparty na taniej sile roboczej (biurowej)…
Zastanawiam się jak można dobrowolnie emigrować do USA? Jako dzieciak marzyłem o życiu w #usa bo tam było wszystko co najlepsze. Oczami wyobraźni widziałem siebie w tych wszystkich super miejscach co na filmach, zresztą odczuwałem głęboką nostalgie za miejscami w których nigdy nie byłem i czasami w których nigdy nie żyłem. Jako student też jarałem się tymi wszystkimi korporacjami i również chciałem pracować, choćby po 10h ale przynajmniej będę częścią tych wielkich firm. Prestiżem wtedy było, że idziesz na darmowe praktyki ale pracujesz w wielkim IBM czy State Street. Nie wiem czy jako…
GettyImages-143637339
Ja to się nie dziwie, że jest coraz mniej dzieci bo gdybym miał określić dzisiejsze czasy z mojej perspektywy to opisałbym jednym słowem - NIEPEWNOŚĆ. Oczywiście znam takich, którzy by mieli dzieci tak czy siak, bo zawsze chcieli, bo to ich pierwsza i ostatnia miłość, bo mieli dobre wzorce, bo mieszkają w powiatowym i mają pomoc rodziców, zawsze żyli skromnie, itp. Ale im człowiek bardziej wykształcony, żyje na lepszym poziomie (ogólnie case Polski) tym więcej analizuje, kalkuluje i włącza się krytyczne myślenie. Z mojej perspektywy:1) #praca - sporo zagranicznych firm się zwija z Polski i…
Wiecie dlaczego w Polsce jest jak jest? Bo jest społeczne przyzwolenie na to. Bierność to po prostu ciche przyzwolenie.Za każdym razem gdy widzisz astronomiczne ceny w #gastronomia to znajdzie się setka komentarzy typu "jak ktoś chce to niech kupuje", "frajerów trzeba golić hehe", "to załóż sobie swoją restauracje". Serio w naszym narodzie nie ma żadnego myślenia zbiorowego i patrzenia z punktu całego społeczeństwa a nie jednostki? Już nawet ludzie potrafią usprawiedliwać wysokie raty i opłaty w bankach bo przecież "nie podoba ci się to załóż sobie swój bank". Tyle było krzyku o wiek…
022979be086e93f7fa914c99fa6b7b16ef8571615b813c59a31f4f90280144a5
#niepopularnaopiniaA co jeśli my nie dojrzeliśmy do demokracji? Może powinniśmy mieć jakiś podmiot nadrzędny który będzie rządził ale nie jakieś komuny tylko nie wiem.. monarchia złożona z samych wybitnych ludzi i najtęższych umysłów. Polaków nie da się przekonać po dobroci, ani przekonać dobrymi argumentami tylko trzeba siłą, bo będziemy kwestionować i buntować się dla zasady albo żeby inni nie mieli.Chciałem ostatnio oddać butelki i typ w kolejce wkurzony bo musi stać tłumaczy, że cały ten system kaucyjny...
tylko spowoduje wzrost bezdomności.. bo przecież jak ktoś zostawi w parku te…
3fe359d443024e3dfcdcd3d1b3eff99921083eafe73a1f978331e15da8959375
W sumie ciekawy komentarz ktoś wrzucił pod tagami #antykapitalizm i #krakow o zwiastunie upadku tego miasta ale też mentalności. Właściwie to jestem zdziwiony skąd takie zachłyśnięcie się pieniędzmi wśród klasy średniej? Będąc na zachodzie miałem wrażenie, że ludzie tam żyją skromniej niż w Polsce. W takiej Holandii ludzie mieszkają w identycznych szeregowcach z czerwonej cegły, jeżdżą do pracy prostym rowerem a ciuchy nie emanują żadnym dużym logo. Na wykopie nieraz czytałem jak ktoś gardzi szeregowcem albo nie będzie do pracy dojeżdżał dłużej niż 30min. Tak patrząc wśród wojewódzkich…
ceb748223502e5b7a36a2e386810d7d70474de132e2b2d83de0b86608e2ffc34
Na wykopie pisali że #emigracja w dzisiejszych czasach to lipa a wgl jedź zobacz sam ten zgniły zachód.. no i byłem i w sumie fajnie jest xd szczególnie ludzie, gdzie możesz pogadać z obcym typem i więcej pozytywnych interakcji niż w PL przez całe życie. Kogoś może dziwić, że w większych miastach typu #niemcy #francja #holandia są miejsca gdzie sporo imigrantów ale nawet jeżdżąc po małych miasteczkach w Polsce w 2025 widzę że jest to samo, to po co robić z Polski jakiś bastion białych ludzi? Zwłaszcza że mamy swoje problemy a wariatów u nas nie brakuje lub lokalnych sebków czy kiboli. Może…
Co mi się podoba na tym "zgniłym i zepsutym" zachodzie to to, że ludzie żyją po prostu skromnie bez presji na karierę czy ubiór. U nas jest jednak jakaś presja albo wyścig żeby mieć zawsze lepiej, więcej czy bardziej luksusowo ale to typowe dla krajów wschodnich, ew. gospodarek które nie miały okazji nacieszyć się kapitalizmem dostatecznie. Co zauważyłem np. wśród Niemców:- tańsze = lepsze- brak parcia na karierę, gloryfikacji pracy biurowej, presji na bycie białym kołnierzykiem- nie żyjesz dla pracy, praca to tylko dodatek, źródło dochodu + ważny czas wolny (Niemcy uwielbiają wędrówki,…
W kontekście młodego pokolenia vs #nieruchomosci nie uważacie, że młodzi zostali oszukani dwa razy? Raz przez chciwych deweloperów, a dwa przez korporacje, #socialmedia które wmówiły im że są w stanie mieć idealne życie jako niezależni single. Teoretycznie przecież jesteś w stanie przeżyć samemu - kupisz jedzenie na dowóz, zapłacisz za naprawę kranu a nawet kupisz sobie "miłość". Od zawsze w społeczeństwach panowała ta sama zasada że łatwiej żyć w parach, grupach czy wielopokoleniowo. Dopiero teraz młodzi zszokowani, że nie stać ich na kupno #mieszkanie w centrum samemu i jeszcze trzeba…
social-media-addiction
Ktoś mi wytłumaczy fenomen socjologiczny współczesnego Polaka? Nie wiem czy kojarzę bardziej uległy naród a z drugiej strony to jest idealny kraj dla kogoś kto umie korzystać z dzikiego kapitalizmu. Tu można wcisnąć wszystko, jechać po bandzie, dociskać śrubę i tylko patrzeć aż Polak wyrazi swoje niezadowolenie. Weźmy takie Zakopane - stolica kiczu, drożyzny i tandety ale Polacy mimo wszystko to uwielbiają. Znam takich co nienawidzą Zakopanego, cieszą się na wieść (jak co roku) że "górale zaciskają pasa bo mało turystyów" ale i tak co roku jeżdżą. Podobnie z morzem. Ktoś chyba trafnie…
15509416292885
Czy ojkofobia to efekt propagandy czy surowa analiza rzeczywistości? Kiedyś jako młody buntownik narzekałem na Polskę bo była bieda na maxa, potem wajcha w drugą stronę i "dobre bo polskie" a obecnie i od dobrych lat nie czuje kompletnie przywiązania czy poczucia należności. Im człowiek dłużej żyje, bardziej interesuje się polityką, gospodarką, nie wiem edukacją, obserwuje otoczenie to mam wrażenie, że nic tu nie gra. Czy to chodzi o rynek mieszkaniowy, pracy, nawet rynek matrymonialny, szkolnictwo, służba zdrowia lub zwykła mentalność ludzi. To już kiedyś byłem idealistą który chce coś…
comment_GBdU1wyHkMJD2e2lpQ8uyV7sMA7IET2V
Czemu w Polsce jest takie podniecenie PKB jako miara dobrobytu? Niektórzy żeby brzmieć mądrzej jeszcze przytaczają PKB per capita.Patrząc na suche PKB to Rosja jest z reguły w TOP10 krajów o najwyższym, my bliżej TOP20 - czy to oznacza, że w Rosji żyje się lepiej? PKB nie przekłada się bezpośrednio na dobrobyt a niektórzy to chyba tak interpretują jakby produkcja czy nawet zysk był rozdysponowany na obywateli, a jak jest w praktyce to wiadomo i co gorsza zysk nawet nie jest mądrze reinwestowany tylko przepalany na głupoty (czyli konsumpcja januszy na "jachty" zwiększa pkb?). Z wieloma…
Przy okazji afery z #kpo ktoś trafnie przewidział, że Polacy i tak zaraz zapomną i to nie jest #francja, że jak podnieśli wiek emerytalny to wyszli na ulicę. Moje pytanie brzmi: właściwie to dlaczego? Zawsze mi się wydawało, że Polacy to taki buntowniczy i antysystemowy naród. W dodatku sporo boomerów chwali się tym jak obalili komunę. Przecież Polacy mieli sporo okazji do wyjścia na ulicę ale nie kojarzę większego zrywu w obecnych czasch. Strajk kobiet może? Z drugiej strony pokrzyczeli i po rewolucji i gdyby nie antypisowskie organizacje które to napędzały (i w sumie wykorzystały je do…
sddefault
Zabawię się w "adwokata diabła" i co jeśli Mentzen ma racje? Ale nie dlatego że to jego osobiste poglądy, tylko taki mamy klimat w Polsce. Przespaliśmy okres innowacji, więc nadal jedziemy na sprawdzonym patencie - tania siła robocza. Każdy przedsiębiorca tak robi, więc jakiekolwiek inwestycje to obecnie za duże koszty i byle kto wygryzie cie np. ceną. Nikt nie myśli długoterminowo więc czemu ty też miałbyś? Problem w tym, że ten patent szybko się skończy wraz z wzrostem minimalnej i wymuszaniu UoP nawet dla cudzoziemców. Polski kapitał jest w stanie tylko czymś takim konkurować z…
ZDk4Y2QydSUKVi8BfgJ4MEkOe1s4W3ZmHhZjEH5IaHBbTG4EYVY8LQdRK1chFnQjGUEpUyYJdDQHGzhCOFYsdURQMEEhFTs9RFE0UDQddXMJBjsBMxppaV4EbAp8TTh9WBk4BmgbdyVSBD0LaRo-dghQahAs
Zauważyliście że na zachodzie jest zupełnie inne podejście do #praca i pieniędzy niż w Polska? Zauważyłem to w kilku krajach ale na przykładzie młodych Niemców 25-30 to nie zauważyłem jakiejś presji na karierę czy super płatną pracę. Tak jakby mniejsza gonitwa za pieniądzem a skupienie się na życiu. U nas jak w wieku 30 lat nie jesteś managerem w #korpo albo nie masz firmy to taki trochę nieudacznik. Nie ma pogoni za pieniądzem byle mieć więcej i więcej, gdzie u nas "zawsze się przyda" bo zawsze można mieć lepiej, więcej, lepsze auto, droższe ciuchy, itd. Często widzę u nich w kwestii…
5fMSOa78GnsR
Przy tym jak wygląda rynek pracy, ilość wysłanych CV, mając za sobę nawet kursy, umiejętności wpisane do CV przestałem się dziwić, że marzeniem młodych dziewczyn jest kariera na onlyfans, a marzeniem młodych chłopaków zostanie letsplejerem, youtuberem, pranksterem. Ludzie, którym się udały te opcje (tak, z onlyfans włącznie) wygrali życie. Mają pieniądze na wakacje, ubrania, gadżety, lekkie życie, bez zasuwania po kołchozach z liczeniem pieniędzy w portfelu. Zanim znalazłem dobrą pracę, gdzie płacą jak człowiekowi bez robienia z niego niewolnika (na dzień dzisiejszy około osiem na rękę)…
Czy #emigracja w dzisiejszych czasach nadal jest fajna? Nawet nie myślę się czegoś dorabiać za granicą ale po prostu mam trochę dość polskiego środowiska, kultury, życia i przede wszystkim ludzi. Bywałem za granicą wiele razy ale nigdy na dłużej niż miesiąc - stąd nie wiem jak to jest na prawdę żyć tam ale za każdym razem bardzo mi się podobało, dosyć łatwo łapałem kontakt z ludźmi a wiele rzeczy cenowo jest takie samo jak w PL. Szukałbym raczej pracy biurowej dla osób z wyższym wykształceniem ze skillem do języków. Wiem, że zagranica ma sporo minusów ale wg mnie Polska ma ich o wiele więcej,…
79d4949e-9852-4367-b2d9-bd5590559a61
Nie mogę z tych wszystkich komuchow i socjalu chowa którzy oburzeni są tym co się stało i przez wszystkie przypadki wymieniają cieciembiorców i kapitalizm jako źródło problemu. Nie jest dla tych intelektualnych niedorajd problemem to że cała sprawa wynika z ich własnego założenia że trzeba pieniądze redystrybuować społecznie i że rząd razem z UE okrada och z ich własnych pieniędzy(PIT, VAT, akcyzy itd.) żeby mieć co redystrybuować. A że nie mają pojęcia na co te pieniądze redystrybuować bo przeciętny urzędnik jest tak mądry jak przeciętny komuch to robią konkursy i przyznają redystrybuowane…
Najgorsze z #kpo jest to że nic prawdopodobnie się nie zmieni. Niektóre wykopki mają racje - Polacy po prostu zapomną. Poza tym nikt nie ma prawa wyciąnąć konsekwencji od przedsiębiorsw bo jest klepnięte z góry a firmy spełniły wymogi prawne. Co najwyżej jakiś urzędnik poleci lub ta słynna ciocia Kasia. Scenariusz będzie taki, że:- PIS zyska więcej głosów- Konfederacja zyska więcej głosów (PR anty rządowy, taka partia dla wkurzonych systemem Polaków - ludzie to kupują)- powstanie jakaś nowa partia w klimatach nowej zmiany, anty rządowych, rozliczenia poprzedników, itd.W efekcie finalnie…
eclipse-yacht
Jeśli dobrze rozumiem to za 3 lata skończą się jakiekolwiek pieniądze z UE dla #polska?A więc dopiero wtedy okaże się w jakim miejscu jesteśmy. Wszystko co poszło na innowacje, inwestycje, zrównoważony rozwój, wsparcie biznesu, aktywizacje - z tego będziemy korzystać od tego momentu albo i nie. Już teraz kapitał zagraniczny się zawija z Polski bo przestaje być opłacalne + rozwój AI, no i zbiega się to z podnoszeniem płacy minimalnej. Cała tania montownia w PL (magazyny, produkcja) albo drenowanie wykształconych w #korpo przestanie się opłacać. Nasze lokalne januszexy chętnie wybiorą…
the-future-world-if-meme-template-full-1d188751
Najgorsze jest to że ten kraj uczy cie i zmusza do kombinowania, cwaniactwa i oszukiwania. Możesz być wykształcony, bardziej zachodni, nawet lewicowy, nie utożsamiać się ze wschodnią mentalnością ale życie cie zweryfikuje i przypomnisz sobie słowa boomerów że coś osiągniesz tylko kombinatorstwem albo znajomościami. Już pomijając to #kpo, to jest setka innych rzeczy które cie dojadą albo ze strony państwa albo przedsiębiorstw. Po prostu musisz tu lecieć w kulki ze wszystkim żeby przetrwać. a) Jesteś młody, ambitny, nawet utalentowany i masz perpektywy na dobre zarobki? Dostajesz II próg…
32ac23a017f8ab3782e098252bb1dc26bc91d912c9ef7cf8171ee564fffb1459
Trochę się nie dziwie obecna #demografia bo jako (w miarę) młody człowiek mam obawy co do przyszłości życia w #polska patrząc na to jak wszystko idzie w gorszym kierunku, porównując do np. 2017-2020. Z jednej strony państwo nie ułatwia mi życia (jako klasie średniej) a z drugiej strony mam wrażenie że kapitalizm u nas znów jest dziki jak za dawnych lat. Ceny wszystkiego rosną obojętnie czy chcesz wypić kawę na mieście czy wyremontować kuchnie. Na rynku pracy niepewnie, trend na zwolnienia, AI które ma zastąpić sporo zawodów a przecież mamy mieć potężne AGI w przyszłości. Jak ktoś nie dostał…
z19578844AMP,Stadion-Dziesieciolecia-w-Warszawie
Jaki macie stosunek do waszego #korpo kołchozu? Robicie na minimum czy rozwijacie się, angażujecie w projekty? Szczerze mówiąc ja robię na minimum od lat bo taki hajs za nic, a nie chce mi się rozwijać jak sobie pomyśle że firma zarabia miliony ale nam mówi że trzeba ciąć koszty i rozwijajcie się dla waszego dobra (czyli dla firmy) i mnie to kompletnie demotywuje, nie mam w sobie chęci do wyścigu szczurów. Wadą tego że jak będę chciał zmienić kiedyś pracę to ja kompletnie nic nie umiem xd. Ale w każdym korpo jakim nie byłem sporo ludzi i to młodych jest bardzo ambitnych jeśli chodzi o pracę i…
Czy tylko ja nie rozumiem kultu posiadania własnego mieszkania w dzisiejszych czasach? Głównie chodzi mi o nieproporcjonalny wkład finansowy do możliwości ale też ogólnie trend w Polsce to posiadania #mieszkanie na własność dla idei samego posiadania. No bo tak patrząc, jesteś sobie takim 25-30 letnim typem i stajesz się niewolnikiem na 35 lat za klitkę, gdzie przez 35 lat oddajesz pół pensji. Biorąc to pod uwagę:- skąd mam wiedzieć gdzie będę pracował za rok? w której części miasta? a może w innym mieście lub kraju? Z drugiej strony ktoś zakredytowany pod korek może szybko stać się…
comment_1620938534vamrxemWC2EL9hF8kKaVvH
Pesymistyczna wizja życia jest taka że prawie pewne jest to że nic w życiu nie osiągniesz*. Z obserwacji jak wygląda sukces:1) Dziecko bardzo bogatych rodziców - sprawa oczywista2) 60-70% wychowania, 30-40% talentu - tutaj każdy sportowiec z sukcesami, gdzie od malutkiego chodzili na zajęcia, rodzice inwestowali w sprzęt, instruktorów, trenerów, mieli czas żeby jeździć na treningi, doglądać, dieta, odpowiednie prowadzenie3) Duży talent/geniusz/Top IQ - tutaj np. Wojciech Zaremba (Polak z OpenAI). Na youtube o jego życiu wspominano, że on jako dziecko na zajęciach matematyki się…
29241edc-5cb1-48b3-9b31-d9023e0b1a3b
Myślicie, że za takie 5-10 lat znów w Polsce będzie masowa #emigracja jak kiedyś? Trafiłem ostatnio na kanał Dwie Lewe Ręce i w sumie zgadzam się z pewnymi kwestiami. Niezaprzeczalne jest, że w #polska żyje się lepiej niż te 10-20 lat temu. Natomiast jaranie się wzrostem gospodarczym i wiecie wykresy na zielono są złudne bo owszem PKB rośnie ale jakim kosztem. Ktoś ładnie określił, że zmieliliśmy ludzi na PKB no i to prawda, bo ciągle jedziemy na taniej montowni i outsourcingu biur dla zachodu, przy jednoczesnej drożyźnie wszystkiego (kredyty, nieruchomości, konsumpcja, itd.) i przy kiepskich…
comment_c0u8FFwCn4Nigoz9XOIhi2thRUjTCs6J
Nie rozumiem tego lekceważenia #demografia i trochę to przerażające, że najlepsze czasy są za nami i pikujemy w dół. I już nie chodzi o emeryturę czy znienawidzonych przez wykopków przedsiębiorców ale powoli będzie brakować lekarzy, specjalistów, nauczycieli, policji, itp. Po prostu ludzi od podstawowych potrzeb a teraz mamy ten luksus że jeszcze są i nie zwracamy uwagi bo to normalne. Przedsiębiorcy to się ustawili - w biurach AI zastąpi człowieka, a do pracy fizycznej imigrantów. Co z całą resztą klasy średniej? Będą koczować na ulicach czy rywalizować z imigrantami o pracę za minimalną?…
Idiocracy-2006-7
Ostatnio sporo narzekania na Polskę, co w sumie rozumiem bo kraj może i fajny ale ludzie niekoniecznie ale.. mnie zastanawia fenomen Czech. Jak dla mnie Czesi są jednocześnie bardzo podobni do nas i tak bardzo różni. W sumie poza stolicą to tam wieje trochę biedą i Polska jest bardziej nowoczesna. Taki przeciętny Czech to zupełnie inna mentalność. Sam fakt, że mają kompletnie inne podejście do używek, seksu, spędzania czasu, pracy, podejścia do życia, związków. Mnie to dziwi, bo w takiej Pradze czuje się jak w Polsce w większym mieście ale ludzie, mimo że podobni to jakby z innej gliny…
Czy ciężką pracą faktycznie można osiągnąć sukces? Oczywiście mam na myśli ciężką ale mądrą pracę dla siebie a nie bezsensowny zapieprz. Boomerzy zawsze uważali że tak, natomiast młodsze pokolenia dla odmiany nie wierzą w #rozwojosobisty i uważają za scam. Sam chciałbym w to wierzyć ale sporo przykładów niestety potwierdza, że za sukcesem: stoi spadek po majętnych rodzicach lub bezpośrednia pomoc wpływowych rodziców, znajomości, jakieś oszusta podatkowe itp, wysyk (najczęściej kombinacja wszystkiego). Jak wy myślicie? Czy przeciętna osoba jest w stanie osiągnąć sukces ciężką pracą? Nie…
comment_uIQmBiT7PFmf5jpZEKbBDqCjZQGhv8CE
Czy da się być na prawdę szczęśliwym na tym świecie? Ilu z was ma wymarzoną pracę którą uwielbia? albo partnerkę którą od zawsze chciał? Przecież zazwyczaj to nie jest kwestia własnego wyboru a zwykły przypadek i z pośród dostępnych opcji wybieramy najlepszą ale to nie jest nasz własny wybór. O ile nie jesteś milionerem albo wpływową osobą to twoje życie jest zwykłym zbiegiem okoliczności, z którego jednak większość nie jest zadowolona. Do szkoły chodziłeś bo musiałeś i mało kto lubi szkołe. I tak leciało byle do końca roku, byle do matury, potem byle do końca liceum, studiów. Potem okazało…
kNfYygAhvPIF
Czemu ludzie wykorzystują argument #mieszkanie w debatach o #demografia? Ile znacie ludzi, którzy chętnie by mieli dziecko ale za mało m2? Bo ja znam wiele którzy mają dziecko (obojętne od wielkości mieszkania) bo i tak chcieli mieć, więc co by nie było to "jakoś damy radę". Problem jest o wiele bardziej złożony ale przede wszystkim mają wpływ ZMIANY KULTUROWE. Przecież my dopiero (jako Polacy) wyszliśmy z biedy xD. Nawet nasi rodzice to jeszcze pokolenie, które pamięta wódkę i ocet na półkach sklepowych a pomarańcze to był towar luksusowe. Dopiero millenialsi (i dalej) mają okazje poznać co…
comment_1656697176L5cSyLkJgYlaMxPA2hmdpT
Ktoś mi wytłumaczy fenomen tego kraju? Pewnie ojkofobicznie to zabrzmi gdy powiem, że nic nie osiągnęliśmy przez ponad 1000 lat istnienia oraz jako naród jesteśmy nijacy. Może lepiej zapytać czemu mając ponad 40 milionowy kraj, wykształconych ludzi i będąc prawie, że zachodnim krajem nadal nie mamy poważnych biznesów, sukcesów sportowych, naukowych, odkrywczych, innowacyjnych, itd.? Gdyby zapytać kogoś z zagranicy z czego znana jest Polska to co wam odpowie? Motoryzacja, technologi, wielkie korporacje? Czy może tania siła robocza, eksport drobiu, spirytusu i jabłek? Nie rozumiem tego.. tyle…
comment_a6qV34DKMSOR4paCDZkcSB97slgULF6r
Skąd w ludziach tyle ambicji? Aż jestem zdziwiony. W robocie to już od dawna robię na minimum i nie chce mi się angażować w jakieś dodatkowe projekty bo ogólnie mi się nie chce, nie widzę sensu dodatkowej roboty na cudzy kapitał, no i wraz z wiekiem coraz bardziej #antykapitalizm. Tymczasem inni w pracy, jak również znajomi ze studiów w #korpo i to NIE jacyś młodzi to wiecznie szukają nowych wyzwań, chętnie robią coś dodatkowego, projekty, szkolenia i szczerze lubią się angażować w procesy, wykazywać inicjatywę.Myślałem, że w 2025 już nikt nie wierzy w #rozwojosobisty i każdy chce robić…
Tyle się czyta o pokoleniu Z jakie to roszczeniowe, stawia granice, bez podanych zarobków nawet nie aplikuje, itd. - zauważyliście cokolwiek takiego w waszych miejscach pracy xD? Bo z tego co ja obserwuje to młodzi jeszcze bardziej zapieprzają i anagażują się bardziej w projekty niż poprzednie pokolenia, bo po prostu bardziej ogarniają nowe technologie czy języki i im wszystko łatwiej przychodzi + typowa młoda energia żeby robić wszystko, podczas gdy starsi już wypaleni. Zresztą żadne biuro czy #korpo nie będzie z łaską czekać na pokolenie Z bo ofert pracy nie jest dużo a chętnych wiele,…
pokolenie-z
Chyba najbardziej uderzający dla mnie mem.. Jesteś sobie uczciwym człowiekiem, płacisz podatki, ciężko pracujesz, szanujesz kobiety, mówisz dzień dobry, skończyłeś studia - generalnie zrobiłeś wszystko co mówili ci rodzice, nauczyciele, społeczeństwo żeby mieć dobre życie i co? Nic z tego życia nie ma albo jesteś co najwyżej przeciętny. Masz potem te 30-35 lat i frustracja tym wszystkim sprawia, że zaczynasz nieironicznie szanować tych wsztstkich oszustów, scamerów, cwaniaczków bo wychodzi na to, że to nie oni są frajerami tylko ty. Widzisz patostreamerów, którzy za głupoty dostają taki hajs…
2815093add2e23b02b42cde30b9d8764347e18e9b881dfbbf85e8a6347a0e3f3
Jaka jest szansa, że w Polsce znów zapanuje moda na #emigracja jak to bywało kiedyś? Sporo się słyszy o zwolnieniach w #korpo bo cięcia, bo przenoszą do tańszych krajów a nie ma co ukrywać to dzięki korpo jest w Polsce wyższa klasa średnia i jak ktoś żyje na poziomie to właśnie pracuje dla zagranicznych firm. Pensja minimalna rośnie, koszty życia też, więc pytanie co by nam zostało gdyby zagraniczne firmy nas opuściły? Co nam zostanie sensownego na rynku pracy? Bo chyba nie wrócimy do czasów, gdzie pracowało się u lokalnego janusza na magazynie albo na kasie w sklepie. W Puls Biznesu (chyba?)…
W moim januszeksie planujemy założyć związek zawodowy. Firma z kapitałem amerykańskim ze specjalnej strefy ekonomicznej zatrudniająca ok. 150 pracowników. Jakieś 20 osób już jest chętnych, w tym kilku biurowych. Mamy dość ciągłego podkręcania norm oraz straszenia zamianą nas na kolorowych przybyszów przywiezionych przez handlarzy ludźmi (agencje pracy tymczasowej). Pod jaką organizację ogólnopolską najlepiej się podczepić? #pracbaza #antykapitalizm #zwiazki
Wiele osób narzeka (słusznie) na pracę w 2025 - słabe zarobki, warunki, mobbing, redukcje, itp. Przecież praca na etacie nigdy nie służyła do dorabiania się, bo w powrzechnie obowiązującym systemie jest ten który wykorzystuje (dorabia się pracą innych) i druga strona. W pracy na etacie zawsze jesteś drugą stroną. Nawet nie wchodząc w filozofię to patrząc dookoła na znajomych, sąsiadów to każdy który się dorobił to ma własną firmę. Na wsiach najlepsze domy, auta to zawsze jakiś bizns typu zakład czegoś albo wypożczalnia sprzętu budowlanego, skład budowlany czy mechanik. W miastach to usługi,…
comment_1663937318z1OAt6z1w3fXYybTZG8jR5
Co zatrzymuje młodych Polaków przed #emigracja w 2025? Serio pytam.. może ojkofobia przeze mnie przemawia ale z wiekiem wyrosłem z patriotyzmu i widząc co się dzieje ten kraj sam zapracował sobie na taką opinie. Młodzi teraz są wykształceni, znają jęzki, mają kasę, są mobilni, łatwo łapią nowe rzeczy. Jedyne plusy jakie widzę to jest nadal w miarę bezpiecznie, dostęp do gór i morza. Poza tym:- Rynek pracy, czyli tania siła robocza i montownia dla zagranicznych #korpo lub wyzysk dla januszexów. Brak narodowych inwestycji i rozwoju własnych technologii.- Rosnące koszty wszystkiego, tzw. "ceny…
Wyznawcy #antykapitalizm wytłumaczcie mi jedno, skoro są tak złe czasy dla Polaków, ceny rosną, firmy wyzyskują, na mieszkania nie stać, o pracę coraz ciężej, kawa czy pizza na mieście droga, ten sam produkt w Niemczech tańszy i klasa średnia dyma na to wszystko to dlaczego Polacy się nie zbuntują? A może nie jest tak źle i Polak się dostosuje albo nawet mu to odpowiada? Bo naturalne jest dla mnie, że skoro nikt się temu realnie nie sprzeciwia to znaczy, że każdemu pasuje taki układ.Inna sprawa: tyle gadacie o prawach pracownika, niskich płacach, wyzysku przez firmy, nadgodzinach, taniej…