"Polska 20 gospodarką świata", "Cud gospodarczy", "Polska najlepsze miejsce do życia" - co z tego, że 20 gospodarka świata skoro nic za tym nie idzie? Mi osobiście lepiej żyło się w latach 2018-2020 niż 2025. Pomijam kwestie obyczajowe, to że obecnie ludzie są bardziej chamscy, egoistyczni, epidemia samotności. Ceny odjechały w kosmos czy to #nieruchomosci czy #gastronomia. Rynek pracy staje się ciężki, janusze ściągają tanią siłę roboczą, zachodnie #korpo robią cięcia na maxa a jeszcze AI wchodzi na pełnej. Nawet jakość usług spada. Mega niepewność jeśli chodzi o różne kwestie czy to kierunek studiów czy zakładanie rodziny a #demografia Polski jest chyba najgorsza w Europie? My raczej ściągamy tanią siłę roboczą niż talenty, talenty idą do na prawdę mocnych gospodarek. Non stop jakieś afery w polityce czy prywatnym sektorze i nawet prywatna służba zdrowia leci w kulki. Tak samo edukacja wcale wiele się nie zmieniła na przestrzeni lat a będzie brakować wakatów. Co nam z tego chwalenia się z potężnej gospodarki? Dla przeciętnego zjadacza chleba nic to nie zmienia a jest jeszcz gorzej jak pamięta choćby okres przed pandemiczny. #polska #gospodarka #emigracja #ekonomia #praca #antykapitalizm #biznes #pieniadze #dzieci #przegryw

