Dziwić się, że nie ma ślubów i dzieci ale moje pokolenie (od którego teraz się oczekuje) zostało wychowane tak że to stan wyjściowy. Zostaliśmy nauczeni, że nic nie ma na stałe, mamy subskrypcje a #tinder zastąpił nam poznawanie innych, gdzie możesz zostać odrzucony po 1 spotkaniu a możesz po pół roku "poważnego" związku i to jest wkalkulowane w relacje. Z naszego pokolenia to rzadko którzy rodzice się jeszcze nie rozwiedli. Do tego mamy przekonanie, że na wszystko mamy czas i wszystko możemy mieć w każdej chwili i pewnie dla większości tak jest, że może sobie znaleźć partnera do wyboru do koloru. Nawet w #zwiazki jakieś zabawy w otwarte związki czy wymiany partnerów. Jesteśmy też pierwszym pokoleniem po komunie które zachłysnęło się wolnym rynkiem, dobrobytem którego nie mieli nasi rodzice i nie chcemy tego oddać. IMO nasze pokolenie jest już stracone ale pewnie następne będą miały inne podejście, bo poprzednie rzeczy (np. tinder) znudzą się albo korporacje same to obrzydzą w pogoni za hajsem. Zresztą co pokolenia jest powrót do starych czasów, trendów i mody więc może nowe pokolenia zaczną cenić relacje, wracać do zwyczajów i tradycji a my wychowani w internecie będziemy postrzegani jako boomerzy.#polska #demofrafia #dzieci #przegryw #socialmedia #tiktok #instagram #blackpill #antynatalizm #antykapitalizm

