#tinder32 lvl here. Proszę nie traktować tego wpisu jako prowokacja albo jakiś trolling, ale szczere pytanie z prośbą o radę. Chcę z ciekawości wrócić na tindera po 10 latach. Kiedyś mialem w sumie sporo spotkań (większość mehh), ale jeden całkiem spoko ONS i jeden związek 2 letni (dobry seks, fajne ciałko, ale głupkowata na dłuższą metę).Jestem kilka miesięcy po innym długim związku i stwierdziłem, że czas sobie porandkować.Nie szukam na siłę długiej relacji. ONSy, FWB, krótsze relacje też są spoko, a jak się trafi perełka na dłużej lub nawet na żone to też spoko. Mam znajomych, którzy po tinderze ostatnio wzięli ślub, więc jak widać się da.Zastanawiam się tylko co wstawiać, a czego nie wstawiać na foty. Podobno temat na tagu jest przegadany od góry do dołu, więc myślę, że znajdę jakieś sensowne rady.Czy są jakieś złote zasady odnośnie tego co ma być na zdjęciach, jak ma wyglądać pierwsze zdjęcia, ile ich ma być? Ćwiczę ciężko od 15 lat (trójbój, generalnie siłka, sporty walki), dobrze zarabiam, jeżdzę sportowym autem, więc teoretycznie mógłbym znaleźć jakieś zdjęcie z plaży czy z samochodem w tle, ale nie wiem jak to jest teraz odbierane na tego typu aplikacjach. No i co mam mieć napisane w tym bio?Już w sumie założyłem konto, miałem ciekawą parę z seksowną dziewczyną, ale trochę trudno się z nią rozmawiało, a jak proponowałem przenieść rozmowę na instagram, to mnie wyrzuciła z par i złapałem WTF. Nie można teraz przechodzić z tindera gdzieś indziej? Kiedyś to było normalne.Z góry dzięki za szczere wyłożenie obecnych zasad tej platformy, aby osiągnąć dobrą konwersję :DGeneralnie jestem stabilnym życiowo facetem, umiem w kobiety i trochę czuje cringe wracając na tą apkę, ale obecnie sporo pracuję nad nowym biznesem, nie mam zbytnio tyle czasu na częste wyjścia.

