W sumie podoba mi się jak jest w Skandynawii że zarobki są bardziej spłaszczone a nie taka patola jak u nas że ludzie z IT zarabiają więcej niż prezydent. I generalnie ma to sens bo raz że nie ma dysproporcji w popycie na zawód bo każdy chce zarabiać dużo, więc brakuje ludzie do najbardziej potrzebnych i przydatnych prac (pielęgniarka, śmieciarz, itp. vs programowanie), a dwa że ludzie nie idąc stricte za zarobkami idą tam gdzie chcą pracować a nie jak u nas że połowa Polaków jest przepracowana a druga połowa wypalona. #praca #zarobki #it #gospodarka #biznes #pieniadze #antykapitalizm

